Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-03, 20:51   #3481
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
fajnie

Ja też jutro sama z domu wybywam, ale na cytologię... za to po drodze mam zamiar nawiedzić jeden sklep i zobaczyć staniki do karmienia, ponoć mają jakieś fajne koronkowe.
Mleczko odciągnęłam na wszelki wypadek jakby mi się przedłużyło, więc mogę na spokojnie się rozejrzeć
oo ja tez stanik musze kupić a mleko chyba odciągne w nocy, bo w nocy mam zawsze nawał, a teraz "zostawiam" bo mały pewnie niedługo sie obudzi ile odcięgnąc dziecku 1,5 tygodniowemu? 60ml?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 20:53   #3482
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
prince macica się jeszcze obkurcza

buziaki cioteczki ***
ale slodziak

jutro odiemy do księdza w sprawie chrzcin
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 20:53   #3483
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ja przy szyciu darłam się jak głupia, aż się położna ze mnie śmiała I jeszcze mnie oszukiwała, bo mówiła "teraz tylko spojrzę, nie będę już szyła" i co? I za chwilę czuję ukłucie igły
A jak bolało jak mi palce wpychała żeby sprawdzić, czy w środku nie trzeba szyć, myślałam że się przekręcę
A mnie szycie nie bolało Bolało mnie znieczulenie, ale samo szycie już nie.
I tak, zdecydowanie lekarze często lecą z nami w kulki.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 20:53   #3484
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
Lekarz mi powiedział że może się mylić maksymalnie o 200 g i teraz we wtorek jestesmy umówieni na wywołanie, ale jak do tego nie dojdzie to później cc. Zobaczymy. Za dużo staram się nie myśleć o wielkości niuni bo wpadnę w panikę
Kochana, bez paniki, czasami gorzej znosi porod kobieta która rodzi dziecko 2,5 kg niż ta co 4,5.moja siostra rodziła 4 kg i po wszystkim powiedziała ze ona to moze rodzic dzieci.....i tego samego Ci życzę
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 20:56   #3485
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A mnie szycie nie bolało Bolało mnie znieczulenie, ale samo szycie już nie.
I tak, zdecydowanie lekarze często lecą z nami w kulki.
mnie tezylko jakies szarpanie, ale byc moze dali mi wiecej zniczulenia, bo mnie czyscili jeszcze
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 20:59   #3486
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
oo ja tez stanik musze kupić a mleko chyba odciągne w nocy, bo w nocy mam zawsze nawał, a teraz "zostawiam" bo mały pewnie niedługo sie obudzi ile odcięgnąc dziecku 1,5 tygodniowemu? 60ml?
wiesz co, nie mam pojęcia. Ja dzisiaj z jednego cyca tylko odciągnęłam i właśnie 60 ml, tak żeby było jej czym dzioba zatkać jak coś zanim wrócę, bo normalnie to ona na pewno je więcej
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:02   #3487
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Dobre określenie - murzyńskie brodawki, też takie mam
I też przeszłam z 75C przed ciążą do 90B. Pamiętajcie, że im więcej pod biustem tym głębsza miska. Zresztą rozmarówkę każda firm ma inną




Miałam taką samą myśl. Ale trochę poczytałam na necie i wiem już, że to nie tak. Popatrz:
Dojrzałość szyjki macicy, czyli tzw. gotowość porodową u pierworódek stwierdzamy, gdy szyjka jest częściowo lub całkowicie "zgładzona" znacznie skrócona) i otwarta co najmniej na 1 cm. Procesowi temu towarzyszy przemieszczanie się szyjki macicy w oś kierunkową porodu.
Ja mam od 34tc takie rozwarcie i brak szyjki... a Ty?





Ja już nic nie wiem.....








