Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012 - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-11, 11:21   #4291
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Pewnie jest bardziej sycące, ale nie ma reguły, że po mm dzieci dłużej śpią.
Znam przypadki, że na cycu przesypiają całe noce (chociażby Maciek, odkąd skończył 3,5 miesiąca, tylko 2 razy obudził się w nocy przez te 2miesiące bo bolał go brzuszek), a znam takie, które na mm budzą się często w nocy (chociażby kilka maluchów tutaj na wątku). Nie ma co generalizować.
Po prostu jedne dzieci posiadły umiejętność samodzielnego uspokajania się i uśnięcia po przebudzeniu, a inne potrzebują na to więcej czasu. Czasami MAciek przebudzi się, powierci, pierdnie, postęka i śpi dalej. Inne dzieciaki od razu budzą się z płaczem i już nie usną samodzielnie.

Moim zdaniem nie ma to związku z tym jak są karmione.


.
To o moim Maksie

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość

Może jesteś w ciąży??
Podejrzewałam to, ale zrobiłam test taki ze sklepu i jeszcze przy okazji badań zrobiłam HCG i na pewno nie jestem.


Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Rzucam w eter parę pytań, może coś doradzicie

1. Zagęszczacie czymś zupki czy podajecie same warzywka? A owoce?
2. Po jakim czasie od rozpoczęcia rozszerzania diety można zastąpić zupką całe jedno karmienie? My już rozszerzamy 1,5 tyg, czy już, czy jeszcze czekać i podawać jako uzupełnienie mleka? Seba chętnie wcina, ostatnio miał zupkę marchew-dynia-ziemniak oraz deserek jabłko
3. Czy wprowadzenie kaszki i kleiku = nowy produkt czy można równolegle z jakimś warzywem?

I jeszcze taki mały problem: Sebuś w ogóle nie chce nic pić (oprócz mleka). Daję mu wodę i herbatki, ale tylko robi nimi "grrrrrruuu" i wszystko ścieka po brodzie Próbowałam butelką i z łyżeczki i nic. Nie wiem co robić, teraz już chyba powinien coś pić

Acha i jeszcze nius: po tych nowych produktach przerwa między kupami skróciła się do 2 dni

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------



Chustuję od niedawna, więc jeszcze nie W ogóle u mnie na wiosce chusta to sensacja
1. Ja narazie nie zagęszczałam ale dziś lub jutro dorzucę do zupki trochę kaszki/kleiku kukurydzianego. Może jak Maks popołudniu zje bardziej sycącą zupę to będzie w nocy dłużej spał.

2. Ja prawię od początku (w sumie to rozszerzam dopiero tydzień) podaję mu zupkę i potem do popicia herbatkę i nie daje mleka. Mleko podaję dopiero za godz lub dwie jak mały jest głodny.

3. Ja wprowadzałam równolegle z ziemniakiem. Przez 3 dni podawalam marchewkę, w 4 dzień dodalam do marchewki ziemniak a na wieczór do mleka trochę kaszki ryżowej jabłkowej i wszystko było ok.

Co do picia, to Maks też mało pije. O ile herbatki czase się napije to wody nie chce wogóle. Pociągnie dwa razy i robi krzywusa i wypluwa. A chcialabym nauczyć go picia wody.

Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość

Nie wiem czy pisalam, najwyzej sie powtorze. Co do jedzenia... Oliwka jest chyba dzieckiem idealnym... dostala juz szpinak, marchewke, ziemniaki, jabluszko, maliny i dzis troszeczke dalam jej gotowanego indyka ( hmm... tyle ile glowka od szpilki, no moze dwie )... i wszystko je z takim apetytem, ze szok. Najlepiej jakby karmily ja 2 osoby... na zmiane, zeby nie bylo przerw... a jak za dlugo podaje sie jej lyzeczka jedzenie lub robi samolocik to wyrywa lyzeczke i sama wklada do buzi lub lapie za moja reke i przyspiesza akcje
Jak juz bedzie sama siedziec, to chce ja rozebrac do samego pampersa lub w jakies najbardziej zjechane bodziaki ubrac i niech sobie je reka To bedzie piekny widok

Okey, ja lece. Zycze wszystkim dobrej, spokojnej i przespanej nocy
Dobranoc
Hehe to tak jak u nas. Jak podaje zupkę i chcę przemieszać łyżeczką w misce albo wytrzeć Maksiowi buzię to sie wkurza, że nic mu w tej sekundzie nie daję do buźki

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
dziewczyny jak już napiszecie mi jak u Was sprawa z przewijakiem to mam następne pytanie
ja narazie kp ale kaszki zamierzam przygotowywac na mm. w przypadku kaszek bezmlecznych wszystko jest wg mnie ok. ale co z kaszkami mlecznymi (zawierającymi już mm). czy przygotowywanie ich na innym mm (bo nie sądzę że rozkminię jakie jest w składzie kaszki) jest dobrą praktyką? słyszałam, że nie powinno się mieszać mlek modyfikowanych :conf used: mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi
Kaszki mleczne robi się na wodzie przegotowanej, nie ma potrzeby dodawania już mleka.
Czy taj nie chustowalam Maksa do tej pory to mogę zacząć teraz? I czy chusta sprawdza się w zimie?

kapukat jak tam u Was sytuacja z wózkiem? Bo Maks ostatnio też nie chce jeździć w gondoli, podnoszenie oparcia nie pomaga. A nie chcę zrezygnowac ze spacerów.

Nie chcę narzekać, ale mój Maksio to ostatnio diabełek wcielony W nocy nie chce spać, w dzień też, nic mu nie pasuje, usypianie tylko na rękach, sam się nie zabawi, no masakra jakaś. Mam nadzieję że to tylko chwilowe i znów będzie ok.

Taka własnie sytuacja panuje u nas ostatnio
http://www.facebook.com/photo.php?fb...count=1&ref=nf
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 11:41   #4292
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
To o moim Maksie



Podejrzewałam to, ale zrobiłam test taki ze sklepu i jeszcze przy okazji badań zrobiłam HCG i na pewno nie jestem.




1. Ja narazie nie zagęszczałam ale dziś lub jutro dorzucę do zupki trochę kaszki/kleiku kukurydzianego. Może jak Maks popołudniu zje bardziej sycącą zupę to będzie w nocy dłużej spał.

2. Ja prawię od początku (w sumie to rozszerzam dopiero tydzień) podaję mu zupkę i potem do popicia herbatkę i nie daje mleka. Mleko podaję dopiero za godz lub dwie jak mały jest głodny.

3. Ja wprowadzałam równolegle z ziemniakiem. Przez 3 dni podawalam marchewkę, w 4 dzień dodalam do marchewki ziemniak a na wieczór do mleka trochę kaszki ryżowej jabłkowej i wszystko było ok.

Co do picia, to Maks też mało pije. O ile herbatki czase się napije to wody nie chce wogóle. Pociągnie dwa razy i robi krzywusa i wypluwa. A chcialabym nauczyć go picia wody.



Hehe to tak jak u nas. Jak podaje zupkę i chcę przemieszać łyżeczką w misce albo wytrzeć Maksiowi buzię to sie wkurza, że nic mu w tej sekundzie nie daję do buźki



Kaszki mleczne robi się na wodzie przegotowanej, nie ma potrzeby dodawania już mleka.
Czy taj nie chustowalam Maksa do tej pory to mogę zacząć teraz? I czy chusta sprawdza się w zimie?

kapukat jak tam u Was sytuacja z wózkiem? Bo Maks ostatnio też nie chce jeździć w gondoli, podnoszenie oparcia nie pomaga. A nie chcę zrezygnowac ze spacerów.

