|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4321 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Coraz więcej płahttp://wizskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
Asiulka ja mam ten |
|
|
|
|
#4322 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Colds kochana Ty moja dziękujemy za kropelki
dopiero dziś odebrałam z poczty.
__________________
Nasze Cudo Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości |
|
|
|
#4323 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
mała to straszny zarlok,w 5 tyg przybrala 900g i urosla od porodu czyli w 6 tyg 7,5 cm!! je co 8 godz 45 ml a jak jestem rano to dodatkowo wypija 15-20ml z piersi a od jutra bedzie co 8 godz dostawac zeby wiecej mogła spac i nie tracic energii zeby jeszcze wiecej mogla rosnąć...jest 100%na moim mleku...dzis sie kompałyśmy,małej sie mega podobało!!
kurcze nie umiem sie doszukac gdzie malej by mogli zrobić badanie Prechtlem tu w okolicy,mała ma jamkę malacyjna wiec zalezy nam na szybkiej diagnozie czy nie ma porażenia mózgowego po tym wylewie,kazdy dzien na wage zlota a my stoimy w miejscu |
|
|
|
#4324 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
dzien dobry kochane ja sie wzielam za porzadki w szafie i wyrzucilam 2 wory ubran .w srode wyplata,wiec trzeba bedzie uzupełnic![]() Pola dostala potówek trzeba to czyms smarowac???no i wczoraj wieczorem byl " pierwszy raz " po porodzie -nie wytrzymalam do konca połogu
__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym ! ![]() |
|
|
|
|
#4325 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
co do pytania o podgrzewacz- wodę wlewasz do podgrzewacza bezpośrednio i dopiero do tej wody wkładasz butelkę z wodą na mleczko :P tylko do podgrzewacza nie wlewaj dużo wody bo ona pójdzie do góry jak wrzucisz butelke.
Ja butelki i laktator opłukuje wodą a raz w tyg gotuje
__________________
Nasze Cudo Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości |
|
|
|
#4326 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 2 404
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
Dziewczyny pisałyście kiedyś o maści przeciwgrzybiczej na odparzenia,jak ona się nazywa bo pediatra kazała kupić a zapomniałam nazwy?? Muminku bardzo się cieszę że malutka pięknie rośnie ![]() My dziś byliśmy na wizycie w poradni neonatologicznej,wszystko pięknie ładnie.Hubert pulpecik jeden waży w 6 tyg życia 4kilo! Waga urodzeniowa 2450g.Chyba za szybko przybiera nie?Oliwka kruszynka moja 3200g.W pt usg brzucha Huberta mam nadzieję że będzie też ok.
|
|
|
|
|
#4327 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
__________________
Nasze Cudo Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości |
|
|
|
|
#4328 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
Martusia, jak u Ciebie wizyta? Już wiesz jak będziesz rodzić? Ja dziś byłam na ktg i nic się na szczęście nie dzieje. W czwartek mam jeszcze usg. Ciężki będzie ten tydzień, ale mam nadzieję że szybko zleci, a w przyszłym.. będzie się działo
|
|
|
|
|
#4329 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
![]() Cytat:
ja steryzlizuje za kazdym razem
|
||
|
|
|
#4330 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
.---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ---------- Ja też mam taki elektryczny z elastyczną końcówką kupiony, muszę go na sobie przetestować jeszcze, zanim będę ufała, że wskazuje tyle ile jest na prawdę. |
||
|
|
|
#4331 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Witam!
Muminku, wspaniale, że Laura tak ładnie je i rośnie, trzymamy kciuki za coraz więcej pozytywów Cytat:
My dzisiaj mieliśmy aktywny dzień' Telefonicznie pozałatwiałam kilka spraw związanych z pracą Zapisałam małą do przychodni Zrobiłam małe zakupki Poszłam na pocztę Miałam wizytę monterów od tv Czekam jeszcze na położną I ok 17 idziemy na spacer z tatą, bo mąż musi do dentysty, więc wyjdziemy razem z nim i pospacerujemy czekając na niego Jupi wracamy do życia Muszę jeszcze powalczyć z nadmiarem pokarmu, bo mleko mi cycki zalewa, nawał jakiś ogromny to nie jest, ale jak są za pełne, to mała się przyssać nie może i muszę odciągać trochę taką pompką z apteki za 10 zł W sumie jesteśmy 6 dni po porodzie i wyczytałam, że od 6 doby to się reguluje samoczynnie, ale dziś sobie zimny okład zrobię po karmieniach, żeby ulżyć tym cycom Tyle u nas Zielona cudny twój miesięczny maluch Aaliyah Robert mega przystojniak |
|
|
|
|
#4332 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
.
