Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-26, 23:16   #391
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hje masakra!!!!!!! Jakie chamstwo!!!!!!!!!!!

Debrah, ja mam dokladnie na odwrot, tzn glownie, jezeli chodzi o nocne histerie - nie uspokoje Pietraszka. Nie wiem czemu ale noc tak na mnie dziala, ze przy dluzszym placzu/uspokajaniu wpadam w panike i zaczynam plakac razem z nim. I tutaj ratuje mnie maz, on w nocy to oaza spokoju kladzie Pietraszka na lozku, przytula, moooooocno, i mowi, opowiada, glaszcze, nuci, szusza, szepcze, jest taka ostoja wtedy niesamowita..... Ze nawet ja sie uspokajam

Bokeh, wspolczuje bardzo, mam nadzieje, ze jakos wam sie ulozy z tym mieszkaniem, kurcze, tyke serca, co w nie wlozyliscie...... I wracaj do nas, smutno bez Ciebie


Laski...... Jak pierd.olnal za przeproszeniem piorun przed chwila, autentycznie gdzies zaraz obok nas, az trzasnelo jakby drzewo oberwalo, masakra, takiego huku dawno nie slyszalam, az ciarki mi przeszly.... Ooooo i drugi raz, aaaaaaaaaaa

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 23:29   #392
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Też mam trudniejsze momenty, nie mówię, że nie. Ale z drugiej strony co pozostaje? Ona nie chce nikogo innego w tym momencie, żeby np ktoś mnie mógł wyręczyć. Czasem się pojawi jakaś irytacja, z tej bezradności - bo próbuję wszystkiego a ona znowu załzawionymi oczkami na mnie patrzy, ale tak mnie to rusza, że normalnie..
Bardzo trudno wytrzymać taki płacz. To chyba nie chodzi o mój spokój, tylko mam wbite do głowy, że mam przy niej być bez względu na wszystko i ona ma to czuć/wiedzieć.
A trudno jest jak cholera.
no właśnie, też jestem przy Kubie cały czas, mimo tego, że czasem już nie daję rady ale co mi pozostaje? Przecież nie zostawię go płaczącego...
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hje masakra!!!!!!! Jakie chamstwo!!!!!!!!!!!

Debrah, ja mam dokladnie na odwrot, tzn glownie, jezeli chodzi o nocne histerie - nie uspokoje Pietraszka. Nie wiem czemu ale noc tak na mnie dziala, ze przy dluzszym placzu/uspokajaniu wpadam w panike i zaczynam plakac razem z nim. I tutaj ratuje mnie maz, on w nocy to oaza spokoju kladzie Pietraszka na lozku, przytula, moooooocno, i mowi, opowiada, glaszcze, nuci, szusza, szepcze, jest taka ostoja wtedy niesamowita..... Ze nawet ja sie uspokajam

Bokeh, wspolczuje bardzo, mam nadzieje, ze jakos wam sie ulozy z tym mieszkaniem, kurcze, tyke serca, co w nie wlozyliscie...... I wracaj do nas, smutno bez Ciebie


Laski...... Jak pierd.olnal za przeproszeniem piorun przed chwila, autentycznie gdzies zaraz obok nas, az trzasnelo jakby drzewo oberwalo, masakra, takiego huku dawno nie slyszalam, az ciarki mi przeszly.... Ooooo i drugi raz, aaaaaaaaaaa

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
boję się razem z Tobą

mój tż nie ma w ogóle cierpliwości, zresztą pisałam Wam już wiele razy. Najgorsze są weekendy, kiedy jesteśmy razem. Kuba robi coś nie po Jego myśli, tż się denerwuje, ja się denerwuję na tż, tż na mnie, mówi, że to moja wina,że to przeze mnie Kuba tak się zachowuje. Kuba wyczuwa ten stres i ciężko mi to ogarnąć
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 23:39   #393
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Cholera, szkoda strasznie ALE... cieszysz się, że w ostatecznie zostaniesz z Olą dalej, czy jednak wolałaś iść do pracy?
wolałabym, żeby było mnie stać na pobyt w domu

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
troche Cie rozumiem, ja sie boje wysylac cv, bo nie wiem czy babka na drugi dzien nowej pracy nie powie mi, ze nie ma sily z mala siedziec, a okreslic sie nie potrafi. Ogarniam zlobek na lipiec...
moja mama była pewna dopoki nie dostałam pracy, takze jak widac w zyciu nie m nic pewnego Opiekunke trzeba byłoby sprawdzic, szła by na nia pewnie lwia czesc wypłaty a gwarancji, że zostanie na dluzej zadnych, złobek - brak zaufania, chorowanie, aklimatyzacja

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Tresello, MaJu ma racje- 5,5 h to sporo jak na lot, do Grecji,Turcji czy Hiszpanii dolecisz max do 3 h
my też mieliśmy lecieć w dalekie kraje ale ze względu na ciąże pasujemy bo boję się jak będę znosić wysokie temp
standardowo padło na Chorwacje, z końcem sierpniawyjeżdzamy
a ja sie akurat nigdzie nie wybieram

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46618358]Tres, no to nie ma tego złego... przynajmniej jeszcze teraz nie musisz przeżywać rozstania
[/QUOTE]heh jeden mniej za to przyszło 15 kolejnych

A dzien udany miałam jak szl. Najpierw musiałam odmowic fajnej pracy z jak sie okazało, naprawde dobrymi warunkami. A jeszcze babeczka do mnie, żebym sie zastanowiła bo tak jej sie spodobałam na rozmowie, że ona bardzo by mnie chciała (miłe to było). I przebolałabym, ale juz wiem, że na mame liczyc nie moge i nie wiem kiedy/czy w ogole bede mogła, a kiedys do pracy trzeba wrocic..
Po spotkaniu pojechałam na zakupy, ale przy kasie okazało się, że nie mam ani kasy ani karty, nastepnie wiadomosc, że inwentaryzacja , która miała byc dzis w nocy była wczoraj, czyli zle poumawiałam ludzi i nikt nie przyszedł... Na dokładkę, wracając z kato wieczorem złapał mnie deszcz, a rzecz jasna, parasolki nie miałam...
ide spac, co by nie kusic juz dzis losu

---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
no właśnie, też jestem przy Kubie cały czas, mimo tego, że czasem już nie daję rady ale co mi pozostaje? Przecież nie zostawię go płaczącego...

boję się razem z Tobą

mój tż nie ma w ogóle cierpliwości, zresztą pisałam Wam już wiele razy. Najgorsze są weekendy, kiedy jesteśmy razem. Kuba robi coś nie po Jego myśli, tż się denerwuje, ja się denerwuję na tż, tż na mnie, mówi, że to moja wina,że to przeze mnie Kuba tak się zachowuje. Kuba wyczuwa ten stres i ciężko mi to ogarnąć
Szkoda, ze on tak podchodzi, naprawde Ci wspołczuje bo tylko moge sobie wyobrazic jak sie wtedy czujesz

