Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016 - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-16, 11:22   #2671
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Cześć tajniaku

Witam w gronie z terminem na koniec miesiąca. Czuję pewien niedosyt w tej grupie, bo dziewczyny z początku tak pędzą z tygodniami i wszystkich zadziwiają, a nami z końca już mało kto przeżywa





Najwięcej zależy od tego, czego Ty oczekujesz od wózka Czy zamierzasz wymieniać na spacerówkę, czy używać go dłużej, czy potrzebujesz super amortyzacji do lasu, czy raczej koła piankowe i zwykła amortyzacja wystarczą, itd... To właśnie te koła pompowane dodają najwięcej wagi wózkowi.

Wizualnie wygląda całkiem fajnie. Niestety opis standardowo zawiera wszystkie popularne funkcje, więc po nim ciężko coś więcej powiedzieć. Ja to obczajałam każdy wózek w sklepie po swojemu - czy lekko, ale stabilnie wpinają i wypinają się wszystkie części, czy łatwo jest położyć jedną ręką oparcie spacerówki, czy buda jest duża, czy amortyzacja jakaś jest naprawdę czy tylko w opisie (zwłaszcza gdy koła nie pompowane) i wiele tego typu. W opisie jedynie co widzę, że wyróżnia ten wózek to porządna folia na spacerówkę, z którą często jest problem i bardzo zwracam na to uwagę. Ogólnie moje pierwsze wrażenie pozytywne, trochę stylem i wagą przypomina mój wózek

Na pewno zgodzę się, że mnie też zawsze zniechęca wielkość tych częstochowskich czołgów, jak je zwykle pieszczotliwie nazywam, ale wcale nie z racji argumentów rodzaju "jak to wygląda", tylko po prostu wiem z doświadczenia jak bywa męczące używanie na co dzień przez parę miesięcy takiego ciężkiego i wielkiego czołga i że jakieś 90% mam najpóźniej koło roku marzy o mniejszej spacerówce. Choć z kolei Ci, którzy faktycznie potrzebują takiego wózka poza miastem, znajdą w takich moc zalet. I choć sama rozważałam tego rodzaju wózek (najbardziej Baby design lub Camarelo), to właśnie bałam się, że mnie będzie wkurzać ta wielkość.





Fajnie, że miałaś lepszą wizytę teraz.

Co Cię przekonało do szczepienia na krztusiec? Ja ciągle nie wiem... Nie zagłębiłam się jeszcze w ten temat.





Ja zdecydowanie szukam kombinezonu z pełnymi stópkami. Każda część garderoby mniej do ubrania to ogromny plus przy wychodzeniu na zimowy spacer. Mniej zgrzania siebie i dziecka przed przekroczeniem progu, mniej nerwów i poprawiania, bo te różne butki, to ciągle tylko spadają albo odpinają się i wkurzają.

Będziesz super matką jak każda z nas!

Ja się czasami łapię jak dziewczyny podają wagę bobasów, i wtedy myślę o matko, to moja taka kruszynka?! A potem myślę sobie, że dzielą nas nawet 3tygodnie rożnicy po cichu liczę, że moja Mała urodzi się już w styczniu, chciałabym prezent na urodziny :P


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 11:24   #2672
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!
Witam się z Wami na L4
Za mną intensywny urodzinowy weekend i średnio przyjemne przejście na L4. Jak na razie przystosowuję się do nowej sytuacji i wypoczywam.
Jutro zacznę Was nadrabiać - jedyne 25 stron naprodukowałyście...
Gratulacje!
Oj tam, my sobie produkujemy regularnie jak zawsze. To Ty nas opuściłam na kilka dni

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Dzisiaj rozmawiałam z moją położną, opowiedziałam, że mam różnice pomiędzy tp wg OM a usg i jest to spowodowane torbielą. Powiedziała, że i tak mam się trzymać tp wg OM. No cóż czyli 06.12 obecnie 28t1d i już jakiś czas mam 3 trymestr
No i właśnie...
To chociaż gratuluję 3 trymestru!

Często dziewczyny piszecie o terminie z usg i jaki wychodzi ten termin na kolejnych usg, ale nie przejmujcie się tym, bo poza sytuacjami, gdzie ktoś miał naprawdę bardzo zaburzone cykle, to nie ma znaczenia, a to czy teraz wychodzi termin kilka dni w przód czy w tył, to nie przekłada się na faktyczny termin porodu, tylko raczej określa czy dziecko rośnie duże czy małe Ponoć jedyne miarodajne pod tym względem usg, to pierwsze duże usg 1 trymestru, ale i z tym bardzo różnie bywa
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 11:35   #2673
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Już ściągnąć hybrydy ? Przecież ja właśnie kupiłam cały zestaw do robienia hybryd w domu
Matka roku, zamiast wyprawki to zestaw do hybryd Na swoje usprawiedliwienie to był koszt ok. 4 razy wizyty u kosmetyczki, tylko żebym to ogarnęła jak to robić, dziś pierwsza próba
Ja chyba juz odpuszcze robienie hybryd, samo malowanie jest fajne ale jak mam to cholerstwo sciagac to mi sie nie chce i ostatnio zerwalam zamiast namaczac...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Gratulacje!
Oj tam, my sobie produkujemy regularnie jak zawsze. To Ty nas opuściłam na kilka dni


No i właśnie...
To chociaż gratuluję 3 trymestru!