|
|
|
|
|
#4333 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 28
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cześć Dziewczyny. Mam na imie Ania i podczytuje Was od samego początku. Sama nie wiem czemu ale nigdy nie udzielałam się na forum i stwierdziłam że czas to zmienić bo coraz więcej pytań i wątpliwości mi się nasuwa jeżeli chodzi o opiekę nad Maleństwem. Mój Synek urodził się 19 września
mam nadzieję że nie jest za późno żeby się do Was przyłączyć
|
|
|
|
#4334 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Haj dziewczyny!!! Bosze mam w domu małego terroryste no ... a miał byc taki grzeczny tak sie zapowioadał przynajmniej
Od wczoraj ma jakies dziwne kurde zachciewajki wisi mi non stop na cycku jak nie jednym to drugim i sam wypluwa bo juz nie chce a za minute szuka sutka znowu i ryczy... no i głodny odciągane mleko tysz mu daje bo se mysle ze sie njie najada no ale kuwa i to nie pomaga głodomor jeden... na szcescie spi w nocy ładnie dośc ...ja mam uczulenie od herbatki z kopru włoskiego masakrycznie skóra mnie swedzi pije wapno ale nie pomaga mi. Zaczełam wam o porodzi pisac kilka dni temu ale mi wszystko sie kuwa zjadło... teraz juz tysz nie zdąże bo moja pijawka sie drze ... lece wiec
|
|
|
|
#4335 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
|
|
|
|
|
#4336 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cześć dziewczyny.
Właśnie mój Kuba 1,5godz.wisiał na cycu i ilekroć go odłożyłam,budził się i znowu do cyca i tak ze 4x,wreszcie śpi. W ogóle to w nocy zasypia z cycem w buzi,bo ja też już śpie. katiem Twoja teściowa przypomina mi bardzo postawę moich rodziców..niestety.I u nas to mnie jest przykro,bo oni zawsze tak się interesują.Dziwne,że wczoraj przyjechali,bo zwykle jest "jak zdrowie pozwoli".A przez sytuacje z młodszą siostrą,my tam już nie jeździmy od 5mcy i jest nam dobrze...choć tak naprawdę mi jest cholernie przykro,że oni tacy są ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Zazdroszczę tego pierwszego razu...ja chcę,ale się boję jakoś,ale może to jeszcze za wcześnie(3tyg.) Rosną dzieciaczki super .A powiedz,czemu to usg?bo my tez mamy mieć z racji pielektazji nerekCytat:
Ja w sumie przez pierwszy tydzień chodziłam w piżamie i byłam nie do życia,tak mnie bolał brzuch.Równo po tygodniu postanowiłam się wziąć w garść i wyjść z małym na pierwszy spacer,akurat pogoda była piękna.Też Kubuś ma nieraz problem z uchwyceniem brodawki,bo dużo jest pokarmu,wtedy biorę pierś(moja część biała,dziecka ciemna)i próbuję ścisnąć,by wypłynęła kropla,dalej już idzie z górki. Poczytaj tą książeczkę ze szpitala o karmieniu,mi bardzo pomogła. A przykładając do piersi zimny okład,nie dotykaj nim brodawki z otoczką. O oł właśnie walnął kupe,to się naspał
__________________
Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy... |
||||
|
|
|
#4337 | |||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
cześć dziewczynki
Mały Głodek w końcu śpi to mogę choć troszkę nadrobić. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Jak ją zabiorę w gości to przeważnie śpi, ale za to potem jest nie do wytrzymania bo się jej wszystko rozjeżdża. Wczoraj byłam u mamy i była taka grzeczna Cytat:
ja to się muszę najpierw winka z mężem napić ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A nie charczy mlekiem? miodzio ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ---------- Iwonka ja mam tego microlife. Kamilka ma zawsze koło 37 stopni. Ja zresztą też. Nie wiem czy to od cycy czy co. W nocy to budzę się spocona i jest mi strasznie zimno. Może z niewyspania Wczoraj zaś musiałam cycka kapustą obkładać bo mnie bolał i się czerwienił w jednym miejscu ale nie było tam żadnej grudy. Kurcze może i jest to wygodne ale mnie wkurza bo non stop muszę na cyce uważać. Zeby nie przewiało, żeby nie było zastoju Masakra jakaś. Ale uparta jestem i cycem karmić będę.
