Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-07, 09:56   #3691
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witam się z ranka
własnie zajadam śniadanko, i piję kawkę
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 10:02   #3692
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Mam jeszcze jedno pytanie.
Na liście rzeczy do szpitala, którą dostałyśmy na SR są (oprócz podkładów ginekologicznych) podpaski.
No i tu jest moje pytanie: jakie podpaski???
Tyle ich jest w sklepach a ja nie mam bladego pojęcia czym się jedna od drugiej może różnic
Coś polecacie?
Ja mam zamiar kupić podpaski maxi - one są dłuższe niż zwykłe podpaski. Na początku będę używała typowych podkładów, a jak krwawienie będzie mniejsze to właśnie tych podpasek maxi, a później już jakiś zwykłych.

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
a nas uczyli w SR ze mamy doliczyc 10 ruchow kazdego dnia. mąż sie smieje ze nasz synalek juz o 8 nad ranem ma odpękaną całą robote
w ciagu dnia to ja naliczylabym sie tysiace tych kopniakow, wypychania pupki, nozek, krecenia, wiercenia itp
nawet teraz mlody daje mamuni niezle popalic to po lodach
Moja córcia też normę wyrabia zanim wstanę jeszcze z łóżka w ciągu dnia też chyba z tysiąc ruchów czuję.

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Ach, czyli znów czegoś nie zrozumiałam. Pieluszki robiące za podkłady= największe podpaski.
No to mam już wszystko, poza płynem do higieny intymnej i staników do karmienia
Podkłady poporodowe to takie w niebieskim opakowaniu (ktoś zamieszczał tu zdjęcie), oprócz tego są pieluszki (które właśnie niektórzy traktują jako podkłady) i jeszcze podpaski maxi (które nie są typowo poporodowe tylko używane na normalne miesiączki w nocy).

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Założylismy posciel do łóżeczka, żeby zobaczyc jak to wszystko będzie wyglądać.
Ślicznie wygląda

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Gratuluję zdrowego dzieciaczka
Dziękuję
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 10:05   #3693
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Witam mamusie, ja się dzisiaj wyspałam tylko mnie babcia rano telefonem obudziła, oj jak ja tego nie lubie ;/

Wczoraj późnym wieczorem dzwonił mój mąż a mała jak by jakiegoś napadu dostała, po całym brzuchu szalała, śmiałam sie do męża że może czuje że tatuś dzwoni skończylismy rozmawiac a w brzuchu cisza wczoraj mnie mąż pocieszył że pomimo że ma bilet na 3 października może uda mu się wcześniej wrócić bo sie boi że urodze bez niego

Margolcia nawet jak bede karmiła bede miała bogatszy jadłospis niz teraz przy cukrzycy. W tym miesiącu to może bede miała 1kg na plusie i to nie wiem bo w szpitalu 1,5 kg schudłam .
Dzisiaj mam dzień lenistwa, robię tylko pranie i prasowanie
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 10:06   #3694
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Biedroneczkaolga powodzenia na badaniach, oby wszystko było dobrze


Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
a tak wogóle, na ile wcześniej trzeba się spakować?
Jakieś 3 tygodnie wcześniej.
Ja mam termin na 23 wrzesień, ale torbę chcę mieć spakowaną w granicach 15-20 sierpień.

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Witajcie o poranku, a i ja się wyspałam, chociaż w nocy jak się przebudziłam lekko się zszokowałam - Gabi stała przy swoim łóżku i tylko głowę na nim położyła i tak sobie spała - nie wiem jak długo
Biedactwo, ale widocznie było jej tak wygodnie

Edytowane przez precious_81
Czas edycji: 2009-08-07 o 10:07
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 10:25   #3695
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

dzięki za odzew


Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie, ja się dzisiaj wyspałam tylko mnie babcia rano telefonem obudziła, oj jak ja tego nie lubie ;/

Wczoraj późnym wieczorem dzwonił mój mąż a mała jak by jakiegoś napadu dostała, po całym brzuchu szalała, śmiałam sie do męża że może czuje że tatuś dzwoni skończylismy rozmawiac a w brzuchu cisza wczoraj mnie mąż pocieszył że pomimo że ma bilet na 3 października może uda mu się wcześniej wrócić bo sie boi że urodze bez niego

Margolcia nawet jak bede karmiła bede miała bogatszy jadłospis niz teraz przy cukrzycy. W tym miesiącu to może bede miała 1kg na plusie i to nie wiem bo w szpitalu 1,5 kg schudłam .
Dzisiaj mam dzień lenistwa, robię tylko pranie i prasowanie
o! to super wiadomość
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 10:32   #3696
margolcia1006
Rozeznanie
 
Avatar margolcia1006
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 709
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Dzisiaj też mi się dobrze spało, choć przed samą pobudka zbudził mnie skurcz łydki. Na szczęście od dłuższego czasu te skurcze są tylko bolesne na samym początku, a potem nie ma "śladu", czyli bolącego mięśnia jak chodzę.
Gratuluję udanych wizyt, zdrowych dzieciaczków, fajnych zakupów.

Od dwóch dni pisze dla Ciebie listę rzeczy do szpitala i napisać nie mogę, bo w domu mam problemy z netem. Nasze komputery są bezprzewodowo podłączone do jednego modemu i akurat mój komputer stoi w miejscu, w którym ostatnio ciągle inne sieci zagłuszają odbiór sygnału. Normalnie wściec się można.

Podobno śpi się z dzieckiem jeszcze przez jakiś czas po porodzie, póki jestesmy osłabione i boli krocze, ale nie można przesadzać, bo jak się przedłuży ten moment, to będzie problem z kładzeniem niemowlaka do własnego łóżeczka.

Z podpaskami to spokojnie. W końcu w każdej chwili mąż może wyskoczyć do najbliższego sklepu i kupić paczkę. Tylko podkładów poporodowych nie uświadczysz w sklepie osiedlowym, więc trzeba je już teraz szukać po aptekach czy na Allegro.



Ale w sumie koty ładnie pachną, szczególnie jak są rozgrzane i zaspane

Wczoraj specjalistka od laktacji mówiła nam, że odchodzi się od diety laktacyjnej. Należy jeść wszystko, tylko na samym początku (kilka pierwszych dni) uważać na pokarmy mocno wzdymające oraz owoce cytrusowe. Np. banana sparzyć i zjeść połowę, a potem nakarmić dziecko i obserwować reakcję.
Tak, tak nam też tak mówili w SR Tylko ja już się martwię że nie będę mogła skosztować wigilijnych specjałów bo wszystko bazuje na grzybach i kapuście czyli na tym co najbardziej lubię

dziś na obiad robię krokiety z mięskiem mielonym, grzybkami suszonymi i kapustą

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!!!!
Nareszcie się wyspałam!!!
Dziś przyjeżdża teściowa, idziemy na wystawę i na kawusię suuuper!

Czytam was przy porannej kawie a Lenka wypina stópki i dupkę, im bardzie dupkę głaszczę, tym bardziej wypina....




włąśnie nie wiem czy to infekcja, bo ten kaszel mam tylko w określonych porach dniach i wtedy to jest takie uczucie jakby mi coś w gardle utknęło...
mantrę o zdrowiu też powtarzam.
dziś już chyba nie mam paranoi i atak paniki mi miną. zobaczymy jak będzie dalej.



