Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-09-14, 10:25   #2851
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Pisałaś o zmianie uchwytow. ale uchwyty masz raptem 2 w szafie wiec to nie taka tragedia, moze daloby rade dokupic...

a widzialas te komody? nie daloby rady nic z tego skompletowac?

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/ca...bedroom/10451/

ewentualnie cos z tego
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/ca...ns_ikea/18835/
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:26   #2852
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Jutro wybieramy się na ten wieczór panieńsko-kawalerski, ma być grill.... brrrr.... a tak zimno... Mam pytanie, czy pasuje jakiś prezent, gadżet kupić narzeczonym? Ja dostałam od koleżanek seksowną bieliznę, ale teraz to jest razem wieczór i dla niego i dla niej. Może jakaś gra erotyczna? jak myślicie? Albo poduszka z napisami z obu stron: Dzisiaj NIE Kochanie i Dzisiaj TAK Kochanie? Doradźcie mi proszę, bo nie chcę zrobić siary... :conf used:
ja ostatnim razem kupiłam żel do masażu w takim eleganckim opakowaniu i kajdanki z futerkiem

a kostki do gry to dostaliśmy z mężem na 10 rocznicę ślubu od znajomy i jeszcze parę innych świńskich gadżetów
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:31   #2853
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez bishonka Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny.
U mnie na obiad dzisiaj leczo i ryba po grecku.
Jakoś mnie tak przpiliło na cebule choć wzdęcia mam nie z tej ziemi po niej

Dzisiaj to mam lenia dopiero pogoda taka że spałam do 10 i gdyby nie psy (szczekaczka im się włączyła) to spałabym dalej .

Kalinka dzisiaj znów skacze po brzuchu kocham to uczucie
No ja z tego wszystkiego to racuchy zrobiłam z jabłkami i smazyłam cały wieczór tyle ciasta miałam

---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
lepiej że na słodkie niż na baby
mój znowu ze słodyczy tylko sledzie także jak coś zrobie na słodko to sama jem
To tak jak u mnie: Tż ze słodyczy to schabowy najbardziej
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:31   #2854
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Witam się po jednodniowej przerwie. Na wstępie chciałam:

pogratulować małej synka ,

gocha cieszę się bardzo, że z Ewcią wszystko jest ok

i gratuluję wszystkim dziewczynom udanych wizyt

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;36504934]A ja nie dość, że noc masakryczna, to jeszcze zdupiony humor, tak mi cholernie przykro że szok. Urodziny mam. Wiecie, że ani moja matka (2 piętra wyżej, byłam u niej dzisiaj bo zabawkę młodej) ani mój szanowny mąż, który ma dzisiaj wolne - nawet życzeń nie złożyli? Nic ku.rwa, ani me, ani be. Bo po co pamiętać, jeszcze prezent jakiś kupić by trzeba było, zbędny wysiłek
[/QUOTE]

Kochana wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych urodzin! Zdrowia, szczęścia, miłości i zdrowego maluszka

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Szaja, rzeczywiscie przykra sytuacja...
Ciekawe co powie maz jak mu sie przypomni.
Mój też raz zapomniał. Widzieliśmy się tego dnia, nawet zjadł ciasto, ale mu się nie przypomniało. Ledwo wytrzymałam, ale dopiero następnego dnia mu powiedziałam, że jest mi bardzo przykro. Mina jego bezcenna

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
wpadam tylko na chwilkę napisać, że dalej nie znamy płci dzidzia nie współpracuje i chowa jak może to co ma między nogami czyli nie będzie jeszcze szału zakupów..
Kurka wodna, ale wstydniś. Kiedy teraz masz usg?

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
witam się z rana rozpoczynając 25 tydzień
Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Witam się w 25 tygodniu :ehem: Jadę dziś na podglądanie Myszeczki małej Pewnie znowu ze 3 godziny w kolejce spędzę, chociaż jest tak paskudnie, że mam nadzieję, że większość kobietek nie będzie miało ochoty wyjść z domu Dziś z samego rana dostałam powiadomienie sms-em, że kasa z ZUS-u wreszcie wpłynęła
Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Ale dziś spokojnie. Ja miałam dziś długą noc, budziłam się co chwila już wyspana i czekałam aż tylko budzik TŻ zadzwoni, wstałam razem z nim i zdążyłam nadrobić zaległości w wątku.
Witamy się z malutką w 22 tc
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Zaczynam 21 tydzień
Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
A i zapomniałam napisać, że dziś zaczynamy 27 tydzień jeszcze jeden tydzień i 3trymestr
Gratuluję rozpoczętych tygodni i oświadczam, że u mnie dziś zaczyna się 22 tydzień

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja, spóźnione ale szczere z całego serca! Sto lat kochana!

opowiem Wam dwie historie co mi się wczoraj przytrafiły, jedna wesoła druga w☠☠☠☠...... ca

jadę wczoraj z TZ w delegacje, za miastem taka piękna prosta dwupasmówka i wylot na autostradę- zatrzymuje nas policja,że będzie mandacik bo prędkość przekroczona
TZ biedny idzie do radiowozu a ja wyłaże z auta z tym wielgachnym brzuchem i mówię- panie policjancie tylko szybko bo ja się zaraz zesikam
i wiecie co? policjant puścił TZ


no a teraz druga mniej przyjemna- znalazłam laskę w necie co się ogłaszała,że sprzeda mi tygryska, przy okazji wyszło,ze ma masę innych pięknych "firmowych" ciuszków, dużo zbędnych bo kupowała w galeriach w zakupowym szale
no po zdjęciach wygladało to wszystko bardzo dobrze, wyszlo tego dwa wielkie worki ,w tym dwa kombinezony zimowe, chciala za to 300 zl po negocjacji- w koncu sie zgodzilam bo ubranka naprawde piekne
umowila sie z moim bratem na miescie ze mu przywiezie- bo to z innego miasta
ciuszki dostalam ale sluchajcie w tak oplakanym stanie ze wyc mi sie chce
wszystko jest z lumpeksow bo widze po metkach,ze u nas po prostu nie ma takich firm
do tego jest wiele poplamionych
oczywiście tygryska nie było
no i pisze do tej pani ze jest cos nie halo- tel wylaczony, pewnie byl pre-paid
adresu nie znam bo nie chciala żeby do niej do domu jechac
nie wiem co mam robic plakac mi się chce ze się nabralam jak mala dziewczynka
no fakt,ze zostalam z worami niezlych ciuszkow ale nie tak to mialo wygladac
i nadal nie mam swojego tygryska!!!!!
Co za wredny babsztyl Jak ludziom nie wstyd tak oszukiwać innych!

