Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-12, 22:18   #2911
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
no i dziękuję za komplementy czapek
Alutkową jednak trochę sprułam i będę robić mniejszą. nie będzie w takiej pomarszczonej chodzić :/
to już który raz będziesz ją poprawiać? I tak jest ładna
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Mieliśmy jeszcze taki incydent na korytarzu jak czekaliśmy-Borysek biegał (bo on nie usiedzi na miejscu ani minuty, nawet jak ma mała gorączkę) i nagle wyszła pani z gabinetu, a Borys akurat był przy tych drzwiach i troszke sie uderzyl, płaczu było troche, a jakas matka obok oczywiscie musiała skomentowac:"Tak to jest jak rodzice puszczaja dziecko zeby biegało", nawet tego nie skomentowałam, tylko popatrzyłam na ta babę .Moze ma dziecko , które potrafi siedzieć spokojnie, moje takie nie jest i nic na to nie poradzę.Szkoda mi tylko było tej starszej Pani co wyszła z gabinetu, bo przeżywała ze dziecko uderzyła, ja jej powiedziałam, ze to przecież nie jej wina.
W czasie oczekiwania na swoją kolejke bawiliśmy sie w "baloniku....", raz ja raz mąz-ludzie dziwnie na nas patrzyli....zupełnie nie wiem dlaczego.
Są ludzie i ludziska...ja podobnie jak Natka- zawsze coś odpowiem.
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

Lili ja też wyszywałam na kanwie. Uczyłam zajęć z wyszywania niepełnosprawnych z ośrodka. Ale było fajnie. My mieliśmy mulinę normalną, małe kwadraciki z kanwy i jakoś szło. Ja wyszywałam przez cały staż (6 m-cy ) słoneczniki ala Van Gogh . Serio. Jak będę kiedyś u siebie w domu to cyknę fotę, bo tam wisi moje dzieło
Ładne kolczyki.
jestem bardzo ciekawa Twojego rysunku Kiedyś też rysowałam/próbowałam ołówkiem i węglem. Brat cioteczny(malarz) trochę mnie uczył, ale to za gówniarza.
Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Mamy dajace dzieciom Nan 3:

Czy Wy tez macie problem z rozmieszaniem mleka?
Nam pomimo naprawde intensywnego i dlugiego potrząsania butelki z mlekiem, zostaja spore kluchy, az boje sie dziecku dawać, co chile smoczek się zatyka.

zastanawiam sie nad zmiana mleka. Tylko na jakie?
Nan wydaje się byc dobrze wyposażone w witaminy i pierwiastki np. jod.
Polecacie cos?
Bebiko mamy i Jusia jeszcze nestle o różn ych smakach dodatkowo.
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Jusia spragniona musiała być, imprezowiczka Ci rośnie
Imprezowiczka tak- taka dusza towarzystwa-śmieje się ze wszystkimi( nie wiedzac oczywiście z czego), a jak się wszyscy na Nią patrzą , to juz wogóle nie do poznania dziewczyna.
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Kupiłam dzisiaj śliczne naklejki na ścianę w Biedronce(zwierzaki), tyle róznych wzorów było(sowy, ryby, itp-tylko za 8zl, a duże i ładne)nakleiłam Boryskowi nad łożeczkiem- szcześliwy
Tak, bardzo fajne te naklejki- ale nie kupiłam, bo już mamy trochę tych naklejek. W biedrze kiedyś kupowałam takie 3d i też sa super i nadal świetnie się trzymają na ścianie.
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Oliweczka[/B] Julka będzie miała ładnie kręcone włoski.
[B]
A wiesz, że jak wczoraj byłam u fryzjera, to fryzjerka mówi do mnie- o jakie ma pani kręcone włosy z tyłu- ja mówię, że nie, nie mam- Ona no jak nie? I okazało się, że tam faktycznie się kręcą włosy ja o tym nie wiedziałam nigdy wcześniej-poważnie. Po umyciu zawsze miałam problemy z roczesaniem, zwłaszcza z tyłu, ale nigdy nie patrzyłam na mokre włosy z tyłu w lusterku... Wogóle torba ze mnie, żeby nie wiedzieć takich rzeczy, żeby po tylu latach się dowiadywać, że ma się kręcone włosy? One po rozczesaniu już nie sa kręcone i kręcą się tylko z tyłu. A ja 1,5 roku zastanawiałam się, po kim Jusia ma kręcone włosy??
Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Dostaliśmy w prezencie ze szpitala rotawirusa...
trzymajcie się
Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
tz pojechał z kuba na pogotowie, pod 40 gorączki i rosła, do tego gardło, kości. głowa, no wszystko go bolało... spał w dzień a to znaczy, że jest na prawdę źle.
Doczytałam, że syt, opanowana
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ddewik tak uwielbiam nasycone kolory, do pasteli nic nie mam ale nawet jak kupuje ubrania to bardziej wyraziste bo w pastelach sie zle czuje, chyba ze mam go połączonym z czymś konkretnym
Ja tez uwielbiam nasycone kolory.

