Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-21, 18:04   #3571
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Heeej Zabki
Zrobilismy dzis z Tzem ponad 300 pierogów z mięsem,ruskich i z kaszą i serem.
Laura ma dzien spiocha ale co sie dziwic,cały dzien jest ponuro i pada :/

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
W ogole jak tak sobie z nia gadam i patrze na nia to normalnie milosc do niej i szczescie, ze ja mam mnie az rozsadzaja i troche martwi mnie, ze te czasy miną. .te pierwsze usmiechy, bezbronnosc..dzis sobie pomyślałam, ze chyba co jakiś czas bede pisac listy do Hani, w których opisze swoje uczucia i jej zachowania zapakuje gdzies i jak będzie wieksza to sobie poczyta (albo i nie) :p




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dobry pomysł z tymi listami.Ja dostałam od poloznej taki kalendarz-[ierwszy rok maluszka i opisuje kazdy dzien jak mam natchnienie
Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
[ u mnie nalot teściów jutro
o kurde
Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Hejka

Witam się w 10 tygodniu życia mojej Gabrysi Ostatnie 3 dni były przechlapane, niunia miała bardzo zły nastój i ze wszytskiego była niezadowolona, najpewniej przez skok Ale dziś już spoko i oby tak zostało jak najdłużej Bylam wczoraj wreszcie u gina, namawiał mnie na kolejne dziecko Tabletek nie chciał wypisać,bo raz że miałam problemy z hormonami przed ciążą, dwa że powiedział że za wcześnie i tak bo miesiączka jeszcze nie wróciła. Szkoda, no ale będę jeszcze negocjować z moją endokrynolog te tabletki anty, a jak nie to chociaż zastrzyki. Chciałabym poprostu coś innego niż gumki

Wpadłam też w sumie, żeby załączyć wam ciekawy artykuł o skokach z tabelką, która u nas jak narazie bardzo się sprawdza i opisem szczegółowym tygodni. Specjalnie zeskanowałam z sierpniowego Poradnika domowego, żeby tu wrzucić, także ten...polecam w każdym razie
dla niuni

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Ptyś dziś nie mógł zasnąć a potem budził się co 15 minut. Jak nie on. Jestem padnięta. Od 5 nie śpie a na dodatek zafundowałam sobie dzikie tańce w ramach spalania kalorii. Może się naoglądał tych moich wygibasów i przez to ma jakieś koszmary ? No nic...zobaczymy czy da pospać. Dobranoc!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
pan Skok?
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42917683]Małaczarna - hardkorowy sposób z czasów mojej mamy - rozgrzać pierś spirytusem. Ja raz tak zrobiłam, kąpiel, gruba warstwa kremu, spirytus na waciku, kawałek jakiejś folii, ściąganko, zimna kapusta - w 2 dni uporałam się z początkiem zapalenia, a pierś tak bolała, że nie umiałam podnieść ręki.

Kurde moje dziecko śpi od 20, na brzuszku, chwilę przysnęłam z nim, ale potem wstałam, odciągnęłam, obejrzałam Na dobre i na złe, mógłby się obudzić, poszlibyśmy normalnie spać na dłużej...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Zapisze ten sposób w razie W
Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
no i znow karmimy tzn juz po karmieniu ze sprzentem grajacym przy cycku
a moje nieobliczalne dziecko o 20 zjadl 180 ml - myslicie ze az do teraz spalo - gdzie o 23 juz bylo eeeeeee czylo mamo ja jestem glodny wytrabil 110 ml i laskawie dopero teraz l
A to żarłoczek
Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
W ogóle to jakoś nie jestem przekonana do tych aspiratorow. U nas takiego katarka nie widziałam,ale sa takie co sie ustami ciągnie.
Wyglada to jakby sie chciało mozg wyssac. Sorry,ale tak mi sie kojarzy

Póki co używam gruszki i walczę z synem i potem patyczkiem do uszu wyciągam kozuchy klamczuchy. Tego saline tez nie uzylam bo Tz użył na sobie i musze nowe kupić.

Sam ja tak samo-gruszka i patyczki.Tz nie chce opcji odkurzacz a mnie odrzuca te zasysanie przeze mnie
Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
J

[/COLOR]Samanta ja mam fride do nosa, nie walczę z kozami, nie mecze sie patyczkami.
U mnie sie super sprawdza

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[COLOR="Silver"]

.
A ta Frida to tez do odkurzacza? Czy sama zasysasz? Nie jest to blee? Pytam bo rozważam taki zakup w razie W czyli jakby Laurusia katar załapała itp.
Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość

wogole na tym z poprzedniej strony co ktos wklejal o skokach(nie popatrzylam kto przepraszam) jwst ze dzidzius 9-12powinien trzymac zabawki i pchac do buzi..a moja tego nie robi nie interesuja ja zabawki wsumie..mam sie martwic czy poczekac?

..
Moim zdaniem to zalezy od dzidziusia.Laura ma 11 tyg. i interesuje sie zabawkami ale ich nie trzyma i nie pcha ich do buzi tylko swoje ręce.Z czasem do niej dotrze ze mozna brac zabaweczki do buźki
Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
Bry,

u nas mega mgła- piękna pogoda na chrzest
.
tajemniczo
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:15   #3572
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
T
Lachryma to nie mgła... to Duch Św

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Wyciągałyście już wkładkę z fotelików?
Nie wyobrażam sobie mojego Dziecka w tym foteliku w grubym, zimowym kombinezonie
Moja jeszcze ma ale lada moment ją wyjmę bo to sie juz robi z niej gigantozaur
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Choroba jeszcze sie nie rozwinęła, nadal tylko i aż boli gardło. Chociaż myśle że bardziej cierpię z bólu zębów. Mam tak obolałą prawą stronę góra i dół że nawet jeść i pić nie mogę kupię dziś maść dla dzieci na ząbkowanie (chyba Agrafka polecała)
Biedulko
Ja polecam Calgel
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Racja. Tym bardziej, że mamy bardzo dobrze rozwiniętą kardiologię, jedną z lepszych w Europie (tyle, że kasy mało).
Dokładnie.
W centrum Chorób Serca w Zabrzu śp. dr Religa uratował zycie mojej tesciowej.....
Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość

Melduje ze po basenie super jak sie ogarne to wrzuce filmiki do klubu dziecko tak padniete ze w trakcie ubierania zasnelo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
super
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Niestety sie nie pomylili. Sama widziałam m.in. prześwietlenie. Serduszko jest duże, źle odprowadza krew, która magazynuje sie w pluchach. Wątroba przy tym wszystkim jest trzykrotnie powiększona. Adaś karmiony jest moim mlekiem ale przez sonde bo zbyt dużym wysiłkiem jest samodzielne jedzenie Płuca i wątroba uciskaja żołądek stąd te jego straszne wymioty i ostatnio kaszel. Jest średnio. Muszą Małego podtuczyc do operacji bo teraz jest za mały i za słaby. Potrzebują na to 2-3 miesięcy, które możemy spędzić w szpitalu chyba, ze wyniki będą super to puszcza nas do domu i tam będziemy czekać. Ja siedzę cały czas na laktatorze i odciągam pokarm, który zanika przez ten cały stres.
Adaś jest dzielny chociaż nie rozumie dlaczego musi leżeć podpiety pod monitory, z iglami w główce, sonda w nosku To jest jakiś koszmar.
Mały denerwuje sie bo czuje kiedy pokarm wpływa do brzuszka ale nie może ssac- co sprawiało mu ogromną radoche i go wyciszalo- to były takie ''nasze" chwile we dwoje... A ja odciągając pokarm rycze bo straciłam coś wyjątkowego mimo bolacych piersi, zmasakrowanych brodawek... Smoczek Młodemu nie pomaga, czasem mój palec w buzi go uspokaja ale na krótką chwile.
Nie mogę brać go za często na ręce bo monitory wariuja :banghead:
Tyle dobrego, ze mamy swój pokój dla siebie i cały czas jestem z Adasiem.

Jeszcze dwa dni temu byliśmy szczęśliwa rodzina, której jedynymi problemami były kolki Małego. Teraz jesteśmy przerażeni stanem zdrowia Adasia, operacja na otwartym sercu, rekonstrukcja tego czego brakuje w tym serduszku i czy Adaś przeżyje
Więcej juz nie mogę pisać bo łzy same ciekna mi bez przerwy.

Trzeba cieszyć sie tym co sie ma bo niewiadomo co przyniesie jutro. Zbędne kilogramy, obwisly brzuch po ciąży, skok rozwojowy i marudny maluch, problemy ze spaniem, brak czasu dla siebie to nic... To wszystko staje sie marzeniem w sytuacji, w której sie znaleźlismy.
Fuck


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Boze...az sie poryczałam...Cynamonku MUSI byc dobrze .Trzymam za Was ogromne kciuki
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

---------



Mój Mały kończy dziś 2 miesiące i z tej okazji narzygał mi rano do szuflady

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość

Mój syn dziś idzie do koleżanki z przedszkola na urodziny do kina... a jeszcze nie mamy prezentu, bo nie było kiedy Trzeba ruszyć zadek.
Brzmi jak randka
Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Konsultowalo go juz 6 lekarzy. W poniedziałek przyjadą konsultanci ze szpitala w innym mieście.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:15   #3573
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Samanta: jeszcze nie rozgryzlam,bo dopiero wczoraj w nocy zainstalowałam.



Cynamonkowa: super ze puścili was na spacer. Cały czas myślami razem z mężem i igim z wami. Także leci do was pozytywna energia. Czy lekarze określili jak duży musi byś Adaś do operacji?


Sent from my Lumia 800 using Tapatalk
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:26   #3574
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość

i jednak intuicja matki jest niezastapiona!!

Cytat:
Napisane przez arrabbiata Pokaż wiadomość
Ja potrzebowałam za kilka h mieć rozmrożone mleko, wyjęłam je z zamrażarki i normalnie w temp. .pokojowej się rozmrażało ok 3h, później podgrzałam i podałam małemu, nic się nie stało, zjadł ze smakiem. Ale nie wiem, czy dobrze zrobiłam no ale nie miałam czasu rozmrażać 24h w lodówce.
Wiadomo, czasami wypadnie jakieś wyjście i potrzebujemy mleko zostawić szybko, to co wtedy, trzeba jakoś szybko je rozmrozić.
Ja tez tak robiłam i mleczko było ok
Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Cynomonku brak mi słów. Masz rację wszystkie Nasze skoki to nic. Bardzo mocno wierzę, że wszystko będzie dobrze. Nie trac nadzieji.
Może zadzwoń do Warszawy do centrum? Wyślij im badania. Oczywiście zrobisz jak uważasz za słuszne.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Centrum w W-wie albo Zabrze????
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Dotka no otwarta była i tak się złożyło

My dziś do teściów jedziemy, pierwszy wyjazd Małego

---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Miłej soboty Wam życzę
Udanego wyjazdu
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
C
Maja zrobiła nam dzisiaj dzień ojca i matki
Spaliśmy we trójkę do 12 my wyspani w końcu a Maja jaka uchachana wstała wciągnęła mleczko, mama poczytała jej Kubusia Puchatka i dalej poszła spać
Zaraz smażę naleśniki, zjemy i na spacerek długi bo u nas słońce wyszło
dla Majeczki.
Laura wczoraj nam do 11 pozwoliła.Kimała w środku z nami
Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
cynamonku ja tez mocno sciskam kciuki

najwarzniejsze teraz to uwierzyc ze bedzie dobrze i ze operacja sieuda jak wszystkie bedziemy wierzyci i sciskac kciuki to sieuda

of topik - mezu gada o trzecim dziecku bo koniecznie chcecore
warjat po prostu
Mój o 2 trujeee mi

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------

Elaine fajnie ze spacerujecie sobie z Gałgankiem.U mnie znów pogoda do bani.A chciałam zabrac Laure i tza do parku ....



