|
|
#391 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
![]() Cytat:
Ja jak będzie dużo śniegu to nie wiem jak będę wychodziła na spacery . Mamy taki kijowy podjazd że masakra. Cytat:
![]() Dziewczyny jak ubieracie teraz swoje dzieciaczki na taką pogode ?? Tzn . np u mnie dziś -5 ,słonecznie,lekki wiaterek. Mam gruby kombineozn zimowy i cieniutką kurteczkę .To mam zakładać kombinezon, i co pod spód? Body na długi rękaw+rajstopki frotowe wystarczą? ---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ---------- Jagoda u mnie podobnie :/ Młody dostał prezent od moich rodziców i chrzestnych( no i od nas. A od drugich dziadków nic :/
__________________
Mów mi : Asia ![]() "...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli." |
||
|
|
|
#392 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Jestem rozczarowana - powiem im co o tym myślę! Tylko muszę poczekać do końca dnia i dać jeszcze im szansę. |
|
|
|
|
#393 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Najlepszego dla Patryczka i Oskarka
![]() Cytat:
![]() Super, że się odezwali. Ciekawe co dostaniecie od Hippa ![]() Cytat:
![]() Mięso mielone do spaghetti zawsze smażę bez oleju. Na ogół jest w mięsie tyle tłuszczu, że się wytopi i nie ma żadnego problemu ze smażeniem. Cytat:
Ja zaczynam zawsze od poniedziałku odkładam wszystko na po nowym roku ![]() Cytat:
![]() Niestety takich bezstresowych rodziców jest sporo. Cytat:
Cytat:
![]() Nie lubię takich sprzedawców. Jak by było ciężko napisać maila albo zadzwonić. Zupełnie inaczej podeszłoby się do takiej transakcji.Agunia nie daj się Cytat:
Pasztecik Właśnie przez takie tylko często dochodzi do wypadków. W najbliższej rodzinie mam 2 kuzynki z małymi dziećmi. Kilka razy przy okazji rodzinnych imprez chciały aby odwieźć je do domu. Nie zgodziłam się bo nie miały fotelików. Oczywiście usłyszałam, że to tylko kawałek i przecież mogę je odwieźć. Cytat:
![]() Cytat:
Jakie piekłaś ciasteczka? Jak ozdabiasz? |
|||||||||
|
|
|
#394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Asia ja na minusowe temperatury takie jak teraz zakładam kombinezon a pod spód body krótki rękaw, bluzeczka z długim rękawem, spodenki dresowe, koniec. Generalnie lubię ubiór "na cebulkę" ale cienkie ciuszki
|
|
|
|
#395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Ta baba z all mi odpisała ostro się tłumacząc, że ma małe dzieci, że chorują, że zapomniała mi napisać o tych legginsach, a nie wysłała ich specjalnie, żeby nie było, że wystawia wadliwe rzeczy i sprzedaje jako w stanie bdb. Poza tym twierdzi, że paczki na pocztę trafiły w czwartek i nie wie, dlaczego zostały wysłane dopiero we wtorek i to wyjaśni. No dobra, ja wiele mogę zrozumieć, ale jednak taki splot dziwnych wypadków troszkę "śmierdzi". Nie robię z tego grubszej sprawy, bo stanęło, że odda mi za legginsy plus różnicę w cenie między wysyłką zwykłą a priorytetową i nie robiła z tym żadnych problemów. Ale niesmak pozostaje.
A i wiecie jaka śmieszna historia? Mama do mnie właśnie dzwoniła. Oni mają zakład fotograficzny i oczywiście po całym zakładzie porozstawiane fotki Lu, bo mama jakie zdjęcia im nie podeśle zaraz wywołuje. I przyszedł znajomy malarz oddać zdjęcia do wywołania i pyta czyje to dziecko, to nasza pracownica mówi, że wnuczka szefowej. To kazał przekazać mamie, że jak będzie chciała, to namaluje z fotografii jej obraz za pół ceny, bo takie ładne to dziecko Nie powiem, moja próżność została mile połechtana
__________________
|
|
|
|
#396 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
czesc!
