Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016 - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-10, 18:39   #2161
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
My się nie obcinamy i jak ktoś jest chory to od razu mówimy, że ma się trzymać z daleka. Czy to znajomy czy rodzina. Ja bym nie pojechała na Waszym miejscu...
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 19:36   #2162
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Ciekawe czy też by się tak mądrowała, gdybyś siedziała przy piwie czy papierosie...


Tak! To stanowczo przez jabłka!


A nie przemęczyłaś się czymś?
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wybryk...


Siostra tż i tż pomagają, ale mam wrażenie, że jak sama nie zrobie, to będzie to zrobione "na odprdl"...


O żadnych wymazach nawet nie wspominał
Ja myślę, że coś mu się pokręciło...


Wszystkie będę prać i prasować


Nie chce wyjść na taką co robi z siebie księżniczkę bo w ciąży jest, ale z drugiej strony coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że jednak sobie sama nie poradzę.


Ale to niekoniecznie znaczy, że przytyłaś. To może być tylko zatrzymana woda, a to nie tycie.
Jaką wodę pijesz? Zwracaj uwagę żeby była nisko sodowa, poniżej 10, jak najmniej.


Jedna straci ochotę a druga będzie miała podwójnie.
Ja ochoty nie mam... Raz na trymestr starczy


A przy obchodzie wieczornym? Może wtedy wypiszą?
Jeśli nie, to na pewno dasz radę jeszcze tę jedną noc...




Dzisiaj umyłam szafy i komody, do której schowałam już większość koszulek tż i spodni. Doczyściłam część kuchni i ustawiłam kilka kubków Zaczyna to wyglądać jak kuchnia...
Tylko ta podłoga...Tragedia! W kuchni jest stary gumolit a poprzedni lokatorzy tak zaniedbali, że ja już nie wiem czym i jak to wyszorować? :/
Nogi mnie bolą, krzyż też się odzywa. Padam.


Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
odmowilabym,
coz musza zrozumiec ze ciezarna nie moze przebywac w towarzystwie chorych...

mi gin na samyn poczatku powiedzial ze omijac chorych , zakatarzonych itp

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:16   #2163
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
A my w piątek możemy już odebrać wózek i łóżeczko strasznie jestem ciekawa, bo kobieta która dzwoniła ze sklepu, że już mają wózek mówiła, że rozłożyli go w sklepie i przyciąga uwagę i mają już następne zamówienia na taką kolorystykę już się nie mogę doczekać, a tu do piątku trzeba czekać, bo dopiero wtedy tż będzie miał wolne
Ale super! Cudnie! Pewnie już macie i wózek i łóżeczko w domku? Jeszcze nie doczytałam.
Ja już też nie mogę doczekać się telefonu ze sklepu. Jeszcze tydzień-dwa

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
jo! król ma nawet pojemnik pod kolor pokoju poostawiliśmy na miętę i szarości + białe meble
Cudna kolorystyka taka moja

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
ja chce używać jednorazowych i postawię na Dada
Oj uważaj. Koleżanka też postawiła na Dadę, a później okazało się, że jaj mała ma uczulenie.
Ja ich nigdy nie używałam. Dla nas nr 1 były pomarańczowe pampersy, ale wiem, że zdanie na ich temat też jest podzielone.

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Wiecie co, ja się już przekonałam, że to co pokazuje waga w ciąży niewiele ma wspólnego z tym czy ktoś jest gruby czy nie. Kuzynka mojego tż w ciąży na wadze przytyła 35kg, a jedyne co jej urosło to brzuch poza tym była szczupła i już na porodówce zostawiła jakieś 12-13kg!! Tak więc waga swoje, a ciało swoje
Niestety. Co z tego, że od początku ciąży u mnie 4 kg, jak do szczypiorków nigdy nie należałam i mam obficie tu i ówdzie

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Też tak macie, że jak leżycie np na lewym boku i zmienicie pozycję na plecy to Wasze dziecię jest ułożone z lewej strony i brzuch wygląda jak skocznia narciarska? Z jednej strony wysoko a z drugiej sporo niżej? I jeszcze aż zaboli mnie chwilę przy tej zmianie pozycji.
Oj tak. Młody zdecydowanie przyjmuje różne dziwne pozycje

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A własnie jak to jest ze smarowaniem pupy? Przy każdej zmianie pieluszki? I czym wtedy? Tym linomagiem bądź bepanthen? Czy niczym?
Ja jak pupka nie była zaczerwieniona niczym zupełnie nie smarowałam

Cytat:
Napisane przez CAR0LKA Pokaż wiadomość
Jakie dawki zelaza macie? Bo ja mam chyba jakas na konia. Robilam rano morfologie, ciekawe czy bedzie po tym zelazie lepsza niz ostatnia :-/

A sok z burakow to ze swiezych robicie?
W domu biorę Żelazek 2x1 dziennie. W szpitalu dawali mi Ascofer 3x2 dziennie.
A sok z buraków zawsze robiłam sama, ale nie mam na to siły i kupuję gotowy. Mieszam trochę z sokiem pomarańczowym.

Cytat:
Napisane przez motylek85 Pokaż wiadomość
hej kochane witam się po bardzo intensywnym weekendzie, którego do tej pory nie mogę odespać w sobotę wesele siostry tż, w niedzielę poprawiny a wczoraj powrót do rzeczywistości i paaaadam dziś od rana nie lepiej bo mały do przedszkola więc poranna pobudka i tak sobie wegetuję teraz... wczoraj was troszkę poczytałam ale chyba zanim się rozbudzę konkretnie to będę miała do nadrobienia milion stron także wybaczcie, że nie będę cytować ale oczywiście poczytam co u was
jeszcze tylko się pochwalę, że odebrałam wózek jestem przeszczęśliwa bo jest extra!!! zakochałam się w nim i już się nie mogę doczekać spacerków
Super! Gratuluje zakupu Wózek piękny
Ty to imprezowa kobieta jesteś Czy limit wesel na ten rok już się u ciebie wyczerpał, czy jeszcze nie?
My wesele mamy ze 2 tygodnie, ale chyba jednak odpuścimy. Szczerze mówiąc to trochę się boję, że prosto z wesele znów trzeba będzie mnie zawieźć do szpitala. Wolę nie kusić losu

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
oj nie zawsze... ostatnio stałam w kolejce w biedronce i kasjerka kazała mi przejść na początek kolejki - zrobiło mi się bardzo miło. ale zaraz potem usłyszałam komentarze babć które stały w kolejce, że taka młoda jestem i niecierpliwa, że musiałam się wepchnąć
Ech, a mnie rozczula jak starsze panie perfidnie stają przede mną w kolejce bo rzekomo są takie chore, a od kasy lecą jak na skrzydłach. Już dwa razy w moim stanie spotkałam się z taką sytuacją

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A jaa mam juz taki brzuch. Duzy jest?
Piękny
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:16   #2164
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość


A nie przemęczyłaś się czymś?
Mam nadzieję, że to tylko jednorazowy wybryk...


