Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-29, 23:55   #901
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Moj TZ wlasnie sie przebudzil i mowi:
- Kochanie, trzeba rozmontowac kółeczka na przedpokoju.
- (ja): jakie kółeczka?
- noo jak to jakie? od smoczka, zapytaj sie Twojej mamy
- ????
- Nie wiesz o co mi chodzi? (TZ zaczyna rysowac cos palcem po przescieradle) One nie moga tam byc, nie bedzie przejscia
- ??????????
- Nie denerwuj mnie, dwa kółeczka od smoczka. A co z szafa? Czego tam brakuje?
- ??????!!!!!!!!!

Wkurzyl sie, ze nie skumalam i poszedl znow spac
Chyba TZ za duzo mysli o remoncie

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
hola hola, przecież Tobie takie przemiany niepotrzebne
Ale brzuch moglby mi juz przestac wisiec/rosnac
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:59   #902
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj TZ wlasnie sie przebudzil i mowi:
- Kochanie, trzeba rozmontowac kółeczka na przedpokoju.
- (ja): jakie kółeczka?
- noo jak to jakie? od smoczka, zapytaj sie Twojej mamy
- ????
- Nie wiesz o co mi chodzi? (TZ zaczyna rysowac cos palcem po przescieradle) One nie moga tam byc, nie bedzie przejscia
- ??????????
- Nie denerwuj mnie, dwa kółeczka od smoczka. A co z szafa? Czego tam brakuje?
- ??????!!!!!!!!!

Wkurzyl sie, ze nie skumalam i poszedl znow spac
Chyba TZ za duzo mysli o remoncie

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------


Ale brzuch moglby mi juz przestac wisiec/rosnac
posikałam się
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 00:04   #903
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej.

Ja może mało mówię o mojej Oliwce, bo ogólnie mało mówię ostatnio , ale moje dziecko to też ostry szogun. Myślę, że dogadałaby się z czołowymi szogunami wątkowymi...

Marsi, mam już to mleczko z Musteli, które ostatnio polecałaś i jestem pod wrażeniem! Faktycznie, wchłania się do ZERA. Tego mi było trzeba. I można używać do twarzy, więc 2 korzyści w 1, nie muszę kupować dodatkowego kremu na swoją własną buźkę.

Yellow, Sylwia, tak mi przykro, dziewczyny...
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 06:57   #904
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wstalismy o 6 ale noc przespana bez jedzenia
za to wstalismy zachrypnieci te róznice temp doprowadza mnie do szału

---------- Dopisano o 06:57 ---------- Poprzedni post napisano o 06:47 ----------

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hej.

Dziś popołudniu zmarł mojej mamy narzeczony. Sklep niedawno otwarli, ślub chcieli brać na jesień... 46 lat, tydzień w szpitalu był. Nie wiem, jak mama da sobie radę, bardzo to przeżyła, a ile jeszcze przed nią masakra. Jakoś nie mogę się pozbierać. Codziennie z nią rozmawiałam i ciągle miałam nadzieję, że on wyjdzie jednak z tego szpitala jakoś.
kochana, niestety wiem, jak to ciezko jak niespodziewanie odchodzi młoda osoba.... przytulam

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj TZ wlasnie sie przebudzil i mowi:
- Kochanie, trzeba rozmontowac kółeczka na przedpokoju.
- (ja): jakie kółeczka?
- noo jak to jakie? od smoczka, zapytaj sie Twojej mamy
- ????
- Nie wiesz o co mi chodzi? (TZ zaczyna rysowac cos palcem po przescieradle) One nie moga tam byc, nie bedzie przejscia
- ??????????
- Nie denerwuj mnie, dwa kółeczka od smoczka. A co z szafa? Czego tam brakuje?
- ??????!!!!!!!!!

Wkurzyl sie, ze nie skumalam i poszedl znow spac
Chyba TZ za duzo mysli o remoncie

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------


Ale brzuch moglby mi juz przestac wisiec/rosnac
taki masz brzuch ciażowy jak i Fewcia
nie no tz rozwala system
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Hej.

Ja może mało mówię o mojej Oliwce, bo ogólnie mało mówię ostatnio , ale moje dziecko to też ostry szogun. Myślę, że dogadałaby się z czołowymi szogunami wątkowymi...

Marsi, mam już to mleczko z Musteli, które ostatnio polecałaś i jestem pod wrażeniem! Faktycznie, wchłania się do ZERA. Tego mi było trzeba. I można używać do twarzy, więc 2 korzyści w 1, nie muszę kupować dodatkowego kremu na swoją własną buźkę.

Yellow, Sylwia, tak mi przykro, dziewczyny...
Black, gang zamkniety nie jest takze wiesz, wbijaj z panną i niech sie dzieje
kiedy bedziesz wreszcie wiedziec coz wnioskiem?


Zapomniałam sie pochwalic- mamy wreszcie pierwsze odgłosy zwierzątek wczoraj ni z tego ni z owego mały uraczył mnie pieknym muuuuu i jakby kto nie wiedział to gęs robi geń geń

do wieczora
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 07:11   #905
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)


Dadolin wstał przed 7 dzisiaj, chyba tatę w przedpokoju usłyszał Jemy śniadanko, kawkę pijemy, tzn piję ja, a Dawida aktualnie próbuje rozmontować rolety przy oknie

Nawijko padłam. Jakbym o moim TZcie czytała. Często mnie raczy takimi akcjami Np. dzisiaj w nocy zaczął mnie głaskać po głowie. No spoko, miło gdyby nie mówił do mnie Roksia
(pies jego)

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 07:10 ----------

Sylwietta dla Bartuśka!

Yellow przykro mi
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 08:12   #906
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46659317]A do smażenia np. naleśników używam... odrobiny (tylko przetrzeć patelnię kawalątkiem!) słoniny. mam w lodówce zamrożoną zawsze, odkrawam kawałek wielkości dosłownie 2x2cm, nabijam na widelec i przed każdym naleśnikiem przejadę po patelni.[/QUOTE]
Ja przecieram skórką chleba zamoczoną w oleju, także patelnia jest tylko zwilżona tłuszczem.
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
u nas masakra, zalało nam auto. smutno, smutno i jeszcze raz smutno...
tult, tult

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Nie musi być, trzydniówka ma pińcetosiemset mutacji i są takie, w których wysypka nie występuje.
Dzięki za odpowiedź, bowłasnie miałam tak raz że gorączka chyba właśnie 3 dni, i myślałam że to na zęby ale zeby nie wyszły a gorączka przeszła.
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Heja!!!

