Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.III - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-17, 12:05   #1591
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

NIKaP-n: mam nadzieję, że wizyta przebiegła pomyślnie ja też nie kupie tego wiaderka. zdecydowałam się na zwykła wanienke + ew. mata antypoślizgowa. Rodzinka oferuje na zmianę pomoc przy kąpaniu, więc powinnam sobie poradzić

martucha84: masz całkowicie racje co do wyboru szpitala, który przywiązuje wagę do "porządnego" porodu wiadomo jaki to stres dla kobiety i jak ważny jest komfort, odpowiednie traktowanie personelu. Ja na szczęście nie mam z tym problemu bo u nas jest tylko 1 szpital, ale że dyrekorem szpitala jest ordynator oddziału położniczego to zadbał o to by porodówka, sale wyglądały jak w bajce

- sale są 2 osobowe, każda z łazienka, wygodne nowe łóżka, "blat" do przewijania z wbudowaną wanienką do kapieli malucha, tv, wszystko piekne, estetyczne
- sale porodowe oddzielne (a nie z parawanami jak to czasem bywa), każda sala z łazienką, piłkami, drabinkami, krzesłem do rodzenia (taki z dziurą) łóżka porodowe elektornicznie dopasowywane
- ogromna wanna typu jakuzzi do dyspozycji rodzących
- "zdalnie sterowane" ktg co oznacza, że można spokojnie sobie spacerować a położne mają cały czas wgląd na tetno malucha
- bardzo miłe położne, przynajmniej te prowadzące SR, ale koleżanki też zachwalały opiekę, że na każde zawołanie z 3 przylatywały od razu

i jeszcze pewnie wiele plusów by się znalazło, muszę się pocieszyć, bo do najbliższego prywatnego mam jakies 120 km i nie sądzę że gdyby się zaczęła akcja któreś z rodziców zaryzykowałoby i wiozło mnie taki kawał z obawy przed porodem po drodze
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:12   #1592
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Lenka wyobrażam sobie jaka jesteś wściekła na promotora. Głupi dziad! Powinien zadzwonić teraz i cię łaskawie poprosić zebyś sie jednak broniła wcześniej, burak jeden!

Pomidorka fajne te ciuszki. W sumie u mnie też już się troche nazbierało. Duży worek od przyjaciółki, troszke nowych (głównie body), troszkę z lumpiku teściowa uzbierała i jeszcze koleżanka co rodziła w kwietniu odkłada ciuszki a ma naprawdę fajne, bo ostatnio mi pokazywała (ale tymi ciuszkami to bedę sie dzieliła z siostra, bo by było za dużo).

witaj wilczek

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Dziś znów na truskawki jadę....
ale bede zbierał dla ciotek, bratowych, babci, no i dla na na mrożenie...
musz euzbierać ok 15 koszyczków:mdleje :
Kochana czy to nie za dużo jak na ciężarną??

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
a ja Cie doskonale rozumiem, bo 3 lata temu w wypadku zginał mój tatko, miał 46 lat. wychodził z domu usmiechniety a wieczorem.... widziałam go na miejscuu wypadku roztrzaskanego dosłownie to co przezyłam nie da sie opisac... takze mocno
Właśnie po tym wypadku w Smoleńsku zastanawialiśmy sie z rodziną czy chcielibyśmy oglądac zmasakrowane ciała swoich bliskich. To musi być straszne przeżyciem którego nie potrafię sobie wyobrazić. Z jednej strony lepiej zapamietać kogoś żywego, wesołego, ale z drugiej strony pewnie jest taka chęć zeby po raz ostatni zobaczyć te osobę choćby niewiadomo jak wyglądało jej ciało....Współczuje takich przeżyć


Odpisuję na raty, bo mam prawie 10str do nadrobienia...Czytam dalej
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:27   #1593
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Ja to sie bardzo boję tego bólu a wiem że z osłonkami boli mniej jak są podrażnione. Zawsze to lepiej trochę sztuczyzny żeby się brodawki zagoiły niż serwować dziecku mleko z krwią, albo ropą. Aaaa. ciarki przechodzą mnie na samą myśl
Martucha trzeba było się spytać teścia czy dziecko zostawiła pod tym płotem jak szła w pole. Kurde nie po to kobiety walczą o swoje prawa i jest postep w medycynie żeby rodzić pod płotem i jak tu ma nie być zacofania w naszym kraju jak ludzie mają jeszcze takie myslenie
dokladnie tak dlatego oslonki kupie ale bede sie starala bez...
no tesciu mnie tym zabil no ale juz sie nic nie odzywam

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Super, bardzo dobry wybór! Aż zazdroszczę, że nie mieszkam bliżej Katowic...
tez tak mysle..

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
A ja mam dzisiaj wizyte,bo we wtorek gina nie było
trzymam kciuki, daj znac co i jak

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
martucha84 Też bym na Twoim miejscu wybrała tą prywatną klinikę. Super warunki, a komfort jest ważny w takim momencie.
Mi wszyscy się dziwią, po co chcę jechać w bólu do szpitala około 40 km zamiast tu rodzić, w moim mieście. Ale to mój wybór przecież, a tam są lepsze warunki a ja nie chcę się dodatkowo stresować. To nasze brzuchy i nasze maleństwa, a jak to mówią - każda mama wie najlepiej co jest dobre dla jej dziecka
dokladnie tak, no i gratuluje udanej wizyty :
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:30   #1594
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ja bede rodzic w prywatnej klinice -
martucha a możesz mi podać jakies namiary na tą klinikę?bo muszę szczerze przyzxnac,ze mnie zainteresowałaś i to bardzo.Nie byłam zbyt przekonana do prywatnych klinik ale skoro tak to pięknie opisałaś to się zastanawiam....tym bardziej,ze nie mieszkam daleko....
ale serio nic nie płacisz??bo aż mi to dziwne,wiesz ludzkie i godne warunki,kurcze,ale mi klina wbiłaś...
jak mozesz to prosze daj jakies namiary na tą klinikę
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:31   #1595
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Bordowa a to nie wiedziałam, że musi nie uznać dziecka

Fajny program leci o noworodkach na dwójce
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:31   #1596
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
martucha84: masz całkowicie racje co do wyboru szpitala, który przywiązuje wagę do "porządnego" porodu wiadomo jaki to stres dla kobiety i jak ważny jest komfort, odpowiednie traktowanie personelu. Ja na szczęście nie mam z tym problemu bo u nas jest tylko 1 szpital, ale że dyrekorem szpitala jest ordynator oddziału położniczego to zadbał o to by porodówka, sale wyglądały jak w bajce

