Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012. - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-08, 13:23   #271
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

hej
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Mijus ja moje i rodziców koty (neva masquerade, podrabianego main coona i brytyjczyka) strzygę od wiosny do jesieni - kłaczorów prawie nie ma a czeszemy w zimę.
Oto zdjęcia mojego ogolonego brytyjskiego salcesona.
ślicznego masz kotka
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
AgaMili ja już poinformowałam firmę, że wracam 2 lipca. Powiem szczerze, że trochę się stęskniłam za korporacyjnym klimatem. Moja mama będzie siedziała z małym - jest na emeryturze. Ja w tygodniu będę mieszkać u rodziców z Alanem, a w weekendy będziemy wracać do tżta do naszego domu. A Wy jaką organizujecie opiekę dla dziecka po macierzyńskim?
ja mam najprościej - nie pracuję ale pewnie coś poszukam zostawiałabym z mamą Fifiego.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
kurcze, wspólczuje zdrowiejcie tam!

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
Hej!
Ohoho już odchowalnia, więc się melduję

U nas różnie, jak Tż jest to jest ok, jak zostaje sama to ciężko czasem, bo Mała wieczorami daje popalić (chociaż od 2 dni było lepiej muszę przyznać)... Teraz muszę sobie radzić sama z nią aż do Wielkanocy... ufff...

Wczoraj byłam pierwszy raz u pediatry i na szczepieniu. Ależ był wrzask, aż samej mi się płakać chciało, jak wiedziałam że to ją boli...
Julka waży już 5465 g! Klocek

Pozdrawiamy! I dorzucam foteczki
śliczna córeczka
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Heej


pearpearl - Kochana, Ty cytowałaś, gdy nie miałaś dziecka dość często i gęsto, a teraz czasu po prostu nie masz, bo dzieciak ważniejszy- wiadomo
to do mnie?
Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm
już bliżej niż dalej, kochana dasz radę!
Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
JA już dawno zapomniałam, że becikowe miałam....
Ja też

Kochane, wszystkiego najlepszego dla was i waszych małych kobietek z okazji naszego święta!


zamówiłam sobie zestaw do robienia biżuterii może do chrzcin dojdzie i coś zrozumiem, to sobie kolczyki zrobię hehe

obudzil sie dzisiaj spioch po dziewiatej, a wstawal w nocy raz ;p o 2. w szoku jestem, chciałam go budzić ale mama mnie odiwedziła i poiwedziala, ze niech sie dziecko wyspi teraz znów usnal i mam czas na relaks 8)
__________________

Edytowane przez klaurencja
Czas edycji: 2012-03-08 o 13:25
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:36   #272
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
ja to miałam wkładki mokre, ale łóżka nie Dużo wypija wody- moja dziś 70 czy tam 80 ml wypiła w sumie

gdzie ten załącznik?!!!!!!!!!

Ano faktiko, jakby mężul mi brzdąkał na gitarce co chwila to pewnie by mnie poniosło
Zaległy załącznik w załączniku

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
A Wy jaką organizujecie opiekę dla dziecka po macierzyńskim?
Moja mama jest na emeryturze i już czeka na opiekę nad wnuczkiem, póki co czasem zostaje z nim jak trzeba

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam pierwszy raz u pediatry i na szczepieniu. Ależ był wrzask, aż samej mi się płakać chciało, jak wiedziałam że to ją boli...
Julka waży już 5465 g! Klocek

Pozdrawiamy! I dorzucam foteczki
Śliczna panna

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Wczoraj przyszła do nas paczka od mojej siostry
Dla Krzysia oczywiście
A tam mata edukacyjna i leżaczek. Młody od razu wszystko polubił.
ale fajne

Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
dziewczyny, czy tylko ja trzymam malucha w śpiochach cała dobę - tylko raz ubrałam jej sukienkę na imieniny do prababci, ale i tak po 30 min ją zapluła mlekiem

A i hit z dzisiejszej nocy:
Mala zaczyna kwilić, tż: "nakarmisz ??" ja: "przecież karmię" odwrócił się i spał dalej, a ja to powiedziałam na pół śnie bo mi się wcześniej śniło . Oczywiscie od razu też zasnęłam. Za pół h tż wstał i ją nakarmił
mój w domu w pajacu/śpiochach itp., chyba, że mają przyjść goście, albo my gdzieś idziemy, to wtedy jakieś spodnie + bluza/sweterek. hitem są sztruksowe bojówki + bluza z kapturem

Co do nocki to

U nas kiedyś była taka sytuacja, że mój mąż pyta w nocy czy mały dostał jeść, ja: nie wiem...; on: butla czy cyc?; ja: nie wiem...

I kiedyś wpierałam mu przez sen, że dziecko zamiast w łóżeczku śpi u niego pod poduszką

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Moj tz znowu sie postaral, bo zamowil i oplacil mi wizyte u kosmetyczki Mam miec robione paznokietki u rak i u nog, henne i jakis zabieg pod oczy, bo mu narzekalam, ze mam cienie i worki jak moszna...
Tesciowka przyjdzie na dwie godziny zostac z Dzonym.

Mam pytanie odnosnie karmienia (.)(.). Czy to mozliwe, ze po 3 tygodniach unormowala sie ilosc pokarmu??? Mam bardzo miekkie cycki i nie wiem, czy to jakis kryzys laktacyjny, czy juz norma??? Dzieciak niby zjada i nie narzeka - tzn domaga sie po 2,5-3 h, nie szarpie cycka, wiec chyba nie jest pusty. Probowalam po karmieniu troche sciagac, to pomimo iz cycek miekki jak flak, to zawsze jeszcze jakies 20 ml polecialo i nie wiem,czy sie martwic i rozkrecac laktacje czy nie Pomocy!!!
dla TŻta

co do laktacji, to u mnie ok. 3 tygodnia było jedzonka akurat, ale pierś mi się spsuła i od tego czasu same schody
ale i położna i rodzinna mówiły, że w tym czasie piersi dostosowują się do potrzeb i powinno być pokarmu w sam raz

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm
Spokojnie będzie dobrze, skoro już się coś dzieje to pewnie lada dzień urodzisz

Co do szczepionek: my szczepiliśmy tylko tymi refundowanymi po rozmowie z kilku osobami z kręgów medycznych wyszło na to, że nie ma konieczności płacić kupę kasy za te super, które wg nich też są głównie wymysłem firm farmaaceutycznych:rolleye s:
Niestety na dzieciach robi się coraz większy biznes
_________________________ _____
Hello