Gartulacje ogromne!!!!!



o jejku, ale miałaś nieprzyjemną przygodę.... uważaj na siebie...



dobrze masz....



przyjedź na sr do Holandii- u nas to jest kurs tylko dla babeczek, jest tylko jeden wieczór z partnerami a tak same baby, siedzą i plotkują...







kochana ja dwie poprzednie noce tak miałam i też się poryczałam ze złości i bezsilności i zmęczenia. wczoraj wieczorem też ryczałam, nie wiem czemu.



Fasoleczka , rozbrajasz mnie dziewczynko!!!



W Holandii raczej odradza się wogóle spanie z dzieckiem. Dlatego kupiliśmy kołyskę, która będzie stała przy łóżku.

Co do diety to tutaj jest taka sama filozofia: nie zmieniać po porodzie drastycznie diety gdyż może to utrudnić dziecku przyzywczajenie się do karmienia piersią ( podobno mleko matki ma podobny smak jak wody płodowe - jeśli nie ma zmian w diecie, dziecku łątwiej przywyknąć bo zna ten smak)
ach te nasze hormony....
Ja się wczoraj rzuciłam z pięściami na mojego biednego męża a potem ryczałam przez dwie godziny i nie mogłam się opanować

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Aż mi się ryczeć zachciało jakoś tragedie zwierząt bardziej mną wstrząsają niż tragedie ludzi. Sama niech się teraz uwiąże na łańcuchu stara baba, a nie psa.


Ja myślę, że ta matka ma jakieś zmiany psychiczne i objawia się to u niej natręctwami.

To niestety nie przeżytek. Zimą byliśmy w górach i mieszkaliśmy na wsi. Żeby dojść do miasteczka - do sklepu, trzeba było przejść całą wieś. W każdym domostwie była buda a na niej pies na krótkim łańcuchu. Serce pękało. Większość nie miała nawet misek, tylko jakieś stare garnki albo poprzewracane albo z pozamarzaną wodą. Było widać, że te psy nie zachowują się normalnie. Rzucały się na tych krótkich łańcuchach, przewracały się, wyglądały jak obłąkane Do teraz jak sobie to przypomnę, echh
U moich rodziców na wsi jest to samo. Mam sąsiadkę która psa husky trzyma na łańcuchu tyle raz ich prosiłm żeby chociaż na chwilę go puszczali z tego łańcucha żeby się psina wylatał ale bezskutecznie. Czasami nad ranem spać się nie da bo psina tak wyje.....

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Witam mamusie, ja się dzisiaj wyspałam tylko mnie babcia rano telefonem obudziła, oj jak ja tego nie lubie ;/

Wczoraj późnym wieczorem dzwonił mój mąż a mała jak by jakiegoś napadu dostała, po całym brzuchu szalała, śmiałam sie do męża że może czuje że tatuś dzwoni skończylismy rozmawiac a w brzuchu cisza wczoraj mnie mąż pocieszył że pomimo że ma bilet na 3 października może uda mu się wcześniej wrócić bo sie boi że urodze bez niego

Margolcia nawet jak bede karmiła bede miała bogatszy jadłospis niz teraz przy cukrzycy. W tym miesiącu to może bede miała 1kg na plusie i to nie wiem bo w szpitalu 1,5 kg schudłam .
Dzisiaj mam dzień lenistwa, robię tylko pranie i prasowanie
Na prawdę współczuję Ci Kochana tej diety nie wiem czy sama dałabym radę wytrwać dla mnie dzień bez słodyczy to dzień stracony...

Dziś się zważyłam. 34 tydzień i 11 kg na plusie Ciekawe ile jeszcze przytyję.....
__________________
Michalinka jest już z nami
margolcia1006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:00   #3697
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
(...)
Wczoraj specjalistka od laktacji mówiła nam, że odchodzi się od diety laktacyjnej. Należy jeść wszystko, tylko na samym początku (kilka pierwszych dni) uważać na pokarmy mocno wzdymające oraz owoce cytrusowe. Np. banana sparzyć i zjeść połowę, a potem nakarmić dziecko i obserwować reakcję.
No właśnie - nam też na SR pani z poradni laktacyjnej mówiła, że nie trzeba się katowac.
Nie wolno alkoholu, a mocno ograniczac trzeba tylko kofeinę i potrawy wzdymające.
No cóż, ja wychodzę z założenia, ze w jakimś celu ten laktator zakupiłam. Mam zamiar mrozic pokarm i od czasu do czasu pozwalac sobie na "zakazane rzeczy" (no jak tu kapustki z grochem w święta nie wsunąc) i tyle.
Na wszystko jest rada. A karmienie piersią powinno byc radością, nie katorgą.

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość

a tak wogóle, na ile wcześniej trzeba się spakować?
Nam mówiono, że dobrze się zacząc pakowac po skończonym 34 tc.
Z drugiej jednak strony położna mówiła, że termin porodu a poród to tak +/- 3 tygodnie, więc myślę, że po skończonym 36 tc też będzie w sam raz... zresztą na razie nia mam możliwości pakowania się, dopiero od wtorku zamieszkam w domciu, a najpierw i tak sprzątanie nas czeka

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Ja mam zamiar kupić podpaski maxi - one są dłuższe niż zwykłe podpaski. Na początku będę używała typowych podkładów, a jak krwawienie będzie mniejsze to właśnie tych podpasek maxi, a później już jakiś zwykłych.
(...)Podkłady poporodowe to takie w niebieskim opakowaniu (ktoś zamieszczał tu zdjęcie), oprócz tego są pieluszki (które właśnie niektórzy traktują jako podkłady) i jeszcze podpaski maxi (które nie są typowo poporodowe tylko używane na normalne miesiączki w nocy).
(...)


Podkłady to wiem... mam już
A podpaski na razie sobie daruję zobaczę, jak będzie.

Edytowane przez Foka29
Czas edycji: 2009-08-07 o 11:03
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:14   #3698
Kikunia81
Rozeznanie
 
Avatar Kikunia81
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ufff... nadrobiłam
Gaduły jedne
Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja np. mimo iż mam ojca, mieszkał z nami od zawsze itd ... to jego uczestnictwo w moim zyciu pamietam dopiero od czasu gdy mam 14 lat wczesniej w pamieci mam tylko urywki z klotni rodzicow, jakies sceny gdy tato wracal do domu podpity albo cos ... teraz owszem bierze czynny udział w moim wychowaniu (o ile ja się jeszcze nadaje do wychowania ) ... ale wczesniej sobie odpuscil i nie to ze byl zlym tatem czy cos, po prostu chyba nie potrafil sie mna zajmowac, nie potrafil byc ojcem ... ale mama zawsze mowi, pieluchy tetrowe jak zasłałaś to pral znaczy sie kochal mnie na swoj sposob ... a ja niestety bardzo odczuwam teraz jego brak w moim dziecinstwie
Ja myślę, że kiedyś był trochę inny model rodziny niż teraz. Ojcowie byli od utrzymywania rodziny, wracali z pracy, wskakiwali w kapcie i czekali na obiad. Teraz to się zmieniło i bardziej się angażują

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
w dodatku męczy mnie ten cholerny kaszel.......
Kochana, a może Ty za dużo zimnego pijesz? Nie serwujesz sobie czasami napojów z lodem albo z lodówki przy tych upałach?