Franek dzisiaj skonczyl 4 miesiace, w związku z czym dostał marchewkę I nie ukrywam, ale troszkę się krzywił Cytat:
A jak wycieliście ten smoczek? My próbowaliśmy igłą ale nie wyszło...dzisaij mi doszły smoczki do kaszki TT ale się boję ich użyć Dziewczyny czy podaje któraś z Was soczki??? Takie po 4. miesiącu np. jabłkowe albo winogronowe? ---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#397 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
mój miał dziś tylko pajacyka pod spodem bo było 0' Cytat:
i wszystkim dziś solenizantom życzę 100 latków
__________________
Emilowe całusy |
||
|
|
|
#398 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
A jak dawno temu to było? I czy były to pasy z napinaczami czy te starego typu, luźne?
__________________
|
|
|
|
|
#399 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Ja nie podważam jazdy w pasach czy bez. Bo dla mnie absolutnie w pasach. ale mojego dzieciaczka nie widzę rozbieranego po wejsciu do auta i ubieranego przed wyjściem... wystarczy że przy ubieraniu mamy koszmar! ---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:04 ---------- Też mama znajomą, która jakby jechała w pasach to by nie przeżyła. Tir zmiażdżył auto a ona wpadła po siedzenie. Gdyby nie to, to zmiażdżyłby i ją. |
|
|
|
|
#400 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
A jak wyjdę 300-400 m dalej to już jest zupełnie inaczej ![]() Cytat:
Cytat:
Ad.2 Ale fajnie Cytat:
__________________
Mów mi : Asia ![]() "...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli." |
||||
|
|
|
#401 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
tradycyjne, kruche ciasteczka o kształcie choinki, bałwana itp
![]() co do ozdabiania to musze dzisiaj dokończyć, ja najbardziej lubię czyste, bez niczego, ale pewnie ozdobię je lukrem i posypką. Na łatwiznę póójdę, nie mam zdolności artystycznych ![]() Cytat:
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
|
#402 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
![]() Cytat:
No i gratuluję ślicznej córci.
|
||
|
|
|
#403 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Ja jednak mając świadomość, że przy ubraniu zimowym w razie wypadku ubranie ulega takiej kompresji, że można między dziecko a szelki włożyć dwie(!) ręce bez żadnego problemu jestem w stanie uwierzyć w to, że istnieje naprawdę duże ryzyko wyślizgnięcia się dziecka z fotelika. A to się równa niezapiętym pasom. Serio, czy latem zapięłabyś dziecku tak luźno szelki? A jak nie, to dlaczego, jaka to różnica w tym wypadku? ---------- Dopisano o 18:12 ---------- Poprzedni post napisano o 18:11 ---------- ![]() Cytat:
![]()
__________________
|
||
|
|
|
#404 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Dziewczyny czy trzymcie się stałego schematu dnia?? Jeśli tak to mogłybyście napisać plan Waszego dnia??
Patryk śpi kiedy chce, czasami jest tak że śpi po 7 godzin w ciągu dnia i wówczas noc jest do tyłka:/ Spacery są zmorą.Kiedyś chodziliśmy od razu po jedzeniu, a teraz jak pójde po jedzeniu to wierci się strasznie i płacze, a jak pójdę w porze spania (mniej więcej 1,5 godziny o jedzeniu) to ubieranie kończy się tym ,że ja jestem cała spocona o Patryku nie wspomne, i zanim uśnie to też mam mniej więcej 20 min. ryku. Pomyślałam,że może jakbym wprowadziła jakiś rytm dnia to byłoby lepiej?? Tylko jak go wprowadzić?
__________________
Mów mi : Asia ![]() "...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli." |
|
|
|
#405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Asiu z kocykiem różnie, w zależności od tego jak ja sama "czuję" temperaturę i wiatr.