- sale są 2 osobowe, każda z łazienka, wygodne nowe łóżka, "blat" do przewijania z wbudowaną wanienką do kapieli malucha, tv, wszystko piekne, estetyczne
- sale porodowe oddzielne (a nie z parawanami jak to czasem bywa), każda sala z łazienką, piłkami, drabinkami, krzesłem do rodzenia (taki z dziurą) łóżka porodowe elektornicznie dopasowywane
- ogromna wanna typu jakuzzi do dyspozycji rodzących
- "zdalnie sterowane" ktg co oznacza, że można spokojnie sobie spacerować a położne mają cały czas wgląd na tetno malucha
- bardzo miłe położne, przynajmniej te prowadzące SR, ale koleżanki też zachwalały opiekę, że na każde zawołanie z 3 przylatywały od razu

i jeszcze pewnie wiele plusów by się znalazło, muszę się pocieszyć, bo do najbliższego prywatnego mam jakies 120 km i nie sądzę że gdyby się zaczęła akcja któreś z rodziców zaryzykowałoby i wiozło mnie taki kawał z obawy przed porodem po drodze
to masz dokladnie takie warunki jak ja wiec wiesz jakie to wazne.. zreszta kazda z nas wie.... dla mnie komfort jest najwazniejszy.. wiec bede twardo stac przy swoim i sie nie dam...

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Fajny program leci o noworodkach na dwójce
ogladam
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:32   #1597
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Ycnan-hihi ,no to smacznych frytasówwwww
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:33   #1598
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Hej dziewczyny ja znów byłam chwilkę nieobecna i przez 3 godziny was nadrabiać musiałam

Gratuluję wszystkicm slicznych brzuszków. No cóż musimy się nimi nacieszyć bo już za niedługo ich nie będzie Powiem szczerze,że nie umię doczekać się już porodu.

Posyłam też pozytywne buziaki wszystkim ciężarówkom z problemami rodzinno-finansowymi. Ja na szczęście na rodzinkę nie mam co narzekać są przekochani wszyscy bez wyjątku, a i z pracką nienajgorzej. Fakt pracujemy na państwowych posadach i kokosów nie ma,ale praca w miarę pewna jak na obecne czasy.

martucha niech zgadnę, masz zamiar rodzić na Łubinowej???? Ja też na początku myślałam o tym szpitalu,ale niestety nie ma w nim jednej dla mnie akurat ważnej rzeczy,a mianowicie neonatologii. Jak nie daj Boże coś z dzieciaczkiem byłoby nie tak po porodzie to wiozą go na Ligotę,a wiadomo, w takich przypadkach to każda sekunda się liczy. ALe ja to pprostu taka panikara jestem. Znam kilka osób które tam rodziły i są zachwycone. Ja zdecydowałam się na szpital w Katowicach-Bogucicach bo na ligotę to mnie końmi nie zawloką
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:37   #1599
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Mpiczku a jak można to kupić??ten komplecik łóżeczko+pościel?chyba ,że się już spóźniłam...
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:58   #1600
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Ja jestem zalogowana na tym portalu, i jak chcesz to moge poprosić o meila tą dziewczyne albo telefon i się z nią dogadasz
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 12:59   #1601
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
jak mozesz to prosze daj jakies namiary na tą klinikę
a prosze Prywatna Klinika Poloznicza Łubinowa 3 Katowice
http://www.narodziny.com.pl/

nic nie placisz porody sa na nfz - jesli nigdy nie bylas u ich lekarza to maja teoretycznie prawo ci odmowic przyjecia jesli nie bedzie miejsca ale jesli jest miejce to przyjmuja, polozna na szkole rodzenia powiedziala ze jeszcze nigdy nikogo nieodeslaly, jesli chodzisz do ich lekarza albo zalizylas u niego choc 1-2 wizyty (zeby mogl skontrolowac czy wszystko jest ok) na bank cie przyjma - ich lekarze to nie tylko ci co tam pracuja (bo oni biora 200zl za wizyte) ale takze wspolpracujacy - jest ich kilku i oni biora za wizyte ok100-130zl, moj lekarz w tychach bral 100, wiec dla mnie nie ma kwotowo zdanej roznicy

tak jak pisala cellaris minusem jest ze nie maja neonatologii, ale ja sie tym nie martwie nie jestem mama panikara ktora czarnowidzi - bylo juz tyle wizyt 4d i nie tylko i wszytko jest ok wiec bede tam rodzic.. wole myslec pozytywnie bo to jest najwazniejsze (dlatego lekarze z tamtad wola zebys choc raz u nich byla bo chca sprawdzic czy z maluszkiem jest wszytko ok)

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
martucha niech zgadnę, masz zamiar rodzić na Łubinowej???? Ja też na początku myślałam o tym szpitalu,ale niestety nie ma w nim jednej dla mnie akurat ważnej rzeczy,a mianowicie neonatologii. Jak nie daj Boże coś z dzieciaczkiem byłoby nie tak po porodzie to wiozą go na Ligotę,a wiadomo, w takich przypadkach to każda sekunda się liczy. ALe ja to pprostu taka panikara jestem. Znam kilka osób które tam rodziły i są zachwycone. Ja zdecydowałam się na szpital w Katowicach-Bogucicach bo na ligotę to mnie końmi nie zawloką
tak o łubinowa
ja tez znam i sa zachwycone i z ich dzieciaczkami nic sie niedzialo, wiec trzeba miec nadzieje ze skoro niebylo problemow to z naszymi tz nie bedzie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:19   #1602
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzisiaj mój mąż jedzie w trasę do Niemiec i miałam jechać z nim - cieszyłam się, bo lubię tam jeździć, poza tym zawsze jest okazja na zakupy a tu dupa...Moja mama stwierdziła, że jak Rejtan rzuci się przed samochód a nie pojadę, bo to niebezpieczne, bo to 300 km w jedną stronę, a jak coś się stanie to co, bo jest ciepło i słonecznie itd. WRRRRRR... czasami przesadza. Nawet moja bratowa lekarka tak uważa.
300km to znowu nie tak dużo...

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Dziewczyny, powstrztymajcie mnie, jem już 2 kawałek placka z truskawkami Powinnam do przyszłego tyg. zrobić glukozę, ale jakoś nie mogę się zebrać.
nie ma co zwlekać, ja dostałam skierowanie w srode, a w poniedziałek już robiłam badanie, chciałam to mieć z głowy juz Placka sobie nie żaluj, ale na glukoze sie zdecyduj.