Edytowane przez treselle0
Czas edycji: 2014-05-26 o 23:38
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 23:43   #394
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Mój Tż nie mówi takich rzeczy ale ma mniej cierpliwości ode mnie, np zdarzało mu się wyjść na chwilę do drugiego pokoju wczoraj itp, wracał po chwili wcale nie wołany , czy zdarza mu się powiedzieć, że mogłaby już iść spać bo potrzebuje trochę ciszy/spokoju, chciałby coś obejrzeć itp.. widzę, że on nie wie co ma wtedy robić w takich momentach. Wczesniej brał ją i nosił, szuszał, próbował zabawiać (to wtedy działa odwrotnie) ale jak jest ten etap co teraz, że ona się wyrywa do mnie (nagle przyszło) to on wymięka i już nie wie co ma zrobić.
Ale nie zostawił nas wczoraj samych, solidarnie siedział, mimo, że rano do pracy. Potem już robił coś na kompie pracowego (ze też on tak umie jak dziecko płacze mnie by poskręcało), ale przychodził do chwilę, wołał małą, zagadywał.
(bo mają taki rytuał, ona idzie po ksiązeczkę do pokoju w którym siedzi tż i z tą książeczką przybiega do mnie na duże łóżko do sypialni, ale zawsze zanim przyjdzie do mnie to staje, odwraca się, mówi i robi tatusiowi "papa", puszcza całusa ręką, wraca się i całuje tatę jeszcze raz mówiąc "papa" jakby się wybierała w jakąś długaśną podróż
Jak ona to robi, cmoknie go chociażby w spodnie i rączką obejmie to tż rozwalony na maksa.
Widzę, że się stara szukać w sobie większej cierpliwości, bo tż to wrażliwiec jest, ale i trochę nerwus.
Czasem się z czymś nie zgadza, że dałam coś małej, teoretycznie zakazanego, ale rzadko.

Edytowane przez Debrah
Czas edycji: 2014-05-26 o 23:45
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 23:43   #395
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
co dostalyscie? ja pobudke o 5 rano z placzem pt. sam nie wiem o co mi chodzi
Uwielbiam Cieeeeeeeeee

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46611458]
Nawijko, nie zawsze, bo jeśli dzieje się dużo rzeczy jednocześnie, to warto sprawdzić - im wcześniej rozpoczęta terapia, tym wcześniej zakończona i dziecko może się świetnie rozwijać potem.

Doskonale wiem, jak cię to cieszy u nas motywacją jest siostra, bo jak już zrobiła pierwsze kroki to potem Agatę chciała gonić


a widzisz, ja sama ciągle zapominam, że raczkowanie jest dobre - Dorka 4mce raczkowala! i dobrze!
[/QUOTE]
Taka terapia to tez chyba droga impreza, co? Pewnie na nfz nie ma szans...

Dorka juz sama ladnie chodzi?

U nas tez czworaki od 4 mscy, a teraz coraz smielsze proby chodzenia.
Kuba zreszta podobnie do Dorki sie rozwija

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na 99 procent od czerwca idę do pracy i to w swoim zawodzie! Na zmiany, ale to akurat mi pasuje, bo z mężem będziemy się wymieniać. Trzymajcie kciuki proszę żeby się udało!
Juz doczytalam, ze sie udalo. Ale ekstra!!!
I to jeszcze w zawodzie! Gratulacje

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46611751]
Agu w dniu urodzin, w sali zabaw malowana, Dorcia na placu zabaw i z wczoraj - nosimy się i... śpimy![/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

Nafiqa- będę w czerwcu w Sopocie może się spotkamy ?
tylko nie znam jeszcze dokladnie daty
Nooooooooooo to czekam na date

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Pokaże Wam coś jeszcze moja mamita na diecie, inspirowana ala'atkowym blogiem o blw zrobiłam mamie dzisiaj taki apetyczny bukiecik:
Wow
Super pomysl!

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
dałam mu biszkopta, zaczął jęczeć, że chce jeszcze, więc dałam drugiego, a ten dalej się awanturuje; to tłumaczę, że ma jeden w jednej ręce, drugi w drugiej i już nie ma jak więcej trzymać, i jak zje, to mu dam jeszcze; to ten skubaniec popatrzył na jedną łapkę, potem na drugą, łaps te dwa biszkopty do jednej ręki i tą wolną wyciaga do mnie i "daaaaaaaaaa" no myslałam, że padnę; ostatecznie histeria do pół godziny się przeciągnęła, a biszkopty zostały pokruszone i wtarte w kanapę


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Pisałam wam parę dni temu, że prosimy o kciuki za premię małża... Był dzisiaj na rozmowie u szefowej..... Dostał dwie premie i podwyżkę ale nie to najważniejsze, najważniejsze jej słowa, że tak bardzo ceni jego pracę, że nikt tak nie zasługuje na to, jak on. Rany dziewczyny, tak mnie duma rozpiera, że ciężko to opisać, no tak cholernie mam zdolnego męża, że szok
Jeszcze był teraz na szkoleniu i mówi, że to zmieniło totalnie jego postrzeganie na świat, wykasował wszystkie gry z telefonu i poinstalował programy do nauki japońskiego, w przyszłym roku chce kolejny poziom zdawać (Meneq, N3) no i ogółem widzę, że tak strasznie się zmotywował tym wszystkim.... Kocham go niesamowicie
brawa dla M.!!

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Szaja moja Gabi jak chociaz na chwile, do potrzymania nie dostawala tego co chciala to innymi rzeczami potrafila rzucac w obcych ludzi Haha teraz jak sobie wpominam ile wstydu sie przez nia w zyciu najadlam to uu opadaja Az trudno uwierzyc, ze to to samo dziecko co teraz Wczoraj przed zasnieciem powiedziala mi, ze jestem very pretty i ona chce byc taka pretty jak ja Uswiadomilo mi to, ze jej milosc do mnie jest slepa
Slodka jest!!


mala, dobrze, ze jestes
Ale Oskar sie zmienil!!