Laura spi.Zjadła dosc sporo i spłakała sie strasznie bo ją kolka pomęczyła.Dałam Infacol,utuliłam i zrobiło jej sie lepiej...Kima.
Przed 20 tz ja wykapie,potem cycek i spanko.Ona jak ja na przwijaku rozbieram do kapania to cieszy sie jak nie wiem co az z radochy wierzhga nóżkami i raczkami I zawsze sie cieszy i smieje do owieczek z tapety
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:27   #3575
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

fajnie było dziś w szkole, trochę się wyrwałam od mego dziecia, kadra pamięta że byłam w ciąży i powiedzieli że przymkną oko na moje nieobecności bo zapytali czy mam z kim zostawić, do tego powiedziałam że piersią karmię

po za tym wkurzyłam się na tż bo chcieliśmy na stacji uzupełnić powietrze w kołach w wózku i on zamiast napompować to spuścił i do mnie pretensje. ale jechał jakiś rowerzysta i poprosiłam o pomoc, na szczęście miał pompkę

a co do wczoraj to zła na teściów jestem mega
ubzdurali sobie wczoraj kupno tv dla babci i tż poszedł z synkiem żeby im pomóc, a ja w tym czasie relax zaczęłam uskuteczniać
zaraz dzwoni do mnie że trzeba jechać do innego sklepu i poszukać, a że on wypił to ja muszę jeździć i tak objechaliśmy z dzieckiem całe miasto za telewizorem, kupiliśmy ale ja zła bo dziecko nie wykąpane , nie położone spać o tej co zwykle, wróciliśmy chyba o 21 do domu, cała się gotowałam ale nic nie mówiłam, tż też był wkurzony że akurat wczoraj bo dziś musieli zawieźć

wyżaliłam się teraz lece nadrabiać cały dzień
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:29   #3576
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Fiazomnie tez takie akcje wkurzają :/ Tz korzysta z tego za przez 24h moge byc kierowcą .....
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:31   #3577
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
A to spoko uapokoilyscie mnke wiadomo ze kazde dziecko jest inne...


czy ktos robil na szybkosci biezmowanie moze jakos w ostatnim czasie?lol...pytam bo musze zrobic i tz i szwagierka a pozniej chrCiny i niewiem ile nam zejdzie czasu na to( boshe jak mi sie nie chcialo kiedys chodzic na biezmowanie to teraz mam)

moje skarbki spia..ale mialam rano z Zuzia zjadla mleko zrobila kupe i tak parla ta kupe (kejt na mm robi 1 ew 2czasami...zawsze przy/w trakcie jedzenia) ze cale mleko zwrocila...:-/ przebralam ja nadal byla glodna tp jej znowu dalam mleczko no to zrzygala troche ...znowu trzeba bylo przebrac...na szczescie niw calym mlwkiem pozniej ja uaypialam noe chciala spac ppdnioslam i znowu jej soe ulalo!! ale juz ok teraz spia z tz bo ja zabralam manatki i poszlam pod pryaznic ...a tz zobaczyl jak to jest fajnie w tyg jak dziecko nie chce spac itp (a mowi ze mam duzo czasu przy dziecku itp hehe)

---------- Dopisano o 10:56 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Neni jak to do szuflafy??

karolajn nie moge sie doczekac filmiku

i tego kiedy pojde z moja na basen
Nie pomogę z bierzmowaniem, wiem że teraz normalne przygotowanie trwa 2 lata...

U mnie lepiej z cyckami kupiłam sobie radlerka ;D jeszcze nigdy nie piłam.

U nas same nieszczęścia przed chrzcinami-moje cycki, męża od tygodnia boli kręgosłup, że ledwo szyją kręci, a Fi dziś lzawi i ropieje oczko ;( w dodatku... Kto nam podeslal pana Skoka?!

Od wczoraj mam teściowa. Dziś przewinelam Fi przed jedzeniem i dałam jej żeby nakarmila. Ja poszłam na manicure.

Wróciłam, to mi mówi, że po jedzeniu miał taaak mokro (ciekawe...) I go przewinela. Później spał w wózku i pół materaca obsikane, bo pampers ledwo zapiety :[ a w wózku nie miałam podkladu pod przescieradlo... Niech to!! Oby wyschlo do jutra. Ale zdenerwowalam się po maxie. Teraz wstawilam pranie z przescieradlem, bo też tylko jedno mam.

Cynamonku, myślę o Was cały czas. Wiesz jak nazywa się ta wadą? Adasko silny jest, sama saturacja o tym świadczy. A Ty probuj się przy nim uspokajać, szkoda, zebys straciła pokarm tak jak ja... Sciskam mocno!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:54   #3578
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Rockyy korzystamy z pogody żeby się hartować. I tak mam wyrzuty sumienia ze tylko godzinkę dziennie,ale Misiek bywa rozkrzyczany i każde wyjście jest trochę stresujące. Ale czego się nie robi dla dziecka..fajnie ze Laurka tak lubi kąpiele



Ładnie Majusia i Laurka spia my to tak 8-9 na nogach bo potem nie chce mi się zwlec z łóżka i cały rytm dnia rozwalam sobie.