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
A karmienie piersią powinno byc radością, nie katorgą.
Podczytuję sobie forum mam lipcowo sierpniowych i niestety odnoszę wrażenie, że w większości przypadków karmienie piersią jest katorgą
Kikunia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:17   #3699
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!!!!

przyjedź na sr do Holandii- u nas to jest kurs tylko dla babeczek, jest tylko jeden wieczór z partnerami a tak same baby, siedzą i plotkują...

Fasoleczka , rozbrajasz mnie dziewczynko!!!

W Holandii raczej odradza się wogóle spanie z dzieckiem. Dlatego kupiliśmy kołyskę, która będzie stała przy łóżku.

Co do diety to tutaj jest taka sama filozofia: nie zmieniać po porodzie drastycznie diety gdyż może to utrudnić dziecku przyzywczajenie się do karmienia piersią ( podobno mleko matki ma podobny smak jak wody płodowe - jeśli nie ma zmian w diecie, dziecku łątwiej przywyknąć bo zna ten smak)
Skarbie trzeba się cieszyć z najmniejszych rzeczy
Ja staram się odnajdować w szarej codzienności sytuacje choć błahe, to takie które będą mnie napędzać do dalszej walki i życia ... bo gdyby nie to to pewnie już dawno bym się poddała

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
oooo dziękuję


ja właśnie pomalowałam pazurkinormalnie podczas ciąży mam najpiękniejsze paznokcie z całego mojego życia
oczywiście zostałam obudzona przez samoloty bo lada moment u nas Air Show i już sobie ćwiczą a moje osiedle jest bardzo blisko lotniska (jakieś 2-3 km)


Od jakiegoś czasu dzidziuś jak się wypycha to mam wrażenie, że jest zbyt nisko, czuję go w mojej gabryście normalnie macie tak? czy tylko ze mną coś nie tak
Też tak mam czasami ... i zastanawiam się, czy zaraz wyskoczy czy nie

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witajcie kobitki
ja tylko na chwilę bo po przeczytaniu 2 stron już słabo mi na tym krześle
dzisiaj mamy mały maraton... o 14.30 na kolejne KTG odebrać kaskę za sprzedane autko i odebrać wózek ( już nie mogę się doczekać!!!!!) a potem na USG do tego fahowca w bydzi co razem z sorejną chodzimy - wymierzy młodego poogląda i jak się pokarze to na 4d jesteśmy umówieni - jupiiiii
Dziewczyny Gratuluje zdrowych bobasków - zaczynamy wielkie odliczanie u mnie zostało 6 tygodni i 5 dni!!!!! ludzie jak to zleciało
Ps dzisiaj pakuje torbę do szpitala ( poradziła mi to pani dr w szpitalu) bo młody może zechcieć szybciej wyjść niż 25 września
Oj mi też już niewiele zostało 6 tygodni i 6 dni!!!!! a termin mam na 22 września

Cytat:
Napisane przez eloteteie Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Ja zaraz lecę do centrum handlowego po jakiś prezent, a potem oglądać synka mojej koleżanki. Kończy dzisiaj 2 tygodnie.

Wypytam o wszystkie kwestie porodowe, bo na pewno jest jeszcze na świeżo, będzie wiedziała co kupić, a czego nie, co się przyda, a co mniej

A potem wizyta u internisty, żeby mi dał skierowanie na USG. Durny ten system, nie dość, że mam wykupioną prywatną opiekę medyczną to muszę jeździć od lekarza do lekarza po skierowania, żebym mogła zrobić USG :/

MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM
Wypytaj wypytaj a potem podziel się z Nami swoją wiedzą!!!

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
witam się z ranka
własnie zajadam śniadanko, i piję kawkę
Smacznego
Ja już dwa śniadanka pochłonełam ... i zastanawiam się, co by zjeśćm bo chyba nie wytrzymam do obiadu do 15???
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:17   #3700
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Karamari te prześcieradełka nieprzemakalne, które kupiłaś działają na zasadzie jak takie podkłady http://motherhood.pl/produkt/podklad...scieradlo.html,
czyli wchłaniają wilgoś jak pieluszka i dziecko nie leży na mokrym prześcieradle czy tylko zapobiegają zalaniu materaca, ale prześcieradło jest mokre? Z opisu aukcji tych prześcieradeł nie mogę właśnie tego wywnioskować.

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
Tak, tak nam też tak mówili w SR Tylko ja już się martwię że nie będę mogła skosztować wigilijnych specjałów bo wszystko bazuje na grzybach i kapuście czyli na tym co najbardziej lubię

dziś na obiad robię krokiety z mięskiem mielonym, grzybkami suszonymi i kapustą
Będziemy jadły w Święta same rybki i chude wędlinki

Cytat:
Napisane przez margolcia1006 Pokaż wiadomość
ach te nasze hormony....
Ja się wczoraj rzuciłam z pięściami na mojego biednego męża a potem ryczałam przez dwie godziny i nie mogłam się opanować
biedni Ci faceci

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
No właśnie - nam też na SR pani z poradni laktacyjnej mówiła, że nie trzeba się katowac.
Nie wolno alkoholu, a mocno ograniczac trzeba tylko kofeinę i potrawy wzdymające.
No cóż, ja wychodzę z założenia, ze w jakimś celu ten laktator zakupiłam. Mam zamiar mrozic pokarm i od czasu do czasu pozwalac sobie na "zakazane rzeczy" (no jak tu kapustki z grochem w święta nie wsunąc) i tyle.
Na wszystko jest rada. A karmienie piersią powinno byc radością, nie katorgą..

Nam też mówiła, żeby unikać np. kalafiora, brokułów, kapusty. Dała nam też kilka fajnych przepisów na obiadki i wyglądają całkiem smakowicie. No i podobnie jak w ciąży powiedziała, że nie trzeba całkowicie rezygnować z kawy czy słodyczy (tylko oczywiście z umiarem).

Można pokarm zamrażać? To w jakiś specjalnych pojemniczkach czy jakiś zwykłych jednorazowych? Na jak długo?