Często dziewczyny piszecie o terminie z usg i jaki wychodzi ten termin na kolejnych usg, ale nie przejmujcie się tym, bo poza sytuacjami, gdzie ktoś miał naprawdę bardzo zaburzone cykle, to nie ma znaczenia, a to czy teraz wychodzi termin kilka dni w przód czy w tył, to nie przekłada się na faktyczny termin porodu, tylko raczej określa czy dziecko rośnie duże czy małe Ponoć jedyne miarodajne pod tym względem usg, to pierwsze duże usg 1 trymestru, ale i z tym bardzo różnie bywa
Czyli to w koncowce, w 13 tygodniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 11:36   #2674
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Dzień dobry dziewczyny

W nocy pojechałam na SOR ze skurczami i twardym brzuchem, na szczęście lekarzom udało się opanować sytuację. Po tych kroplówkach znowu czuje się jak napompowana Nie zatrzymali mnie nawet na ginekologii, bo nie mieli łóżek z jednej strony się cieszę, że jestem w domu, ale byłabym spokojniejsza będąc w szpitalu pod kontrolą lekarzy. Szyjka jest krótka, ale na szczęście ciągle zamknięta. Mam leżeć i w poniedziałek się zgłosić na badania i ktg. Synuś tak się spieszy do mamy, a ja go tylko proszę, żeby wytrzymał chociaż do listopada Idziemy się przespać, bo dzidzia chyba zmęczona po nocy, bo mało się rusza
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 11:40   #2675
_music_girl
Raczkowanie
 
Avatar _music_girl
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 297
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość


Usiadłam chwilkę przy kompie i Was nadrobiłam
Musimy jechać po resztę rzeczy, ale tylko je zapakuję i tż będzie nosił.
Dzisiaj sprzedaję moją trąbkę... Trochę mi jej szkoda, ale i tak nie gram a leży i się marnuje i wentyle zasychają...
Straszna szkoda z tą trąbką. Ja mam dwoje skrzypiec, jedne już nie brzmią,wiszą na ścianie, ale na drugich czasem gram. Przed ciążą dawałam lekcje. Ale teraz mnie natchnelas, pogram sobie i córeczce

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny

W nocy pojechałam na SOR ze skurczami i twardym brzuchem, na szczęście lekarzom udało się opanować sytuację. Po tych kroplówkach znowu czuje się jak napompowana Nie zatrzymali mnie nawet na ginekologii, bo nie mieli łóżek z jednej strony się cieszę, że jestem w domu, ale byłabym spokojniejsza będąc w szpitalu pod kontrolą lekarzy. Szyjka jest krótka, ale na szczęście ciągle zamknięta. Mam leżeć i w poniedziałek się zgłosić na badania i ktg. Synuś tak się spieszy do mamy, a ja go tylko proszę, żeby wytrzymał chociaż do listopada Idziemy się przespać, bo dzidzia chyba zmęczona po nocy, bo mało się rusza
Kochana, trzymajcie się!!!
A twój gin nie myślał o szwie? Ja co prawda miałam rozwarcie na palec ale po szyciu jestem spokojniejsza.
__________________
Czekamy na dziewczynkę 25 grudnia
Jest już!! Urodzona 11 listopada

Edytowane przez _music_girl
Czas edycji: 2016-09-16 o 12:00
_music_girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 11:48   #2676
Velvet Wave
Rozeznanie
 
Avatar Velvet Wave
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny

W nocy pojechałam na SOR ze skurczami i twardym brzuchem, na szczęście lekarzom udało się opanować sytuację. Po tych kroplówkach znowu czuje się jak napompowana Nie zatrzymali mnie nawet na ginekologii, bo nie mieli łóżek z jednej strony się cieszę, że jestem w domu, ale byłabym spokojniejsza będąc w szpitalu pod kontrolą lekarzy. Szyjka jest krótka, ale na szczęście ciągle zamknięta. Mam leżeć i w poniedziałek się zgłosić na badania i ktg. Synuś tak się spieszy do mamy, a ja go tylko proszę, żeby wytrzymał chociaż do listopada Idziemy się przespać, bo dzidzia chyba zmęczona po nocy, bo mało się rusza
Kochana trzymaj się Trzymam mocno kciuki za Was Odpoczywaj, będzie dobrze
__________________
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała
im wyrosnąć.
" Coco Chanel


Velvet Wave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 12:17   #2677
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Jutro jadę nad morze
Na 3 dni
Boże jak ja się cieszę bo w tym roku nigdzie nie byłam
A miałam bardzo ciężki rok
Kolejny nie zapowiada się lżejszy 😆

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super! Udanego wypoczynku

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Folinka twoje mieszkając w UK
Chyba szybko zalapia eng bo szkola, przedszkole, sklep czy plac zabaw wszędzie obcować będą z tym językiem
A w domu pl
Eng będzie pewnie ich pierwszym językiem
Będą go znać w sposób Naturalny
Nie tak jak my, wtórne wyuczony 😑