Nie chcę narzekać, ale mój Maksio to ostatnio diabełek wcielony W nocy nie chce spać, w dzień też, nic mu nie pasuje, usypianie tylko na rękach, sam się nie zabawi, no masakra jakaś. Mam nadzieję że to tylko chwilowe i znów będzie ok.

Taka własnie sytuacja panuje u nas ostatnio
http://www.facebook.com/photo.php?fb...count=1&ref=nf
kleik tylko zapycha, że dziecko może mieć z kupą problem
kapukat nosi Adasia w nosidełku teraz
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 11:46   #4293
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Mnie się płakać chce jak myślę, że moje "maleństwo" będę musiała za niecałe trzy miesiące zostawić. Ale cieszę się, że mam pracę i mam gdzie wracać.
Jest się z czego cieszyć bo w Polsce to chyba nie często się zdarza
Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Spotkałam się ostatnio z dwoma dziwnymi komentarzami na temat moich - że tak powiem - metod wychowawczych:

1. Wczoraj w sklepie. Miałam Sebę w chuście. Babka w kasie: "ojej, jaki malutki i już tak do góry!" Ja: "nie taki malutki, już ma 4 miesiące skończone". Babka: "eee malutki, malutki, za moich czasów to takie dziecko musiało cały czas leżeć, nie można było brać do góry" I jeszcze: "a tu ma szyjkę odkrytą, nie zawieje go tam?"

2. Dzisiaj, znajoma mojej mamy jak mnie zobaczyła jak wracałam ze spaceru to mówi do niej: "odważna jest, że na takie zimno bierze dziecko na spacer" (było jakieś 12 stopni, a Seba był w polarowym kombinezonie)
A zimą to do ciepłych krajów wyjedźcie czy 4 miesiące w domu macie siedzieć co za ludzie u mnie ciągle pada, praktyczne przez 8 miesięcy w roku, normalnie wzniesiona jestem

Kism trzymam kciuki za pracę
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 12:04   #4294
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
co do wprowadzania nowych produktów to też się zastanawiałam nad tą kaszką, bo chodzi Ci o gluten prawda?
Chodziło mi o zwykłą kaszkę, żeby mu dać posiłek kaszkowy zamiast mleka Gluten już zaczęłam wprowadzać od początku tygodnia, dodaję go do zupek


Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
No wlasnie widze ze fotki sie nie dodaly
Jaki śmieszek fajny


Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
rinco ja specem od diety nie jestem, sama mam mnóstwo pytań ale napiszę jak to jest u nas:

1. my niczym nie zagęszczamy. po co w ogóle zagęszczać?

2. czytałam że to dziecko pokaże nam jaki ma apetyt, ile chce zjeść i w związku z tym będziemy widzieć czy dalej jest głodne czy taki obiadek już wystarczył. ja podaję w tym tyg. jabłuszko jako deserek i nie podaję bezpośrednio po czy przed piersi. Marcia trochę marudzi jak kończymy jeść ale szybko się uspokaja. stopniowo dojdziemy do całego słoiczka ale póki co nie chcę dawać jej takich ilości.

3. ja myślę że kaszka/kleik to nowy produkt. nie mieszałabym tego z innymi nowościami



jeny uroczy! i jaki do Ciebie podobny!! szok! nie za często widać aż tak wyraźne podobieństwo!

dziewczyny czy dalej macie przewijaki na łóżeczkach? ja mam ochotę mój ściągnąć bo Marcia sięga do niego nóżkami i kopie w to. tylko gdzie ją będę wtedy przewijać?? tak jest jednak wygodnie
Chodziło mi o zagęszczanie kleikiem, bo samymi warzywkami to sobie za bardzo nie poje

Ja przewijaka już praktycznie nie używam, bo nie chce mi się go w kółko kłaść na łóżeczko i odkładać. Przewijam na naszym łóżku, mamy wtedy dużo miejsca, ja sobie siadam okrakiem i nie muszę stać


Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
ja narazie kp ale kaszki zamierzam przygotowywac na mm. w przypadku kaszek bezmlecznych wszystko jest wg mnie ok. ale co z kaszkami mlecznymi (zawierającymi już mm). czy przygotowywanie ich na innym mm (bo nie sądzę że rozkminię jakie jest w składzie kaszki) jest dobrą praktyką? słyszałam, że nie powinno się mieszać mlek modyfikowanych :conf used: mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi
Kaszki mleczne mają w sobie mm, więc wystarczy tylko dodać wodę

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Brawo za kupy
ad. 1 Ja póki co słoiczkowa, ale na początku zagęszczać nie bedę, po pierwsze zmiksowane warzywa wydają mi się gęste same w sobie, po drugie Filipowi dodatkowych kalorii nie trzeba - sama widziałaś
ad. 2 Ja myślę, że Seba sam Ci to pokaże. Filip domaga się ciągle cyca po słoiczku. Tylko, że my dopiero od tygodnia jemy, no i jeszcze nie zjada całego słoiczka na raz.
ad. 3 Nie mam pojęcia
A Seba ostatnio ma taki apetyt, że np. wczoraj bezpośrednio po 120ml mleka zjadł ze 100ml warzyw, a za 3 godz. znowu był głodny Tak samo jak mu daję mleko, to 180ml to jest minimum, zazwyczaj chce więcej. Je niby co 3 godziny, ale czasem już wcześniej się drze o jedzenie

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Hehe to tak jak u nas. Jak podaje zupkę i chcę przemieszać łyżeczką w misce albo wytrzeć Maksiowi buzię to sie wkurza, że nic mu w tej sekundzie nie daję do buźki

Nie chcę narzekać, ale mój Maksio to ostatnio diabełek wcielony W nocy nie chce spać, w dzień też, nic mu nie pasuje, usypianie tylko na rękach, sam się nie zabawi, no masakra jakaś. Mam nadzieję że to tylko chwilowe i znów będzie ok.
U nas jest to samo, czasami nie nadążam machać łyżeczką
Ten drugi akapit to o Sebie

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

Jeszcze pytanie: zupki dajecie przed mlekiem czy po? Bo ja daję po, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Seba dostaje butlę, ale troszkę mniej niż normalnie, więc jak skończy to się drze. Drącego muszę odbić, wsadzić do fotelika, zawiązać śliniak i dopiero dostaje zupkę i przestaje płakać. Chyba zmienię kolejność

I jeszcze jedno pytanie: czym można usunąć pryszcza na policzku? Sebie wyskoczył taki wielki prychol z białym czubkiem już chyba z 3 tyg. temu i nic mu nie schodzi, cały czas jest taki sam. Nie wiem czym to smarować. Czy Waszym dzieciom wychodzą pryszcze?
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 14:23   #4295
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

cześć dziewczyny


Widzę że ostro idzie rozszerzanie diety... A my czekamy jeszcze (chociaż już teściowa komentuje że głodzimy dziecko). Ale wydaje mi się że jeszcze Antoś nie jest gotowy - nie siedzi i nie jest jakoś nadmiernie zainteresowany jedzeniem. Zobaczymy, poczekamy jeszcze trochę, tak czy inaczej zaopatrujemy się z krzesełko i te fartuchy do jedzenia I jakąś ceratę na podłogę

Co do zasypiania u nas tez jest różnie. Czasami zasypia na cycku, czasami wystarczy zaśpiewać jedną piosenkę, czasem trzeba wziąć do chusty albo na rower Za to nam tez w nocy się częściej budzi. JAk był młodszy budził się raz na żarko, a teraz dwa-trzy razy. Może jakoś rośnie intensywniej.

ladybird, nieźle śpi Twoja Mała
żaaabcia, uroczy Dominiś!
kism, powodzenia na rozmowie!