Kochane ja sie pakuje caly dzien jeszcze do fryzjera podjechalam na podciecie wlosow ahhhhh jak ja sie bojeeee :'(


Kochane nie wiem jak na miejscu z netem wiec widzimy sie we wtorek :-*
Lady bawcie się dobrze
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 08:21   #907
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej

U nas dzisiejsza noc fajna. Tylko o 3 pobudka,potem o 6 i spaliśmy do 7:30
Czuje że miałam za dużo snu bo głowa jakaś taka...

Debrah-jest światełko w tunelu. Oby się A. rozkręciła.

Hope-trzymam kciuki

Sylwietta,Yellow-bardzo mi przykro

Neti-jak Antonio?

Nawijko-mnie jak mężuś przytula to Oskar przybiega zazdrosny i ładuje się między nas. Ale jeszcze go nie "pucuje" za to (do czasu). Kiedyś leżymy przytuleni a Oskar siedział za nami na fotelu i w pewnym momencie odwracam się na małego a ten pokazuje jaki jest zły ( zaciska rączki w piąstki,zaciska zęby i trzęsie się przy tym tak śmiesznie ). A jak dajemy sobie budzi to śmieje się i piszczy
Ale np jak mąż mnie klepnie to potrafi się rozpłakać (jak widzi że jestem oburzona ).

Chyba czas wstawać
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 09:12   #908
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej, ja mam od rana cisnienie podniesione, tata dzwoni, ze mama pyta, czy ja juz odmowilam tamtej firmie, bo ona jednak moglaby sie nia zajac

ponadrabiam przez weekend to moze od pd uda mi sie wbic, zwlaszcza, ze odmowilam tez babce, ktorej robiłam do tej pory zlecenia....dopisze jeszcze, ze z tz grady i pioruny i macie pełnie mojego obecnego szczescia
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 09:51   #909
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Co myślicie?
http://allegro.pl/super-gra-magnetyc...201783695.html

http://allegro.pl/goki-gra-memo-drew...201784977.html

http://allegro.pl/puzzle-geometryczn...199622938.html
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:10   #910
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja, zrobiłam - w załączeniu dowod, szał był sorry za jakoś zdjęcia i bikini Leosia dodam tylko że potem do wanny wszedł TZ i zaczęli obklejać bo człlach zrobiłam TZ nawet zdjęcie ale oszczędze mu albo sobie bo chyba by mnie zabil
Wow super, musze szybko zakupić te ściereczki. W lidlu dostanę??
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dziękuję za kciuki!
praca mgr zaakceptowana, kosmetyczne poprawki i w sobotę jadę drukować i po prodpis promotora
w przyszłym tygodniu jeszcze załatwię obiegówkę i składam pracę do dziekanatu, jeśli przejdzie przez plagiat to czekam sobie na obronę rzecznie pytania już mam
jeśli gdzieś idziemy, tj do sklepu na spacer czy w odwiedziny
to tak, zakładam jej majteczki na pampersiaka, żeby a)lepiej wyglądało jak jej się spódniczka zawinie b) jak nasiura żeby spod tej krótkiej kiecki nie było widać go, bo on jednak trochę opada

Jeśli jesteśmy w domu albo u nas na podwórku to nie widzę potrzeby grzania jej tyłeczka w upał dodatkowo

a ja mam problem: Ania zaczęła bić. Dzisiaj. Nie wiem dlaczego, ale normalnie leje mnie po twarzy.
za prace mag.
Dzięki za odpowiedz w sprawie majteczek, wczoraj zakupiłam kilka i własnie na wyjście będe zakładać.
Co to bicia, Oliwka też ostatnio bije mnie po twarzy z usmiecham, ale przynajmniej u mnie wydaje mi się że chce mi takie cacy cacy zrobić, tylko poprostu robi to mało delikatnie.
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przeczytałam dziś artykuł
http://kobieta.onet.pl/dziecko/nasto...wsciekle/8pbkh

i powiem Wam,że mnie zirytował

też mam ochotę czasem ucieć i nie wrocić (tak na chwile ), też jak jadę w delegację i mam lozko tylko do swojej dyspozycji to sobie myślę w końcu się wyśpie ale nigdy bym nie obaliła mitu o matkach polkach bo to znaczy,że zwątpiłabym w samą siebie lub w każdą z Was


denerwuje mnie,że takie teorie się stawia i ludzie łatwo podłapują takie steroetypy,za chwile wogóle podważą,że my kobiety jesteśmy zdolne by rodzić potomstwo

myślicie że rozterki współczesnych matek tak bardzo się różnią od tych co przezywały nasze mamy? babcie?

