Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-14, 19:59   #3841
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Mamy kolejna mamusię rozpakowana!!!

la-wenda GRATULACJE!!!
IGANCY Witamy na świecie!!!
3960g i 58 cm poród SN !!!

__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 20:14   #3842
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dzieki za odpowiedzi co do peselu

Izumi i Lawenda trzymam kciuki i czekam na info.

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Witajcie po długiej przerwie,
ja kompletnie nie mam czasu na nic i dlatego nie zaglądam do was choć strasznie mi tęskno za pogaduchami z Wami Z małym jest tyle p racy, że nie wiem w co ręce włożyć i choć mój mąż mi bardzo pomaga to ta "sielanka" się kończy w poniedziałek, gdy on wróci do pracy .
Mam wrażenie, że kompletnie sobie nie radzę, mały na początku jadł regularnie co 2,5-3 godzinki, przebierałam go, troszkę posiedział z nami i spał. A teraz mu się odmieniło i je zupełnie o różnych porach w różnych odstępach czasu, strasznie płacze i ma chyba kolki, zupełnie nie wiem co robić Czy wy wprowadzałaście jakiś system karmienia czy tak na żądanie jak w szpitalu każą? Bo ja głupieje zupełnie i nie wiem bo może coś źle robie?
I jeszcze pojawił się nam kłopot z psem i musimy ją oddać. Serce się kraja, ale nie damy rady i muszę jej szukać nowego domu
Ja twierdze,ze sie nie da karmic o ktorej sie chce,bo jak Daniel chce jesc a mu nie dam(probowalam juz przedluzyc)to tak placze az sie bordowy zrobi,wiec sie nie da inaczej bo niczym innym sie go nie zabawi moze tylko chwileczke.W nocy budzi sie mniej wiecej co 3h ale w dzien nadal co chwile chce cyca.

Cytat:
Napisane przez Claire9 Pokaż wiadomość
Widzę, że mamy nieustający ciąg dylematów karmieniowych. Niektóre z nas już się unormowały - gratulacje z odrobiną zazdrości dla Mrowak. Innym właśnie wywróciło się karmienie do góry nogami - wyrazy współczucia dla Sismuerte.
Powiedzcie moje Drogie, jak wygląda Wasze karmienie nocą? Moja historia jest poplątana. Na początku, zgodnie z zaleceniami szpitalnymi wybudzałam swe dziecię z zegarkiem w ręku co 3 godziny. Strasznie mi było jej szkoda bo tak slicznie spała... wytrzymałam dwa tygodnie. Potem przeciągnęłam ten czas do 4 godzin. W sumie nic się dziecku nie stanie a matka bardziej będzie wypoczęta. I tak kolejne dwa tygodnie. Od tygodnia podjęłam próbę nie budzenia jej wcale. Jak się wybudzi to dostanie. W sumie to wciąż karmienie na żądanie. Dostanie jak zażąda. W ten sposób moja córka przesypia codziennie 8 godzin (?!), czyli wynik który według naszej biblii pióra Tracy Hogg, dzieci osiągają po 3 miesiącach.
Jak to jest z Waszymi pociechami? Wybudzacie? Jak długo śpią nocą?
I dobrze zrobilas ale zazdroszcze tych 8h

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Ja nie wybudzam, ale sam się budzi jak chce czasem prześpi 4 godz czasem 1 godz
Czy to możliwe, że on po godz jest głodny, i jak go dobudzać gdy zasypia przy cycu??
Apropo książki to mnie ona drażni, bo wiele pisze , że powinno się wprowadzić Łatwy Plan tylko nie podaje jak to w praktyce zrobić. Może wy coś pomożecie?? Bo ja nie wiem jak wdrążyć ten plan.
A i jeszcze mój Antoś nie znosi mycia, czy macie jakiś sposób?
ja tez po wlozeniu kłade mokra pieluszke na piersiach i sie uspakaja,pozniej polewamy ja caly czas woda

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny. Czasami się odzywałam u Was i właśnie chciałam się pochwalić, że 6.04. o godz. 23.55 po 23 godz. walki SN a w osteteczności przez cięcie urodziła się moja księżniczka Zosia 3760 i 55 cm.
Pozdrowionka dla wszstkich
gratulacje
Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki

Madzia GRATULACJE!! Synuś cudny

Amelka boska i jaka już duża
Antek przystojniak niesamowity

Ja chodzę jak zombi Na nic sił nie mam, wyglądam jak upiór Kręci mi się w głowie a w nocy na zmianę trzęsę się z zimna i zalewam się potem Nie wiem zupełnie co się dzieje Marcel cały czas wisi na cycku, chyba właśnie mamy lekki kryzys 3 tygodnia życia... Na domiar złego lewy cyc słabiej pracuje niż prawy, a prawy od dzisiejszej nocy strasznie mnie boli!! Nie mam zielonego pojęcia dlaczego Mamusie pomóżcie Boli mnie od zewnętrznej strony ... od pachy aż po sam dół Normalnie masakra!! Karmie nim ale pod dotykiem mnie boli jak nie wiem

Do tego Mały NON STOP się przesikuje ... więc przy każdej zmianie pampersa muszę zmieniać Mu całe ubranie No koszmar!! Nie wiem czy podwija Mu sie siusiak czy jak ... używamy Pampersów 2.
Wybaczcie moje gorzkie żale ale naprawdę nie mam nic innego do napisania No może oprócz tego że syn mój jest absolutnie boski i uwielbiam Go z każdym dniem coraz bardziej Jest szalenie przystojny

Izumi trzymaj się kochana!! Ale masz przeżycia na samym finiszu ...

Madziwnia Michasia nadal cały tatuś ale spojrzenie ma Twoje

Co do pesela to już moja Hania ma ten inny a jest rocznik 2003 także błędu na pewno nie ma

Izazula MEGA WIELKIE GRATULACJE!! Ale się wymęczyłaś ... Pokaż nam swoją księżniczkę
Gmyrelka a robia ci sie grutki czy tylko cie rwie,napewno ulge przyniosą cieple kompresy,poloz sobie taka goraca pieluche,pod prysznicem sobie rozmasuj polewajac ciepla woda.

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18573809][COLOR="Teal"]
Dziewczyny po cc:

Dostawałyście zastrzyki p/zakrzepowe ?


recepta na 10 szt i samodzielne kłucie w domu
w brzuch, koło pępka
[/QUOTE]
ja nie mialam

Minka przesliczna jest Amelka
Antek przystojniaczek malutki

Anakazar sie nie odzywa czyzby....?

Dziewczyny mam pytanie co jest przedmiotem sporu,od kiedy chłopcu trzeba sciagac napletek?slyszalam ze po roczku niektorzy mowia ze wczesniej
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 20:54   #3843
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
Darusia jest u nas w sieradzu jakiś sklep dzieciowy w którym można kupić wanienki, karuzele itp?? czy lepiej na necie zamówić??
jest Krasnal i tam mozna wszystko dostac, niektore rzeczy nawet nie sa az tak drogie ale niektore-kosmos;/

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
Musi byc ciepło ok 23-24 st.

i my robimy tak...pielucha tetrowa... w rogu kładziemy Mała pozostałymi rogami ją okrywamy i w pieluszce kładzimey do wanienki zanużająć najpierw nózki potem jak myje np. głowke to ona jest ta mokra pieluszka przykryta a T. polewa ja zeby nie było jej zimno po tej pieluszce.. UWIELBIA TO...

kolejna sparwdzona przezemnie czynnośc aby kapiel była cacy.. mała musi byc po cycku.. raz ja na głodnego do wanienki a ta w ryk i teraz ja karmię przed kapielą.. róznie 30min czasami krócej.. ale nie tak do konca tylko dojada juz po kąpieli.

spróbój
moja sie kapac lubiale sasiadka zanim wsadzi maleg do wanienki najpierw bierze go na przewijak obok miska z ciepla woda z mydlem, namydla go calego i na szybko do wanienki
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:20   #3844
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Witam Wszystkie
Ja już dołączyłam 6kwietnia do grona rozpakowanych. Dopiero dziś wyszłam ze szpitala, ze względu na żółtaczkę, i zapalenie płuc.