Pstryczku ciacho wygląda niesamowicie smacznie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:37   #2855
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
U mnie moja mama miała, moja siostra (Dwa porody) nie ma ani jednego. Ja też się smaruje, dwa razy dziennie kremem z pharmaceris na rozstepy albo rano krem a wieczorem olwika, no nic, jak wyjdą to trudno, nic na to nie poradzę teraz, robie tyle ile mogę. A co do tego baby dream to ja nie mogę znieść tego zapachu ohyda.
Mi właśnie zapach odpowiada ale mowa o balsamie i Tż nawet go lubi

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Ja jak byłam chora też się nacierałam Vickiem i mi pomagało. Smarowałam plecy, okolice karku. Łagodziło mi to kaszel i ułatwiało oddychanie. Tylko ja pierwszą warstwę nakładałam zwykłego kremu a dopiero potem maść.

Na katar rób inhalacje z rumianku. Dobrze przeczyszcza.
Ja jeszcze stopy smaruję na rozgrzanie.

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ----------

Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Podczytuję Was, ale wszystkiego nie daję rady na bierząco Pokłóciłam się właśnie z TŻtem Wyszło na to, że ja myślę, że on ma w dupie ten ślub, on myśli to samo w odwrotną stronę, ja się popłakałam, on też miał szklane oczy i wyszłam z samochodu mówiąc "jutro o 16 możesz przyjechać po jedzenie jak zrobię, posprzątam u Ciebie w domu potem, a w sobotę spotkamy się na ślubie" Głupio to powiedziałam. Fakt, obydwoje denerwujemy się przed tym ślubem, w dodatku jak pomyślę o jego ojcu to szlag mnie trafia, to po prostu nie jest dobry człowiek ten jego ojciec i straszny cham i egocentryk. Jeszcze mam 38,5 stopnia gorączki, łeb jak sklep, katar i gardło chore, a TŻ cały czas stękał, że taka jakaś zdupniała jestem Wiem, że nerwy nerwami, ale i tak głupio się zachowujemy.
Przepraszam, że tak wchodzę, nie odniosę się do Waszych problemów, tylko się żalę, ale gdzieś muszę to zrobić, żeby rozładować ciśnienie. Bo inaczej kłębią mi się w głowie durne myśli, że on i tak mnie wy.ch.uja, ja się pewnie zaraz rozwiodę, że tak pokłócę się z jego ojcem i przez nerwy stracę dziecko a poza tym, to miałam ochotę głupia mu powiedzieć, że tak naprawdę to obrączki które dziś odebraliśmy to wcale mi się nie podobają Boże co za dziecinne zachowania z człowieka wychodzą w stresie
Biedna jestę, i to nie dziecinne zachowanie, ja tak mam jak już sie wkurzę na maksa mówię dużo przykrych nie zawsze prawdziwych rzeczy żeby na złość zrobić.
I wogole to Tż też zawsze że jakas taka jestem, np przed wczoraj wieczorem że nic inicjatywy nie mam itp. A ja wykończona, nos jak burak z kataru, i z każym kichnięciem masa glutów, to jaką ja mam miec inicjatywę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:37   #2856
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

wiecie,że na listopadowym dwie dziewczyny urodziły dużo za wcześnie
jednaj dziewczynia bliźniaczki, niestety jedna zmarła, druga walczy o życie ale wiem,że robi postępy
a dziś czytałam,że kolejny maluszek przyszedł na świat
trzeba trzymać mocno kciuki by było wszystko ok

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2012-09-14 o 10:38
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:38   #2857
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Tak jak wam obiecałam wrzucam wylicytowane rzeczy dla Piotrunia
Za sweterek i bluzę 30zł z przesyłką
Śliczności i cena aż żal byłby nie kupić.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 10:43   #2858
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Jak ja nie poznam plci teraz na polowkowym to otem chyba juz dupa
Spokojnie, znajoma ostatnio w 32/33 tygodniu poznała

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Bylam po ten plaszczyk kurde moja kuzynka byla wielka jak beka (przytyla 20kg) a miescila sie w niego w 9 miesiacu, na mnie w 6tym jest na styk!!! Masakra.
Ale każda inaczej tyje, możesz mniej utyć a nie mieścić się w płaszcz - mnie np. bardzo biust urósł i w mało co wchodzę

Cytat:
Napisane przez nazeczona Pokaż wiadomość



A i pochwalę się - wczoraj byłam na badaniu krwi anty TPO, TSH itd i wygląda na to, że nie mam Hashi znaczy tak dumam wg tego co wyczytałam o poziomie wyników w necie ale wszystkie wskaźniki mam w normie, usg też więc trochę już się uspokoiłam
Naprawdę się cieszę

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość

Dziewczyny nie wiecie co się dzieje z Sarah? po tym jak miała plamienia chyba się nie odzywała a to już kilka dni. miejmy nadzieję że wszystko ok, ciągle o niej myślę.
Nooooo, oby szybko wracała!