kompletnie nie przemawia do mnie ten artykul i nie zgadzam się z nim,z dupy jest strasznie
A ja właśnie akurat się trochę z tym zgadzam. Po urodzeniu dziecka nie mam czasu prawie na nic, bo do obowiązków domowych doszły mi obowiązki zwiazane z dzieckiem. Tz pomaga ale to jest tylko pomoc. Wiem że mogłabym naciskac na niego, ale...pracuje, po pracy nie leży tylko okołodomowe rzeczy ogarnia, naukę Młodej, jak ma pierwsza zmianę to swoją mamę "ogarnia" i jak już siadzie to cięzko mi wymagać od niego żeby cos jeszcze robił, tym bardziej że wiem że ja to zrobię szybciej i lepiej i zanim mu wytłumacze coś to czas mija a efektu nie ma ( wiem że mogłabym na to lage położyć ale najwidoczniej nie doszłam jeszcze do punktu krytycznego). Podobnie z porządkami w domu; to jeszcze nie ten etap że nie sprzatne bo nie mam siły tym bardziej że wiem że jak ja tego nie zrobię to zrobi to moja mama a nie chcę tym jej obciązać.
I jeszcze praca nei daje mi satysfakcji i chodze do niej bo musze a nie mam czasu rozglądnąć się za czymś innym, zreszta w moim regionie nie znajdę czegoś równie dobrego finansowo.
I mam czasem ochote wyjśći nie wrócić ( jak już pisąłam odnoście postów Little) ale to jest czasowe i wynika ze zmęczenia.
Ogólnie uważam ze nic lepszego niż Oliwka nie mogło mnie spotkać w zyciu. Tylko chciałabym móc pozwolić sobie nie pracować i poświęcić jej czas.
A jeszcze odnosnie jak było kiedyś... Moja mama przy każdym dziecku mogła pozwolić sobie na urlop wychowawczy, na mieszkanie zapisali się w spółdzielni i jak miała 7 lat to przeprowadziliśmy się tam, nie kosztowałao to dużo bo pamiętam że na dużo nas byłostać (wakacje, zabawki itp), z miejscem w żłobku czy przedszkolu nei było problemu, dzieci pod domem czy blokeim były w miare bezpieczne (teraz bałabym sie tak zostawić dziecko jakk sama biegałam). Były babcie pod ręką, a teraz jakby nie to ze moja mama praktycznie została zwolniona z pracy to nie wiem co bym zrobiła, bo na wsi cięzko byłoby znaleźć opiekunkę na tyle godzin. Nie ma studentek, jak ktoś nei pracuje to ma gospodarkę.
Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))
Wow GRATULACJE.
Na moim teście też druga kreseczka była bladziutka, prawie niewidoczna ale była
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam jeszcze napisać... otóż, kiedy byłam z Amelką w przychodni na szczepieniu, przyszła babka z 7 tygodniowym dzieckiem, dziecko było ubrane w takiego cieplejszego pajaca, cieplejsza czapka.. plus gruby koc... nie wspomnę o tym, że akurat tego dnia było 30stopni. No ale ok. Baba wzięła to maleństwo na przewijak i tak to bobo położyła, na krawędzi (ona szukala w wózku czegoś)... dziecię machało nóżkami i tak na boki sie bujało itd, ze musiałam zareagować i podleciałam do tego dziecka i przytrzymałam za pampersa (powiedzialam te babie, ze nie moge na to patrzeć, że ono tak blisko krawędzi lezy i wole dmuchac na zimne) . Dziewczyny, wiem ze zwracanie uwagi wkurza itd. ale tu działała moja intuicja, nie darowałabym sobie gdyby to dziecko upadło czy coś a ja nic bym nie zrobiła.
Nie przesadzasz, pomyśl jak wszyscy by sie czuli gdzyby jednak dziecko spadło. Masakra, mama bez wyobraźni albo ....
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
kochane, ja znowu na smutno czy nad naszą rodziną zawisło jakies fatum
Umiera kolejna bliska osoba, bardzo bardzo dobry przyjaciel moich rodziców.... taki, który by sie ostatnią kromką chleba podzielił.... Jechal we wtorek rowerem, nie zauwazyl kamienia, upadajac uderzyl głową w krawęznik, rozstrzaskana czaszka, wylew krwi do mózgu i praktycznie natychmiastowa smierc mózgu..... jutro rano odłączą go od aparatury podtrzymujacej serce i pobiorą organy do przeszczepu...
Rodzice są zdruzgotani..... Trzy miesiace temu w ciagu doby niepsodziewanie zmarła ciocia, teraz nastepna bliska osoba..... Mnie tez strasznie strasznie go żal, taki dobry facet..... Powiedzcie, czemu s☠☠☠☠iele, gwałciciele, mordercy, pedofile chodzą po ziemi az sie rzygac chce a dobrzy ludzie idą do piachu w sile wieku
Ściskam mocno
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
My dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną, mam wszystkie dokumenty (mam nadzieję, że mam) i jutro idę do banku składać wniosek.
Także proszę o kciuki. Żeby wsio poszło ok i żebym kredyt dostała
Brawo i kciuki są dalej
Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hej.

Dziś popołudniu zmarł mojej mamy narzeczony. Sklep niedawno otwarli, ślub chcieli brać na jesień... 46 lat, tydzień w szpitalu był. Nie wiem, jak mama da sobie radę, bardzo to przeżyła, a ile jeszcze przed nią masakra. Jakoś nie mogę się pozbierać. Codziennie z nią rozmawiałam i ciągle miałam nadzieję, że on wyjdzie jednak z tego szpitala jakoś.
O matko, współczuje,

---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Nawijko padłam. Jakbym o moim TZcie czytała. Często mnie raczy takimi akcjami Np. dzisiaj w nocy zaczął mnie głaskać po głowie. No spoko, miło gdyby nie mówił do mnie Roksia
(pies jego)
nieźle
Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
hej, ja mam od rana cisnienie podniesione, tata dzwoni, ze mama pyta, czy ja juz odmowilam tamtej firmie, bo ona jednak moglaby sie nia zajac

ponadrabiam przez weekend to moze od pd uda mi sie wbic, zwlaszcza, ze odmowilam tez babce, ktorej robiłam do tej pory zlecenia....dopisze jeszcze, ze z tz grady i pioruny i macie pełnie moje. go obecnego szczescia
NO nie, to nieźle Cię urządzili. Mozesz jeszcze zadzwonić do tej firmy????

U nas zakupy wczoraj można powiedzieć że udane. Mama się obkupiła, i w prezenty dla dzieci i sibie, skorzystałyśmy ze zniżki 30% w reserved, w tesci tez promocje . No i kupiłam Oliwce sandałki, średni mi się podobają ale na prawdę, z 20 par przymierzałyśmy i nie dało się jej wcisnąc na nogę. Kupiłam takie:
http://ccc.eu/pl/#/kids/ss14-lasocki/7
te sandalki bez palców, oczywiście innych niż rózwoe nie było.

Mała bardzo dzielna, chociaż nie spała po południu dała radę, i nawet nie marudziła za bardzo. Usnęła dopiero po 19 w samochodzi, drzemała 30min, do domu wróciłyśmy akurat na kąpiel, mleka prawie nie zjadła, o 21 usnęła, jedna pobudka w nocy na jedzenie, obudziała sie o 6 ale mama ją jeszcze "spacyfikowała" i spała do 7
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:12   #911
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:37   #912
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ifwka-dołączasz do zafasolkowanych mam?

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:30 ----------

To ostatnie fajne. Pierwsze i drugie chyba jeszcze za prędko dla naszych dzieci.

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Cześć
hej
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:45   #913
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Mój mózg nie jest w stanie przetworzyć tego co by się działo jakby się zebrała taka banda. Wtedy musiałby nadejść koniec świata Oni by zawładnęli wszystkim
ja dla równowagi moją Dorkę dorzucę będzie studziła bandę.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość


I tak fajnie rozkręca się z gadaniem
Szaja - kiedy dzieci zaczynają mówić "r"?
Bo póki co jest np "dobja" ("dobra") itp
Szał na lalę i teraz jeszcze na misia z lego trwa, nie rozstaje się z nimi w ogóle.
4-5rż dopiero, Agatka nadal nie mówi i ma prawo jeszcze nie mówić R.
Gratuluję jedzenia, to cieszy


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Tak piszecie tu o sosach grzybowych, pieczeniowych, plackach, bigosach, mielonych - ja tego prawie w ogole nie jem, takze Kuba chyba nie szybko pozna te smaki... Jedyna okazja u t., ale tam wszystko tak potwornie slone, ze i ja nie daje rady zjesc...


szaja, super te zabawy montessori. My tez lubimy wszelkie pudelka, pojemniczki, patyczki, itp. Kuba woli cos takiego od kupnych zabawek.

moja teściowa niczego prawie nie soli, bo teść bez nerki jednej, dlatego każdy sam sobie doprawia (maggi króluje nie cierpię!), więc spokojnie wszystko mogę młodej dawać.