Dzisiaj umyłam szafy i komody, do której schowałam już większość koszulek tż i spodni. Doczyściłam część kuchni i ustawiłam kilka kubków Zaczyna to wyglądać jak kuchnia...
Tylko ta podłoga...Tragedia! W kuchni jest stary gumolit a poprzedni lokatorzy tak zaniedbali, że ja już nie wiem czym i jak to wyszorować? :/
Nogi mnie bolą, krzyż też się odzywa. Padam.


Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
Nie... wlasnie patrząc na ludzi wokół to ja się nie przemeczam.... a oni mi wręcz nie dają się.przemeczac. nawet moja szefowa jest mega przewrazliwiona na moim punkcie. Kartonu z papierem nie mogę sobie przynieść bo mam już zapas na miesiac obok biurka...

Uważaj na siebie! Wszystko powoli. Wiem. Nikt nie lubi mieszkać w sofie ale czasem lepiej robić wszystko stopniowo.

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
U nas pies sąsiadów to Kuba
.





A jak Lilka podrośnie i będzie chciała na dwór wyjść? A jak będzie chodzić do szkoły, a wy będziecie w pracy? Jejka, straszne dla mnie.
Ale, o czym ja mówię. Różne sytuacje wszędzie się zdarzają. Nawet u mnie Pewnie podałabym jedną nazwę i od razu część z was by skojarzyło tak głośną tragedię sprzed niecałych dwóch lat




Ok, jeszcze chyba co najmniej połowa przede mną, ale już zgłodnieliśmy i idę po naleśniki
Dlatego właśnie mieszkamy daleko od centrum. Mam niedaleko nieciekawe dzielnice ale u mnie nie jest źle. Dzieci to w wakacje biegają do godziny 23 i raczej jest spokojnie. Prawda jest taka że z roku na rok wszędzie jest raczej gorzej jak lepiej jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Mam nadzieję, że będzie miała tu odpowiednie towarzystwo w przyszłości. Choć obecnie na moim osiedlu to większość emerytów i raczej jest mało młodych matek rodzajach dzieci. Na szczescie tu się dziecko zaprowadzi do szkoły do 10 lub 12 roku życia- z tego co kojarzę wśród rodziny i znajomych to dzieci idące do high school moga dopiero same chodzić bez rodziców do i ze szkoly.

Bylam chwilę polatać po sklepach. Zjadlam mega pysznego loda. Kupilam sobie 2 staniki... przymierzalam staniki do karmienia ale leżały mega koslawo... nie wiem czemu tak... nie kupiłam oczywoscie.

Dla Lili kupilam jeszcze jeden ręcznik i kocyk i cudowny kompet czapkę zimowa i rekawiczki. Jestem z siebie dumna, ze nie wydałam dużo.
Ide się zabierać za jakieś smaczne kolorowe kanapeczki na kolacje.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez LuckySparkle
Czas edycji: 2016-09-10 o 20:18
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:20   #2165
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Kaziowa, tak po kilka miesięcy im prasowałam, ale to jest taka chyba najbardziej rygorystyczna szkoła Ale bez tego prasowania i bez płynu to sztywne i nieprzyjemne w dotyku te ubranka są No i to zabicie bakterii zwłaszcza z tetry... Ale wiem, że są mamy co raz wyprasują i też jest dobrze, zwłaszcza jak nie ma problemów skórnych.
To nie masz lekko z tym kręgosłupem

DoDoo, a Ciebie to czemu nie ma na liście tak w ogóle? Nic o Tobie nie można się dowiedzieć ani ile lat, ani jaki tp
Na jakiej liscie? Na pierwszej str? Myslalam, ze bede sie malo tu udzielala
27 lat, tp 12 grudnia wg om, plec blizej nieokreslona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:20   #2166
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość


Cudna kolorystyka taka moja


Oj uważaj. Koleżanka też postawiła na Dadę, a później okazało się, że jaj mała ma uczulenie.
Ja ich nigdy nie używałam. Dla nas nr 1 były pomarańczowe pampersy, ale wiem, że zdanie na ich temat też jest podzielone.
mi sie też podoba
chce ściany pomalowąc własnie na miętowo - szaro i dać białe meble

no właśnie dlatego mysle ze zapasów nie zrobie jednak tylko popróbuje.. bo się człowiek obkupi a potem zonk..
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:53   #2167
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
mi sie steamer marzy zamiast zelazka

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------


tak tez myslal ale wole pytac

dobrze pamietam ze wspominalyscie o proszku bez plynu?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Sam proszek lub plyn do prania. Plyny do plukania sa naszpikowane jednak wieksza iloscia chemii i ewentualnie sprobowac plukac po 3 mcu.
Ja ogolnie na poczatku unikam rzeczy ktore moga uczulic, piore bodziaki i pieluszki w 90 st i mam schiza aby w poczatkowym czasie nie doprowadzic do infekcji pepka dziecka/ mojego krocza/piersi. Stawiam na biale, jasne ubranka aby mi w praniu nie wyblakly za bardzo.
Ale to tylko na poczatku bo dzis np moja 3latka najpierw zbierala kamyki a potem tymi nieumytymi raczkami wyjadala fasolke z obiadu- wiec fanatyczka sterylnosci nie jestem