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Nam mówiono, że dobrze się zacząc pakowac po skończonym 34 tc.
Z drugiej jednak strony położna mówiła, że termin porodu a poród to tak +/- 3 tygodnie, więc myślę, że po skończonym 36 tc też będzie w sam raz... zresztą na razie nia mam możliwości pakowania się, dopiero od wtorku zamieszkam w domciu, a najpierw i tak sprzątanie nas czeka

Podkłady to wiem... mam już
A podpaski na razie sobie daruję zobaczę, jak będzie.
To ja już powinnam się pakować

Podpaski można dokupić w każdej chwili, więc faktycznie nie trzeba ich kupować wcześniej.
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:17   #3701
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

witajcie ja tez w koncu sie wyspalam to pierwsza noc od paru tygodniu gdzie w nocy okolo 3-5 nie lazilam bez celu po domu

juz z samego rana pojechalismy z mezem do sklepu bo jest taki upal ze ja nie bylabym w stanie wytoczyc sie z domu

my w tym skwarze na ryneczku po świerze owoce i warzywa a siostra dzwonili i chwali sie ze jest na sopockiej plazy - myslalam ze pęknę z zazdrosci
na to moj maz mowi zebym sie tak nie przejmowala ze nie doswiadcze w tym roku przyjemnosci kąpania sie w jakimkolwiek akwenie wodnym, ze kupi mi bezsenik taki dla dzieci, postawi u nas na dzialce i tam bede sie chlupac:h ahaha: juz to sobie wyobrazam- nasza dzialka, w srodku domu pelno robotnikow, na podworku w trawie ustawiony maly kolorowy pompowany basenik dla dzieci, a w srodku wielkaaaa brzuchata foka, ktora praktycznie nie miesci sie w tym baseniku i wody tez juz prawie w tym baseniku nie ma bo ta foczka siadajac wyparla cala wode:haha ha:
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:23   #3702
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Kikunia81 Pokaż wiadomość
Podczytuję sobie forum mam lipcowo sierpniowych i niestety odnoszę wrażenie, że w większości przypadków karmienie piersią jest katorgą
no podobno jest to ciężki kawałek chleba dla większości i myslę że dla mnie też tak będzie ale będę się starała jak tylko się da, i jestem dobrej myśli, bo podobno psychika to duża część sukcesu w tej dziedzinie

jej, jestem dziś nie do życia leniwa, ospała, ale staram się coś robić, pozmywałam, posprzątałam łazienkę (mam fiołka na punkcie czystości w łazience denerwuje mnie kurz na umywalce czy kibelku i dlatego codziennie sprzątam, często myję kabinę.. to chyba choroba )
ale żartowniś chyba jest gorszym wariatem, bo nie wiem czy dobrze kojarzę, ale Ona codziennie zmienia piżamy

zastanawiam się czym tutaj się zająć, bo na obiad muszę tylko ziemniaczki obrać.. zrobić jeszcze listę zakupów..odkurzę, bo to też chwilkę zajmie.. a potem może włączę koncert "Dirty Dancing" oglądał ktoś? rewelacja!
kiedyś sprzedawali edycję specjalną tego filmu, czyli film + płyta z koncertem
a może skuszę się po raz milionowy na na którąś część "lodów na patyku" mam cały box, 8 części, to też moja mania, uwielbiam te lata w których dzieje się akcja, i jeszcze dodatkowo piękny, gorący Izrael
albo obejrzę koncert Celine Dion..
jestem chyba człowiekiem kina
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..


Edytowane przez aliisanka
Czas edycji: 2009-08-07 o 11:30
aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:24   #3703
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
witajcie ja tez w koncu sie wyspalam to pierwsza noc od paru tygodniu gdzie w nocy okolo 3-5 nie lazilam bez celu po domu

juz z samego rana pojechalismy z mezem do sklepu bo jest taki upal ze ja nie bylabym w stanie wytoczyc sie z domu

my w tym skwarze na ryneczku po świerze owoce i warzywa a siostra dzwonili i chwali sie ze jest na sopockiej plazy - myslalam ze pęknę z zazdrosci
na to moj maz mowi zebym sie tak nie przejmowala ze nie doswiadcze w tym roku przyjemnosci kąpania sie w jakimkolwiek akwenie wodnym, ze kupi mi bezsenik taki dla dzieci, postawi u nas na dzialce i tam bede sie chlupac juz to sobie wyobrazam- nasza dzialka, w srodku domu pelno robotnikow, na podworku w trawie ustawiony maly kolorowy pompowany basenik dla dzieci, a w srodku wielkaaaa brzuchata foka, ktora praktycznie nie miesci sie w tym baseniku i wody tez juz prawie w tym baseniku nie ma bo ta foczka siadajac wyparla cala wode
:rot fl:

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
no podobno jest to ciężki kawałek chleba dla większości i myslę że dla mnie też tak będzie ale będę się starała jak tylko się da, i jestem dobrej myśli, bo podobno psychika to duża część sukcesu w tej dziedzinie
Grunt to pozytywne myslenie!
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:26   #3704
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cześć Mamusie! Jestem trochę zalatana (muszę dokończyć dzidziusiowe zakupy) i nie mam czasu, żeby poczytać co tam u Was, ale jak się ze wszystkim uporam to wrócę i nadrobię !
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:29   #3705
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
(...)
Można pokarm zamrażać? To w jakiś specjalnych pojemniczkach czy jakiś zwykłych jednorazowych? Na jak długo?


To ja już powinnam się pakować
(...)
Można zamrażac pokarm.
Są specjalne pojemniki do mrożenia (wielorazowe) i woreczki(jednorazowe).
Przy mrożeniu w temperaturze od -24 stopni w dół - okres przechowywania: 3 miesiące. Powyżej -24 stopni, lub jak nie zna się temperatury zamrażarki to 1 miesiąc.

Ja też się powinnam pakowac. W nd skończę 35 tc
A nic nie mam popranego nawet. Dobrze, że już kupione.
O kolejne pytanie! Jaki płyn do higieny intymnej polecacie?
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:29   #3706
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Smacznego
Ja już dwa śniadanka pochłonełam ... i zastanawiam się, co by zjeśćm bo chyba nie wytrzymam do obiadu do 15???
Oj Słoneczko Ty Nasze!
nie wiem może ja przez tą dietę na której byłam przed ciążą, mam taką manię, boję się przytyć, a tendencję do tycia mam niemałą
jak przed ciążą mąż mi kibicował w diecie, tak teraz każe jeść a mnie ciężko odmawiać

Cytat:
Napisane przez woman31 Pokaż wiadomość
my w tym skwarze na ryneczku po świerze owoce i warzywa a siostra dzwonili i chwali sie ze jest na sopockiej plazy - myslalam ze pęknę z zazdrosci
na to moj maz mowi zebym sie tak nie przejmowala ze nie doswiadcze w tym roku przyjemnosci kąpania sie w jakimkolwiek akwenie wodnym, ze kupi mi bezsenik taki dla dzieci, postawi u nas na dzialce i tam bede sie chlupac:h ahaha: juz to sobie wyobrazam- nasza dzialka, w srodku domu pelno robotnikow, na podworku w trawie ustawiony maly kolorowy pompowany basenik dla dzieci, a w srodku wielkaaaa brzuchata foka, ktora praktycznie nie miesci sie w tym baseniku i wody tez juz prawie w tym baseniku nie ma bo ta foczka siadajac wyparla cala wode:haha ha:
Kochana, ja za tydzień już w piątek w nocy jadę do Ustki na dwa tygodnie, zabiorę Cię jak chcesz
mąż ma świetny pomysł w końcu kobieta w ciąży ma Swoje przywileje, czyli : WOLNO JEJ WSZYSTKO
coś dziś Malinka się nie pokazuje i Nika zamilknęła

niech mnie ktoś kopnie w pupę, bym poszła coś robić pożytecznego
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:39   #3707
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Można zamrażac pokarm.
Są specjalne pojemniki do mrożenia (wielorazowe) i woreczki(jednorazowe).
Przy mrożeniu w temperaturze od -24 stopni w dół - okres przechowywania: 3 miesiące. Powyżej -24 stopni, lub jak nie zna się temperatury zamrażarki to 1 miesiąc.