Omg! Ta seria😍
Mam w domu jakieś książeczki że znakiem tej serii
Muszę porównać co i resztę dokupie
Dziękuję za linka mamuśka 😚
Mam jeszcze parę książek takich szarych, na tekturze z lat 50
Uwielbiam je. Trzymalam je z myślą o dziecku 😊
Miałam jeszcze stare lego
Ale wkradli nam się i je ukradli 😑
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Łapią, łapią! Już się o to nie martwię jak kiedyś, najgorsze były początki Kaja w przedszkolu. O Maksa to się nie martwiłam tak bardzo, bo on już duży i rozumiał co się dzieje, jak zaczął chodzić do szkoły, a poza tym ma taki dość spokojny i otwarty charakter na nowe sytuacje i na moje dopytywanie, czy w szkole jest ok, czy się nie martwi, nie denerwuje, odpowiadał mi, że przecież skoro mu wytłumaczyłam, że nie będzie nic rozumiał na początku, ale ma się nie martwić, bo to normalne i po jakimś czasie zacznie rozumieć, to czym ma się martwić? A z Kajem było kilka stresowych sytuacji, ale wtedy sprowadzali Maksa do niego
Staram się dbać odpowiednio o obydwa ich języki, ale nawet Maksa angielski jest ciągle dość ubogi, to jednak nie to samo co znajomość od urodzenia Na pewno za kolejne parę lat będzie o niebo lepszy niż teraz i lepszy niż mój, bo ja jednak w pracy nie rozmawiam nawet połowy tego co on, ale póki co choć on ze szkolnym słownictwem nie ma już raczej problemu (czasem opowiada, że jak nie zna jakiegoś słowa, to opisuje je innymi), to w sklepie czy parku, jak nas ktoś zagaduje, to często języka w gębie zapomina i ja mu muszę podpowiadać, np. jak powiedzieć, czy chce loda w pudełku czy wafelku
Z drugiej strony jestem przeciwna uczeniu dziecka języka w taki sztuczny sposób, gdybym ja wtrącała mu po angielsku między polskim od małego. Sporo czytałam na ten temat i mam nadzieję, że wybrałam najlepszą opcję. Plac zabaw, kluby malucha, itp. to było zdecydowanie za mało dla moich dzieci. Bardziej je to drażniło i stresowało, że nie rozumieją niż uczyło czegoś. Dopiero w szkole załapały.
O rany, ale się rozgadałam znowu Sama tak rozkminiam sobie różne rzeczy jak piszę do Was

Cytat:
Napisane przez snufey Pokaż wiadomość
My mamy nadzieję, że utrzymamy się w Niemczech na tyle długo, by nasze dziecko zaczęło w tym języku mówić. Oczywiście w domu tylko i wyłącznie w języku polskim, bo mój niemiecki (w przeciwieństwie do męża) nawet nie jest na tyle dobry, by z dzieckiem swobodnie w nim rozmawiać czy je uczyć. Pewnie do czasu, aż zacznie mówić mój niemiecki pójdzie wyżej, ale będę walczyć o to, by dziecko mówiło w domu wyłącznie po polsku
Mamy jeszcze w zanadrzu dwa języki, bo ja biegle mówię po rosyjsku a mąż po angielsku, także mogłoby być ciekawie, jeśli chcielibyśmy tych wszystkich języków uczyć Filipa

Miałam takich sąsiadów - on Polak, ona Hiszpanka. Poznali się tu w Niemczech, on mówił dobrze po niemiecku, ona wcale, więc porozumiewali się w języku angielskim. Urodził im się syn i tu problem - on nie zna hiszpańskiego, ona nie zna polskiego. W jakim języku mówić do dziecka?
Poszli na kompromis i złotym środkiem był język niemiecki. Nauczyli się go porządnie i rozmawiają w domu po niemiecku, aczkolwiek jak jedna czy druga strona przyjeżdża w gości to mają problem
Myślę, że to dobry plan
Szkoda, że sąsiedzi pozbawili malucha swoich rodzimych języków W dodatku co z takim słownictwem typowo dziecięcym? Jak piosenki, wierszyki, określenia dźwięków, zwierząt? Takich rzeczy w tym obcym języka z książek się człowiek nie nauczy, a nie wyobrażam sobie pozbawić moich dzieci tego rodzaju słownictwa z mojego rodzimego języka.
Choć wydaje się to dużym problem dla malucha, który często zaczyna mówić później niż rówieśnicy i wiele mu się miesza, to jest to naturalne i o ile rodzice zachowają konsekwencję w trzymaniu się zasady "jeden rodzic - jeden język", to potem przynosi ogromne korzyści nie tylko te czysto językowe. Takie dzieci są zwykle bardziej kreatywne i łatwiej się uczą, itp.

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Co do żelaza
To chyba też bo jem mniej
Ale nie wiem czy może to nie przez ten sok
Wypicie tych 2 litrów
Plus mój 1 l mleka bez którego nie na u mnie dnia
Oznacza że nie mam za dużo miejsca na nic więcej
Tzn sorbety jeszcze się mieszczą i arbuz
Bo wróciła mi na niego ochota 😊
Oto, Ja i moja zróżnicowana dieta 💪
Dieta niezgorsza
Oby żelazo się poprawiło

Cytat:
Napisane przez Blondi2989 Pokaż wiadomość
Elo, elo
Od wtorku u mnie na liczniku 3 trymestr
Ale ta pogoda mi miesza w głowie, bo jak myślę, że przecież jest lato i tak cieplutko, a dziecko przyjdzie na świat zimą to jeszcze mam tyyyyle czasu A tu zegar tyka, trzeba będzie ogarnąć w końcu wyprawkę
Gratki!
Oj tyka, tyka. Ja chyba podobnie jak większość mam chwile, że myślę, że to jeszcze moc czasu, a potem napady paniki, że nie zdążę