Opis porodu chyba sobie daruję, bo większość ma już to za sobą, chyba że ktoś chętny, bo u mnie mimo 8 godzin same pozytywy.

No ale najważniejsze:

synek Erwin waga 4050, 56cm poród SN

No i zdjęcia, chronologicznie po godzinie od porodu, na drugi dzień i wczorajsze. Po obiedzie pewnie więcej narobię fotek, ale muszę zjeść normalny obiad.
Gratulacje - duży chłopak

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Witajcie po długiej przerwie,
ja kompletnie nie mam czasu na nic i dlatego nie zaglądam do was choć strasznie mi tęskno za pogaduchami z Wami Z małym jest tyle p racy, że nie wiem w co ręce włożyć i choć mój mąż mi bardzo pomaga to ta "sielanka" się kończy w poniedziałek, gdy on wróci do pracy .
Mam wrażenie, że kompletnie sobie nie radzę, mały na początku jadł regularnie co 2,5-3 godzinki, przebierałam go, troszkę posiedział z nami i spał. A teraz mu się odmieniło i je zupełnie o różnych porach w różnych odstępach czasu, strasznie płacze i ma chyba kolki, zupełnie nie wiem co robić Czy wy wprowadzałaście jakiś system karmienia czy tak na żądanie jak w szpitalu każą? Bo ja głupieje zupełnie i nie wiem bo może coś źle robie?
I jeszcze pojawił się nam kłopot z psem i musimy ją oddać. Serce się kraja, ale nie damy rady i muszę jej szukać nowego domu
Spróbuj dać wode koperkową ew. plantex może pomoże . jak wkońcu u ciebie ze szpitalem było gdzie byłaś ?
Szkoda pieska ale co zrobić

Cytat:
Napisane przez Claire9 Pokaż wiadomość
Widzę, że mamy nieustający ciąg dylematów karmieniowych. Niektóre z nas już się unormowały - gratulacje z odrobiną zazdrości dla Mrowak. Innym właśnie wywróciło się karmienie do góry nogami - wyrazy współczucia dla Sismuerte.
Powiedzcie moje Drogie, jak wygląda Wasze karmienie nocą? Moja historia jest poplątana. Na początku, zgodnie z zaleceniami szpitalnymi wybudzałam swe dziecię z zegarkiem w ręku co 3 godziny. Strasznie mi było jej szkoda bo tak slicznie spała... wytrzymałam dwa tygodnie. Potem przeciągnęłam ten czas do 4 godzin. W sumie nic się dziecku nie stanie a matka bardziej będzie wypoczęta. I tak kolejne dwa tygodnie. Od tygodnia podjęłam próbę nie budzenia jej wcale. Jak się wybudzi to dostanie. W sumie to wciąż karmienie na żądanie. Dostanie jak zażąda. W ten sposób moja córka przesypia codziennie 8 godzin (?!), czyli wynik który według naszej biblii pióra Tracy Hogg, dzieci osiągają po 3 miesiącach.
Jak to jest z Waszymi pociechami? Wybudzacie? Jak długo śpią nocą?
Jak przybiera na wadze to niech śpi a dla Ciebie to super sprawa bo się wyśpisz Mój przesypiał jak skończył 4 miechy dopiero ale wcześniej spał od 20 do 1 potem do 6 , póżniej 20-3 i do 8. Mała jeszcze nie ma unormowanego więc różnie z nią bywa

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Ja nie wybudzam, ale sam się budzi jak chce czasem prześpi 4 godz czasem 1 godz
Czy to możliwe, że on po godz jest głodny, i jak go dobudzać gdy zasypia przy cycu??
Apropo książki to mnie ona drażni, bo wiele pisze , że powinno się wprowadzić Łatwy Plan tylko nie podaje jak to w praktyce zrobić. Może wy coś pomożecie?? Bo ja nie wiem jak wdrążyć ten plan.
A i jeszcze mój Antoś nie znosi mycia, czy macie jakiś sposób?
Dziecie chce pocmokac cyca i być blisko ciebie a nie koniecznie musi być głodne . weź go może na golaska sobie na brzuch tak sobie poleżcie moze mu trzeba poprzeytulać się do ciebie . Do wyrka daj mu pieluche taką od mleka mokrą ew. swoją koszule czy coś pachnacego tobą i mlekiem . Plan u takiego małego ciężko jeszcze ale narazie jedyne co możesz zrobić to trzymać się godzin kąpieli i spaceru . Reszta sama się unormuje .

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki

Madzia GRATULACJE!! Synuś cudny

Amelka boska i jaka już duża
Antek przystojniak niesamowity

Ja chodzę jak zombi Na nic sił nie mam, wyglądam jak upiór Kręci mi się w głowie a w nocy na zmianę trzęsę się z zimna i zalewam się potem Nie wiem zupełnie co się dzieje Marcel cały czas wisi na cycku, chyba właśnie mamy lekki kryzys 3 tygodnia życia... Na domiar złego lewy cyc słabiej pracuje niż prawy, a prawy od dzisiejszej nocy strasznie mnie boli!! Nie mam zielonego pojęcia dlaczego Mamusie pomóżcie Boli mnie od zewnętrznej strony ... od pachy aż po sam dół Normalnie masakra!! Karmie nim ale pod dotykiem mnie boli jak nie wiem

Do tego Mały NON STOP się przesikuje ... więc przy każdej zmianie pampersa muszę zmieniać Mu całe ubranie No koszmar!! Nie wiem czy podwija Mu sie siusiak czy jak ... używamy Pampersów 2.
Wybaczcie moje gorzkie żale ale naprawdę nie mam nic innego do napisania No może oprócz tego że syn mój jest absolutnie boski i uwielbiam Go z każdym dniem coraz bardziej Jest szalenie przystojny

Może jakiś kanalik się zapchał ? przyklej mu tego siuśka do jajec


[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18573809][COLOR="Teal"]
Dziewczyny po cc:


Dostawałyście zastrzyki p/zakrzepowe ?


recepta na 10 szt i samodzielne kłucie w domu

w brzuch, koło pępka
[/QUOTE]

Mi tylko w szpitalu robili poprzednio tyż


Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanie co jest przedmiotem sporu,od kiedy chłopcu trzeba sciagac napletek?slyszalam ze po roczku niektorzy mowia ze wczesniej
Nie mam pojęcia niektórzy też mówią żeby nie ruszać bo można dziecki jakieś pęknięcia skóry zrobić itp.. eehh.. szymkowi raczej nie ruszam ale nie wiem jak jest dobrze . jak jakies rzetelne info ktoś nada to chętnie poczytam

mała kima a my jutro do pediatry . mały pneumokoki i 6w1 dawki przypominajace a mała do obejrzenia tylko .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:20   #3845
machaj
Raczkowanie
 