Sent from my Lumia 800 using Tapatalk
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:54   #3579
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mnie odobiscie frida do miala nie brzydzi i sama zasysam. Odkurzacza jeszcze nie używałam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 18:59   #3580
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Jak pójdziesz do dr Komali to Ci powie Petera dziąsła oglądała

w lidlu ma być inhalator i właśnie się zastanawiam...
w biedronce też będzie inhalator

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość

Dziewczyny po cc- bola was kregoslupy??
bolał przez parę tygodni po cc

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Hejka

Wpadłam też w sumie, żeby załączyć wam ciekawy artykuł o skokach z tabelką, która u nas jak narazie bardzo się sprawdza i opisem szczegółowym tygodni. Specjalnie zeskanowałam z sierpniowego Poradnika domowego, żeby tu wrzucić, także ten...polecam w każdym razie
wrzuć proszę do klubu

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Wyciągałyście już wkładkę z fotelików?
Nie wyobrażam sobie mojego Dziecka w tym foteliku w grubym, zimowym kombinezonie
nie

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzien dobry!
Fiazo: wspolczuje deszczowej pogody,chyba po prostu do was w końcu doszło..
u mnie pada już tydzień bez przerwy, w zeszły piątek ponoć najwięcej u mnie spadło deszczu z całej polski

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Niestety sie nie pomylili. Sama widziałam m.in. prześwietlenie. Serduszko jest duże, źle odprowadza krew, która magazynuje sie w pluchach. Wątroba przy tym wszystkim jest trzykrotnie powiększona. Adaś karmiony jest moim mlekiem ale przez sonde bo zbyt dużym wysiłkiem jest samodzielne jedzenie Płuca i wątroba uciskaja żołądek stąd te jego straszne wymioty i ostatnio kaszel. Jest średnio. Muszą Małego podtuczyc do operacji bo teraz jest za mały i za słaby. Potrzebują na to 2-3 miesięcy, które możemy spędzić w szpitalu chyba, ze wyniki będą super to puszcza nas do domu i tam będziemy czekać. Ja siedzę cały czas na laktatorze i odciągam pokarm, który zanika przez ten cały stres.
Adaś jest dzielny chociaż nie rozumie dlaczego musi leżeć podpiety pod monitory, z iglami w główce, sonda w nosku To jest jakiś koszmar.
Mały denerwuje sie bo czuje kiedy pokarm wpływa do brzuszka ale nie może ssac- co sprawiało mu ogromną radoche i go wyciszalo- to były takie ''nasze" chwile we dwoje... A ja odciągając pokarm rycze bo straciłam coś wyjątkowego mimo bolacych piersi, zmasakrowanych brodawek... Smoczek Młodemu nie pomaga, czasem mój palec w buzi go uspokaja ale na krótką chwile.
Nie mogę brać go za często na ręce bo monitory wariuja :banghead:
Tyle dobrego, ze mamy swój pokój dla siebie i cały czas jestem z Adasiem.

Jeszcze dwa dni temu byliśmy szczęśliwa rodzina, której jedynymi problemami były kolki Małego. Teraz jesteśmy przerażeni stanem zdrowia Adasia, operacja na otwartym sercu, rekonstrukcja tego czego brakuje w tym serduszku i czy Adaś przeżyje
Więcej juz nie mogę pisać bo łzy same ciekna mi bez przerwy.

Trzeba cieszyć sie tym co sie ma bo niewiadomo co przyniesie jutro. Zbędne kilogramy, obwisly brzuch po ciąży, skok rozwojowy i marudny maluch, problemy ze spaniem, brak czasu dla siebie to nic... To wszystko staje sie marzeniem w sytuacji, w której sie znaleźlismy.
Fuck


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
trzymaj się i za powodzenie
moja bratanica miała operację na otwartym sercu i specjalnie jeździli do łodzi bo tam ponoć najlepsi są dla dzieci specjaliści , co jakiś czas jeżdżą na kontrolę
jak miała nina operację to wszyscy jak na szpilkach siedzieliśmy i czekaliśmy na jakieś wieści


uff nadrobiłam
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:00   #3581
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja też ciągle myślę o naszych biednych Cynamonkach...

Mój Maluch coś markotny, nie podoba mi sie to w połączeniu z tym plakaniem przy jedzeniu. Boziu, dziecko to naprawdę największy skarb, jak coś mu dolega, to tak boli serce...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:33   #3582
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

news dnia dziś pierwszy raz od niepamiętnych czasów założyłam buty na obcasie, ale mi dobrze było
a potem w cerfurze kupiłam kolejne za całe 15zł
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:34   #3583
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cześć dziewczyny, ostatnio mnie mało, ale Tomuś pochłania cały mój wolny czas..

Przeczytałam pobieżnie, póki co chciałam się odnieść tylko do informacji Cynamonki:

Kochana, jesteś tak silną i kochającą kobietą i matką, że aż łzy płyną po policzku. Brak mi słów po prostu, strasznie mi przykro i chciałabym Cię przytulić tak mocno i Cię nie puszczać.. Biedny Adaś przez głupiego lekarza straciliście te 5 tygodni i tego im nie odpuszczaj, natomiast jestem pewna, że lekarze otoczą go najlepszą opieką. To wszystko jest przerażające, ale ja wiem i wierzę w to, że jak Adaś już będzie zdrowy to Waszym jedynym zmartwieniem będzie to, czy dać mu jabłuszko, czy marchewkę. Dużo siły kochana, masz nas i nie zapominaj o tym, a nasze magiczne kciuki już nie raz dowiodły, że działają!!! Teraz wszystkie kciuki są podwójnie zaciśnięte- nasze i naszych maluszków
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:45   #3584
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

CYNAMONKU, a ja wierze i czuje, ze bedzie dobrze. Okrutne to, ze tyle cierpien na Was spada, alezaraz zaswieci dla Was slonce i poleca same dobre wiesci. Sciskam Wasza Trojeczke!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:57   #3585
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Przede wszystkim bardzo dziękuję Wam za wsparcie- dobrze, ze Was mam :thumbup:

Tak na szybko- nie mamy dostępu do wyników badań więc nie skonsultujemy tego gdzie indziej. Ale jakoś mam zaufanie do lekarza który będzie operował Adaska.