Wczorajszy rekord 7 krokow pobity - dzis jest 11
I ten wyraz autentycznej radosci na buzce Kuby

Nagralam filmik, ale TZ sie wcial w kadry w neglizu, takze tego, nie dane mi go wstawic
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-05-26 o 23:45
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 23:53   #396
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mój Tż nie mówi takich rzeczy ale ma mniej cierpliwości ode mnie, np zdarzało mu się wyjść na chwilę do drugiego pokoju wczoraj itp, wracał po chwili wcale nie wołany , czy zdarza mu się powiedzieć, że mogłaby już iść spać bo potrzebuje trochę ciszy/spokoju, chciałby coś obejrzeć itp.. widzę, że on nie wie co ma wtedy robić w takich momentach. Wczesniej brał ją i nosił, szuszał, próbował zabawiać (to wtedy działa odwrotnie) ale jak jest ten etap co teraz, że ona się wyrywa do mnie (nagle przyszło) to on wymięka i już nie wie co ma zrobić.
Ale nie zostawił nas wczoraj samych, solidarnie siedział, mimo, że rano do pracy. Potem już robił coś na kompie pracowego (ze też on tak umie jak dziecko płacze mnie by poskręcało), ale przychodził do chwilę, wołał małą, zagadywał.
(bo mają taki rytuał, ona idzie po ksiązeczkę do pokoju w którym siedzi tż i z tą książeczką przybiega do mnie na duże łóżko do sypialni, ale zawsze zanim przyjdzie do mnie to staje, odwraca się, mówi i robi tatusiowi "papa", puszcza całusa ręką, wraca się i całuje tatę jeszcze raz mówiąc "papa" jakby się wybierała w jakąś długaśną podróż
Jak ona to robi, cmoknie go chociażby w spodnie i rączką obejmie to tż rozwalony na maksa.
Widzę, że się stara szukać w sobie większej cierpliwości, bo tż to wrażliwiec jest, ale i trochę nerwus.
Czasem się z czymś nie zgadza, że dałam coś małej, teoretycznie zakazanego, ale rzadko.
no ja niby też widzę, że mój tż chciałby być bardziej cierpliwy ale mu to wcale nie wychodzi. Ja rozumiem, że zmęczony wraca po pracy, że w pracy jak to w pracy jest różnie i do tego dochodzi to, że dla Kuby muszę być ja. Wyciąga do mnie rączki, uspokaja się przy mnie. Myślę, że to tż też dobija, bo wielokrotnie było tak, że on próbował Kubę uspokoić, nosił go a Kuba jeszcze bardziej się nakręcał i histeria gotowa. Widzę, że mu czasem autentycznie przykro ale co ja mogę zrobić? Tż w ogóle nie wchodzi do pokoju, kiedy usypiam Kubę, w nocy też nie wstaje.
No i najgorsze jest to,jak tż się denerwuje, że Kuba się denerwuje, bo ja wtedy muszę ich dwóch uspokajać a to czasem nie na moje nerwy i zdarza mi się fuknąć na tż źle mi z tym ale już nie mam pomysłu, co robić
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 00:02   #397
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Doczytalam jeszcze ostatnia strone.

nancy
duuuzo sil na kolejne dni przesylam. Nie wiem co Ci doradzic oprocz tego, ze to wszystko oczywiscie minie
Dasz rade kochana!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 00:07   #398
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

O tym też myślę, ze sytuacja twojemu tz bie ułatwia. Na pewno nie czuje sie z tym dobrze, to na pewno zniechęcające jest bardzo. I zwyczajnie przykro też ma prawo mu być. Najgorsze ze ty jako mama masz do ogarniecia Kubę i jeszcze tz..

Nie myślałas żeby skonsultować wasza syt (kontakt kuby z tatą) u jakiegoś psycho?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 06:53   #399
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej,
proszę o kciuki, dziś idę z Amelką na szczepienie...
później nadrobie, buziaki.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 07:21   #400
nomenklaturabinominalna
Rozeznanie
 
Avatar nomenklaturabinominalna
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 535
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[QUOTE=ezzo;46612933]Nomen widzę Cię co u Was?[/QUOT]
Przylapalas mnie
Podczytuje Was czasem w wolnej chwili. U nas w porzadku,dziekuje Marcinkowemu ostatnio wychodza trojki wiec jest szal Buntuje sie coraz czesciej,ale ogolnie to naprawde przekochane dziecko
Wasze dzieciaczki sa cudowne, to juz nie male dzidziusie,ale piekne dziewczynki i male przyhtojniaki
Gratulacje dla zaciazonych mamus! Bardzo Wam zazdroszcze!
Zdrowia dla chorowitkow tych malych i duzych
Pozdrawiamy Was wszystkie i Wasze male aniołko-diablątka
Przesylamy Marcinkowa fote( przepraszamy za niewyjsciowego tate na jednym zdjeciu)dla przypomnienia dla wizazowych cioc. Bo chyba w jakims stopniu dalej jestescie jego cioteczkami,skoro tyle czasu bylysmy razem Buziaki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 2014-05-22 11.38.28.jpg (189,2 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2014-04-22 19.28.11.jpg (102,9 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg WP_20140425_003.jpg (72,1 KB, 36 załadowań)
nomenklaturabinominalna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 07:31   #401
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej....
Piszecie o usypianiu Waszych maluchów ..u nas raczej nigdy nie było problemów. ..szuszałam kilka minut i spał. .. od kilku dni zostawiam go samego. Jak straci mnie z oczu- to zapłacze....i koniec. . Czekam kilka minut w kuchni. .. zazwyczaj coś pogada, jęknie. ...i cisza..śpi. także nie narzekam. ... tak mamy i w dzień i w nocy. Za to są 2... czasem pobudki nadal. .. bez jedzenia ewentualnie picie
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
proszę o kciuki, dziś idę z Amelką na szczepienie...
później nadrobie, buziaki.
Oczywiście ze kciuki !

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 07:41   #402
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzwonili z kadr, przygotowują dla mnie umowę, od 2 czerwca zaczynam! W czwartek badania. Bardzo się cieszę Dziękuję za kciuki!
Super, gratulacje
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Dziewczyny planujecie coś dla tatuśków na dzień ojca od brzdąców?
Ja planuję, chociaz Tż nie pomyślał żeby cos mi z okazji dnia matki sprezentowac w imieniu Małej. Ale nie będe taka jak on.
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Pisałam wam parę dni temu, że prosimy o kciuki za premię małża... Był dzisiaj na rozmowie u szefowej..... Dostał dwie premie i podwyżkę ale nie to najważniejsze, najważniejsze jej słowa, że tak bardzo ceni jego pracę, że nikt tak nie zasługuje na to, jak on. Rany dziewczyny, tak mnie duma rozpiera, że ciężko to opisać, no tak cholernie mam zdolnego męża, że szok
Jeszcze był teraz na szkoleniu i mówi, że to zmieniło totalnie jego postrzeganie na świat, wykasował wszystkie gry z telefonu i poinstalował programy do nauki japońskiego, w przyszłym roku chce kolejny poziom zdawać (Meneq, N3) no i ogółem widzę, że tak strasznie się zmotywował tym wszystkim.... Kocham go niesamowicie
Super, gratulacje dla męża
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Pogoda zdradliwa, ale na otwarte okno na noc nie sądzę że wcześnie zwłaszcza że pokój w którym śpimy temperaturą wygląda tak jak np. u Black, poza tym zasłony są zasunięte i nie pierwszy raz spał w krótkiej koszulce.
Bardziej obstawiam chlapanie przy czym zaznaczam, że nie jestem matką, która nie myśli i puszcza dziecko samopas, tylko on dosłownie na chwilę sam tam poleciał, zanim go zdążyliśmy zabrać. To nie było tak że TZ nachlapał i puściliśmy dziecko ale koniec końców obstawiam, że to w dupę dało. Innych objawów na razie brak i mam nadzieję, że tak zostanie oby!
Powiem ci że ja w nedzielę pozwoliłam się Oliwce chlapac w takiej fontannie, miała mokre rączki, spodnie, skarpetki i buty, a potem jeszcze moczyła nogi w zalewie. Nie sądze ze złapał od zamoczenia nóg. Od otwartego okna tez raczej nie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 07:48   #403
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Deli kciuki!!!