Avatar machaj
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość

Ja chodzę jak zombi Na nic sił nie mam, wyglądam jak upiór Kręci mi się w głowie a w nocy na zmianę trzęsę się z zimna i zalewam się potem
ja bym radziła Ci zrobić badania krwi.. czy przypadkiem nie masz anemii.. ehh ja też musiałabym zrobić morfologie.. bo akurat przez cała ciąże miałam anemie.. a po porodzie to mi tak spadła hemoglobina ze mnie straszyli transfuzją.. ;/ na szczęście obyło się bez tego.. ale nadal żelazo biorę... ehh uciekam pod prysznic i spać.. mała dziś wyssała z mlekiem cala energie ze mnie... dobranoc
machaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:21   #3846
mezatka07
Zakorzenienie
 
Avatar mezatka07
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: londyn
Wiadomości: 3 764
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

u nas kapiel wyglada tak, ze najpierw przemywam malej oczka sola fizjologiczna, pozniej buzke wacikami z woda przegotowana.
pozniej zdejmujemy ciuszki, babel zostaje tylko w pampersie, zawijamy ja w recznik i myjemy tylko glowke, splykujemy i wycieramy wloski do sucha.
dopiero na koniec zdejmujemy pampera i wkladamy ja do wanienki, myjemy cialko.
Nie mialam pojecia o kapieli dziecka i taki "rytual" zaprezentowala nam polozna mowila, zeby najpierw umyc wloski i je osuszyc, bo przez glowke najwiecej ciepla ucieka.
Mala nie lubi myc glowki, ale dalsza czesc kapieli juz jej sie podoba
__________________
Hania i Kubus
80 days to go!
mezatka07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:31   #3847
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez sponsa_bella Pokaż wiadomość

2) sposób pokazany przez pielęgniarkę - masaż brzucha - dwoma palcami wykonywać ruch po brzuszku zaczynając na pępkiem (kierunek przeciwny do ruchu wskazówek zegara) - robić taki ruch w kształcie litery "C"
z tego co wiem, a wiem od fizjoterapeuty, ZGODNIE z ruchem wsk.zegara, bo tak układa się jelito-specjalnie o to pytałam, bo nie wiedziałam czemu w tę stronę. A co pielęgniarka mówiła- że czemu przeciwnie?

Izumi, trzymaj sie tam!!!!!!

Cytat:
Napisane przez Claire9 Pokaż wiadomość
Widzę, że mamy nieustający ciąg dylematów karmieniowych. Niektóre z nas już się unormowały - gratulacje z odrobiną zazdrości dla Mrowak. Innym właśnie wywróciło się karmienie do góry nogami - wyrazy współczucia dla Sismuerte.
Powiedzcie moje Drogie, jak wygląda Wasze karmienie nocą? Moja historia jest poplątana. Na początku, zgodnie z zaleceniami szpitalnymi wybudzałam swe dziecię z zegarkiem w ręku co 3 godziny. Strasznie mi było jej szkoda bo tak slicznie spała... wytrzymałam dwa tygodnie. Potem przeciągnęłam ten czas do 4 godzin. W sumie nic się dziecku nie stanie a matka bardziej będzie wypoczęta. I tak kolejne dwa tygodnie. Od tygodnia podjęłam próbę nie budzenia jej wcale. Jak się wybudzi to dostanie. W sumie to wciąż karmienie na żądanie. Dostanie jak zażąda. W ten sposób moja córka przesypia codziennie 8 godzin (?!), czyli wynik który według naszej biblii pióra Tracy Hogg, dzieci osiągają po 3 miesiącach.
Jak to jest z Waszymi pociechami? Wybudzacie? Jak długo śpią nocą?
Z tą zazdrością to ja bym się wstrzymała- nie znam dnia ani godziny kiedy jej się coś odwidzi. Natomiast od początku jej nie wybudzam. Raz na początku przespała mi jakieś 5 godzin i ja byłam przerażona, że coś nie tak. Położna na to: jak śpi tak długo W NOCY to wszystko w porządku- znaczy że pokarm treściwy bardzo i się maluszkowi dobrze śpi.
Przedwczoraj przespała prawie 6 godzin, wczoraj powiedziałam położnej- komentarz taki sam. 8 godzin nam się jeszcze nie zdarzyło, ale skoro Twoja mała budzi się normalnie, je normalnie, nie jest jakaś osłabiona, nie leci Ci przez ręce, zachowuje się normalnie, nie ma gorączki to ja myślę, że wszystko jest OK. Popytaj pediatrę/położną/lekarza jakiegoś dla świętego spokoju, ale na mój chłopski rozum wszystko gra

Nasza dzisiejsza wizyta u ortopedy: "bioderka są w najlepszym porządku, proszę profilaktycznie szeroko pieluchować":mu r:Myślałam , że tego lekarza zagryzę tam na miejscu- gdyby nie był mężem znajomej to bym chyba nie wytrzymała. Jeszcze się upewniłam, czy biodra OK a mimo to.... TAK, TAK. Kontrola jak będzie miała 3,5 m-ca czyli 2 miechy pieluchowania
Poczułam się mniej więcej tak jakby internista powiedział mi "ma pani ZDROWE gardło, wypiszę receptę, proszę wziąć ten lek". Po co k.... ja się pytam PO CO????
Niech mi ktoś łopatologicznie wytłumaczy, że powinnam pieluchować, niech ktoś mi to wyjaśni, bo ja jakiś beton jestem w tej materii chyba.W tej dodatkowej pieluszce Gabrysia wygląda jak bochen chleba, przecież jej w tym kurde gorąco jest! Wytłumaczcie mi wszystkie ZA, proszę.

Sismuerte, jak to nie znosi mycia? Boi się czy co? My wkładamy małą golutką, ale na dnie wanienki leży tetra.

Gmyrelka, niewyspana jesteś pewnie i tyle- mi też w nocy zimnawo jak wstaję do młodej chociaż zimno nie jest w pokoju, na spacery ubieram się zwykle cieplej niż ludzie wokół- ot, niewyspanie.

Ja też karmię PRZED kąpielą- jest o niebo lepiej niż jak robiłam odwrotnie.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:43   #3848
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
z tego co wiem, a wiem od fizjoterapeuty, ZGODNIE z ruchem wsk.zegara, bo tak układa się jelito-specjalnie o to pytałam, bo nie wiedziałam czemu w tę stronę. A co pielęgniarka mówiła- że czemu przeciwnie?

Izumi, trzymaj sie tam!!!!!!



Z tą zazdrością to ja bym się wstrzymała- nie znam dnia ani godziny kiedy jej się coś odwidzi. Natomiast od początku jej nie wybudzam. Raz na początku przespała mi jakieś 5 godzin i ja byłam przerażona, że coś nie tak. Położna na to: jak śpi tak długo W NOCY to wszystko w porządku- znaczy że pokarm treściwy bardzo i się maluszkowi dobrze śpi.
Przedwczoraj przespała prawie 6 godzin, wczoraj powiedziałam położnej- komentarz taki sam. 8 godzin nam się jeszcze nie zdarzyło, ale skoro Twoja mała budzi się normalnie, je normalnie, nie jest jakaś osłabiona, nie leci Ci przez ręce, zachowuje się normalnie, nie ma gorączki to ja myślę, że wszystko jest OK. Popytaj pediatrę/położną/lekarza jakiegoś dla świętego spokoju, ale na mój chłopski rozum wszystko gra

Nasza dzisiejsza wizyta u ortopedy: "bioderka są w najlepszym porządku, proszę profilaktycznie szeroko pieluchować":mu r:Myślałam , że tego lekarza zagryzę tam na miejscu- gdyby nie był mężem znajomej to bym chyba nie wytrzymała. Jeszcze się upewniłam, czy biodra OK a mimo to.... TAK, TAK. Kontrola jak będzie miała 3,5 m-ca czyli 2 miechy pieluchowania
Poczułam się mniej więcej tak jakby internista powiedział mi "ma pani ZDROWE gardło, wypiszę receptę, proszę wziąć ten lek". Po co k.... ja się pytam PO CO????
Niech mi ktoś łopatologicznie wytłumaczy, że powinnam pieluchować, niech ktoś mi to wyjaśni, bo ja jakiś beton jestem w tej materii chyba.W tej dodatkowej pieluszce Gabrysia wygląda jak bochen chleba, przecież jej w tym kurde gorąco jest! Wytłumaczcie mi wszystkie ZA, proszę.