U nas kolejna fajna nocka. Timi usnął o 22:15, spał do 4 (o którejkolwiek idzie spać, to zawsze budzi się ok. 4 wcześniej tak było z 3...), zjadł w 15 minut i kima do 8:30 dostał poranne (.) i wstaliśmy o 11, bo w międzyczasie po przewijaniu załapał taką śmiechawę, że chyba z godzinę nawijał i rechotał no i jak patrzy prosto w twarz i nagle uśmiech od ucha do ucha

Znów miałam wczoraj dołka w związku z moim karmieniem (.)... po odciągnięciu uzbiera się spokojnie 180-200 ml, T. wciągnie nawet 150 ml i zadowolony jest bardzo krótką chwilę potem i tak dostaje standardową porcję 120 ml mm
Dostaje je w dwóch formach cały czas i gdyby nie to, że moje mleko daje mu te wszystkie przeciwciała itd., to bym już dała sobie z tym spokój, bo jego nerwy przy piersi, że ciagnie i ciągnie a syty nie jest; no i moje odciąganie nie jest takie super
Co myslicie???
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ciasto_marchewkowe1.jpg (40,7 KB, 13 załadowań)
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:36   #273
zoskasamoska
Wtajemniczenie
 
Avatar zoskasamoska
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
hej... Ja nie z Torunia

Oj ciężka noc u mnie była bo prawie nie spałam, miałam skurcze co 5,6 minut... bolało- pierwszy mój jakikolwiek ból w czasie ciaży więc mówie ze to to pewnie....
Gdyby nie mój nieogarnięty mąż który do mnie przyjechał i nie wpadł na pomysł, że może zacznę rodzic... to na IP bym nie wylądowała.
Nie zostawił kluczyków od pewniej maszyny w pracy a dzisiaj mają serwis tej maszyny więc się stresował ,że musi przecież rano jechać itp..... o 5.00 stwierdził, że pojedziemy do szpitala bo ciebie i tak boli i się okaże.
To pojechałam. 5.00 rano... otworzyła nam babka z IP... pyta o co chodzi. Wpuściła tylko mnie za drzwi, Karol czekał nie wiedząc co jest.
Mówi do mnie ,że zrobimy Ktg i tyle. kazał się położyć itp. )0,5 godziny leżenia. Skurcze były ale wg tego ktg słabe chyba - tak mi się wydaje bo 4o pare miały... mówie jej ,że jest to moja pierwsza ciąża i że już po terminie a mąż musi wyjechać teraz rano i po prostu jestem tutaj aby sporawdzić i jeśli to nie teraz jeszcze to chce jechać do domu.
Leżałam te 0,5 godziny w samotności - jakby kurcze męża nie mogli wpuść jak tam nikogo nie było....
po skończeniu ktg przyszła, odłączyła i nic mi nie mówiac zadzowniła po lekarza. I poszła do swojego biurka; lekarzowi powiedziala ze jest tutaj pani ze slabymi skurczami.
Przyszedł lekarz, zapytał tylko o co chodzi i tyle. To mu mówię, ze to są moja pierwsza taka noc ze skurczami, że mam tyłozgięcie bo widzę ze zabiera się za badanie,a on " zaraz sprawdzę przecież".... wtyka mi te palce i tekst " nie ukrywam ,że trudne warunki są do badania " .... co moja wina ze mam przy kręgosłupie szyjkę i nie może jej znaleźć ????
wkurzył mnie... normalnie jak bym była niemiła mogłabym mu i odp. ,że co ma za krótkie paluszki???? dosłownie...
Zapytał mi się czy miałam jakieś rozwarcie, to mu mówię ,że we wtorek 1cm... " to on poszuka tego 1 cm".... i mówi że znalazł i skończył badanie. Zrobił usg minuta 5, pokazał serce, spr. gdzie glówka i łożysko.
Nawet nie dał mi ręczniczka aby sobie brzuch wytarała po tej gatarecie z USG.
Wstałam i jego teks " że jeszcze nie rodzę wiec nie na porodówkę ,ale na patologi by mnie zostawił aby poobserwować " to się pytam czy to konieczne, a on że " siła pani tu trzymać nie będziemy"... i co zostaje czy nie????
więc się zastanawiam...a on ,że czasu nie mam i ile mam lat , wiec mowie ze 26 a on na to i to trzeba się w tym wieku zastanawiać?????
baran jeden... nawet 36 letnia kobieta by się zastanawiała czy zostać jak on mówi ze to dopiero skurcze takie przepowiadające i ze to jeszcze nie poród i mam się zdecydować ...
To powidziałam, że nie chcę leżeć na patologi bo wywoałanie będę miala dopiero poniedziałek, wtorek - on tak by chciał. więc mysle co ja tam bede siedziec.
I musialam podpisać ,żę nie zgadzam się na hospitalizacje i zostałam zapoznana z zagrożeniami płodu ...
tylko nic nie mówił o żadnym zagrożeniu!!!!
Myślę sobie ,że zwalil na mnie odpowiedzialność, bo przecież jak by mi powiwiedział ,że nie rodzi jeszcze pani.... ale lepiej by było jakby pani została itp. to pewnie bym została....
a on tylko czy zostaje czy nie? więc jak nie powiedział że nie ma zagrożenia to też nie zostałam.

Trochę mnie to teraz męczy bo jak coś będzie nie tak z dzidzia to moja wina...ale dlaczego mam leżeć 4 dni na patologi i wysłuchiwać inne kobiety które mają mase problemów z ciażą np. i będę się tylko stresowac.

Pod koniec rozmowy mowi mi ten lekarz, że mam przyjechać na to wywoalanie wcześniej niż mój lekarz mowił, on wolałby w 10 dniu po terminie a skierowania nie potrzebuje...więc co tu myśleć?
pewnie nie było zagrożenia żadnego bo i Hubert się ruszał i serce jego biło, usg zrobił ale dla zasady chciał mnie tam zostawić.

tak sobie teraz mysle, nie zapytał jak przebiegala ciąża, karty ciązy nie obejrzał nawet itp. nie pytal czy coś brałam jakieś leki...

Przecież mowiałm, że to moja pierwsza ciaża i nie wiem czy te skurcze to już te...

Oj mam tylko takie nieciekawe uczucia po tej wizycie...
Skurcze nadal mam ale teraz słabsze i już rzadko...
Dzisiaj przyjmuje moja pani ginekolog i jutro też, mam rzut beretem do niej więc chyba się przejdę do niej wieczorem i niech mnie trochę uspokoi bo nie wyrabiam już.