---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Wiecie co .... Chyba zaczyna mi sie stawiac brzuch. Rano wstaje to brzuch miekki jak nie ciazowy a popoludniu twardy jak kamien i za chwile puszcza
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 20:58   #2168
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Sam proszek lub plyn do prania. Plyny do plukania sa naszpikowane jednak wieksza iloscia chemii i ewentualnie sprobowac plukac po 3 mcu.
Ja ogolnie na poczatku unikam rzeczy ktore moga uczulic, piore bodziaki i pieluszki w 90 st i mam schiza aby w poczatkowym czasie nie doprowadzic do infekcji pepka dziecka/ mojego krocza/piersi. Stawiam na biale, jasne ubranka aby mi w praniu nie wyblakly za bardzo.
Ale to tylko na poczatku bo dzis np moja 3latka najpierw zbierala kamyki a potem tymi nieumytymi raczkami wyjadala fasolke z obiadu- wiec fanatyczka sterylnosci nie jestem

dobrze wiedzieć że płynu do płukania nie będę kupować
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 22:01   #2169
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Byłam u mamy i objadłam się jak nie wiem a jeszcze mama zapakowała mi jedzonka jak na rok ( no dobra i tak pewnie wszystko zjem w ciągu tygodnia )kruche ze śliwkami, chleb drożdżowy słodki z masełkiem ogóry kiszone, pieczarki marynowane i papryka, dżem wiśniowy i przecier z pomidorów domowej roboty
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 22:04   #2170
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

o mamooo podziel sie

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 22:09   #2171
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kaziowa Pokaż wiadomość
Dopadł mnie kolejny raz sławny budyń ciążowy.
Jak dzis zauważyłam, 5 dni temu, przez przypadek... wygrałam aukcje na allegro używanego łóżeczka z materacem za 54 zł... I na mailu kilka wiadomości kiedy przyjadę po odbiór do ... Opola! (a ja Rzeszów...) Pytałam czy byłaby szansa, żeby wysłał, ale nie wydaje mi się... wstawiam foto mojego zwycięstwa
No kochana, ale ci się udało Łóżeczko piękne

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Te pampersy mają wskaźnik czy pieluszka jest mokra czy sucha:

https://ezakupy.tesco.pl/groceries/p...FUgo0wodOjwLwg

Dają je w wybranych szpitalach na start można sprawdzić na stronie pampers czy w wybranym szpitalu to mają
http://www.pampers.pl/ciaza/porod/ar...kalizacj%C4%99

Poszłam za radą i loguje się po różnych stronach aby dostać paczuszki dla maluszka heh
No właśnie tu piszą o jednej sztuce, a u mnie dziewczyny dostały całą paczkę

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
rozstępy mi się pojawiły na piersiach i to takie paskudne, że szok nic mi nie dało smarowanie nawet kilka razy dziennie
Na to chyba nie ma rady, niestety. Pierwszą ciążę smarowałam się jak głupia, a rozstępy i tak się pojawiły. W drugiej jak sobie przypomniałam i efekt ten sam. Teraz na początku smarowałam się tylko balsamami, a obecnie wcale, bo kategoryczny zakaz dotykania brzuszka A nowe rozstępy na pewno też się pojawią. Ale całe szczęście jak zebra nie wyglądam, tylko delikatnie nad pępkiem i kilka po bokach. Przeżyjemy A później tak jak piszą dziewczyny - zbledną i nie będą aż tak widoczne

Cytat:
Napisane przez CAR0LKA Pokaż wiadomość
Bylam dzis na badaniu, mamy już ok 900g syna i z pomiarow wychodzi caly czas termin o tydzien mniej wiecej wczesniejszy niz z om, zobaczymy.....
Kawał chłopa już

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Też dzisiaj podglądałam synusia - ma już 1135 g i twardo siedzi główką do góry - ani mu się śni obrócić.
Kochana, jeszcze się obróci A może tak akurat trafiliście. Mój, jak przyjmowali mnie do szpitala był ułożony pośladkowo, a w dzień wypisu już znowu główką do dołu. A waga imponująca

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj na pierwszym spotkaniu ze szkoły rodzenia. Jestesmy bardzo zadowoleni. Wiele praktycznych porad, wstepne ćwiczenia oddechowe, trochę relaksacji ulalla przyjemne to było! Jeszcze prowadzaca to położna w moim szpitalu i taaaka wesoła i widać lubiąca swoją pracę. Kazała nam pokazać jak chciałybyśmy rodzić to sobie kucnęłam. Mówiła coś o krzesełku i że mam taką możliwośc rodzić. Zdębiałam bo myślałam, że to tylko takie gadanie o różnych pozycjach porodowych a i tak koniec w końcu każą się kłaść na płasko. A tu niespodzianka!

Z tą pozycją do rodzenia to oczywiście wyjdzie w praniu ale jakoś ten sposób (coś mi podpowiada) wydaje mi się wygodniejszy

Mówiła też, że przy skurczach nie powinno się spinać tylko próbować rozluźnić oddychaniem. W przeciwnym razie szybko mieśnie nabierają zakwasów (macica to też mięsień) i poród się wydłuża i jest jeszcze bardziej męczacy.
Oczywiście ćwiczyć mięśnie kegla (o balonik dopiero zapytam)

Ale te ćwiczenia z oddychaniem to coś świetnego
Pamiętam, że ja już byłam tak zmęczona, że marzyłam tylko o tym, żeby się położyć ale wg mnie to bardzo ważne żeby rodzić w wygodnej dla siebie pozycji