---------- Dopisano o 11:17 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez mewkaa Pokaż wiadomość
Omg! Ta seria😍
Mam w domu jakieś książeczki że znakiem tej serii
Muszę porównać co i resztę dokupie
Dziękuję za linka mamuśka 😚
Polecam się!
Mam jeszcze w zanadrzu kilka takich perełek
To jest np. hicior wśród maluchów, jedna z ulubionych Kaja do tej pory, z serii tych, co to zna na pamięć
https://www.google.co.uk/search?q=ks...1aAAoQ_AUICCgB
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 12:58   #2678
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Melduje po wizycie Prawie 800g, 26t4d +/- 14 dniWszystko dobrze, na twardnienie brzucha mam brać magnez i no spa, jeśli będzie bardzo dokuczało, ale szyjka wzorowa, więc to powiedział, że to normalne Mała się już przekręciła główką w dół. Mi w miesiąc przybyło niecałe 1.5kg, od początku 2.8kg
Pięknie! Gratki
Szalejesz z tymi kg

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Folinka, a zamawiałaś już u nich? bo ilość neutrali i negatywów trochę mnie przeraża. Ale zdaję sobie sprawę, że część z nich mogą być nabijane przez konkurencję.
Zazdroszczę zamiłowania synka do książek. U mnie tak się zapowiadało z Karoliną. Przez pewien czas nie chciała żadnej nowej zabawki tylko książkę. Ale gdzieś to się rozmyło.

Strasznie się cieszę! Łóżeczko już stoi skręcone. Chciałam od razu materac kupić, ale akurat na sklepie mieli tylko pianka-gryka-kokos.
Nie patrz na ilość, tylko na procenty. Lata kupowałam na allegro i to wg mnie jest ważniejsze. Jak się sprzedaje na tysiące, to rozumiem, że sporadycznie im się błąd zdarzy albo jakieś marudy niezadowolone ze wszystkiego zawsze się znajdą, co negatywa wystawią, a ja za to mam niskie ceny i ogromny wybór od jednego użytkownika. 99,8% to rewelacyjna ocena. 99,5% też niezła. Poniżej już staram się unikać, poniżej 99% raczej nigdy nie kupuję. U r_p77 poważnie połowa dziewczyn na Kajowym wątku mamusiowym robiła wyprawkę, u hubi nie kupowałam jeszcze.
Fajnie, że zakupy już w domu

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Jak byłam w szpitalu i leżałam na takim materacu, który miał taki materiał to się strasznie pociłam. I kolejna myśl - czy dziecko na początku tak dużo leje, że przesiąknie przez pieluchę/body/pajac/rożek?
Różnie bywa Czasem sporo. Poza tym maluszek bardzo często ulewa. Czasem zwymiotuje. Jeden zły raz i materac zapaskudzony

Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
O laktatorach czytam od jakiegoś czasu i jak zwykle, tyle ludzi = tyle opinii, jedni twierdzą, że najpierw kupić ręczny a elektryczny w przyszłości jak będzie potrzeba, drudzy, że od razu w elektryczny inwestować, trzeci, że oni tylko ręczne dobre, następni na to, że w ogóle nie potrzebny i zobaczyć czy po porodzie będzie konieczność i już sama zgłupiałam od tych opinii i nie czytam już internetów
Racja!!!
To kłopotliwy temat, bo u różnych kobiet bardzo różnie to funkcjonuje...

Cytat:
Napisane przez malaDarunia Pokaż wiadomość
dziewczyny która z Was mówiła o tym termometrze microlife? możesz wstawić dobra duszo jego zdjęcie tak "na ręce"?? bo chce zobaczyć jaki on jest duży.
Mogę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0134.jpg (50,6 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0133.jpg (50,4 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0131.jpg (72,7 KB, 5 załadowań)

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2016-09-16 o 13:01
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 13:00   #2679
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Laski mam powazny problem!!!!! zastanawiam sie jaki kolor kocyka bedzie pasowal do wozka
Wozek jest bialo bezowy i nie wiem jaki kocyk dla dziewczynki, a jaki dla chlopca? Zakochchana jestem w brzoskwiniowym lub mietowym ale czy to sie jakos zgra?... 1474023559120.jpg
Wstawiam zdjecie wizka, zeby bylo latwiej. (Wozek chcialam szary to by pasowal kazdy kolor ale wyszlo jak wyszlo)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 13:25   #2680
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Coraz więcej Was szaleje z zakupami widzę. Cieszę się razem z Wami wszystkimi rosnącymi wyprawkami

Cytat:
Napisane przez Emosz Pokaż wiadomość
Uff nadrobiłam wszystko! Dziewczyny melduje, że remont zakończony teraz zostały tylko porządki, dziś udało mi się już zagospodarować prawie całą garderobę a tż miał wolne, więc wyniósł starą szafę z sypialni i wstawił w końcu tam łóżeczko
Wspaniale! Witaj z powrotem i gratki

Cytat:
Napisane przez muffinowe_love Pokaż wiadomość
My byliśmy w zeszłym tyg. w pt i też u nas wszystko dobrze, Młody ważył 970 g ale mówię temu mojemu gin, że za przystojny to on nie jest, a on mi na to że nie musi być przystojny, byle był robotny
Kawał chłopaka! Brawo!


Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Chciałam też powiedzieć, że mój TŻ się ogarnął (chyba) Tzn porozmawiałam z nim poważnie, powiedziałam o co mi chodzi i chyba zrozumiał aż za bardzo bo w przerwie w pracy przyszedł do domu bo czegoś zapomniał i pozmywał naczynia Tak czy siak mam go na oku Dziś idziemy na kolację, żeby trochę ze sobą pobyć Po drugie chyba TŻ się przestraszył wczoraj na wizycie, że to już zaraz 7 miesiąc i żarty się skończyły

Jutro idziemy oglądać wózki raz jeszcze i podjąć decyzję ostateczną. Moimi faworytami są wózki bebetto (z zamianą fotelika na maxi cosi), ale zobaczymy...
Super! Oby mu już tak zostało

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Czyli to w koncowce, w 13 tygodniu?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny

W nocy pojechałam na SOR ze skurczami i twardym brzuchem, na szczęście lekarzom udało się opanować sytuację. Po tych kroplówkach znowu czuje się jak napompowana Nie zatrzymali mnie nawet na ginekologii, bo nie mieli łóżek z jednej strony się cieszę, że jestem w domu, ale byłabym spokojniejsza będąc w szpitalu pod kontrolą lekarzy. Szyjka jest krótka, ale na szczęście ciągle zamknięta. Mam leżeć i w poniedziałek się zgłosić na badania i ktg. Synuś tak się spieszy do mamy, a ja go tylko proszę, żeby wytrzymał chociaż do listopada Idziemy się przespać, bo dzidzia chyba zmęczona po nocy, bo mało się rusza
itstoo, uważaj na Was! Jak dużo miałaś tych skurczy?
Ty to już chyba powinnaś na stałe zaliczyć się do grupy prowadzących bardzo oszczędny tryb życia?
Kazali Ci liczyć skurcze? Ja z Kajem tak miałam robić codziennie i notować. To dobry sposób, żeby spojrzeć na to w dłuższym czasie i pokazać ginowi, żeby lepiej ocenił jak wygląda sytuacja.
Odpoczywajcie spokojnie!
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 13:28   #2681
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Folinka, to mi w takim razie z usg wychodzi 5 grudnia, a z om 12

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 13:34   #2682
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

motylku, halo? A Ty jak żyjesz? Jak Twój humor?

Kto tam jeszcze zaginął? Emosz już się znalazła Sky to chyba na dobre już nas opuściła...
A zauważyłyście, jak kiedyś w jednym czasie się pojawiły Nesu i MK, a potem tak samo razem nagle zniknęły?
Mamę trojaczków też ostatnio podczytywałam, choć ona w ogóle mało pisze i bardziej chyba oswaja się z październikowymi niż z nami Jest w szpitalu, żeby brać sterydy, a dzieci do kilograma powoli się zbliżają. Oby jak najdłużej w brzuchu siedziały

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Folinka, to mi w takim razie z usg wychodzi 5 grudnia, a z om 12

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to pewnie gdzieś tak wcześniej czy później w grudniu urodzisz
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:18   #2683
Velvet Wave
Rozeznanie
 
Avatar Velvet Wave
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 836
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Laski mam powazny problem!!!!! zastanawiam sie jaki kolor kocyka bedzie pasowal do wozka
Wozek jest bialo bezowy i nie wiem jaki kocyk dla dziewczynki, a jaki dla chlopca? Zakochchana jestem w brzoskwiniowym lub mietowym ale czy to sie jakos zgra?... Załącznik 6645001
Wstawiam zdjecie wizka, zeby bylo latwiej. (Wozek chcialam szary to by pasowal kazdy kolor ale wyszlo jak wyszlo)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Głosuje za miętą Mięta i beż/brąz moim zdaniem super się komponują I to kolor uniwersalny dla dziewczynki i chłopca, ja się łapię, że nawet więcej mięty niż różu planuje u mojej małej Brzoskwinia jak dla mnie by wyglądała za mdło
__________________
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała
im wyrosnąć.
" Coco Chanel


Velvet Wave jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:22   #2684
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość


Gratulacje!!!
I... to niby Ty na tym zdjęciu??? Co za laskę nam tu wstawiasz?
Dziękuję A co do brzucha to mówiłam że tak z przodu to nie widać, dopiero bokiem wyrasta wielorybek na brzuchu ;P

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Cześć tajniaku
Witam w gronie z terminem na koniec miesiąca. Czuję pewien niedosyt w tej grupie, bo dziewczyny z początku tak pędzą z tygodniami i wszystkich zadziwiają, a nami z końca już mało kto przeżywa
Mnie przeraża to, że zaraz będzie 30 tc, a Wy jeszcze macie po te 3 tyg zapasu... Poza tym wg terminu z om byłabym już prawie w 33 tc...


Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Już ściągnąć hybrydy ? Przecież ja właśnie kupiłam cały zestaw do robienia hybryd w domu
Matka roku, zamiast wyprawki to zestaw do hybryd Na swoje usprawiedliwienie to był koszt ok. 4 razy wizyty u kosmetyczki, tylko żebym to ogarnęła jak to robić, dziś pierwsza próba
Ja ostatnio zamówiłam nowe kolory na ali, witaj w klubie
A co do pierwszej próby, to mogę Ci tylko powiedzieć, że zdecydowanie lepiej robić do dziennego światła i na początku lepiej zostawić sobie maleńki odrost niż pozalewać skórki :P I im lepiej zrobisz sobie pilowanie, skórki itp to tym łatwiej będzie kłaść warstwy A reszta to nabranie wprawy tylko Pochwal się efektem!

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny

W nocy pojechałam na SOR ze skurczami i twardym brzuchem, na szczęście lekarzom udało się opanować sytuację. Po tych kroplówkach znowu czuje się jak napompowana Nie zatrzymali mnie nawet na ginekologii, bo nie mieli łóżek z jednej strony się cieszę, że jestem w domu, ale byłabym spokojniejsza będąc w szpitalu pod kontrolą lekarzy. Szyjka jest krótka, ale na szczęście ciągle zamknięta. Mam leżeć i w poniedziałek się zgłosić na badania i ktg. Synuś tak się spieszy do mamy, a ja go tylko proszę, żeby wytrzymał chociaż do listopada Idziemy się przespać, bo dzidzia chyba zmęczona po nocy, bo mało się rusza
Trzymajcie się tam! Forumowe ciotki już mówiły, że przed grudniem nie ma co dzidzia głowy wychylać i tak będzie.
Ja już zauważyłam, że jak tylko ja słabsza jestem to i mała mniej aktywna, chyba osłabienie się udziela, wiec nie przejmuj się tylko odpoczywaj
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:25   #2685
snufey
Raczkowanie
 
Avatar snufey
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 340
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

itstoolatex3 trzymajcie się i nie przemęczaj się mamusiu!



Dzisiaj mam takie ssanie w żołądku... Wyjadłam już chyba wszystko, oczywiście słodycze na pierwszym planie i nadal jestem głodna
snufey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:26   #2686
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Poważnie A byłam dzisiaj w biedronce i nie widziałam. Albo wykupili, albo nie zwróciłam uwagi, albo w mojej wcale nie było bo tu nie wszystkie promocje docierają. Jutro jadę odebrać wyniki, to zajrzę do drugiej, większej. Teściowa też mówi, że będzie na mieście to zobaczy w jeszcze jednej. Dzięki wielkie za info


Migdałku, spokojnie, ty się teraz zajmij swoimi sprawami i nie zawracaj sobie głowy pierwszą stroną. Na to przyjdzie czas. Chociaż martwię się o ciebie, że tyle masz na głowie w związku z ta przeprowadzką. Nie przeforsuj się!


Kamisha, miałam wrzucić od razu, ale jak nie wizaż, to kabel od tel coś nie łączył. Złośliwość rzeczy martwych
Fotki łóżeczka nie zrobiłam, bo ono jeszcze takie niekompletne bez materacyka itp., ale ciut widać go w tle
Tylko już się nie bawiłam ze spacerówką i fotelikiem. To już kiedyś przy okazji


He he, Darunia, fajne te pluszaczki


No właśnie, Mewka, Darunia mi przypomniała, że miałam napisać. Z tym sokiem z buraka to nie jest tak, że organizm dziennie wchłonie to co mu potrzebne, a nadmiar i tak wydali? 2 litry to nie ciut za dużo? A gdzie wit C, np. w soku pomarańczowym? Tylko nie pochłaniaj go kolejnego litra. Wit C pomaga wchłaniać żelazo także warto łączyć te dwa soki
Darunia Ten burak coraz ciężej mi wchodzi
Pociagne jeszcze tydz i uszami mi wyjdzie niedługo
Zacznę go po powrocie miksowac z czymś
Pomarańcza i wit c chyba mi pomoże w tej mordece
Dziękuję kociaku za radę 😚

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:28   #2687
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Głosuje za miętą Mięta i beż/brąz moim zdaniem super się komponują I to kolor uniwersalny dla dziewczynki i chłopca, ja się łapię, że nawet więcej mięty niż różu planuje u mojej małej Brzoskwinia jak dla mnie by wyglądała za mdło
No wlasnie brzoskwinia do tego za mdlo... Ten mietowy tak mi sie podoba, a z drugiej strony kocyka (oczywiscie minki ) cos wykombinuje dziewczynskiego jakis wzor jak co

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:29   #2688
mewkaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 426
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Nie widzę żadnych fotek
Net mi muli 😣
Kotek obejrzę wózek jak wrócę
Ale na pewno jest rakieta 😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mewkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:29   #2689
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez snufey Pokaż wiadomość
itstoolatex3 trzymajcie się i nie przemęczaj się mamusiu!