Dorka też woli takie niż kupne, i chyba przekażę szwagierce zabawki i tyle. Zostawię duplo bo lubi bardzo, takiego majsterkowicza, no wiadomo układanki, ale żyrafkę FP czy jakieś wieże to oddam.

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hej.

Dziś popołudniu zmarł mojej mamy narzeczony. Sklep niedawno otwarli, ślub chcieli brać na jesień... 46 lat, tydzień w szpitalu był. Nie wiem, jak mama da sobie radę, bardzo to przeżyła, a ile jeszcze przed nią masakra. Jakoś nie mogę się pozbierać. Codziennie z nią rozmawiałam i ciągle miałam nadzieję, że on wyjdzie jednak z tego szpitala jakoś.
współczuję

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość


Za to moje dziecko ze slodyczy najbardziej lubi.... kabanosy
Dorka też wielbi

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Może, to w sumie nie byłoby źle jakby nabiałowa była

Któraś pisała (Laurka?) o jakimś lepszym serku niż Tutti, jaki to?
I na co patrzeć w składach, czego ma nie być?

Yellow, Sylwia : przykro strasznie

Od razu odrzucaj te, które mają: guma GUAR, guma ksantanowa, guma arabska (te z 3 z przodu dziewczyny pamiętają zapewne dziadostwo do klejenia, w butelce...? ) koszenila (czyli wszystkie czerwone/truskawkowe - z reguły mają), karagen (! - monte i wszelkie czekoladopodobne z reguły mają), syrop glukozowo-fruktozowy. I tylko to ostatnie ostatecznie dopuszczam, bo ciężko trafić na coś bez tego.

Ale wiesz co? a może bieluch (żywe kultury bakterii i mleko pasteryzowane tylko, nic więcej) wymieszany z łowiczowym albo biedronkowych "100% owoców"? ja to do naleśników często daję, smaczne

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Moj TZ wlasnie sie przebudzil i mowi:
- Kochanie, trzeba rozmontowac kółeczka na przedpokoju.
- (ja): jakie kółeczka?
- noo jak to jakie? od smoczka, zapytaj sie Twojej mamy
- ????
- Nie wiesz o co mi chodzi? (TZ zaczyna rysowac cos palcem po przescieradle) One nie moga tam byc, nie bedzie przejscia
- ??????????
- Nie denerwuj mnie, dwa kółeczka od smoczka. A co z szafa? Czego tam brakuje?
- ??????!!!!!!!!!

Wkurzyl sie, ze nie skumalam i poszedl znow spac
Chyba TZ za duzo mysli o remoncie

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:54 ----------


Ale brzuch moglby mi juz przestac wisiec/rosnac
miszczuniu


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

Zapomniałam sie pochwalic- mamy wreszcie pierwsze odgłosy zwierzątek wczoraj ni z tego ni z owego mały uraczył mnie pieknym muuuuu i jakby kto nie wiedział to gęs robi geń geń

do wieczora
pięknie! u nas mowa stoi

Za to Dorotka dużo naśladuje, wiele poleceń wykona, ostatnio szał na wyrzucanie rzeczy do śmieci (Agatka ominęła etap, w nosie miała), więc jest wesoło


Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
hej, ja mam od rana cisnienie podniesione, tata dzwoni, ze mama pyta, czy ja juz odmowilam tamtej firmie, bo ona jednak moglaby sie nia zajac

ponadrabiam przez weekend to moze od pd uda mi sie wbic, zwlaszcza, ze odmowilam tez babce, ktorej robiłam do tej pory zlecenia....dopisze jeszcze, ze z tz grady i pioruny i macie pełnie mojego obecnego szczescia
omg, no to mama pojechała po bandzie :/


pierwsze super, mamy w takiej wersji (też polecam, w Biedrze łapałam):

http://www.dzieciologia.blogspot.com...y-na-ryby.html

natomiast memo i ta układanka to raczej nie teraz jeszcze, 2+ gdzieś.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Ifwka, ściereczki gąbkowe dostaniesz w Lildu, Biedrze, kauflandzie... wszędzie chyba
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:51   #914
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Marsi, mam już to mleczko z Musteli, które ostatnio polecałaś i jestem pod wrażeniem! Faktycznie, wchłania się do ZERA. Tego mi było trzeba. I można używać do twarzy, więc 2 korzyści w 1, nie muszę kupować dodatkowego kremu na swoją własną buźkę.
cieszę się
jeśli będziesz miała okazję to potestuj pozostałe kosmetyki pielęgnacyjne
sa rewelacyjne

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Marsi 2 razy rozpisalam sie na temat sfrustrowanych matek polek, ale stwierdzilam, ze pewnie macie juz dosc moich kontrowersyjnych przemyslen i odpuscilam Dodam tylko, ze w jakiejs czesci zgodze sie z artykulem, bo sama czuje sie taka wypalona matka polka.
a ja bardzo chętnie poczytałabym co masz do powiedzenia
zobacz na ten wywiad z Eichelbergerem, niby taki sam problem a interpretcja już zupłenie inna
tamten artykuł był bardzo stronniczy a ten bardziej tłumaczy przyczynę pewnych zachowań, różnica ogromna
http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-...bergerem/193qp

W macierzyństwie jest zagrycha,że my matki strasznie boimi się krytyki i pewnie stad te wypalenia bo matkę można albo chwalić albo potępiać nie ma określeń pośrednich i tutaj jest własnie problem
wystarczy popatrzeć na zachowanie praktycznie każdej z nas, każda uwaga matki czy teściowej była zwykle odbierana jako atak i wydawało nam się,że jeśli ktoś coś sugeruje to zaraz potępia i uważamy że coś robimy źle
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:57   #915
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Jestem głodna bo wczoraj przez te tornada prawie nic nie jadłam a moje dziecko chyba nie zamierza iść dziś spać
Na dodatek nie piłam jeszcze kawy a mój organizm już się jej domaga,ehh dzieci nie mają serca czasem dla rodziców.