Karol już pojechał do domu do pracy i jego mamusia już wszystko wie....
bo męża siostra dzwonila ze słyszała ze byliśmy w szpitalu... i dlaczego nie zostałam itp.
normalnie oszaleć można!!!!!

A mąż teraz panikuje i mówi ze powinnam tam zostać itp.
pewnie to tekst jego mamy i dlatego tak mi mówi... on zawsze wszystko powtarza co mama powie po czasie, najpierw ma inne zdanie a potem jeszcze inne...
ciekawe jak jemu by było milo zostać tam i slyszeć ,że ma nieciekawe warunki do badania i leżenie.... bo wywołać może po niedzieli dopiero...


czuje się taka bezradna ale nie pojadę tam na pewno zbyt szybko...
teraz będę czekać do takich bóli których będę miała problem wytrzymać.

Dzięki za kciuki...ale widzicie... fałszywy alarm

Anulka padłam ze śmiechu jak przeczytałam o tych krótkich paluszkach i też mu trzeba było tak powiedzieć!!

Ja wiem , lekarze bywają strasznie wredni, jeden ze mnie się śmiał w czasie porodu jak nie umiałam łóżyska urodzić! Tz kazał mi tyłkiem poruszać na dół i do góry, a ja taka zmęczona, prawie niekontaktowa nie zaczaiłam o co mu chodzi i mnie wyśmiał!!

Życze powodzenia i by w końcu coś sie ruszyło. Ja nie rozumiem jak dopiero 10 dni po terminie mają Ci wywoływac. Dlaczego nie tydzien? Mnie neonatolog z☠☠☠*ła , bo Lilka miała ponoć przezemnie łuszczącą się skórę na rączkach i nóżkach, bo ciążę przenosiłam


Agatku tu do ogrzania jest jakies 300m2 , a jestem z tym sama. Gdyby się paliło 24/dobe to by sie ogrzało to wszystko , ale czasem nawet nie mam czasu zejsc do tego pieca i wtedy wygasnie, a ja juz wtedy nie rozpalam, bo mam mnóstwo innych rzeczy do roboty. A ta mi tu przychodzi i wyjeżdza z durnymi tekstami, wrrr. Oby juz wiecej nie przyszła.

Zazdroszcze tym co mieszkają w blokach i wystarczy, że sobie kurek przy grzejniku odkręcą

Bambusiek ja mam często takie akcje, ale tylko wtedy jak TŻ obok śpi.Jak spie sama to tak nie mam. Budze sie w srodku nocy i szukam Lilki, cała roztrzęsiona pytam TZta gdzie Lila, szukam u niego pod posciela, pod lozkiem, sprawdzam czy jej nie przygniotłam. Koszmar jakiś. ZBudzam TZta ,a ten ze spokojem mówi , że w łóżeczku, wtedy biegne prawdzic czy ona tam jest. Wszystko to robie tak w półprzytomnie..

Edytowane przez zoskasamoska
Czas edycji: 2012-03-08 o 13:41
zoskasamoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:40   #274
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Aaaa...
wszystkiego naj z okazji Dnia Kobiet
mój Timi dołącza się z buziakami
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:41   #275
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

wszystkiego najlepszego kobietki!!!!:dzieku je-kwiatek:
od 11:30 próbuje napisac...
u nas przelom w niespaniu albo trafniej w spaniu wczoraj Lena spala prawie 6h! od 21:40 do 3:15 a ja prawie 5h przespalam ciagiem od 2miesiecy od niedzieli ucze ja zapypiac samej w dzien i jestem baaardzo zadowolona z efektow swojej pracy fakt, ze musze pare razy chodzic i podawac jej smoka

dzis z okazji dnia kobiet bylam juz z rana na schoppingu kupilam 3 bluzki i czuje sie teraz wspaniale jak milo jest zalozyc cos nowego w czym wyglada sie dobrze
wczoraj malenka sprobowala soku ze swiezej marchewki i chyba jej nie smakowalo na tym etapie zakonczymy poznawanie nowych smakow

Cytat:
Napisane przez anankee Pokaż wiadomość
dziewczyny spójrzcie na tą wysypkę i powiedzcie mi, czy to skaza?
mimo podawania delicolu wczoraj mu wylazły takie plamy
odstawiam dziś nabiał, zobaczymy czy się polepszy.
Już mi słabo jak pomyślę że to uczulenie na nabiał. Jak ja wytrzymam bez mleka, serków, jajek i potem to cudowanie z jego dietą, o matko

Shot at 2012-03-07

Shot at 2012-03-07
Anankee a to nie jest zwykle uczulenie? Cechy charakterystyczne dla skazy to:
krostki za uszami, w zgieciach lokciowych i kolanowych, takie rumiane policzki. Wklejam zdjecie ktore zrobilam jak moja miala straszna wysypke i podejrzewano u niej skaze. W efekcie koncowym okazalo sie, ze to uczulenie na jakis kosmetyk, ale jeszcze nie doszlam na jaki.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie1640.jpg (68,7 KB, 44 załadowań)
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:41   #276
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Cześć laski!

Kingulcowi katar przechodzi, ale przeszło na mnie super... też mam tak jak ona- zatkana jedna dziurka...

Oznajmiam, że jest mi lepiej w macierzyństwie, lepiej sobie radzę sama (!) bo teściówka już nie pomaga tak jak kiedyś widzi i cieszy się, że sobie zaczęłam radzić, ogarniać wszystko.
Rano 8-9 robię zabiegi pielęgnacyjne + witaminka D i z głowy jedno na caaały dzionek co mnie tak przerażało na początku... a to rachu ciachu i wysmarowany babulec

Czasami już postawiam teściową przed faktem dokonanym, gdy pytam czy nakarmi małą albo wymuszam na niej wpajanie herbatek, bo ja nie mam tyle cierpliwości
Teraz to najczęściej ulula wieczorem kiedy mała ma kolkę i wyje (choć od 2 dni jest super, nie zapeszając )albo pobuja w wózku jak nie ma siły z nią już chodzić po domu Teściowa tak naprawdę zastępuje mi w jakimś tam % tżta którego nie ma i rzadko przyjeżdża, a jak już to na krótko... a tak to sama muszę sobie radzić, w końcu 'chciałam' dziecka...