Przezylam jakos ta burze Ale masakra byla...... Dawno sie tak nie sr.alam ze strachu....



Nomen, hello! Wracasz do nas???



Nancy, wspolczuje, ja bez wsparcia M.duzo bym nie zdzialala, nie wyobrazam sobie w ogole takich sytuacji, przytulam.....

Nie wiem, skad sie to moze brac? Tzn u nas od poczatku, odkad zuczek byl maly bylo tak, ze ja w tygodniu, malz w weekendy sie nim zajmuje, i tak jest, przewijanie karmienie spacery sale zabaw, "glownym dowodzacym" jest M. Stwierdzilam, ze skoro w tygodniu maja tak malo czasu dla siebie, niech nadrabiaja w weekend, i to u nas sie sprawdza, poza tym Pietraszko ostatnio ma faze, ze nie chce M.wypuszczac do pracy - przyczepia sie do jego nogawek jak malz juz pod drzwiami z teczka i koniec, zazwyczaj schodzi im do 10min na "pozagnanie" przed 17 juz koczuje przy oknie w salonie i czeka na nasze auto, jak malz wychodzi z auta to pisk wisk i radosc, zawsze sobie pogadaja przez okno potem Pietraszko leci do drzwi wejsciowych i nastepuja wieeeeeeeeeelkie tulasy takze ja sie mega ciesze, ze maja talie relacje, bo balam sie, ze bedzie podobnie jak u was....

No i podpisuje sie pod Debrah, moze faktycznie jakis psycholog? Bo skoro to tak fatalnie dziala na cale wasze relacje, to naprawde nie jest dobrze.... Albo malymi kroczkami, zeby tz coraz wiecej czasu spedzal z Kubusiem, no tylko on musialby tego chciec.....





Dzisiaj babel obudzil sie o 7.15. Malz mowi, ze jak wszedl do niego to mllody stal na srodku pokoju, w lewej rece pielucha, i radosnie paluszkiem wskazywal kaluze siuskow, w ktorej stal I jak on tonzrobil?


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 08:19   #404
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej u nas nocka bez pobudki wiec witam się wypoczęta!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 08:41   #405
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej
Ja na szybko z pytaniem.
Czy Lipomal można podawać naprzemiennie z nurofenem czy pedictemalem ????
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 08:43   #406
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hejka!
kurde, jakis wypadek musial byc w okolicy bo najpierw nasza karetka pedem na sygnale zaraz za nia nasza straz, brrrrr
mlody byl dzis laskawszy i obudzil sie o 6, ostatnio rano wstaje
Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nomen widzę Cię co u Was?[/QUOT]
Przylapalas mnie
hej hej! super ma facecika!

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
proszę o kciuki, dziś idę z Amelką na szczepienie...
później nadrobie, buziaki.
kciuki!!! na co sie szczepicie?

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
W sobotę w sąsiedniej wsi był ślub, a u nas w remizie wesele. Państwu młodym ktoś ukradł wszystkie prezenty, jakie dostali, wartość ponad 30 tys. zł. Jak można być takim chujem...

Edit. Jeszcze im dwa laptopy ukradli..
ja pierdziele! co za chamstwo!

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Wczorajszy rekord 7 krokow pobity - dzis jest 11
I ten wyraz autentycznej radosci na buzce Kuby

Nagralam filmik, ale TZ sie wcial w kadry w neglizu, takze tego, nie dane mi go wstawic

dawaj filmik, dawaj filmik, dawaj filmik!!!!

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

I nie obiecuję że wrócę bo cięzko mi, już teraz siedze tu i siedze żeby z Wami popisać ale strasznie mi to zżera czasu....
eee, no co Ty!!!! nie wyglupiaj sie!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46618274]

A do kąpieli to mi się też BARDZO podoba:

http://allegro.pl/little-tikes-150r-...190642448.html miałam dla Agu, fajne

http://allegro.pl/zestaw-do-kapieli-...196311909.html

i to!

http://allegro.pl/b-kids-zwierzeca-k...197063152.html

No i wszelkie piankowe puzzle Alex - grube są, świetna jakość, no i farby/pisaki do kąpieli

http://allegro.pl/piankowe-puzzle-do...210297022.html ogrom cen i wzorow
dziekowac!

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość

co do zjeżdżalni to my mamy też ze Snoby, tyle że taką http://www.boboshop24.pl/zjezdzalnie...woda-cars.html
mamy identyko, nie lubie jej albo ona jest za krotka albo Kuba na nia za dlugi

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość

Mam problem doradzicie? Mam jechac na konferencje sluzbiwo za 2 tyg do Zakopca i tak opcja nr 1. Tz zostaje z Julo i jakis radzi sam , uu jest tu problemem a radzej brak
2. Jedziemy razem wszyscy ale ciagniemy Julo 400 km samochodem na 1 dzien tz siedzi z nim w pokoju za ktory musimy sami doplacic ,, bieze urlop itd ale mamy uu i bezstresowo dla Julo co byście zrobiły
Tz twierdzi ze da rade ale ja chyba nie
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Florum.
hmmm, ciezka sprawa....
a to uu to do czego ptrzebne? "tylko" je/pije czy do zasypiania tez?
ja bym chyba ciagnela mimo wszystko dziecko ze soba... moze podroz w nocy? albo byscie wyruszyli tak jakby maly mial drzemke? ja bym pewnie psychicznie nie wytrzymala
tez mi sie wydaje ze tz da rade, widac po filmikach jaki super kontakt ma z malym tylko pytanie jak ty to zniesiesz