Patrzę teraz na tego mojego łobuza i jego akrobacje i przypomniało mi się że nie pisałam wam że Oskar zrobił kiedyś fikołka Na łóżku ,na poduszkach-niezły miał z tego ubaw
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 10:59   #916
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46675926]ja dla równowagi moją Dorkę dorzucę będzie studziła bandę.







4-5rż dopiero, Agatka nadal nie mówi i ma prawo jeszcze nie mówić R.

Gratuluję jedzenia, to cieszy









moja teściowa niczego prawie nie soli, bo teść bez nerki jednej, dlatego każdy sam sobie doprawia (maggi króluje nie cierpię!), więc spokojnie wszystko mogę młodej dawać.



Dorka też woli takie niż kupne, i chyba przekażę szwagierce zabawki i tyle. Zostawię duplo bo lubi bardzo, takiego majsterkowicza, no wiadomo układanki, ale żyrafkę FP czy jakieś wieże to oddam.







współczuję







Dorka też wielbi









Od razu odrzucaj te, które mają: guma GUAR, guma ksantanowa, guma arabska (te z 3 z przodu dziewczyny pamiętają zapewne dziadostwo do klejenia, w butelce...? ) koszenila (czyli wszystkie czerwone/truskawkowe - z reguły mają), karagen (! - monte i wszelkie czekoladopodobne z reguły mają), syrop glukozowo-fruktozowy. I tylko to ostatnie ostatecznie dopuszczam, bo ciężko trafić na coś bez tego.



Ale wiesz co? a może bieluch (żywe kultury bakterii i mleko pasteryzowane tylko, nic więcej) wymieszany z łowiczowym albo biedronkowych "100% owoców"? ja to do naleśników często daję, smaczne







miszczuniu









pięknie! u nas mowa stoi



Za to Dorotka dużo naśladuje, wiele poleceń wykona, ostatnio szał na wyrzucanie rzeczy do śmieci (Agatka ominęła etap, w nosie miała), więc jest wesoło









omg, no to mama pojechała po bandzie :/









pierwsze super, mamy w takiej wersji (też polecam, w Biedrze łapałam):



http://www.dzieciologia.blogspot.com...y-na-ryby.html



natomiast memo i ta układanka to raczej nie teraz jeszcze, 2+ gdzieś.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Ifwka, ściereczki gąbkowe dostaniesz w Lildu, Biedrze, kauflandzie... wszędzie chyba [/QUOTE]


Co zlego jest w koszenili? O ile pamietam, to barwnik pochodzenia naturalnego
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:05   #917
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46675926]
Od razu odrzucaj te, które mają: guma GUAR, guma ksantanowa, guma arabska (te z 3 z przodu dziewczyny pamiętają zapewne dziadostwo do klejenia, w butelce...? ) koszenila (czyli wszystkie czerwone/truskawkowe - z reguły mają), karagen (! - monte i wszelkie czekoladopodobne z reguły mają), syrop glukozowo-fruktozowy. I tylko to ostatnie ostatecznie dopuszczam, bo ciężko trafić na coś bez tego.
[/QUOTE]
no i trzeba uważać na wszelkiego rodzaje tłuszcze utwardzane
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:08   #918
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Co zlego jest w koszenili? O ile pamietam, to barwnik pochodzenia naturalnego
natura;ny jak nic
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg koszenila.jpg (58,0 KB, 37 załadowań)
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:13   #919
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi, tak, ale Debrah chyba o serki pytała a tam nie ma?

Meneq, dopuszczalna dawka dzienna dla dziecka nie jest ustalona, dla dorosłych to 5mq/kg masy ciała, a w PL ten barwnik dodawany jest niemal do wszystkiego :/ a nie oszukujmy się, nadmiar każdej chemii szkodzi. Bo nie oszukujmy się, to że pochodzi od robaczka nic nie znaczy dodatek i tyle, w dodatku BARDZO uczulający.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:14   #920
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ifwka-dołączasz do zafasolkowanych mam?
Nie nie
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46675926]

pierwsze super, mamy w takiej wersji (też polecam, w Biedrze łapałam):

http://www.dzieciologia.blogspot.com...y-na-ryby.html

natomiast memo i ta układanka to raczej nie teraz jeszcze, 2+ gdzieś.

---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Ifwka, ściereczki gąbkowe dostaniesz w Lildu, Biedrze, kauflandzie... wszędzie chyba [/QUOTE]
Dzięki
Rybki super,żałuję zenie kupiłam jak były.
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

a ja bardzo chętnie poczytałabym co masz do powiedzenia
zobacz na ten wywiad z Eichelbergerem, niby taki sam problem a interpretcja już zupłenie inna
tamten artykuł był bardzo stronniczy a ten bardziej tłumaczy przyczynę pewnych zachowań, różnica ogromna
http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-...bergerem/193qp

W macierzyństwie jest zagrycha,że my matki strasznie boimi się krytyki i pewnie stad te wypalenia bo matkę można albo chwalić albo potępiać nie ma określeń pośrednich i tutaj jest własnie problem
wystarczy popatrzeć na zachowanie praktycznie każdej z nas, każda uwaga matki czy teściowej była zwykle odbierana jako atak i wydawało nam się,że jeśli ktoś coś sugeruje to zaraz potępia i uważamy że coś robimy źle
Tutaj wydaje mi się jest trochę bardziej w druga stronę n oi cały czas do tych warsztatów się odwołuje. A żeby sie nie stresować to musiałabym na bezludnej wyspie mieszkać
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:15   #921
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46676423]Marsi, tak, ale Debrah chyba o serki pytała a tam nie ma?

Meneq, dopuszczalna dawka dzienna dla dziecka nie jest ustalona, dla dorosłych to 5mq/kg masy ciała, a w PL ten barwnik dodawany jest niemal do wszystkiego :/ a nie oszukujmy się, nadmiar każdej chemii szkodzi. Bo nie oszukujmy się, to że pochodzi od robaczka nic nie znaczy dodatek i tyle, w dodatku BARDZO uczulający.[/QUOTE]

myślałam,że wogole pytałą o składy na co uważać

mam znajomych vegan którzy bardzo przestrzegają przed tym barwnikiem,opowiadała mi kiedyś calą historię, musę się jej dopytać

Szaja- przyszła księga dzwięków, ale fajna
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:22   #922
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46676423]Marsi, tak, ale Debrah chyba o serki pytała a tam nie ma?