No tyle co u mnie chwalenia z tytułu: "co to nie ja"

A co do nocki- poprzedniego dnia mała non stop praktycznie spała... bałam się nocy, a o dziwo zjadła przed 20 i zasnęła o 23... zaczęła się powoli budzić koło 4.30. Ale! W nocy o 1szej się ockłam bo coś kwiliła, myślałam o mleku już, ale usnęła także się wyspałam w końcu

mogę dołączyć się do klubu? też od niedawna cieszę się macierzyństwem, bo wiem jakiś płacz co oznacza- tak próbuję zrozumieć o co jej biega i coraz częściej mi się to udaje
brawa dla Agatka ciesze sie, ze czujesz sie juz lepiej w roli mamusi

Cytat:
Napisane przez anankee Pokaż wiadomość
a zapomniałam napisać, że bylismy wczoraj u neurologa z Fifim. Wszystko jest ok, nie ma żadnych uszkodzeń ukł nerwowego, tylko za bardzo preferuje prawą stronę. Mam go częściej kłaść na lewym boczku, zabawki mu dawać z lewej strony. Jest trochę słabszy fizycznie niż powinien być, ale to wina wcześniactwa i tego że tak dużo przytył w krótkim czasie.
Emocjonalnie rozwinięty nad poziom, czarował panią doktor uśmiechami i guganiem
i 120zł nie moje
kontrolnie mamy przyjść za 3 miesiace
super, ze wszystko ok. Fifi napewno szybko dorowna innym dzieciom

Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
Melduje się na odchowalni

U nas masakra - jestem przeziębiona i nie daje sobie rady z katarem buuu
Póki co Natka zdrowa - teściowa przyjdzie mi z nią pomóc i wyjdą na spacer.

Po za tym nie zaszczepili mi jej wczoraj przez ta odparzona pupkę - dostałam jakąś robioną maść i Nystatynę. Zobaczymy
Mój smok - wiek 8 tygodni wazy 3550 kgmoże kiedyś dogoni towarzystwo .
Likas zdrowka życze widze, ze Twoja corcia tez z tych drobniejszych jest moja urodzila sie z waga 3120, a gdy skonczyla 8tyg wazyla 4550g

Cytat:
Napisane przez ania_1988 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zamężne albo neizamężne noszące bizuterie na palcach. Pewnie pod koniec ciąży chodziłyście już bez obroczęk i pierścionków a teraz dacie rady nałożyć. Bo ja wczoraj próbowałam i nie wcisnę obrączki na palec... a pierścionek zaręczynowy był lekko luźny to ledwo wchodzi teraz....

ide bo się mój głodomorek budzi
Ania moj pierscionek zareczynowy juz nawet spada z palca
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:59   #277
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
chyba też tak będe musiała zrobić brzuch to faktycznie pikuś bo można sie bandażem owinąć naprawde ale co z tymi cycami co innego jak jest mały biust to stanik push app i gitara gra ale co jak jest biust F?G bo to zależy kto szyje bo mam stanik F który mi jest dobry a mam też stanik G który też jest dobry więc tu już szans na push appa nie ma i tylko dobry stanik ratuje ale jak my tera zpo remoncie cienko z kasą to nie stać mnie ani na kupno w dobrym sklepie ani na uszycie na miare u gorseciarki
Monika mogę Ci wysłać stanik Freya 70F - ja się w niego już nigdy w obwodzie nie zmieszczę. Dziś idę na pocztę to daj znać Dobry rozmiar dla Ciebie? model jak na foto na tej aukcji http://archiwumallegro.pl/nowy_stani...664564819.html

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Wklejam zdjecie ktore zrobilam jak moja miala straszna wysypke i podejrzewano u niej skaze. W efekcie koncowym okazalo sie, ze to uczulenie na jakis kosmetyk, ale jeszcze nie doszlam na jaki.
OOOOOOOOOOOO to moja Pryszczylla tak wygląda ale do tej pory nie wiem na co może mieć uczulenie.
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:59   #278
eliza1984
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cos dzis moja miągwa marudna i od 8 spała 2 razy chyba po 5 min,właczam jej suszarę z youtuba i teraz przysypia mi na rękach,ale co z tego jak ja odłoze i bedzie to samo.Chcialam isc na spacer ale nie mam sie kiedy wyszykowac,zreszta dopiero zdazyłam sie ubrac.

Pearl w razie awarii z poczta to mozesz przysłac tz do mnie.ja mam ss i jeszcze nie otworzyłam bo nam pomaga espumisan.Kupiłam z tej str
__________________
05.08.2010
Moje słońce
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię ,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
eliza1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:00   #279
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

dziewczyny a jaką pogode macie w dniu naszego święta - bo u mnie mroźno i raz po raz pruszy śnieg - co za kicha
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:01   #280
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Wszystkim e-ciociom i wszystkim małym księżniczkom najlepsze życzenia z okazji Dnia Kobiet śle Michałek:roza :
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:15   #281
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Monika mogę Ci wysłać stanik Freya 70F - ja się w niego już nigdy w obwodzie nie zmieszczę. Dziś idę na pocztę to daj znać Dobry rozmiar dla Ciebie? model jak na foto na tej aukcji http://archiwumallegro.pl/nowy_stani...664564819.html

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------



OOOOOOOOOOOO to moja Pryszczylla tak wygląda ale do tej pory nie wiem na co może mieć uczulenie.
no nie powiem śliczny (ile za niego chcesz??)
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:16   #282
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
no moj ewidentnie przechodzi skok 7-9....
ale herbatka bobovity mu bardzo smakuje...ile bym nie dała to wypije chętnie... ale mu ograniczam Hipp nie podszedł mu... nie chciał i nie chce do tej pory
moja po BOBOVICIE koperkowej bardzo plakala bo miala takie wzdecia

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Wczoraj po szczepieniu po południu mała była bardzo marudna,płakała i nic nie pomagało,wieczorem podaliśmy jej czopek paracetamol bo chyba nóżka ją bolała bo trochę jej spuchła i zrobiłam jej okład z sody i po jakiejś godz przeszło i już było dobrze ,a tak mi jej szkoda było,a i miała 37stopni więc moze przez to tez się gorzej czuła.Całe szczęscie dziś super ,nocka zresztą tez ,a tak sie bałam jak to będzie.Chwalę się dzis udało mi sie ja uspać w łózeczku ze smoczkiem i właczoną karuzela,normalnie pierwszy raz chyba.Teraz odłozyłam do leżaczka i też śpi,normalnie szok,nie tak jak zawsze na rękach.Teraz mam czas na obiad ,ale nie wiem co zrobić,zwykle gotował maz ,a teraz przyszła kryska na matyska i trzeba by coś wykombinować
Elizka Anankee juz pisala, ze 37st u dzieci to normalna temperatura

Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

My dziś byliśmy na wizycie kontrolnej w poradni. Pituś grzeczny. Wszystko z nim w porządku.