__________________
|
|||||||||
|
|
|
#4338 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cześć Dziewczyny!
Dawno mnie nie było, ale wszystko przez to, że 28.09.2012 o godz. 16:25 przez cc przyszła na świat nasza Julka - 3800 gram i 56 cm. A teraz w skrócie co się działo: 24.09. miałam skierowanie do szpitala na oddział, zeby lekarz mógł mnie mieć na obserwacji. Po badaniach stwierdzono, że nastepnego dnia podadzą mi oksytocynę w celu pobudzenia skurczy. Niestety nic to nie dało. 26.09. podłączono mi tzw. balonik, który miał zrobić większe rozwarcie (moje było na 1 cm). Balonik zadziałał, bo rozwarcie zrobiło się na 3-4 cm, ale skurczy nadal nie było. 27.09. dostałam przepustkę do domu na sex z mężem i odstresowanie się od szpitala. 28.09. w nocy dostałam dwa silne skurcze, więc od rana podłączono mnie ponownie pod oksytocynę - tym razem zadziałała i ok. 10 dzwoniłam do męża, że ma przyjechać, bo rodzimy. Był w mgnieniu oka - chyba czekał pod szpitalem ;p hehe Trafiłam na bardzo fajną położną - pomagała jak mogła, uspokajała, tłumaczyła - super kobieta. Miałam skurcze krzyżowe, więc obecność męża i jego masaże pleców były zbawienne. Poszlismy pod prysznic i skurcze nabrały tempa. Były już bardzo częste i bardzo regularne i wydawało się, że pójdzie szybko, ale mała stawiała się główką w poprzek i nie chciała zejść do kanału. Było trochę stresu, bo najpierw pobrali z główki Julki krew do zbadania, czy nie zagraża jej niedotlenienie, a potem podpięli takie urządzenie STAN, które monitoruje czynność pracy serca i ogólną kondycję dziecka. Bałam się o nią jak cholera - lekarze byli super - wszystko spokojnie tłumaczyli. Skurcze stawały się coraz słabsze, więc podano mi kolejną oksytocynę. Skurcze wróciły, ale mała była uparta i zapadła decyzja o cesarce. Dostałam blokade w kręgosłup, więc byłam świadoma i jak usłyszałam pierwszy krzyk naszej córci to rozpłakałam się jak bóbr. I tak o 16:25 na świat przyszła nasza Księżniczka dostając 10 punktów. Jak mnie zszywali to mąż kangurował Julkę - płakał jak dziecko i mówił, że nigdy tego nie zapomni i że ten dzien zmienił go zupełnie. Jak mnie do nich zawieźli to ryczeliśmy już razem. Mała zrobiła na tatusia pierwszą kupkę, a ja jak dostałam ją w ramiona to poczułam radość, której nie da się opisać. Pomału dochodziłam do siebie - choć rana bolała i czasem ciężko było się podnieść to widok Julki rekompensował wszystko. Po 3 dobach wróciłysmy do domu i zaczęliśmy wspólne życie. Mała jest taka cudowna - nie wiem już jak to było bez niej. Uczymy się siebie pomalutku i staramy przesatwić na noc i dzień, bo mała w dzień śpi, a w nocy buszuje. Do dziewczyn, które jeszcze nie rodziły - poród da się przeżyć - i siłami natury i cesarkę - obecność bliskiej osoby jest na prawdę czymś wspaniałym, a maleństwo, które jest nagrodą sprawia, ze o wszystkim się zapomina. Gratuluję oczywiscie wszystkim mamusiom, których pociechy są juz na świecie i trzymam kciuki za te, które mają swoj wielki dzien jeszcze przed sobą. |
|
|
|
#4339 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Hej mamuśki
