Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Cruise Collection, Escale a Pondichery (2009) EDT

Christian Dior, Cruise Collection, Escale a Pondichery (2009) EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 125 ml
Cena 420,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kolekcja zapachów Dior Cruise w maju 2009 roku została poszerzona o wodę toaletową Escale a Pondichery. Nowe perfumy to świeże, ponadczasowe aromaty Półwyspu Indyjskiego. Aromat czarnej herbaty został połączony z wyrafinowanymi i eleganckimi nutami jaśminu Sambac, sandałowca i pikantnego kardamonu.
Zapachy z kolekcji Dior Cruise przywodzą na myśl egotyczne podróże i wypoczynek - Escale de Portofino z roku 2008 kusi cytrusowymi aromatami Włoskiej Riviery, zaś Escale Pondichery zabiera nas w aromatyczną podróż na Półwysep Indyjski. Dior Escale a Pondichery to hołd złożony miejscowości Pondicherry, znajdującej się u wybrzeży Indii, która kiedyś była kolonią francuską.

Nuty zapachowe: herbata, jaśmin, drzewo sandałowe, kardamon

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jak dotąd najlepszy mój zapach:)

To zapach,którego szukałam wiele lat. Świeży, lekki, do pracy, na święta. Albo po prostu do mnie pasuje. Trwałość może nie jest powalająca ale to przecież woda toaletowa. Jeśli ktoś jest kolekcjonerem opakowań,butelek, to może się zawieść choć mnie ta prostota odpowiada. W ramach oszczędności, bo woda nie należy do najtańszych , zimą używam innych perfum. Dopóki będą ją produkować, będę ją kupowała.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 duże

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Orzeźwiająca herbatka nad brzegiem morza

Na początku, po zużyciu dwóch próbek, nie byłam pod wrażeniem. Kojarzył mi się ten zapach z ordynarną wonią zielonej herbaty(którą nota bene uwielbiam, ale nie za taką cenę). Jednak w czasie dalszych testów odkryłam w Escale a Pondichery głębię i złożoność aromatu czarnej herbaty, okraszonej bergamotką i kardamonem. Naprawdę zaczarował mnie ten zapach. Niestety, nie zadowala mnie jego trwałość. Wiem, że to woda toaletowa. Ale wiem też, że to Dior. Butelka - majstersztyk. Szkoda, że najprawdopodobniej wycofywany.

P.S. Pani niżej, która napisała, że ta woda toaletowa to zapch wody kolońskiej, najprawdopodobniej pomyliła ten zapach z innym Escale.

Używam tego produktu od: rok

Ilość zużytych opakowań: zero

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

tania woda kolońska

Zapach okropny,tania woda kolońska z lat siedemdziesiątych,którą wywąchiwałam na tatuńciach wyprowadzanych przez mamuńcie na niedzielne spacerki.Taka tandeta byłaby do wybaczenia polskim producentom tamtych PRL owskich lat..kiedy sprzedawało się wszystko,bo popyt przewyższał podaż.Po renomowanej marce Dior i wtedy i potem a szczególnie teraz za tak ogromne pieniądze należałoby oczekiwać czegoś bardziej przyzwoitego.Trwałość porażająca,co w przypadku,gdy pachnie się jak podtatusiały robotnik w niedzielnym garniturku z grempliny...jest ogromnym minusem.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ładny, letni..

Świeże nuty cytrusów są tak uderzające, że niemal zagłuszają kwiaty, ale nie przeszkadza mi to. Typowy, letni, ładny, inny niż wszystkie Diory. Flakon prosty, stylowy. Nie mam obiekcji, mnie się podoba.

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: Dwa, 125ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Hymn do Piękna

Jest taki wiersz K.I. Gałczyńskiego:

Moja poezja to jest noc księżycowa,
wielkie uspokojenie;
kiedy poziomki słodsze są w parowach
i słodsze cienie.

Gdy nie ma przy mnie kobiet ani dziewczyn,
gdy się u śpiło
wszystko i świerszczyk w szparze cegły trzeszczy,
że bardzo miło.