Pytanie do mamuś karmiących cysiem. Dziewczyny czy Wy też łykacie witamine D i DHA , żeby mleczko była lepsiejsze?? Dziś na kontroli lekarka kazała mi kupić i łykać.
ja biore tylko prenatal classic dla ciezarnych i karmiacych. a te co piszesz mam zalecane przez szpital i wbie w ksiazeczke malej

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
dziewczyny które karmią dzieci na śpiąco- nie boicie sie ze sie zachłysnie?? bierzecie do odbicia wtedy?? bo ja nigdy nie karmie małego jak lezy sobie sam.. zawsze go na rekach rtzymam bo sie boje ze sie zachłysie-jak mam na rekach to moge szybko podniesc...
z reszta moj Igulec na spiaco nie zje... musze obudzic...
nie trzeba odbijac dziecka bo w czasie snu jest tak zrelaksowane, ze nie polyka powietrza (wg ksiazki "Jezyk niemowlat")

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
I ja mam pytanko. w CO UBIERACIE SWOJE POCIECHY W DOMU, TZN. W BODY+KAFTANIK/KOSZULKA+ ŚPIOCHY/PÓŁŚPIOCHY ? Teściowa mi truje dup.ę ze za cienko małą ubieram ale jak ma taki zestaw jak wyżej to dostaje potówek więc ograniczam się do body+śpiochy.... i jest ok.[COLOR="Silver"]
łooo matko za cienko? a ile stopni macie w domu?
u mnie jest 21-22 i ubieram mala tak: np. dzis ma ubrane:
-body krotki rekaw
-sweterek rozpinany
-spodenki
-skarpeti frotte
i wsio!
a jak wychodze na spacer na to kombinezon, czapusia, oslonka na wozek i nic wiecej. Jeszcze nigdy nie zmarzla

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
MAMUSKI, KTORE URZADZALY CHRZCINY W RESTAURACJI

jakie mialyscie MENU
Mi zaproponowano nastepujace

.
Zupa: (do wyboru)
  • Rosół z kluseczkami drobiowymi i zieloną pietruszką
  • Zupa cebulowa zapiekana z grzanką serową
Danie główne: (do wyboru)
  • Roladki z indyka nadziewane suszonymi pomidorami i szpinakiem w sosie serowym, podane z puree ziemniaczanym i marynowanymi buraczkami

  • Polędwiczki wieprzowe w sosie żurawinowym,(lub borowikowym, szpinakowym) podawane z ziemniakami opiekanymi i bukietem sałat.

Deser: (do wyboru)
· Biszkoptowy torcik pieczony z jabłkiem w karmelu pomarańczowym z lodami waniliowymi
· Puchar lodowy z owocami i bitą śmietaną
Przekąski zimne:
  • Pieczeń z gęsi w cieście francuskim
  • · boczek rolowany z podgrzybkami
  • · Vitello tonato garnirowane kaparami
  • · Łosoś w sosie miodowo-musztardowym na chrupiącej sałacie
Sałatki:
· Sałatka z mozarellą, suszonymi pomidorami i prażonymi ziarnkami z dyni
· Sałatka ziemniaczana z boczkiem zasmażanym
Przekąska gorąca do wyboru)
· Żeberka w sosie BBQ z cebulką karmelizowaną
· Barszczyk czerwony z kołdunkami (lub kapuśniaczkiem drożdżowym)
· naleśniczki z bitą śmietaną (dla dzieci)


Napoje zimne:
Soki owocowe, woda mineralna, napoje Coca Coli ( bez ograniczeń)

Bufet deserowy:
Ciasta:
· Tradycyjny jabłecznik aromatyzowany cynamonem
· Sernik domowy
· Ciasto biszkoptowo-jogurtowe z galaretką

Kompozycja owocowa :
§ Mandarynka
§ Winogron b/cz
§ Banan
Napoje gorące:
Kawa, herbata (bez ograniczeń)




CENA 110/os - TO DUZO
No i menu musi ulec zmianie



body plus spioch badz body plus pajac lub grubsze body plus polspioch
i wystraczy - w domu srednio 22 st mam
MissZuzia ja pracuje jako kelnerka w restauracji i powiem Ci po fachu- to bardzo duzo u nas komunia kosztuje 110zl/os.
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:17   #283
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
melduje sie z moim 3 tygodniowym dzidziusiem mlecznym potworem.
Pisalam juz,ze przytyl 500g w tydzien?

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi dziewczyny czy wy pierzecie ciuszki w proszkach dla dzieci bo ja na początku tak a od ok miesiąca piore normalnie w proszku vizir i mam niemiecki płyn do płukania lenor i jak narazie mały żadnego uczulenia nie dostał ja wł pralke na podwójne płukanie żeby było dobrze wypłukane i stwierdziłam ze jak mały żadnego uczulenia nie ma yto nie ma sensu kupować tych proszków dziecięcych chyba ż eby sie coś zaczeło dziać to wtedy robię zmiane ale już ponad mc mały nosi ciuszki prane i płukane w normalnym płynie i proszku i jest ok
Ja piore w dzieciowym, ale skoro Twoj Michas ni ma zadnego uczulenia po normalnym to fajnie
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
MAMUSKI, KTORE URZADZALY CHRZCINY W RESTAURACJI

jakie mialyscie MENU
Mi zaproponowano nastepujace


.



Zupa: (do wyboru)


  • Rosół z kluseczkami drobiowymi i zieloną pietruszką
  • Zupa cebulowa zapiekana z grzanką serową
Danie główne: (do wyboru)


  • Roladki z indyka nadziewane suszonymi pomidorami i szpinakiem w sosie serowym, podane z puree ziemniaczanym i marynowanymi buraczkami
  • Polędwiczki wieprzowe w sosie żurawinowym,(lub borowikowym, szpinakowym) podawane z ziemniakami opiekanymi i bukietem sałat.