opowiem Wam dwie historie co mi się wczoraj przytrafiły, jedna wesoła druga w☠☠☠☠...... ca

jadę wczoraj z TZ w delegacje, za miastem taka piękna prosta dwupasmówka i wylot na autostradę- zatrzymuje nas policja,że będzie mandacik bo prędkość przekroczona
TZ biedny idzie do radiowozu a ja wyłaże z auta z tym wielgachnym brzuchem i mówię- panie policjancie tylko szybko bo ja się zaraz zesikam
i wiecie co? policjant puścił TZ


no a teraz druga mniej przyjemna- znalazłam laskę w necie co się ogłaszała,że sprzeda mi tygryska, przy okazji wyszło,ze ma masę innych pięknych "firmowych" ciuszków, dużo zbędnych bo kupowała w galeriach w zakupowym szale
no po zdjęciach wygladało to wszystko bardzo dobrze, wyszlo tego dwa wielkie worki ,w tym dwa kombinezony zimowe, chciala za to 300 zl po negocjacji- w koncu sie zgodzilam bo ubranka naprawde piekne
umowila sie z moim bratem na miescie ze mu przywiezie- bo to z innego miasta
ciuszki dostalam ale sluchajcie w tak oplakanym stanie ze wyc mi sie chce
wszystko jest z lumpeksow bo widze po metkach,ze u nas po prostu nie ma takich firm
do tego jest wiele poplamionych
oczywiście tygryska nie było
no i pisze do tej pani ze jest cos nie halo- tel wylaczony, pewnie byl pre-paid
adresu nie znam bo nie chciala żeby do niej do domu jechac
nie wiem co mam robic plakac mi się chce ze się nabralam jak mala dziewczynka
no fakt,ze zostalam z worami niezlych ciuszkow ale nie tak to mialo wygladac
i nadal nie mam swojego tygryska!!!!![/QUOTE]

Pierwsza - cudne

Druga... oszustka. Policja? chybabym zgłaszała.
TO już nawet nie chodzi o ciuszki z SH, bo wiele jest pięknych jak nie wiem co i w doskonałym stanie, ale jak piszesz- szmaty, nie to co miało być...


Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość


Byłam wczoraj zapisać się do szkoły rodzenia. Zaznaczam że u mnie jest bezpłatnie, inaczej bym się nie zdecydowała. Od 25 września 2 razy w tygodniu są zajęcia gimnastyczne (obejmujące ćwiczenia ogólnousprawniające, naukę parcia i naukę oddychania torem przeponwym). I na te zajęcia można chodzić do końca ciąży. Od 01 pażdziernika zaczynam zajęcia teoretyczne (można chodzić z TŻ) i to jest 7 tematów:
1. Ciąża, poród, połóg
2. Przygotowanie psychiczne i fizyczne do porodu
3. Kąpiel i problemy pielęgnacyjne noworodka
4. Stany przejściowe i fizjologia noworodka, szczepienia ochronne
5. Karmienie piersia i problemy laktacyjne
6. Problemy okresu noworodkowego
7. Kształtowanie osobowości i rozwój emocjonalny dziecka w pierwszych 3 latach życia (zajęcia z psychologem)
Następnie po odbyciu zajęć teoretycznych jest spotkanie w parach - przygotowanie do porodu rodzinnego a póżniej też w parach praktyczna kąpiel i pielęgnacja noworodka.
Bardzo sympatyczne Panie były wczoraj: położna i fizjoterapeutka. No i dostałam całą reklamówkę jakichś gazet, książeczek i próbek kosmetyków dla dziecka.
Na takie to jeszcze raz bym poszła


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

Szaja mąż też zapomniał o urodzinach? nie, no to nie ładnie
ja bym zrobiła awanture- bo ponoć najlepszy sposób żeby nie zapomnieć nigdy o urodzinach żony- to raz o nich zapomnieć ;-)
Dziękuję raz jeszcze dziewczyny moje za życzenia

No to wieczorem przed snem napisałam maila, że dziękuję za przemiłe życzenia urodzinowe on przed snem czyta zawsze. To w nocy leciał przepraszać, kazałam mu spadać, niech się bardziej stara

---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

A wczoraj piekłam ciacho orzechowo jabłkowe, uwielbiam je, bo banalne do zrobienia a pyszne
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:02   #2859
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja, spóźnione ale szczere z całego serca! Sto lat kochana!

opowiem Wam dwie historie co mi się wczoraj przytrafiły, jedna wesoła druga w☠☠☠☠...... ca

jadę wczoraj z TZ w delegacje, za miastem taka piękna prosta dwupasmówka i wylot na autostradę- zatrzymuje nas policja,że będzie mandacik bo prędkość przekroczona
TZ biedny idzie do radiowozu a ja wyłaże z auta z tym wielgachnym brzuchem i mówię- panie policjancie tylko szybko bo ja się zaraz zesikam
i wiecie co? policjant puścił TZ


no a teraz druga mniej przyjemna- znalazłam laskę w necie co się ogłaszała,że sprzeda mi tygryska, przy okazji wyszło,ze ma masę innych pięknych "firmowych" ciuszków, dużo zbędnych bo kupowała w galeriach w zakupowym szale
no po zdjęciach wygladało to wszystko bardzo dobrze, wyszlo tego dwa wielkie worki ,w tym dwa kombinezony zimowe, chciala za to 300 zl po negocjacji- w koncu sie zgodzilam bo ubranka naprawde piekne
umowila sie z moim bratem na miescie ze mu przywiezie- bo to z innego miasta
ciuszki dostalam ale sluchajcie w tak oplakanym stanie ze wyc mi sie chce
wszystko jest z lumpeksow bo widze po metkach,ze u nas po prostu nie ma takich firm
do tego jest wiele poplamionych
oczywiście tygryska nie było
no i pisze do tej pani ze jest cos nie halo- tel wylaczony, pewnie byl pre-paid
adresu nie znam bo nie chciala żeby do niej do domu jechac
nie wiem co mam robic plakac mi się chce ze się nabralam jak mala dziewczynka
no fakt,ze zostalam z worami niezlych ciuszkow ale nie tak to mialo wygladac
i nadal nie mam swojego tygryska!!!!!
o to z policją Wam się upiekło
a co do tej baby, brak słów;/ ;/ ;/ ;/ właśnie ja się powoli zastanawiam czy zamówić jakiś zestaw z allegro czy nie..