Dzisiaj mam takie ssanie w żołądku... Wyjadłam już chyba wszystko, oczywiście słodycze na pierwszym planie i nadal jestem głodna
Jedz, jedz no bo co dziecku odmowisz??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:36   #2690
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziękuję A co do brzucha to mówiłam że tak z przodu to nie widać, dopiero bokiem wyrasta wielorybek na brzuchu ;P

Mnie przeraża to, że zaraz będzie 30 tc, a Wy jeszcze macie po te 3 tyg zapasu... Poza tym wg terminu z om byłabym już prawie w 33 tc...
Wiem, wiem Super, że przynajmniej z przodu tak pięknie wyglądasz. Z boku też wszystkie pięknie na ten szczególny sposób wyglądamy! I już chyba żadna z nas by tego nie ukryła

Nie bój boja Te 3 tyg to prawie żadna różnica, niedługo będziemy tak samo panikować
Kiedyś jeszcze jak na wizażu były wątki mamusiowe po 2 miesiące (a kiedyś i więcej ), to jak te z końcówki przeżywały pierwsze ruchy, to pierwsze już były w 3 trym i ostro wyprawkę kompletowały, to wyobrażam sobie, jak tym z końcówki było przykro jak z nimi nikt już nie przeżywał...
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:36   #2691
snufey
Raczkowanie
 
Avatar snufey
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 340
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Jedz, jedz no bo co dziecku odmowisz??

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak sobie to właśnie tłumaczę
snufey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:42   #2692
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Dziewczyny poradźcie, bo już nie wiem co mam zrobić... Mam problem z wyborem szpitala/szkoły rodzenia a już ostatni dzwonek.
Mój lekarz przyjmuje w szpitalu, w którym leżałam ostatnio i który pod względem warunków jest słaby, sale 5-6 osobowe, o stołówce nie wspomnę. Jak ostatnio zauważyłam, dziewczyny z kroplówkami na przyśpieszenie porodu czekały na krzesłach na korytarzu przed salą porodową... Tż może byc przy mnie tylko przez określoną fazę porodu, a żeby być w ogóle musimy skończyć ich szkołę rodzenia, darmową jesli weźmie się ich położną srodowiskową.

Drugi szpital ma super warunki, jest nowy, ogólnie jest typowo porodówkowy, Tż może być ze mną cały czas, przed porodem mamy osobną salę dla siebie, po porodzie sale 2 osobowe, doradcy laktacyjny, jedzenie smaczne itp. Szkoła rodzenia kosztuje 350 zł, nie ma przymusu chodzenia, ale jednak na szkołę rodzenia chcemy chodzić.

Trzeci szpital to wojewódzki, świeżo po remoncie porodówki i sal, warunki b. dobre, Tż może być przy porodzie itp, mają darmowa szkolę rodzenia i poradnie laktacyjną.

Wiem, że najlepiej jeśli mój lekarz jest w szpitalu, w którym rodzę, ale no warunki i ograniczona obecność Tż-ta mnie przed tym blokuje... Czy myślicie, że lepiej olać komfort, a żeby lekarz był w tym szpitalu, czy wybrać jednak lepsze warunki?
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:42   #2693
nudnylogin
Rozeznanie
 
Avatar nudnylogin
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 957
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Laski mam powazny problem!!!!! zastanawiam sie jaki kolor kocyka bedzie pasowal do wozka
Wozek jest bialo bezowy i nie wiem jaki kocyk dla dziewczynki, a jaki dla chlopca? Zakochchana jestem w brzoskwiniowym lub mietowym ale czy to sie jakos zgra?... Załącznik 6645001
Wstawiam zdjecie wizka, zeby bylo latwiej. (Wozek chcialam szary to by pasowal kazdy kolor ale wyszlo jak wyszlo)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ja też myslę, że miętowy my chcemy szaro-biały wózek, a jak jeszcze nie znałam płci kupiliśmy turkusowy kocyk w czarne pandy, mam nadzieję, że też będzie ładnie
nudnylogin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:47   #2694
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
itstoo, uważaj na Was! Jak dużo miałaś tych skurczy?
Ty to już chyba powinnaś na stałe zaliczyć się do grupy prowadzących bardzo oszczędny tryb życia?
Kazali Ci liczyć skurcze? Ja z Kajem tak miałam robić codziennie i notować. To dobry sposób, żeby spojrzeć na to w dłuższym czasie i pokazać ginowi, żeby lepiej ocenił jak wygląda sytuacja.
Odpoczywajcie spokojnie!

Najpierw miałam 3 skurcze bezbolesne, raczej tylko takie twardnienie brzucha, co olałam, bo gin mówił, że może się zdarzyć i, że jest to normalne ale później miałam 3 skurcze co pół godziny i każdy był bolesny i każdy bardziej, niż poprzedni no to spanikowałam i od razu pojechaliśmy na SOR. W szpitalu miałam 2x skurcze jeszcze bardziej bolesne co 15 minut i zaczęłam ryczeć, bo byłam pewna, że urodzę, a synuś jest jeszcze taki malutki dostałam kroplówkę chyba z magnezem, no-spę i jakiś tam lek już nie pamiętam nazwy i miałam jeszcze jeden, ostatni skurcz, który był już całkowicie bezbolesny, tylko twardnienie brzucha. Ginekolog próbował wcisnąć mnie na oddział, ale że nie znaleźli łóżka to kazali jechać do domu i jakby nawet tylko twardniał brzuch, to od razu przyjeżdżać. Kazał liczyć jakby co ile skurczy i zapisywać ich bolesność w skali 1-10, ale od tamtego czasu nie dzieje się nic i oby tak zostało
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:49   #2695
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie, bo już nie wiem co mam zrobić... Mam problem z wyborem szpitala/szkoły rodzenia a już ostatni dzwonek.
Mój lekarz przyjmuje w szpitalu, w którym leżałam ostatnio i który pod względem warunków jest słaby, sale 5-6 osobowe, o stołówce nie wspomnę. Jak ostatnio zauważyłam, dziewczyny z kroplówkami na przyśpieszenie porodu czekały na krzesłach na korytarzu przed salą porodową... Tż może byc przy mnie tylko przez określoną fazę porodu, a żeby być w ogóle musimy skończyć ich szkołę rodzenia, darmową jesli weźmie się ich położną srodowiskową.