Ja też się powinnam pakowac. W nd skończę 35 tc
A nic nie mam popranego nawet. Dobrze, że już kupione.
O kolejne pytanie! Jaki płyn do higieny intymnej polecacie?
Ja używam Lactacyd i bardzo go sobie chwalę. Mam z tego emulsję i płyn do higieny intymnej! I chyba nie zamieniłabym go na żaden inny.

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Oj Słoneczko Ty Nasze!
nie wiem może ja przez tą dietę na której byłam przed ciążą, mam taką manię, boję się przytyć, a tendencję do tycia mam niemałą
jak przed ciążą mąż mi kibicował w diecie, tak teraz każe jeść a mnie ciężko odmawiać
Kochana, ja za tydzień już w piątek w nocy jadę do Ustki na dwa tygodnie, zabiorę Cię jak chcesz
mąż ma świetny pomysł w końcu kobieta w ciąży ma Swoje przywileje, czyli : WOLNO JEJ WSZYSTKO
coś dziś Malinka się nie pokazuje i Nika zamilknęła

niech mnie ktoś kopnie w pupę, bym poszła coś robić pożytecznego
Ja miałam kiedyś manię na odchudzanie. W ciągu pół roku z 67 kilo schudłam do 47 ... ale wtedy już mnie nie bylo, zanikał mi okres i chyba popadałam w jakąś anoreksję naszczeście udało mi się wrocic do normalnego jedzenia i moglam cieszyc sie smakiem roznych wspanialych potraw ... i teraz wykorzystuje fakt, ze moge zrec jesli potrzebuje, a skoro potrzebuje to znaczy ze dzidzia tez potrzebuje

a odchudzaniem i cwiczeniami bede sie martwic po porodzie
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:52   #3708
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja używam Lactacyd i bardzo go sobie chwalę. Mam z tego emulsję i płyn do higieny intymnej! I chyba nie zamieniłabym go na żaden inny.



Ja miałam kiedyś manię na odchudzanie. W ciągu pół roku z 67 kilo schudłam do 47 ... ale wtedy już mnie nie bylo, zanikał mi okres i chyba popadałam w jakąś anoreksję naszczeście udało mi się wrocic do normalnego jedzenia i moglam cieszyc sie smakiem roznych wspanialych potraw ... i teraz wykorzystuje fakt, ze moge zrec jesli potrzebuje, a skoro potrzebuje to znaczy ze dzidzia tez potrzebuje

a odchudzaniem i cwiczeniami bede sie martwic po porodzie
Dzięki za podpowiedź.

Co do manii odchudzania... też miałam taki epizod kilka lat temu. Schudłam prawie 20 kg.
Minimum miałam w ... 45 kg, przy wzroście 170 cm.
Okres mi nie zanikł, ale wypadały mi włosy i chodziłam jak zombie.
Mój mąż (wtedy jeszcze chłopak) pomógł mi z tego wyjśc.
Do dziś tak naprawde nie wiem co mi do głowy strzeliło
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 11:56   #3709
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość


Ja miałam kiedyś manię na odchudzanie. W ciągu pół roku z 67 kilo schudłam do 47 ... ale wtedy już mnie nie bylo, zanikał mi okres i chyba popadałam w jakąś anoreksję naszczeście udało mi się wrocic do normalnego jedzenia i moglam cieszyc sie smakiem roznych wspanialych potraw ... i teraz wykorzystuje fakt, ze moge zrec jesli potrzebuje, a skoro potrzebuje to znaczy ze dzidzia tez potrzebuje

a odchudzaniem i cwiczeniami bede sie martwic po porodzie
i ja mialam taki okres w zyciu kiedy intensywnie sie odchudzalam-nawet nie wiem kiedy wyeliminowalam z diety wszystko co mozliwe- cukier, chleb, ziemniaki, maslo, olej, i wiele wiele innych (jadlam tyle co wrobelek). nawet nie kontrolowalam juz tego co robie- ciuchy wszystkie byly za luzne, ja zle sie czulam, w kosciele bylo slabo, wszyscy mowili ze nie wygladam najlepiej- ALE DO MNIE NIE DOCIERALY TE CYGNALY ZE JEST COS NIE TAK!dopiero gdy moja kolezanka ze studiow wspominala dosc częścto o swojej przyjaciolce, ktora nie moze miec dzieci bo "za mlodu" intensywnie sie odchudzala i jakie to ogromne problemy zdrowotne wyniknęły z tytulu tego odchudzania to WTEDY MNIE TO DO MNIE DOTARLO. i dziekuje Bogu ze tak sie stalo bo nie wiem jak by sie to skonczylo
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:01   #3710
tery i suzy
Raczkowanie
 
Avatar tery i suzy
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wiedeń
Wiadomości: 189
GG do tery i suzy
Smile Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
__________________
URODZIŁEŚ SIĘ 19 WRZEŚNIA... TEGO DNIA ŚWIAT NA CHWILĘ STANĄŁ W MIEJSCU... OD WTEDY NIC JUŻ NIE JEST TAKIE SAMO... KOCHAMY CIĘ SYNECZKU...

NASZ SLUB : AMOR OMNIA VINCIT...
tery i suzy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:04   #3711
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez tery i suzy Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
Pogratuluj koleżance
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:07   #3712
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez tery i suzy Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
NO TO GRATULACJE RODZICOM
jak juz bedziesz znala przebieg porodu koniecznie napisz
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:19   #3713
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez tery i suzy Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
Gratulacje
Moja siostra cioteczna ma termin na 21 sierpnia - a tyle w niej spokoju, że hej
Rozmawiałam z nią dwa dni temu i mówi, że torbęto może za tydzień spakuje, dopiero w środę zamówiła wózek na allegro i ogólnie luzik Ja to wolę być na wszystko wcześniej przygotowana - dlatego już powiedziałam małżowi, że na 1 października (tp 22 październik) mamy być gotowi i tylko spokojnie sobie czekać na rozwój sytuacji
Siostra rodzi w tym szpitalu co ja planuję, więc taki plus, że wszystko powie co i jak

Czytam wątek polecamy odradzamy - to jest pochłaniacz czasu
__________________





Edytowane przez miss.hot
Czas edycji: 2009-08-07 o 12:20
miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:27   #3714
aniago25
Zadomowienie
 
Avatar aniago25
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dziewczyny jak to dobrze jest nic nie robić leże sobie z laptopem na łóżku, tylko troszkę głód mnie dopada, zaraz jakiś leciutki obiad zjem i dalej leniuchuje
__________________
14.10.09 22.35 nasza kochana córeczka Laura
aniago25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:31   #3715
joannah
Rozeznanie
 