Cytat:
Napisane przez Velvet Wave Pokaż wiadomość
Ehh, TŻ przytargał pudło ciuchów i innych dla małej od kogoś ze swojej rodziny. Nie chcę teraz wybrzydzać i zgrywać jakąś wielką damę, bo sama kupiłam praktycznie same używane rzeczy, ale te ciuszki co dostaliśmy w większości są bardzo nie zadbane Nie chodzi o to, że nie są poukładane w kosteczkę i wyprasowane tylko one są po prostu albo mocno brudne, albo rozciągnięte do granic albo baaardzo mocno zżółknięte itd. Do tego są tam jeszcze np butelki czy pieluchy tetrowe co ja uważam, że powinno być nowe... Wszystko poprzeglądałam i wybrałam tą część która wygląda ok i którą wiem, że mogę odpicować. No, ale praktycznie mogę powiedzieć prawie wszystko do zwrotu... No właśnie, tylko zaraz się zacznie gadanie od strony TŻ, że wybrzydzamy itp. itd. bo już ich zdążyłam trochę poznać... Macie jakiś pomysł jak mam wyjść z tego? Wiem, że nikt mnie nie zmusi, żebym wzięła cokolwiek, ale nie lubię takich sytuacji
Kiedyś koleżanka tak mnie uszczęśliwiła dwiema mega wielkimi torbami ubrań po córce. Po przytarganiu ich do domu i obejrzeniu wszystko wyniosłam do pck. Nie było w tym ani jednej rzeczy, która nadawałaby się do ponownego użytku. Nie wiem po co to było. Nie miała gdzie wyrzucić czy co? O tyle dobrze, że nie chciała wylewy wdzięczności, ani zwrotu po jakimś czasie. Kupiłam jej dobrą kawę i czekoladki, bo uznałam, że tak trzeba, choć suma summarum i tak na tym interesie straciłam.
Może jestem bezczelna, ale ja bym zapakowała wszystko z powrotem i oddała od razu żeby później nie było gadania, że to ja zniszczyłam. Powiedziałabym pewnie coś w stylu, że już mi się szafa nie zamyka, bo tyle mam swoich i tych na pewno nie zdążę wykorzystać, a jak im mają się jeszcze przydać to szkoda żeby kurzyły się u mnie.
Nie lubię zbędnego balastu. Wasza piwnica to też nie przechowalnia.

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Witam się w 29 tygodniu za około 11 tygodni, będę tulić do siebie mężczyznę mojego życia
Za każdym razem mam wrażenie, że ty to szalejesz z tymi tygodniami Moje chyba tak szybko nie lecą

Cytat:
Napisane przez LuckySparkle Pokaż wiadomość
Co do szarości to cie rozumie. 3 lata temu pomalowalismy jeden pokoik na szaro. Nie dosc, ze jest on maly to przy tym szarym(ciemniejszym niz mial byc) wydawał sie mega malenki. Teraz to bedzie Lili pokoju i bedzie bialy z jedna sciana albo rozowa i szarymi sercami, albo szara i bialymi chmurkami albo rozowo-szara w pasy... caly czas sie nie mozemy zdecydowac.
Ja się właśnie zdecydowałam na pasy ale nie chciałam żadnego dziecięcego motywu bo to jednak nasza sypialnia. Ale te chmurki to też muszą być urocze

Cytat:
Napisane przez ewelinuus Pokaż wiadomość
Hej...miałam dziś wizytę, nasze słońce ma 829g +/-120, i ogolnie wszystko jest w porzadku. Ginek badał mi dzis jakies przeplywy krwi i czegos tam i ilosc wod, bo skarzylam sie na to ze bardzo slabo czuje ruchy..ale lozysko ns przedniej ścianie w dużej mierze za to odpowiada. Po wizycie polecialam do mojej kolezanki bo wczoraj urodzila wlasnie w tyn szpitalu, nie moglam napatrzec sie na jej przystojniaka)
Ale wiecie co? No ja nie mialam nigdy do czynienia z takimi maluszkami i zawsze balam się wziac na rece takie nowonarodzone i dzis mialysmy kupę smiechu jak sie zabieralam do jego podniesienia mam nadzieję ze prawda jest ze swoje trzyma sie inaczej
Ja bede rodzila w tym samym szpitalu to co nie co juz wiem, np to ze po terminie trzymaja do tygodnia potem wywoluja..nie wiem dobrze czy nie dobrze ale ogolnie panie polozne sa spoko i warunki rowniez..
Dzieci nam już pięknie rosną
U mnie też zazwyczaj po tygodniu wywołują. Ale dziewczyny na patologii tak się szybko zmieniają, przychodzą i zaraz idą na położnictwo, że te co leżą mają jakieś takie parcie niech to już się szybciej zacznie
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 22:42   #2172
LuckySparkle
Zadomowienie
 
Avatar LuckySparkle
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Wielka Brytania
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
No kochana, ale ci się udało Łóżeczko piękne







Ja się właśnie zdecydowałam na pasy ale nie chciałam żadnego dziecięcego motywu bo to jednak nasza sypialnia. Ale te chmurki to też muszą być urocze


Dzieci nam już pięknie rosną
U mnie też zazwyczaj po tygodniu wywołują. Ale dziewczyny na patologii tak się szybko zmieniają, przychodzą i zaraz idą na położnictwo, że te co leżą mają jakieś takie parcie niech to już się szybciej zacznie
Zdecydowaliśmy wczoraj. Robimy ta sciane jasno rozowa w biale chmurki. Chmurki juz zamowilam także decyzja zapadla.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
LuckySparkle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 22:46   #2173
kaziowa
Zadomowienie
 
Avatar kaziowa
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 216
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Dziewczyny koniecznie pochwalcie się efektem wystroju pokoju lub jego części dla maluszkow

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie pechowa Izabela ur. 13.12.2016
kaziowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-10, 23:40   #2174
kociulek
Zakorzenienie
 
Avatar kociulek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 3 535
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Musze wam powiedzieć, że jestem iście wyrodną matką... Dzisiaj obudziłam się w pozycji na plecach i ręce miałam wyciągnięte do góry. Aaale było mi nadzwyczaj wygodnie mam nadzieje, że to moje dziecie nie cierpiało z tego powodu
Wiesz, u mnie najwygodniejsza pozycja to na plecach I tak też często odpoczywam i śpię

Cytat:
Napisane przez mademoiselle_m Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o wagę to ja przy 170 cm najlepiej sie czuje przy 56-57 kg ale tez niestety przed ciaza przytyłam i startowałam od 61,5 kg. Tera jest 69
Nieeee! Ja z wami nie rozmawiam! 56-57 przy wzroście 170? Toż to nieprzyzwoita waga
Cytat:
Napisane przez xjustyniaaax Pokaż wiadomość
Ja juz po pierwszym przegladzie straganów 2 stoiska z cudami dla dzieci w jednym kocyk minky 70x100 89zl a w drugim 39 te same materialy wiec juz sie z Panem zaprzyjaznilam i powiedzialam ze bedzie to moj ulubiony stragan i jutro przyjde z mężem jak bede chciala wzor ktorego nie maja to na zamowienie za godzine bedzie gotowy kupie 2 koce, 2 plaskie poduchy, i ochraniacz modułowy moze rożek jeszcze ale zobacze czyctesciowa cos kupi bo z nami jutro idzie
ja też chcę takie stragany
Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Ja za to jablek malo jem i nie mam anemii, moze wy zle robicie?
Mówisz?? To wszystko przez jabłka??
Od dziś odstawiam!