Była u Jusi koleżanka- fajnie nawet się zachowywały, bo na zabawę ze sobą jeszcze nie koniecznie. A Jusia, po wyjściu koleżanki-całkiem inna dziewczynka- wesoła, zabawna, a tak to cały dzień buczenie i popłakiwanie. Jeszcze rok-pójdzie do przedszkola, to może tam odnajdzie się wśród dzieci.
I mamy mały sukcesik- Jusia zawsze zasypiała ok.22, a od paru dni 21 i już śpi

Kiedyś Patik-pytałaś o dresy- i co kupiłaś coś? Ja mam dwie pary niedawno kupionych( takie same)i miałam nadzieję, że się nie będą mechacić, a one po kilku razach strasznie się zmechaciły....wkurza mnie to strasznie-wszystko takie szmatowate. Telik wrzucał jakiegos linka-ciekawe, czy tamte byłyby pod tym względem ok?
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 22:37   #2912
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Ale się dziś rozkręciłyście - jak za starych dobrych czasów
A mnie akurat nie było, bo mieliśmy z Tymciem wychodne. Pojechaliśmy do mojej przyjaciółki i jej rocznej córeczki. Fajnie się dzieciaki sobą interesowały, tak nie za dużo, ale też nie olewały się. Za to Tymuś znowu nie spał w dzień

Aaa, i nie ma ktoś spadku na zbyciu? Albo wolnego 1,5 mln zł? Chętnie bym przygarnęła Ma dość tego mieszkania, marzy mi się coś większego, ale taka ilość kasy poraża na samą myśl. Bo ja się boję kredytów...

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
To samo Marinko, jak Tż sie dusił to cos strasznego, dobrze ze maial lek rozkurczowy. Zadzwonilismy na pogotowie i wyobraźcie sobie ze powiedzieli ze nie przyjada, zeby tz sam do nich pojechal, bo on (ten z pogotowia)nie slyszy oznak duszenia-moj maz z goraczka musial sam jechac, nie mielismy nawet kogo poprosić o pomoc, bo to byla noc, piatek. Cale szczesnie ze blisko mial i zaraz do mnie dzwonil jak dojechal a z pogotowia juz go zawiezli na SOR bo widzieli ze sam nie dojedzie.Tam byl 4 godziny i wrocil taksówka(kolo 3 w nocy), zrobili mu badania, infalacja z leku najbardziej pomogla(godz go infalowali), przyjechal o 3 jak nowo narodzony, dostal recepte na ten lek i teraz 2 razy dziennie sie inhaluje.
Nie do wiary

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
no i chwalę się czapami dziewczyn
ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię
Cudne czapki!!! A ta Hani wygląda jakby specjalnie taka była. Taka w stylu reggae

Cytat:
Napisane przez jAGOdzianka_90 Pokaż wiadomość
Brumku o rety... weź Ty w miare możliwości odpoczywaj w ciągu dnia, bo padniesz nam tu za niedługo całkiem
Tyle, że to nierealne, bo z Tymusiem cały dzień jesteśmy tylko we dwoje. Od rana do wieczora.

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Ciezko powiedziec. I tak i nie. Generalnie to byly takie godziny, gdzie nie myslalam o dzieciakach, wiec jakas odskocznia. Ale na poczatku pracowalam w platnosciach, wiec stresowalo mnie to, ze moge zaplacic cos, czego nie powinnam, a potem sie domagac o zwrot kasy (oczywiscie to wszystko bezgotowkowo). Potem dostalam taka klepanine, wiec odetchnelam. Teraz z kolei bede robic cos innego, wiec jeszcze nie wiem, czego sie spodziewac. No i w ogole dobija mnie cala otoczka tej pracy w korporacji, jakies meetingi, omawianie celow, srutu tutu, gdyby nie to, to byloby nawet fajnie.
Oj rozumiem, mnie też odstrasza takie korporacyjne życie. MOja pierwsza praca po studiach taka była - międzynarodowy koncern, świetne zarobki, cały socjal, ale stres taki, że szybko stamtąd uciekłam.

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
A tu kolejne kolczyki.
Zdjęcia kiepskie, nie wiem czemu takie wyszły Nie chce mi się kolejnych robić
Ale się rozkręciłaś Kupują ludzie?

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Ja swojej nigdy nie dawała niczego gazowanego poza szampanem piccolo na urodzinach koleżanki-poniżej dowód jak smakowało
Hahaha! Jak fachowo wychyla "kieliszek"


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Wróciliśmy w niedzielę wieczorem. Było bardzo fajnie, wypoczęliśmy tylko szkoda, że tak krótko
Domek zadowolony, spał lepiej niż w domu.
Byliśmy ze znajomymi i ich 4 letnią córką Oliwką, więc miał towarzystwo do zabaw . Cały czas wołał "Iwia, Iwia". W pierwszą noc nawet przez sen ją nawoływał Był też z nami znajomy- singiel, a te nasze dzieciaki strasznie sobie go upodobały i chyba na trochę ma dość dzieci


Brumku, współczuję nocek... Nie mam pomysłu co to się stało Tymkowi
A zimowy Kudłacz boski

Świetnie, ze Wam wypalił ten wyjazd No i Domek po raz pierwszy zakochany...

Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Sophie zaskakuje swoimi umiejetnosciami kazdego dnia , jest najwiekszym naszym skarbem , nie da sie opisac tej milosci ( ale Wy to pewnie znacie). Niestety dalej walczymy z azs , poszlismy do dermatologa w uk no I zaczynamy teraz do niego dostosowac , Bo niestety ale nie ma zadnej poprawy po hemoopatycznych lekach.
Dziec juz nie spi
Druga dzidzia rozwija sie prawidlowo , termin mam na 31 lipca . Brzuszek rosnie , niestety jeszcze mnie mdlosci mecza , z Sophie mialam do 4,5 miesiaca. Apetyt mam za dwoch no I bym jadla tylko slone przekaski
Fajnie, że wszytsko się ukłąda. No, wszystko poza tą chorobą

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Bylismy u lekarza i Borysek gardło ma czyste, uszy również, na razie mamy tylko obniżać gorączkę-oby na tym etapie choroba sie skończyła.