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
wysłałam TZta po zwykły termometr. Misio ma gorączkę i elektroniczny non stop inną temperature pokazuje
jak nocka?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 08:49   #407
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Nawijko, bo wiecznie zapominam, przepraszam! Brawa za kroczki!!!!! Zaraz sie chlopak rozkreci tak, ze za nim nie nasazysz



Bokeh, hello! U nas dwie, jedna na buziaka, druga na.mleczlo



Hope, jak tam nocka? :-*





Dalej nie wiem w co sie ubrac na ta komunie i slub Masakra!!! A jutro juz trza rzeczy do t.zawiezc


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 09:08   #408
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez MaJulMi Pokaż wiadomość
Hej.
Nadrabiam jeszcze dzien dzisiejszy ale widzialam pytanie do mnie to odpisze od razu,
Lady, Ezzo, ja mam ta pieluszke:
http://www.activebabyshop.pl/pl/p/Ne...-z-paskami/189
Do tego do srodka daja bawelniane majteczki:
http://www.activebabyshop.pl/pl/p/Ba...Nappy-Wrap/103
I wklady jednorazowe:
http://www.activebabyshop.pl/pl/p/Wk...ppy-Liners/101
I polecam bardzo, dzięki nogaweczkom i pasie dziecko nie ma piasku wszedzie i wydaje mi się ze ta pianka zawsze jest przyjemniejsza dla czesci intymnych dziecka nawet jak jest mokra niz zmoczona jednorazowka (mowie już o sytuacji po wyjsciu z wody). No i podobno chroni przed promieniami UV.
Jakbyscie mialy jakies pytania to dawajcie smialo
Dzięki, miałam nawet pytac o to. A jak się to jeszcze zakłąda co z czym?
[QUOTE=treselle0;46614589]moja mama jednak nie zajmie się Olcią, a ja nie jestem w stanie zorganizować innej opieki w przeciągu tyg.

QUOTE]
Szkoda...
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Marsi to u mnie Dawid takie cyrki odczynia mamy nocnik, nie akceptuje go jak na razie w ogóle. Nie wiem, na razie jest ba i koniec. Jak pytam czy na nocus to tylko "nie, nie nie". Kontakt się kończy na wchodzeniu do niego,lub zakładaniu na głowę, wtedy zabieram, bo nie chcę żeby z zabawą i wygłupami kojarzył. Za to bardzo chętnie odsikuje się gdzie może. Napatrzył się na TZ jak TO się robi i stanie np. pod krzesłem,weźmie sobie podtrzyma i sika

Nie wiem czy czekać, czy zmienić nocnik, czy co
U nas w nocnikowaniu akurat mały kryzys, Mała nei bardzo chce siadać, chociaż wczoraj myłam naczynia a ona przysżła stoi i mi przy nodze i jejkoli, za chwilę zaczyna stekać, no to ja siup na nocnik, nie było żadnych protestów, i 2 w nocnik.
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Kuba spal o 10 i teraz spi juz ponad godzine
U mnie tak samo wczoraj było, druga drzemka 1,5h.
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Kuba spi juz 2 godz

Co kupujecie na DD?
ja sie zastanawiam na zabawkami do kapieli... mldemu sie nudzi chyba juz. zaczyna wstawac, probuje siegac wszysko, wylazi z wanny
myslalam nad czyms takim, Szaja co sadzisz? ewentualnie co polecasz?
http://allegro.pl/play-wow-zjezdzaln...216508008.html

http://allegro.pl/osmiornica-ola-i-w...264492779.html
Robimy plac zabaw, piaskownica, zjeżdżalnia, huśtawka.
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Jeśli tylko jest wózek na zakupy, to cała wizyta w sklepie bez histo(e)rii, że tak powiem Młoda kocha miłością absolutną, jak ją tylko włożymy do wózka, to banan na buzi, trzepanie dupskiem i hihy, dopóki jej nie wyciągniemy. No, nie wolno się zatrzymywać
Jak ją musimy brać "samopas", to gorzej. Zależy od sklepu, ale najczęściej trzymamy na rękach, jak się już wyrywa i wygina taaaak, że nie da się jej utrzymać, to jedno robi zakupy, a drugie lata za nią. A jak już na za wiele sobie pozwala , to szybko ją zabieramy.
A jak jestem sama i na rekach muszę, to trzymam ją cały czas, w 2 minuty załatwiam i wychodzimy.
Ona na szczęście nie ma tak (przynajmniej na razie), że ją jedna konkretna rzecz interesuje, tylko najpierw do jednej się dopiero, jak zabraniamy, to leci do następnej, więc jakby co, to ew. tylko musimy pilnować, żeby nie zrzuciła czegoś i za nią chodzić.
U nas tak samo, jak w wózku sklepowym to jak królowa brytyjska, usmiechy rozdaje na prawo i lewo a my spokojnie kupujemy.
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mała śpi
Mama ją wzięła na krótki spacer, ale musiały wracać od razu, bo nie chciała już chodzić i zaczęła odpływać w wózku. Ogólnie spała dziś godzinę, ale widać, że się słania po wczorajszym bardzo. Dzień mnie przeorał na maksa - moja córka nigdy, nawet w okresie noworodkowym nie była TAK płaczliwa, pewnie z niewyspania bida mała ale nie dało się położyć. Wszystko nie tak, wszędzie nie tak. Miała zachciankę jakąś - spełniłam, za sekundę znowu płacz. Siadała na podłodze i wyła. Już sama nie wiedziała co zrobić. Tatuś z pracy przyszedł, zawsze w podskokach biegła a dzisiaj podkówka " nie nie nieeeee" i ręce do mamy, z płaczem.
Nie wiem o co cho, skok, czy inna cholera, a może tylko zmęczenie?
U mnie tak też wczoraj było, płacz, marud, sama nie wiem co chcę. Moze taki dzień był??
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 09:36   #409
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mała śpi
.
Biedi Wy. Oby dziś już lepiej było

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Biedny mój padł przed 19 ale już się budził. Ciężko mu się oddycha. Na wieczór zawsze najgorzej rozkłada
Bidusio. Ja w takich sytuacjach zapalam kominek z kropelkami olbas oil. Lepiej się oddycha. Nie sądzę żeby to od jednorazowego zmoczenia nóżki było. Może ktoś na niego napsikał/nakaszlał np w sklepie. Nigdy nie wiadomo Miś ani nie zmokł, ani nie zmarzł a chory.