Moja poezja to są proste dziwy,
to kraj, gdzie w lecie
stary kot usnął pod lufcikiem krzywym
na parapecie"

Dla mnie te perfumy są poezją. Są subtelne, niejednoznaczne, nie narzucają się,a liczą na zrozumienie. A kiedy się je już zrozumie to ukazują całą swoją nieprzeciętność.
Prostota a jednak mistrzostwo.
Kiedy sięgnęłam w perfumerii po ciężki, rżnięty flakon nie spodziewałam się wiele, a otrzymałam nadspodziewnie dużo. I nie chodzi mi o ilość użytych składników, bo z tym raczej skromnie, ale o treść. Bo w tym zapachu jest i "uspokojenie" i są "dziwy". Jest energia, ale i harmonia. A tej ostatnio tak mało w perfumach...
Żeby zrozumieć trzeba spróbować, więc zachęcam.

Edit: Po kolejnym już lecie, w trakcie którego regularnie używałam mojego "Pondiszera", stwierdzam, że gdybym mogła dodać jeszcze ze dwie gwiazdki to na pewno bym to zrobiła :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

milutki świeżak

Nie przepadam za typowymi świeżakami, gdzie dominuja cytrusy. Ale Dior ze swoim E de P wyróżnia się czymś. Jest esencją świeżośći doskonalej. Miło sie nosi, czuje się w nim rześko i pełna do życia. Dodaje powera i aktywnosci :) skoro zapach mnie mobilizuje, to jest dobry :) nie wybrałam go jako mój typ ze względu na to, że wybieram takie zapachy, które bardzo mnie zafascynowały i prędzej czy później ich pełnowartościowy flakon postanie na mojej zaszczytnej półeczce, bo nie będe mogła o nim zapomnieć.
Trwałość natomiast jest taka bardzo sobie, ogon czułam około przez 2 godziny, potem gdzieś został "przytrzaśnięty".
Polecam

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Do ataaaaaku!

Pelen energii, cytrynowo-drzewno-przyprawowy zapach. Escale a Pondichery pobudza do dzialania, a nawet wrecz do walki... w tym zapachu nie mozemy spedzic dnia spokojnie i nobliwie, musimy wdac sie z jakas awanture ;P.
Escale a Pondichery nie jest w moim typie, ale czuje sie w nim swietnie i uwazam, ze naprawde cos w sobie ma - tak, ze gdyby ktos chcial mi go dac na prezent, to specjalnie oponowac nie bede... ;-)).


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tea time

Aby poznać i przekonać sie do tego zapachu polecam testy globalne. Jeśli poprzestałabym na nadgarstku, pewnie chciałabym o nim zapomnieć, ale dałam szanse - i solidnie się nim wypachniłam:)
Nie patrząc na skład, po tym jak chmura gorzkich, bardzo GORZKICH ziół nade mną wyparowała, poczułam śliczny zapach herbaty. Naprawdę aromatycznej, intesywnej z smaku herbaty. Nie powiem, goryczkę to ten zapach cały czas ma, jakby co chwilę "zawiewa" ale w takiej ilości można mu wybaczyć.
Nie jest to mój zapach, dla mnie troszkę za dojrzały, za poważny. Ale na pewno ma klasę.



Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: próbeczka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Mój letni nr 1

Po pierwszych testach ten zapach nie wzbudził we mnie wielkiego zachwytu- wydawał mi się trochę dziwny, nieokreślony.
Po zdobyciu próbki zaczęłam w nim odkrywać to, co nieuchwytne przy pierwszym powąchaniu- intensywny aromat mocnej czarnej herbaty, delikatny jaśmin. Teraz jest to mój zdecydowany faworyt- jest delikatny, a zarazem wyrazisty, odświeżający, ale nie w typowo ogórkowy sposób. Idealny na upały, zresztą w wysokiej temperaturze najpiękniej rozwija się na skórze.
Minus- słaba trwałość, ale to chyba przypadłość wszystkich zapachów z linii Les Escales de Dior.Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 125 ml

Edit: po ponad roku od zgłoszenia pragnę dodać zapachowi brakujące pół gwiazdki- ostatnio kocham go nad życie, pięknie się rozwija, długo się utrzymuje, no po prostu ideał :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    2
    produktów

    9
    recenzji

    386
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    34
    recenzji

    286
    pochwał

    9,42

  3. 3

    0
    produktów

    106
    recenzji

    58
    pochwał

    9,08

Zobacz cały ranking