U nas żarówa max, jak wracałam z miasta w aucie termometr pokazał 37 stopni Teraz się zachmurzyło ale czy zacznie padać
Mnie napierdzieląją nogi, więc może to znaczy, że prawa kończyna jest dobrym barometrem.
I mam pytanie: z dużą przerwą pojawiają mi się skurcze ale są bardzo konkretne. Tzn. zaczynają się pod piersiami - spina mnie i zaczyna ogarniać cały brzuch do dołu, ból przy tym intensywny jak na miesiączkę - czy to też są przepowiadacze??
Oby to były porodowe!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:05   #3488
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Uciekam już, trzeba sprzątnąć po spotkanku i jeszcze wziąć prysznic.
Do tego pisałyście o maseczkach - muszę obadać co mam w łazience, też mi się zachciało
Dobrej nocy Kobietki
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:07   #3489
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
wiesz co, nie mam pojęcia. Ja dzisiaj z jednego cyca tylko odciągnęłam i właśnie 60 ml, tak żeby było jej czym dzioba zatkać jak coś zanim wrócę, bo normalnie to ona na pewno je więcej
aha

a chciałam jeszcze zapytał o łuszczenie skóry, synkow łuszczy sie w zgięciu stópek i ciut na brzuszku, czy to ta skórka schodzi co niby po porodzie schodzi czy malo nawilzony?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:25   #3490
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
aha

a chciałam jeszcze zapytał o łuszczenie skóry, synkow łuszczy sie w zgięciu stópek i ciut na brzuszku, czy to ta skórka schodzi co niby po porodzie schodzi czy malo nawilzony?
to ta co porodzie

wywaliło nam korki i to tak, że w całym mieszkaniu nie ma światła i nic się nie da z tym zrobić
porypane halogeny w łazience...
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:42   #3491
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Właśnie wróciłam i zaraz Was nadrobię póki co Fabi wisi mi na cycku
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:44   #3492
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
Malwina poważnie musisz leżeć w tym szpitalu? Bo w sumie nic Ci tam specjalnie nie robią. Oby się akcja rozkręciła i żebyś nie musiała tam zbyt długo siedzieć
Siedze bo już zastrzyki dostaje, a w poniedziałek kroplówkę. Przynajmniej w tym szpitalu nie ma problemu z wywoływaniem, jak widać robią to nawet przed tp. A jak mam wracać za tydzień to wolę posiedzieć. Przynajmniej mam ktg codziennie i co 3 godz badają tętno małeaj.

A ja dalej plamię po tym badaniu, nieźle mnie zmasakrował:mur :

mlodaj gratulacje!!!
chmielinka ale urosła ci kluseczka w brzuchu
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 21:50   #3493
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
to ta co porodzie

wywaliło nam korki i to tak, że w całym mieszkaniu nie ma światła i nic się nie da z tym zrobić
porypane halogeny w łazience...
dzieki

ech, przydałby sie jakis elektryk moze
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:02   #3494
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dzieki

ech, przydałby sie jakis elektryk moze
mam numer do jednego co nam światła w łazience naprawiał, ale o tej porze to już nie bardzo dzwonić :/
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:14   #3495
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
mam numer do jednego co nam światła w łazience naprawiał, ale o tej porze to już nie bardzo dzwonić :/
No ale to jak stopki to je tylko przełączyć wystarczy chyba Jak to są te nowe (a pewnie tak) to jak spojrzysz na tablicę to będą opisane jako "on" a te które wyleciały jako "off" wystarczy przełączyć w położenie "on" i zadziała
Mnie tak wywalało stopki w mieszkaniu jak włączałam czajnik i piekarnik
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:15   #3496
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No ale to jak stopki to je tylko przełączyć wystarczy chyba Jak to są te nowe (a pewnie tak) to jak spojrzysz na tablicę to będą opisane jako "on" a te które wyleciały jako "off" wystarczy przełączyć w położenie "on" i zadziała
Mnie tak wywalało stopki w mieszkaniu jak włączałam czajnik i piekarnik
stopki, przełączanie nic nie daje niestety
korki pewnie wywaliło, bo jakiś halogen się spalił w łazience (zawsze tak jest), ale kurcze nie wiem czy gdzieś się stałe zwarcie zrobiło czy co, w całym mieszkaniu nie ma światła
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-03 o 22:17
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:18   #3497
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
stopki, przełączanie nic nie daje niestety
No to kicha