Mieliśmy jeszcze taki incydent na korytarzu jak czekaliśmy-Borysek biegał (bo on nie usiedzi na miejscu ani minuty, nawet jak ma mała gorączkę) i nagle wyszła pani z gabinetu, a Borys akurat był przy tych drzwiach i troszke sie uderzyl, płaczu było troche, a jakas matka obok oczywiscie musiała skomentowac:"Tak to jest jak rodzice puszczaja dziecko zeby biegało", nawet tego nie skomentowałam, tylko popatrzyłam na ta babę .Moze ma dziecko , które potrafi siedzieć spokojnie, moje takie nie jest i nic na to nie poradzę.Szkoda mi tylko było tej starszej Pani co wyszła z gabinetu, bo przeżywała ze dziecko uderzyła, ja jej powiedziałam, ze to przecież nie jej wina.
W czasie oczekiwania na swoją kolejke bawiliśmy sie w "baloniku....", raz ja raz mąz-ludzie dziwnie na nas patrzyli....zupełnie nie wiem dlaczego.
Najważniejsze, że czystko "w Borysku" Bardzo się cieszę.

A podejście: nie biegaj, bo się spocisz/ubrudzisz/zbijesz coś mnie dobija Dziecko to dziecko. Ma się brudzić, szaleć, hałasować i obijać!

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

w ogóle nigdy Wam nie mówiłam, ale rysuję gęsto i często. Przed wczoraj z nudów namalowałam M. z Igorem. Wrzucę Wam foto jak będę w stanie się podnieść z łoża.
Tyle miesięcy ( a w sumie to już lat!) się znamy, a Ty sie nigdy nie chwaliłaś Szybko coś pokazuj!

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Kupiłam dzisiaj śliczne naklejki na ścianę w Biedronce(zwierzaki), tyle róznych wzorów było(sowy, ryby, itp-tylko za 8zl, a duże i ładne)nakleiłam Boryskowi nad łożeczkiem- szcześliwy
O, masz gdzieś linka?

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Sara wczoraj poszła na drzemkę o 17-19 . Myślałam że będzie fikać do północy. Ale położona o 21 usnęła i spała do rana bez mleka, bez kwękania, no rano w szoku byłam.
Czasami moje dziecko jest nieprzewidywalne.
To 3 noc przespana w całości.
Mmmm, super

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Dostaliśmy w prezencie ze szpitala rotawirusa...
Nie, nie , nie
Ale pech Helę przesladuje.
Grunt, że pije

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Brumku oby u Tymusia juz sie ten sen unormowal i abys odetchnela razem z nim.


Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
tz pojechał z kuba na pogotowie, pod 40gorączki i rosła, do tego gardło, kości. głowa, no wszystko go bolało... spał w dzień a to znaczy, że jest na prawdę źle.
O rany! Brzmi poważnie Co powiedzieli na IP?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 22:51   #2913
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

zdrowka dla chorych dzieci. Jakis wirus panuje.
Gmora siostra dawala nestle i sobie chwalila.


A u nas znowu pod gorke, znowu problemy w rodzinie, az mi sie wyc chce.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 23:41   #2914
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
ja jestem przede wszystkim padnięta i niedospana, nie miałam kiedy szpitala odreagować. kaszlę, głowa boli i międli w brzuchu, ale to raczej marginalne sprawy. sen powinien pomóc
oby to tylko przemęczenie i sen okazał się najlepszym lekarstwem!

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny! Kuba ma infekcję górnych dróg oddechowych. Gardło brzydkie, gorączka wysoka. Na razie bez antybiotyku, oby tak zostało.
trzymam kciuki żeby nic więcej się z tego nie rozwinęło!

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość

1. to już który raz będziesz ją poprawiać? I tak jest ładna


2. A wiesz, że jak wczoraj byłam u fryzjera, to fryzjerka mówi do mnie- o jakie ma pani kręcone włosy z tyłu- ja mówię, że nie, nie mam- Ona no jak nie? I okazało się, że tam faktycznie się kręcą włosy ja o tym nie wiedziałam nigdy wcześniej-poważnie. Po umyciu zawsze miałam problemy z roczesaniem, zwłaszcza z tyłu, ale nigdy nie patrzyłam na mokre włosy z tyłu w lusterku... Wogóle torba ze mnie, żeby nie wiedzieć takich rzeczy, żeby po tylu latach się dowiadywać, że ma się kręcone włosy? One po rozczesaniu już nie sa kręcone i kręcą się tylko z tyłu. A ja 1,5 roku zastanawiałam się, po kim Jusia ma kręcone włosy??


3. Była u Jusi koleżanka- fajnie nawet się zachowywały, bo na zabawę ze sobą jeszcze nie koniecznie. A Jusia, po wyjściu koleżanki-całkiem inna dziewczynka- wesoła, zabawna, a tak to cały dzień buczenie i popłakiwanie. Jeszcze rok-pójdzie do przedszkola, to może tam odnajdzie się wśród dzieci.
I mamy mały sukcesik- Jusia zawsze zasypiała ok.22, a od paru dni 21 i już śpi
1. a chyba z 4 razy było prucie
ale nie dałam za wygraną i czapka wygląda jak powinna wyglądać
2. no proszę - człowiek może się zdziwić czasami co ma na głowie
jakieś radykalne cięcie było ?
ja idę jutro do fryzjera
3. brawa za sukces spaniowy!
super, że Julcia tak się fajnie bawiła



Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
1. A mnie akurat nie było, bo mieliśmy z Tymciem wychodne. Pojechaliśmy do mojej przyjaciółki i jej rocznej córeczki. Fajnie się dzieciaki sobą interesowały, tak nie za dużo, ale też nie olewały się. Za to Tymuś znowu nie spał w dzień


2. Cudne czapki!!! A ta Hani wygląda jakby specjalnie taka była. Taka w stylu reggae
1. to fajny dzionek mieliście

2. ta Hani taka miała być w zamierzeniu
i o dziwo wyszła od razu a Ali miała być najprostsza z możliwych a pruć musiałam kilka razy, ale efekt zamierzony osiągnięty i tutaj
teraz zabrałam się za troszkę większą robótkę - trochę kijową wełnę mam (wygląda cudnie, swetry z niej są extra, ale do pracy nią to jednak ciężko trochę), ale czuję, że najgorszy początek mam już za sobą

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
z
A u nas znowu pod gorke, znowu problemy w rodzinie, az mi sie wyc chce.
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-12, 23:45   #2915
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
A u nas znowu pod gorke, znowu problemy w rodzinie, az mi sie wyc chce.
Kajoolku kochany, co się dzieje?
Mam nadzieję, że nie to, o czym pomyślałam na szybko...
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 08:14   #2916
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej kochane
ja znowu nie umiem się zebrac do pisania
siedze z mlodym w domu
niby tylko katar i kaszel ale bylam z nim u lekarza bo kaszel nie fajny
jeszcze dzis go wykuruje w domu (od pon) a jutro mam nadzieje do zlobka
moze jakis obiadek na walentynki zrobie dla tz bo na wyjscie czy prezent kasy nie ma

nadrobilam tyle ile maly pozwolil (bo znow etap zycia bez drzemek)
i widze ze chorobska nie odpuszczaja
biedne maluszki
zdrowka dla Was

Nateczko pytalas co u nas
jakos leci w sumie nic ciekawego niestety

Marinko podziwiam za sile i przytulam mocno
silna z Ciebie babka i wierze ze dasz rade
wierze ze w koncu karta sie odwroci i jeszcze bedziesz szczesliwa !!!!!
dla Igorka

no i nie wiem co jeszcze napisac bez cytowania ciezko
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 08:40   #2917
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej mamuśki
Umordowana jestem jak koń po westernie, przynajmniej dziś w domu siedzę ale pisząc pracę, więc żaden to odpoczynek. Ostatnie dni nawet nie miałam jak napisać, więc pewnie połowy zaznaczonych rzeczy mi ni zacytowało...

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Właśnie się dowiedziałam, ze córka mojej wychowawczyni z gimnazjum, która zreszta znam z widzenia, bo mieszkamy w sasiednich miejscowosciach, zmarła dzisiaj przy porodzie. Podczas porodu dostala zator, czy udar, coś w tym stylu.
straszne
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
I wrzucam mojego synka i córeczkę
aniołki masz!


Marina, biedaku, ale Cię paskudztwa dopadają.... a teściowa

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
U nas kolejny weekend spędzony w domu. Tatuś nie ma jak się wyspać, bo Patryk tylko oczy i otworzy i mu zyć nie daje. Ja tradycyjnie staram się wychodzić z Małym na spacery, ale i tak jest źle. Dziś w ogóle rano się pokłóciliśmy Ja już nie daję rady. Życie w takich warunkach mnie przerasta.
Żeby było mało, to ukruszyła mi się górna jedynka (martwy ząb) i wyglądam tak jak wyglądam, a jeszcze gorzej się czuję

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Wychodzimy do domu!!!
Fajnie że wyszliście! Doczytałam o rotawirusie, oby szybko przeszło!!!

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
ja wiem ze wszytsko jest niezdrowe, naszprycowane chemią itd ale są rzeczy zdrowsze i niezdrowsze. Zresztą skoro wszystko jest takie niezdrowe to po co gotujesz obiady? Daj dzieciakom ze słoika jakieś gołąbki, przeciez mięso i kapusta tez naszprycowane
O, przypomniałaś mi, kiedyś w Rozmowach w toku były pary które nie zgadzają się w kwestii wychowania, jeden facet twierdził że żona jest leniwa itp bo dziecku daje słoiczki "a to sama chemia i syf", a do przedszkola dziecka nie da, bo "tam pomyjami karmią"... :mdleje"
Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Normalnie zatkało mnie jak sie dowiedziałam.
Trzeba będzie pożegnać cioteczkę.
Przyjezdza jak do darmowego hotelu, i zadnej wdzięczności, tylko ploty.
oj, przegięła...chyba bym tego nie zostawiła bez komentarza żadnego i podziękowała za wizyty...jeszcze w sytuacji jak piszesz o tym majątku....A ta sprawa sie nie przedawniła jeszcze?
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Ja mam nadzieję, że jeszcze długo nie pożegnamy wózka wygodniej mi zapakować dwójkę do jednego niż jakby Julcia miała iść obok.
O właśnie, Oliweczko, jak robicie na spacerach? Jaki masz wózek? może pisałaś, ale nie pamiętam...zastanawiam się nad kupieniem do wózka jedynie dostawki,takiej przyczepki do siedzenia/stania...

Iustyna, zdrówka dla dzieci!

Natka, zazdroszczę wyjazdu

Chyba sobie jednak musimy walentynki odpuścić, w tygodniu nie ma czasu, a w najbliższe soboty TŻ idzie do pracy na 24h, więc lipa. Dziś też dopiero wróci z pracy, wczoraj pojechał. Zostaje jakiś wieczór w domu
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 08:45   #2918
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć.