_agata (liczyłam na Ciebie ). Zależy nam na jakiejś ładnej okolicy. . Chodzi o to, żeby się spotkać w połowie drogi między Śląskiem a Lubelszczyzną Do tej pory jeździliśmy w Beskid Żywiecki, ale to trochę za daleko na ten rok. Myśleliśmy po prostu o Roztoczu, ale to z kolei za daleko dla mojego brata z Gliwic No to chcemy się spotkać po środku, a góry świętokrzyskie też ładne, więc gdyby się udało znaleźć jakiś miły domek, z jakimiś miejscami do spacerowania, byłoby idealnie. Na razie mam takie dwa pomysły:
http://www.zaciszestarawies.wczasywpolsce.pl/
http://www.boberowka.pl/opis.php
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 15:25   #4296
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dopajacie (woda, herbatki, soczki) dzieci z butli czy z niekapków?
I tak sobie myślę, ile czasu korzysta się z krzesełka do karmienia?
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 16:28   #4297
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
nie widziałam Twojego męża ale spojrzałam na te zdjęcia to byłam w szoku że takie maluśkie dziecko może być już tak podobne


Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
---------- Dopisano o 08:26 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------



Ooo ale fajny z niego chłopczyk, ma bardzo fajną urodę, wygląda na starszego
dziekuje jutro konczy 4 miesiace

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
zaabcia słodki jest Twój mały. Z tego co pamiętam Twojego męża to powiedziałabym że do taty podobny, ale bardziej mieszany.

I zapomniałam co chciałam więcej napisać....

Jak widać po mojej obecności Hania wstała dziś o 7.40. Coraz krócej śpi. Dobrze że mi stopniowo skraca błogi sen. No ale i tak przespała 11 godzin (w tym jedno karmienie 15 min.).

dziekuje to i tak Cie rozpieszcza cora

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Jaki śmieszek fajny


I jeszcze jedno pytanie: czym można usunąć pryszcza na policzku? Sebie wyskoczył taki wielki prychol z białym czubkiem już chyba z 3 tyg. temu i nic mu nie schodzi, cały czas jest taki sam. Nie wiem czym to smarować. Czy Waszym dzieciom wychodzą pryszcze?
To nie sa pryszcze , dzieciom wyskakuja takie krostki.

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość


żaaabcia, uroczy Dominiś!


Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Dopajacie (woda, herbatki, soczki) dzieci z butli czy z niekapków?
I tak sobie myślę, ile czasu korzysta się z krzesełka do karmienia?
My jak narazie nie daje nic do pica oprocz mleka

Masz na mysli do ktorego miesiaca ?
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 16:33   #4298
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

dzięki laski za odp.
w sprawie tej kaszki to fakt, macie racje. pewnie jak przygotuję na samej wodzie to bedzie git. tylko jakbym chciała podawać mleczną i bezmleczną na przemian to wtedy dochodzi do mieszania tych mlek prawda? bo do bezmlecznej muszę dodać sama mleko a w mlecznej już będzie jakies inne. Wy się trzymacie jednej kaszki non stop? ja się zaopatrzyłam w te holla ale po kilka różnych rodzajów. co myślicie?

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
To o moim Maksie



Podejrzewałam to, ale zrobiłam test taki ze sklepu i jeszcze przy okazji badań zrobiłam HCG i na pewno nie jestem.




1. Ja narazie nie zagęszczałam ale dziś lub jutro dorzucę do zupki trochę kaszki/kleiku kukurydzianego. Może jak Maks popołudniu zje bardziej sycącą zupę to będzie w nocy dłużej spał.

2. Ja prawię od początku (w sumie to rozszerzam dopiero tydzień) podaję mu zupkę i potem do popicia herbatkę i nie daje mleka. Mleko podaję dopiero za godz lub dwie jak mały jest głodny.

3. Ja wprowadzałam równolegle z ziemniakiem. Przez 3 dni podawalam marchewkę, w 4 dzień dodalam do marchewki ziemniak a na wieczór do mleka trochę kaszki ryżowej jabłkowej i wszystko było ok.

Co do picia, to Maks też mało pije. O ile herbatki czase się napije to wody nie chce wogóle. Pociągnie dwa razy i robi krzywusa i wypluwa. A chcialabym nauczyć go picia wody.



Hehe to tak jak u nas. Jak podaje zupkę i chcę przemieszać łyżeczką w misce albo wytrzeć Maksiowi buzię to sie wkurza, że nic mu w tej sekundzie nie daję do buźki



Kaszki mleczne robi się na wodzie przegotowanej, nie ma potrzeby dodawania już mleka.
Czy taj nie chustowalam Maksa do tej pory to mogę zacząć teraz? I czy chusta sprawdza się w zimie?

kapukat jak tam u Was sytuacja z wózkiem? Bo Maks ostatnio też nie chce jeździć w gondoli, podnoszenie oparcia nie pomaga. A nie chcę zrezygnowac ze spacerów.

Nie chcę narzekać, ale mój Maksio to ostatnio diabełek wcielony W nocy nie chce spać, w dzień też, nic mu nie pasuje, usypianie tylko na rękach, sam się nie zabawi, no masakra jakaś. Mam nadzieję że to tylko chwilowe i znów będzie ok.

Taka własnie sytuacja panuje u nas ostatnio
http://www.facebook.com/photo.php?fb...count=1&ref=nf
benka śmieszne to zdjęcie, udało Wam się uśmiałam się

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Chodziło mi o zwykłą kaszkę, żeby mu dać posiłek kaszkowy zamiast mleka Gluten już zaczęłam wprowadzać od początku tygodnia, dodaję go do zupek




Jaki śmieszek fajny




Chodziło mi o zagęszczanie kleikiem, bo samymi warzywkami to sobie za bardzo nie poje

Ja przewijaka już praktycznie nie używam, bo nie chce mi się go w kółko kłaść na łóżeczko i odkładać. Przewijam na naszym łóżku, mamy wtedy dużo miejsca, ja sobie siadam okrakiem i nie muszę stać




Kaszki mleczne mają w sobie mm, więc wystarczy tylko dodać wodę



A Seba ostatnio ma taki apetyt, że np. wczoraj bezpośrednio po 120ml mleka zjadł ze 100ml warzyw, a za 3 godz. znowu był głodny Tak samo jak mu daję mleko, to 180ml to jest minimum, zazwyczaj chce więcej. Je niby co 3 godziny, ale czasem już wcześniej się drze o jedzenie



U nas jest to samo, czasami nie nadążam machać łyżeczką
Ten drugi akapit to o Sebie

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ----------

Jeszcze pytanie: zupki dajecie przed mlekiem czy po? Bo ja daję po, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Seba dostaje butlę, ale troszkę mniej niż normalnie, więc jak skończy to się drze. Drącego muszę odbić, wsadzić do fotelika, zawiązać śliniak i dopiero dostaje zupkę i przestaje płakać. Chyba zmienię kolejność

I jeszcze jedno pytanie: czym można usunąć pryszcza na policzku? Sebie wyskoczył taki wielki prychol z białym czubkiem już chyba z 3 tyg. temu i nic mu nie schodzi, cały czas jest taki sam. Nie wiem czym to smarować. Czy Waszym dzieciom wychodzą pryszcze?
ja daję zupki jako osobny posiłek. nie daję cyca ani przed ani po ale gdyby się bardzo domagała jeszcze to dałabym cyca po zupce.

Marcia nie miała jeszcze pryszczy. miała na początku trądzik niemowlęcy i kazali go przemywacapiatek_1@poczta .onet.plgotowaną wodą.