Ja idę już do męża bo krzyczy, że cały dzień mam lapka włączonego
Dobrej nocy i wyjazdów do rozpakowania życzę
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:19   #3498
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Moja córcia też kończy miesiąc ! Hurra!
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Ogłaszam wszem i wobec: Sukces, po wielu dniach bojów udało nam się pobrać mocz do badania!!!
Nasz sposób ostateczny i trochę drastyczny: polanie psiochy zimną wodą i dmuchanie, siurnęła aż miło po tych zabiegach


No i udało mi się strzelić fotę, jak mała główkę podnosi i trzyma, to się chwalę A potrafi tą główkę tak utrzymać już naprawdę długo, i czasem podnosi jeszcze wyżej
Brawo Nie ma to jak dobry sposób

Ale ślicznie już trzyma! Fabi dopiero zaczyna tak wysoko unosić
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Moja Amelcia konczy dzis 2 tygodnie
Imprezka
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Soleilka i inne spisujcie te rady i wydajcie pełną humoru książkę dla ciężarnych w ramach poradnika - jak nie postępować z dzieckiem
Dobry pomysł
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Dziewczyny temat przewijał się już pewnie wiele razy. Ale powiedzcie mi czy zielona kupa jest normalna?? Patryś robi taką od 3 dni .
U mnie Fabi robi zieloną kupkę jak mu coś zaszkodzi, wtedy to odstawiam i nie jem. Ostatnio po ananasie taką zrobił
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
rozumiem. A jak wygląda biegunka u noworodka/niemowlaka? Bo w sumie takie dziecko cały czas robi bardzo luźne kupki, więc jak poznać, że ma biegunkę?
U nas się zdarzyła 2-3 razy podczas przebierania. Normalnie woda mu się z tyłka wylewała taka żółta...
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Wczoraj wyrwalismy sie z tz do galerii po zakup sukienki na chrzciny i wesele. Po 2 h udało mi sie upolować naprawde fajną - prosta kremowa w Zarze.Tylko pytanie jaki żakiet do tego i torebka?
Ja bym albo postawiła na klasyczną czerń, albo na brąz/kawa z mlekiem
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

u nas odpadł pępek, było dziś werandowanie, mały od razu usnął na powietrzu i spi tak 2,5h już

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość

Ja dzisiaj miałam wyjść do domu i co?poszłam na badnie, które robił mi sam ordynator, ja bym go rzeźnikiem nazwała bo plamię do teraz. Z badania nic nie wynikło, dalej szyjka skrócona i rozwarcie na palec. Jak się dowiedział, że mi stuknął już 40 tydz to powiedział, że mnie nie puści bo sensu nie ma.
Dostałam zastrzyk w tyłek, nastepne w sobotę/niedzielę, a w poniedziałek kroplowka i mam nadzieję, że urodzę