Wada, która ma Adaś jest bardzo niespotykana. 10% dzieci umiera w pierwszych 4tygodniach, 80% przed ukończeniem 1roku życia. Dlatego trzeba operować. Świetna wiadomością jest to, ze przy tej wadzie saturacja jest poniżej 75% a u Adasia jest na poziomie 96-98% czyli jak u zdrowego dziecka :thumbup:

Odnośnie tego czy można było zobaczyć to na usg- nie. Poza tym miałam też robione w PL usg i też nic nie wyszło. Powiem więcej- bez specjalistycznych badań ta wada pozostaje w ukryciu do 4-5 tygodnia. Dopiero później słychać szmery. Ale my mieliśmy wizytę u lekarza w 6 tygodniu i osluchiwali serduszko i nic nie zauważyli! Nie zostawimy tak tego bo straciliśmy 5 tygodni przez niekompetencję lekarza. 5 tygodni meczarni fizycznej Adasia

A z dobrych wieści - idziemy dzisiaj na spacer
Mąż właśnie pojechał po wózek i idziemy przewietrzyc Adasia na pół godzinki- Mały dostał porcję mleka i leki więc pozwolili nam iść. To będzie najcudowniejszy spacer w życiu


Mam prośbę- mogłaby któraś z Was przekopiowac moje wiadomości do majowo- czerwcowych mam? Z góry dzieki
Pozdrawiamy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Adasiek jest silny..poradzi sobie
Wspaniale, że wypuścili Was na spacer

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Mam już dość... Franek od wczoraj wieczora urządza niezłe jazdy... Nawet w nocy wysłałam męża do apteki coś na tę zęby, bo dwie maści nic nie pomogły, przeciwbólowy też nie Kupił Camilie ale już tyle tego dostał więc stwierdziłam, że faszerować go nie będę. W nocy spał chwilę i od początku ryk. A dziś zapomniałam o tej Camilie dopiero mąż jak wrócił przed chwilą z pracy to ja podał i jak ręką odjął Nosz kurdeee, a ja się tyle go wynosiłam, wyciszałam, przytulałam... mam nadzieję, że zaznam chociaż chwilę ciszy i niech te chol.erne zęby już wyjdą bo osiwieje wcześniej niż się zestarzeję
i pomyśleć, że każdą z nas to czeka trzymaj się dzielnie!

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
cynamonku ja tez mocno sciskam kciuki

najwarzniejsze teraz to uwierzyc ze bedzie dobrze i ze operacja sieuda jak wszystkie bedziemy wierzyci i sciskac kciuki to sieuda

of topik - mezu gada o trzecim dziecku bo koniecznie chcecore
warjat po prostu
o wow a co Ty na to?

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
za porzadki i wizyte tesciow do mnie jutro przyjezdza w koncu moja siostra, jeszcze malego nie widziala nie moge sie doczekac


Ja sie dzisiaj scielam z tz konkretnie, alez mi cisnienie podniosl az zzarlam na spacerze cale opakowanie biszkoptow i poszlam po 2 karmi - hitem jest to jak spojrzala na mnie kasjerka - jakbym dziecko upijala, serio


W ogole jestem tak durna ze szok, otworzylam to karmi godzinke przed wypiciem ale slabo sie wygazowalo, to potrzasnelam nim i mi prysnelo, na malego tez, bo mam go na kolanach Mózg to ja chyba w doopie mam, szybko go powycieralam, ale mi sie bidak przebudzil na chwile
a skąd Twoja siostra przyjeżdża?

łoj...a jaki był powód Waszych zgrzytów, że biszkoptom się dostało?
mnie też było głupio jak raz po 2 butelki karmi wózkiem z dzieckiem pojechałam

oj Mały miał prysznic z browara... który facet nie chciałby się w browcu taplać

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Heeej Zabki
Zrobilismy dzis z Tzem ponad 300 pierogów z mięsem,ruskich i z kaszą i serem.
Laura ma dzien spiocha ale co sie dziwic,cały dzien jest ponuro i pada :/
o wow! 300 pierogów normalnie dla Was i dla Laury, że Wam na to pozwoliła

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
fajnie było dziś w szkole, trochę się wyrwałam od mego dziecia, kadra pamięta że byłam w ciąży i powiedzieli że przymkną oko na moje nieobecności bo zapytali czy mam z kim zostawić, do tego powiedziałam że piersią karmię

po za tym wkurzyłam się na tż bo chcieliśmy na stacji uzupełnić powietrze w kołach w wózku i on zamiast napompować to spuścił i do mnie pretensje. ale jechał jakiś rowerzysta i poprosiłam o pomoc, na szczęście miał pompkę

a co do wczoraj to zła na teściów jestem mega
ubzdurali sobie wczoraj kupno tv dla babci i tż poszedł z synkiem żeby im pomóc, a ja w tym czasie relax zaczęłam uskuteczniać
zaraz dzwoni do mnie że trzeba jechać do innego sklepu i poszukać, a że on wypił to ja muszę jeździć i tak objechaliśmy z dzieckiem całe miasto za telewizorem, kupiliśmy ale ja zła bo dziecko nie wykąpane , nie położone spać o tej co zwykle, wróciliśmy chyba o 21 do domu, cała się gotowałam ale nic nie mówiłam, tż też był wkurzony że akurat wczoraj bo dziś musieli zawieźć

wyżaliłam się teraz lece nadrabiać cały dzień
miło ze strony kadry
a akcja z telewizorem masakra

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość

Wróciłam, to mi mówi, że po jedzeniu miał taaak mokro (ciekawe...) I go przewinela. Później spał w wózku i pół materaca obsikane, bo pampers ledwo zapiety :[ a w wózku nie miałam podkladu pod przescieradlo... Niech to!! Oby wyschlo do jutra. Ale zdenerwowalam się po maxie. Teraz wstawilam pranie z przescieradlem, bo też tylko jedno mam.
czasami się zastanawiam jak te nasze teściowe własne dzieci wychowały, że takie błędy popełniają

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Rockyy korzystamy z pogody żeby się hartować. I tak mam wyrzuty sumienia ze tylko godzinkę dziennie,ale Misiek bywa rozkrzyczany i każde wyjście jest trochę stresujące. Ale czego się nie robi dla dziecka..fajnie ze Laurka tak lubi kąpiele
U mnie to samo.. boję się oddalać od naszego bloku, bo Mały albo mi nie zaśnie na spacerze albo budzi się w trakcie.. i zaraz ryk..