Brumek
Wasze mieszkanie nie jest wcale takie małe, dla 3 osób jest w sam raz. Ale rozumiem Cię, też mi się marzy: garderoba, pralnia, bawialnia , duży salon..

Oliweczka
nie kupiłam. Oglądam do dziś na all, ale jakoś albo mi szkoda kasy ( wiem, 40 zł ale....), a te za 20 zł to szkoda kupować bo to nie bawełna tylko taki śliski szajs.
Ostatnio w reserved na dziecięcym kupiłam za 25 zł na przecenie. . Na 158 ( a podwijać muszę jeszcze z 7 cm, mimo że ja mam 167. - chyba się pomylili przy wpisywaniu rozmiaru ) Materiał super, ale trochę za wysokie w stanie i "grubo" się w nich czuje.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 08:51   #2919
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

cześć dziewczyny.

U nas ( Igor ) znowu 38,2 i takie katarzysko. Boże no. Już o sobie nie wspominam.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 09:54   #2920
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

nie moge sie wbic w rozmowe, zle sie czuje...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:02   #2921
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej dziewczyny

U mnie znowu śnieg pada.
Kurcze chciałabym już wiosnę
Krokusiki, tulipany, narcyzy

Brumek Ja też się boję kredytów, tzn bardziej ich spłaty póki co udaję się Nam unikać,ale wiąże się to z tym że mąż do At wyjeżdża


My na walentynkach już byliśmy:P
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:03   #2922
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nie moge sie wbic w rozmowe, zle sie czuje...
co sie dzieje ??!!
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:03   #2923
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
zdrowka dla chorych dzieci. Jakis wirus panuje.
Gmora siostra dawala nestle i sobie chwalila.


A u nas znowu pod gorke, znowu problemy w rodzinie, az mi sie wyc chce.
Ojej, co sie dzieje?

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

oj, przegięła...chyba bym tego nie zostawiła bez komentarza żadnego i podziękowała za wizyty...jeszcze w sytuacji jak piszesz o tym majątku....A ta sprawa sie nie przedawniła jeszcze?

nie nie, to podobno cały czas na bieżąco tak jest. Z tym ze tata mówi, zeby halasów w rodzinie nie robic, tylko tak to rozegrac zeby sama sie wkopala.
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny.

U nas ( Igor ) znowu 38,2 i takie katarzysko. Boże no. Już o sobie nie wspominam.
znowu?
no wlaśnie a jak sie czujesz?

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nie moge sie wbic w rozmowe, zle sie czuje...
co sie dzieje?







Nie ide z Karolem do lekarza, jakas poprawa nastapiła chyba, noc spokojna, chociaz wpadł nam na łózko, ale byl taki zaspany ze nawet sie nie rozbudził dobrze, tylko poszedł spac dalej.

Z koleji ja za 1,5 godziny mam być u dentysty.
Mam ósemke górną do wyrwania, odwlekam juz chyba z pół roku, bo nigdy nie miałam wyrywanego zeba i panicznie sie boje
Ale juz zaczyna sie kruszyc wiec lepiej teraz jak później.
Jeszcze siotra dzisiaj mówiła ze jak jej ostatnio wyrywał to miała wrazenie ze jej głowe wyrywa.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:20   #2924
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej ho

Dziubku dobrze, że u Szymonka to nic poważnego!

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


Chyba sobie jednak musimy walentynki odpuścić, w tygodniu nie ma czasu, a w najbliższe soboty TŻ idzie do pracy na 24h, więc lipa. Dziś też dopiero wróci z pracy, wczoraj pojechał. Zostaje jakiś wieczór w domu
szkoda, ale my też nic nie planujemy
może sobie jedzonko z Chińczyka zamówimy do domku?

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny.

U nas ( Igor ) znowu 38,2 i takie katarzysko. Boże no. Już o sobie nie wspominam.
o rany!

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nie moge sie wbic w rozmowe, zle sie czuje...
przeziębienie czy coś innego Cię wzięło?

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Kurcze chciałabym już wiosnę
Krokusiki, tulipany, narcyzy

Brumek Ja też się boję kredytów, tzn bardziej ich spłaty póki co udaję się Nam unikać,ale wiąże się to z tym że mąż do At wyjeżdża


My na walentynkach już byliśmy:P
oj też wiosny wyczekuję!
my o kredycie to nawet nie myślimy - z jedną pensją - bez szans....
co sobie zorganizowaliście na Walentynki?

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Nie ide z Karolem do lekarza, jakas poprawa nastapiła chyba, noc spokojna, chociaz wpadł nam na łózko, ale byl taki zaspany ze nawet sie nie rozbudził dobrze, tylko poszedł spac dalej.

Z koleji ja za 1,5 godziny mam być u dentysty.
Mam ósemke górną do wyrwania, odwlekam juz chyba z pół roku, bo nigdy nie miałam wyrywanego zeba i panicznie sie boje
Ale juz zaczyna sie kruszyc wiec lepiej teraz jak później.
Jeszcze siotra dzisiaj mówiła ze jak jej ostatnio wyrywał to miała wrazenie ze jej głowe wyrywa.
super, że z Karolkiem lepiej!
powodzenia u dentysty!