Avatar joannah
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 700
GG do joannah
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Właśnie przeczytałam w naszej lokalnej gazecie, że otwarto w moim mieście poradnię preluksacyjną, czyli od badania stawów biodrowych u dzieci. Muszę się tam udać i zapisać, żeby trafić z dzieckiem jak najszybciej po porodzie do ortopedy dziecięcego. Sama miałam dysplazję stawu biodrowego, więc jestem przewrażliwiona.
z dzieciaczkiem do ortopedy po porodzie trzeba sie udac jak ma 6 tyg, żeby sprawdzic bioderka

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
oooo dziękuję


ja właśnie pomalowałam pazurkinormalnie podczas ciąży mam najpiękniejsze paznokcie z całego mojego życia
oczywiście zostałam obudzona przez samoloty bo lada moment u nas Air Show i już sobie ćwiczą a moje osiedle jest bardzo blisko lotniska (jakieś 2-3 km)


Od jakiegoś czasu dzidziuś jak się wypycha to mam wrażenie, że jest zbyt nisko, czuję go w mojej gabryście normalnie macie tak? czy tylko ze mną coś nie tak
Ja też w ciąży mam najpiekniejsze paznokcie


Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Ślicznie wygląda
Dziekuje

Ja dziś od rano mam jakąś energie juz posprzątałam, zmieniłam pościel a teraz bede prasować.

Wczoraj poukładałam ciuszki małej i popisałam sobie ile czego mam i wyszło mi ze niektórych rzeczy mam za duzo a niektórych za mało
joannah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 12:32   #3716
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to dobrze jest nic nie robić leże sobie z laptopem na łóżku, tylko troszkę głód mnie dopada, zaraz jakiś leciutki obiad zjem i dalej leniuchuje
Hehe ja też sobie leżę i też głód mnie dopada - chyba zrobię sobie kanapki na gorąco
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 13:08   #3717
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

cześć mamusie
Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Wyszorowałam matę kokosową - wycieraczkę sprzed drzwi


Serio pomaga, tylko sztuka zdążyć - zwłaszcza, gdy ktoś eksploduje w ekspresowym tempie
jak szorujesz tą wycieraczkę ? bo ja jakies dobrego sposobu nie mam ;/

a z łockiami zapamiętałam

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Fajnie, że wszystko dobrze u Waszych maluszków.



Mam jeszcze jedno pytanie.
Na liście rzeczy do szpitala, którą dostałyśmy na SR są (oprócz podkładów ginekologicznych) podpaski.
No i tu jest moje pytanie: jakie podpaski???
Tyle ich jest w sklepach a ja nie mam bladego pojęcia czym się jedna od drugiej może różnic
Coś polecacie?
juz ktos napisal o podpaskach - ja tylko usłyszałam bardzo chłonne

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Kochane moje czy w ciąży można takie zioła jak:
mięta, szałwia, skrzyp czy melisa?
szałwia na pewno nie
mieta pieprzowa (czyli ta powszechnie dostępna tak)
melisa tez
a skrzyp nie wiem

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
Na 3 tygodnie przed planowanym terminem porodu

Witajcie o poranku, a i ja się wyspałam, chociaż w nocy jak się przebudziłam lekko się zszokowałam - Gabi stała przy swoim łóżku i tylko głowę na nim położyła i tak sobie spała - nie wiem jak długo
ciekawe czy wygodnie jej sie tak spało

ściskam Was mocno i wracam do pracy
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 13:22   #3718
DDosiek
Wtajemniczenie
 
Avatar DDosiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 2 310
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

A miałyście tyle nie pisać...
Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Jeszcze 2 miesiące i znów będziemy zgrabnymi Foczkami i szprotkami

Nasz materac przyszedł wczoraj!
Fajny jest, tylko szkoda, że pokrowca nie da się prać w pralce ze względu na grykę wszytą w podbicie Nie wiem, czy to w ogóle byłoby potrzebne - może te podkłady i prześcieradła nieprzemakalne wystarczają Zawsze można zaprać...

Ja też jestem za praniem W tkaninach są resztki barwników, no i nie wiadomo kto i w jakich warunkach ich dotykał - zwyczajnie się brudzą w transporcie i magazynowaniu... Ale z całkowitą sterylizacją też się nie zgadzam. Również znam astmatyczne alergiczne dziecko chowane w odświeżaczach, nawilżaczach, plastikowych oknach, szorowaniu i odkażaniu. Ja tam żarłam ziemię z kamieniami w Augustowie i proszę, jaką mam cudowną odporność


Idź stąd, niedobra nieutyta kobieto
Oby na wizycie wszystko było OK I miłego balowania z rodzinką!!
A Nadia piękne imię - bardzo fajnie mi się też kojarzy z wampirycznym filmem o tym tytule Niestety, mój TŻ bojkotuje wszelkie rosyjskie imiona i u nas nawet nie przeszło wstępnych eliminacjiAle mnie się bardzo podoba
Pierwsze zdanie: oby tak się stało. Choć pewnie na twarzy to juz w pierwszym tygodniu będziemy wyglądać mizernie.

nieutyta? daj mi szansę. mam leżeć, a na słodycze dalej mnie ciągnie. więc nabiorę jeszcze sporo ciałka.

U nas właśnie mąż sobie Nadię wymyślił.Ja wolałam Dagmarę, ale może być i Nadia.

A imprezować będziemy. Już dziewczyny jadą . Aktualnie są w Warszawie, będą o 18.00. A w domu sajgon na kółkach. Miałam posprzątać, ale nadrabiałam Was ponad godzinę. No i upał się robi i mi sie nie chce ruszyć. A jeszcze musze wcześniej wyjechać żeby zrobić zakupy na jutrzejszego grilla. Jak ja się wyrobię?

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
A ten sorbet to co to za dieta? Bo sama jadam regularnie, ale zawsze martwi mnie ilość cukru w sorbecie - może niepotrzebnie
Ja jestem wielką wyznawczynią teorii, że lody odchudzają. Wiem, że tylko sorbetowe i o niskiej zawartości cukru, ale i tak będę się oszukiwać, że te śmietankowe z toną bitej śmietany i czekoladową polewą również. Te to nawet najbardziej

Cytat:
Napisane przez Tysiak7 Pokaż wiadomość
No raczej jak mojej tez nic nie urosnie miedzy nogami
Co do zdrobnien, mamy juz Were - jest Werusia, Werunia to Nadia chyba Nadusia, Nadunia


Dziekuje w imieniu Doska i swoim Mnie sie rosyjskie imiona bardzo podobają choć gdzie czytalam ze to imie nie jest rosyjskie ale nie ważne skąd wazne ze ladneKuzynka jak uslyszala ze ma byc Nadia to skwitowala ze ona psa miala o takim imieniu, a co mi tam znajomy ma tez suczke o imienie Wera a to imie mojej pierszej corki



no wlaśnie ja po wizycie
bułeczki ja były tak sa czyli dziewczynka choc wiedzie czlowiek ma schizy w pewnym momencie ginek przekrecil te buleczki bokiem i ja sie wystaraszyłam ze cos tam odstaje i az sie dzwigłam do monitora no ale chlopina mnie uspokoił ze to ta z profilu wyglada i dziewczynka napewno i poprawil ujecie
Naduś ma jakieś 1,2 - 1,3 kg i lezy juz w głowką w dół (mamy koniec 29 tc)
ja przytylam od statniej wizyty 2,9 kg (ale bylam ważona prosto po wizycie w McD wiec cicho sza) ogolnie od początku przybrałam 7,9 kg, znosnie

a i najlepsze mała na USG robila nam "gest Kozakiewicza"
zdecydowanie inne dziecko niz moja pierwsza Wera, tamta to chciała wyjsc przez skore, a sie tylko delikatnie wierci... nawet sie czasami zastanawiam po kim taka grzeczna, jakby nie moje
To pełne imię córki brzmi Wera? Myślałam, że Weronika.
U nas mąż wybrał w końcu imię, więc tak zostanie.
Dobrze,że z Twoja Nadią wszystko dobrze i że jej żaden siusiak nie urósł
Na wątku odchowalnianym będzie trzeba je opisywać N1 i N2, żeby było wiadomo, o której mowa.