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
A to na dobry początek weekendu
Smacznego!
Weźźźźźźź ale smaka robisz!! :P ja zjadłam pół pysznej drożdzówki dziś z marmoladą uwielbiam
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

Ps. Wiem, że dzisiaj piątek, ale ja nie praktykuję żadnej religii.
Ja też jem w piątki mięso mimo że wierze w Boga, no ale nie chodze do kosciola, ale mówie codziennie paciorek ;]

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
wiecie,że na listopadowym dwie dziewczyny urodziły dużo za wcześnie
jednaj dziewczynia bliźniaczki, niestety jedna zmarła, druga walczy o życie ale wiem,że robi postępy
a dziś czytałam,że kolejny maluszek przyszedł na świat
trzeba trzymać mocno kciuki by było wszystko ok
Ojojojo, ja wczoraj troche podczytywałam dziewczyny z tamtego wątku, jedna opisała swój poród, aż się wzruszyłam, z tego wszystkiego mi się dzisiaj sniło pierwszy raz ze rodzę dzidzię, już bym chciala styczeń...

Jakos ostatnio mam doła, ciągle bym płakała... tzt się wkurza na mnie, mowi ze najlepiej to usiąść i beczec jak jakas idiotka, a mu mowie ze mogłby mnie chociaz zrozumiec ze hormony itd to przytulil i znowu to samo... juz nie chce mi sie siedziec w tym domu, juz bym poszla na uczelnie, jeszcze dwa tygodnie na szczescie bo mozna sie zamulić calkiem...
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:10   #2860
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Dziewczyny, tak sobie piszemy o tych snach, ze straszne, ze głupie itd a ja dziś miałam "proroczy" sen który niestety się sprawdził
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:12   #2861
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
A to na dobry początek weekendu
Smacznego!
Natychmiast MUSZĘ to zjeść wygląda przepysznie

Dzień dobry Pogoda dziś brzydka, ja mam bajzel w kuchni i nie chce mi się sprzątać. Ale trzeba się za to wziąć, bo nikt za mnie tego nie zrobi

Pstryczku jaki sen? Mam nadzieję, że nie stało się nic złego
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:18   #2862
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez suzi31 Pokaż wiadomość
Poza tym faceci często mają sklerozę i nie pamiętają o istotnych dla nas rzeczach
My z mężem nie mamy problemu jeśli chodzi o pamiętanie o urodzinach, bo zawsze obchodzimy je razem. Ja jestem z 18 listopada a on z 17 listopada.

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Witajcie!
Podczytuję Was od samego początku, w koncu tak jak Wy spodziewam się dzidziusia Do tej pory się nie udzielałam, zdarzyło mi się jedynie przedstawić, gdzieś w gąszczu postów, potem ślad po mnie zaginął, chyba z braku czasu. Postanowiłam to zmienić, jak trwoga, to wiecie... potrzebuję.. chyba potrzebuję się wygadać, osobom doświadczonym, które czują to samo co ja, którym aktualnie biją dwa serduszka. Potrzebuję opinii, trzeźwego spojrzenia na moją sytuację, może rady.