a mnie w gardle drapie :/
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:32   #2925
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa miało być kino a byliśmy w dwóch restauracjach a że rzadko wychodzimy we dwoje od jakiegoś czasu to dla Nas był to rarytas powiedz mi, córcia ma na imię po prostu Alutka czy to zdrobnienie ? bo kombinuje i nie mam pojecia...
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:35   #2926
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

dzieki za troske, to typowe przy mojej kilkumiesiecznej "przypadlosci" byle do wrzesnia...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:37   #2927
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej
Prawie się wyspałam Tzn pobudka była, owszem, i to dwugodzinna od 3 do 5, ale przed i po trochę pospałam, więc mam wreszcie trochę sił witalnych Za to moja praca w tym miesiącu... z boję się myśleć, ile ma zaległości


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Brumek
Wasze mieszkanie nie jest wcale takie małe, dla 3 osób jest w sam raz. Ale rozumiem Cię, też mi się marzy: garderoba, pralnia, bawialnia , duży salon..
Obiektywnie nie jest, oczywiście. Wręcz spore. Ale mi się marzy więcej pokoi. Nawet mniejszych, ale więcej. My mamy duży salon i gigantyczny przedpokój, za to Tymuś pokój dzieli z komputerami i sprzętami męża, co na dłużą metę odpada.
Zawsze mówię, ze nasze mieszkanie jest świetna dla singli - przestronne, otwarte. Ale jak się pojawiają dzieci, to fajniej by było mieć dla nich pokoje zamiast tej przestrzeni

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
U nas ( Igor ) znowu 38,2 i takie katarzysko. Boże no. Już o sobie nie wspominam.
Zupełnie nie możecie się z tego wykaraskać
A babcia dalej roznosi zarazki?

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nie moge sie wbic w rozmowe, zle sie czuje...
Moniu Napisz co sie dzieje?

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Brumek Ja też się boję kredytów, tzn bardziej ich spłaty póki co udaję się Nam unikać,ale wiąże się to z tym że mąż do At wyjeżdża
A kiedy wyjeżdża?

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Z koleji ja za 1,5 godziny mam być u dentysty.
Mam ósemke górną do wyrwania, odwlekam juz chyba z pół roku, bo nigdy nie miałam wyrywanego zeba i panicznie sie boje
Ale juz zaczyna sie kruszyc wiec lepiej teraz jak później.
Jeszcze siotra dzisiaj mówiła ze jak jej ostatnio wyrywał to miała wrazenie ze jej głowe wyrywa.
Da się przeżyć Samo wyrywanie nie boli, bo w znieczuleniu, potem kilka dni trzeba sie tylko pomęczyć...

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
dzieki za troske, to typowe przy mojej kilkumiesiecznej "przypadlosci" byle do wrzesnia...
Tak myślałam ;
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:49   #2928
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Da się przeżyć Samo wyrywanie nie boli, bo w znieczuleniu, potem kilka dni trzeba sie tylko pomęczyć.
no pózniej jakoś chyba zniosę, ale właśnie najbardziej samo wyrywanie mnie martwi.
Najwyżej przez kilka dni papki bedę jeść
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:56   #2929
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Brumek co tydzień. Od pon -pt w pt po południu jest i wyjeżdża o 21 w nd. Teraz w sumie cały styczeń był w domu, bo nie było pracy.No,ale mam nadzieję że w tym roku się to zmieni i nie będzie musiał nigdzie jeździć.

Monika to przesrane

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
no pózniej jakoś chyba zniosę, ale właśnie najbardziej samo wyrywanie mnie martwi.
Najwyżej przez kilka dni papki bedę jeść
Nie miałam nigdy wyrywanej ósemki,
ale wydaję mi się że znieczulenie dostaniesz i nic nie będziesz czuła.
Wiem, że właśnie potem jest dyskomfort.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 10:58   #2930
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej,

Oglaszam wszem i wobec, ze po kilku miesiacach obsuwy, Antek w koncu zaszczepiony MMR Teraz tylko sie modlic, zeby nic sie nie dzialo...

A teraz spadam do firmy z Antkiem i papierami...
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 11:03   #2931
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Iwa miało być kino a byliśmy w dwóch restauracjach a że rzadko wychodzimy we dwoje od jakiegoś czasu to dla Nas był to rarytas powiedz mi, córcia ma na imię po prostu Alutka czy to zdrobnienie ? bo kombinuje i nie mam pojecia...
heh my ostatnio jak na Bonda poszliśmy to był full wypas bo tak wcześniej to nie pamiętam kiedy byliśmy gdzieś razem
o nie pamiętam
zaraz przed wakacjami w Leroy Merlin na zakupach remontowych

Alutka to nasze zdrobnienie albo Aluś wołamy
a imię to Alicja

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
dzieki za troske, to typowe przy mojej kilkumiesiecznej "przypadlosci" byle do wrzesnia...
nie jestem chyba w temacie, ale zdrówka życzę

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
no pózniej jakoś chyba zniosę, ale właśnie najbardziej samo wyrywanie mnie martwi.
Najwyżej przez kilka dni papki bedę jeść
mąż ma mieć pod koniec miesiąca wyrywaną ósemkę
lekarz mu zapowiedział żeby się na L4 szykował przynajmniej parę dni bo podobno nie można się wysilać fizycznie
ale jemu te ósemki to w bok rosną i praktycznie na zewnątrz ich nie ma więc mu muszą tam nieźle wszystko pociąć :/