Meneq, dopuszczalna dawka dzienna dla dziecka nie jest ustalona, dla dorosłych to 5mq/kg masy ciała, a w PL ten barwnik dodawany jest niemal do wszystkiego :/ a nie oszukujmy się, nadmiar każdej chemii szkodzi. Bo nie oszukujmy się, to że pochodzi od robaczka nic nie znaczy dodatek i tyle, w dodatku BARDZO uczulający.[/QUOTE]


Nie wiedzialam o dziennych limitach, ale z drugiej strony z takim podejsciem, to nie ma nic, co byloby rzeczywiscie zdrowe
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:29   #923
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Nie nie

Dzięki
Rybki super,żałuję zenie kupiłam jak były.

Tutaj wydaje mi się jest trochę bardziej w druga stronę n oi cały czas do tych warsztatów się odwołuje. A żeby sie nie stresować to musiałabym na bezludnej wyspie mieszkać
abstrahując od warsztatów ja to interpretuje tak,że nam polskim matkom luzu brakuje i we wszystkim sie strasznie spinamy a spinka wlasnie powoduje frustracje
sama widzę po sobie, moja pomoc domowa jest 3 tydzien w sanatorium, szlag mnie trafia jak widze kibel obszczany przez moja młodież i Tz, bo ja w ciązy, z maleństwem i domem na glowie musze wieczorami szorować porcelanę po moich panach, no i frustracja z każdym dniem narasta bo lubię mieć czysto wczoraj nie wytrzmyałam i na całe gardło japę wydarłam
no i tym samym mogłabym sie biczować ze co ze mnie za matka że mordę drę
ale .... nie uważam,że to rzutuje na całokształt mojego macierzyństwa, moja młodzież nie lubi jak matka jape drze wiec posłusznie wział mopa i mi pomógł robić porządki- a jakie wnioski z tego? sanepid mnie raczej nie odwiedzi, ja się spinam i niepotrzebnie eskaluje problemy bo przecież możnaby inną ściężkę wyznaczyć.
Gdybym się lepiej zastanowiła i zorganizowała to mogłabym tak załątwić tę sprawę żeby się nie spinać, nie frustrować, nie drzeć a na sam koniec nie popadać w w yrzuty sumienia,że jak ja tak mogłam
oczywiście to wszystko piszę z przymróżeniem oka
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:31   #924
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Patrzę teraz na tego mojego łobuza i jego akrobacje i przypomniało mi się że nie pisałam wam że Oskar zrobił kiedyś fikołka Na łóżku ,na poduszkach-niezły miał z tego ubaw
No to faktycznie zdolniacha.
I przypomniało mi sie jak pisłayście że Wasze dzieci stają na głowie. Moja też staje na razie na łóżku i w łżóeczku ale widze niebezpieczne zapędy w wannie.
No i chyba dwójka na górze sie nam wykluwa
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:51   #925
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
no ba
Cudowna para

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
A jakie macie zdanie na temat placków ziemniaczanych? Bigosu? Sosu grzybowego?
Bo kiedys mi kolezanka powiedziała, ze jej roczna córka to noramalnie z nim jadło wszystko po kolei..... Jakos tego nie widze :
Misiek też wszystkie śmietki zbiera i leci do kosza z baaa na ustach. Muszę otworzyć, on kontroluje zawartość kosza i ewentualnie wyrzuca śmieć
Placków Miś nie chciał, bigosu nie gotuję bo nie lubię a sosu grybowego nie dam jeszcze kilka ładnych lat. Za dużo uszkodzeń wątroby i przeszczepów po grzybkach było. Dorosły sobie lajtowo poradzi, a dziecko nie da rady.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Wlasnie, jak juz mowimy o jedzeniu.
Co aktualnie podajecie dzieciom na obiad? Szukam inspiracji, czegos nowego...
(marsi, zgapilam ostatnio dorsza z cukinia i porem - Kubus zasuwal az milo!!)
Codziennie dajecie mieso?
Jak to zrobić?

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
ja daje spróbować wszystkiego jeśli tylko chce. Ostatnio w tv się wypowiadała kobitka-specjalistka, ktora powiedziała, że roczne dziecko, powinno jeść w 99proc to co dorosły, oczywiście w granicach rozsądku! a jedyna rzecz, której by nie podała to grzyby. I że rzeczy typu kapusta kiszona czy ogórki kiszone wbrew powszechnej opinii dziecku takiemu nie zaszkodzą i są wręcz zalecane. Ja OSOBIŚCIE się z tym zgadzam, u mnie w domu nie robi się np placków ziemniaczanych (za dużo roboty :p ) ale jakby były i Ola by chciała,to bym jej dała, tyle co ona zje to są śladowe ilości w przypadku mojego dziecka, więc wiem, że by jej nie zaszkodziły. bigos już próbowała, smakował,dziecko ma się dobrze, dużo nie zjadła, ale zawsze to coś.
Tak samo jak daje jej spróbować np kotleta - ona i tak nie zje - uznaje tylko zupy, wszelkie "suche dania" typu kanapka,kotlet, ryba z ziemniakami - pomemle i pluje. taka jej uroda, ale jak chce próbować to, co jem ja - daje, niech się uczy, że są też inne smaki poza rosołem, deserkiem BD, kaszką i serkiem homo

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kapusta kiszona (najlepiej domowa) jest bardzo zdrowa, Michał uwielbia!

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
Duzo odnosnie jedzenia bylo. U nas wyglada to tak:
Owoce zawsze obrane.
Grzyby w sladowych ilosciach je.
Zadnych sosow a la pieczeniowy.
Bigos chetnie dalabym, ale skad wziac kapuste kwaszona?
Placki ziemniaczane czesto robie z roznymi dodatkami warzywnymi. U nas to hit. Smaze na papierze do pieczenia wiec tluszcz nie jest potrzebny.
Mielone tez robie, ale z jednej strony obsmazam bez tluszczu a pozniej dolewam wody do polowy wysokosci kotletow i pod przykryciem dochodza.
Miesa nie podaje codziennie, ale kazdy posilek zawiera bialko.
Ryby tylko swieze i nancy jest nowa technika mrozenia - tuz po odlowie i zamrozona jest w kilka minut doslownie. Taka ryba zachowuje wlasciwosci swiezej.

---------- Dopisano o 07:41 ---------- Poprzedni post napisano o 07:39 ----------

Yae jadla rownez warzywa w ciescie oraz krokiety smazone na glebokim tluszczu i bylo w porzadku. Tylko trzeba przestrzegac kilku zasad.
ewulka kciuki!
Jak to wygląda to smażenie na papierze do pieczenia? Zaintrygowałaś mnie, chyba zetrę ziemniaka i marchewkę i spróbuję

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Mycha chora. Wczoraj jeszce wieczorem rzygańsko bylo, biegunki, rano dzis tez. Bylysmy juz u pediatry - podobno duzo dzieci teraz biegunki ma, wiec Mloda sie na tę "falę" załapała. Specjalnych zaleceń nie mamy, dietka zestalająca po prostu, probiotyk i smecta. No i duzo picia, ale to wiadomo. Jak się nie poprawi przez dwa dni, to się mamy pokazać.
Teraz Młoda śpi, a ja może zjem wreszcie.