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kobitki
Znowu się nie odzywam ale już się tłumaczę
wczoraj mniałm rano silny skurcz a potem pobolewało mnie pod piersiami ( to już pisałam wcześniej) potem już było coraz gorzej i bolał mnie cały brzuch całe szczęście mieliśmy umówioną wizytę u gina więc zrobił mi KTG na którym wyszło że macica jest napięta i co gorsze tętno młodego skakało jak szalone raz 190 a zaraz duży spadek do 80!!! Ginek proponował szpital albo następne KTG w piątek więc stwierdziliśmy że jak mi się pogorszy do szpitala pojedziemy w między czasie pojec haliśmy na kolację z okazji rocznicy ślubu niby mało bolało ale jak się położyłam do łóżka to bolał mnie cały brzuch wię o 22 zebraliśmy się do szpitala a tam kolejne KTG ( już prawidłowe) i badanie ginekologiczne nic nie stwierdzili kazali brać relanium i 3x nospę w domu wypiłam melisę i jakoś się udało zasnąć... rano jeszcze trochę bolało ale potem już przeszło... kazali mi liczyć ruchy płodu...
no właśnie jak to jest z tym liczeniem dzisiaj liczyłam 2x rano i w ciagu 30 minut wyszło mi 50 ruchów i o 14 to w ciagu 15 minut miałm już 25 ruchów - jak to się liczy???

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------


mnie straszyli że młody nawet do 4 kilo może warzyć - bozie jak ja urodzę takiego kotlecika ???- u mnie w 31 tc młody miał 1700 gr jutro idę na usg to się dowiem ile warzy teraz
Mam nadzieję, że wszystko juz dobrze. Leż dużo i odpoczywaj. Oj, klopsik sie szykuje...

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
My będziemy podglądac w pt za tydzień.
Badanie"czystości pochwy" mnie czeka.

Mam pytanie czy do tego badania trzeba się jakoś szczególnie przygotowac .... bo ostatnio zapomniałam zapytac
A teraz mi dopiero do głowy przyszło, że skoro przed cytologią 2-3 dni nie powinno się współżyc, to może tu jest ta sama zasada? A może jeszcze jakieś?

Mam jeszcze jedno pytanie.
Na liście rzeczy do szpitala, którą dostałyśmy na SR są (oprócz podkładów ginekologicznych) podpaski.
No i tu jest moje pytanie: jakie podpaski???
Tyle ich jest w sklepach a ja nie mam bladego pojęcia czym się jedna od drugiej może różnic
Coś polecacie?
Lepiej nie współżyć przed pobraniem wymazu.
A podpaski zależnie od kobiety. Są takie, którym sączy się mniej krwi i takie, którym sie z krocza leje jak z zarżniętej świni. Sorki za porównanie dobitne. Ale tak mi opowiadały dziewczyny. Więc na początku podkłady, a potem czas pokaże.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Ja na SR nie chodzę, czasami żałuję ... ale jakoś tak wyszło. Chyba najbardziej ze względu na to jakby inne kobietki przychodzily z facetami, to mi by chyba serce pekło
E tam. ja akurat chodzę z mężem, ale dlatego, żeby się dowiedział czegoś o porodzie i dziecku. A często faceci na szkole podczas ćwiczeń mają tak głupie miny i widać ewidentnie, że nie wiedzą co z sobą zrobić. Zwłaszcza, jak panny na środku sali przyjmują pozycję na czworaka i kręcą tyłkami i sie wypinają. Często za taką panną stoi nie jej facet i biedny szuka pająków na ścianach... A poza tym przychodzą panny same i w towarzystwie przyjaciółek czy sióstr.

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
Proszkow do prania dla dzieci tez raczej nie miala i zyję
Mysle ze czasami takie wychowywanie na "brudno" jest duzo lepsze niz takie na błysk i połysk z przesadną czystoscia

Takze pranie dzieciecych rzeczy owszem, ale ze swoimi to juz nie przesadzajmy kota tez moglabym do pralki i zeby go troche wytarmosiło przynajmniej by ladnie pachnial

Czystosc owszem, ale nie do przesady.
Oj , mojemu by sie przydało, to by wyglądał jak kulka sierści. Juz tak wygląda, bo to pers, ale wyobraźcie sobie, jak by wyglądała po wirowaniu

A co do sterylnego chowania to też jestem przeciwko. Ja też zjadałam różne dziwne rzeczy i żyję bez alergii i nie choruję. A mąż był zawsze ciepło ubierany i pilnowany i teraz w wieku 35 lat ma astmę i szybko sie przeziębia.

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość

Ja też się powinnam pakowac. W nd skończę 35 tc
A nic nie mam popranego nawet. Dobrze, że już kupione.
O kolejne pytanie! Jaki płyn do higieny intymnej polecacie?
Witam w klubie, ja tez w niedzielę zacznę 36 tydzień.
Ale ja mam już wszystko poprane. Nawet w weekend spakuję torbę.

Cytat:
Napisane przez tery i suzy Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
Gratulacje dla koleżanki!!

A teraz relacja z mojej wizyty. Szyjka zamknięta, więc w miarę dobrze, bo krótka.
Mała jest zdrowa, wszystkie przepływy i organy ok, tylko jest za mała o 2 tygodnie.I właściwie nie mam na to wpływu.
Poprawiła mi się hemoglobina, ale nadal mam wtryniać kaszanki i szpinak.
No i z gorszych wiadomości: mam leżeć. Jeśli przez 3 tygodnie będzie tak jak teraz (lub lepiej) to wizyta za 3 tygodnie i ozbaczymy co dalej. Jeśli się pogorszy(więcej skurczy, mocniejsze, akcja porodowa czy mniejsze lub niewyczuwalne ruchy) to doo lekarza. W każdym razie wyszło na to, że najprawdopodobniej wyjdzie poród wcześniaczy i będzie rozwiązany przez cc, żeby młodej nie męczyć, bo jest mała. Patrząc na jej wymiary to twermin się przesunął na kioniec września,ale dalej sie trzymamy połowy miesiąca, tak jak wg OM.
Ale mam sie baaardzo oszczędzać przez te 2-3 tygodnie, żeby sie nic nie zaczeło, bo lekarz zasugerował, że mam być gotowa na wszystkie ewentualności.
Czyli pakuję torbę
Już trochę ochłonęłam, mała się rusza, więc jest ok. dziś jeszcze przelecę dom odkurzaczem i odbiorę mamę i siostrę z pkp i leżę i pachnę. a grilla przygotują jutro dziewczyny, a mąż pozmywa i posprząta.
A w niedzielę będziemy wszystcy leżeć. Mąż na kacu z moja siostrą, mama na słońcu, bo lubi się opalać, a ja będę miałą wolne.