Anna mam tylko krem Hippa do twarzy i ciała, ale TZ już coś wspominał że musimy kupić krem odpowiedni na mrozy dla malutkiej. Tylko ja nie wiem czy jest taka konieczność, jak dla mnie wystarczy ten, nie musi być żaden "specjalistyczny". |
|
|
|
#406 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Najwazniejszy jego punkt to kąpiel! 1.)20 wieczorem kąpiel poprzedzone zabawą, leżeniem na brzuszku i na golaska ok 20 min. 2.) po kąpieli karmienie (czasem zsypia w trakcie, czasem nie, jak nie to układamy w łóżeczku- całus w oba oczka, w czółko, pogłaskanie i "dobranoc kochanie" . Wyciągamy tylko jak płacze i zaraz jak się uspokoi wkładamy z powrotem. 3) karmienie na śpiocha między 3, a 4. 4) rano pobudka około 7( sam się zazwyczaj budzi) na brzuszek na parę minut, jedzonko potem to w zależności od dnia, ale czasem dojada, czasem coś pośpi, pobawi się 5) w okolicy 11 jedzonko plus witaminki i na spacerek- spanka na spacerku jest, różne czasowo 6) staramy się jeść tak około co trzy godziny, ale różnie wychodzi ...Czasem jest popołudniowa drzemka, czasem nie ma, czasem są nawet dwie. no i zabawy. Staram się małego kłaść na brzuch głównie przed planowanym jedzeniem, bo mamy problem z ulewaniem. 7)Nie jemy na pół godziny przed kąpielą, a kąpiel o stałej porze, tak, że jak się w ciągu dnia coś poprzestawia to następny możemy zacząć w miarę normalnie. Oczywiście zmiany planu rozwalają trochę dzień, ale generalnie stałe punkty są i kp na żądanie jest. Przy ząbkowaniu generalnie jest mala masakra, bo ciągle na cycu wisi., ale dajemy radę.A i też ryczy przy ubieraniu, chyba, że go kosmicznie zagaduję, śpiewam i "szukam" rączek.
__________________
Edytowane przez LadyMagnolia Czas edycji: 2012-12-06 o 19:02 |
|
|
|
|
#407 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Śliczności
Cytat:
![]() kasiulek84 witaj Cytat:
![]() Ad 2. Wcale się nie dziwię malarzowi. Lu jest śliczna i te oczka Cytat:
![]() Moja mama kilka razy podała małej świeżo wyciśnięty sok z marchewki, taki wyciskany w domu. Jednak było to kilka razy, nie praktykujemy tego na stałe. Cytat:
![]() Ja piekłam pierniki, tylko czy je będę ozdabiać? Podobają mi się takie polukrowane, ale jakoś weny na to brak. Cytat:
---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ---------- Mata która wczoraj kupiliśmy chyba małą "uwiera" w plecki. Ledwo co ją na niej położę na plecach to ona już jest na brzuchu ![]() Cytat:
Ja poszłam na łatwiznę i napisałam, że wszystkim staruje mała. Ale w sumie jeśli się tak przyjrzeć to też mamy jakąś powtarzalność. Chciałam opisać ale moje maleństwo właśnie płacze. Muszę zająć się moim skarbem
|
||||||
|
|
|
#408 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Hello