Strasznie gorąco w tym szpitalu, czekam na wiatrak jak mi przywiozą.
Ooooo to trzymamy
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Osobne wybrałam po tym, jak zasięgnęłam na ten temat opinii z kilku źródeł i poczytałam.
I tak na przykład mojej znajomej w szpitalu gdzie rodziła cały personel odradzał szczepionki skojarzone. Moja pediatra zasugerowała mi, że po nich jest zwiększone ryzyko wstrząsu neurologicznego. Poza tym dużo pojawia się opinii, że nawet przy osobnych dawkach kalendarz szczepień w pierwszym roku jest przesadzony i za bardzo bombarduje się ten mały organizm - a gdzie dopiero skojarzoną, gdzie podajesz mega bombę w jeden dzień. No i skojarzona ponoć zawiera więcej szkodliwych konserwantów i innych syfów.
Kolejna sprawa - osobne szczepionki są stosowane od wielu lat i znane są ich długoterminowe skutki uboczne. Jeśli chodzi o skojarzone, są one używane od niedawna i nie wiadomo, czy za kilka lat nie okaże się, że coś tam jednak złego w dłuższym okresie czasu powodują.
I nikt nie potrafił mi podać sensownego argumentu przemawiającego za skojarzonymi oprócz "ale szkoda tyle razy dziecko kłuć". To jak dla mnie jest żaden argument
Ja pytałam moją lekarkę. Jej argumentem było to, że takie 1,5 roczne dziecko to już biega i jej ciężko szczepić Z TŻ toczyliśmy na ten temat dyskusję i bierzemy tak jak Ty osobne
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:23   #3499
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ale ślicznie już trzyma! Fabi dopiero zaczyna tak wysoko unosić

Ja pytałam moją lekarkę. Jej argumentem było to, że takie 1,5 roczne dziecko to już biega i jej ciężko szczepić Z TŻ toczyliśmy na ten temat dyskusję i bierzemy tak jak Ty osobne
Potrafi i wyżej, tak że patrzy na wprost przed siebie, ale dzisiaj akurat jej się nie chciało, zaraz po zrobieniu fotki był ryk