W końcu znalazłam chwilkę żeby do Was zajrzeć Jaśko dziś skończył 3 tygodnie położna była u nas z wagą i mały waży 4570g przez tydzień przybrał 510g ... więc to troszkę dużo i musimy go zacząć troszkę oszukiwać czyli jak budzi się co 2-2,5 h to wtedy podać wodę bądź herbatkę a mleko nie częściej niż co 3,5 h Moje dzieciątko bardzo lubi spać na brzuszku dziś cały dzień tak śpi bo inaczej nie chce.Cytat:
![]() Myślę że nie ma co panikować z tym charczeniem , poobserwuj go jeszcze troszkę możesz solą fizjologiczną nosek zakroplić .śliczny chłopiec ![]() Cytat:
Muminku świetne wieści nam przyniosłas A oto moje 3 tygodniowe szczęście
__________________
Jaśko |
||
|
|
|
#4341 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Dobra mały uspokojony. No to tak ile zdaże tyle powiem.
Moze dla was nie bedzie to straszna historia ale dla mnie to była trauma ten mój poród... bo inaczej zaplanowałam a inaczej było... i chociaz jak dowiedziałam sie ze ide rodzic bardz\o sie cieszyłam i niczego nie bałam to po kilku godzinach mi sie odmieniło... no to zaczęło się 23.09.2012 r o 22:30... wrócilismy od tesciowej koło 20-tej(wczesniej spałam od rana i ciągle mi sie chciało spac ale TŻ mnie wyciągnął własnie do tesciówy) wrócilismy poszłam dalej spac... obudził mnie silny ból brzucha a własciwie nie ból tak jak wy opisujecie jak na @tylko takie silne parcie na szyjke własnie połaczone z bólem dziwnym takim... od razu miałam bóle co jakies 15 minut za chwile zas co 5-3 minuty... nie wiedziałam czy to to czy co innego i tak obdzwobiłam kolezanki jakie to sa te bóle porodowe bo mam jakies i strasznie bolą i nie wiem czy to juz czy nie i czy jechac na IP. Kolezanka powiedzała ze to juz i ze mam jechac do szpitala no to pojechałam....Tam wypełniłam wszystkie dokumenty i pani kazała sie szybko przebierac i na blok... na porodówce byłam przyjeta o 1:00 i od tej pory liczono mi poród... na porodówie zbadał mnie lekarz i okazało sie ze mam 4 cm rozwarci i szyjka cieniutkla i miekka.. wrózono mi szybkie rozwiązanie. Za kilka minut połozna zbadała mnie jeszcze i okazało sie ze rozwarcie juz na 5 cm. zrobili mi lewatywe i na łózko.. a i oczywiscie zgłosiłam na IP ze poród rodzinny chcemy ale niestetyt sala do porodów rodzinnych była zajeta... no i co? panika juz bo nawet narzeczony walizki mi nie mógł zaniesc na porodówke... wasłali go do domu i mi było strasznie przykro. Połozyłam sie na łózko i podłaczyli mi ktg .. skórcze juz coraz czestrze i dłuzsze i strasznie bolesne.. ale dzielnie znosiłam czekałam kiedy maluszek wyjdzie i doczekac sie nie mogłam... około 7 rano juz ból był nie do zniesienia rozwarcie na 9 cm a dziecko nie chciało opuscic sie w kanmale rodnym ... pęcherz płodowy zachowany dziecko wysoko w kanale... ja juz błagałam o znieczulenie ale traktowano mnie tam jak by mnie nie było.. darłam sie juz tak bo czułam jak by mnie rozrywało od srodka błagałam o znieczulenie albo o cesarke albo zeby mnie zabili bo nie zniose juz tego.... w koncu moja mjama ubłagała lekarza rzeby mi usg zrobili bo cos moze nie tak.. okazało sie ze dzidek ma 4180 na usg i ze dfuzy a moja miednica waska... no ale nadal nie było decyzji co robic... męczyłam sie dalej do około 9 rano az przyszedł mój lekarz sciagnięty przez moja kolezanke do