TP na 25 stycznia. Wieść o ciąży zwaliła mnie i tża z nóg. Co tu ukrywać- nie planowaliśmy tego, nie teraz, mamy studia, przed nami ostatni rok licencjatu, marna praca, którą trzeba zmienić. Ale co zrobić. Trzeba malenstwo pokochac i stworzyc mu dom. Postnowilismy wziac sie w garsc. Trzeba było tylko powiadomic rodzicow. Na pierwszy ogien rodzice tza. W koncu studiowalam i mieszkałam w jego rodzinnym miescie, bylo blizej. Milo nas zaskoczyli, okazali wsparcie. Oczywiscie, szok. Ale stanowisko ich wygladalo następująco "Jesteście dorośli, musicie teraz sobie ułozyć życie po swojemu, my każdą decyzję uszanujemy i w miarę możliwośći pomożemy" Ślub? Najwcześniej po porodzie, mama tża chora (rak ) , akurat wróci do siebie, my skonczymy szkołę, dziecko będzie na świecie. Będziemy mogli działać.
Od razu wiedziałam, że z moimi rodzicami nie będzie tak łatwo. Spotkaliśmy sie z reakcją typu "Ciąża? Wyjechala na studia i zrobił jej dziecko. Zawiedli się, och jaki wstyd, trzeba robić wesele. Może uda się wszystko załatwić na październik. Listopad też może być, trudno. Byleby zdążyć przed porodem."
Nie było łatwo przekonać moich roziców, że ślub na dwa miesiące przed porodem to nienajlepszy pomysł, ale jakoś się udało.
Pod presją rodziców, zarezerwowaliśmy salę na wesele na sierpień przyszłego roku. Bo przecież slub priorytetem i trzeba załatwiać.
Następnie poruszono kwestię mieszkania: "wrócisz do domu, u nas jest miesjce, a tż może do pracy dojeżdżać stąd" hola, hola.. Ja chcę skończyć studia, dojazd na uczelnię z domu rodzinnego zajmuje mi 2 godziny. Jak mam w 8 miesiącu ciąży, w środku zimy spędzać tyle czasu na podrózy w jedną stronę. Mamy tu pracę, studia, znajomych. Tża mama nie pracuje, zdeklarowała pomoc przy dziecku, gdy na ostatnim semestrze będę potrzebowała wyskoczyć na uczelnię, będzie w pobliżu. Moja mama też chętnie się zajmie. Ale to są +4 godziny nieobecności, które muszę spędzić na dojazdach. Czy nie racjonalnym wydaje się wynająć mieszkanie tak jak do tej pory, a po roku akademickim, gdy skończymy studia, po ślubie, podjąć decyzję co dalej, gdzie zamieszkać?
Tego rodzice już nie przyjęli jak się okazło. W wakacje mieszkałam w domu rodzinnym (wróciłam po sesji z zamiarem ponownej wyprowadzki na jesieni). Przez ten czas mama zaplanowała jak przerobi mój pokój, gdy dziecko się pojawi i tz z nami zamieszka, zaczęli nawet robić mały remont w postaci ocieplania strychu, by na piętrze było cieplej. Czy ktoś nas pytał o zdanie? Mało tego.. czy ktoś przez ten czas zapytał mnie jak się czuję, co mi lekarz powiedzial na wizycie, jak było na usg, czy biorę witaminy, etc? Pewnie Was zaskoczę, ale nie.. Nie miałam w domu z kim porozmawiać o ciąży, o obawach. Czułam, że tego tematu się unika, że to temat tabu. Pewnie dlatego, że wstyd, że nieślubne dziecko. Zamiast tego były ciągle pytanie o wesele "załatw wreszcie zespół!" "czy rodzice tża mówili coś o weselu?" "a co z kamerzysztą" czułam niezdrowe podniecenie w związku z planowaną imprezą, zamiast szczerego zainteresowania dzieckiem, które niebawem ma przyjśc na świat. Przykre.
Przychodzi sierpień, przypominam rodzicom o wyprowadzce planowanej na początek września, opowiadam o mieszkaniu z ogłoszeia, jakie mamy po południu oglądać. Wybucha dzika awantura. "Ciekawe jak wy się utrzymacie, ja wam na pewno nie pomogę, do żadnego wynajmu nie dołożę, masz dom i masz gdzie mieszkać, a jak ci nie pasuje to bedziesz biede klepać, bo on na pewno cię nie utrzyma z tej swojej marnej pensji" Skąd mama może wiedzieć ile tż zarabia? Skoro chce ze mną mieszkać, to znaczy, że jest w stanie utrzymać rodzinę i ja o tym wiem. Na deser kilka gorzkich słów typu "dwałaś d...y to teraz sobie radź, wstydu narobiłaś, wszyscy się z ciebie śmieją" ech.
Znaleźlismy mieszkanie, kaucja wpłacona, umowa podpisana, na wieść o tym kolejna dzika awantura. "Jak ty matke traktujesz, na pewno nie przepiszę ci domu" kilka, a nawet wiele gorzkich słów, wzbudzanie poczucia winy. Spakowałam manatki, pożegnałam się , przpypomniałam, że nie chcę się kłócić i ich kocham i wyszłam. W 5 miesiącu ciązy, z walizkami kroczyłam na autobus, pociąg ect. Nie pomogli, nie podwieźli, o nic nie pytali. Bez rodziców tża przeprowadzka by się chyba nie udała. Odebrali mnie z dworca, załatwili takie głupoty typu odkurzacz, żelazko. Na początek, by było nam łatwiej urządzać się po swojemu. Cały ten czas było mi przykro, że nie mam wsparcia ze strony rodziców. Nawet trochę wstyd, że druga strona tak pomaga, podczas gdy druga nawet się nie zainteresuje.
Mija półtora tygodnia od wyprowadzki. Odwiedzam rodziców, na progu wyrzuty od taty, że już myslał, że przyjadę dopiero na wesle własne do nich. Usiadłam, wiecie jakie było pierwsze pytanie mojej mamy? Nie, bynajmniej nie jak nam się mieszka, czy jak ciąża przebiega... Otóż "załatwiliście wreszcie zespół?!" na odpowiedź NIE wielkie pretensje. Zwróciłam delikatnie uwagę, że chyba powinno na początek paśc inne pytanie. I tak moje drogie udało mi się przebrnąć przez całe moje żale. Czy ja naprawdę mam czuć się winna? Jestem w ciąży, nieplanowanej, ale kocham to dziecko, dlaczego nie mogę sobie poukładać życia po swojemu, tylko mam się podporządkować rodzicom? Dlaczego stawiają mnie w takiej sytuacji "mieszkaj tu, a jak nie to nie oczekuj żadnej pomocy" Czy naprawdę najważniejsze to jak najszybciej wydać mnie za mąż? DLaczego nie mogą się cieszyć razem ze mną? TŻ się mną opiekuje, dba by niczego nam nie zabrakło, jestem szczęśliwa.. dlaczego nie mogą zaakceptować tego, że chcemy mieszkać sami? Czemu nie potrafią uszanować mojej decyzji..


Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Dziękuję za ciepłe przyjęcie, bałam się, że będę zlinczowana, że odzywa się dopiero jak potrzebuje pomocy

Nie jestem jedynym dzieckiem, mam starsze rodzeństwo, tylko moi rodzice sobie zaplanowali, że jako najmłodsza "zostanę w domu" i na strość mam w podzięce za dom się nimi opiekować. TŻ też od slubu się nie ukręca, po prostu wszystko zaczęło nas przerastać, cała atmosfera odbija się na naszej trójce, my się przez to kłocimy, a nerwy dziecku na pewno nie służą.. Boli mnie to zachowanie, a z drugiej strony... przecież to rodzice, chciałabym, byśmy wszyscy się dogadywali i cieszyli się razem z nami.
Przeczytałam całą Twoją historię...
Wychodzi na to, że Twoi rodzice ułożyli już dawno scenariusz Twojego życia, tylko to jest ich wizja. Ten scenariusz zmieniliście z TŻtem żyjąc własnym życiem i tego Ci życzę, abyście nadal potrafili żyć własnym życiem i nie ulegać presji ze strony rodziny. Nie wszystko w życiu jest zawsze zaplanowane, ale ja wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Dziecko bez ślubu to nie żaden wstyd i nigdy nie daj sobie Tego wmówić. Decyzja o ślubie czy to teraz czy kiedyś powinna być tylko Wasza i na pewno nie podejmowana w pośpiechu i dla zadowolenia otoczenia. Musisz przede wszystkim zadbać o dziecko i swój związek bo to teraz Wy będziecie tworzyć nową rodzinę. Piszesz, że jesteście niezależni finansowo, więc sobie poradzicie, a rodzina zapewne kiedyś zmieni nastawienie, ale może im to zająć trochę czasu, a w tym momencie szkoda Twoich nerwów i dziecka, które też to czuje. Dobrze, że się odezwałaś, tu na pewno dostaniesz tylko pozytywne wibracje.