Sismuerte, jak to nie znosi mycia? Boi się czy co? My wkładamy małą golutką, ale na dnie wanienki leży tetra.

Gmyrelka, niewyspana jesteś pewnie i tyle- mi też w nocy zimnawo jak wstaję do młodej chociaż zimno nie jest w pokoju, na spacery ubieram się zwykle cieplej niż ludzie wokół- ot, niewyspanie.

Ja też karmię PRZED kąpielą- jest o niebo lepiej niż jak robiłam odwrotnie.
Ja tylko dam przeciw .
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/...5,2806868.html
tu jak byk - pieluchowanie przy dysplazji

A to do mnie przemawia w 200%

"dziewczyny, czytałam wasze posty dotyczące zaleceń ortopedycznych (szerokiego pieluchowania) i nie wierzę własnym uszom, że tacy lekarze jeszcze istnieją!
Liczne badania naukowe dowodzą, że nie profilaktyczne szerokie pieluchowanie nie przynosi efektu, a nawet może spowodować dysfunkcje narządu ruchu. Jeśli w badaniu ortopedycznym okaże się, że stawy biodrowe są w porządku to dajemy maluchowi pełną swobodę aby mógł udoskonalać swoją motorykę spontaniczną (przez nieskrępowane kopnięcia) Jeśli panewka jest nieprawidłowo ukształtowana- podejmujemy leczenie (rozwórki, szyny itp.) Szeroka pielucha nie tylko ogranicza ruchy, ale takż ustawia miednicę w przodopochyleniu, drażni wrazliwa okolicę lędźwi co powoduje,że malec odgina sie do tyłu i tym samym osłabia mięśnie brzucha. Dzieci, które były pieluchowane często zaczynają chodzić na palcach (właśnie przez patologiczne ustawienie miednicy ) co sprzyja wadliwemu ustawieniu stóp-to tylko niektóre konsekwencje! Jestem rehabilitantką NDT Bobath - pracuję z niemowlakami, jestem też doktorantką więc znam problem od strony"naukowej, badawczej". Myślę, że każdy z tych ortopedów spoczął niestety na laurach i nie odnawia swojej wiedzy medycznej-niestety konsekwencje ponoszą nasze dzieciaczki. Pozdrawiam."

ze strony
http://rodzacytata.blox.pl/2006/03/M...uchowania.html


Jak będziesz na wizycie to może spytaj pana o to i przedstaw te właśnie argumenty bo ja przed moją nie omieszkam tego wydrukować . Bo mi też pan kazał i mu powiedziałam co o tym myślę ale nie miałam argumentów .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

Edytowane przez ania p
Czas edycji: 2010-04-14 o 21:45
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 21:55   #3849
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

wrzucam wiadomosc od Drcron:

"U nas wiadomo ze to bakteria paleczek colli ale lekarka ani maz nie chce powiedziec mi jaki szczep ani jaki jest ich stosunek...podlamalam sie bo czytalam na necie ze colli wywoluje sepse julcia ma miec robione usg nerek bo ta bakteria jest w moczu... ciagle rycze w dodatku nikt nic nie chce mi powiedziec przesylam nowe zdj julci ktora przybiera na wadze150-140 gram dziennie cyba sporo...a na forum jakies zmiany?? pozdrawiam cieplutko"

i zdjecie:
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 22:10   #3850
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ania, dzięki za ten cytat- na niego się jeszcze nie natknęłam, a za chwilę przewertuję chyba cały internet "do ostatniej strony" w tym temacie. Zła dzisiaj jestem jak osa!
Dylemat: słuchać ślepo specjalisty
czy
iść za głosem serca, który może a nie musi być zwodniczy?
Idę spać...
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 22:24   #3851
la_wenda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

To ja w zastępstwie szanownej Żony
Po kroplówce (od 9:30) coś tam się zaczęło dziać i powoli do 12:30 nazbierały się 4 cm. Potem poszło z górki bo o 15:10 Ignaś był już na świecie. Tym razem obeszło się bez bóli krzyżowych. Ciężko było go mamie wycisnąć bo spory wyrósł (3,96 i 58 cm), ale dała radę
Swoją drogę to dzielne Kobiety jesteście
Po dwóch godzinach pierwsze karmienie - mleczarnia działa
Synuś kudłaty - nawet pekaesy ma
pozdrawiam mamy rozpakowane i oczekujące
Tomek

Cynamonkowa też dzisiaj urodziła !
__________________
La_wenda
la_wenda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 22:38   #3852
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
To ja w zastępstwie szanownej Żony
Po kroplówce (od 9:30) coś tam się zaczęło dziać i powoli do 12:30 nazbierały się 4 cm. Potem poszło z górki bo o 15:10 Ignaś był już na świecie. Tym razem obeszło się bez bóli krzyżowych. Ciężko było go mamie wycisnąć bo spory wyrósł (3,96 i 58 cm), ale dała radę
Swoją drogę to dzielne Kobiety jesteście
Po dwóch godzinach pierwsze karmienie - mleczarnia działa
Synuś kudłaty - nawet pekaesy ma
pozdrawiam mamy rozpakowane i oczekujące
Tomek

Cynamonkowa też dzisiaj urodziła !
Gratulacje I jaki fajny opis

Biedny Drakonik
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 22:44   #3853
sismuerte
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość



Spróbuj dać wode koperkową ew. plantex może pomoże . jak wkońcu u ciebie ze szpitalem było gdzie byłaś ?
Szkoda pieska ale co zrobić



Dziecie chce pocmokac cyca i być blisko ciebie a nie koniecznie musi być głodne . weź go może na golaska sobie na brzuch tak sobie poleżcie moze mu trzeba poprzeytulać się do ciebie . Do wyrka daj mu pieluche taką od mleka mokrą ew. swoją koszule czy coś pachnacego tobą i mlekiem . Plan u takiego małego ciężko jeszcze ale narazie jedyne co możesz zrobić to trzymać się godzin kąpieli i spaceru . Reszta sama się unormuje .
Hej
Wody koperkowej - znaczy się herbatki takiej wogóle nie chce. Wykręca się krzywi i nie ma mu jak podać. Co do innych sposobów to spróbuje coś z lekarzem ustalić i się zobaczy.
Co do szpitala to w końcu rodziłam na Lindleya. Bo miałam ten problem z nóżkami Antka w kanale rodnym a na Inflanckiej stwierdzili, że no problem i odesłali do domu kretyni...no ale cóż. A na Lindleya mnie przyjęli i już do porodu sobie tam leżałam. Opieka na patologi super z jedną tylko małą wpadką: w dniu cc, tuż przed operacją wody mi odeszły i jak mąż poszedł do położnej jej powiedzieć o tym to ta stwierdziła że pewnie to mocz z cewnika się ulał (a zaznaczę, że w woreczku jeszcze nawet nie było moczu. Ale za to na oddziale położniczym to dramat. Zero pomocy. A jeszcze ja miałam ten zespół popunkcyjny i teoretycznie powinnam leżeć i nawet głowy nie unosić hahah ciekawe jak to zrobić z małym dzieckiem przy łóżku i bez pomocy położnej. Super opiekę położnej miałam tylko w nocy gdy płaciłam za to 300 zł za nockę Ehh szkoda gadać, ja w każdm razie wyszłam ze szpitala z depresją i tylko czekam że przejdzie, a jak nie to do psychologa chyba się wybiorę

Co do tej pieluszki lub jakiejś mojej bluzki to jak małemu ją podać do łóżeczka? Położyć gdzieś z boku czy jak? Bo jak mu dam tak blisko to może sobie chyba pod buzie zwałkować rączkami i się udusić??
A co do spacerów i kąpieli o jednej porze to rozumiem, że w razie co mam go wybudzać?
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010:dz iekuje:
Je suis le content l`homme
sismuerte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 23:16   #3854
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Gratuluję wszystkim nowym mamąklas ki:

Drcron- jak mała tak pięknie przybiera to na pewno wszystko będzie Ok.