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Angelikaw, u nas tez kicha z pracą. P. ma umowę zlecenie, ale pieniądze z z tego malusie, ledwie wiążemy koniec z końcem Wysyła cv ciągle do nowych firm, ale nikt się nie zgłasza Już nawet zaczęło nam świtać, czy własnej firmy nie założyć
Mój mąż tez myślał o działalności, bo ostatnio coś pensji nie chcą im wypłacać Ale miałoby to byc 40km od nas i od 9 do 20, bo to punkt w galerii...A ja cały dzień sama? I do tego ryzyko, ze nie wiadomo jak sie ułoży wiec z żalem zrezygnował.


Cytat:
Napisane przez MisQa Pokaż wiadomość
a glukoza... najpierw 66, po godzienie 96, a po 2 godz 94
To 2 razy ci pobierali? hmmmm

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny.
Dzisiaj wróciłam ze szpitala z dzieciaczkiem wszystko ok w 24 tc ważył 733g. No i okazało sie że to nie dziewczynka a CHŁOPIEC !!!
Widzisz, a tak sie martwiłaś na zapas. Kolejny dzidziol zrobił sobie z nas "jaja"

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, ja zaraz pod prysznic, na 11 mam wizytę i... mega ogromnego doła.
Tak się boję o ten wynik glukozy, nie wiem, co to będzie.
Spokojnie, będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
A ja mam dzisiaj wizyte,bo we wtorek gina nie było
U ciebie też będzie dobrze


To teraz ja wrócę do moich wyników glukozy. W poniedziałek wyszło po 50g glukozy 168. Gin zaraz kazał mi przyjechać zebym poszła do poradni diabetologicznej i zrobiła drugie badanie z 75g glukozy. Więc pojechałam wczoraj, nasiedziałam sie w szpitalu 4 godz, na wynik już mi sie nie chciało czekać więc odebrałam dzis rano. Wyniki: przed 86, po 115 Także fałszywy alarm. Moze to różnica, ze pobierali z palca a w szpitalu z żyły?? Lekarz mówił, ze lepiej z żyły. W 32tc mam przyjść kontrolnie jeszcze raz, czyli jeszcze raz wypije 75g Myślałam, że to gorsze świństwo, bardziej słodkie, ale z cytryną i zimną wodą da sie wypić, chociaż ten "chemiczny" posmak jest taki dziwny. Ale to co sie działo ze mna po godz od pobrania krwi po jednej i drugiej glukozie to wow. Robiło mi się słabo, gorąco, oblewał mnie pot, duszno, trochę jakbym miała zemdleć - okropieństwo, ale posiedziałam, jadłam, wdychałam świeże powietrze i minęło.
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:24   #1603
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Ja jestem zalogowana na tym portalu, i jak chcesz to moge poprosić o meila tą dziewczyne albo telefon i się z nią dogadasz
jak możesz to bardzo proszemoze byc meil czy telefon

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a prosze Prywatna Klinika Poloznicza Łubinowa 3 Katowice
http://www.narodziny.com.pl/

nic nie placisz porody sa na nfz - jesli nigdy nie bylas u ich lekarza to maja teoretycznie prawo ci odmowic przyjecia jesli nie bedzie miejsca ale jesli jest miejce to przyjmuja, polozna na szkole rodzenia powiedziala ze jeszcze nigdy nikogo nieodeslaly, jesli chodzisz do ich lekarza albo zalizylas u niego choc 1-2 wizyty (zeby mogl skontrolowac czy wszystko jest ok) na bank cie przyjma - ich lekarze to nie tylko ci co tam pracuja (bo oni biora 200zl za wizyte) ale takze wspolpracujacy - jest ich kilku i oni biora za wizyte ok100-130zl, moj lekarz w tychach bral 100, wiec dla mnie nie ma kwotowo zdanej roznicy

tak jak pisala cellaris minusem jest ze nie maja neonatologii, ale ja sie tym nie martwie nie jestem mama panikara ktora czarnowidzi - bylo juz tyle wizyt 4d i nie tylko i wszytko jest ok wiec bede tam rodzic.. wole myslec pozytywnie bo to jest najwazniejsze (dlatego lekarze z tamtad wola zebys choc raz u nich byla bo chca sprawdzic czy z maluszkiem jest wszytko ok)


tak o łubinowa
ja tez znam i sa zachwycone i z ich dzieciaczkami nic sie niedzialo, wiec trzeba miec nadzieje ze skoro niebylo problemow to z naszymi tz nie bedzie
dziękuję bardzo,
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:32   #1604
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
To teraz ja wrócę do moich wyników glukozy. W poniedziałek wyszło po 50g glukozy 168. Gin zaraz kazał mi przyjechać zebym poszła do poradni diabetologicznej i zrobiła drugie badanie z 75g glukozy. Więc pojechałam wczoraj, nasiedziałam sie w szpitalu 4 godz, na wynik już mi sie nie chciało czekać więc odebrałam dzis rano. Wyniki: przed 86, po 115 Także fałszywy alarm. Moze to różnica, ze pobierali z palca a w szpitalu z żyły?? Lekarz mówił, ze lepiej z żyły. W 32tc mam przyjść kontrolnie jeszcze raz, czyli jeszcze raz wypije 75g Myślałam, że to gorsze świństwo, bardziej słodkie, ale z cytryną i zimną wodą da sie wypić, chociaż ten "chemiczny" posmak jest taki dziwny. Ale to co sie działo ze mna po godz od pobrania krwi po jednej i drugiej glukozie to wow. Robiło mi się słabo, gorąco, oblewał mnie pot, duszno, trochę jakbym miała zemdleć - okropieństwo, ale posiedziałam, jadłam, wdychałam świeże powietrze i minęło.
no widzisz! super ze z cukrem wszytko ok
jeszcze raz skontrolujesz i bedzie git