No a propo spacerów dzisiaj wyszliśmy na 40 min Mały nie potrafił zasnąć, choć oczy przymykał.. rozwył się, mąż tel nie odbierał, myślałam że go zabiję jak wrócę.. na rękach Mały wył, wózek mi na boki uciekał.. w końcu wsadziałm Maego byle szybko dojechać do domu.. darł się, a przed samą klatką przysnął ale taka byłam już zła, że wróciłam z nim do domu.. z mężem spięcie od samego wejścia.. Mały na kaltce już się obudził.. zasnął jak go na ręce wzięlam i w łóżeczku pospał, a ja walnęłam się do naszego łóżka na drzemkę..i takie mamy spacery
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 19:58   #3586
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo -

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Niestety sie nie pomylili. Sama widziałam m.in. prześwietlenie. Serduszko jest duże, źle odprowadza krew, która magazynuje sie w pluchach. Wątroba przy tym wszystkim jest trzykrotnie powiększona. Adaś karmiony jest moim mlekiem ale przez sonde bo zbyt dużym wysiłkiem jest samodzielne jedzenie Płuca i wątroba uciskaja żołądek stąd te jego straszne wymioty i ostatnio kaszel. Jest średnio. Muszą Małego podtuczyc do operacji bo teraz jest za mały i za słaby. Potrzebują na to 2-3 miesięcy, które możemy spędzić w szpitalu chyba, ze wyniki będą super to puszcza nas do domu i tam będziemy czekać. Ja siedzę cały czas na laktatorze i odciągam pokarm, który zanika przez ten cały stres.
Adaś jest dzielny chociaż nie rozumie dlaczego musi leżeć podpiety pod monitory, z iglami w główce, sonda w nosku To jest jakiś koszmar.
Mały denerwuje sie bo czuje kiedy pokarm wpływa do brzuszka ale nie może ssac- co sprawiało mu ogromną radoche i go wyciszalo- to były takie ''nasze" chwile we dwoje... A ja odciągając pokarm rycze bo straciłam coś wyjątkowego mimo bolacych piersi, zmasakrowanych brodawek... Smoczek Młodemu nie pomaga, czasem mój palec w buzi go uspokaja ale na krótką chwile.
Nie mogę brać go za często na ręce bo monitory wariuja :banghead:
Tyle dobrego, ze mamy swój pokój dla siebie i cały czas jestem z Adasiem.

Jeszcze dwa dni temu byliśmy szczęśliwa rodzina, której jedynymi problemami były kolki Małego. Teraz jesteśmy przerażeni stanem zdrowia Adasia, operacja na otwartym sercu, rekonstrukcja tego czego brakuje w tym serduszku i czy Adaś przeżyje
Więcej juz nie mogę pisać bo łzy same ciekna mi bez przerwy.

Trzeba cieszyć sie tym co sie ma bo niewiadomo co przyniesie jutro. Zbędne kilogramy, obwisly brzuch po ciąży, skok rozwojowy i marudny maluch, problemy ze spaniem, brak czasu dla siebie to nic... To wszystko staje sie marzeniem w sytuacji, w której sie znaleźlismy.
Fuck


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cynamonku serce mnie boli jak mysle o Was a lzy same leca jak czytam o Adasiu. Brak mi slow aby wyrazic jak strasznie mi przykro Jednk dzieki Tobie i Twojej determinacji Adas ma sznase na wyleczenie i normalne zycie. Przesylam moc dobrych fluidow!

Zastanawiam sie czy nie warto poczytac jakie doawiadczenie maja w tego typu wadami u Was w szpitalu i czy nie byloby dobrze znalesc taki w UK, Polsce czy innym kraju gdzie maja duze doswiadczenie w operacjach i leczeniu podobnych przypadkow.
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:03   #3587
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku nic więcej nie napiszę niż dziewczyny. Wiem tylko, że będzie dobrze
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:07   #3588
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hejoo
Na wstępie dla Cynamonków. Przykre to bardzo ale trzymam z Igorem kciuki że wszystko wyjdzie na dobrą drogę
Kejt - fajnie gada ten Twój Fi, a co do pecha przed chrzcinami trzeba go rozgonić, powiedz sobie głośno NIC NAM NIE PRZESZKODZI
Ja wam powiem, że mój Igor to zdrajca...to ja się nim zajmuje praktycznie 24/7 a On co? Uśmiechał się dziś do tatusia świadomie byzydal jeden
Teściowa znalazła u niego patent na usypianie! Mizianie w okrąg koło oczu i po linii brwi. Aż nie dowierzałam jak Igor w momencie zamykał oczka i zrelaksowany zasypiał oO
A i chyba do nas skok przychodzi bo coś marudny bez powodu bywa ostatnio, kto wie..kto wie..
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:16   #3589
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cześć
Czytam dziś tylko. Ze trzy razy się zabierałam żeby coś napisać, ale po wpisach Cynamonka jakoś nic nie mogłam sklecić. Wszystko takie puste się wydaje. Napiszę więc tylko Cynamonku kochany i Adasiu najdzielniejszy trzymam kciuki, modlę się i myślę o Was. Poryczałam się jak bóbr serce mi ścisnęło i tyle ze mnie dziś pożytku, aż się Tosiek dziwnie na mnie patrzył co ja taka zasmarkana a przecież grzeczny dziś był. Tulę Was mocno Słoneczka i wiem, że będzie dobrze bo przecież to szczęśliwy wątek. Mój Tosiek jakoś przetrwał szpitale, zapalenia uszu, brzuszkowe problemy to i Adaś da radę

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Ghia, kciuki!!!