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Ja nie widzę

Btw, Kochane, czy Wam się robi już ta kreska na brzuchu?? bo ja mam delikatną
Co do kreski to ja już dawno temu ją widziałam, ale teraz to już nie wiem czy miałam jakieś zwidy czy co, bo była tylko jeden dzień i od tamtej pory nic. Teraz zaczęłam 25 tydzień i po kresce ani widu ani słychu

A tak w ogóle to mój Krzyś wczoraj się niesamowicie dużo ruszał. Miałam wrażenie wieczorem, że jakaś dyskoteka tam trwa w brzuchu, tak skakał, kopał. Na brzuchu wręcz były fale dunaju
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012

Edytowane przez Basia_Bogusia
Czas edycji: 2012-09-14 o 11:20
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:19   #2863
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Natychmiast MUSZĘ to zjeść wygląda przepysznie

Dzień dobry Pogoda dziś brzydka, ja mam bajzel w kuchni i nie chce mi się sprzątać. Ale trzeba się za to wziąć, bo nikt za mnie tego nie zrobi

Pstryczku jaki sen? Mam nadzieję, że nie stało się nic złego
No niestety stało się to najgorsze
i teraz znając siebie będę przeżywać każdy sen
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:20   #2864
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Szaja spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe 100 lat!!

charlizz Smutne to co piszesz. Rodzice życia nie przeżyją za ciebie, Oni mieli swój czas. Podejrzewam że zakochają się we wnuku jak się urodzi Róbcie jak czujecie.


Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Nareszcie was nadrobilam. Wizyta u lekarza przeszła miło i przyjemnie, wyniki mi się poprawiły, przytyłam kolejne 1,5 kg. Krzywa cukrowa wręcz idealna. Szyjka trzyma się super.
Najśmieszniejsze było to jak badał jej serduszko, kopała w aparat tak mocno, że takie głośne dźwięki z aparatu dochodziły.
Szaja - Wszystkiego Najlepszego, spełnienia marzeń, pociechy z córek, i czego sobie tylko życzysz.
Mitabe - Wszystkiego najlepszego z Okazji Rocznicy Ślubu
Super

Cytat:
Napisane przez nazeczona Pokaż wiadomość

A i pochwalę się - wczoraj byłam na badaniu krwi anty TPO, TSH itd i wygląda na to, że nie mam Hashi znaczy tak dumam wg tego co wyczytałam o poziomie wyników w necie ale wszystkie wskaźniki mam w normie, usg też więc trochę już się uspokoiłam
Jak lekarz potwierdzi, to kamień z serca!

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja, spóźnione ale szczere z całego serca! Sto lat kochana!

opowiem Wam dwie historie co mi się wczoraj przytrafiły, jedna wesoła druga w☠☠☠☠...... ca

jadę wczoraj z TZ w delegacje, za miastem taka piękna prosta dwupasmówka i wylot na autostradę- zatrzymuje nas policja,że będzie mandacik bo prędkość przekroczona
TZ biedny idzie do radiowozu a ja wyłaże z auta z tym wielgachnym brzuchem i mówię- panie policjancie tylko szybko bo ja się zaraz zesikam
i wiecie co? policjant puścił TZ


no a teraz druga mniej przyjemna- znalazłam laskę w necie co się ogłaszała,że sprzeda mi tygryska, przy okazji wyszło,ze ma masę innych pięknych "firmowych" ciuszków, dużo zbędnych bo kupowała w galeriach w zakupowym szale
no po zdjęciach wygladało to wszystko bardzo dobrze, wyszlo tego dwa wielkie worki ,w tym dwa kombinezony zimowe, chciala za to 300 zl po negocjacji- w koncu sie zgodzilam bo ubranka naprawde piekne
umowila sie z moim bratem na miescie ze mu przywiezie- bo to z innego miasta
ciuszki dostalam ale sluchajcie w tak oplakanym stanie ze wyc mi sie chce
wszystko jest z lumpeksow bo widze po metkach,ze u nas po prostu nie ma takich firm
do tego jest wiele poplamionych
oczywiście tygryska nie było
no i pisze do tej pani ze jest cos nie halo- tel wylaczony, pewnie byl pre-paid
adresu nie znam bo nie chciala żeby do niej do domu jechac
nie wiem co mam robic plakac mi się chce ze się nabralam jak mala dziewczynka
no fakt,ze zostalam z worami niezlych ciuszkow ale nie tak to mialo wygladac
i nadal nie mam swojego tygryska!!!!!
Chyba bym się zapłakała z bezsilności Może da się to zgłosić na policje?

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
A to na dobry początek weekendu
Smacznego!
Jesiuu!!!

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nie znoszę margaryny, fuj, chemia dla mnie straszna
mój organizm po prostu jej nie trawi
podobnie jak rosołków, veget itp

Black- ja chyba też dziś zrobię roladę z bitą śmietaną

Hosenko- to Ty szybko z tym wózkiem widzę, też bym chciała ale pewnie na zakup zdecyduję się dopiero w grudniu

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------




na stronie słabo widać
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/ca.../series/11937/
Ja bym do tego dokupiła komodę hemnes. Bardzo mi się one podobają, ponoć pojemne są.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
wiecie,że na listopadowym dwie dziewczyny urodziły dużo za wcześnie
jednaj dziewczynia bliźniaczki, niestety jedna zmarła, druga walczy o życie ale wiem,że robi postępy
a dziś czytałam,że kolejny maluszek przyszedł na świat
trzeba trzymać mocno kciuki by było wszystko ok
Straszne to jest. Oby wyszły na prostą dzieciaczki.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;36518916]
A wczoraj piekłam ciacho orzechowo jabłkowe, uwielbiam je, bo banalne do zrobienia a pyszne [/QUOTE]

A gdzie przepis?