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
dziękuję bardzo,
prosze
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:41   #1605
margolcia10
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 20
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

witam WaS Moje Kochane
długo mnie nie było,ale ostatnio mam tyle na głowie że nie wiem w co mam ręce włożyć,ale do rzeczy

wspominałam Wam tam kiedys że własnie jestem w trakcie zakładania z męzem działalnosci także możecie sobie wyobrazic ile załatwiania i uzerania sie z biurokracja(urzedy skarbowe zusy krusy ,pierdusy i wogóle)do tego faceci zakładaja nam kostke brukowa przed domem i przecieli kabel do neta także neta też nie miałam()

a co u nas tzn mnie i małego
no cóż jak narazie ok mały sie wierci ,kopie i wogóle chyba jest mu wesoło w brzuszku
w poniedziałek byłam na badaniach-mocz i morfologia bez zarzutu
no i ta glukoza-myslałam że bedzie gorzej ,tak mnie straszyli a tu oo niespodzianka wypiłam sobie glukozkę i nawet było nieźle
obciażenie 75g glukozą(absolutnbie nie pozwolili mi dodac cytryny )poniewaz tak jak mi Pani powiedziała ostatnio zauwazyli ze dodatek cytryny zaburza wyniki badania,pozwolili mi tylko popić dosłownie 2 łykami wody
wynik na czczo 89
po godzienie 140(ufff)
po 2 godzinach 120

także jest ok(żadnych sensacji typu słabośc czy żyganko nie było ,czułam się wręcz rewelacyjnie o dziwo hehe)
w poniedziałek ide do gina wiec zobaczymy co tam sie ciekawego dzieje

no i tyle
mam nadzieje ze nie wykreslicie mnie z listy ale po prostu z przyczyn niezalznych ode mnie bede odzywac sie tylko od czasu do czasu(wybaczcie mi proszę)
nio takze sciskam WAS razem i każdą z osobna

Edytowane przez margolcia10
Czas edycji: 2010-06-17 o 13:45
margolcia10 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:42   #1606
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Witam Was kochane przyszłe mamusie

Oczywiście ja jak zwykle mam do nadrobienia kawał internetu, bo piszecie jak szalone :P Nawet próbowałam Was nadrobić po weekendzie czerwcowym, ale gdzież tam - nie było szans Może jak już skończą mi się egzaminy to będę choć trochę bardziej na bieżąco niż teraz... A już w sobotę mam ostatni, więc nastąpi to niebawem

Jutro wybieram się z ranka na glukozę, bo miałam iść w środę, ale we wtorek najadłam się pysznych słodkich czereśni na świętą noc, więc nie było o czy nawet marzyć żeby się wybrać na takie badanie

Ostatnio zrobiłam sobie nawet kilka fotek z brzuszkiem, ale jak zwykle zabrakło mi czasu żeby się Wam nimi pochwalić a teraz są już tak jakby "troszeczkę" nieaktualne, bo razem z Frankiem nam się urosło

Za to Wy wszystkie macie cudowne brzuszki - nie mogę się na nie napatrzeć!

Pozdrawiam Was cieplutko, bo pogoda jest co raz ładniejsza!
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:45   #1607
Suszilda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wieden
Wiadomości: 107
GG do Suszilda
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Kusicie tymi frytkami uwielbiam takie mocno słone, chociaż i tak od początku mam mimo wszystko ochotę na czekoladę ta wielka mila to dla mnie kwestia 1.5 godziny a kg przybyło już 10, oj będzie co zrzucać brzuchol mam chłopczykowy i na tym sie kończą zabobony na chłopca ogórka kiszonego w ciąży nie zjadłam ani 1
Ja tez od poczatku ciazy ogorkow nie jadlam, caly czas wcinam slodkosci czasem tylko jakies kwasne jablko i bedzie SYN potwierdzone 3x nawet zdjecie siusiaka mam i kazdy sie dziwi ze jak to na chlopczyka slodkie jem... A tak pozatym to usta masz poprostu CUDNE!!! Zawsze o takich marzylam
Suszilda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:54   #1608
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

ufff własnie skonczyłam sprzatanie od 10 rano!!!!ale sobie ładniutko porobiłam no i z przerwami bo ogólnie ok ale kręgosłupek...
a teraz lewdo siadłam i jem troszkę obiadku a tu moi cudni chłopacy z dachu zeszli i zaś kawę chcą wrrrrrrrrrrrr siadłam dopiero co ,kurcze no dobra za chwile zrobie
a od rana skacze koło nich ,bo tu ciasteczka tu galaretka z owocami i ciagle kawki ,herbatki,ale fajne chłopoki są to z chęcią to robię

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez margolcia10 Pokaż wiadomość
witam WaS Moje Kochane
długo mnie nie było,ale ostatnio mam tyle na głowie że nie wiem w co mam ręce włożyć,ale do rzeczy

wspominałam Wam tam kiedys że własnie jestem w trakcie zakładania z męzem działalnosci także możecie sobie wyobrazic ile załatwiania i uzerania sie z biurokracja(urzedy skarbowe zusy krusy ,pierdusy i wogóle)do tego faceci zakładaja nam kostke brukowa przed domem i przecieli kabel do neta także neta też nie miałam()

a co u nas tzn mnie i małego
hej
dobrze ,że dajesz znac co tam u Was
co do załatwiania w naszych urzędach czegokolwiek to mam drgawki-zawsze problematyczne są te panie,no może nie zawsze ale 80 % przypadków.No ale pal sześć.trzeba jakoś to przejsc

glukoza spoczko,załapałaś się w normę

pozdrawiam i wpadaj choć czasem
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 13:56   #1609
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
jak możesz to bardzo proszemoze byc meil czy telefon,
wyslane na priv
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:02   #1610
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

kurcze tak oglądam tą łubinową i już chce tam rodzić,bo też mam nadzieję,że będzie dobrze z maluszkiem
Martucha a to pierwsze co musiałabym zrobić to umówić się z którymś lekarzem na wizytę,tak?możesz któregoś polecić?sorry,że Cię tak męcze ale wiesz,ponoć kto pyta nie błądzi z góry dzięki

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
wyslane na priv

DZIEXXX wielki
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:07   #1611
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
dlatego mnie to tak dziwi czemu jak mowie o tym nie wiem tesciowej bratowej meza jakims znajomym jak pytaja robia takieeeeeeeeeeeee oczy ze zwariowalam i jak to powiedziala tesciowa "fanaberie mi w glowie" no tak pod plotem tez urodze ale po co... jak moge NORMALNIE ludzko - no racje nie normalnie bo w tyskim szpitalu nawet lazienki w 8 osobowej sali nie ma...

to co jest w klinice w katowicach nie powinno nikogo dziwic - ale niestety patrzac na nasza sluzbe zdrowia to nie standard to lukus... a szkoda...

juz powoli nie mam sily mowic czemu tam chce rodzis.. moj wojtek jak jeszcze tesciowa cos przebakuje ze jej sie to nie podoba - odbija paleczke ze to nasz brzuch nasze dziecko nasz porod i chcemy normalnie...

najsmieszniejsze jest oburzenie bratowej wojtka ale jak ja zapytalam dokladnie o moment bycia na sali pomoc po porodzie to sama zaczela mowic ze to jej sie niepodobalo i to i ze to bylo nie tak.. wiec pytam jej to czmeu mi sie dziwi.. no ale...

dziwne nastawienie, przecież najważniejszy jest |Twój komfort. jakbyś musiała za to słono zapłacić, to mogliby się dziwić, ale i tak maja guzik do wtrącania się, bo widocznie byłoby Cię na to stać.