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
A Ty i tak szalejesz Pozwolili Ci w szpitalu na takie ekscesy?
Ze szpitala mam nakaz - oszczędzający tryb życia. Ale czasem nie da się nie wyjść z domu w celu pozałatwiania naglących spraw
Dobrze, że chociaż samochód jest w domu i nie musze sterczeć na przystankach i chodzić wszędzie na piechotkę. Nie wiem jak ja żyłam bez tego luksusu
Cytat:
Napisane przez papaPapaya Pokaż wiadomość
Kociulku - dobrze jest czytac o tym ze zaczynasz normalnie funkcjonowac (w sensie wypoczywaj, nie przemeczaj sie, ale juz jestes w domu). My malowalismy z TZ jego pokoj na szaro i tez pierwsza farba jaka kupilismy byla za ciemna. Wiec chyba kazde malowanie pokoju na szary konczy sie zmiana farby na jasniejszy odcien, wiec normalka
Sesja byla ale jeszcze nie mamy zdjec wiec nic jeszcze nie wrzucalam
czekam z niecierpliwością

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Mam dola, znowu przez tydzien przytylam 2kg okolo. Chce mi sie ryczec, przeciez to norma na miesiac, a nie na tydzien! Serio wpadam juz w dola z tego powodu, dopiero 7miesiac, a ja juz mam 8-9kg na plusie. Chce mi sie wyc!!!!!!!!
Widze, ze mam lapki spuchniete to akurat woda, uda mam otluszczone, biodra tez wieksze ale ludzie mi 2 kg tygodniowo przybywa to jest cos nie tak
Spokojnie, nie płakaj! Ja mogę przytyć nie wiele, ale przy mojej tendencji opornego zrzucania wagi dużo dłużej mogę się męczyć ze zbędnymi kg niż ty. A coś mi się wydaję, że jako jedna z pierwszych będziesz się chwaliła szybkim powrotem do wagi sprzed ciąży

Cytat:
Napisane przez folinka Pokaż wiadomość
Już jest idealny? Ale że kto już to przemalował?
Ja naprawdę byłam dzisiaj grzeczna
To tata przyjeżdża mi malować. Nie daje nawet pędzla dotknąć ani mnie ani dzieciom Wziął sobie teraz tydzień wolnego, więc w tym tyg po niedzieli będę już miała pomalowane Już tylko zostaną meble, łóżeczko i drobiazgi i będę spokojna, że ze wszystkim zdążyłam

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Do tego jutro robię pieczonego schaba i ejdziemy zjeść do teściowej, ale tam jest siostra tż, ktorą bierze jakieś choróbsko, bo smarcze i się słabo czuje.
Boję się zarazić, ale też głupio mi odmówić w ostatniej chwili przyjazdu. Nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Szybko zjeść i uciekać?
Wiesz, wydaje mi się, że nie da się tak zupełnie uniknąć chorych ludzi, np. w autobusie, w sklepie, czy jakichkolwiek większych skupiskach. Ja nigdy jakoś specjalnie tego nie robiłam. Poza tym nawet dzieci mogą mi coś przynieść ze szkoły, a wtedy przecież się nie odizoluję. Ale z drugiej strony pchać się w zarazki to też nierozsądne. Hmmm... Trudno powiedzieć. Ja chyba bym poszła na ten obiad, ale jakbym zobaczyła, że ktoś tam z obecnych nie jest w najlepszym stanie, sama wykręciłabym się, że źle się czuję, czy, że po prostu jestem zmęczona i musze odpocząć.

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Byłam u mamy i objadłam się jak nie wiem a jeszcze mama zapakowała mi jedzonka jak na rok ( no dobra i tak pewnie wszystko zjem w ciągu tygodnia )kruche ze śliwkami, chleb drożdżowy słodki z masełkiem ogóry kiszone, pieczarki marynowane i papryka, dżem wiśniowy i przecier z pomidorów domowej roboty
No kobieto! Litości nie masz! I gdzie ja teraz znajdę pieczarki marynowane?
__________________



My + A + K +
kociulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 08:43   #2175
Emosz
Zadomowienie
 
Avatar Emosz
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 1 081
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
U nas tylko rodzice i nasze rodzeństwo z rodzinami to ok 25 osób. Jakoś tak się przyjęło, że prosi się całą rodzinę na każdą okazję. Ja i tak pod tym względem czarna owca w rodzinie jestem, bo w rodzinie ze strony mojej mamy zawsze huczne imprezy się robi i zaprasza niemal wszystkich. Moja mama ma jeszcze 5 rodzeństwa, każde z nich ma 2-4 dzieci, którzy w większości też już maja rodziny i po 2 dzieci. Jak bym tak miała wszystkich zaprosić, to musiałabym salę weselną wynająć, więc już przy Adrianie zadecydowaliśmy z mężem, że tylko najbliższa rodzina


Nawet się nad tym nie zastanawiam Mam ochotę to piję te bąbelki i już

Właśnie u mnie jest ta różnica, że na więcej dzieci już się pewnie nie zdecyduję i tym bardziej mnie ten temat intryguje, bo to dla mnie ostatnia szansa.
Koszty są bardzo wysoki jak na naszą kieszeń, ale z drugiej strony jak pomyślę ile wynoszą koszty ewentualnego leczenia, to te wydają się niemal żadne.