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Dopajacie (woda, herbatki, soczki) dzieci z butli czy z niekapków?
I tak sobie myślę, ile czasu korzysta się z krzesełka do karmienia?
podpinam się pod pytanie. kiedy wprowadzić niekapek? i w ogóle to dopajacie dzieciaki? bo ja nie

witam po obiedzie z kawką

Agata - Maciek już 9kg??!! "zdrowy" chłop
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 16:41   #4299
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

ja dopajam z butli, bo się odwadnia, widać to po ciemiączku zapadniętym, wczoraj próbowaliśmy niekapka TT +6 i się krztusiła bo za szybko leciało
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 17:21   #4300
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
_agata (liczyłam na Ciebie ). Zależy nam na jakiejś ładnej okolicy. . Chodzi o to, żeby się spotkać w połowie drogi między Śląskiem a Lubelszczyzną Do tej pory jeździliśmy w Beskid Żywiecki, ale to trochę za daleko na ten rok. Myśleliśmy po prostu o Roztoczu, ale to z kolei za daleko dla mojego brata z Gliwic No to chcemy się spotkać po środku, a góry świętokrzyskie też ładne, więc gdyby się udało znaleźć jakiś miły domek, z jakimiś miejscami do spacerowania, byłoby idealnie. Na razie mam takie dwa pomysły:
http://www.zaciszestarawies.wczasywpolsce.pl/
http://www.boberowka.pl/opis.php
Obydwie miejscówki fajne, lokalizacja też.
Jak mąż wróci to popytam go co jeszcze ciekawego może polecić.
Wiesz, tutaj właściwie gdzie byście nie zamieszkali, to będzie blisko wszędzie
Chcecie coś bliżej stoku, będziecie jeździć czy wypoczywać?




Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość

Agata - Maciek już 9kg??!! "zdrowy" chłop
Noooo...


Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja dopajam z butli, bo się odwadnia, widać to po ciemiączku zapadniętym, wczoraj próbowaliśmy niekapka TT +6 i się krztusiła bo za szybko leciało
Maćkowi ciemiączko już prawie zarosło, nie ma się co zapadać
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 17:44   #4301
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość




Maćkowi ciemiączko już prawie zarosło, nie ma się co zapadać
szybko strasznie ...
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 18:00   #4302
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

hej... no wlasnie....
polecacie niekapki?? jakie?
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 18:05   #4303
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
szybko strasznie ...
chyba do roku czasu powinno
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 18:14   #4304
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
chyba do roku czasu powinno
tak mi tez mowil pediatra
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 21:10   #4305
centipede
Zadomowienie
 
Avatar centipede
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 055
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Żabciu ale Dominik podobny do Ciebie, szok!

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
a jakie objawy się pojawiły? a to na pewno od mleka?
od 3 tygodni są bardzo brzydkie kupki i bardzo częste nie możemy sobie z tym poradzić Pierwsza diagnoza to było zatrucie, ale to nie to... A wygląda na to, że mleczko po prostu tak jakby nie było trawione do końca. Do tego nie możemy odstawić delicolu, pojawiają się jeszcze kolki i lekarz zdecydował o przejściu na Pepti. Bardzo stopniowo przechodzimy, bo ma dużo gorszy smak od innych mlek, dzisiaj już wszystkie porcje były z Pepti tylko, zobaczymy co się będzie działo.
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Mnie się płakać chce jak myślę, że moje "maleństwo" będę musiała za niecałe trzy miesiące zostawić. Ale cieszę się, że mam pracę i mam gdzie wracać.
Współczuję ja pracuję tylko troszkę i nie wyobrażam sobie póki co zostawienia Malutkiej na pół dnia. Pewnie kwestia oswojenia się z sytuacją
Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Spotkałam się ostatnio z dwoma dziwnymi komentarzami na temat moich - że tak powiem - metod wychowawczych:

1. Wczoraj w sklepie. Miałam Sebę w chuście. Babka w kasie: "ojej, jaki malutki i już tak do góry!" Ja: "nie taki malutki, już ma 4 miesiące skończone". Babka: "eee malutki, malutki, za moich czasów to takie dziecko musiało cały czas leżeć, nie można było brać do góry" I jeszcze: "a tu ma szyjkę odkrytą, nie zawieje go tam?"

2. Dzisiaj, znajoma mojej mamy jak mnie zobaczyła jak wracałam ze spaceru to mówi do niej: "odważna jest, że na takie zimno bierze dziecko na spacer" (było jakieś 12 stopni, a Seba był w polarowym kombinezonie)
Ehhh...olać trzeba wspaniałe złote rady!

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
Jak widać po mojej obecności Hania wstała dziś o 7.40. Coraz krócej śpi. Dobrze że mi stopniowo skraca błogi sen. No ale i tak przespała 11 godzin (w tym jedno karmienie 15 min.).
Zielenieję z zazdrości jak czytam o Maćku też
__________________
Dominiczka jest już z nami
25.05.2012r.
centipede jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 21:13   #4306
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

heya!
patrzcie jakie fajne spodnie w lidlu będą dla dzieciaków.

http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/SID-...ndex_30610.htm

szkoda że ich tu nie ma
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 21:23   #4307
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
To nie sa pryszcze , dzieciom wyskakuja takie krostki.
To był pojedynczy typowy pryszcz, ale już sobie poradziłam
Z innej beczki: karmisz nadal swoim odciąganym?


Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
podpinam się pod pytanie. kiedy wprowadzić niekapek? i w ogóle to dopajacie dzieciaki? bo ja nie
Ja wcześniej nie dopajałam, ale teraz po wprowadzeniu nowych produktów chciałabym, tylko że Seba nie chce pić! Butelkę z czymś innym niż mleko gryzie, a z łyżeczki pluje, tzn, robi tak, jakby sobie gardło przepłukiwał Probuję wodę i herbatki Bobovity i nic
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-11, 22:19   #4308
joss
Raczkowanie
 