Te warunki, co opisałaś- nie licząc świeczek- są w moim szpitalu normą. Tylko sale są 4 osobowe, ale ponoć tak jest lepiej, bo stale któraś gdzieś znika i zostaje się przeważnie we 2. A dopłacając 120zł za dobę- mogę mieć pokój 1-osobowy i małego przy sobie cały czas i odwiedziny w pokoju.
Tylko, że dziewczyny mówią, że rodzina nie siedzi u Ciebie 24h a jak leżysz sama w pokoju, to strasznie się dłuży, więc nie wybiorę tej opcji.
Co do odwiedzin- jest specjalny pokój i to mi pasuje, bo uważam, że każdy ma prawo do prywatności, zwłaszcza po takiej akcji- jak poród. A jakby u sąsiadki- dajmy na to wciąż siedział jakiś men to pewnie byłabym skrępowana, że się np ubrudziłam krwią i jak tu wyjść

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

a co do oslonek to tz mi kolezanka polecala.. ja sie jednak tego boje sie jak sie przyzwyczaje do oslonek to juz niebede chciala bez... ale bede sie starac by to byla jednak piers bez sztucznosci no ale zobaczymy oslonki napewno kupie

Dziewczyny, ale te osłonki mają na celu wyrobienie w dziecku sprawności ssania. Żeby małemu było łatwiej się nauczyć, zdjąć można zawsze jak będzie dobrze doił
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:18   #1612
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

martucha84, współczuje, że musisz wysłuchiwać takich komentarzy... Rodzisz gdzie chcesz, a jak za darmo, to jasne, że lepsze warunki wybierasz i koniec.

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Rozumiem Cię Aniu,. bo w moim przypadku jest podobnie... Tez mam wybór i wybieram dziecko. Nie pójdę do pracy za 1000-1200zł, żeby całość lub większość oddać potem obcej kobiecie za opiekę nad moim dzieckiem... A nie mam też super doświadczenia (bo mgr to nie wszystko), żeby dostać lepszą pracę

ps. Ładne imię, takie męskie
Dziękuję za zrozumienie
A z imieniem moja mamcia ma wielki problem Nawet teściowa "zaakceptowała" nasz wybór

Kalex, 7kg??!! Bardzo dużo.... Dobrze, że teraz odzyskujesz
malwina, trzymam kciuki za wizytę

malwina1204, reakcja babci... No, ale cóż. Starsza kobieta to może dlatego. Inne wychowanie, tradycje... Dobrze, że się nie przejmujesz

bordowa, same dobre wieści na wizycie Super

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
Ycnan-hihi ,no to smacznych frytasówwwww
A dziękuję, ale jednak postanowilam ich dziś nie jeść ...ale tylko dlatego, ze jutro idę do rodziców a w piątki mamci robi, więc zjem pyyyszne mamine frytaski a nie moje kluchy

abz, fajnie, że wyniki z glukozy się "wyjaśniły" i są dobre

margolcia10, no i kolejny dobry wynik glukozy
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:20   #1613
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Witam.
Wy od rana jak zwykle macie duże tempo pisania Ja dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby zajrzeć i to tylko tak po "lebkach".
Rano byłam na badaniu glukozy. Siedziałam tam 3,5 h i później jeszcze do pracy.
Pierwsze pobieranie na czczo, prawie 1h czekania na wynik, później wypicie glukozy (75g plus cytrynki pół w dosyć cieplej wodzie, nie było aż tak złe w smaku, chociaż 2 ostatnie łyki mnie zemdliły), następnie czekanie 1 h i drugie pobieranie krwi i kolejna 1h i trzecie pobieranie krwi (wszystkie 3 z żyły). Wyniki odbiorę po pracy.
Pierwsza godzina po wypiciu glukozy była ciężka, bo mnie mdliło i lekka zgaga paliła po cytrynie Ale ogólnie ok.

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny.
[FONT=Comic Sans MS]Dzisiaj wróciłam ze szpitala z dzieciaczkiem wszystko ok w 24 tc ważył 733g. [COLOR=red]No i okazało sie że to nie dziewczynka a CHŁOPIEC !!! Czyli tak jak czułam od początku.
Ale niespodzianka Gratuluję synka A w którym tygodniu poprzednio lekarz stwierdził dziewczynkę ? I czy był pewien?

Cytat:
Napisane przez Eveliouses Pokaż wiadomość
fryty se zrobiłam takie chamskie na oleju bo mi sie chciało,mimo,ze mam takie beztłuszczowe hihihihhi buziaki i do juterka
No nie.... ale mi się zachciało frytek, szczególnie po tej porannej glukozie. Postawione- na pewno zjem je na obiad a do tego.... smażona kiełbasa a co mi tam

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
No i jest mój brzuchol, bez czerni sorry za smugi na lustrze
Zdecydowanie większy, niż na zdjęciach z obrony

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
A ja się pochwale, że wybraliśmy w końcu imię dla syncia. Wzbudza kontrowersje, zwłaszcza w moim domu rodzinnym ale przyzwyczają się niebawem
A imię to brzmi: ... BORYS
To chyba ostatnio popularne imię, bo widziałam je na innych wątkach- w majowo- czerwcowych jest chyba 3 Borysów
A rodzinka się przyzwyczai, nie będzie miała wyjścia.

Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Faktycznie wpisany jest chłopiec ale była wpisana dziewczynka.
Pomidora zmieniła płec mojemu dziecku i na liscie i w rzeczywistosci hehehe .
To czarownica wiesz? Mi też wpisała Dagmarę na 4 tygodnie przed poznaniem płci kiedy jeszcze byłam pewna że będzie synek. I po badaniu połówkowym okazało się, że naprawdę jest dziewczyna.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mam ich w d to nasz porod
Wogóle nie rozumiem jaki oni mają problem? Poród za darmo w normalnych warunkach. Super Nie patrz na nich, mogli decydować o swoich porodach kiedy był ich czas.