Izumi - oj bidulko znowu w szpitalu. Trzymam kciuki.

Mrówka - jeżeli jest Ok to po co masz pieluchować. Ja byłam u ortopedy i mi nie mówił nic o pieluchowaniu.

JA jutro mam wizytę u pediatry, logopedy i w poradni ds. szczepień. Czyli nie tak dużo jak na nas. Moze jeszcze przy okazji zrobię małej morfologię bo jakoś tak ostatnio słabo mi je.
Moja Oliwka dzisiaj przespała nam 6,5 godziny. No ale ma już "4" miesiące.
A kąpiele to wprost uwielbia. I ja ją kąpię przed jedzeniem więc ona już w wanmie rączi do buzi wsadza. kąpiel ją uspokaja.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)


Edytowane przez P0P70
Czas edycji: 2010-04-14 o 23:21
P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 23:39   #3855
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
jest Krasnal i tam mozna wszystko dostac, niektore rzeczy nawet nie sa az tak drogie ale niektore-kosmos;/
dzięki! a krasnal to tam gdzie kino było?

Cytat:
Napisane przez mezatka07 Pokaż wiadomość
u nas kapiel wyglada tak, ze najpierw przemywam malej oczka sola fizjologiczna, pozniej buzke wacikami z woda przegotowana.
pozniej zdejmujemy ciuszki, babel zostaje tylko w pampersie, zawijamy ja w recznik i myjemy tylko glowke, splykujemy i wycieramy wloski do sucha.
dopiero na koniec zdejmujemy pampera i wkladamy ja do wanienki, myjemy cialko.
Nie mialam pojecia o kapieli dziecka i taki "rytual" zaprezentowala nam polozna mowila, zeby najpierw umyc wloski i je osuszyc, bo przez glowke najwiecej ciepla ucieka.
Mala nie lubi myc glowki, ale dalsza czesc kapieli juz jej sie podoba
u nas w szpitalu pokazywali tak sam sposób kąpania, ale mi tego dzieciaczka zawiniętego w ręcznik podczas mycia główki szkoda było, taki skrępowany... więc ja używam rodzinnego sposobu kąpania a moja lubi myć wszystko, od razu banan na buźce tylko jak już ją ubieram jest gorzej może niezadowolona, że koniec kąpieli

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
z tego co wiem, a wiem od fizjoterapeuty, ZGODNIE z ruchem wsk.zegara, bo tak układa się jelito-specjalnie o to pytałam, bo nie wiedziałam czemu w tę stronę. A co pielęgniarka mówiła- że czemu przeciwnie?

Izumi, trzymaj sie tam!!!!!!





Nasza dzisiejsza wizyta u ortopedy: "bioderka są w najlepszym porządku, proszę profilaktycznie szeroko pieluchować":mu r:Myślałam , że tego lekarza zagryzę tam na miejscu- gdyby nie był mężem znajomej to bym chyba nie wytrzymała. Jeszcze się upewniłam, czy biodra OK a mimo to.... TAK, TAK. Kontrola jak będzie miała 3,5 m-ca czyli 2 miechy pieluchowania
Poczułam się mniej więcej tak jakby internista powiedział mi "ma pani ZDROWE gardło, wypiszę receptę, proszę wziąć ten lek". Po co k.... ja się pytam PO CO????
Niech mi ktoś łopatologicznie wytłumaczy, że powinnam pieluchować, niech ktoś mi to wyjaśni, bo ja jakiś beton jestem w tej materii chyba.W tej dodatkowej pieluszce Gabrysia wygląda jak bochen chleba, przecież jej w tym kurde gorąco jest! Wytłumaczcie mi wszystkie ZA, proszę.

Ja też karmię PRZED kąpielą- jest o niebo lepiej niż jak robiłam odwrotnie.
ja karmię na ogół i przed i po czasem <czyt. bardzo rzadko> tylko przed

masaż też czytałam, że wg wskazówek

co do pieluchowania to ja nie wiem, ale tak męczyć dzieciaczka z dodatkową pieluchą, jeszcze jak wszystko ok... kurne moja teraz ma potówki a co dopiero jak jeszcze coś na tyłek jej założę
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 23:40   #3856
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
To ja w zastępstwie szanownej Żony
Po kroplówce (od 9:30) coś tam się zaczęło dziać i powoli do 12:30 nazbierały się 4 cm. Potem poszło z górki bo o 15:10 Ignaś był już na świecie. Tym razem obeszło się bez bóli krzyżowych. Ciężko było go mamie wycisnąć bo spory wyrósł (3,96 i 58 cm), ale dała radę
Swoją drogę to dzielne Kobiety jesteście
Po dwóch godzinach pierwsze karmienie - mleczarnia działa
Synuś kudłaty - nawet pekaesy ma
pozdrawiam mamy rozpakowane i oczekujące
Tomek

Cynamonkowa też dzisiaj urodziła !
super opis GRATULACJE!!

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
wrzucam wiadomosc od Drcron:

"U nas wiadomo ze to bakteria paleczek colli ale lekarka ani maz nie chce powiedziec mi jaki szczep ani jaki jest ich stosunek...podlamalam sie bo czytalam na necie ze colli wywoluje sepse julcia ma miec robione usg nerek bo ta bakteria jest w moczu... ciagle rycze w dodatku nikt nic nie chce mi powiedziec przesylam nowe zdj julci ktora przybiera na wadze150-140 gram dziennie cyba sporo...a na forum jakies zmiany?? pozdrawiam cieplutko"

i zdjecie:
malutka przesłodka drcon trzymaj się!! trzymam kciuki, żeby wszystko było ok

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Hej
Wody koperkowej - znaczy się herbatki takiej wogóle nie chce. Wykręca się krzywi i nie ma mu jak podać. Co do innych sposobów to spróbuje coś z lekarzem ustalić i się zobaczy.
Co do szpitala to w końcu rodziłam na Lindleya. Bo miałam ten problem z nóżkami Antka w kanale rodnym a na Inflanckiej stwierdzili, że no problem i odesłali do domu kretyni...no ale cóż. A na Lindleya mnie przyjęli i już do porodu sobie tam leżałam. Opieka na patologi super z jedną tylko małą wpadką: w dniu cc, tuż przed operacją wody mi odeszły i jak mąż poszedł do położnej jej powiedzieć o tym to ta stwierdziła że pewnie to mocz z cewnika się ulał (a zaznaczę, że w woreczku jeszcze nawet nie było moczu. Ale za to na oddziale położniczym to dramat. Zero pomocy. A jeszcze ja miałam ten zespół popunkcyjny i teoretycznie powinnam leżeć i nawet głowy nie unosić hahah ciekawe jak to zrobić z małym dzieckiem przy łóżku i bez pomocy położnej. Super opiekę położnej miałam tylko w nocy gdy płaciłam za to 300 zł za nockę Ehh szkoda gadać, ja w każdm razie wyszłam ze szpitala z depresją i tylko czekam że przejdzie, a jak nie to do psychologa chyba się wybiorę
co za ludzie w tym szpitalu... swoją drogą 300zł niezła kasa... i jeszcze im podwyżki dać
sismuerte życzę aby smutek minął ale w razie jak nie będzie mijało to od razu kochana coś z tym rób, im szybciej tym lepiej


a wiecie co to znaczy, że Izumi na septyku?????? mam nadzieje, że wszystko u niej i Michasia ok
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-14, 23:52   #3857
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

minka nie nie tam, tam tez mozna cos kupic, ale dsc ubogo jest, ja generalnie jesli planowalabym wieksze zakupy to raczej net, w Sieradzu troche lipa i generalnie ceny tez dosc zawyzone.