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość

na pewno sobie wszyscy poradzicie

byliśmy z Hanią u lekarza, dostaliśmy kolejne krople. i syrop bo ma kaszel duszący z rana. lekarz powiedział, że pewno na ropa spływa i dlatego. Do tego gardło zaczerwienione moja biedna
Dzięki
Zdrówka dla Hanulki!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny i ja dołączę do tych, co nie mają siły.
Może mu zęby idą? albo gardełko boli i nie chce dlatego jeść? A może taki etap, przeżyć trzeba po prostu

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

moja mama była pewna dopoki nie dostałam pracy, takze jak widac w zyciu nie m nic pewnego Opiekunke trzeba byłoby sprawdzic, szła by na nia pewnie lwia czesc wypłaty a gwarancji, że zostanie na dluzej zadnych, złobek - brak zaufania, chorowanie, aklimatyzacja

A dzien udany miałam jak szl. Najpierw musiałam odmowic fajnej pracy z jak sie okazało, naprawde dobrymi warunkami. A jeszcze babeczka do mnie, żebym sie zastanowiła bo tak jej sie spodobałam na rozmowie, że ona bardzo by mnie chciała (miłe to było). I przebolałabym, ale juz wiem, że na mame liczyc nie moge i nie wiem kiedy/czy w ogole bede mogła, a kiedys do pracy trzeba wrocic..
Po spotkaniu pojechałam na zakupy, ale przy kasie okazało się, że nie mam ani kasy ani karty, nastepnie wiadomosc, że inwentaryzacja , która miała byc dzis w nocy była wczoraj, czyli zle poumawiałam ludzi i nikt nie przyszedł... Na dokładkę, wracając z kato wieczorem złapał mnie deszcz, a rzecz jasna, parasolki nie miałam...
ide spac, co by nie kusic juz dzis losu[COLOR="Silver"]
Kurczę przykro mi, że mama się zdeklarowała a jak przyszło co do czego się wypięła I jeszcze kiepski dzień

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Juz doczytalam, ze sie udalo. Ale ekstra!!!
I to jeszcze w zawodzie! Gratulacje


Wczorajszy rekord 7 krokow pobity - dzis jest 11
I ten wyraz autentycznej radosci na buzce Kuby

Nagralam filmik, ale TZ sie wcial w kadry w neglizu, takze tego, nie dane mi go wstawic


Brawa za bicie rekordów!

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
no ja niby też widzę, że mój tż chciałby być bardziej cierpliwy ale mu to wcale nie wychodzi. Ja rozumiem, że zmęczony wraca po pracy, że w pracy jak to w pracy jest różnie i do tego dochodzi to, że dla Kuby muszę być ja. Wyciąga do mnie rączki, uspokaja się przy mnie. Myślę, że to tż też dobija, bo wielokrotnie było tak, że on próbował Kubę uspokoić, nosił go a Kuba jeszcze bardziej się nakręcał i histeria gotowa. Widzę, że mu czasem autentycznie przykro ale co ja mogę zrobić? Tż w ogóle nie wchodzi do pokoju, kiedy usypiam Kubę, w nocy też nie wstaje.
No i najgorsze jest to,jak tż się denerwuje, że Kuba się denerwuje, bo ja wtedy muszę ich dwóch uspokajać a to czasem nie na moje nerwy i zdarza mi się fuknąć na tż źle mi z tym ale już nie mam pomysłu, co robić
Kurczę współczuję

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
proszę o kciuki, dziś idę z Amelką na szczepienie...
później nadrobie, buziaki.
Zaciśnięte!

[QUOTE=nomenklaturabinomin alna;46622573]
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Nomen widzę Cię co u Was?[/QUOT]
Przylapalas mnie
Podczytuje Was czasem w wolnej chwili. U nas w porzadku,dziekuje Marcinkowemu ostatnio wychodza trojki wiec jest szal Buntuje sie coraz czesciej,ale ogolnie to naprawde przekochane dziecko
Wasze dzieciaczki sa cudowne, to juz nie male dzidziusie,ale piekne dziewczynki i male przyhtojniaki
Gratulacje dla zaciazonych mamus! Bardzo Wam zazdroszcze!
Zdrowia dla chorowitkow tych malych i duzych
Pozdrawiamy Was wszystkie i Wasze male aniołko-diablątka
Przesylamy Marcinkowa fote( przepraszamy za niewyjsciowego tate na jednym zdjeciu)dla przypomnienia dla wizazowych cioc. Bo chyba w jakims stopniu dalej jestescie jego cioteczkami,skoro tyle czasu bylysmy razem Buziaki
No witaj! Ale przystojniak!!

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Super, gratulacje


Miś ma drzemkę, dookoła jeżdżą z kosiarkami ale jemu to nie przeszkadza na szczęście. Mleko mi wyszło a tak mi się chce kawy
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 09:38   #410
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
Przepraszam, ze sie nie odnosze, ale u nas od piatku chyba skok trwa. Do tej pory wszystkie przeszly niemal lub calkowicie niezauwazone a teraz daje do wiwatu. Nie poznaje Yae i jestem u kresu sil.
szaja mam swoja teorie, dlaczego japonskie dzieci znajomych pozniej zaczynaja chodzic - DUZA glowa. Co o tym myslisz?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 09:52   #411
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Laktator mam
ale wiesz u nas butelki niet wiec bedzie bez mleka 2 dni a naj gorzej sie martwie o spanie jak bez uu usnie
ja też się o to najbardziej bałam a okazało się,że w praktyce to był najmniejszy problem


Nancy- kurcze rozumiem Cię bardzo mocno bo ja tak miałam przy pierwszym dziecku jakbym siebie czytała
TZ z S nawiązał kontakt dopiero po 2 r.ż wcześniej null

Nomen- hej a Marcinkowy cudny

Szaja, Kija dziewczyny podpowiecie? która szczepionka jeszcze poza MMR ma w skladzie białko kurze? także te, które już nasze dzieci brały
z góry dziękuję za odpowiedź

Bokeh, tęsknimy

Ciężarówki, gdzie się podziałyście? no cholera nie ma z kim gadać o rosnących brzuchach, ciasnych spodniach i ciężkim zasypianiu wracać tu ale raz
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:04   #412
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Nie mogę nic zrobić. .. Dziecko mi się uwiesilo u nogi. ..i prowadzi do pokoju na łóżko żeby z nim leżeć. ..odchodze-płacz. .. przychodzę śmiechy wtf. ...?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:07   #413
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ooo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1401177974604.jpg (47,3 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1401177992925.jpg (45,4 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1401178013097.jpg (47,5 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1401178033009.jpg (47,5 KB, 6 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:07   #414
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Neti.... ehh ja nie moglam przed chwila spokojnie sie wysikac(teraz zajeta kanapka, bo czas drugiego sniadania), bo biegnie to za mna, drze sie i wyrywa papier toaletowy!
Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:09   #415
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

mój Leosio nie chciał mnie dziś wypuścić do roboty
siedział mi na kolanach, ręce zawiesił na szyi i buziaczki dawał prosto w usta
no cudny ten moj chłopczyk

straszny mam żal do TZ wczoraj nawet kwiatka nie dostałam
ech ale o czym tu mówić jak nawet swojej mamie nie kupił nie wiem co się z nim dzieje
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:10   #416
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
W sobotę w sąsiedniej wsi był ślub, a u nas w remizie wesele. Państwu młodym ktoś ukradł wszystkie prezenty, jakie dostali, wartość ponad 30 tys. zł. Jak można być takim chujem...