nooo kolejny genialny argument

czekam aż mi się dziecie obudzi na jedzenie, bo już pora, bym nakarmiła i sama poszła spać, ale chyba się nie doczekam i muszę ją obudzić
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-03 o 22:25
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:32   #3500
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja wlasnie tez... A co maja ludzie powiedziec, jak dziecko sie dusi jakims plastikowym przedmiotem, albo wlozy sobie cos gleboko do nosa i nie wyjmie?
Moja siostra w wieku 2-3 lat wsadziła sobie kulkę taką od pistoletu A jak jej się mówiło o wydmuchaniu nosa, to wtedy nosem ciągnęła. Mama przerażona pojechała na IP. Na szczęście laryngolog dał radę ją wyciągnąć, ale jeszcze milimetr i trzeba byłoby ciąć...
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
moja niunia jest genialna poprostu juz któryś raz złapała się mocno za włosy i ciągnęła wydzierajac się strasznie z bolu nawet nie mogłam jej tej piastki otworzyć tak zacisnela!! wasze też tak się ciągną??
Byliśmy na spacerze i na lodach a teraz będę włosy farbować korzystam bo mala jeszcze śpi
Mój też się tak ciągnie
Cytat:
Napisane przez mlodaj Pokaż wiadomość
hej dziewczyny w poniedziałek urodził sie mój synek Jakub, 56 cm 3700 gr. Wczoraj wyszliśmy do domu a to mój opis porodu:
W niedzielę jeszcze nic nie zapowiadało, że się zacznie akcja, wieczorem jeszcze jeździłam sama samochodem. W poniedziałek rano po godzinie 5 wstałam do łazienki i zobaczyłam że odchodzi mi krwisty czop śluzowy, ale jakoś mnie to nie przejęło bo czytałam, że może minąć parę dni do porodu. Więc się położyłam a tu czuje skurcz trochę bolesny. No nic leże dalej, bo jakoś nie mogłam już usnąć a tu kolejny więc patrze na zegarek i za 8 minut znowu, potem kolejny co 6 minut. Mąż wstawał do pracy ale zauważył że coś jest nie tak więc stwierdził, że nie idzie a ja go prawie na siłe chciałam wypchnąć bo naczytałam się że takie skurcze mogą ustanąć ,ale nie posłuchał mnie i został w domu. Poszłam sobie pod prysznic na spokojnie, wcześniej mnie jeszcze przeczyściło. Maż wypił kawę i wziął sie za śniadanie a ja dopakowałam torbę do szpitala bo skurcze juz coraz mocniejsze co 5 minut. Nie dojadł już mąż śniadania bo ja już nie dawałam rady ze skurczami i pojechaliśmy. Nie dało sie przyspieszyć po drodze bo jechhała za nami policja ale w końcu dojechaliśmy. Na izbie przyjęć kolejka. Poczekaliśmy trochę, bo akurat ktoś był w środku a ja czuje że mam już dość. W końcu wyszła pielęgniarka, mówię jej co mi jest więc mnie przyjęli bez kolejki. Przyszła lekarka, zbadała mnie i mówi że rozwarcie prawie na 4 palce, więc zaczynam rodzić. Akurat udało się że sala do porodów rodzinnych była wolna, więc mąż stwierdził że bierzemy chociaż do końca nie był przekonany. Na izbie jeszcze kupa papierów do wypełnienia a ja już nie moggę. Pielęgniarka pyta czy dojdę na nogach na sale czy na wózku chce, więc ja mówię że na nogach. A ona do mnie, że jak na każdym skurczu bedziemy się zatrzymywać to za 2 dni tam dojdziemy (więc po co pyta jak wie lepiej?). W windzie mówi mi, że 4 palce to już sprawa zaawansowana a ja do niej że do 10 palców to kupa czasu a ta się zaczęła smiać z moim mężem że kto by czekał do 10, czeka się do 5 palców. Na sali położna nawet fajna. Przyszedł mój lekarz, bo akurat wrócił z urlopu. Poskakałam chwilę na piłce ale kazali mi sie położyc bo ktg zrobią. Zapięła mi babka pasy ale za chwilę je zdjęła bo było za późno na ktg. Skurcze już były co chwila, kazali mi się położyć na boku i podnosić nogę w skurczu, ale ja nie miałam siły więc mąż mi podnosił, trzymał za rękę. A ja go ściskałam, w pewnym momencie miałam ochotę go ugryźć. Mały nie mógł się wstawić w kanał rodny. Podłączyli mi oksytocynę, potem kroplówkę nawadniającą. JA ostatkiem sił pytałam co mi podają. W pewnym ,momencie przyszła taka wredna położna, dawała mi jakieś rady ale potem stwierdziła, że i tak jej nie słucham. Łatwo jej było mówić zrób to czy tamto jak ja nie miałam siły. KAzali mi przeć, żeby wstawić małego w kanał więc parłam w różnych pozycjach, na kolanach, na boku, na leżąco, ale nic nie dawało rady. Lekarz mnie zbadał i powiedział że trzeba podjąć jakąc decyzję, bo małemu zaczyna sie coś tam robić. Modliłam się żeby mi cesarkę zrobili. ale za chwilę przyszedł cały zespół, meża przeggonili na drugą stronę i zaczęło się. Podczas skurczu mnie nacięli, nawet nie czułam kiedy i za chhwilę kazali bardzo mocno przeć, lekarz nagniótł mi brzuch. Ból nie do opisania, ale główka wyszła, nawet ją zobaczyłam, reszta ciała już jakoś wyszła i pojawił się na świecie mój synek. Mąż się popłakał i nie chciał przeciąć pępowiny. położyli mi synka na piersiach i to był najpiekniejszy moment. Potem go zabrali, ja urodziłam łożysko ale to już pikuś. Dalej było szycie, męża wyprosili. Ja mimo nacięcia popękałam w srodku. Szycie też było okropnie nieprzyjemne, bolało okrutnie. Potem leżałam na tej sali jeszcze 2 godziny, był przy mnie mąż i mama, która czuła od rana że coś się dzieje a nie zdążyliśmy jej poinformować.Z tej sali do was pisałam. Obecność męża przy porodzie bezcenna, bardzo mi pomógł, dopingował mnie, mimo że nie chodził do sr mówił kiedy wymieniać powietrze przy skurczach.

ggratuluje przy okazji wszystkim mamusiom a reszcie życzę lekkich porodów
Gratulacje
Kochana gdzie Ty byś tam 10 palców zmieściła?
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
buziaki cioteczki ***
Ale Iga jest podobna do Ciebie!