szpitala... jak go zobaczyłam to jak bym anioła spotkała uryczana wymordowana błagałam go cc ... najpierw powiedział ze nie da rady bo planowe ciecia teraz ida.. ale jak zbadał mnie i okazało sie ze główka strasznie wysoko i ze nie da rady urodzic naturalnie to szybko zarzadził cc. Oczywiscie najpierw opiercniczył polozne ze znieczulenia mi nie dały zadnego, i ze oksytocyne zleciły mi w kroplówce ( naszczescie nie zdazyły podac) po tych męczarniach w koncu sama poszłam na sale operacyjna na cc czekałam na to jak na zbawienie!!! Jak dostałam znieczulenie to ulga niesamowita.. za kilka minut dzidzius przyuszedł na swiat usłyszałam jak zapłakał i po chwili zobaczyłam jak nosa moja kruszynke po badaniu dali mi do ucałowania kluseczke moja i mnie zawiezli na pooperacyjna. Po 5 godzinach maluszek mój był ze mną juz Powiem wam ze poród naturalny dla mnie to była masakra... dzidek sie okazał za duzy do mojej miednicy dlatego nie chciał wyjsc mimo prawie całkowitego rozwarcia... juz czułam te bóle parte straszne ale on nie chciał wyjsc i koniec wiem juz ze jak bede jeszcze rodzic to tylko cc ból jest owszem bo to rana ale ja na drugo dzien juz wyprostowana biegałam z dzidkiem na rekach bo wyjscia nie miałam w sumie.. ten szpital jest okropny poprostu.. matki jak w wiezieniu no nic sie nie da nie mozna nic zrobic z własnym dzieckiem co sie chce tylko tyle co oni chca znaczyt personel. Jeszcze dodatkowo odwiedziny wstrzymane bo dzieci chorowały ... no i tak tydzien nikt nir mógł mnie odwiedzic. Przezyłam kolejna traume miałam bejbi blusa i 3 dni ryczałam razem z dzieckiem moim po nocach .. nie miałam pokarmu jeszcze a on był głodny.. nie chciały mi połozne dokarmiac dziecka bo uznały ze ja mam pokarmale on sie darł z głodu nie najadał sie wcale... w koncu sie pokłóciłam zrobiłam awanture i dostałam dokarmianie... ale wtedy akurat juz pokarm sie mi pojawił i nie musiałam ale dwa razy skorzystałam z butelki. nie mozna w tym szpitalu dawac mleka odciagniętego, nie wolno własnych mieszanek sztucznych miec nic nie wolno było... wyszłam na własne rzadanie bo juz psychicznie nie wyrabiałam... nie jadłam prawie caly pobyt w szpitalku bo 4 dni to bo po operacji no a potem na obiad bruksel;ka albo co z porem czy cebula no nic dla matek karmiadcych... zywiłam sie sucharami które mama mi podała przez pielegniarkę.... masakra i nikomu nie zycze takiego porodu i pobytu w szpitalu takim jak ten.. napewno nigdy juz w tym szpitalu rodzic nie bede. no... moze nie wyglada to źle ta historia ale uwierzcie mi ze nie wiedziałam ze tak moze cos bolec jak ten poród sn.. moja mamampłakała na korytarzu bo słychac mnie na zewnatrz szpitala było... dzwoniłam do mamy i błagałam zeby zapłaciła komus albo cos zeby mi ulzyli choc troche bo nikt sie mna nie interesuje sama sobie byłam nikt nawet nir oodchodził no,... straszne to było...
|
|
|
|
#4342 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Coraz więcej płahttp://wizskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
__________________
Szymonek ur.16.09. CC 3400g 57cm miłości |
|
|
|
|
#4343 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Moje dziecko w nocy przeszło same siebie.