Edit. Jeszcze im dwa laptopy ukradli..
bardzo przykre

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hje masakra!!!!!!! Jakie chamstwo!!!!!!!!!!!

Debrah, ja mam dokladnie na odwrot, tzn glownie, jezeli chodzi o nocne histerie - nie uspokoje Pietraszka. Nie wiem czemu ale noc tak na mnie dziala, ze przy dluzszym placzu/uspokajaniu wpadam w panike i zaczynam plakac razem z nim. I tutaj ratuje mnie maz, on w nocy to oaza spokoju kladzie Pietraszka na lozku, przytula, moooooocno, i mowi, opowiada, glaszcze, nuci, szusza, szepcze, jest taka ostoja wtedy niesamowita..... Ze nawet ja sie uspokajam

Bokeh, wspolczuje bardzo, mam nadzieje, ze jakos wam sie ulozy z tym mieszkaniem, kurcze, tyke serca, co w nie wlozyliscie...... I wracaj do nas, smutno bez Ciebie


Laski...... Jak pierd.olnal za przeproszeniem piorun przed chwila, autentycznie gdzies zaraz obok nas, az trzasnelo jakby drzewo oberwalo, masakra, takiego huku dawno nie slyszalam, az ciarki mi przeszly.... Ooooo i drugi raz, aaaaaaaaaaa

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
u nas też burzowo było, lubię

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mój Tż nie mówi takich rzeczy ale ma mniej cierpliwości ode mnie, np zdarzało mu się wyjść na chwilę do drugiego pokoju wczoraj itp, wracał po chwili wcale nie wołany , czy zdarza mu się powiedzieć, że mogłaby już iść spać bo potrzebuje trochę ciszy/spokoju, chciałby coś obejrzeć itp.. widzę, że on nie wie co ma wtedy robić w takich momentach. Wczesniej brał ją i nosił, szuszał, próbował zabawiać (to wtedy działa odwrotnie) ale jak jest ten etap co teraz, że ona się wyrywa do mnie (nagle przyszło) to on wymięka i już nie wie co ma zrobić.
Ale nie zostawił nas wczoraj samych, solidarnie siedział, mimo, że rano do pracy. Potem już robił coś na kompie pracowego (ze też on tak umie jak dziecko płacze mnie by poskręcało), ale przychodził do chwilę, wołał małą, zagadywał.
(bo mają taki rytuał, ona idzie po ksiązeczkę do pokoju w którym siedzi tż i z tą książeczką przybiega do mnie na duże łóżko do sypialni, ale zawsze zanim przyjdzie do mnie to staje, odwraca się, mówi i robi tatusiowi "papa", puszcza całusa ręką, wraca się i całuje tatę jeszcze raz mówiąc "papa" jakby się wybierała w jakąś długaśną podróż
Jak ona to robi, cmoknie go chociażby w spodnie i rączką obejmie to tż rozwalony na maksa.
Widzę, że się stara szukać w sobie większej cierpliwości, bo tż to wrażliwiec jest, ale i trochę nerwus.
Czasem się z czymś nie zgadza, że dałam coś małej, teoretycznie zakazanego, ale rzadko.

dla mnie to nie jest oznaka niecierpliwości - sama nieraz mówię "babo, czego znów chcesz" bo wiesz... dziecko też musi wiedzieć, że rodzice mają swoje emocje, uczucia, że nie zawsze są uśmiechnięci i tęcze i jednorożce

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Uwielbiam Cieeeeeeeeee


Taka terapia to tez chyba droga impreza, co? Pewnie na nfz nie ma szans...

Dorka juz sama ladnie chodzi?

U nas tez czworaki od 4 mscy, a teraz coraz smielsze proby chodzenia.
Kuba zreszta podobnie do Dorki sie rozwija
prywatnie droga, ale to właśnie głównie na nfz a uważasz, że potrzebujecie? ja gdzieś widziałam stronę z tym, jak w domu robić SI - tzn wiesz, ja wychodzę z założenia, że jeśli coś mnie bardzo niepokoi (analizując na chłodno) to patrząc na terminy - idę na konsultację prywatnie, i równocześnie łapię termin nfz, no a już po prywatnej wizycie mniej więcej wiem, co robić w domu.

http://www.fundacjaokno.pl/galeria/c...mowe_z_si.html

tu bardzo do Weroniki Sherborne podobne, polecam Weronikę! wklep w google, ogrom tego

http://forum.pomocedomowe.pl/tuugtdm.../PostList.html

no i moje ulubione sensorełko http://www.gadzetomama.pl/pomaranczowe-sensorelko/ przykładowo, to możesz wrzucać do pudła rzeczy 1) kolorystycznie pasujące, 2) fakturowo różne, 3) tematycznie pasujące, 4) pomieszane

Dorcia niby ładnie, ale ją zarzuca zwłaszcza teraz przy chorobie. No i często daje sama rękę.

Nooo podobnie, też widzę

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
no ja niby też widzę, że mój tż chciałby być bardziej cierpliwy ale mu to wcale nie wychodzi. Ja rozumiem, że zmęczony wraca po pracy, że w pracy jak to w pracy jest różnie i do tego dochodzi to, że dla Kuby muszę być ja. Wyciąga do mnie rączki, uspokaja się przy mnie. Myślę, że to tż też dobija, bo wielokrotnie było tak, że on próbował Kubę uspokoić, nosił go a Kuba jeszcze bardziej się nakręcał i histeria gotowa. Widzę, że mu czasem autentycznie przykro ale co ja mogę zrobić? Tż w ogóle nie wchodzi do pokoju, kiedy usypiam Kubę, w nocy też nie wstaje.
No i najgorsze jest to,jak tż się denerwuje, że Kuba się denerwuje, bo ja wtedy muszę ich dwóch uspokajać a to czasem nie na moje nerwy i zdarza mi się fuknąć na tż źle mi z tym ale już nie mam pomysłu, co robić
niestety, póki tż nie będzie więcej czasu na spokojnie z Kubolkiem spędzał, to sytuacja nie ulegnie raczej zmianie :/

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
proszę o kciuki, dziś idę z Amelką na szczepienie...
później nadrobie, buziaki.
trzymam! a ja wczoraj przychodni byłam i wprost powiedzialam - nie rezygnuję, ale proszę mnie przed lipcem nie wzywać, bo chcę by 1,5 roku skończyła

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Hej....
Piszecie o usypianiu Waszych maluchów ..u nas raczej nigdy nie było problemów. ..szuszałam kilka minut i spał. .. od kilku dni zostawiam go samego. Jak straci mnie z oczu- to zapłacze....i koniec. . Czekam kilka minut w kuchni. .. zazwyczaj coś pogada, jęknie. ...i cisza..śpi. także nie narzekam. ... tak mamy i w dzień i w nocy. Za to są 2... czasem pobudki nadal. .. bez jedzenia ewentualnie picie


Oczywiście ze kciuki !