---------- Dopisano o 23:52 ---------- Poprzedni post napisano o 23:51 ----------

drcron buziaczki dla malusiej i dla ciebie, trzymaj sie cieplutko, nie lam, na bank bedzie dobrze.
Rozpakowanym gratuluje
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 06:36   #3858
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Ania, dzięki za ten cytat- na niego się jeszcze nie natknęłam, a za chwilę przewertuję chyba cały internet "do ostatniej strony" w tym temacie. Zła dzisiaj jestem jak osa!
Dylemat: słuchać ślepo specjalisty
czy
iść za głosem serca, który może a nie musi być zwodniczy?
Idę spać...
Ja już to przerobiłam z Szymkiem i u mnie się sprawdziło jak wiesz . Ale wiesz że sama musisz podjąć decyzje jak zrobisz . Ja go tylko nosiłam na żabke i nic wiecej nie robiłam w sprawie jego bioderek a on nie miał zdrowych tylko na granicy normy czyli jeszcze bardziej powinnam się stresować wtedy . że naprawiło się samo to wiem że pieluchowanie nie jest potrzebne . jak to mówi Zawitkowski mniej wiecej .. że daje to złudną nadzieje rodzicom że mają wpływ na te biodra . A jak dziecko ma dysplezje mieć i tak będzie miało , pielucha na to nie wpłynie w żadnen sposób . A skoro nie wpłynie to po co męczyć Pomine już fakt że za chwilkę bedzie gorąco . A jakich pieluch używasz ? Bo ja pampków ale zauważyłam że bella happy są bardzo szerokie ( wiecej ich nie kupie ) może takie wystarczą i daruj sobie tettre

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
wrzucam wiadomosc od Drcron:

"U nas wiadomo ze to bakteria paleczek colli ale lekarka ani maz nie chce powiedziec mi jaki szczep ani jaki jest ich stosunek...podlamalam sie bo czytalam na necie ze colli wywoluje sepse julcia ma miec robione usg nerek bo ta bakteria jest w moczu... ciagle rycze w dodatku nikt nic nie chce mi powiedziec przesylam nowe zdj julci ktora przybiera na wadze150-140 gram dziennie cyba sporo...a na forum jakies zmiany?? pozdrawiam cieplutko"

i zdjecie:
Biedna malutka . Wracajcie szybko do domu i dużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Hej
Wody koperkowej - znaczy się herbatki takiej wogóle nie chce. Wykręca się krzywi i nie ma mu jak podać. Co do innych sposobów to spróbuje coś z lekarzem ustalić i się zobaczy.
Co do szpitala to w końcu rodziłam na Lindleya. Bo miałam ten problem z nóżkami Antka w kanale rodnym a na Inflanckiej stwierdzili, że no problem i odesłali do domu kretyni...no ale cóż. A na Lindleya mnie przyjęli i już do porodu sobie tam leżałam. Opieka na patologi super z jedną tylko małą wpadką: w dniu cc, tuż przed operacją wody mi odeszły i jak mąż poszedł do położnej jej powiedzieć o tym to ta stwierdziła że pewnie to mocz z cewnika się ulał (a zaznaczę, że w woreczku jeszcze nawet nie było moczu. Ale za to na oddziale położniczym to dramat. Zero pomocy. A jeszcze ja miałam ten zespół popunkcyjny i teoretycznie powinnam leżeć i nawet głowy nie unosić hahah ciekawe jak to zrobić z małym dzieckiem przy łóżku i bez pomocy położnej. Super opiekę położnej miałam tylko w nocy gdy płaciłam za to 300 zł za nockę Ehh szkoda gadać, ja w każdm razie wyszłam ze szpitala z depresją i tylko czekam że przejdzie, a jak nie to do psychologa chyba się wybiorę

Co do tej pieluszki lub jakiejś mojej bluzki to jak małemu ją podać do łóżeczka? Położyć gdzieś z boku czy jak? Bo jak mu dam tak blisko to może sobie chyba pod buzie zwałkować rączkami i się udusić??
A co do spacerów i kąpieli o jednej porze to rozumiem, że w razie co mam go wybudzać?
woda koperkowa taka w butelce daje się łyżeczką a nie do picia
http://www.cefarm24.pl/gripe-water-w...0-ml-p915.html
a bluzke połuż od głowke jak poduszeczke rozłozoną . albo z oku gdzieś tak żeby łapkami nie złapał . moz tez go potrzeba bardziej zawinąć ? Moje dzieci nie lubia ani mała ani Szymek ale są takie co jak się je owinie i łapki wzdłuż ciała to lepiej im. Spróbuj z kocykiem jakimś .
Ja byłam w międzylesiu i jestem w totalnym szoku dostawałam nawet opr za to że sama przychodze a nie dzwonie po panie bo " my tu od tego jesteśmy żeby przyjść " na pooperacyjnej opieka super , nastepnej nocy 4 razy u mnie były czy może zabrac małą do nich żebym się wyspała itp. Pani od laktacji sama łazi i pyta czy pomóc lekarze to samo po badaniach przychodza i tłumaczą wszystko . Rewelka i w porównaniu do inflanckiej niebo i ziemia . coprawda byłam pacjentka ordynatora i panie o tym wiedziały ale inne dziewczyny tak samo były traktowane jak ja . no i pusto w szpitalu laski leżały sobie w salach po dwie , ja byłam w jedynce ale wogóle było pusto te co rodziły z dziećmi po dwie kładli a na patologi jedynie więcej żeby się laski same nie nudziły

Miłego dnia Szymek już nie śpi , mała kima jak zabita .. czy ja się kiedyś wyśpie .. ? Chyba jak dzieci do przedszkola pójdą
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 08:00   #3859
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
To ja w zastępstwie szanownej Żony
Po kroplówce (od 9:30) coś tam się zaczęło dziać i powoli do 12:30 nazbierały się 4 cm. Potem poszło z górki bo o 15:10 Ignaś był już na świecie. Tym razem obeszło się bez bóli krzyżowych. Ciężko było go mamie wycisnąć bo spory wyrósł (3,96 i 58 cm), ale dała radę
Swoją drogę to dzielne Kobiety jesteście
Po dwóch godzinach pierwsze karmienie - mleczarnia działa
Synuś kudłaty - nawet pekaesy ma
pozdrawiam mamy rozpakowane i oczekujące
Tomek

Cynamonkowa też dzisiaj urodziła !
Ja wnoszę apel- czy na nasz wątek mogłoby zaglądać więcej facetów?? Panowie, poprosimy o więcej takich słów, bo my sobie nawzajem to już tutaj słodzimy solidnie, a zawsze miło przeczytać, że to wszystko prawda
Gratuluję Ignasia z pekaesami

Cytat:
Napisane przez sismuerte Pokaż wiadomość
Super opiekę położnej miałam tylko w nocy gdy płaciłam za to 300 zł za nockę


Ze co proszę???????????? To ja za poród rodzinny tyle nie zapłaciłam.

