Włosy niskoporowate nie są podatne na puszenie czy elektryzowanie. W pielęgnacji włosów niskoporowatych obowiązuje zasada ”im mniej, tym lepiej”. Zbyt duża ilość naniesionych produktów może je mocno obciążyć. Ciężko je wystylizować, bo szybko powracają do pierwotnego stanu, a wysuszenie włosów bez użycia ciepłego nawiewu suszarki, graniczy z cudem!

Reklama
  1. Charakterystyka włosów niskoporowatych
  2. Jak dbać o niskoporowate włosy?
  3. Włosy niskoporowate - oleje
  4. Test na porowatość włosów
  5. Włosy niskoporowate, średnioporowate, a wysokoporowate. Co je różni?

Charakterystyka włosów niskoporowatych

Zanim określisz typ swoich włosów, w pierwszej kolejności przyjrzyj się im dokładnie. Jest to bardzo ważny krok w przeprowadzeniu odpowiedniej pielęgnacji. Każdy rodzaj włosków ma różne potrzeby i potrzebuje innego rodzaju produktów do regeneracji i odżywienia. Włosy o niskiej porowatości wyróżniają się cechami, takimi jak:

  • są pozbawione objętości
  • oklapnięte u nasady
  • naturalnie gładkie, miękkie, lśniące, tworzą na włosach efekt tafli
  • łatwo się rozczesują, nie plączą się
  • są odporne na stylizacje, więc po wykonaniu stylizacji włosów szybko powracają do pierwotnego stanu
  • ze względu strukturę włosa, łatwo przesadzić z ich pielęgnacją, zbyt duża ilość produktów może je obciążyć
  • suszenie włosów bez użycia ciepłego nawiewu suszarki zajmuje sporo czasu
  • olejki nie wnikają w głąb włosa
  • słabo absorbują wodę
  • szczelne łuski kosmyków utrudniają farbowanie włosów, jednak kolor nie wyblaknie tak szybko jak w przypadku włosów wysokoporowatych
  • mają większą tendencję do przetłuszczania się
  • najczęściej są proste i sypkie
  • nie puszą się
  • są mniej narażone na czynniki zewnętrzne
Getty Images/PeopleImages

Jak dbać o niskoporowate włosy ?

Podstawową zasadą pielęgnacji kosmyków o niskiej porowatości jest fakt, że "mniej znaczy więcej". Nie używaj zbyt dużej ilości produktów, ogranicz ilość do niezbędnego minimum. W ten sposób nie dość, że ich nie przeciążysz, to nie narazisz na niepotrzebne przetłuszczanie.

Wybór odpowiednich kosmetyków jest bardzo ważną kwestią w prawidłowej pielęgnacji włosów niskoporowatych. Ten rodzaj włosów ma tendencję do przetłuszczania się, dlatego powinnaś myć włosy co 1-2 dni, nie częściej żeby ich nie przeciążać. Warto również żebyś sprawdziła skład szamponu, najlepiej żeby zawierał proteiny roślinne, wygładzające emolienty, keratynę i składniki rozpuszczające.

Jeśli nie zmagasz się z wrażliwą skórą głowy, powinnaś raz na jakiś czas użyć szamponu o wyższej mocy. W swoim składzie będzie zawierał silnie oczyszczające składniki takie jak Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine i Disodium Lauryl Sulfosuccinate. Używane z rozsądkiem, będą w stanie ci pomóc, ale pod żadnym pozorem nie stosuj ich codziennie!

Zobacz także

Odżywka do włosów niskoporowatych powinna być lekka i nieobciążająca, żebyśmy mogli jej używać każdego dnia. Pamiętaj żeby nie nakładać zbyt sporej ilości na całą długość włosów. Weź odrobinę produktu, najlepiej w wielkości ziarnka grochu i nałóż ją na końcówki. Wybieraj produkty, które zawierają w swoim składzie aminokwasy, olej babassu, olej kokosowy, glinkę zieloną i białą, a także wyciągi ziołowe. Dzięki temu zadbasz o prawidłowe nawilżenie i regenerację. Natomiast maski do włosów najlepiej żebyś stosowała przed myciem włosów. Ważne, żebyś ich nie nadużywała, ponieważ używane zbyt często mogą znacznie osłabić ich wygląd i kondycję. Zabieg powtarzaj nie częściej niż 1 raz w tygodniu. Preparat możesz stosować samodzielnie bądź zmieszać np. z olejem kokosowym.

