Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Catrice, Absolute Nude Eyeshadow Palette (Paleta cieni do powiek)

Catrice, Absolute Nude Eyeshadow Palette (Paleta cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 6 g
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paletka 6 neutralnych cieni do powiek, od piaskowego do ciemnego brązu o wykończeniu satynowym (najciemniejszy cień zawiera lekkie drobinki). Odcienie są subtelne, ale dobrze napigmentowane. Paletka umożliwi zarówno naturalny makijaż oczu, jak i delikatny smoky eyes. Do paletki dołączony jest aplikator.

Recenzje 63

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedno opakowanie

Produkt bez sensu

Nie wiem dla jakiej grupy odbiorców są tworzone takie palety. Początkujący się tym zrazi do makijażu, a profesjonalistę krew zaleje na to, że każdy cień zlewa się w jedną plamę.

To nawet nie jest średni produkt, bo tym mianem to mogę określić cienie z MUR, które na tle wielu innych wypadają bardziej dobrze jakościowo.

Ta paletka to kasa wyrzucona w błoto. Jedyny plus to że krzywdy nie idzie sobie tym zrobić. Pigmentacja jest na takim poziomie, że choćbyś mieszał jak w garze z bigosem to i tak nie przetransferujesz cienia na powiekę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bywa lepsze

Cienie skusily mnie swa barwa. Ładne i dobrze dobrane kolory. Ale... Pigmentacja mega slaba, jedna warstwa nie wystarczy. Sypia się w trakcie nakładania.
Przy dobrej bazie trzymają sie na powiece.
Piersze kolory dają tylko blask i roswietlenie a pozostałe prawie są jednakowe.
Mimo wszystko polecam wypróbować.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

absolute fail

chyba najgorsza paletka cieni jaką miałam przyjemność używać :/
strasznie sie sypie, pigment jest ...w zasadzie to go nie ma. dwa pierwsze cienie nie dają żadnego koloru tylko delikatny blask. Tylko dla ludzi którzy lubią prawdziwy makeup NO makeup

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słaba jakość

Cienie zakupiłam już spory czas temu i ostatnio przy porządkach trafiła w moje ręce. Od razu ją otworzyłam i zaczęłam ją swatchować. Cienie na dłoni naniesione palcem wyglądały przeciętnie. Kolejnego dnia użyłam tej paletki do makijażu. Więc standardowo nałożyłam bazę i biorę pędzel w dłoń, nabieram cienia najjaśniejszego i go nakładam i nakładam i nakładam, a na powiece nic nie ma. Stwierdziłam, że to nic, wziełam 2 w kolejności cień i go nakładam. Nakładam nkładam po kilku minutach uzyskałam delikatny kolor. Kolejne cienie miały średnia pigmentację i ciężko się blendowały. Mimo uzycia bazy strasznie się zbierały. Przy aplikacji zauważyłam że cienie się strasznie sypią. Dla mnie jest to zdecydowany bubel.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

paletka dobra jakość i cena

Chodziłam koło tej paletki dobre dwa miesiące. Za każdym razem kiedy ją widziałam albo w hebe lub naturze, miałam zamiar ją kupić. Dopiero obniżka o dobre kilka złotych pozwoliła mi się zdecydować.



Otrzymujemy sześć cieni wykończonych satynowo. Do zestawu dołączona jest pacynka i pędzelek. Jeden cień waży 1g.



Wraz z bazą utrzymują się przez większość dnia. Nie zauważyłam rolownia na powiece. Są odpowiednio na pigmentowane. Dobrze się blendują. Czasami mieszam je ze swoimi starymi.
Dodatkowym plusem jest to że można szybko z dziennego makijażu przejść na wieczorowy. Wystarczy nałożyć na nie ciemne.


Dołączony pędzelek i pacynka.



Po roku użytkowania jestem z nich bardzo zadowolona. Na pewno powrócę kiedyś jeszcze do cieni z firmy Catrice.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Absolute invisible

Jest to pierwsza peleta cieni jaką zakupiłam. Do tej pory używałam tylko pojedyncze cienie i to tylko do narysowania jakies krzywej kreski na powiece. Jednak pewnego dnia stwierdziłam "zacznę częściej malować oczy!" no i pierwsza myśl to taka, że trzeba mieć swoją własną paletę nude. Catrice kojarzę jako dobra i solidna firma, więc nawet nie pomyślałam, aby poczytać recenzje - to był błąd.

Na pierwszy rzut oka, ładne opakowania, kolory pasują do mojej jasnej karnacji chłodnej blondynki. Cena nie za wysoka. Biorę! Pierwszy makijaż w domu jeszcze tego samego dnia i.... myślałam, że to moja wina w końcu do tej pory nie malowałam się tak. Nakładałam i nakładałam a tam ledwo co się zmieniało Używałam w sumie tylko pierwszego i ostatniego cienia ze wzgledu na kontrast, jednak na powiece nie zauważałam aż takiej różnicy. One są transparentne! Moja mina: wtf? No ale nałożyłam tego chyba z 10 warstw (na bazę) i wyszłam w miasto. Jedyne co to widać było połysk na powiece. Dobrze, że była noc, bo makijaż nie rzucał się w oczy. Na zdjęciach z wyjścia wygląda jakbym nic nie miała na oczach. Oh nie...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cienko

Miałam duże oczekiwania w stosunku do tej paletki, niestety nie spełniła żadnej z nich. Pigmentacja - zwłaszcza w jasnych cieniach jest znikoma. Trwałością też nie powala. Kolory wydają się ładne, chociaż na powiece wypadają raczej słabo.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pigmentacja, trwałość i wykończenie leżą...