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja też w szoku - 2 ostatnie dni, nie wiem, czy z powodu choroby, młodą kładę na jej łóżeczku, smoczek, kotek - i idę na łózeczko Agu czytać z nią - a Dorcia sama usypia!

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Hej
Ja na szybko z pytaniem.
Czy Lipomal można podawać naprzemiennie z nurofenem czy pedictemalem ????
niekoniecznie naprzemiennie lipomal nie zawiera ani ibuprofenu, ani paracetamolu - ma BARDZO słabe działanie p. gorączkowe, lepiej podać ibum + lipomal na przykład, tak i Agu, i Dorka miały zalecone.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
Przepraszam, ze sie nie odnosze, ale u nas od piatku chyba skok trwa. Do tej pory wszystkie przeszly niemal lub calkowicie niezauwazone a teraz daje do wiwatu. Nie poznaje Yae i jestem u kresu sil.
szaja mam swoja teorie, dlaczego japonskie dzieci znajomych pozniej zaczynaja chodzic - DUZA glowa. Co o tym myslisz?
a możliwe, bo tu kwestia równowagi przecież wchodzi

-------------------------
A ja sobie właśnie lego oglądam dla Agu od babci muszę jakieś wybrać, już normalne, nie duplo!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:11   #417
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Neti.... ehh ja nie moglam przed chwila spokojnie sie wysikac(teraz zajeta kanapka, bo czas drugiego sniadania), bo biegnie to za mna, drze sie i wyrywa papier toaletowy!
Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat

eee czemu tak mowisz? ja też urodziłam dziecko w wieku 20 lat
Black też mloda mamusia, Bjikora jeszcze młodsza? myślisz że macierzyństwo póxniejsze inaczej smakuje?
mogę Ci coś powiedzieć bo mam niezły rozstrzał
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:11   #418
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Neti.... ehh ja nie moglam przed chwila spokojnie sie wysikac(teraz zajeta kanapka, bo czas drugiego sniadania), bo biegnie to za mna, drze sie i wyrywa papier toaletowy!
Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat
Little, a co twój wiek ma tu do rzeczy?
Obie moje targały papier, normalka. Albo dawałam, albo kladłam wyżej i tyle.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:14   #419
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46618601]Dziewczyny, a propos fajnych zabawek do kąpieli - robiłam Agatce dawno temu, znów muszę - tylko najpierw dobrze wypłukać pianki, bo śmierdzą, a potem - one na długo nie będą, bo jak za bardzo wyschną (czyt. na wiór ) to się kruszą ale zabawa super:

http://emilowowarsztatowo.blogspot.c...kafelkowe.html tzn tu z cienkiej pianki takiej, ale ja robiłam z pianki takiej ściereczek do sprztania, jak tu:

http://bawimy-sie.blogspot.com/2011/...-w-wannie.html

[/QUOTE]
Super pomysł, muszę sprawdzić czy na wannę się to będzie kleić
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
A następnie, już tłumaczę... tzn nie ma co tłumaczyć, na codzień nie włąćzam kompa (czuję się wtedy mega wolna ) na fejsie siedze z telefonu a na wieczór jak wchodze na kompa to wchodze na bloga otwieram photoshopa i działąm, tylko na to mam czas.
I nie obiecuję że wrócę bo cięzko mi, już teraz siedze tu i siedze żeby z Wami popisać ale strasznie mi to zżera czasu....

U Nas w miarę ok, co do mieszkania, będziemy chyba musieli szukać nowego

nie wiem co jeszcze napisać....
zaglądaj jak tylko mozesz, szkoda z tym mieskzaniem, może jeszcze się coś zmieni.
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

moje dziecko juz spi!
spal od 14.45 do prawie 18tej
na zewnatrz bylismy do 21.20
zrobilam mu kaszke, zjadl ale malo i jakis taki malomowny
umylam zeby, wielam na rece a ten sie poklada do snu!!!!
usnal za chwile ale przy sciaganiu spodenek sie przebudzil, mysle sobie aha bedzie, bedzie sie dzialo wzielam go na rece co by uspic na nowo a ten pokazuje mi na cos dobitnie, myslalam ze a zabawke ale to bylo na pstryczka wypil do cna, pokazal na lozko, polozylam go, przekrecil sie na boczek i spi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szokesowaty szokes!!!!
Wow, super, oby tak częściej
Cytat:
Napisane przez nomenklaturabinominalna Pokaż wiadomość
Podczytuje Was czasem w wolnej chwili. U nas w porzadku,dziekuje Marcinkowemu ostatnio wychodza trojki wiec jest szal Buntuje sie coraz czesciej,ale ogolnie to naprawde przekochane dziecko
Wasze dzieciaczki sa cudowne, to juz nie male dzidziusie,ale piekne dziewczynki i male przyhtojniaki
Gratulacje dla zaciazonych mamus! Bardzo Wam zazdroszcze!
Zdrowia dla chorowitkow tych malych i duzych
Pozdrawiamy Was wszystkie i Wasze male aniołko-diablątka
Przesylamy Marcinkowa fote( przepraszamy za niewyjsciowego tate na jednym zdjeciu)dla przypomnienia dla wizazowych cioc. Bo chyba w jakims stopniu dalej jestescie jego cioteczkami,skoro tyle czasu bylysmy razem Buziaki
Super, na ostatnim zdjeciu jaki słodki uśmiech.

U nas ok z jedzeniem i spaniem.
Chociaz wczoraj spała do południa 1.5 h i już o 15 na polu zaczęła marudzić i płakać, to do wózka załadowałam i spała znowu 1,5 h, moze jednynka druga wychodzi.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 10:18   #420
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Neti.... ehh ja nie moglam przed chwila spokojnie sie wysikac(teraz zajeta kanapka, bo czas drugiego sniadania), bo biegnie to za mna, drze sie i wyrywa papier toaletowy!
Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat
No oo papier toaletowy ... skąd ja to znam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.