![]() Noc jednak nie była taka straszna - mała poszła z powrotem spać już po godzinie (czyli jakoś po 3) Choć nie wiem, do której zdołam dziś wysiedzieć, a znów fuchę złapałam - muszę przetłumaczyć 3 strony tekstu. Niby niewiele, ale nie wiadomo, ile wolnego da mi ten mój Krokodyl. A tekst musi być jutro w redakcji o 7 rano ![]() Do mnie też przyszedł Mikołaj! Przyniósł coś, co nazywa się "Kit per salumi" i zawiera drewnianą deseczkę, nożyk, szczypczyki i 4 kremy w 100g słoiczkach - oliwkowy, morelowy, truflowy i z czarnych oliwek. Lubię takie dziwadełka, choć dopiero muszę zgłębić temat, czy należy to traktować jako coś w rodzaju dipów ( ) do wędlin. Jak myślicie? Z Włochami i u Włochów zdarzało mi się jadać często i dużo (mam na myśli włoskich znajomych, nie restauracje), ale z czymś takim się nie spotkałam.Na wszelki wypadek mąż nabył też szynkę serrano i kilka rodzajów chorizo. Będziemy próbować ![]() Cytat:
Z przesyłką wyszło chyba 27€ ![]() cudowna ta pomocnica! Cytat:
Cytat:
aż mi czasem żal, że tych ubranek mam aż tyle i że naprawdę już nie muszę, wręcz nie wolno mi kupować wszystkiego, na co miałabym ochotę ![]() Ostatnio więc siedzę na allegro tylko po to, by spełniać dobre uczynki ![]() Cytat:
od jakiegoś miesiąca. Tyle, że brzmi to bardziej, jak "mymy". Dlatego mąż ostatnio nazywa mnie (w kontakście zosiowym) nie "mama" a "mymy" ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja się w sumie nie spodziewałam niczyich wizyt i dobrze - nikt nie przyszedł. Babcia miała niby wpaść, ale że złapała jakiegoś wirusa, to też się nie pojawiła. Tym samym Mikołaja jakby.. tego, tam.. nie było (bo rzeczy ode mnie Zosia dostaje jednak prawie codziennie i niezapakowane )
|
|||||||
|
|
|
#409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
![]() budzi się między 7 a 8, mleko do godziny jest aktywny i zasypia albo sam przy "zabawie" albo jęczy i szuka smoczka ![]() śpi do max. godziny ale raczej to 40min jest jest aktywny i ok. 10-10.30 mleko znów aktywny i najczęściej zbieramy się na spacer, wtedy śpi budzi się tuż na mleko i znów to samo i tak do 17 -18 kładę go na przewijak, najczęściej ściągam gaciorki a on tak macha nóżkami energicznie że się cały przewijak rusza
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
|
#410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
__________________
|
|
|
|
#411 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Asiu u nas wygląda to tak:
- o 8 budzi się mała, wyjmuję ją ze śpiworka, karmię, przewijam i... idę spać, a ona w łóżeczku się bawi - o 9.30 wstaję ja ![]() - o 10 mała już jest gotowa na drzemkę, śpi godzinę - w południe zawsze spacerek - potem na zmianę: aktywność i godzinne drzemki - w sumie tych drzemek jest w ciągu dnia 3 lub 4 - o 19 kąpiel (nie codziennie, co drugi dzień mniej więcej) - między 20 a 21 spanie - ja się kładę około 24 wtedy biorę ją sama na karmienie - o 4 mam jeszcze pobudkę karmię ją mniej więcej co 3 h - tzn to jest moim celem, ale zdarza się częściej mała nie płacze i długo sama się bawi, jednego tylko nie mogę rozszyfrować: sporo jęczy a ja nie mam pojęcia dlaczego
|
|
|
|
#412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Lu zaczęła rozbrajać matę
__________________
|
|
|
|
#413 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
#414 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
U mnie Antek dzisiaj leżąc na macie w jednej ręce trzymał papugę, w drugiej motyla i jeszcze oglądał obie nogi.