Pstryczek co się stało?
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:21   #2865
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;36505174]Dzięki baby moje
Nie liczę na niespodziankę, ot, po prostu niektórzy widzą tylko czubek własnego nosa.[/QUOTE]
Szaja dopiero nadrabiam watek więc spóźnione ale gorące życzenia
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:23   #2866
Basia_Bogusia
Rozeznanie
 
Avatar Basia_Bogusia
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: śląskie/okolice Żywca
Wiadomości: 822
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tak sobie piszemy o tych snach, ze straszne, ze głupie itd a ja dziś miałam "proroczy" sen który niestety się sprawdził
Pstryczku cóż to był za proroczy sen??
__________________
Krzyś ur. 24.12.2012
Basia_Bogusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:28   #2867
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez monamur Pokaż wiadomość
iwfka ja tez jestem przeziebiona, cały pakiet gardło, katar, lekka goraczka, bol głowy, ale czytałam w ponizszym artykule ze nie powinno sie brac tych tabletek z podbiałem i tymiankiem:
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-...3.html?page=0&
No masakra własnie przeczytałam, wiedziałm że u mnie same konowały ... dobrze że mało brałam tych tabletek bo mi po nich niedobrze było, ja pierdziele, a teraz boli mnie ucho i od tego chyb aoko i mama radzi idź do lekarza, ale jakiego jak tu same takie niedouki.
Monamur dzięki za info
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:29   #2868
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Pstryczek co się stało?
Cytat:
Napisane przez Basia_Bogusia Pokaż wiadomość
Pstryczku cóż to był za proroczy sen??
nie wiem czy wam o tym pisać bo sie może tylko niepotrzebnie zestresujecie a propo swoich snow.. Niby sen to tylko sen no ale...
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:29   #2869
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
wiecie,że na listopadowym dwie dziewczyny urodziły dużo za wcześnie
jednaj dziewczynia bliźniaczki, niestety jedna zmarła, druga walczy o życie ale wiem,że robi postępy
a dziś czytałam,że kolejny maluszek przyszedł na świat
trzeba trzymać mocno kciuki by było wszystko ok
O mamo.... :/

Pstryczku, co się dzieje???


Przepis na ciacho orzechowo-jabłkowe (duża blacha):

7-8 sporych jabłek, ja wolę słodkie
szklanka cukru
8 łyżek oleju

Jabłka obrać, pokroić w byle jaką kostkę, zasypać i zalać, odstawić na godzinę-dwie, by puściły sok.

Do tego wsypać: pół-szklankę posiekanych orzechów, 3 szklanki mąki, 4 jajka, półtorej łyżeczki cukru wanilinowego, łyżeczkę sody, łyżeczkę proszku do pieczenia. Wymieszać b. dokładnie i na posmarowaną, posypaną blachę rozłożyć, uklepać. Piec w temp. 220st ok 40 minut, na wierzchu ma być ładnie zrumienione
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:33   #2870
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Witajcie!
Podczytuję Was od samego początku, w koncu tak jak Wy spodziewam się dzidziusia Do tej pory się nie udzielałam, zdarzyło mi się jedynie przedstawić, gdzieś w gąszczu postów, potem ślad po mnie zaginął, chyba z braku czasu. Postanowiłam to zmienić, jak trwoga, to wiecie... potrzebuję.. chyba potrzebuję się wygadać, osobom doświadczonym, które czują to samo co ja, którym aktualnie biją dwa serduszka. Potrzebuję opinii, trzeźwego spojrzenia na moją sytuację, może rady.
.
Ale historia...
najważniejsze że masz wsparcie tż jest Was dwoje więc wszystko powinno się ułożyć. Pełny szacun też dla jeo rodziców że umieli tak się odnaleźć w tej sytuacji.
Swoimi się nie przejmuj, może dziecko ich skruszy a jak nie to nie ma sobie co stresu dokładać.
Trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze układało.

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Dziękuję za ciepłe przyjęcie, bałam się, że będę zlinczowana, że odzywa się dopiero jak potrzebuje pomocy

Nie jestem jedynym dzieckiem, mam starsze rodzeństwo, tylko moi rodzice sobie zaplanowali, że jako najmłodsza "zostanę w domu" i na strość mam w podzięce za dom się nimi opiekować. TŻ też od slubu się nie ukręca, po prostu wszystko zaczęło nas przerastać, cała atmosfera odbija się na naszej trójce, my się przez to kłocimy, a nerwy dziecku na pewno nie służą.. Boli mnie to zachowanie, a z drugiej strony... przecież to rodzice, chciałabym, byśmy wszyscy się dogadywali i cieszyli się razem z nami.
Nie masz wcale obowiązku zostawac w domu i się nimi opiekować, jest przeceiż jeszcze rodzęństwo. Daj sobie spokój na razie z rodzicami, skup się na dziecku i Tż, jak między Wami będzie dobrze to się wszystko ułoży.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:36   #2871
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

hej kochane
Szaja ciasto wydaje się do roboty banalne więc chyba się skuszę napisałaś że blachę smarujesz i obsypujesz. Ale czym obsypujesz? Bułką tartą, mąką?

Marsi z tą babką to masakra jakaś. Jak to człowiek kurcze nie może nikomu ufać, bo na każdym roku tylko krętactwo

Wstałam jakaś opuchnięta. Oczy mam podkrążone, nosem trochę ciągnę - chyba coś mnie łapie
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:36   #2872
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Bułką tartą, smaruję margaryną leciutko i troszkę bułki, ot, byleby było, nadmiar otrzepuję i wywalam.