I w ogole wkurzylam sie. Mycha podczas badania plakala i tak juz jej zostalo do konca wizyty. Lekarka spoko, ale wyszlam z gabinetu, a tam jedna babka czekajaca na wizyte mowi "ale placz, takie przedstawienie dla mamy, i po co to? Przyzwyczaisz sie". No to powiedzialam, co ja mysle o jej zdaniu.
Naprawde nie kumam, dlaczego w pierwszej mysli uwaza sie, ze ponad roczne dziecko ma chec przede wszystkim manipulowac doroslym, a nie bierze sie pod uwage, ze jest mu po prostu zle?

Nadrobilam troche:
Sylwieta - u nas podobnie z tym odkladaniem rzeczy na miejsce. Musi byc porzadek i juz.

Deli - brawa za "mama"

Pstryczku - piekna para

Misia, Hope - dobrze, ze dzieciaczkom juz lepiej

Milego dnia!
Zdrówka! Dobrze że babsku przygadałaś.

Wczoraj nie udało mi się poczytać, robiłam badania do pracy, masakra, cały dzień Miś obudził się rano a mnie już nie było lepiej niż ja to chyba zniósł. Ale jak wróciłam to rzucił się na mnie i na moje uu
W poniedziałek szkolenie BHP i zaczynam pracę

Lecę dalej czytać póki Młody śpi.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 11:57   #926
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
abstrahując od warsztatów ja to interpretuje tak,że nam polskim matkom luzu brakuje i we wszystkim sie strasznie spinamy a spinka wlasnie powoduje frustracje
sama widzę po sobie, moja pomoc domowa jest 3 tydzien w sanatorium, szlag mnie trafia jak widze kibel obszczany przez moja młodież i Tz, bo ja w ciązy, z maleństwem i domem na glowie musze wieczorami szorować porcelanę po moich panach, no i frustracja z każdym dniem narasta bo lubię mieć czysto wczoraj nie wytrzmyałam i na całe gardło japę wydarłam
no i tym samym mogłabym sie biczować ze co ze mnie za matka że mordę drę
ale .... nie uważam,że to rzutuje na całokształt mojego macierzyństwa, moja młodzież nie lubi jak matka jape drze wiec posłusznie wział mopa i mi pomógł robić porządki- a jakie wnioski z tego? sanepid mnie raczej nie odwiedzi, ja się spinam i niepotrzebnie eskaluje problemy bo przecież możnaby inną ściężkę wyznaczyć.
Gdybym się lepiej zastanowiła i zorganizowała to mogłabym tak załątwić tę sprawę żeby się nie spinać, nie frustrować, nie drzeć a na sam koniec nie popadać w w yrzuty sumienia,że jak ja tak mogłam
oczywiście to wszystko piszę z przymróżeniem oka
Zazdroszczę pomocy domowej.
Wszystko można inaczej zorganizować. Jednak nie wyobrażam sobie nie zetrzeć kurzy czy nie odkurzyć bo wiem że rano w tym wszystkim będzie Oliwka. Nie chce żeby sprzątała moja mama bo nie po to do mie przyjeżdża, a poza tym i tak robi bardzo dużo. Do tego dochodzi nieznośna nastolatka, Tż slepy na jej zachowanie i teściowa z alzhajmerem przy której coraz wiecej trzeba robić
Nie mam pomysłu jak to lepiej zorganizować.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 12:06   #927
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

byłyśmy u lekarza na kontroli i niestety musimy jechać do szpitala na prześwietlenie płuc lekarka powiedziała, że jesli kaszel jest tylko w nocy to może to być zapalenie płuc niewykrywalne osłuchowo dostałam od razu antybiotyk jakby co i mam się jeszcze pokazac po 17. także jak Hania się obudzi to jedziemy i prosimy o kciuki

wypożyczyłam inhalator w aptece, ale Hani się go boi:/ dawałam wyłączony, włączony ale ryk:/

jaka gratulacje!

sylwia, Yellow współczuję i tulę mocno

nawijko padłam z dialogu z Tż

mała Hania tez jest zazdrosna o mnie;p Mąż mnie nie może przytulać

hope fajne te zabawki

Ifwka czyli udało Wam sie kupić sandałki, super tylko ich nie widzę:/
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 12:13   #928
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Cudowna para







Misiek też wszystkie śmietki zbiera i leci do kosza z baaa na ustach. Muszę otworzyć, on kontroluje zawartość kosza i ewentualnie wyrzuca śmieć

Placków Miś nie chciał, bigosu nie gotuję bo nie lubię a sosu grybowego nie dam jeszcze kilka ładnych lat. Za dużo uszkodzeń wątroby i przeszczepów po grzybkach było. Dorosły sobie lajtowo poradzi, a dziecko nie da rady.







Jak to zrobić?







Kapusta kiszona (najlepiej domowa) jest bardzo zdrowa, Michał uwielbia!







Jak to wygląda to smażenie na papierze do pieczenia? Zaintrygowałaś mnie, chyba zetrę ziemniaka i marchewkę i spróbuję







Zdrówka! Dobrze że babsku przygadałaś.



Wczoraj nie udało mi się poczytać, robiłam badania do pracy, masakra, cały dzień Miś obudził się rano a mnie już nie było lepiej niż ja to chyba zniósł. Ale jak wróciłam to rzucił się na mnie i na moje uu

W poniedziałek szkolenie BHP i zaczynam pracę



Lecę dalej czytać póki Młody śpi.

Patelnie wykladam papierem do pieczenia, podgrzewam, kiedy sie nagrzeje nakladam np. ciasto na placki ziemniaczane. Finito
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 12:14   #929
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Te sandałki po prawej
http://www.ccc.eu/pl/#/kids/ss14-lasocki/7
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-30, 12:16   #930
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzień dobry!
Dziękuję za wszystkie życzenia zdrówka! U nas dziś już dużo lepiej, nawet jakieś jedzenie zaczyna wchodzić, więc jestem dobrej myśli. Oczywiście Mycha wczoraj w tych momentach, kiedy czuła się lepiej, natychmiast stała pod drzwiami i domagała się wyjścia. Miała nawet siłę wbiegiwać pod skarpę i z niej zbiegiwać. Żeby nie było - ja jej pokazałam, że tak można, a ona miała ubaw.