|
|
|
|
#415 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
taaa, jasne
u nas też o wszystkim decyduje mała. Choć pewnie jakiegoś tam schematu można by się dopatrzeć. Zosia wstaje między 11 a 12, bawi się godzinę-dwie, około 13 je, po jakiejś godzinie (jak ja się wygrzebię) wychodzimy (na ogół wtedy strzela sobie półgodzinną drzemkę), wracamy - bawi się, zjada pół słoiczka marchewki, jabłuszka albo czegoś w tym stylu, kolejne mleko je jakoś koło 18, zasypia na około 2 godziny (to ten aspekt tak nam "pomaga" w kładzeniu o normalnej porze ), bawi się gdzieś do 22, znów je (tym razem mleko z kaszką jaglaną), ale że wciąż nie jest śpiąca, to grasuje dalej i zasypia koło północy.Między 7 a 8 budzi się na jedzenie i śpi do tej 11-12, jak już wspomniałam. Wiem, całość brzmi dziwacznie ![]() dzięki Rzeczywiście cudo! |
|
|
|
#416 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kurcze maly je mniej ewidentnie bo chyba robia mi się zastoje w piersiach, bolała mnie najpierw jedna, mały wyssał przed snem i zostałam z drugą pełna i teraz czuję grudki i ból, nie wiem czy odciagac laktatotrem(nie chce mi sie) czy poczekac z 1,5h i przystawić małego na spiocha ![]() Asiu u nas schemat dnia jest taki: pobudka ok 7(karmienie o ile ma ochote) rozmowy w łózku i spacer po mieszkaniu, ok 8.30 mały idzie w kimono i śpi ok godzinki, budzi się ok 10.00 wtedy sie bawimy, potem go karmię i idziemy na spacer ok 11.30, do domu wracamy koło 13 wtedy znów je, potem zaczynam szykowac jakis obiad-Jaś towarzyszy mi w kuchni i na koniec podrzewam mu marchewe i idziemy jeść ok 14.30 mamy koniec, wtedy bawimy się dalej i ok 15.00 drzemka trwa 45 mniut, przed 16 sie budzi dostaje piers(zazwyczaj mu sie nie chce jej jesc) no i przychodzi tata i bawi sie z Jasiem ok 18 robimy mu kasze i wtedy dobre 40 minut ja je, o 19 kapiel i koło 19.30-20 zasypia, potem karmienie koło 2 i 5 i zaczynamy dzień ok 7 ![]() A i kupiłam misia z "kup misia" taka mamy tradycję co roku, tym razem padło na czesia Edytowane przez phdwao Czas edycji: 2012-12-06 o 20:38 |
||||
|
|
|
#417 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
* U nas dzisiaj była zupka jarzynowa Gerber - marchewka, pietruszka, skrobia kukurydziana, olej i chyba coś jezcze. W każdym razie bez selera i pora. Jadła chętnie. Cytat:
Poza tym w czasie mrozów samochód nie nagrzewa się tak szybko, jak jesienią, czy wiosną, a przecież nie mogę takiej kruszynki rozebrać i wsadzić do zimnego fotelika. Dzisiaj dam jej spokój, przed jutrzejszą (chyba) jazdą zapakuję ją do fotelika w lżejszym kombinezonie, a później pewnie zamówię fotelik. Cytat:
Córcia w nocy śpi. Noc najczęściej zaczyna się między 21 a 1. Na spacer idę, jak: * jest najedzona (bo tak zalecają zimą), ale nie tuż po jedzeniu, * nie śpi, * nie muszę być w tym czasie w domu; * nie pada. Także te spacery czasem kończą się krótko przed końcem dnia. *** Oczywiście kąpiel tylko wieczorem, ale nie zawsze o tej samej porze i po kąpieli jedzenie. Dania warzywne staram się podawać między 12, a 14, ale zdarza się po spacerze. Zaczęłam pod wieczór podawać owoce, ale to nie jest dobry pomysł, bo później jeźdżą jej w brzuszku. Obiad musi być ok. południa (od soboty może być już z mięskiem), a owoce ok. 16-17. Jak po jedzeniu zostawię ją na trochę w krzesełku (tylko w półsiadzie, a nie pozycji, jak do jedzenia), albo wezmę na ręce, to jest zajęta czymś innym i nie chce od razu mleka. Dzięki temu w mniejszym stopniu ulewa na kolorowo. Ona na ogół budzi się ok. 9, ale bywa, że o 6. Jak ma spać, to nie hałasuję i zapalam lampkę (o tym już pisałam). W każdym razie nas jeszcze nie ma stałych pór jedzenia, spaceru, czy snu, jednak gdybym ją musiała usypiać, to robiłabym to codziennie o tej samej porze. Latem działał schemat spacer, kąpiel, mleczko i lulu, a później łóżeczko. Edytowane przez Maciejka__ Czas edycji: 2012-12-06 o 21:23 |