Eninka, Maciejka, Wvictoria, Agunia, Asia, Paulaaa, Red, Dotta, Anna, Karmelek, Karolka, Bebe, Kathrina, Alexandra, Irmusia, Hania, Nadalka dziękujemy za życzenia


Na grillu zjadłam sobie kurczaczka Do tego kupił mi TŻ Karmi Classic. Paskudne to jest Napiłam się 3 łyki i podziękowałam. Przyszli też znajomi TŻ, których nie znałam. No i okazało się, że jest tam koleś, który chodził ze mną do klasy w podstawówce (ale tylko miesiąc, bo mnie mama przepisała do innej szkoły) Jak poszłam, to taki zdziwiony do TŻ powiedział, że mam ogromne cycki, a za czasów szkolnych przecież nic nie miałam

Mały w tym czasie u mojej mamy zjadł: 120 ml mojego mleka, 100 ml MM i po 15 minutach rozdarł mi się w domu i ssał cycka pół godziny... Muszę laktację rozkręcić

Aaaa i dziś TŻ rano kąpał Małego, przebierał, nosił do bekania i w ogóle się nim zajmował. A ja leżałam i pachniałam
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:42   #3501
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Położna mówiła mi, że pół lampki czerwonego wina po karmieniu mi nie zaszkodzi ale nie chcę pić alko póki karmię. Tż kupuje mi takie coś bezalkoholowe-o smaku gruszkowym
Ja wiem, ze mozna odciagnac mleko, napic sie np. piwa, pozniej podawac mleko z butli i znowu piers, ale zastanawiam sie ile w tym prawdy i jak to wyglada w praktyce
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:54   #3502
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja wiem, ze mozna odciagnac mleko, napic sie np. piwa, pozniej podawac mleko z butli i znowu piers, ale zastanawiam sie ile w tym prawdy i jak to wyglada w praktyce
Pumcia chyba ostatnio piła piwo, jej trzeba pytać
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 22:56   #3503
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

phdwao moja z butli odciągnietego pokarmu jednorazowo zjada czasem 80 ml a czasem (częściej) 60 ml, a ma 19 dni
karmie ją 8-11 razy - zastanawiam się ile z piersi zjada z butli mój pokarm dostaje tylko raz dziennie, przeważnie na spacerze


Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja wiem, ze mozna odciagnac mleko, napic sie np. piwa, pozniej podawac mleko z butli i znowu piers, ale zastanawiam sie ile w tym prawdy i jak to wyglada w praktyce
po jednym drinku po upływie kilku godzin na bank w krwi nic nie ma, można odciagnąć nie wspominając że przecież nawet bez odciągania na upartego da radę bo np. karmię około godz.20 Mała idzie spać i budzi się około 2 (jest to jej najdłuższa dobowa przerwa)
więc pól lampki wina byłoby 100% ok ale ja i tak odpuszczam sobie alkohol, chyba się odzwyczaiłam przez ciążę bo jakoś mnie nie ciągnie
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:00   #3504
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ten makaron ryżowy to ten, który wygląda jak ryż? Jeśli tak to gdzie go kupiłaś?
Nie wiem czy doczytałaś wczoraj-pytałam czy to Ty pisałaś o gotowaniu w slow cookerze i jeśli tak to czy mogłabyś mi napisać coś o tym i może zdradzić jakiś przepis?
Haniu ten makaron kupilam w polskim sklepie
oj przeoczylam wczorajszy post przepraszam

gotuje w nim przewaznie gulasze wolowine fasolke po bretonsku roznie
wrzucam wszystko wieczorem a rano jest gotowe
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:01   #3505
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Młodej te 10 palców mnie rozlozylo
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:06   #3506
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mlodaj wielkie gratulacje
Ile trwała cała akcja? Licząc od początku skurczów do urodzenia?
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:07   #3507
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Haniu ten makaron kupilam w polskim sklepie
oj przeoczylam wczorajszy post przepraszam