Deser: (do wyboru)



· Biszkoptowy torcik pieczony z jabłkiem w karmelu pomarańczowym z lodami waniliowymi



· Puchar lodowy z owocami i bitą śmietaną



Przekąski zimne:


  • Pieczeń z gęsi w cieście francuskim
  • · boczek rolowany z podgrzybkami
  • · Vitello tonato garnirowane kaparami
  • · Łosoś w sosie miodowo-musztardowym na chrupiącej sałacie
Sałatki:



· Sałatka z mozarellą, suszonymi pomidorami i prażonymi ziarnkami z dyni



· Sałatka ziemniaczana z boczkiem zasmażanym



Przekąska gorąca do wyboru)



· Żeberka w sosie BBQ z cebulką karmelizowaną



· Barszczyk czerwony z kołdunkami (lub kapuśniaczkiem drożdżowym)



· naleśniczki z bitą śmietaną (dla dzieci)





Napoje zimne:



Soki owocowe, woda mineralna, napoje Coca Coli ( bez ograniczeń)




Bufet deserowy:



Ciasta:



· Tradycyjny jabłecznik aromatyzowany cynamonem



· Sernik domowy



· Ciasto biszkoptowo-jogurtowe z galaretką




Kompozycja owocowa :


§ Mandarynka
§ Winogron b/cz
§ Banan
Napoje gorące:

Kawa, herbata (bez ograniczeń)






CENA 110/os - TO DUZO
No i menu musi ulec zmianie
Trochę dużo, no ale to zalezy od restauracji no i memu tez niczego sobie
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:23   #284
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Pearl mi ss teściowa wysyłała z Niemiec poleconym i przyszedl po potorej tygodnia
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex

Edytowane przez kamciurka
Czas edycji: 2012-03-08 o 14:27
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:23   #285
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
no nie powiem śliczny (ile za niego chcesz??)
Nic daj adres na priv bo zaraz idę na pocztę wysłać ubranka po małym dla koleżanki. Tylko z góry przepraszam, ale jest nieuprany. Mało go nosiłam więc w bardzo dobrym stanie. Miłego noszenia
__________________

Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:26   #286
eliza1984
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jaką pogode macie w dniu naszego święta - bo u mnie mroźno i raz po raz pruszy śnieg - co za kicha
U mnie słoneczko i jakieś 5 stopni
Wreszcie malucha zasnęła w leżaczku z właczona wibrą i dźwiękie suszary wiec idę się szykować i na spacer.Połazę moze po sklepach z ciuchami to moze coś znajdę na chrzest.My chrzcimy 8 kwietnia

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
moja po BOBOVICIE koperkowej bardzo plakala bo miala takie wzdecia


Elizka Anankee juz pisala, ze 37st u dzieci to normalna temperatura
Raz podałam małej herbatkę koperkowa i też strasznie płakała i bolał ja brzunio,teraz jak juz podaję to tylko wodę,ale to żadko bo karmie piersia ,a mm dziennie dostaje jakieś 60ml

Wiem,wiem o tej tempce,ale podałam ten czopek bo wyglądało na to ,ze boli ja ta nóżka po wkłuciu i tam zreszta jest napisane ,ze po szczepieniach mozna podac.Zresztą pamiętam,że dr.Agatson podawała Kini i też jej pomogło,a już miałam dość jej płaczu i szkoda mi jej bylo.
__________________
05.08.2010
Moje słońce
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię ,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
eliza1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:33   #287
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jaką pogode macie w dniu naszego święta - bo u mnie mroźno i raz po raz pruszy śnieg - co za kicha
U mnie analogiczna pogoda w końcu dzieli nas kilkadziesiąt km
Ni to pada ni sypie na spacer dzisiaj nie idziemy, bo nie mam osłonki przeciwdeszczowej na gondolę, tzn. była jakaś w zestawie, ale nie ma dziurek na przepływ powietrze
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:45   #288
ultraradiola
Wtajemniczenie
 
Avatar ultraradiola
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraina Szczęścia :D
Wiadomości: 2 567
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

melduję się w odchowalni

mało czasu ostatnio bylo bo tz przyjechal na tydzien z delegacji i jak najwiecej czasu spedzalismy w trojke

czy wasze dzieciaczki też były takie marudne po szczepieniach ??

a i wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet od Wiktorka
__________________
Wiktorek
25.01.2012 godz. 7.05
3 kg - 56 cm szczęścia


14.08.2010 MAŁŻEŃSTWO


ultraradiola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:55   #289
Anabellita
Zadomowienie
 
Avatar Anabellita
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 192
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Powiedzcie mi czy w ciągu dnia wybudzacie swoje pociechy na karmienie?
Z góry przepraszam jeśli takie pytanie już padło, niestety nie mam czasu na czytanie na bieżąco forum
__________________

CÓRCIA


"Każdy z nas jest aniołem o jednym skrzydle, wzlecieć możemy tylko gdy obejmiemy się nawzajem".
Anabellita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:58   #290
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czy w ciągu dnia wybudzacie swoje pociechy na karmienie?
Z góry przepraszam jeśli takie pytanie już padło, niestety nie mam czasu na czytanie na bieżąco forum
skąd,siedze jak mysz pod miotłą zeby sie nie obudzil tylko ze moje dziecko non-stop wisi na cycu
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:00   #291
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Tylko ze on uwaza sie za swietego, mnie za zolze i wielce zdziwiony jak mu mowie ze nie jestem szczesliwa. Szkoda gadac. Jest mi juz wszystko jedno...
Aga moze to przejsciowe. Teraz masz ciezki okres- malenkie dziecko, duzo obowiazkow, stres, zmeczenie, nieprzespane noce, zero czasu dla siebie masz prawo byc rozdrazniona, a facet to tylko facet mysli: siedzi w domu, nakarmi, przewinie obiad ugotuje i tyle ma do roboty
Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
po kontroli chirurgicznej z małym wszytsko ok!!! zdjął opatrunek całkiem, łądnie się goi. ranka malusieńka wokół pępka w kształcie literki omega wiec podejrzewam, ze za jakis czas w ogole sie nie bedzie blizna w oczy rzucac...

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
No i zbliża się pora kąpieli i usypiania. Dni mi uciekają jak szalone. Czy wam też się wydaje że każdy dzień jest taki sam. Idzie zwariować... Najgorsze są wieczory... sama z dwójką dzieci - kąpanie, karmieni, usypianie, najpierw jednego a potem drugiego dzieciora. No i jak się dzieciaki zlitują to mam potem chwile dla siebie przed spaniem np. na serial albo kąpiel... Jak ja bym chciała mieć już dzieci odchowane, tak zasnąć i obudzić się za 2 lata. A tak to jeszcze ząbkowanie, nocnikowanie, oduczanie smoka, samodzielne spanie, raczkowanie, chodzenie, upadki, pierwsze siniaki, zadrapania, pierwsza krew na kolanie.