Avatar joss
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Witam
Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
O matko, jak ja bym chciała mieć choć w połowie tyle pokarmu! A tak to walczę o każdą kroplę, a i tak nie nadążam. Swoją drogą zastanawiam się jak to jest: niby każda kobieta jest w stanie wykarmić swoje dziecko itd., a ja już próbowałam wszystkich znanych mi sposobów na zwiększenie laktacji i NIC nie działa. Cały czas, od samego początku mam ZA MAŁO pokarmu Nie pomogło nawet odciąganie laktatorem po każdym karmieniu piersią przez jakieś 3 tygodnie. I do tej pory nie wiem co jest grane i dlaczego mój organizm nie odpowiada na potrzeby dziecka.
Ja też tego nie rozumiem. Niby sama natura, a jednak wiele kobiet ma problemy z dostatecznym nakarmieniem swoich dzieci, m.in. właśnie my :/ U mnie ostatnio jakby trochę lepiej, ale coś mi się wydaje, że to ze względu na zmniejszony apetyt mojej córki. Nie wiem co jej się stało.
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Joss, na początku, kiedy Maciek zaczął przesypiać całe noce, miałam nieco problemów. No i dyskomfort ogromny jak się budziłam. Mleko zalewało dziecko, tryskało na metr jak nie dalej. teraz luzik.
Co więcej. Przed snem karmię najpierw z lewej, w której mam mniej pokarmu, w tym czasie prawa się pompuje, dosłownie czuję jak napełnia się mlekiem. I dopełniam głodomora z prawej.
Rano karmię z prawej bo nabita jest strasznie. A z lewej dopiero kolejny posiłek, czasami o 9, czasami o 10
Jestem w stanie sobie wyobrazić to tryskanie mlekiem
Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Spotkałam kiedyś moją ciotkę której córka na dziecko i ona mi mówi ze dają dziecku mleko krowie z grysikiem od 3 miesiąca życia moja kuzynka tak samo robiła masakra.
XXI wiek i takie rzeczy...
Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
z piersią wszystko ok (dziewczyny dziękuję za rady!). pomogły okłady z kapusty. nie wiem co to było, jakiś zastój chyba. możliwe że Martusia kopneła mnie albo to od noszenia. ja ją noszę tylko na prawym ramieniu a ona waży już 8kg! teraz zaczęłam brać ją już na drugie ramię bo dziś znó mi coś za łopatką szczeliło ehhh ten mój klocuś
Super, że kapusta Ci pomogła. W moim przypadku była zupełnie zbędna i ani razu się nie przydała niestety.
Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Gratuluję wszystkim Mamusiom i życzę samych radosnych chwil ze swoimi maluszkami
Aż się łezka w oku kręci jak Was czytam- zazdroszczę, że już jesteście w komplecie. W maju (ale przyszłego roku) zostanę po raz pierwszy mamuśką długo wyczekiwanego maleństwa Strasznie się stresuję i martwię czy sobie poradzimy, ale radość jest jeszcze większa
Życzę udanej, a w zasadzie bezproblemowej ciąży i szczęśliwego rozwiązania Nie martw się, ja jestem panikarą i też się zawsze wszystkim stresuję, a myślę, że jakoś sobie radzę z dzieckiem
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Kochane!
Ja się odmeldowuję, że raczej ciągle czytam teraz... Jakoś nie mogę znaleźć czasu na napisanie czegoś więcej, a zbieram zacytowane posty już chyba z tydzień
W pt lub w pon idę na rozmowę o pracę do banku i muszę się przygotować (poczytać o tym banku i jego produktach). Nie chciałam raczej pracować znowu w banku, ale jednak uczciwe warunki pracy i pieniądze robią swoje Jak już kiedyś wspominałam u mnie w mieście znalezienie pracy z wynagrodzeniem wyższym niż minimalna krajowa graniczy z cudem, często w ogóle z umową bywa problem... A bank jednak nie może sobie na takie rzeczy pozwolić, więc stwierdziłam, że jak chcę moim dzieciom zapewnić podstawowe potrzeby, a nie ledwo wiązać koniec z końcem, to trzeba zacisnąć pośladki i dać radę
Powodzenia na rozmowie Trzymam kciuki

Już myślałam, że moje dziecko zaczęło ząbkowanie, bo babcia zauważyła zgrubienie i przebijające się na biało w jednym miejscu, ale dzisiaj zauważyłam, że przy każdej 3-ce tak jest Poza tym była wczoraj strasznie marudna i jak już wyżej pisałam, ma mniejszy apetyt, więc tym bardziej podejrzewałam ją o ząbkowanie.
Poza tym jestem już nieco wykończona noszeniem jej. Przez większość czasu nic jej nie odpowiada tylko chodzenie po domu na rączkach, bo przecież wszystko jest taaaaakie ciekawe. I nie można siedzieć z nią, tylko trzeba cały czas chodzić. Pewnie jakimś rozwiązaniem byłaby często tutaj wspominana chusta, ew. nosidełko. Tak w ogóle to do jakiego wieku/wzrostu/wagi można chustować?

Kurczę, tak czytam o tych słoiczkach i rozszerzaniu diety, a ja jeszcze w ogóle tego w głowie nie mam No ale Celinka jest młodsza od większości Waszych dzieciaczków, więc mam jeszcze czas
joss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 01:39   #4309
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Dziękuję za wszystkie kciuki!!! Dam na pewno znać o efektach choć póki co rozmowa przesunięta na wt.

rinco, claudik, to wypatrujemy w takim razie jakiejś przyjemnej pogody!

Kaj dziś zaszczepiony na pneumokoki, już na luzie podchodzimy do szczepień
Byliśmy też obczaić dwa prywatne żłobki. Jeden porażka, kobieta wyzamykała wszystkie drzwi i w ogóle miała straszny problem, żeby cokolwiek mi powiedzieć Natomiast drugi - marzenie!!! Jedna "ciocia" wzięła Kaja od razu w obroty do zabawy, a druga pokazała mi wszystko, opowiedziała wszystko, co chciałam wiedzieć i jeszcze więcej... Martwiłam się np. O rozszerzanie diety, to okazało się, że mogą gotować Kajowi zupki z 2 czy 3 składników, jakie trzeba będzie. Od razu spokojniej myślę o pójściu do pracy

I wreszcie naskrobałam cokolwiek zaległości...

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
no i wrszcie się udało - mamy rodzinnego vana i wreszcie mieści mi sie wózek do samochodu teraz muszę kupic nowy fotelik dla synka - obiecałam mu do nowego samochodu.
Kism, Anulka - w czym wozicie swoich (starszych) chłopaków? Bo mój Rafał jeszcze za mały na podkładkę
Gratuluję zakupu! I rozumiem radość, bo my też w sierpniu zamieniliśmy dwa nasze graciki na jedno porządne kombi. Ja nieraz wiozę nawet dwa wózki naraz bo stelaż do fotelika z naszej mniejszej spacerówki na stałe jeździ w aucie, a często bierzemy też drugi duży wózek do auta.

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Szymona hałas budzi nie zawsze ale jednak a Filip spi jak zabity,przecież wstajemy w nocy do Szymonka on czasmi się drze o mleko a Filip spi w najlepsze,przekręci się na brugi bok i ma wszystko gdzieś:
Ależ ja właśnie pisałam, że Maks budzi Kaja, natomiast przy Maksie może wszystko się walić i palić, a on śpi

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Misiu
Ależ dżolo
A propos naszych podobieństw, to chyba mam ten sam zestaw wypoczynkowy - już drugi raz widzę charakterystyczną poduszkę.

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
Trochę się dziwię, że podajecie przy wadze dziecka też jego wzrost

mi w 3 przychodniach odmówiono zmierzenia - bo robi się to dopiero po 6 miesiącu życia ze względu na rozwój stawów.
A u mnie to, że nie mierzą długości ciała "fantastycznie" pielęgniarka uargumentowała tym, że jak to tak, skoro niemowlę nie stoi Maks był mierzony na każdej wizycie do roku... Teraz mierzę Kaja sama, uważam, że jest to ważne. Robię to raz lub dwa w miesiącu, lekko prostując nóżkę, żeby chociaż tak orientacyjnie zmierzyć, wiadomo, że nie co do milimetra! Uważam, że żadnej krzywdy dziecku nie robię. Sam tak prostuje nogi, kiedy np. się przeciąga.