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
żeby dostać świadczenia dla samotnej matki Tż musiałby nie uznać dziecka. A na to ani ja ani on się nie zgodzimy dla pieniędzy.

Już po wizycie. Wszystko w porządku, mała jak zwykle złośliwa kopała i nie chciała dać posłuchać serca Ale w końcu się uspokoiła Pozbyłam się bakterii w moczu!! Jeszcze 3 tygodnie temu były liczne a teraz nie ma ich wcale!
Fajnie, że wyniki w normie. Mam nadzieję, że moje dzisiejsze też będą ok.

A co do tych świadczeń na dziecko, to niewydaje mi się żeby ojciec musiał nie uznać dziecka. Dowiadywałaś się o to? Uznaje dziecko normalnie, a Ty nadal jesteś samotną matką, to nic nie zmienia. Przecież nawet kobieta rozwiedziona jest matką samotną, mimo że jest ojciec dzieci i płaci nawet alimenty.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:26   #1614
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Majka232 -my kupimy elektroniczną nianię mimo, że mamy 1 pokój. Ale taką zwykłą, bez monitora oddechu. Czasem trzeba będzie dziecko zostawić w domu i wyjść np. na podwórko, czy na górę do mamy. Albo na odwrót - zostawię dziecko u mamy i zejdę na dół itp. Niania przyda się na pewno.

bordowa - cieszę się, ze wszystko jest ok

naked21 - ja też nie kupuję wiaderka. Wanienki istnieją od X lat i kobiety sobie radziły, wiec po co wydawać niebotyczną kasę na nowy wynalazek? Kupujemy wanienkę chyba 100cm, czyli od razu tą większą, bo mamy tylko prysznic, więc wanienka musi starczyć na dłużej. Ale to zobaczymy później, w sklepie się okaże co i jak

cellaris - dla Ciebie też

abz - cieszę się, ze z wynikami wszystko ok. Dziwne, ze pobierali Ci zpalca, u nas tylko z krwi robią, bo te z palca nie są dokładne.

tifio - czekamy na fotki, jeśli tylko znajdziesz czas


------
Idę gotować botwinkę Tak mi się zachciało warzyw

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Dziękuję za zrozumienie
A z imieniem moja mamcia ma wielki problem Nawet teściowa "zaakceptowała" nasz wybór
Spoko, po prostu mamy podobne podejście do tego typu spraw

a co do imienia moja mama jakoś nie moze się przełamać do Karolinki... Pytała się mnie ostatnio, czy to pewne, ze wybieramy takie imię. Więc odparłam, że TAK - jesli będzie dziewczynka, to właśnie Karolinka, innej opcji nie ma. Ewentualnie możemy się zastanowić nad Przemkiem dla chłopca.. Mina jej zrzedła
No cóż.. miała już swoje 3 szanse na wybór imion dla swoich dzieci
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:31   #1615
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
A co do tych świadczeń na dziecko, to niewydaje mi się żeby ojciec musiał nie uznać dziecka. Dowiadywałaś się o to? Uznaje dziecko normalnie, a Ty nadal jesteś samotną matką, to nic nie zmienia. Przecież nawet kobieta rozwiedziona jest matką samotną, mimo że jest ojciec dzieci i płaci nawet alimenty.
Tak, dowiadywałam się, moja koleżanka rodziła niedawno, zaszła w ciążę bez ślubu i zastanawiali się czy brać ślub przed czy po itd. A że ona nie pracuje a on mało zarabia to się dowiadywała co by jej przysługiwało. I ojciec musi nie uznać dziecka, żeby coś dostać. Chyba dlatego, że jeśli uzna to ma obowiązek na nie łożyć. U nas w kraju na wszystkim się oszczędza ...
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:35   #1616
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

U mnie ok, serducho małego wali jak szalone, lekarz mówi, że to bardzo dobrze, że synuś stale fika i kopie non stop
Co do glukozy...
Najpierw położna, która rejestruje powiedziała mi, że nie mam się martwić, bo ciężarne mają zazwyczaj podwyższony cukier i powinno się ograniczyć jedzenie (zwłaszcza owoców, które ja pochłaniam) na 3 dni przed glukozą. Żeby trzustka się unormowała.
Potem lekarz spojrzał na mój wynik i stwierdził, że niejedna chciałaby taki mieć i żebym się nie martwiła, we wtorek robimy test 75g i w czwartek idę do niego z wynikiem. Mam zwolnienie na kolejny m-c i to juz chyba przedostatnie przed ... porodem
I wtedy będziemy myśleć, co dalej.
A teraz rewelacja od ostatniej wizyty przytyłam : całe 100gram :P
Także w sumie przez całą ciążę 4kg na plusie, a mamy dzisiaj 6 dzień 31 tc. Ciśnienie mam książkowe, a przy cukrzycy jest zazwyczaj podwyższone...
Także nie tracę nadziei
Ta położna jest rewelacyjna i ona przyjmuje porody tam, gdzie my rodzimy, więc nast. razem zagadam Ja, czy by mi prywatnie nie potowarzyszyła. Jeśli będzie to koszt 500zł, to na bank się zdecyduję, Ona taka aparatka jest, dobrze mieć kogoś obok, kogo sie lubi tym bardziej, że w tym szpitalu przyjmują jednocześnie nie więcej niż 40 pacjentek i z moim szczęściem jak przyjadę, to się okaże, że miejsc brak i będę dygać do tego kołchozu na Polną, a tego nie przeżyję.
A tak jest szansa, że mi Ona jakos pomoże.

Lekarz mnie wyjątkowo zaskoczył na plus, mówię do niego, że golenie w miejscach intymnych to już dla mnie udręka, a on, żeby się w ogóle takimi rzeczami nie martwić i tylko uśmiechać więc będę od dzisiaj uśmiechniętą szczotą

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ----------

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Tak, dowiadywałam się, moja koleżanka rodziła niedawno, zaszła w ciążę bez ślubu i zastanawiali się czy brać ślub przed czy po itd. A że ona nie pracuje a on mało zarabia to się dowiadywała co by jej przysługiwało. I ojciec musi nie uznać dziecka, żeby coś dostać. Chyba dlatego, że jeśli uzna to ma obowiązek na nie łożyć. U nas w kraju na wszystkim się oszczędza ...