Swoją droga jak mój syn płacze, to zamiast "mamą" wola "ghiaaa ghiaaa"!! Gdzie popelnilam błąd?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
oj tam zaraz błąd Fi tylko pozdrawia wizażową ciotkę

Perse Tosiek ma takie objawy że się ślini, pcha łapki do buzi jakby chciał wpakować tam obie pięści i zakochał się w smoczku którego do tej pory nie uznawał więc obstawiam, że to zębiska, ale pewności nie mam

Dobrej nocy wszystkim.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:20   #3590
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja znalazlam aspirator na baterie wczoraj i taki kupie. Wyglada trochę jak elektroniczny termometr co do ucha sie wkłada.

Rocky - dawaj przepis na pierogi z kasza

I tyle bo skrzekun juz wola.
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:22   #3591
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

idę odpocznę trochę przy tv
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:27   #3592
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Fiazo: jak to mówią po deszczu zawsze przychodzi słońce (kiedyś na pewno)



Perse oj tak skarb ale ile nerwów człowiek ma kiedy coś złego mu się dzieje..



Dzoan: witaj zatem w klubie. U mnie podobnie spacerki wyglądają ale staram się nie wymiekac. Sąsiedzi juz pewnie na mnie dziwnie patrzą, bo wychodzę na spacer Igi zwykle płacze,wracam też. Jednak muszę przyznać ze pośrodku zdarza mu się spać kosztuje mnie to trochę cierpliwości i trzymania nerwów aby nie wrócić do domu



Samanta: nie mam pojęcia jak stad wejść do klubu



ona: wspolczuje zabkow nadal..



Ghia jak rozwiazalas zajęcia na aplikacji? Chodzisz?




Sent from my Lumia 800 using Tapatalk
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:32   #3593
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
Teraz wyszło słońce, więc kto tym razem? Bóg?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pan Bóbr

Nie ma sie czym chwalic ale Wojtek nie rozumie idei Pana Boga tylko mowi ze jest Pan Bóbr Powiedzial ze jak umrze to pojdzie to Pana Bobra





Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny
Pokarało mnie, że wczoraj zostawiłam Małego na kilka godzin..w nocy 2 razy mnie zalało..tylko koszulki zmieniałam..a takieog miałam nerwa przy tym..szlag mnie trafia jak czuję za cycku przyklejony mokry i zimny materiał..jeszcze Mały wył, a ja stałam przy szafie i nie mogłam kolejnej koszulki zlokalizować.. myślałam, że mi para uszami wystrzeli.. A nad ranem Mały strasznie stękał jak na kupę, aż spać nie mogłam i dobrze, bo po chwili fontanna mu z buzi wyleciała..pierwszy raz coś takiego u niego widziałam.. napędził mi stracha.. jeszcze leżał na pleckach i głowa do góry zwrócona..Mąż go przebrał, bo akurat do pracy się szykował..widział chyba moje zmęczenie, wziął Małego do salonu, a ja chciałam w tym czasie krótką drzemkę trzasnąć.. okazało się, że 2 godz. spałam..mąż nie poszedł do pracy.. Mały kimnął na nim godz, troszkę ze sobą pogadali i przyniósł mi go dopiero na karmienie.
Teraz będziemy sprzątać, bo wczoraj przez moje wyjście do galerii nic nie zrobiliśmy, a teściowie dziś przyjeżdżają..syf, kiła i mogiła.. tylko bombę zegarową tu wrzucić.


Agrafka nie taki drogi ten katarek
malaczarnakejt i jak z zastojem.. lepiej coś?
karolajn miłej zabawy na basenie oby się Małej spodobało..poróbcie foty
d0tkaaa dałaś ginowi 'aż' tak cycuchy rozmasować?
lachryma powodzenia na chrzcinach.. słonka życzę



Margosia my jeszcze wkładki nie wyciągamy, żeby Małemu głowa nie latała.. ale jak patrzę jaki on tam ściśnięty siedzi i jeszcze te pasy tak mu się wgniatają, a regulacji brak, to mi go żal..mam wrażenie, ze strasznie nie wygodnie mu jest..
misiaczka za udaną noc
Neni za 2 miesiące

A wcześniej tego nie było widać? na usg? Jak strasznie mi Was szkoda Wierzę, że mimo iż diagnoza tak strasznie brzmi, wszystko będzie dobrze.. w końcu lekarze robią to dla polepszenia zdrowia Adasia! My tutaj serduszkami, mocą, siłą i wiarą jesteśmy z Wami i na pewno będzie ok! Musicie zakładać tlyko taką opcję. A nie chcecie mimo wszystko skonsultować jeszcze w Pl? Tulam mocno!

To dla meza




Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
My już po nalocie teściów Mały pouśmiechał się do teścia, pogadał z nim, mimo że pierwszy raz go widział
Zrobiłam obiadek, posprzątaliśmy mieszkanie.. Mały nam na to pozwolił, spał kilka godzin jak nigdy w dzień..super sprawa..tyyyyle można zrobić Niestety następna drzemka trwała już tlyko pół godz

Za chwilę idziemy na spacer, oby Mały był spokojny, nie chciałabym z nim zawijać do domu.. 2 dni na spacerze nie był.. niech się wietrzy bobas

Olus wie jak sie zachowac w towarzystwie




Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
fajnie było dziś w szkole, trochę się wyrwałam od mego dziecia, kadra pamięta że byłam w ciąży i powiedzieli że przymkną oko na moje nieobecności bo zapytali czy mam z kim zostawić, do tego powiedziałam że piersią karmię

po za tym wkurzyłam się na tż bo chcieliśmy na stacji uzupełnić powietrze w kołach w wózku i on zamiast napompować to spuścił i do mnie pretensje. ale jechał jakiś rowerzysta i poprosiłam o pomoc, na szczęście miał pompkę

a co do wczoraj to zła na teściów jestem mega
ubzdurali sobie wczoraj kupno tv dla babci i tż poszedł z synkiem żeby im pomóc, a ja w tym czasie relax zaczęłam uskuteczniać
zaraz dzwoni do mnie że trzeba jechać do innego sklepu i poszukać, a że on wypił to ja muszę jeździć i tak objechaliśmy z dzieckiem całe miasto za telewizorem, kupiliśmy ale ja zła bo dziecko nie wykąpane , nie położone spać o tej co zwykle, wróciliśmy chyba o 21 do domu, cała się gotowałam ale nic nie mówiłam, tż też był wkurzony że akurat wczoraj bo dziś musieli zawieźć

wyżaliłam się teraz lece nadrabiać cały dzień



Tez nie lubie takich akcji :/


Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Nie pomogę z bierzmowaniem, wiem że teraz normalne przygotowanie trwa 2 lata...