O proszę, nie wiedziałam o tym. Dziewczyna która ze mną leżała mówiła, że jej siostra też zdecydowała się na pobranie, ale jak wymieniła mi jakie koszty ponieśli, to wszystko zgadzało się z ich cennikiem. Nic nie wspominała, że mieli zniżkę. Jeśli się zdecyduję, to będę o tobie pamiętać
A ciuszków rzeczywiście masz ogrom
Szybkiej i w miarę możliwości lekkiej przeprowadzki życzę


Kupiłam Mgłę o Poranku i też już jest u mnie super idealny A ta ciemniejsza mi się przyda, bo na jednej ścianie planuję pasy w trzech kolorach. Na jednej ścianie mam Lazurowy Szantung, na przeciwległej ten jasny szary, a ściana łącząca będzie miała właśnie nieregularne pasy w tych dwóch odcieniach szarości i lazurowy Mówię do męża, że albo kładzie tapetę, albo zgadza się na pasy. Po remontach pokoju dzieci wiedziałam, że zgodzi się na to drugie
Widziałam twój łapacz snów Ale piękny Jak ty to koło oplotłaś?

O widzisz, u ciebie też oferują zniżki, tak jak pisze Darunia, a ja o tym nigdzie nie słyszałam. Właśnie, gdyby nie te koszty

W szpitalu dostałam kroplówkę z magnezem po której mogłam góry przenosić. Minęły mi pobolewania i twardnienia brzuszka. Tylko powieka coś mi znów zaczęła drgać, ale w domu biorę Mama Dha z magnezem w składzie. Nic ponad to nie biorę.


Nawet nie chcę zaczynać tego tematu, bo libido mam ponad przeciętną moją normę, a w mojej sytuacji seksu muszę unikać jak ognia. Dobrze, że mąż daleko poza domem, bo nie wiem jakbym się powstrzymała


biedna ty. Wiem o czym mówisz. Napatrzyłam się co się dzieje na porodówce, a u mnie lekarz ma jeszcze do obejścia położnictwo i ginekologię na której co dzień jakieś zabiegi. Czasami z obchodem czekaliśmy do 10, a badania po południu. Sekretariat z wypisami niby w weekend nieczynny, ale wiem, że w niektórych szpitalach puszczają w weekend do domu, tylko po wypis każą przyjść w poniedziałek. Mam nadzieję, że i tobie pozwolą wyjść do domku


Uuu, a co to? Wirus czy jakaś niestrawność? Dobrze, że już lepiej

A widzisz, o tym, że transfuzja wyklucza nie słyszałam Wydawało mi się, że jak ta krew z pępowiny nie ma swojej grupy, to jest ona czysta i bezpieczna bez względy na to co ma matka. Ale moja wiedza na ten temat jeszcze jest nikła. Co najbardziej mnie w tym pociąga, to fakt pomocy przy nowotworze, który w mojej rodzinie się pojawił i o który sama się otarłam. Ale nawet znalazłam przypadki wyzdrowienia z tak często pojawianego się w ostatnich czasach autyzmu, czy zapalenia opon mózgowych. Pewnych chorób się nie przewidzi. Niestety.


Problem z piersiami to raz. Mam dokładnie tak jak opisujesz
Wczoraj chciałam sobie kupić bawełniany stanik, taki już do karmienia i do spania, ale jak pani dała mi 65H i okazał się za luźny z za małymi miseczkami, to się załamałam Obiecała, że mi coś poszuka, ale mnie już rozmiar przeraża.
A dwa to brzuch. Nie chciałam głośno o tym mówić, ale pamiętam jak kiedyś moja babcia przy każdym posiłku kładła sobie serwetkę na brzuch i talerz podstawiała pod nos żeby jej się nic nie nakruszyło. I ja mam teraz to samo. Ciągle na brzuchu mam jakieś okruchy To co się dziwić, że i biust na nim leży
Ja non stop mam poplamione
ubrania pomiędzy cycami a brzuchem, więc chyba też serwetke muszę zacząć sobie tam kłaść :P




Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Byłam u mamy i objadłam się jak nie wiem a jeszcze mama zapakowała mi jedzonka jak na rok ( no dobra i tak pewnie wszystko zjem w ciągu tygodnia )kruche ze śliwkami, chleb drożdżowy słodki z masełkiem ogóry kiszone, pieczarki marynowane i papryka, dżem wiśniowy i przecier z pomidorów domowej roboty
Omnomnom ale pyszności! Też bym to wszystko przygarnęła

Tak pisałyście o tej szarlotce, że mi się przypomniało, że gdzieś miałam mega prosty przepis, jak znajdę to wrzucę
Emosz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 08:46   #2176
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez itstoolatex3 Pokaż wiadomość
Byłam u mamy i objadłam się jak nie wiem a jeszcze mama zapakowała mi jedzonka jak na rok ( no dobra i tak pewnie wszystko zjem w ciągu tygodnia )kruche ze śliwkami, chleb drożdżowy słodki z masełkiem ogóry kiszone, pieczarki marynowane i papryka, dżem wiśniowy i przecier z pomidorów domowej roboty
Ekstra ja też zawsze wracam z darami albo od Mamy albo od Dziadziów
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:14   #2177
DoDoo
Zakorzenienie
 
Avatar DoDoo
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Kostarina
Wiadomości: 5 558
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Helol. Limit obowiazkowvna dzisiaj prawie wyczerpalam. Zrobilam pyszna pieczen z lopatki i gulasz z kuraka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Poskramiasz we mnie bestie, poskramiasz we mnie lwa, pojawiasz sie dzis we snie mym niechaj sen trwa...
DoDoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:40   #2178
itstoolatex3
Zakorzenienie
 
Avatar itstoolatex3
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Jego serce <3
Wiadomości: 28 892
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
Na to chyba nie ma rady, niestety. Pierwszą ciążę smarowałam się jak głupia, a rozstępy i tak się pojawiły. W drugiej jak sobie przypomniałam i efekt ten sam. Teraz na początku smarowałam się tylko balsamami, a obecnie wcale, bo kategoryczny zakaz dotykania brzuszka A nowe rozstępy na pewno też się pojawią. Ale całe szczęście jak zebra nie wyglądam, tylko delikatnie nad pępkiem i kilka po bokach. Przeżyjemy A później tak jak piszą dziewczyny - zbledną i nie będą aż tak widoczne

Za każdym razem mam wrażenie, że ty to szalejesz z tymi tygodniami Moje chyba tak szybko nie lecą
Muszę się pogodzić z nimi, nic na to nie poradzę, może nawet trochę je polubiee jak zbledną
E wydaje Ci sie, tez zapierniczają i niedługo będziemy na finiszu