Sojka złożyłaś pozew? Ja już 30-tego mam sprawę
|
|
|
|
#4344 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 692
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
![]() lukrecja_25 ojejku wpółczuję Ci ![]() Dziewczyny poradźcie mi co pomaga na kupkę maluszkowi, znowu dwa dni już nie może zrobić a przez to ma humory i moja głowa już wysiada przez ryk jaki muszę słuchać jak odstawiam do łóżeczka. I jeszcze nie wiem jak zwiększyć sobie pokarm w cyckach oprócz dostawiania brzdąca częstego. |
|
|
|
|
#4345 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
A nadmanganian rzeczywiście pomaga na krostki wszelkie, moja mała miała wysypkę, nie wiem od czego, lekarka mówiła, że może być od proszku, więc poszedł w odstawkę i używamy płatków mydlanych a w loveli prałam pierwszy raz. Małą kąpaliśmy cztery dni w tym roztworze i krostek nie ma, teraz ma suchą skórę jeszcze, ale to też miała od poczatku razem z wysypką i najpierw mi kazali wyleczyć wysypkę a potem dopiero suchą skórę, więc od dziś dodajemy oliwkę do kąpieli, żeby skórka stała się miękka. Cytat:
Już tu się o ciebie dopytywano na wątku, więc dobrze, że dajesz znać, co u was! Gratulacje z okazji narodzin Juleczki!!! Zapomniałam wcześniej napisać, że obcięłam Lili paznokcie ![]() Łapy mi się przy tym trzęsły jak nie wiem, żeby jej paluszków nie pociapać nożyczkami, ale się udało i już się nie drapie po buźce, bo nie ma czym no i te fatalne niedrapki poszły w odstawkęSpacerek nam się dziś nie udał, mała za mało się najadła przed wyjściem i po jakichś 15 minutach trzeba było wracać bo nastąpił ryk w wózku teraz będziemy wychodzić tylko porządnie najedzeni |
||
|
|
|
#4346 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 449
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
|
|
|
|
|
#4347 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
|
Elena kurcze wiesz bo jak mierze tym termometrem sobie to mam 36,4 a jak mierze maluszkowi to ma 37,4 i tak cały czas. Już sie bałam ze mały ma gorączke ale on nie wykazuje tego żeby z nim cos nie tak było.
Lukrecja no to Cie paskudnie wymęczyli, skądś to znam i nie mam zamiaru rodzić w najbliższych latach albo nawet wcale. Nie nadaje sie na takie bóle. |
|
|
|
#4348 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
a na laktacje to moze pij czesto herbatke z Hippa ? moze to pomoze |
|
|
|
|
#4349 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Cytat:
Spotkało cię wszystko, czego nie znosisz - lekceważenie i brak poszanowania praw pacjenta, serdecznie współczuję Cytat:
Moja córka mnie dzisiaj załatwiła kupą na cacy! Usłyszałam, że kupa poszła, poczekałam chwilkę i dawaj na przewijak. Rozebrałam, wytarłam pupę, zabrałam starą pieluchę, żeby założyć nową a ta jak nie strzeli kupą dowaliła ze trzy razy tyle co było w pieluszce, ofajdała sobie body i dopiero było wesoło kombinować, jak ją rozebrać przez głowę, żeby tego gówienka po całym ciele nie przeciągnąć
|
||
|
|
|
#4350 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X
Widze,że wszystkie te Wasze dzieciaczki maja okres wiszenia na cycu
. Czyli to normalne i mnie też to czeka![]() Lucia poród faktycznie trauma,ale juz macie to za soba ![]() Dearlie byliscie u tego lekarza? Ja mam jutro polozna,niech mi powie,że poród tuż tuż
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:21.






dopiero dziś odebrałam z poczty.
.w srode wyplata,wiec trzeba bedzie uzupełnic
trzeba to czyms smarowac???














właśnie walnął kupe,to się naspał