gotuje w nim przewaznie gulasze wolowine fasolke po bretonsku roznie
wrzucam wszystko wieczorem a rano jest gotowe
W polskim akurat tego makaronu nie widziałam, dlatego myślałam że może w jakimś markecie kupiłaś
Dziękuję za odp w sprawie slow cookera Odkryliśmy, że mamy tu taki Myślałam, że to taki duży garnek, a tam jak byk napisane co to jest
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:10   #3508
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość

Mały w tym czasie u mojej mamy zjadł: 120 ml mojego mleka, 100 ml MM i po 15 minutach rozdarł mi się w domu i ssał cycka pół godziny... Muszę laktację rozkręcić

Aaaa i dziś TŻ rano kąpał Małego, przebierał, nosił do bekania i w ogóle się nim zajmował. A ja leżałam i pachniałam
oooooo rany ogromne ilości zjada

brawa dla TZta za poprawę! oby zostało mu tak na dłużej
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-03, 23:14   #3509
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
oooooo rany ogromne ilości zjada

brawa dla TZta za poprawę! oby zostało mu tak na dłużej
I to wszystko w ciągu 2,5 godziny Mam małego żarłoka

Nie dziękuję i nie chwalę go. Nie będę zapeszać A jak się nie będzie starać to wyleci na zbity pysk
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-04, 00:44   #3510
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
Co do ubranek, to każdy wokół mówi, żebym kupowała ubranka od rozmiaru 68, bo z mniejszych szybko wyrośnie. Ale muszę mieć też mniejsze, z których mogła by wyrosnąć... Odnośnie wózka to też odradzano mi 3w1, ale nie ze względu na fotelik (bo to u mnie podstawa), ale na spacerówkę - bo lepiej kupić osobna spacerówkę - parasolkę. chodzi o ciężar wózka, ale teraz są wózki ze stelażem aluminiowym, więc tez są lekkie.
Rozumiałabym kupowanie ubranek od rozmiaru 62, ale 68?
Tych na 56 niby nie miałam dużo, ale niektórych i tak nie zdążyłam założyć. Niektóre były za małe od początku, a inne stają się za krótkie teraz, chociaż do 62 cm to malutkiej na pewno daleko. Odradzam kupowanie spodni w rozmiarze 5-56. Do czasu zagojenia pępka nie powinno się zakładać niczego z gumkami, a po krótkim czasie będą za małe.

Nie trzeba kupować wózka 3 w 1, ale z tej parasolce też trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby nie kupić wózka lekkiego, ale szkodzącego kręgosłupowi dziecka. Sama oczywiście parasolkę też kupię (nie lubię dźwigać ciężarów bez potrzeby ), ale używać będę latem, a wcześniej tylko na krótkie wyjścia np. do sklepu.
Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Jestem zła na mojego gina, oszukał mnie z tym że urodze wcześniej! Jak głupia sie stresowalam, lezalam, a teraz mnie strzela, co bym gdzieś poszła to prżez ten upał nie mogę cieżko mi nawet oddychać dziś, chyba mam zły dzień........;(


A poważnie - widocznie wiedział, że inaczej nie zmusi Cię do leżenia.

Dzisiaj widziałam półroczne bliźnięta wyglądające jak wcześniaki mające mniej niż miesiąc, a później usłyszałam, że urodziły sie w 22 tc! Lepiej nawet przenosić, niż później spędzać masę czasu u lekarzy i to bez gwarancji, że dziecko będzie zdrowe.

Wiktoria - tekst o samochodzie brata szokuje. Ciekawe, jaki ona miała iloraz inteligencji. Szkoda, że mamy wielu tak nieodpowiedzialnych rodziców.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-08-04 o 11:13
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.