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
O matko, jak ja bym chciała mieć choć w połowie tyle pokarmu! A tak to walczę o każdą kroplę, a i tak nie nadążam. Swoją drogą zastanawiam się jak to jest: niby każda kobieta jest w stanie wykarmić swoje dziecko itd., a ja już próbowałam wszystkich znanych mi sposobów na zwiększenie laktacji i NIC nie działa. Cały czas, od samego początku mam ZA MAŁO pokarmu Nie pomogło nawet odciąganie laktatorem po każdym karmieniu piersią przez jakieś 3 tygodnie. I do tej pory nie wiem co jest grane i dlaczego mój organizm nie odpowiada na potrzeby dziecka.
Hm, jedyne co mi przychodzi na myśl to to, że niezbyt dobrze wystartowaliście... O ile dobrze pamiętam była u Was butla i chyba kapturki, tak? Na jedno dziecko może to nie mieć wpływu lub druga skrajność - drugiemu może uniemożliwić karmienie piersią, oczywiście jest też wiele sytuacji pośrednich. Ale to oczywiście tylko moje luźne domysły! Fajnie, że chociaż udaje Ci się utrzymać laktację laktatorem

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Szymonek rozwija się w zastraszającym tępieGdy leży podam mu rączki,najpierw sam siada a chwilkę potem wstaje,stoi praktycznie sam trzymany np za jedną rączkę.A dzisiaj siedział sam nie podtrzymywanyKochan y mój łobuzekChwyta się wszystkiego co pod ręce mu podejdzie i próbuje usiąść-nawet kołdryStrasznie charakterny sie zrobił,nerwowy(ale to po mamusi) ze złości aż wychodzą mu żyły na głowieTakie małe g.wno a takie silnePrzekłada przedmioty z rączki do rączki.
Brzmi niewiarygodnie Oby bez szkody dla kręgosłupa tak szalał!
Kaj teraz prawie cały czas w domu poza spaniem i jedzeniem spędza na podłodze turlając się i pełzając tam i z powrotem między grzechotkami Myślę, że na siadanie jeszcze przyjdzie czas, a teraz niech sobie robi "ćwiczenia" w leżeniu.

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Nie wiem czy nasze kp nie dobiega końcaByłam dziś u lekarza "z sobą", bo od tygodnia czuję się fatalnie i dostałam skierowanie na masę badańNajprawdopodobnie j przez ta moją dietę z powodu stanu skóry SzymonaW czwartek będę wiedziała na czym stoimy, ale ryczeć mi się chce na samą myśl Najgorsze jest to, że małemu nic się nie polepsza, jaki stan skóry był, taki jest, nawet bywa gorzej.Jutro dermatolog i alergolog, zobaczymy co poradzą.
A moja waga spadła do 47kg i wyglądam jak kościotrup (a przecież w ciąży przytyłam 22kg) No i mam doła i się wyżaliłam

No i mamy dziś 2 rocznicę ślubu, pierwszą przeleżałam będąc w ciąży, bo wymiotowałam, a drugą rocznicę ledwo trzymam się na nogach. Może 25-tą uda☠ nam się po świętować.
Trzymajcie się!
Najlepszego z okazji rocznicy! Jeszcze na pewno wiele spokojniejszych przed Wami
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-10-12 o 01:54
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 09:10   #4310
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Dopajacie (woda, herbatki, soczki) dzieci z butli czy z niekapków?
I tak sobie myślę, ile czasu korzysta się z krzesełka do karmienia?
To pewnie zależy od dziecka bo ją starszemu synowi już schowała krzesło a ma 2,5 roku. Teraz siedzi przy takim małym stoliku z krzesłem. Za to szwagierka sadza syna do tej pory a kończy za kilka dni 3 lata.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 09:46   #4311
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość


Masz na mysli do ktorego miesiaca ?
Tak właśnie

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
To pewnie zależy od dziecka bo ją starszemu synowi już schowała krzesło a ma 2,5 roku. Teraz siedzi przy takim małym stoliku z krzesłem. Za to szwagierka sadza syna do tej pory a kończy za kilka dni 3 lata.
Wow, ja myślałam, że taki 2 latek to już na krzesełku swoim siedzi.

Teraz wam opowiem o moich wizytach u lekarzy.
Moje wyniki wyszły w miarę dobrze, dostałam kilka leków i za tydzień ponownie badanie krwi. Wyskoczyła mi opryszczka, ale leczę plastrami, żeby małego też uchronić.
Trafiłam na cudowną lekarkę, kobietę która doradzi, pomorze, wysłucha, zaleci wszystkie badania, nawet te na wszelki wypadek. Nie myślałam, że na swojej drodze spotkam jeszcze taką osobę.

Lekarze małego -porażka Wzięłabym za szmaty i wypieprzyła na pysk.
Dermatolog- Wiem Pani, to się nazywa Atopowe Zapalenie Skóry
Ja- tak wiem, chcę wiedzieć jak małemu pomóc
D- Więc tak, nie może Pani jeść nabiału, cytrusów..
Ja- Tak wiem, jem tylko ziemniaki, ryż, kurczak, wędliny, ciemne, zbożowe pieczywo i jabłka
D-...orzechów, czekolady, malin....
Ja- Tak wiem i mówię pani, że tego nie jem, nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam czekoladę
D-...truskawki, warzywa wzdymające, cebula, czosnek...
Ja-
D-... oraz prosze uważać na wełne i jej pochodne.
Ja- A jeśli to nic z tych rzeczy to co?
D- Dam Pani maść do zrobienia w aptece...
Ja- My już mieliśmy taką maść
D-... i będzie ją pani go smarować.
I le, jak do ściany, więc 2 tygodnie czekania, żeby baba zrobiła ze mnie wariatkę, która nic nie wie.

Prywatna wizyta u alergologa 80 zł.
Alergolog- To jest Atopowe Zapalenie Skóry (No co ty babo nie powiesz)
Ja- Tak wiem, wiem czego mam nie jeść, ale to nie pomaga
A- Tak więc zrobimy badania i zobaczymy
Ja- Co te badania wykażą?
A- Czy jest alergia (ojej naprawdę)
Ja- Ale to przecież widać po jego skórze
A- I z wynikami pani do mnie wróci i zobaczymy (no tak, kolejna wizyta 80 zł)
Ja- Jeśli wyjdzie, że alergia to przecież takim maluchom nie robi się szczegółowych testów..
A- To wtedy przepiszemy maść i będzie musiała pani zachować dietę (taaaak?! noż ku**a nie wiedziałam!)

I jak tu człowieka nie ma szlag trafić.

Więc moje dziecko jest Atopikiem i ma mu pomóc to co nie pomaga. Także cyc zostaje, a spróbujemy sobie poradzić w jeszcze inny sposób.
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 10:30   #4312
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Tak właśnie


Wow, ja myślałam, że taki 2 latek to już na krzesełku swoim siedzi.

Teraz wam opowiem o moich wizytach u lekarzy.
Moje wyniki wyszły w miarę dobrze, dostałam kilka leków i za tydzień ponownie badanie krwi. Wyskoczyła mi opryszczka, ale leczę plastrami, żeby małego też uchronić.
Trafiłam na cudowną lekarkę, kobietę która doradzi, pomorze, wysłucha, zaleci wszystkie badania, nawet te na wszelki wypadek. Nie myślałam, że na swojej drodze spotkam jeszcze taką osobę.

Lekarze małego -porażka Wzięłabym za szmaty i wypieprzyła na pysk.
Dermatolog- Wiem Pani, to się nazywa Atopowe Zapalenie Skóry
Ja- tak wiem, chcę wiedzieć jak małemu pomóc
D- Więc tak, nie może Pani jeść nabiału, cytrusów..
Ja- Tak wiem, jem tylko ziemniaki, ryż, kurczak, wędliny, ciemne, zbożowe pieczywo i jabłka
D-...orzechów, czekolady, malin....
Ja- Tak wiem i mówię pani, że tego nie jem, nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam czekoladę
D-...truskawki, warzywa wzdymające, cebula, czosnek...
Ja-
D-... oraz prosze uważać na wełne i jej pochodne.
Ja- A jeśli to nic z tych rzeczy to co?
D- Dam Pani maść do zrobienia w aptece...
Ja- My już mieliśmy taką maść
D-... i będzie ją pani go smarować.
I le, jak do ściany, więc 2 tygodnie czekania, żeby baba zrobiła ze mnie wariatkę, która nic nie wie.