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
No kobieto! Litości nie masz! I gdzie ja teraz znajdę pieczarki marynowane?
wybacz


Dzień dobry w piękną, słoneczną niedzielę z bolącym brzuchem wstałam o 1.30 i pochłonęłam kilka ogromnych krom chlebka drożdżowego z dżemem wiśniowym
A na obiad idziemy do teściów, ciekawe co tam dobrego mają Też tak macie, że ciągle myślicie o jedzeniu? Ja non stop zjem słodką bułkę i nie mogę się powstrzymać przed wsunięciem ogórka kiszonego, a za chwilę zjadłabym makowca i tak w kółko cały dzień... nic dziwnego, że tyje na potęgę
__________________
07.11.2015 - Żona
27.11.2016 - Mama

15.01.2021 - Aniołkowa Mama 🤍

itstoolatex3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 09:47   #2179
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez DoDoo Pokaż wiadomość
Na jakiej liscie? Na pierwszej str? Myslalam, ze bede sie malo tu udzielala
27 lat, tp 12 grudnia wg om, plec blizej nieokreslona

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jak chcesz byc dopisana to uzupelnij reszte danych i Cie dodam



Sama dalej nie wiem co z tym obiadem...
Tz mi sie tu dąsa ze nie chcę jechac, bo juz powiedziane, zaplanowane i mieso ja przywioze.
Wkurza mnie to, on mówi ze przeciez tak zaraz sie nie zaraze. Nie wiem jaki argument uzyc na takie stwierdzenie...
__________________
04.12.16 3kg 53cm
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:05   #2180
soulie
Wtajemniczenie
 
Avatar soulie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 448
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kociulek Pokaż wiadomość
U nas pies sąsiadów to Kuba
Już mówiłam mojemu Adrianowi, żeby się dobrze zastanowiła, bo jak za jakiś czas będzie wołał na podwórku brata, to żeby się nie okazało, że przyleci pies sąsiadów Nie zraziło go to. A mnie to wisi. Uważam, że to oni będą się czuć trochę nieswojo.


hahaha Ale macie ciekawe sny
Ze snów porodowych to tylko raz śniło mi się, że urodziłam i przyleciałam wam o tym napisać, że obeszło się bez żadnego szycia Marzenie


O to to! Myślisz dokładnie tak jak ja

Gdzieś w którymś momencie teraz przy Kubusiu też nam na początku przeleciało w propozycji imię Helena po mojej babci Ale, że później określiła się płeć, to już się do tego nie wracało.


A jak Lilka podrośnie i będzie chciała na dwór wyjść? A jak będzie chodzić do szkoły, a wy będziecie w pracy? Jejka, straszne dla mnie.
Ale, o czym ja mówię. Różne sytuacje wszędzie się zdarzają. Nawet u mnie Pewnie podałabym jedną nazwę i od razu część z was by skojarzyło tak głośną tragedię sprzed niecałych dwóch lat


Jak oparcie mam odchylone do tyłu, to nogę na nogę spokojnie założę, ale najgorzej mnie męczy pozycja siedzenia. Ciągle coś nie tak, ciągle się poprawiam bo mi nie wygodnie.


Do 37 tygodnia


Wiesz, ja mam identyczną sytuację i gdzieś tam przez moment myślałam nad tym, ale stwierdziłam, że wszystko wyjdzie w praniu. Początkowo myślałam nad łóżeczkiem turystycznym. Dół mamy bardzo przestrzenny więc spokojnie byłoby go gdzie postawić, ale jednak jak młody będzie spał a młodzież wróci mi ze szkoły, to wolałabym aby był na górze w pokoju, w swoim łóżku. Ewentualnie, dla jeszcze maleństwa jest opcja wózka i gondolki i na tym chyba się u mnie zatrzyma. Ewentualnie mamy na dole rozkładana kanapę, gdzie spokojnie może sobie leżeć, spać, gugać, bawić się i co tylko Później będzie dywan i mata, a jak zacznie raczkować to już cała przestrzeń jego


Moje zęby nie tolerują nic innego jak tylko lacalut


Nie koniecznie mi w żadnej ciąży nie wyszedł i teraz też mam dziurę


No szok! Nie wiem czy pamiętacie w szpitalu jak pisałam, że młody coś się nie rusza cały dzień i jak się nie poprawi, to na niego naskarżę na obchodzie. No i tak zrobiłam. Doktorka sama się wystraszyła i nawet nie czekała tylko od razy wzięła mnie na usg. Młody tylko sobie buzią ruszał, ale rzeczywiście nie chciał nic więcej robić mimo kuksańców. Później jeszcze kilka razy przychodziła do mnie i pytała czy już ok.



Ok, jeszcze chyba co najmniej połowa przede mną, ale już zgłodnieliśmy i idę po naleśniki
Ja coraz bardziej przekonuje się do opcji łóżeczka turystycznego

Odebralismy wczoraj mebelki Zdecydowaliśmy się odkupić używany zestaw z Pinio. Bardzo mi się podobają

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
soulie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 10:54   #2181
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Jak chcesz byc dopisana to uzupelnij reszte danych i Cie dodam



Sama dalej nie wiem co z tym obiadem...
Tz mi sie tu dąsa ze nie chcę jechac, bo juz powiedziane, zaplanowane i mieso ja przywioze.
Wkurza mnie to, on mówi ze przeciez tak zaraz sie nie zaraze. Nie wiem jaki argument uzyc na takie stwierdzenie...
Jak dla Tż Twoje zdrowie nie jest argumentem to powiedz, że jak bedziesz chora to bedziesz tylko w lozku lezec przez jakies dwa tygodnie bo lekarstw nie mozna. Wiec zero obiadkow i sprzatania.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:08   #2182
snufey
Raczkowanie
 
Avatar snufey
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 340
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Uff, te dwa dni były mega intensywne.
Wczoraj tak się nałaziłam w upale, ale na szczęście nie odczuwam dzisiaj skutków ubocznych
Wpadło też kilka ciuszków dla małego, ale trochę się zawiodłam, bo myślałam, że jak wezmę siostrę na shopping to mi pomoże jakieś cuda wyszperać, ale jej to chyba za bardzo nie kręciło. A szkoda!