Bardzo spodobały mi się kolory - dość długo szukałam chłodnych lub neutralnych, satynowych cieni nude.. Jakoś bardziej kręci mnie satyna niż mat, bo z jednej strony matowe są piękne, ale nie na małych oczkach z tak dużą doliną łez jak moja. No, przynajmniej ja nie umiem obsłużyć ich tak, żeby nie wyglądać na chorą. Testera nie było oczywiście, więc wzięłam w ciemno. I co? Znów wiem, ze tester to podstawa...

Wykończenie i działanie: Wszystkie cienie to jednak nie satyna, ale coś między satynowym a perłowym wykończeniem. Drobinek więcej, nietóre mocniej odbijają światło, no i przede wszystkim, jest w nich trochę tych, które mają za duże rozmiary. Razem wygląda to... tak tanio :/ Próbowałam opanować te cienie, ale na domiar złego pigmentacja jest bardzo słaba. I niby są ciemne odcienie, ale tak w praktyce, po naniesieniu na powiekę mamy 4 jasne i i 2 średnie, bez niczego bardziej wyrazistszego. Staram się je gdzieś tam wmieszać i jakoś domęczyć tą paletę, ale nie jest łatwo, bo nie lubię ich nakładać - osypują się na potęgę, czym by nie próbować ich nakładać, ciężko stopniować efekt, słabo się łączą... Trwałość także leży - 3-4 godziny i nie ma po nich śladu, chyba, że są położone na dobrą, silikonową bazę, z którą czas wydłuża się do 8 godzin. Nie wędrują w załamanie, raczej ścierają się i spadają z powieki.

Na plus:
-dość chłodne odcienie
-ładne, zgrabne opakowanie, do którego trwałości nie mogę się przyczepić
-nie podrażniły mi oczu

Na minus:
-mała różnorodność kolorów jak na paletkę (w opakowaniu ok, ale na skórze wyglądają podobnie do siebie)
-nierównomiernej wielkości lśniące drobinki sprawiają, że wykończenie mi się nie podoba
-osypywanie na potęgę
-trudno się nakładają, rozcierają i łączą
-szybko znikają z powieki, trzeba do nich pancernej bazy
-nie są bardzo wydajne, chociaż może to bardziej plus ;)

Paleta jest tania, ale takie osypywanie i tak małe różnice w odcieniach powodują, że nie polecam. Tym bardziej, że trwałość również nie rozpieszcza. nakładaniu).

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zgrabna praktyczna codzienna

daje 5/10, fajny do nauki, nie jest zbyt intensywny wiec można początkowe smokey zrobić bez żadnych profesjonalnych pędzli, ponieważ ma słaby pigment (dzięki temu łatwiej poprawić "pomyłki"). Wciąż w mojej kosmetyczce ! :)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kiepskie

Paletek NUDE od jakiegoś czasu jest dostatek i prawdziwy wysyp na rynku.
Ta akurat jest raczej z tych kiepskiej jakości niestety...

-cienie są bardzo słabo napigmentowane: pierwszych 3 w ogóle praktycznie widać, ciemniejsze nie wypadają wcale lepiej
-satynowe wykończenie które wygląda na oku kiepsko
-nie nadają się nijak do blendowania: powstają plamy, nie rozcierają się
-kiepsko się je nakłada
-na bazie wyglądają równie kiepsko i nijako jak bez
-kiepska trwałość

Ogólnie: w tej półce cenowej można kupić super paletki cieni do makijażu nude-jak choćby Lovely Dark Nudes. Niestety Catrice się nam nie spisało i wypuściło bubla.
A szkoda... firmę ogólnie bardzo lubię.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie narzekam

Jedyne, co mi się podoba w tej palecie, to piękne odcienie, które niestety nie utrzymuję się zbyt długo an powiece i podczas dnia trzeba czynność powtarzać.Cena jest nawet fajna, bo nie drogo.Nakładając bazę pod cienie można wydłużyć ich trwałość ale, to i tak nie, to czego oczekuję, są mocno napigmentowane.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super!

Moim zdaniem świetna paletka. Jest niedroga, kolory są bardzo praktyczne i ładnie wyglądają na powiece. Bardzo przydatna do wykonywania codziennego makijażu. Oczywiście nie równa się z drogimi paletami cenionych firm, ale stosunek jakości do ceny jest, poza tym wcześniej wspomniane przeze mnie plusy. Dlatego oceniam paletę Absolute Nude na 5 gwiazdek :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    12
    produktów

    115
    recenzji

    182
    pochwał

    10,00

  2. 2

    27
    produktów

    81
    recenzji

    265
    pochwał

    9,78

  3. 3

    0
    produktów

    121
    recenzji

    116
    pochwał

    8,99

Zobacz cały ranking