Prywatna wizyta u alergologa 80 zł.
Alergolog- To jest Atopowe Zapalenie Skóry (No co ty babo nie powiesz)
Ja- Tak wiem, wiem czego mam nie jeść, ale to nie pomaga
A- Tak więc zrobimy badania i zobaczymy
Ja- Co te badania wykażą?
A- Czy jest alergia (ojej naprawdę)
Ja- Ale to przecież widać po jego skórze
A- I z wynikami pani do mnie wróci i zobaczymy (no tak, kolejna wizyta 80 zł)
Ja- Jeśli wyjdzie, że alergia to przecież takim maluchom nie robi się szczegółowych testów..
A- To wtedy przepiszemy maść i będzie musiała pani zachować dietę (taaaak?! noż ku**a nie wiedziałam!)

I jak tu człowieka nie ma szlag trafić.

Więc moje dziecko jest Atopikiem i ma mu pomóc to co nie pomaga. Także cyc zostaje, a spróbujemy sobie poradzić w jeszcze inny sposób.

__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 10:35   #4313
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Obydwie miejscówki fajne, lokalizacja też.
Jak mąż wróci to popytam go co jeszcze ciekawego może polecić.
Wiesz, tutaj właściwie gdzie byście nie zamieszkali, to będzie blisko wszędzie
Chcecie coś bliżej stoku, będziecie jeździć czy wypoczywać?

Maćkowi ciemiączko już prawie zarosło, nie ma się co zapadać
No już jedna jest zajęta, została ta boberówka, wstępnie ustalamy. Ale gdyby Twój mąż coś miał godnego polecenia, to chętnie skorzystamy Na nartach chętnie pojeździmy, jeśli będzie taka możliwość. Ale ja osobiście wielkim zapalonym narciarzem nie jestem. Bardziej mi zależy na jakiś fajnych miejscach do chodzenia. Swoją drogą ciekawe jak to będzie z chustą w zimie - i np noszeniem na plecach, bo to juz w sumie będzie ten wiek.

A ciemiączko faktycznie szybko. Prędziutki ten Twój Maciuś
Antoszkowe ciemiączko już mniejsze, ale do całkowitego zarośnięcia mu jeszcze daleko...

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dziękuję za wszystkie kciuki!!! Dam na pewno znać o efektach choć póki co rozmowa przesunięta na wt.

rinco, claudik, to wypatrujemy w takim razie jakiejś przyjemnej pogody!

Kaj dziś zaszczepiony na pneumokoki, już na luzie podchodzimy do szczepień
Byliśmy też obczaić dwa prywatne żłobki. Jeden porażka, kobieta wyzamykała wszystkie drzwi i w ogóle miała straszny problem, żeby cokolwiek mi powiedzieć Natomiast drugi - marzenie!!! Jedna "ciocia" wzięła Kaja od razu w obroty do zabawy, a druga pokazała mi wszystko, opowiedziała wszystko, co chciałam wiedzieć i jeszcze więcej... Martwiłam się np. O rozszerzanie diety, to okazało się, że mogą gotować Kajowi zupki z 2 czy 3 składników, jakie trzeba będzie. Od razu spokojniej myślę o pójściu do pracy
super że trafiliście na jeden fajny żłobek

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość

Teraz wam opowiem o moich wizytach u lekarzy.
Moje wyniki wyszły w miarę dobrze, dostałam kilka leków i za tydzień ponownie badanie krwi. Wyskoczyła mi opryszczka, ale leczę plastrami, żeby małego też uchronić.
Trafiłam na cudowną lekarkę, kobietę która doradzi, pomorze, wysłucha, zaleci wszystkie badania, nawet te na wszelki wypadek. Nie myślałam, że na swojej drodze spotkam jeszcze taką osobę.

Lekarze małego -porażka Wzięłabym za szmaty i wypieprzyła na pysk.
Dermatolog- Wiem Pani, to się nazywa Atopowe Zapalenie Skóry
Ja- tak wiem, chcę wiedzieć jak małemu pomóc
D- Więc tak, nie może Pani jeść nabiału, cytrusów..
Ja- Tak wiem, jem tylko ziemniaki, ryż, kurczak, wędliny, ciemne, zbożowe pieczywo i jabłka
D-...orzechów, czekolady, malin....
Ja- Tak wiem i mówię pani, że tego nie jem, nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam czekoladę
D-...truskawki, warzywa wzdymające, cebula, czosnek...
Ja-
D-... oraz prosze uważać na wełne i jej pochodne.
Ja- A jeśli to nic z tych rzeczy to co?
D- Dam Pani maść do zrobienia w aptece...
Ja- My już mieliśmy taką maść
D-... i będzie ją pani go smarować.
I le, jak do ściany, więc 2 tygodnie czekania, żeby baba zrobiła ze mnie wariatkę, która nic nie wie.

Prywatna wizyta u alergologa 80 zł.
Alergolog- To jest Atopowe Zapalenie Skóry (No co ty babo nie powiesz)
Ja- Tak wiem, wiem czego mam nie jeść, ale to nie pomaga
A- Tak więc zrobimy badania i zobaczymy
Ja- Co te badania wykażą?
A- Czy jest alergia (ojej naprawdę)
Ja- Ale to przecież widać po jego skórze
A- I z wynikami pani do mnie wróci i zobaczymy (no tak, kolejna wizyta 80 zł)
Ja- Jeśli wyjdzie, że alergia to przecież takim maluchom nie robi się szczegółowych testów..
A- To wtedy przepiszemy maść i będzie musiała pani zachować dietę (taaaak?! noż ku**a nie wiedziałam!)

I jak tu człowieka nie ma szlag trafić.

Więc moje dziecko jest Atopikiem i ma mu pomóc to co nie pomaga. Także cyc zostaje, a spróbujemy sobie poradzić w jeszcze inny sposób.
ech kurde, dobrze, że chociaż Twoja lekarka w porządku... A ci pediatrzy...szkoda gadać...
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 11:45   #4314
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

onething, a chemia? Proszek, płyn do prania... może spróbuj w samej wodzie prać ubranka (właściwie to takie płukanie, ale może). No chyba, że to już wyeliminowałaś...
A myślałaś o zrobieniu biorezonansu małemu?
Właśnie z koleżanką rozmawiałam, też miała podobne problemy. Nic prawie nie jadła, mały miał niedobór żelaza, w ogóle do dupy było. Do tego jak mu podawała preparaty z żelazem, to wymiotował i albo rozwolnienie, albo zaparcia miał. Tragedia była.
Teraz jej syn ma już 6,5 miesiąca, większość rzeczy toleruje. Trzeba było czasu i uważnego obserwowania tego co je. Jadła tak jak Ty niewiele, ale np. wędlin nie mogła ruszyć, bo tam dodatki typu mleko, białka... no i w pieczywie tez mnóstwo alergenów siedzi...
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o

Edytowane przez _agata
Czas edycji: 2012-10-12 o 11:46
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 11:59   #4315
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Hej!
onething widzę że szalejesz z avatarkami.

Z racji tego, że za kilka dni wprowadzamy gluten dziś próbowałam podać Hani na łyżeczce moje mleko. Chciałam jej pokazać do czego służy łyżeczka. Nie spodobało jej się. Miała non stop odruchy wymiotne i głównie wypluwała moje mleko. Zobaczymy co będzie dalej.
Wiem że już pytałam milion razy ale zapytam jeszcze raz. Te mamy które karmiły tylko piersią i wprowadzały gluten. Podawałyście pół łyżeczki kaszki mannej na łyżeczce, tak? I gotowałyście ją na wodzie?