A jutro mamy rocznicę ślubu i żadnych pomysłów na spędzenie wieczoru
Mąż powiedział, że z okazji rocznicy da mi 2 godziny na połażenie po sklepach z rzeczami dla dzieci i nie będzie w ogóle marudził, hehe
snufey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:17   #2183
kamisha
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 24 504
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez snufey Pokaż wiadomość
Uff, te dwa dni były mega intensywne.
Wczoraj tak się nałaziłam w upale, ale na szczęście nie odczuwam dzisiaj skutków ubocznych
Wpadło też kilka ciuszków dla małego, ale trochę się zawiodłam, bo myślałam, że jak wezmę siostrę na shopping to mi pomoże jakieś cuda wyszperać, ale jej to chyba za bardzo nie kręciło. A szkoda!


A jutro mamy rocznicę ślubu i żadnych pomysłów na spędzenie wieczoru
Mąż powiedział, że z okazji rocznicy da mi 2 godziny na połażenie po sklepach z rzeczami dla dzieci i nie będzie w ogóle marudził, hehe
to moze jakas restauracja ?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
kamisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:28   #2184
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Jak dla Tż Twoje zdrowie nie jest argumentem to powiedz, że jak bedziesz chora to bedziesz tylko w lozku lezec przez jakies dwa tygodnie bo lekarstw nie mozna. Wiec zero obiadkow i sprzatania.
Zadałam mu pytanie co jest dla niego ważniejsze; ja i moje zdrowie czy obiadek u mamusi?
Dotarło...

Dzwoniłam, jego siostra mówi, że w sumie ma tylko katar. Zjemy obiad i uciekamy. Zawiozę jej jakiś lek, bo kuruje w sumie niczym.
__________________
04.12.16 3kg 53cm
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:29   #2185
mademoiselle_m
Zadomowienie
 
Avatar mademoiselle_m
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 002
Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Sama dalej nie wiem co z tym obiadem...
Tz mi sie tu dąsa ze nie chcę jechac, bo juz powiedziane, zaplanowane i mieso ja przywioze.
Wkurza mnie to, on mówi ze przeciez tak zaraz sie nie zaraze. Nie wiem jaki argument uzyc na takie stwierdzenie...

Ja bym powiedziała ze skoro on ma w nosie Twoje zdrowie i bezpieczeństwo ciazy i dziecka, to Ty masz rownież "gdzies" focha jego rodziny i jego.
Ja zrezygnowałam z odwiedzin u koleżanki tylko dlatego ze jej córka 10 miesięczna ma katarek. I to koleżanka sama powiedziala ze niby nic ale po co ryzykować.

Edytowane przez mademoiselle_m
Czas edycji: 2016-09-11 o 11:31
mademoiselle_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:30   #2186
malaDarunia
Wtajemniczenie
 
Avatar malaDarunia
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Swarzędz
Wiadomości: 2 364
Send a message via Skype™ to malaDarunia
Dot.: Na dzieci grudniowe czekamy, drożdżówką się zajadamy 2016 - III część

Papaya ja wstawię dziś jeszcze foto worków które leżą u mnie w pokoju w domu rodzinnym to zobaczysz ile mam ciuchow dla dziecka :-O
Blondi ja się cieszę że będę miała w czym wybierać. Ale póki mam tyle prania i prasowania to trochę lipa he he



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kobiety są niewolnicami tylko tych, którzy potrafią je mocno trzymać i dogadzać ich kaprysom.
(Bolesław Prus)
malaDarunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:31   #2187
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Witam się

Wczoraj bylam zawiedziona bo powybieralam sobie w piatek te kocyki itp i wczoraj poszlam z mężem kupic a juz nie bylo tych wzorow co chcialam na szczescie okazalo sie ze maja sklepik u mnie w miescie i moge zamowic sobie na tel badz przez strone i odebrac wiec super. Tylko musze poczekac z tydzien bo im braklo rozowego jasnego minky. Nawet przez strone wychodzi 4zl mniej za komplet nobi mąż stwierdzil ze beda swieżo uszyte a nie takie wystane na dworze w oparach kiełbas w sumie ma racje ale i tak bylam rozczarowana ale za to tesciowa kupila dla małej cudowna przytulanke na tym drozszym straganie... 45 zl sporo i ja wolalam kupic kocyk ale ona chciala kupic wiec super idealnie bedzie pasowac do pokoiku


Czy ktoras z Was kupowala rożek w Pepco?? Bo widzialam dzis po 25zl i sie zastanawiam.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20160910_204257.jpg (88,1 KB, 20 załadowań)
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:32   #2188
snufey
Raczkowanie
 
Avatar snufey
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 340
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez kamisha Pokaż wiadomość
to moze jakas restauracja ?

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Właśnie w tym problem, bo nawet nie wiem, na co miałabym ochotę
snufey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:36   #2189
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Zadałam mu pytanie co jest dla niego ważniejsze; ja i moje zdrowie czy obiadek u mamusi?
Dotarło...

Dzwoniłam, jego siostra mówi, że w sumie ma tylko katar. Zjemy obiad i uciekamy. Zawiozę jej jakiś lek, bo kuruje w sumie niczym.
Dobrze, że dotarło
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-11, 11:37   #2190
xjustyniaaax
Zakorzenienie
 
Avatar xjustyniaaax
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 244
Dot.: Mamusie grudniowe w dalszym ciągu odlotowe ;) 2016

Nadrobie dokladnie wieczorem na kompie
Id 2 dni boli mnie strasznie odcinek lędzwiowy... I jak pochodze wiecej niz 10 min to lewa pachwina mnie tak szczypi ze masakra... Ogolnie to zastanawiam sie co zrobie za miesiac czy 2 jak juz tak narzekam

Wczoraj mialam załamke jak stanełam po kąpieli przed lustrem tyłem i zobaczyłam jak mi sie uda rozeszly i jaki mam celullit. Porażka. Juz wiem gdzie te 7.5 kg poszlo...
__________________
Marcelinka
xjustyniaaax jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-04 10:33:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.