|||
|
|
|
#418 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Hehehehe
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kurde u mnie dzień wygląda różnie,czasami Patryk wstaje o 5 i koniec spania (tzn zabawa do 8 albo noszenie ), a czasami wstaje o 7. Je mniej więcej co 4 godziny,ale ostatnio jest tak że np. o 12 zje 120 ml mleka i do 17 nic nie tknie. A jak ok. 17:30 chce mu dac mleko,lub cokolwiek innego to wypluwa .O co mu chodzi?![]() Jedyne co, to śpiący jest mniej więcej między 20-21 . Zazdroszcze koleżance z klatki,ona wychodzi ze swoim synkiem zawsze o 11 ,lub pare minut po i wraca koło 13. Chciałabym tak ![]() A jak polecacie wychodzić na spacer?Od razu po jedzonku,czy lepiej wyczuć zmęczenie i dopiero się zbierać?
__________________
Mów mi : Asia ![]() "...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli." |
||||||
|
|
|
#419 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Piszę jedną ręką
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Tak jest kiedy nie ma nieprzewidzianych wydarzeń: Pobudka o 7-8 wtedy daję mu ok.90ml żeby dotrwał do śniadania o 1o. Mały je i do 10 bawi się pod karuzelką, ja w tym czasie myję się, ścielę, jem śniadanie, itp. O 10 M. je 180-200ml i daję go do łóżeczka "dziennego" czyli w salonie i tam się bawi lub podsypia Ok. 12-13 wystawiam małego w wózku na taras lub idziemy na spacer, to jego główna a czasem jedyna drzemka w ciągu dnia. O 15 znów jedzenie 180-200ml, potem na trochę do łóżeczka żeby strawił spokojnie i potem ćwiczymy, bawimy się, czytamy O 18-18.30 jedzenie 180-200ml potem zabawa na macie edukacyjnej. ok. 19-19.30jest już marudny bo jest śpiący,wtedy go noszę, zagaduję, czasem podsypia mi na kolanach (jak w tej chwili) W zalezności jak mąz wroci ok 20-21 kąpiel, masaż, krótkie ćwiczenia Ok.21-21.30 ostatnie jedzenie, zwykle już podsypia w trakcie więc nie zawsze zje całą porcję. W nocy są dwie opcje -z jedną pobudką ok 4-5 (je 150-180) lub dwoma ok. 2 i 5-6, jak są dwie pobudki nie daję wtedy tego pre-śniadania o 8 tylko już czekam do 10. w dni w które jedziemy na rehabilitację(wyjeżdżamy o 11.15, wracamy o 14) na taras wystawiam go 14-15, reszta bez zmian. Cytat:
![]() też mi to pasuje do wędlin
__________________
"When you’re in my arms The world makes sense There is no pretence And you’re crying When you’re by my side There is no defence I forget to sense I’m dying" Edytowane przez KarolinaPW Czas edycji: 2012-12-06 o 20:47 |
|||
|
|
|
#420 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: 3 Planeta od Słońca
Wiadomości: 778
|
Dot.: Wakacyjne Mamy 2012 - część V
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:31.







rano załatwiałam zmianę przychodnie, potem miałam gości i za chwilę znów inni goście, także nadrobię Was wieczorem




mam nadzieję , że pierwsze moment minie 
że mnie tak codzienne robienie brzuszków nie wciągnęło
, wczoraj policzyłam że od 3 miesięcy codziennie wieczorem mówię sobie "od jutra robię brzuszki" jeszcze nie zaczęłam 


moje dziecko pierwszy raz od trzech tygodni zjadło bez spania






![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)