I teraz pytanie do wszystkich mam. Jakie kupujecie kaszki dla swoich dzieci? Jaką kaszkę glutenową polecacie?

---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

http://greenmama.pl/dla-tadka-jadka-...a-pszenna.html
W opisie tej kaszki najpierw jest napisane: bezglutenowa a później: zawiera gluten.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 15:24   #4316
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
onething, a chemia? Proszek, płyn do prania... może spróbuj w samej wodzie prać ubranka (właściwie to takie płukanie, ale może). No chyba, że to już wyeliminowałaś...
A myślałaś o zrobieniu biorezonansu małemu?
Właśnie z koleżanką rozmawiałam, też miała podobne problemy. Nic prawie nie jadła, mały miał niedobór żelaza, w ogóle do dupy było. Do tego jak mu podawała preparaty z żelazem, to wymiotował i albo rozwolnienie, albo zaparcia miał. Tragedia była.
Teraz jej syn ma już 6,5 miesiąca, większość rzeczy toleruje. Trzeba było czasu i uważnego obserwowania tego co je. Jadła tak jak Ty niewiele, ale np. wędlin nie mogła ruszyć, bo tam dodatki typu mleko, białka... no i w pieczywie tez mnóstwo alergenów siedzi...
Z chemią próbowałam, płukałam najpierw po 3 razy, później dawałam dosłownie garść proszku i bez zmian. Spróbuję jeszcze w płatkach mydlanych wyprać.
Wędliny jem tylko z kurczaka i to takie, które mają zawartości mięsa nie mniej niż 85%, chleb od kilku dni zaczęłam jeść biały, bo nie wiem czy czasem jakieś zboże go nie uczula.
O rezonansie pierwsze słyszę, ale popytam czy u mnie ktoś coś takiego robi.
Twoja koleżanka doszła do tego co to było czy samo zaczęło mijać małemu?

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
onething widzę że szalejesz z avatarkami.

Z racji tego, że za kilka dni wprowadzamy gluten dziś próbowałam podać Hani na łyżeczce moje mleko. Chciałam jej pokazać do czego służy łyżeczka. Nie spodobało jej się. Miała non stop odruchy wymiotne i głównie wypluwała moje mleko. Zobaczymy co będzie dalej.
Wiem że już pytałam milion razy ale zapytam jeszcze raz. Te mamy które karmiły tylko piersią i wprowadzały gluten. Podawałyście pół łyżeczki kaszki mannej na łyżeczce, tak? I gotowałyście ją na wodzie?

I teraz pytanie do wszystkich mam. Jakie kupujecie kaszki dla swoich dzieci? Jaką kaszkę glutenową polecacie?

---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

http://greenmama.pl/dla-tadka-jadka-...a-pszenna.html
W opisie tej kaszki najpierw jest napisane: bezglutenowa a później: zawiera gluten.
Tak właśnie robiłam, choć jak do tej pory to tylko raz podałam Szymonowi kaszęJakoś nie mogę się za to zabrać.
Ahhh.... z tymi avatarami, mały jest taki boski i ma tyle przecudnych zdjęć, że co godzinę bym zmieniała avatara
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 15:30   #4317
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Z chemią próbowałam, płukałam najpierw po 3 razy, później dawałam dosłownie garść proszku i bez zmian. Spróbuję jeszcze w płatkach mydlanych wyprać.
Wędliny jem tylko z kurczaka i to takie, które mają zawartości mięsa nie mniej niż 85%, chleb od kilku dni zaczęłam jeść biały, bo nie wiem czy czasem jakieś zboże go nie uczula.
O rezonansie pierwsze słyszę, ale popytam czy u mnie ktoś coś takiego robi.
Twoja koleżanka doszła do tego co to było czy samo zaczęło mijać małemu?
Ja jak kupuję wędliny to czasami proszę o pokazanie opakowania. I niestety, ale większość zawiera mleko, czasami śladowe ilosci, a czasami jest podane w składzie. To samo białe pieczywo (w ogóle każde kupne pieczywo)... nigdy nie wiesz co tam tak na prawdę jest.

Ona wyeliminowała właściwie wszystko. Jadła ryż, indyka, jajka przepiórcze (miała pewność, że małemu nie szkodzą), jakieś chrupki ryżowe i dżemy.
Po tym jak zaczęła tak jeść, to jemu się poprawiło, ale teraz widzi, że z czasem mija mu alergia na większość produktów.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 16:06   #4318
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Hej!
onething widzę że szalejesz z avatarkami.

Z racji tego, że za kilka dni wprowadzamy gluten dziś próbowałam podać Hani na łyżeczce moje mleko. Chciałam jej pokazać do czego służy łyżeczka. Nie spodobało jej się. Miała non stop odruchy wymiotne i głównie wypluwała moje mleko. Zobaczymy co będzie dalej.
Wiem że już pytałam milion razy ale zapytam jeszcze raz. Te mamy które karmiły tylko piersią i wprowadzały gluten. Podawałyście pół łyżeczki kaszki mannej na łyżeczce, tak? I gotowałyście ją na wodzie?

I teraz pytanie do wszystkich mam. Jakie kupujecie kaszki dla swoich dzieci? Jaką kaszkę glutenową polecacie?

---------- Dopisano o 11:59 ---------- Poprzedni post napisano o 11:53 ----------

http://greenmama.pl/dla-tadka-jadka-...a-pszenna.html
W opisie tej kaszki najpierw jest napisane: bezglutenowa a później: zawiera gluten.

dziecko wypluwa bo ciągle ssało a teraz nie wie co to łyżka

ja podaję do obiadku łyżeczkę tej kaszki http://allegro.pl/holle-kaszka-pszen...688085991.html wystarczy zalać wodą i dodać do obiadku albo podgrzewając obiadek (bo mrożę) wtedy dodaję wody ciut i łyżeczkę kaszki

a dziś na śniadanie jadła tą http://allegro.pl/holle-kaszka-jagla...685620130.html
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png

Edytowane przez śliweńka
Czas edycji: 2012-10-12 o 16:07
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 20:39   #4319
izotropia
Rozeznanie
 
Avatar izotropia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

hejka! troszkę zajęta jestem obserwowaniem tego co robi moje dziecko no i katar nas wykańczał, bo dostaliśmy deflegmin i po podaniu musiałam pilnować i nosić dziecko, żeby nie zasypiało... a on miał inne plany niż ja i koniecznie chciał leżeć na pleckach, a nie mógł z katarem męczę się nosefridą ale już krzyczy na jej widok, łapie w rączki i odpycha aż nie wiem co robić i nie wiem czy nam przeszło czy nie
zaczął domagać się noszenia przodem do świata, oczywiście bez podpierania mu tyłka, ale nie bardzo chce się opierać i woli udawać że siedzi tzn. wisi i patrzy w dół a nie wiem czy to jest bezpieczna pozycja dla 3miesięcznego dziecka
podnosi główkę do góry oczywiście razem z nogami chwyta się za kolanka i czasem się buja na boki
położony na brzuszek prostuje i odpycha się jedną ręką i leci na boczek/plecki sama nie wiem o co mu chodzi i co ćwiczy wczoraj lekko mu pomogłam i padł na plecy
kupiłam kombinezon na zimę na jesień mamy taki komplecik polarowy
i znów spacerujemy, bo ileż można w domu siedzieć

ja jestem o 1 rozmiar większa niż przed ciążą przynajmniej w tyłku... a raczej brzuchu mam nadzieję, że uda się to stracić... i nie będzie wystającej tej części nad szwem po cc...
izotropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-12, 20:54   #4320
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012

Mamy pierwszy ząbek !!
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.