Fajne ciacho, bardzo fajnie smakuje z jakąkolwiek czekoladową polewą ale już mi się nie chciało robić.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:38   #2873
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
No niestety stało się to najgorsze
i teraz znając siebie będę przeżywać każdy sen
Co sie stało Pstryczku?
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:42   #2874
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

aha, a Szaja ten sok z jabłek co powstanie to zostawiasz czy odlewasz?
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:45   #2875
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

W niedziele mój wujek, starszy juz czlowiek, miał zawał. Zabrali go do szpitala, przywrocili funckje zyciowe ale byl w spiaczce. Niedługo potem wybudił się z tej spiaczki, reagował nawet na polecenia lekarza, powoli mieli go zacząć dłączac od tych wszystkich rurek itp.
Dziś w nocy sniła mi sie moja babcia ale nie bezposrednio bo jej nie widziałam. Babcia zmarła u nas w domu 4 lata temu. Śniło mi sie jak jej syn (mój wujek) mówił że babcia dzis zmarła w szpitalu tak ok 17tej. Po przebudzeniu sie zdziwiłam sie ze babcia zmarła w szpiatalu... Za chwile tel od cioci ze wujek zmarł dzis nad ranem. Niech sie jeszcze dowiem że zmarł ok 5 nad ranem to juz w ogóle
Najgorszy jest ten sen... Każdy gdzieś tam w duszy przeczuwał ze to tak może sie skonczyc, wujek mial 4 zawały to i tak cud ze tyle lat dozył.
Ale mam taką świadomośc ze to babcia mi dała znak że wujek zmarł...
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:46   #2876
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
No niestety stało się to najgorsze
i teraz znając siebie będę przeżywać każdy sen
Pstryczku napisz koniecznie co się stało bo ja się zdenerwowałam strasznie tak poważnie to zabrzmiało!
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:50   #2877
ilkas
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 230
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
W niedziele mój wujek, starszy juz czlowiek, miał zawał. Zabrali go do szpitala, przywrocili funckje zyciowe ale byl w spiaczce. Niedługo potem wybudił się z tej spiaczki, reagował nawet na polecenia lekarza, powoli mieli go zacząć dłączac od tych wszystkich rurek itp.
Dziś w nocy sniła mi sie moja babcia ale nie bezposrednio bo jej nie widziałam. Babcia zmarła u nas w domu 4 lata temu. Śniło mi sie jak jej syn (mój wujek) mówił że babcia dzis zmarła w szpitalu tak ok 17tej. Po przebudzeniu sie zdziwiłam sie ze babcia zmarła w szpiatalu... Za chwile tel od cioci ze wujek zmarł dzis nad ranem. Niech sie jeszcze dowiem że zmarł ok 5 nad ranem to juz w ogóle
Najgorszy jest ten sen... Każdy gdzieś tam w duszy przeczuwał ze to tak może sie skonczyc, wujek mial 4 zawały to i tak cud ze tyle lat dozył.
Ale mam taką świadomośc ze to babcia mi dała znak że wujek zmarł...
przykra sprawa. trzymaj się tam! a z tymi snami to coś w tym jest. mojej mamie się śni jej nieżyjący tata jak coś ma się złego wydarzyć i o dziwo faktycznie zawsze tak jest. Ja sama nie doświadczyłam jeszcze czegoś takiego.

Marsi na pocieszenie
http://allegro.pl/cudny-pajacyk-tygr...620697609.html
http://allegro.pl/kombinezon-tygryse...609673438.html
http://allegro.pl/pajacyk-disney-tyg...619386473.html
http://allegro.pl/firmowe-body-dl-re...614205791.html
http://allegro.pl/disney-super-welur...626038139.html
http://allegro.pl/body-pajacyk-tygry...621177267.html
http://allegro.pl/disney-polar-ciepl...621994110.html
http://allegro.pl/56-uroczy-welurowy...626350872.html
Musisz mieć swojego wymarzonego tygryska
ilkas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:51   #2878
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
W niedziele mój wujek, starszy juz czlowiek, miał zawał. Zabrali go do szpitala, przywrocili funckje zyciowe ale byl w spiaczce. Niedługo potem wybudił się z tej spiaczki, reagował nawet na polecenia lekarza, powoli mieli go zacząć dłączac od tych wszystkich rurek itp.
Dziś w nocy sniła mi sie moja babcia ale nie bezposrednio bo jej nie widziałam. Babcia zmarła u nas w domu 4 lata temu. Śniło mi sie jak jej syn (mój wujek) mówił że babcia dzis zmarła w szpitalu tak ok 17tej. Po przebudzeniu sie zdziwiłam sie ze babcia zmarła w szpiatalu... Za chwile tel od cioci ze wujek zmarł dzis nad ranem. Niech sie jeszcze dowiem że zmarł ok 5 nad ranem to juz w ogóle
Najgorszy jest ten sen... Każdy gdzieś tam w duszy przeczuwał ze to tak może sie skonczyc, wujek mial 4 zawały to i tak cud ze tyle lat dozył.
Ale mam taką świadomośc ze to babcia mi dała znak że wujek zmarł...
Przykro mi Ja nie mam takich snów..mi bardzo rzadko coś się śni a jak juz raz na pół roku sie zdarzy to jakies pierdoły tylko. A tutaj takie rzeczy w snach, aż mnie ciarki przeszły.
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:59   #2879
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Ilkas, nie odlewam, bo tego malutko się robi
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-09-14, 11:59   #2880
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.IV

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Jutro wybieramy się na ten wieczór panieńsko-kawalerski, ma być grill.... brrrr.... a tak zimno... Mam pytanie, czy pasuje jakiś prezent, gadżet kupić narzeczonym? Ja dostałam od koleżanek seksowną bieliznę, ale teraz to jest razem wieczór i dla niego i dla niej. Może jakaś gra erotyczna? jak myślicie? Albo poduszka z napisami z obu stron: Dzisiaj NIE Kochanie i Dzisiaj TAK Kochanie? Doradźcie mi proszę, bo nie chcę zrobić siary... :conf used:
Gra, kamasutra fajny pomysł, poduszka tez mogłaby być, ewentualnie taka bielizna z cukierków
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.