Drugi szpital ma super warunki, jest nowy, ogólnie jest typowo porodówkowy, Tż może być ze mną cały czas, przed porodem mamy osobną salę dla siebie, po porodzie sale 2 osobowe, doradcy laktacyjny, jedzenie smaczne itp. Szkoła rodzenia kosztuje 350 zł, nie ma przymusu chodzenia, ale jednak na szkołę rodzenia chcemy chodzić.

Trzeci szpital to wojewódzki, świeżo po remoncie porodówki i sal, warunki b. dobre, Tż może być przy porodzie itp, mają darmowa szkolę rodzenia i poradnie laktacyjną.

Wiem, że najlepiej jeśli mój lekarz jest w szpitalu, w którym rodzę, ale no warunki i ograniczona obecność Tż-ta mnie przed tym blokuje... Czy myślicie, że lepiej olać komfort, a żeby lekarz był w tym szpitalu, czy wybrać jednak lepsze warunki?
Ja bez wątpienia wybrałabym drugi lub trzeci. Za dużo się naczytałam historii, jak swój lekarz w szpitalu i tak w niczym nie pomógł albo po prostu nie był do niczego potrzebny, jakkolwiek dużo dziewczyny płaciły za wizyty czy do jakich profesorów by nie chodziły.
Ograniczanie obecności tż przy porodzie jest dla mnie niedopuszczalne. M.in. z tego względu jechałam Kaja rodzić do innego miasta niż mieszkałam, tzn. z Tarnowa do Krakowa

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2016-09-16 o 14:52
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:53   #2696
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

No i po odpoczynku maluszek znowu zaczął tańce w brzuchu
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 14:59   #2697
folinka
Zadomowienie
 
Avatar folinka
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Najpierw miałam 3 skurcze bezbolesne, raczej tylko takie twardnienie brzucha, co olałam, bo gin mówił, że może się zdarzyć i, że jest to normalne ale później miałam 3 skurcze co pół godziny i każdy był bolesny i każdy bardziej, niż poprzedni no to spanikowałam i od razu pojechaliśmy na SOR. W szpitalu miałam 2x skurcze jeszcze bardziej bolesne co 15 minut i zaczęłam ryczeć, bo byłam pewna, że urodzę, a synuś jest jeszcze taki malutki dostałam kroplówkę chyba z magnezem, no-spę i jakiś tam lek już nie pamiętam nazwy i miałam jeszcze jeden, ostatni skurcz, który był już całkowicie bezbolesny, tylko twardnienie brzucha. Ginekolog próbował wcisnąć mnie na oddział, ale że nie znaleźli łóżka to kazali jechać do domu i jakby nawet tylko twardniał brzuch, to od razu przyjeżdżać. Kazał liczyć jakby co ile skurczy i zapisywać ich bolesność w skali 1-10, ale od tamtego czasu nie dzieje się nic i oby tak zostało
To dobrze, że już spokój, zapisuj wszystko i odpoczywaj

Oczywiście, z jednej strony trzeba chuchać na zimne i jeszcze trochę wcześnie na takie akcje u nas, ale z drugiej nadmierny stres też niewskazany I już mi powiało końcówką ciąży Takie akcje po kilka skurczy są w ostatnich tygodniach zupełnie normalne

Edytowane przez folinka
Czas edycji: 2016-09-16 o 15:06
folinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 15:05   #2698
mmgi
Zadomowienie
 
Avatar mmgi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 960
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Kaziowa, ja tez bum wybrala drugi lub trzeci szpital.

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
mmgi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 15:08   #2699
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Najpierw miałam 3 skurcze bezbolesne, raczej tylko takie twardnienie brzucha, co olałam, bo gin mówił, że może się zdarzyć i, że jest to normalne ale później miałam 3 skurcze co pół godziny i każdy był bolesny i każdy bardziej, niż poprzedni no to spanikowałam i od razu pojechaliśmy na SOR. W szpitalu miałam 2x skurcze jeszcze bardziej bolesne co 15 minut i zaczęłam ryczeć, bo byłam pewna, że urodzę, a synuś jest jeszcze taki malutki dostałam kroplówkę chyba z magnezem, no-spę i jakiś tam lek już nie pamiętam nazwy i miałam jeszcze jeden, ostatni skurcz, który był już całkowicie bezbolesny, tylko twardnienie brzucha. Ginekolog próbował wcisnąć mnie na oddział, ale że nie znaleźli łóżka to kazali jechać do domu i jakby nawet tylko twardniał brzuch, to od razu przyjeżdżać. Kazał liczyć jakby co ile skurczy i zapisywać ich bolesność w skali 1-10, ale od tamtego czasu nie dzieje się nic i oby tak zostało


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-16, 15:16   #2700
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Wracam po wizycie.
W sumie nic nowego sie nie dowiedzialam. Przyttlam +1kg w 3 tyg.
5.10 bede miec usg <3
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-04 10:33:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.