Zobacz także: Czym olejować włosy? Najlepiej oceniane produkty z KWC i domowe sposoby

Włosy niskoporowate - oleje

Powinnaś szukać produktów, które w swoim składzie zawierają wygładzające emolienty, składniki oczyszczające i zmiękczające. W pielęgnacji włosów o niskiej porowatości, kluczem jest ich odpowiednie nawilżenie. Pamiętaj żeby wybierać olejki nasycone o małych cząsteczkach, które wnikają głęboko w strukturę włosa, takie jak:

Musisz też wiedzieć, że regularne olejowanie włosów, nie dość, że je wzmocni, to pięknie odbije od nasady, dodając im upragnionej objętości. Olejowanie pasm na sucho w przypadku włosów niskoporowatych, nie zda egzaminu. Będziesz miała potem problem ze zmyciem produktu z włosów. Przed olejowaniem najlepiej żebyś nałożyła nawilżający podkład pod olej np. żel aloesowy, który pomoże wniknąć olejkom głębiej w strukturę włosa. W ten sposób dostarczysz swoim kosmykom bombę witamin odżywczych. Natomiast jak ze wszystkim, należy zachować umiar. Ogranicz zabieg do 1-2 razy w tygodniu.

Możesz też wykonać zabieg olejowania włosów na mokro. Zanim to zrobisz, dokładnie je oczyść szamponem. Po umyciu włosów, odciśnij nadmiar wody, bez pocierania. Dopiero wtedy możesz przejść do użycia olejków. Wydozuj porcję olejku na dłoń, rozetrzyj i rozprowadź kolejno po pojedynczych pasemkach. Następnie załóż specjalny czepek do olejowania włosów. Przez kolejne 40 minut możesz zająć się swoimi obowiązkami, lub obejrzeć odcinek swojego ulubionego serialu. Zanim przejdziesz do zmywania produktu, powinnaś wykonać tzw. emulgację oleju, która ułatwi ci usunięcie substancji z powierzchni łodyg włosa. Zrobisz to przy pomocy odżywki. Rozprowadź ją dokładnie po kosmykach i odczekaj 15 minut na wchłonięcie produktu. Dopiero wtedy możesz spłukać kosmyki wodą.

Zobacz także: Porowatość włosów – jak ją określić i czym właściwie jest?

Test na porowatość włosów

Idź do kuchni po szklankę, nalej do niej wody i zrób szybki test, aby określić porowatość włosów. Umieść włos w szklance wody, zajmij się czymś przez ok. 10 minut i wróć do kuchni zobaczyć co się stało z włosem. Jeśli włosek pływa po powierzchni wody, to oznacza, że masz włosy o niskiej porowatości, jeśli włos utonął, masz włosy wysokoporowate, natomiast w przypadku gdy kosmyk tylko delikatnie się zanurzył, mają one wysokoporowatą strukturę. Pamiętaj żeby napełnić kubek wodą o temperaturze pokojowej. Gorąca woda otwiera łuski włosa, a to oznacza, że niezależnie od porowatości, włoski nabiorą wody i po prostu opadną. Dzięki odpowiedniej klasyfikacji, będziesz mogła z powodzeniem wybrać odpowiednie preparaty do domowej kuracji.

Zobacz także: Test na porowatość włosów – jak w prosty sposób określić rodzaj włosów?

Reklama

Włosy niskoporowate, średnioporowate, a wysokoporowate. Co je różni?

Posiadaczki włosów wysokoporowatych w przeciwieństwie do włosów niskoporowych nie mogą narzekać na brak objętości włosów. W zamian za to zmagają się z uciążliwym sianem na głowie. Ich włosy są suche, szorstkie, łatwo się elektryzują i często mają rozdwojone końce. Dodatkowo mają też ogromną tendencje do wypadania. Dzieje się tak ponieważ łuski ich włosów są dość sporo odchylone od łodygi, co możesz poczuć już przy dotykaniu. Kręcą się i są narażone na kołtuny. Dlatego wymagają odpowiedniej kuracji i czasu. Włosy niskoporowate nie wymagają dużej ilości produktów, kluczowe jest dobranie odpowiednich, nieobciążających kosmetyków. Ten typ włosów jest odporny na stylizacje. Natomiast włosy o wysokiej porowatości możesz śmiało kręcić i robić fale jakie tylko zapragniesz. Spokojnie utrzymają się przez cały dzień. Włosy średnioporowate można nazwać włosami neutralnymi i ma je zdecydowanie większość kobiet. Pod wpływem wilgoci mogą się puszyć i elektryzować, ale z natury są delikatne i wrażliwe. Pozbawione blasku, ale bywają podatne na stylizacje. Mają tendencję do rozdwajania się, łatwo się kruszą i łamią, jednak przy zastosowaniu odpowiednich produktów możesz je dość łatwo odżywić. Mówiąc w skrócie, włosy średnioporowate, to mieszanka cech włosów wysokoporowatych i niskoporowatych.

Reklama
Reklama
Reklama