U mnie lepiej z cyckami kupiłam sobie radlerka ;D jeszcze nigdy nie piłam.

U nas same nieszczęścia przed chrzcinami-moje cycki, męża od tygodnia boli kręgosłup, że ledwo szyją kręci, a Fi dziś lzawi i ropieje oczko ;( w dodatku... Kto nam podeslal pana Skoka?!

Od wczoraj mam teściowa. Dziś przewinelam Fi przed jedzeniem i dałam jej żeby nakarmila. Ja poszłam na manicure.

Wróciłam, to mi mówi, że po jedzeniu miał taaak mokro (ciekawe...) I go przewinela. Później spał w wózku i pół materaca obsikane, bo pampers ledwo zapiety :[ a w wózku nie miałam podkladu pod przescieradlo... Niech to!! Oby wyschlo do jutra. Ale zdenerwowalam się po maxie. Teraz wstawilam pranie z przescieradlem, bo też tylko jedno mam.

Cynamonku, myślę o Was cały czas. Wiesz jak nazywa się ta wadą? Adasko silny jest, sama saturacja o tym świadczy. A Ty probuj się przy nim uspokajać, szkoda, zebys straciła pokarm tak jak ja... Sciskam mocno!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Moze my podeslalismy, bo u nas tfu tfu dzisiaj lepiej Moze dlatego ze wczoraj ponarzekalam na Ole

Faktycznie wszytskie plagi u Was . Chociaz w sumie sama tesciowa 3/4 normy wyrabia

NENI- gratki dla Kubisia
__________________
OLCIA

WOJTUŚ

Edytowane przez skylie
Czas edycji: 2013-09-22 o 00:16
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:43   #3594
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Jak kibicujecie, że właśnie przegrywały z Francuzami? !!! Hm??!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:44   #3595
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Byliśmy dzisiaj z Małym u znajomych niedawno wróciliśmy. Teraz śpi zmęczony.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:51   #3596
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku super ze mogliscie wyjsc na spacer buziaki dla Was i spokojnej nocy.

Przeczytalam spam troche po łepkach, ale nie mam siły pisać...

mielismy spedzic wieczor z tz ale cos dzialamy sobie na nerwy i chyba nic z tego nie wyjdzie.. ale mnie koleś wnerwia ostatnio ..

A dzisiejszy dzien byl tak fajny zostawilam chlopakow i pojechalam sobie na zakupy troche sie poobijalam, zrobilismy smaczny obiadek a ze starszakiem pyszne muffinki

Zmeczona jestem chyba ide zaraz spac...
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 20:52   #3597
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierp

Cynamonku Tak mi przykro jak dlugo musial sie Adas meczyc, mam nadzieje, ze teraz z snia na dzien bedzie coraz lepiej no i po operacji bedzie super, masz teraz ciezke chwile, jesli masz ochote pisz, wyzalaj sie, mozesz tutaj sie wyplakac, albys do Adasia byla silna i usmiechnieta, to trudne pewnie ale dzeicko czuje w rodzicach ze cos zlego moze byc, dlatego tak wazne dla Adasia jest to zeby mial silna mamusie

kurcze a u mnie wczoraj pisallam ze przyszla @, na majtkach mialam plame jakbym dostala okres, ale tylko na tej plamie sie skonczylo, do teraz cisza, ja nie wiem... co to moze byc??
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 21:11   #3598
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierp

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość

kurcze a u mnie wczoraj pisallam ze przyszla @, na majtkach mialam plame jakbym dostala okres, ale tylko na tej plamie sie skonczylo, do teraz cisza, ja nie wiem... co to moze byc??
Tez tak mialam. Moze to ze zmeczenia. Moze cos dzwignelam i dlatego. Ja bym nie panikowala, ale jak Cie trapi to do gina.

Elaine- ja tez nie wiem. Nawet zasubskrybowalam klub i doopa. Do tego nie widac tu emotek wiekszosci i nie mozna cytowac.
Lipa ta app.

U nas sie zchlodzilo znow. Mie tak gnie na spanie ze omg, ale musze sie trzymac bo chce na spacer isc w koncu.




Sent from my iPhone using Tapatalk - now Free
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 21:27   #3599
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

U nas do 18 było taaaak fajnie. Z małą zlazilam pół miasta, nogi w tyłek wchodzą. Maja nie spała na dworze tylko leżała cichutko i patrzyła w daszek gondoli zrobiła też na spacerze kupkę która odkryliśmy dopiero w domu jak rozpiełam kombinezon to mnie smrodek uderzył i myślałam że będzie wieczór bez krzyków skoro kupa była...
Pomyłka. Taki był wrzask że u TZ w oczach widziałam panikę i przerażenie. Nie potrafiliśmy jej ani na chwile uspokoić. Ryczalam razem z nią, tulilam, nosilam. A ona aż bordowa od płaczu. Dałam jej trochę mleczka chociaż jedla wcześniej i sie uspokoiła. Usnela na 5 min i budziła z krzykiem.
Dałam infacol. Teraz spi od 15 min...

czy to kolki?
Oby nie bo nie nie chce wiecej widzieć tak płaczącego mojego dziecka
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-21, 21:38   #3600
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Sky pan bóbr rozwala system

Mały zasypia, oby pospal do 1-2, bo chce z nim...

A u nas dzisiaj było przytulanko rano, ale bez szału. Nie zapomniałam jak to sie robi, ale przytulac sie i nasluchiwac, czy nie zaplacze, to jednak nie do końca.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.