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
dziewczyny właśnie siedzę i odliczam skurcze. Mąż przyjechał i od progu na mnie patrzy i się pyta co ja taki humor dobry mam - to mu mówię, że boli mnie brzuch i to chyba skurcze.
Tak od 19 czuje.. i się nasilają, jednak nadal nie chce mi się wierzyć, że to to... poszłam wziąć prysznic i myslalam, że przejdzie...a tu nic.
Teraz licze czas..i sama już nie wiem. raz co 5 minut raz co 6.... i raz 12 mi się zdarzylo w przeciągu 40 minut sprawdzania.
Mąż twierdzi ze powinniśmy jechać, a ja że jeszcze nie... teraz spi. obudzę jak będzie potrzeba...
ciągle mi się wydaje ze to za mało boli aby było to.
Choć nie powiem na siedząco to boli ze szok...

Trzymacie kciuki...może to już. jak nie minie za godzinę to pewnie pojedziemy....

choć boje się ze bede za długo zwlekać... ale skąd mam to wiedzieć jak to pierwsze dziecko.\

pozdrawiam,
Kochana
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:09   #292
likas
Raczkowanie
 
Avatar likas
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 252
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Dziewczyny w ramach dnai kobiet zrobiłam interes zycia. planowłam iść dzis do lidla zobaczyc ta bieliznę. Ale skorzystałam, że teściówka zabrala małą na spacer i pojechałam na miasto. Weszłam do marketu chińskiego, bo chcialam kupić woreczek do prania bielizyny, których zresztą nie było. Ale za to kupilam majtki z pasem idento jak w lidlu za 8 zł. Sa super musze w takim razie jeszcze kiedys wyrwac sie do miasta - tylko jak to zrobić

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
Mój uwielbia jazdy samochodem wystarczy że tylko samochód ruszy a ten już śpi ale on też uwielbia jezdzic wózkiem bo jak idę z nim na spacer to tylko wyjdę z domu i już oczka zamknięte i nyna ale wystarczy że się na chwilkę zatrzymam to już jest ryk zaczynam iść śpi -staje ,ryk - idę śpi itd
mamy to samo. Nie wyobrażam sobie jazdy w korku, każdy postój to syrena - nawet jak za długo jest czerwone w wózku to samo, ale tak to złote dziecko śpi, staniesz włącza się podgląd na jedno oko i syrena

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jaką pogodę macie w dniu naszego święta - bo u mnie mroźno i raz po raz pruszy śnieg - co za kicha
u nas pięknie - słoneczko, ciepło, bezwietrznie - mała była ponad godzinę z teściówką na spacerze
likas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:12   #293
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

ja tez bym chciała w święta chrzciny zrobić ale nie wiem czy zdążę do tego czasu siano z becikowego dostać http://allegro.pl/sliczne-ubranko-do...165467580.html a takie cos małemu kupiłam

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
Dziewczyny w ramach dnai kobiet zrobiłam interes zycia. planowłam iść dzis do lidla zobaczyc ta bieliznę. Ale skorzystałam, że teściówka zabrala małą na spacer i pojechałam na miasto. Weszłam do marketu chińskiego, bo chcialam kupić woreczek do prania bielizyny, których zresztą nie było. Ale za to kupilam majtki z pasem idento jak w lidlu za 8 zł. Sa super musze w takim razie jeszcze kiedys wyrwac sie do miasta - tylko jak to zrobić


mamy to samo. Nie wyobrażam sobie jazdy w korku, każdy postój to syrena - nawet jak za długo jest czerwone w wózku to samo, ale tak to złote dziecko śpi, staniesz włącza się podgląd na jedno oko i syrena


u nas pięknie - słoneczko, ciepło, bezwietrznie - mała była ponad godzinę z teściówką na spacerze

zazdroszcze ja chciałam isc ale zimno i sypie raz po raz kijowa ta pogoda wiec sie nie wyłaniam dzis z domu
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:13   #294
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez Anabellita Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czy w ciągu dnia wybudzacie swoje pociechy na karmienie?
Z góry przepraszam jeśli takie pytanie już padło, niestety nie mam czasu na czytanie na bieżąco forum


wczoraj dostałam kolejny prezent dla T. 2 kołdry i 2 poduszki... w sumie mamy już 3 kołderki i 4 poduszki, bo jeszcze wcześniej dostaliśmy jedną, a ja też kupiłam cały zestaw łóżeczkowy

pościele za to tylko 2
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:14   #295
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

dziewczyny wiecie może co się dzieje z mala_stopka??? dawno już jej tu nie widziałam chyba ze gdzies ją przeoczyłam???
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:15   #296
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Hej

Ja siedzę i szukam nas na poczekalni i dziwię się, że tak cicho bo nie mogę znaleźć u góry

my dziś na szczepieniu byliśmy. Julek śpi, ja jem rosół i nadrabiam. Może mi się uda te 4 strony
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:15   #297
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość


wczoraj dostałam kolejny prezent dla T. 2 kołdry i 2 poduszki... w sumie mamy już 3 kołderki i 4 poduszki, bo jeszcze wcześniej dostaliśmy jedną, a ja też kupiłam cały zestaw łóżeczkowy

pościele za to tylko 2
ja mam 3kpl jeden kupny cały razem z baldachimem a 2 uszyła babcia razem z tymi ochraniaczami
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:18   #298
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
czy któraś już odbierała becikowe?? jak długo czekałyście na wpłyniecie pieniedzy na konto?
cos ok 2tyg

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
My składamy jutro, kasę mamy dostać do końca miesiąca.
I dostaniemy tez drugi tysiąc bo wyszło nam mniej niz te 504 zł na osobę
super ja tez zlozylam na te drugie becikowe i czekam do 15 na decyzje

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I takie te prezenty dostał:

- jedyna różnica to my mamy zielonkawy listek nad leżaczkiem
śliczne

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
SS działa inaczej jak delicol.Delicol ma laktaze w składzie co ułatwi trawienie laktozy ,a ss ma symetikon ale nie wiem dokładnie co on powoduje.Widocznie twoja niunia nie trawi własnie laktozy