PoP, no właśnie ja się pytam PO CO?? Nienawidzę od wczoraj słowa PROFILAKTYCZNIE
P. Zawitkowski potwierdził cytuję "
Stawy biodrowe są ok. – nie trzeba pieluchować.
Gdyby były „chore” też nie trzeba – w takich wypadkach stosujemy kortezy."


PoP, przypomnij mi na kiedy Ty miałaś planowany termin porodu?


AniaP, używam huggiesów. Sprawdzę te bella happy-mam chyba próbkę gdzieś. A huggiesy wydają mi się takie trochę sztywniejsze od pampków więc i tak już trzymają nóżki.



mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 08:45   #3860
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
No to opis porodu
w nocy o godz 1 sie budzę i jakoś mi wilgotno, wiec do łazienki, na siusiu, a tam leli i leci jakieś to siusiu białawe. Więc budzę tż że chyba wody, to on jak usłyszał chyba to sobie pomyślał że fałszywy alarm, i do mnie że mam iść spać. No to się położyłam, a tu leci, to ten jak oparzony z wyra po ręcznik, za 5 min już ze starszym synkiem jechał do moich rodziców. A ja oaza spokoju czekam. Ten wpadł do domu i z tekstami że ja herbatę piję zamiast się ubierać. No to o 2.15 byłam przed porodówką, i zdziwiona bo nikt przez 15 min domofonu nie odbierał, no ale wkońcu mnie wpuścili do poczekalni, i następne pół godziny żeby ktoś raczył zejść. A tu położna zeszła i mnie bada że mam 2 cm rozwarcia, i do mnie że mi nie wody odeszły, tylko pewnie mocz, kur.e idiotkę z człowieka robi bo przecież wiem jak siuśki wyglądają. cały duży ręcznik miałam zamoczony. Ale dała się przekonać jak jej dałam wkładkę w której przyjechałam, i sprawdziła odczynnikiem, normalnie co za babsko.
Potem się okazało że są trzy sale porodowe, i wszystkie zajęte, i muszę na korytarzu poczekać, aż jedna z pań skończy
No ale o 3.20 miałam swoją salę, i zaczełam dreptanie, używanie piłki. O 7 dali mi antybiotyk bo mineło 6 godz. od wypłynięcia wód, badają a ja mam 2,5 cm rozwarcia, gdzie skurcze co 2 min krótkie, a macica do kręgosłupa przyklejona, i położna do mnie z tekstem że takie bóle krzyżowe to tylko bardzo bolą ale mało co dają w rozwarciu. Po 7 przyszła inna zmiana, i cudowna kobieta zaczeła się mną zajmować, masaż szyjki, instrukcja jak masować brzuch wodą pod prysznicem żeby szybciej szło, mąż cudownie masujący plecy(to mi przynosiło największą ulgę) i o 8 miałam 7 cm rozwarcia, więc pani mnie powiadomiła że o 9 będzie po wszystkim. I się zaczęły coraz bardziej bolesne skurcze, a ja to wtedy przedstawiłąm cały repertuar znanych przekleńst, co panią zdziwiło, że tak mówi ktoś pracujący w banku. Ale na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że jak się skurcz skończył to wszystkich przepraszałam za łacinę, a po chwili to samo.
Jak się zaczeły skurcze parte, to o dziwo było lżej bo ból krzyża się skończył. Pani cudownie mi podpowiadała jak mam w tej chwili oddychać, a że współpracowałąm, to się starała bez nacinania.
Skurcze tu już nie bolały, ale między nimi to rozpieranie, jeszcze wpadł mój lekaż że mogę główki dotknąć, to ja że NIE, a mój tż poleciał na pierwszy front sobie przy położnej pooglądać za co go okrzyczałam . No i 3 pchnięcia i mały na świecie o 9.20.
Na brzuszek pod koszulę, i z tż się popłakaliśmy. Po 10 min, jak mi małego zabierali to się okazało że pierwszą kupę zrobił nie gdzie indziej niż na mój brzuchale co tam.
No i podsumowanie, to piłka mi niezabardzo pomogła w cierpieniach, worek sako też,prysznic przyspieszył, za to masaż krzyża w wykonaniu tż bezcenny

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------


Z 26 kg co przybrałam, po tygodniu zostało mi 12kg, brzusio prawie niewidoczny.

Ostrzeżenie dla tych co mają poród i karmienie przed sobą, pilnujcie się przed nawałem. Ja jak miałam to położne mi w szpitalu dwie doby cycki masowały, aż miałam obite , ból straszliwy. Najbardziej mi pomogły liście kapusty lekko ponacinane w drobną krateczkę żeby sok ładnie puszczały, jezdyś co za ulga.

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

super opis jeszcze raz gratulujei jaki piękny spadek wagi
ja mam 14 na plusie i panicznie sie ich boje ze nie beda chciały zejsc grr

wogóle GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUŚ bo troszke nas tu doszło i lawenda i cynamonkowa sie wreszcie doczekały

drcron DUUUZO zdrówka dla Ciebie i Julci 3majcie sie mocno

izumi równiez duzo zdrówka i szybkiego porodu!

z weteranek chyba jeszcze tylko młoda? i co prawda nie ma ankazar...? czyzby mnie wyprzedziła?:br zydal:
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:19   #3861
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość

Nasza dzisiejsza wizyta u ortopedy: "bioderka są w najlepszym porządku, proszę profilaktycznie szeroko pieluchować":mu r:Myślałam , że tego lekarza zagryzę tam na miejscu- gdyby nie był mężem znajomej to bym chyba nie wytrzymała. Jeszcze się upewniłam, czy biodra OK a mimo to.... TAK, TAK. Kontrola jak będzie miała 3,5 m-ca czyli 2 miechy pieluchowania
Poczułam się mniej więcej tak jakby internista powiedział mi "ma pani ZDROWE gardło, wypiszę receptę, proszę wziąć ten lek". Po co k.... ja się pytam PO CO????
Niech mi ktoś łopatologicznie wytłumaczy, że powinnam pieluchować, niech ktoś mi to wyjaśni, bo ja jakiś beton jestem w tej materii chyba.W tej dodatkowej pieluszce Gabrysia wygląda jak bochen chleba, przecież jej w tym kurde gorąco jest! Wytłumaczcie mi wszystkie ZA, proszę.
normalnie oplułam monitor!!! alez ty masz teksty!!
Cytat:
Napisane przez la_wenda Pokaż wiadomość
To ja w zastępstwie szanownej Żony
Po kroplówce (od 9:30) coś tam się zaczęło dziać i powoli do 12:30 nazbierały się 4 cm. Potem poszło z górki bo o 15:10 Ignaś był już na świecie. Tym razem obeszło się bez bóli krzyżowych. Ciężko było go mamie wycisnąć bo spory wyrósł (3,96 i 58 cm), ale dała radę
Swoją drogę to dzielne Kobiety jesteście
Po dwóch godzinach pierwsze karmienie - mleczarnia działa
Synuś kudłaty - nawet pekaesy ma
pozdrawiam mamy rozpakowane i oczekujące
Tomek

Cynamonkowa też dzisiaj urodziła !
la-wenda.. pozazdrościc męża,
Chłopie dzieki za te słowa

Cynamonkowa!!! wow czekamy na dalsz einfo! GRATULUJE!!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:32   #3862
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ankazar widze Cie na pasku czyli nie rodzisz
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:35   #3863
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ty się madziwnia nie chichraj, bo nie dość że beton to jeszcze taki zmurszały i skruszały.
a w mojej głowie wciąż trwa walka: Zawitkowski kontra lekarz oropeda. Spać nie mogłam w nocy przez to.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:42   #3864
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dzien dobry
Ja dzien poztywnym akcentem znalezienia kupki a pampersie zaczelam Mala lezy sobie w lozeczku i zasypia a ja do was:P
Czulam sie dzis w nocy troche jak wyrodna matka 2 razy sie spoznilam z karmieniem i biedna mi plakala;/ tz o 2 do pracy wychodzi w tym tyg wiec nocki mamy prawie same, za tydzien bedzie chodzil na popoludnie to bedzie mogl wiecej pomoc.
I wklejam dzisiejsze zdjecie Oliwii
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:44   #3865
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

i ja tez nie rodze
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:50   #3866
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

słodziara z Oliwki!!