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Brumek co tydzień. Od pon -pt w pt po południu jest i wyjeżdża o 21 w nd. Teraz w sumie cały styczeń był w domu, bo nie było pracy.No,ale mam nadzieję że w tym roku się to zmieni i nie będzie musiał nigdzie jeździć.
no to nie fajnie
a Ty sama jesteś wtedy czy z rodzicami/teściami?
ja właśnie często/gęsto siedzę sama z dziewczynami jak TŻ ma wyjazd, ale nie ma co ukrywać, że dzięki nadgodzinom i wyjazdom to czasami nawet uda nam się z wypłaty coś odłożyć więc coś za coś :/
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 11:10   #2932
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Iwa aaa Alicja, bo mi Alutka tylko kojarzyło się z Rodzina Zastępczą i nigdy nie wiedziałam jak ta baba w sumie ma na imię Ja mieszkam z teściami,ale generalnie tydzień mi szybko leci,wiesz jak siądę i zaczynam rozmyślać to ciągnie się nie miłosiernie, a tak to zawsze coś znajdę aby się czymś zająć.Teraz jestem na L4 więc mam jeszcze więcej czasu,ale czekają Nas remonty i inne rzeczy to mam nad czym rozmyślać. Moich rodziców też mam blisko,więc w tygodniu na pewno jesteśmy u dziadków.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:13   #2933
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość




mąż ma mieć pod koniec miesiąca wyrywaną ósemkę
lekarz mu zapowiedział żeby się na L4 szykował przynajmniej parę dni bo podobno nie można się wysilać fizycznie
ale jemu te ósemki to w bok rosną i praktycznie na zewnątrz ich nie ma więc mu muszą tam nieźle wszystko pociąć :/
Oj to nie dobrze, a ja wieczorkami cwiczę. Będę musiała zrobic przerwę




Mam juz to za sobą. Bardzo sie ciesze, ze spokój bedzie z tym zębem.
Uh.
Połamał dwie igły na mnie, zalał mi buzie znieczuleniem, nie wiem dlaczego tak, chyba wina igły, przez co słabo mnie znieczuliło, i czułam jak zaczął wyrywac, musiał dołozyc jeszcze zastrzyk, a pozniej to juz minutka i po robocie.
Korzenie zdrowe więc ładnie wyszedł.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:20   #2934
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej mamuśki
Widzę, że znowu jakiś pogrom chorobowy nastąpił...

Iustyna, jak dzisiaj maluchy? Zdrówka dla Kuby i żeby Zuza nie podłapała.

Mme_Audrey, biedna Helenka... Jeszcze rotawirus się przyplątał, niech szybko wraca do sił.

Kajool, co się dzieje?

Monia, ale mnie wystraszyłaś pierwszym postem... Oszczędzaj się i wracaj do formy.

Iwa, świetne rasta czapy! Trzymam kciuki za Hanię, żeby zabieg się odbył.
I po pupie powinnaś dostać, mówiłam że nic nie chcemy w zamian.

Brumku, a zamiana mieszkania? Może spróbujcie dać ogłoszenie i poszukać mieszkania o podobnym metrażu z większą liczbą pokoi- czasami są na to chętni?

Patik, brawa dla Sarki za przespane noce.

Wróciliśmy do domu i noc od razu o niebo lepsza. Kiedyś Hania całkiem dobrze spała u rodziców, a ostatnio budzi się tam milion razy. Nie wiem jaka jest tego przyczyna- może za dużo wrażeń? Do tego zrobiła się płaczliwa, nie chce sama się bawić i tylko krzyczy "opa", żeby nosić ją na rękach. Do rodziców i teściów nie dociera, że nie można jej na wszystko pozwalać.

Teściowie uparcie Nam proponują, że zabiorą Hanię na 5-dniową majówkę nad morze. Hania ani jednej nocy nie spędziła u nich w domu, a oni nie rozumieją czemu się nie zgadzam. (do tego długa podróż bez Nas,nowe miejsce) Po powrocie z takich wczasów pewnie mielibyśmy małe diablątko, a nie dziecko patrząc jaki wpływ mają na nią dziadkowie.

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

AAAA zapomniałam się pochwalić, że Hania jest już 7 dni bez smoka, więc mogę już chyba powiedzieć że odsmokowanie się udało !
Dzisiaj wyrzucę wszystkie skrzętnie pochowane gumowe zatyczki.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:32   #2935
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
No a na jakiej podstawie wygrała, mozesz przyblizyc orzeczenie sadu?
Niestety nie pamiętam
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Obiektywnie nie jest, oczywiście. Wręcz spore. Ale mi się marzy więcej pokoi. Nawet mniejszych, ale więcej. My mamy duży salon i gigantyczny przedpokój, za to Tymuś pokój dzieli z komputerami i sprzętami męża, co na dłużą metę odpada.
Zawsze mówię, ze nasze mieszkanie jest świetna dla singli - przestronne, otwarte. Ale jak się pojawiają dzieci, to fajniej by było mieć dla nich pokoje zamiast tej przestrzeni
A nie dało by się przesunąć kilku ścian i wygospodarować miejsca na pokój Tymka?
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:38   #2936
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Monika to przesrane
no wlasnie nawet nie przesrane bo tu tez problem
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:48   #2937
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Iwa aaa Alicja, bo mi Alutka tylko kojarzyło się z Rodzina Zastępczą i nigdy nie wiedziałam jak ta baba w sumie ma na imię Ja mieszkam z teściami,ale generalnie tydzień mi szybko leci,wiesz jak siądę i zaczynam rozmyślać to ciągnie się nie miłosiernie, a tak to zawsze coś znajdę aby się czymś zająć.Teraz jestem na L4 więc mam jeszcze więcej czasu,ale czekają Nas remonty i inne rzeczy to mam nad czym rozmyślać. Moich rodziców też mam blisko,więc w tygodniu na pewno jesteśmy u dziadków.
Rodziny Zastępczej nigdy nie oglądałam
dobrze, że czas tak Ci szybko leci bez TŻ

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Oj to nie dobrze, a ja wieczorkami cwiczę. Będę musiała zrobic przerwę




Mam juz to za sobą. Bardzo sie ciesze, ze spokój bedzie z tym zębem.
Uh.
Połamał dwie igły na mnie, zalał mi buzie znieczuleniem, nie wiem dlaczego tak, chyba wina igły, przez co słabo mnie znieczuliło, i czułam jak zaczął wyrywac, musiał dołozyc jeszcze zastrzyk, a pozniej to juz minutka i po robocie.
Korzenie zdrowe więc ładnie wyszedł.
kciuki za brak bólu jak znieczulenie puści!