Wasze dzieci też tak chetnie patrzą w tv ,bo moja to tylko wykuka ,ze właczony i ogląda i jeszcze jej ulubionym zajeciem do guganie do półki w sypialni.Własnie znowu zaczyna.W ogóle coś mam problem z karmieniem małej.Z cyca nie chce ciągnąć tylko ssie kilka min ,poźniej już nie ,a jak odciagne to z butli bardzo chętnie
patrzy patrzy nawet przy kapieli wyglada z wanienki gdy ja trzymam na brzuszku smiala sie juz do cienia i upodobala ostatnio lampe zolta nad lozkiem i gada do niej

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Znów miałam wczoraj dołka w związku z moim karmieniem (.)... po odciągnięciu uzbiera się spokojnie 180-200 ml, T. wciągnie nawet 150 ml i zadowolony jest bardzo krótką chwilę potem i tak dostaje standardową porcję 120 ml mm
Dostaje je w dwóch formach cały czas i gdyby nie to, że moje mleko daje mu te wszystkie przeciwciała itd., to bym już dała sobie z tym spokój, bo jego nerwy przy piersi, że ciagnie i ciągnie a syty nie jest; no i moje odciąganie nie jest takie super
Co myslicie???
Bambusiek ja robilam dokladnie tak jak Ty i zrezygnowalam z piersi. teraz tylko podaje butle albo ze swoim odciagnietym mlekiem albo z mm, gdy nie mam swojego

Anulka trzymam

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
dziewczyny wiecie może co się dzieje z mala_stopka??? dawno już jej tu nie widziałam chyba ze gdzies ją przeoczyłam???
Monia mala_stopka chyba w sob albo w niedz pisala tak mi sie cos kojarzy
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*

Edytowane przez magda1804
Czas edycji: 2012-03-08 o 15:19
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:21   #299
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

siemanko

sto lat babeczki duze i malutkie !!!!

se poczytałam i musze uciekac bo terrorysta zaczyna piszczec....
a tyle chciałam poodpisywac...echh
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:25   #300
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Rozpakowana każda mamusia czule tuli już swojego dzidziusia.Mamusie I-II 2012.

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
Pozdrawiamy! I dorzucam foteczki

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki,pierwszy raz w życiu mam grypę zoladkowa moja mama też ma,tyle że od wczoraj obie dziś zdychamy jestem tak słaba,że nawet dzieckiem się zająć nie mogę ale wiecie co,dzieci wszystko czują - tz był w pracy, ja zdychalam,a małą była tak grzeczna,że szok - nawet nie jeknela za całe pół dnia,tylko jak była glodna teraz usypia z tztem w łóżku a ja dogorywam na fotelu ...modlę się,żeby mala ode mnie tego swinstwa nie złapała
Współczuje i zycze szybkiego powrotu do zdrowka
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Wczoraj przyszła do nas paczka od mojej siostry
Dla Krzysia oczywiście
A tam mata edukacyjna i leżaczek. Młody od razu wszystko polubił. Jak się wyrobię to wstawię później zdjęcia do k., bo dziś na 11:15 lecimy na szczepienie
Mamuśki trzymajcie kciuki, żeby go nie bolało i żeby bardzo nie płakał, a potem jeszcze żeby nic się nie działo strasznego po tych szczepionkach
Super prezenty i kciuki za Krzysia
Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
Dzień Dobry
Stworek jeszcze śpi więc mogę poczytać i napisać kilka słów Wogóle to muszę w końcu opisać swój poród bo mam mega zaległość

Najlepszego dla Was kochane z okazji naszego święta
Tż spisał się na medal - chwale się prezentem w załączniku
Nono ma chłopak gust
Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
A wiec, dziekuje za kciuki. Bioderka super ekstra tylko itak zalecaja szeroko pieluchowac, chociaz na noc. I za 6 tyg kontrola. Wpieprzyłam sie w kolejke 2 facetom na beszczela Ale bylam umowiona z doktorkiem, ze wchodze z małym dzieckiem bez kolejki, jak przyszlismy to facet - taki kiolo 30. Podszedł i mowi"ale jeszcze ja jestem w kolejce i ten starszy Pan" - my na to - dobrze dobrze.
A jak wyszedl pacjent z gabinetu, mama krzyczy do dr "Panie doktorze my juz jestesmy z dzieckiem" a doktor' oczywiscie zapraszam '. Mina tego goscia z korytarza była niesamowita
za bioderka
Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
A i hit z dzisiejszej nocy:
Mala zaczyna kwilić, tż: "nakarmisz ??" ja: "przecież karmię" odwrócił się i spał dalej, a ja to powiedziałam na pół śnie bo mi się wcześniej śniło . Oczywiscie od razu też zasnęłam. Za pół h tż wstał i ją nakarmił

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Wasze dzieci też tak chetnie patrzą w tv ,bo moja to tylko wykuka ,ze właczony i ogląda i jeszcze jej ulubionym zajeciem do guganie do półki w sypialni.Własnie znowu zaczyna.W ogóle coś mam problem z karmieniem małej.Z cyca nie chce ciągnąć tylko ssie kilka min ,poźniej już nie ,a jak odciagne to z butli bardzo chętnie
Mój Michaś tez lubi oglądać tv i moje seriale co niekoniecznie podoba się jego tacie
Cytat:
Napisane przez zoskasamoska Pokaż wiadomość
agacia my jeszcze nie wiemy. Zobaczymy jak to po chrzcinach będzie, bo może z kasy ze chrzcin ją zaszczpimy, chyba, że dostanie same rzeczy jakieś :P

Przyszła do mnie lekarka rodzinna , jakaś wizyta petronażowa czy coś tam takiego. Na dzień dobry opierdzieliła mnie , że nie odbieram telefonów(pielęgniarka źle zapisała mój nr), że dzwonka nie mamy(jeszcze nie zdążylimy zamontować). Myślałam, że ja wyrzucę, ale całe szczęście szybko poszła. A i jeszcze sie rzucała , że zimno troche w domu, a mnie juz szlag trafiał, bo tam gdzie jest Mała grzeje piecykiem elektrycznym , a tak to rozpalam sama w piecu, ale kurde sama z tym wszystkim nie daje po prostu rady i dopiero co miałam iść do tej przeklętej piwnicy.
Trzeba ja było zamknąć w tej piwnicy i powiedzieć żeby Ci napaliła
Cytat:
Napisane przez elunia25 Pokaż wiadomość
jeden dzień mnie nie było i juz w odchowalni jestesmy lece nadrabiac a i jeszcze:

Dzisiaj Dzień Kobiet wiec cycki w górę odrzućmy z twarzy gradowa chmurę niech żyje celulit i kurze łapki bo i tak jestesmy fajowe babki
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.