Żeby mieć prawo do tego zasiłku- ojciec musi nie uznac dziecka. Wiele osób, zwłaszcza z dużą ilością dzieci- brała rozwody tylko po to, aby miec prawo do tego świadczenia.
Dlatego się tak zabezpieczyli...

---------- Dopisano o 14:35 ---------- Poprzedni post napisano o 14:34 ----------

abz cieszę się z Twojej glukozy
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:38   #1617
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
abz - cieszę się, ze z wynikami wszystko ok. Dziwne, ze pobierali Ci zpalca, u nas tylko z krwi robią, bo te z palca nie są dokładne.
Mi się to pobieranie z palca podoba, bo wiadomo, cyk i po sprawie, nie trzeba żyły szukać. Ale gin też mówił, ze powinno się brać z żyły. Na wynikach z poradni jest napisane: glukoza z osocza wiec pewnie ma znaczenie skąd krew była brana. A skąd u mnie ten wysoki wynik to nie wiem, gin mówił, ze moja mała kanapka nie miała na to wpływu (bo oczywiście mówiłam mu, ze jadłam skoro mówił, ze moge). Najważniejsze, że teraz jest w normie. Moze miałam taki gorszy dzień...

Nika a ja sie cieszę z Twojej udanej wizyty
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...



Edytowane przez abz
Czas edycji: 2010-06-17 o 14:41
abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:43   #1618
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Widziałyście, że w lipcowo-sierpniowych już trzecia mamusia rozpakowana?
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:43   #1619
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

witajcie
i znów tyle nadrabiania szok
ja byłam na glukozie,nie taka zła jak niektóre opinie się czują,pół szklanki szybko posżło gorzej z drugą połówka,bo za słodko w przełyku,ale dałam radę,trochę nie dobrze było,bo stało mi w przełyku,ale az tak zle to nie było
Cytat:
Napisane przez Butterfly83 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczyny.
Dzisiaj wróciłam ze szpitala z dzieciaczkiem wszystko ok w 24 tc ważył 733g. No i okazało sie że to nie dziewczynka a CHŁOPIEC !!! Czyli tak jak czułam od początku.
Tak troszeczke ciężko sie przyzwyczaic do takiej zmiany.
Trafiłam do szpitala z obrzekami ale na szczescie nie jest to zatrucie, w moczu wykryto liczne bakterie.
Po 2 dniach byłam lżejsza o 4 kg tyle było wody. Teraz cały czas musze kontrolowac wage i brac tabletki na odwodnienie.
to gratki dziewczynki
włąsnie to nic nie wiadomo lepiej sie nie nastawiac,ja to podchodze do tego ze co ma byc to bedzie,u mnie niby syn,ale jakby jednak córa to mnie to nie przerazi,bo wziełam takie podejscie,ze jestem gotowa na syna jak i na córe

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
No i jest mój brzuchol, bez czerni sorry za smugi na lustrze
śliczny zgrabniutki brzusio

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość

póki co mały jest bardzooo aktywny, zwłaszcza wieczorem jak mąż ogląda te mecze Mundialowe ( ) i przekazuje brzuszkowi wszelkie wyniki teraz już się obudził i zjadł ze mną śniadanko, ale zaraz zabieram się do sprzątania, więc może go to znudzić i uśnie

w załączeniu fotka mojego brzuszka, zrobiona w niedzielę, czyli w 22 tygodniu 3 dniu
to super,że mamy aktywny
i śliczny brzunio ,malutki,ale piekniutki
Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

dra powiem Tobie szczerze, że bardzo współczuję. Wiem, jak istotne jest w naszym stanie wsparcie rodziny. Niestety, jak widać to Twoja nie dorosła do tego, aby stać się ciotkami, wujkami, babciami etc... a nie Ty, aby stać się mamusią. Częste w przypadku religii katolickiej jest to, że nie toleruje się ludzi o innych poglądach, jak widać rzadko kto rozumie doktrynę kościoła katolickiego.
Nie martw się kochana, kieruj się swoim sercem, a na pewno postąpisz najlepiej. A rodzinę, choć to trudne- ja pewnie bym olała. Przynajmniej teraz, skoro potrafią Cie tylko męczyć i to w bezlitosny sposób, spróbujcie się gdzieś od nich odciąć, może wyprowadzić na jakiś pokój? Pewnie nie byłoby łatwo, ale spokojnie. A to nie raz - najważniejsze.
trzymam kciuki, aby wszystko się ułożyło
od rodziny już się odciełam,tylko w sumie od rodziców nie mogę,bo jednak to ich dom, a żeby też się gdzieś wynieś kurcze szkoda troche,bo łazienke,kuchnie jakiś czas temu sobie robiłam,osobne wejscie,wiec szkoda by bylo zostawic,teraz jeszcze pokoj musze zrobić,ale licze sie z tym,ze jak tu zostane to bedzie nie ciekawie,ale musze byc twarda jak rodzice kiedys zapowiedza,ze chrzest albo wynos sie to wtedy im cos powiem,bo wlasny rodzic wlasne dziecko by potrafil wygnac za inny poglad to lepiej chyba juz rodzicow nie miec niz miec takich...
ale szkoda,że oni daja tez sie pozbaśc rodzinie ,bo sami nie dawno przeciez mówili,że nie sa zadowoleni,ale zrobie jak zechce,tylko babka,ciotki,wujowie taki nacisk i widzę,że już ze na moich rodzicow naciskaja,a oni sie daja,ale ja sie nie dam to będzie moje dziecko nie ich,ja się w ich życie nie wpieprzam


Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Cześć

Byłam na glukozie MASAKRA dla mnie 75g miałam i 2 h czekanie telepie mnie do teraz.
Ale nasz konflikt serologiczny sie nie odezwał na Szczęsne bo przeciwciał brak Jutro mam wizytę u lakarza na 13 i pewnei zobaczę moją dzidzie
tak zle bylo,u mnie az tak zle nie było
o to dobrze,ze przeciwcial nie ma,ja teaz robilam,ale wyniki pozniej bede wiedziec jak pojde na gina,a wizyta dopiero 8lipca i bede sie do tego czasu martwic czy sa przeciwciala czy nie,o reszte wynikow az tak sie nie martwie,bo na nie zawsze mozna zaradzic,ale jednak przeciwciala to grozne,tez lecza,ale to to takie zwykle juz nie jest


Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
A czy były przypadki że z chłopca zrobiła się dziewczynka??
Bo ja juz tak przywykłam do mysli o drógim synku że nie wiem jak bym zareagowała gdyby się diewoczka urodziła
Mam potwierdzenie z 3 usg 3d i z 3d...
mam nadzieje że to na 100%
Nawet pytałam lekarza czy napewno chłopak..powiedział mi że TAK chyba że chce mieć dziewczynke z tak dużą łechtaczką
Ale widze że opinia lekarza nie zawsze jest ostateczna
zdarza się w jedna i druga strone
moja koleżanka do ostatniego usg miała,że chłopak,a tu rodzi się dziewczynka lekki szok,ale dziecie i tak jak sie zobaczy to kochane

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
dra-nie zamartwiaj się tym że tak gadają w rodzinie,będziesz miała dziecko TWOJE dziecko które Ty urodzisz i wychowasz, wogóle bym na nich nie patrzyła tylko myslała o Sobie i dziecku,Moja BABKA jak jej wręczyłam usg mojego dzidziusia zapytała -co to jest ?
- a ja odpowiadam że dziecko!
-ona czyje dziecko?
- a ja z uśmiechem że moje
- położyła zdjęcie , powiedziała dziecko i poszła na dół !!!!!
mysłałam że ją zabije starą prukwe ale nawet mi łza nie poleciała olałam ją całkowicie kilka dni się do niej nie odezwałam,nawet dzien dobry gdy byłam u rodziców , więc podeszła do mnie i mnie PRZEPROSIŁA itp
Nie zależy mi czy jej to odpowiada czy nie, nie pasuje jej to bo jestem z ROZWODNIKIEM , ale to jest moje życie , mój wybór, moje dziecko i nikomu nie pozwole ingerować w MOIM ŻYCIU!!!!
nie nie ja się nie zamartwiam,tylko tak napisałam,że człwoiekowi przykro jak tak reagują,ze ja mam ich zrozumiec i koniec,a oni mnie nie,bo ja nie mam głosu
mam ich gdzieś tylko szkoda,ze tacy ludzie istnieja,bo kazdy powinien byc dobry dla siebie
a na tż sie uwzieli,bo u niego rodzina mieszana troche katolików troche świadków jehowy,a u nas same katoliki,wiec musieli sie czegos doczepic,tylko szkoda,ze z innej religi traktuja jak "odrzutków" a to taki sam człowiek jak kazdy inny taki jak oni tylko z inna religia,ale tego juz nie zrozumia,bo to wróg i koniec i gdzie jest miłość do bliźniego??

martucha bardzo dobrze ze wybierasz komfort i darmowo
ja to wam zazdroszcze,ze możecie wybierać ja niestety nie mogę 1 szpital dojazd 25KM w którym nic nie ma,teraz przez 2 lata chyba remontowali porodówkę to podobno luksus jest-wiem,ze przy rodzinnym jest wanna,piłki... ale czy jak samemu się rodzi to chyba już nie chodz pewna nie jestem,a pozniej idzie sie na położniczy i tam niestety bez remontu podobno okropienstwo-brudno,zimno sala 6-8 osobowa masakra nie wyobrazam sobie ,sa 2-osobowe i 1-osobowa ale za opłatą,ale wiecie chyba już wole ta opłate dać i miec spokój,bo nie wyobrazam sobie w 6czy 8 leżec po prostu nie wyobrażam

dziewczyny nie pisać o frytkach ,bo już ślinka mi cieknie ochote narobiłyście,nie ma to jak łasne ziemniaczki i frytki,ale tez godne polecenia sa frytki z biedronki,prawie oddaja smak domowych

dziewczyny,ale macie malo w brzuszku ja mam 99
gabisun ty to mnie rozwaliłas 83 to nawet oprzed ciaza nie mialam ja startowałam z 86,bo ja brzuchata w genach,a ty jeszcze mnie,a to już ten tydzien ciazy
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-17, 14:44   #1620
Eveliouses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 432
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
U mnie ok, serducho małego wali jak szalone, lekarz mówi, że to bardzo dobrze, że synuś stale fika i kopie non stop
Co do glukozy...
Najpierw położna, która rejestruje powiedziała mi, że nie mam się martwić, bo ciężarne mają zazwyczaj podwyższony cukier i powinno się ograniczyć jedzenie (zwłaszcza owoców, które ja pochłaniam) na 3 dni przed glukozą. Żeby trzustka się unormowała.
Potem lekarz spojrzał na mój wynik i stwierdził, że niejedna chciałaby taki mieć i żebym się nie martwiła, we wtorek robimy test 75g i w czwartek idę do niego z wynikiem. Mam zwolnienie na kolejny m-c i to juz chyba przedostatnie przed ... porodem
I wtedy będziemy myśleć, co dalej.
A teraz rewelacja od ostatniej wizyty przytyłam : całe 100gram :P
Także w sumie przez całą ciążę 4kg na plusie, a mamy dzisiaj 6 dzień 31 tc. Ciśnienie mam książkowe, a przy cukrzycy jest zazwyczaj podwyższone...
Także nie tracę nadziei
Ta położna jest rewelacyjna i ona przyjmuje porody tam, gdzie my rodzimy, więc nast. razem zagadam Ja, czy by mi prywatnie nie potowarzyszyła. Jeśli będzie to koszt 500zł, to na bank się zdecyduję, Ona taka aparatka jest, dobrze mieć kogoś obok, kogo sie lubi tym bardziej, że w tym szpitalu przyjmują jednocześnie nie więcej niż 40 pacjentek i z moim szczęściem jak przyjadę, to się okaże, że miejsc brak i będę dygać do tego kołchozu na Polną, a tego nie przeżyję.
A tak jest szansa, że mi Ona jakos pomoże.

Lekarz mnie wyjątkowo zaskoczył na plus, mówię do niego, że golenie w miejscach intymnych to już dla mnie udręka, a on, żeby się w ogóle takimi rzeczami nie martwić i tylko uśmiechać więc będę od dzisiaj uśmiechniętą szczotą

ale fajnie ci wszystko poszło!!!!super,że fajna ta położna i lekarz całkiem milusi
pójdziesz na pierwszy ogień,ale my potem dopiero bedziemy panikoważ,a Ty już po wszystkim,z dzidziolkiem na rękach a my ....:kwasny : panikaaaaa hehe
buziak ,że tak fajnie Ci poszło
__________________
RADUŚ JUŻ Z NAMI!!!

: jupi::j upi:
http://www.suwaczki.com/tickers/qq87i09k53acoskv.png

PROSZĘ ZOBACZ I PODPISZ SIĘ
http://uniteddogs.com/stopkillingdogs
Eveliouses jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.