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość





Iwa, świetne rasta czapy! Trzymam kciuki za Hanię, żeby zabieg się odbył.
I po pupie powinnaś dostać, mówiłam że nic nie chcemy w zamian.



Wróciliśmy do domu i noc od razu o niebo lepsza. Kiedyś Hania całkiem dobrze spała u rodziców, a ostatnio budzi się tam milion razy. Nie wiem jaka jest tego przyczyna- może za dużo wrażeń? Do tego zrobiła się płaczliwa, nie chce sama się bawić i tylko krzyczy "opa", żeby nosić ją na rękach. Do rodziców i teściów nie dociera, że nie można jej na wszystko pozwalać.

Teściowie uparcie Nam proponują, że zabiorą Hanię na 5-dniową majówkę nad morze. Hania ani jednej nocy nie spędziła u nich w domu, a oni nie rozumieją czemu się nie zgadzam. (do tego długa podróż bez Nas,nowe miejsce) Po powrocie z takich wczasów pewnie mielibyśmy małe diablątko, a nie dziecko patrząc jaki wpływ mają na nią dziadkowie.

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

AAAA zapomniałam się pochwalić, że Hania jest już 7 dni bez smoka, więc mogę już chyba powiedzieć że odsmokowanie się udało !
Dzisiaj wyrzucę wszystkie skrzętnie pochowane gumowe zatyczki.

dziękuję dziękuję
mam tylko nadzieję, że niespodzianka chociaż troszkę spodoba się Hani...
brawa za odsmokowanie!
ja bym swoich dziewczyn nie puściła beze mnie ;P
chociaż teraz Hanię to pewnie już tak, ale ona już duża
Ali aż tak pępowiny jeszcze nie odcięłam
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:54   #2938
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Monika Ja też zrobiłam chleb od Shiry z ziarnami i pomaga
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:57   #2939
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Brumek Ja też się boję kredytów, tzn bardziej ich spłaty póki co udaję się Nam unikać,ale wiąże się to z tym że mąż do At wyjeżdża
Ja tak samo... właśnie przez tą obawę mam nadzieję, że budowa jakoś się bez niego obejdzie...
Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
no pózniej jakoś chyba zniosę, ale właśnie najbardziej samo wyrywanie mnie martwi.
Najwyżej przez kilka dni papki bedę jeść
Będzie dobrze Trzymam kciuki, żebyś miała jak ja Też mnie straszyli szwami itp, a wyrwany był "normalnie", znieczulenie działało tylko pół godziny ale na drugi dzień w zasadzie już normalnie jadłam (tylko nie gorące)
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Hej,

Oglaszam wszem i wobec, ze po kilku miesiacach obsuwy, Antek w koncu zaszczepiony MMR Teraz tylko sie modlic, zeby nic sie nie dzialo...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "


Edytowane przez aania_20
Czas edycji: 2013-02-13 o 13:00
aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-13, 12:57   #2940
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bry Kuny!
Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
tz pojechał z kuba na pogotowie, pod 40 gorączki i rosła, do tego gardło, kości. głowa, no wszystko go bolało... spał w dzień a to znaczy, że jest na prawdę źle.

Biedny Kubuś, zdrówka dla niego!!!!
[QUOTE=iustyna1;39197586]Dzięki dziewczyny! Kuba ma infekcję górnych dróg oddechowych. Gardło brzydkie, gorączka wysoka. Na razie bez antybiotyku, oby tak zostało.

Shira u nas można oddawać do przedszkola od tego roku, w którym dziecko kończy 3 lata. Musi być też dość samodzielne. Czy się dostanie nie wiem, nadzieję mam .

Komuś jeszcze miałam odpisać, ale nic nie pamiętam :/.

Zdrówka!!![/QUOTE
jezusie te nasze dziecka są już takie duże

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny.

U nas ( Igor ) znowu 38,2 i takie katarzysko. Boże no. Już o sobie nie wspominam.
zdrówka biedni jesteście ale musi być lepiej

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość

Z koleji ja za 1,5 godziny mam być u dentysty.
Mam ósemke górną do wyrwania, odwlekam juz chyba z pół roku, bo nigdy nie miałam wyrywanego zeba i panicznie sie boje
Ale juz zaczyna sie kruszyc wiec lepiej teraz jak później.
Jeszcze siotra dzisiaj mówiła ze jak jej ostatnio wyrywał to miała wrazenie ze jej głowe wyrywa.
dasz radę nie taki diabeł straszny jak go malują
Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Hej,

Oglaszam wszem i wobec, ze po kilku miesiacach obsuwy, Antek w koncu zaszczepiony MMR Teraz tylko sie modlic, zeby nic sie nie dzialo...

A teraz spadam do firmy z Antkiem i papierami...
brawo za szczepienie na pewno będzie ok

my na walentynki idziemy na kolację do pobliskiego zameczku babcia zostanie z naszą pociechą
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.