Nadrobiłam wszystko, ale ucięło mi część cytatów :/

Yellow - Ty chyba pisałaś, czym się bawią dzieciaki teraz. U nas na topie są piłki, książki, mata wodna, znikopis, lubi też te kurczaczki, które Wam pokazywałam. Na dworze jednak zdecydowanie królują piłki (duże, małe, cudze ) Najśmieszniej, jak się dorwie do mojej piłki do ćwiczeń, takiej dużej - tz mówi, że wygląda wtedy jak żuk, który takie kulki toczy (gnojarz chyba). Masakra porównanie

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

tez mamy namiot wczoraj tata pierwszy raz wszedl Jest szal!
Ale czaderski namiot!
I brawa za miejsce w żłobku!

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ja po zakupach. Dziewczyny to co przeżyłam w mieście jest nie do opisania. 3 razy bym zemdlała,musiałam wybiegać ze sklepów. Ale kupiłam co miałam kupić

Co tu tak cicho?
Miałaś przeżycia, dziewczyno! Dobrze, że już ok.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Co Kuba zrobil...
Padłam! Niezły jest

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja, zrobiłam - w załączeniu dowod, szał był sorry za jakoś zdjęcia i bikini Leosia dodam tylko że potem do wanny wszedł TZ i zaczęli obklejać bo człlach zrobiłam TZ nawet zdjęcie ale oszczędze mu albo sobie bo chyba by mnie zabil
Pięknie Ci wyszło!


Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przeczytałam dziś artykuł
http://kobieta.onet.pl/dziecko/nasto...wsciekle/8pbkh

i powiem Wam,że mnie zirytował
Czytałam wczoraj. Nie czuję klimatu tego tekstu kompletnie. Ja (póki co) moje macierzyństwo postrzegam gdzieś pośrodku skali: z jednej strony tzw. kierat i spina, a z drugiej tęcza i jednorożce. No dobra, może nie pośrodku - do tych jednorożców mi zdecydowanie bliżej ale pewnie dlatego, że coraz rzadziej czuję, że coś MUSZĘ, chociaż wiadomo - bywają megahipersupertrudne dni. Zresztą temat-rzeka.

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))
Gratulacje!

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
My dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną, mam wszystkie dokumenty (mam nadzieję, że mam) i jutro idę do banku składać wniosek.
Także proszę o kciuki. Żeby wsio poszło ok i żebym kredyt dostała
Kciuki zaciśnięte!

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Wiecie co sobie wlasnie pomyslałam? Jakby sie zeszli Bartulo, Leos, Oskar, Dawid, Yae i Ultrowa Jula to by zrobili niewąską rozpier.duche na dzielnicy
Bez kitu, widzę to Dorzuciłabym jeszcze parę imion do bandy, ale tak czy owak - świecie, bój się

U nas ostatnio hiciorem jest rzucanie się na hamak, który mamy na balkonie. W skrócie zabawa polega na tym, żeby wbiec na środek zawieszonego hamaku i biec z nim (z tym hamakowym materiałem) na głowie i brzuchu, a wszystko to po to, by jak już się hamak maksymalnie naciągnie, odbił Julkę do tyłu tak, że ona z dzikim śmiechem pada na pupę. Jak to zobaczyłam, od razu położyłam gruby koc na progu przy wejściu na balkon, żeby nie przywaliła głową. W ogóle chyba trzeba w chacie jakieś progi zwalniające zamontować (pomysł tz)


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Co u nas?
Zasnęła o 22, bez płaczów.
I wiecie co? od paru dni zasypia na noc bez uu. A takie się to wydawało niemożliwe.Czytamy, potem podje sobie, opuszcza mi koszulkę w dół, mówiąc "nie ma", i rozkłada rączki w geście takim po czym się kotłuje po łóżku, ociera głowę, przytula do mnie, cuda wyczynia... jak się położy na brzuszku to ja bujam lekko z ręką na pupie, albo masuje plecki (kółeczka palcami robię) a ona odlatuje i ..śpi. Tylko dopóki nie zaśnie to muszę ją dotykać, za łapkę trzymać, albo masować, cokolwiek.

I tak fajnie rozkręca się z gadaniem
Szaja - kiedy dzieci zaczynają mówić "r"?
Bo póki co jest np "dobja" ("dobra") itp
Szał na lalę i teraz jeszcze na misia z lego trwa, nie rozstaje się z nimi w ogóle.

Co do jedzenia: już Wam miałam dzisiaj pisać, że dzisiaj klęska totalna, bo rano podziubała śniadanie ledwo co, potem deserku 2 łyżki, obiadu wcale (też taka potrawka jak Nancy robi tylko z mięchem, nie tknęła), ale byliśmy na szybciora w sklepie z Tż, po coś do kolacji, i kupiłam młodej serek homo - waniliowy (nie tutti bo inny sklep, ale coś tam patrzyłam na skład). Ona jak widzi takie opakowania, to od razu wie, że "am" bo np lubi serek wiejski itp rzeczy. Całą drogę to chciała. Jak przyszłam to zrobiłam kanapeczkę z masełkiem, posadziłam w krzesełku, otworzyłam ku uciesze dziecka serek.

Zjadła ponad pół! Szok! (opakowanie 190g) Bo to przecież sycące jest. I środek z kromki chleba.
Jadła karmiona przeze mnie, potem trochę sama. Normalnie szeroko paszczę otwierała
Czyli, że co? Chce to potrafi i mam wybredny egzemplarz mega?
Super, że się poprawiło z jedzeniem
A co do zasypiania bez piersi, to u nas też już się zdarzyło, choć chyba na razie w drodze wyjątku.

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Hej.

Dziś popołudniu zmarł mojej mamy narzeczony. Sklep niedawno otwarli, ślub chcieli brać na jesień... 46 lat, tydzień w szpitalu był. Nie wiem, jak mama da sobie radę, bardzo to przeżyła, a ile jeszcze przed nią masakra. Jakoś nie mogę się pozbierać. Codziennie z nią rozmawiałam i ciągle miałam nadzieję, że on wyjdzie jednak z tego szpitala jakoś.
Bardzo to przykre
Sylwietta - z powodu Waszej sytuacji też mi przykro Nie rozumiem, dlaczego takie rzeczy się dzieją


Misia - kciuki za Hanusię! Duuużo zdrówka!

Młoda śpi, idę coś zjeść. Do później

Edytowane przez Ultra81
Czas edycji: 2014-05-30 o 12:29
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.