Znikam, bo czas mi ucieka.
__________________
Nadia Anastazja 06.09.2009 godz. 02.10 (2550g, 52cm)


moje różności
moje decoupage
preferencje
serwetki na wymianę
DDosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 14:00   #3719
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Wiatjcie, mamuśki!

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Założylismy posciel do łóżeczka, żeby zobaczyc jak to wszystko będzie wyglądać.
Joannah, cudnie to wygląda!!!

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Pochwalę się i idę nadrabiać dalej zaległości w czytaniu
My już po wizycie - dzidzia ładnie rośnie - waży już 2,1 kg, wszystkie pomiary w normie szyjka zamknięta, szczelna, wody płodowe i łożysko ok.
Lekarz potwierdził termin na 23 września, więc nie powinno nas nic wcześniej zaskoczyć
Precious, gratulacje!


Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witajcie kobitki
ja tylko na chwilę bo po przeczytaniu 2 stron już słabo mi na tym krześle
dzisiaj mamy mały maraton... o 14.30 na kolejne KTG odebrać kaskę za sprzedane autko i odebrać wózek ( już nie mogę się doczekać!!!!!) a potem na USG do tego fahowca w bydzi co razem z sorejną chodzimy - wymierzy młodego poogląda i jak się pokarze to na 4d jesteśmy umówieni - jupiiiii
Dziewczyny Gratuluje zdrowych bobasków - zaczynamy wielkie odliczanie u mnie zostało 6 tygodni i 5 dni!!!!! ludzie jak to zleciało
Ps dzisiaj pakuje torbę do szpitala ( poradziła mi to pani dr w szpitalu) bo młody może zechcieć szybciej wyjść niż 25 września
Powodzenia na wizycie!

Cytat:
Napisane przez aniago25 Pokaż wiadomość
Wczoraj późnym wieczorem dzwonił mój mąż a mała jak by jakiegoś napadu dostała, po całym brzuchu szalała, śmiałam sie do męża że może czuje że tatuś dzwoni skończylismy rozmawiac a w brzuchu cisza wczoraj mnie mąż pocieszył że pomimo że ma bilet na 3 października może uda mu się wcześniej wrócić bo sie boi że urodze bez niego

Dzisiaj mam dzień lenistwa, robię tylko pranie i prasowanie
Dobre wieści - trzymam kciuki, aby mężowi udało się wrócić jak najszybciej!

A to rzeczywiście straszne lenistwo

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:36 ----------

Cytat:
Napisane przez precious_81 Pokaż wiadomość
Karamari te prześcieradełka nieprzemakalne, które kupiłaś działają na zasadzie jak takie podkłady http://motherhood.pl/produkt/podklad...scieradlo.html,
czyli wchłaniają wilgoś jak pieluszka i dziecko nie leży na mokrym prześcieradle czy tylko zapobiegają zalaniu materaca, ale prześcieradło jest mokre? Z opisu aukcji tych prześcieradeł nie mogę właśnie tego wywnioskować.
Jeszcze nie wiem, jak działają te prześcieradła, ponieważ nawet ich jeszcze nie uprałam. Zaczęłam się zastanawiać, czy te wszystkie poprane rzeczy mi się nie pokurzą, w końcu jeszcze 6 tygodni... I z ostatnią turą postanowiłam się nieco wstrzymać, ale po czytaniu Was dzisiaj już sama nie wiem

Z wyglądu jednak są to po prostu frotte czy welurowe prześcieradła jakby podgumowane od spodu, czyli raczej nie przepuszczają, a wchłaniają tyle, ile może wchłonąć frotte lub welur. Z opisu tego podkładu Motherhood wynika, że jest o wiele bardziej chłonny. Nie widziałam go na żywo, ale przypomina mi takie chłonne podkłady higieniczne, które kupiłam w sklepie medycznym - też 60x90 cm. Te z kolei wyglądają jak wielka podpaska z ceratką pod spodem. Tylko są jednorazowe, a to z Motherhood do prania. Fajnie to wygląda i może bym się skusiła, gdyby nie to, że planowałam już skończyć kupowanie i zamknąć budżet

Cytat:
Napisane przez tery i suzy Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Musze wam sie czyms pochwalic! Wlasnie dowiedzialam sie ze moja kolezanka urodzila coreczke
Miala termin na 19 sierpnia a juz urodzila!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze! Kurcze a jeszcze wczoraj z nia rozmawialam i nic na to nie wskazywalo, niesamowite!!!!!!!!!:roll eyes:
Hej, gratulujemy!!!
Wszystkiego dobrego dla Maluszka i Rodziców


Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
jak szorujesz tą wycieraczkę ? bo ja jakies dobrego sposobu nie mam ;/
Ech, no właśnie ja też nie wypracowałam jeszcze najlepszego sposobu
Najpierw ją odkurzyłam, potem zebrałam ręcznie tę słomę z wierzchu
Przydałoby się ją przetrzepać, ale na to nie miałam siły
Wypłukałam więc ją pod prysznicem, namoczyłam w ciepłej wodzie z proszkiem, a potem szorowałam taką wielką szczotą ryżową z rączką - polewając przy tym strumieniem z prysznica, bo tak się lepiej pieniło
Na koniec zmieniłam kilka razy wodę i dopłukałam strumieniem z prysznica.
Jak wyschła, to przycięłam jeszcze wystające strąki wielkimi nożycami.
Jest czysta, ale farbowany nadruk nieco zbladł - dobrze, że w korytarzu jest półmrok

Po takiej akcji człowiek jest tak spacyfikowany, że w obliczu największej irytacji nawet już nie musi łokciem do zimnej wody sięgać
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-08-07, 14:11   #3720
woman31
Zadomowienie
 
Avatar woman31
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

ot durna ze mnie baba- znowu sie nawpychalam jedzenia praktycznie za jednym zamachem, ale tak na maxa i to w dodatku same roznorodnosci- kanpka z szynka, zupka chinska (wiem wiem chemia ale nie moglam sie powstrzymac), banan, nektarynka i loda no a teraz oddychac nie dam rady z przejedzenia
blagam nich mi ktos w koncu przemowi do rozsadku

jeszcze w dodatku zadzwila kolezanka i zapowiedziala sie na wizyte bo che zaprosic nas na wesele we wrzesniu- i to mnie jakos dodatkowo zdolowalo bo pomyslalam sobie ze jak jak tak bede sobie dalej jadla to ja do wrzesnia przez futryne sie nie przecisnea co dopiero pokazac sie wsrod ludzi, na weselu........
woman31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.