Info od Izumi: lezy na tym septyku, który okazał się po prostu oddziałem dla chorych cieżarówek. Prawdopodobnie dopadła ją grypa żołądkowa, ale już jest lepiej: udało się jej zjeść i pić, a na ktg wyszły "jakieś nieśmiałe skurcze"
Michaś, na zewnątrz MYK!
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:53   #3867
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
dzieki za odpowiedzi co do peselu

Izumi i Lawenda trzymam kciuki i czekam na info.


Ja twierdze,ze sie nie da karmic o ktorej sie chce,bo jak Daniel chce jesc a mu nie dam(probowalam juz przedluzyc)to tak placze az sie bordowy zrobi,wiec sie nie da inaczej bo niczym innym sie go nie zabawi moze tylko chwileczke.W nocy budzi sie mniej wiecej co 3h ale w dzien nadal co chwile chce cyca.


I dobrze zrobilas ale zazdroszcze tych 8h


ja tez po wlozeniu kłade mokra pieluszke na piersiach i sie uspakaja,pozniej polewamy ja caly czas woda


gratulacje

Gmyrelka a robia ci sie grutki czy tylko cie rwie,napewno ulge przyniosą cieple kompresy,poloz sobie taka goraca pieluche,pod prysznicem sobie rozmasuj polewajac ciepla woda.


ja nie mialam

Minka przesliczna jest Amelka
Antek przystojniaczek malutki

Anakazar sie nie odzywa czyzby....?

Dziewczyny mam pytanie co jest przedmiotem sporu,od kiedy chłopcu trzeba sciagac napletek?slyszalam ze po roczku niektorzy mowia ze wczesniej
Kochana Oliwko ja jestem nadal w dwupaku,wczoraj byłam u rodziców i pózno do domku wróciłam.

GRATULUJE SERDECZNIE NOWYM MAMUSIOM

IZUMI trzymaj nam się dzielnie

a ja koszmarniejszej nocy nie miałam,wszystko mnie bolało-mąż mnie straszył,bo się wybudzał i sprawdzał czy oddycham czy nie rodzę już-u niego też się już zaczął ten cały nie pokój-chyba dopiero dotarło,że to już,lada moment.

Mam pytanie:w nocy tak straszliwie mnie bolały biodra czy miednica,ja miałam wrażenie,że mi wszystko popęka,że mnie porozrywa...to normalne?miałyście tak?

Wiecie co?nie bałam się porodu,bólu,a teraz wymiękam,ryczec mi się chcę po takich bólach,marze żeby mnie któs wtedy dobił,a co to będzie na porodówce?ja nie dam rady...tak się boję

wszystkie nasze dzieciaczki są prześliczne
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 09:55   #3868
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

damy rade tylko zeby w koncu dali nam szanse sie wykazac a nie dalej w brzuchach siedza
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 10:09   #3869
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez gusinek Pokaż wiadomość
ankazar widze Cie na pasku czyli nie rodzisz

a wczoraj założyliśmy się z mężem-ja obstawiam,że urodzę do wtorku,a on uparcie twierdzi,że nasze dziecię będzie bardzo terminowe i mówi,że na bank następny weekend.
Mała pewnie i tak z matki i ojca się nabija i zrobi nam niespodziankę.

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

dziewczyny czyli co?zostało nas już tylko 5:mloda,izumi,gusinek,ja i madcat.No ciekawe w jakiej kolejności "pójdziemy";D
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-15, 10:23   #3870
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki

Madzia GRATULACJE!! Synuś cudny

Amelka boska i jaka już duża
Antek przystojniak niesamowity

Ja chodzę jak zombi Na nic sił nie mam, wyglądam jak upiór Kręci mi się w głowie a w nocy na zmianę trzęsę się z zimna i zalewam się potem Nie wiem zupełnie co się dzieje Marcel cały czas wisi na cycku, chyba właśnie mamy lekki kryzys 3 tygodnia życia... Na domiar złego lewy cyc słabiej pracuje niż prawy, a prawy od dzisiejszej nocy strasznie mnie boli!! Nie mam zielonego pojęcia dlaczego Mamusie pomóżcie Boli mnie od zewnętrznej strony ... od pachy aż po sam dół Normalnie masakra!! Karmie nim ale pod dotykiem mnie boli jak nie wiem

Do tego Mały NON STOP się przesikuje ... więc przy każdej zmianie pampersa muszę zmieniać Mu całe ubranie No koszmar!! Nie wiem czy podwija Mu sie siusiak czy jak ... używamy Pampersów 2.
Wybaczcie moje gorzkie żale ale naprawdę nie mam nic innego do napisania No może oprócz tego że syn mój jest absolutnie boski i uwielbiam Go z każdym dniem coraz bardziej Jest szalenie przystojny

Izumi trzymaj się kochana!! Ale masz przeżycia na samym finiszu ...

Madziwnia Michasia nadal cały tatuś ale spojrzenie ma Twoje

Co do pesela to już moja Hania ma ten inny a jest rocznik 2003 także błędu na pewno nie ma

Izazula MEGA WIELKIE GRATULACJE!! Ale się wymęczyłaś ... Pokaż nam swoją księżniczkę
Kochana nie łam się, może poprostu jesteś przemęczona trochę co??co do cycuchów, to dziewczyny dobrze radzą - ciepłe okłady i prysznic ciepły - powinno pomóc Co do przesikiwania to pisałyśmy z Mrówką że u nas też ja mojemu siusiak układam na dół jak go przewijam, a odkąd zmieniłam pampersy 2 na huggisy 2 to się nie przesikuje, nawet jak na boku leży ale i tak uważam, że najlepsze pieluszki to te bella happy - przynajmniej dla mojego małego, tylko kurna nigdzie ich kupić nie można, są same od 3 w zwyż, a 2 nie ma nawet w tesco i makro

A my wczoraj, tzn Kubulinka skończył miesiąc kalendarzowyjuż tak fajnie na mnie patrzy a apetyt ma wilczy, wczoraj mi wciągnął 2 razy w ciągu dnia po 100ml mojego udojonego na raty mleka...i potem leciał na nanie bo moje cycki oklapły i bar mleczny się zamkął około 17ej...dopiero dziś rano udało mi się wyłapać 130 z obu...ehhh ciężki los z tymi moimi wymionami
Lawenda - gratulacje Izumi trzymam kciuki za Ciebie i Michasia - niech szybko już wychodzi do nas Drcron nie czytaj takich głupot!!! Z małą będzie wszystko dobrze i lada dzień wyjdziecie to domku a nawiasem mówiąc śliczna jest hmmm no to mój Kubulek ma teraz 2 upatrzone laski Julcie draconową i Gabusię mrówkową
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.