Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Helena Rubinstein, Golden Beauty Natural Tan (Samoopalacz do twarzy i ciała)

Helena Rubinstein, Golden Beauty Natural Tan (Samoopalacz do twarzy i ciała)

Średnia ocena użytkowników: 2 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 140,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Samoopalacz do twarzy i ciała w żelu. Zawiera nawilżającą glicerynę i wyciąg z brzoskwinii. Ma bardzo miły kwiatowo-drzewny zapach. Blasku dodają cząsteczki masy perłowej. Aplikację ułatwia karmelowy kolor kosmetyku. Opalenizna pojawia się w ciągu godziny.

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 2 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Tragedia

Jest to jeden z najdroższych samoopalaczy jakie miałam, obok Lancastera.

I niestety oba najdroższe okazały się największymi nie wypałami, do tego śmierdzącymi.

Efekt kiepski, opalenizna słaba.
Zapach okropny, śmierdzi.
Konsystencja nie ciekawa.
do tego cena, za tą kwotę oczekuję czegoś lepszego.

Nie polecam, pół gwiazdki tylko za w miarę ładne opakowanie

Używam tego produktu od: 2009
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie jest tak źle ;)

Moja opinia należy do pozytywnych. Na samym początku podkreślę jednak, że moja cera nie należy do alergicznych i nigdy nie reaguje w żaden sposób (pieczenie, swędzenie, wysypka, zaczerwienienie itd) po kontakcie z kosmetykami. Zgodze się z moimi przedmówczyniami... żel łatwo się rozprowadza, jego ciemny kolor ułatwia równomierne rozprowadzenie i sprawia że skóra jest odrazu brązowa. Stosuje go przeważnie na twarz i jestem zadowolona, choć jedna aplikacja ( w moim przypadku) wystarcza do 2 dni. Kolor lekko pomarańczowy ( przy opcjo GOLDEN)...i tu minus. Plus za wydajność.

Używam tego produktu od: przez kila miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średni

Może najpierw o zaletach:) :
- łatwo się rozprowadza
- nie zostawia smug, efekt opalenizny jest naturalny, nie jakiś tandetny żółty, czy coś w tym stylu
- umożliwia po kilku, no może kilkunastu minutach po aplikacji wykonanie makijażu (fluid, puder itp.) bez szkody dla efektu brązowienia i nie powodując maksymalnego błyszczenia twarzy, jak mi sie zdarzało przy innych samoopalczach. To chyba najważniejsza jego zaleta bo można się wysmarować rano i pomaszerować w świat nie obawiając się o efekt
- ładnie pachnie, nie "samoopalaczowo" i to chyba wszystko co moge o nim powiedzieć na plus...

Teraz o wadach:
- mimo użycia dzień po dniu nie daje efektu pogłebiania opalenizny, mam dość ciemna karnację, ale lubię brąz:) i dla mnie efekt za mało spektakularny, choć przyznaje naturalny
- produkt mało wydajny, jakoś tak stosunkowo szybko mi sie skończył
- wreszcie najważniejsza wada- cena- od produktu z wyższej półki oczekuję czegoś więcej niż od samoopalaczy za 30-40 zł, niestety nie dostrzegłam znaczących różnicy

AAA....dziewczyny pisały o jakiś podrażnieniach. U mnie nie było tego problemu zupełnie, ale może to dlatego, że ja jestem taka "gruboskórna" :-)

Używam tego produktu od: przez 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

piękny efekt

Kosmetyk świetnie się rozprowadza i daje od razu przepiękny odcień opalenizny z połyskującą poświatą dzięki karmelowemu odcieniowi i migoczącym drobinkom. Chwilę po nałożeniu konsystencja z kremowej zamienia się w lekko pudrową dzięki czemu nie ma się uczucia lepkości. Po zmyciu efekt drobinek co prawda znika, ale nadal pozostaje piękna, choć nieco delikatniejsza, naturalna opalenizna.
Samoopalacz jest bardzo wydajny. Używam odcienia Bronze.

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zawiodlam sie :-((

Kupilam ten samoopalacz zachecona pozytywnymi opiniami na jego temat w pewnej gazecie. Rzeczywiscie latwo sie rozprowadza i dzieki swemu karmelowemu zabarwienu umozliwia rownomiene rozsmarowanie. Wieczorem wysmarowalam nim twarz, szyje i dekolt. Rano wstalam, no i kolorek byl w porzadku, ale dostalam potwornej wysypki.... Cala moja twarz, szyja, dekolt, jak i rowniez dlonie byly pokryte drobniutkim swedzacymi krostkami. Samoopalacz oddalam siostrze (tez nie jest zbyt zadowolona, ale nie ma zadnej wysypki), a moje krostki leczylam przez dobry tydzien. Krotko mowiac - nie polecam!!!

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Horror

Czasami zdarza mi się przeżyć horror. Coś takiego przydarzyło mi się z tym samoopalaczem. Mam alergiczną cerę ale jeśli za długo nic się z nią nie dzieje, to przestaję byc ostrożna i zaczynam sobie śmiało poczynać. Kupiłam ten samoopalacz w ślepo, bez żadnej próbeczki do wypróbowania. Ma bardzo dobra konsystencję, łatwo go rozprowadzić bo zabarwiony, nie tworzy plam, złote drobinki ślicznie rozświetlają skórę. Ale po półgodzinie twarz zaczęła mnie palić... niesty zmycie nic nie dało, twarz była czerwona jak burak i mocno obrzęknięta, boleśnie swędziała, a po paru godzinach pojawiła się dziwna wysypka, drobne grudki. Ten ostry stan zapalny skóry leczyłam długo różnymi maściami, i tego HR wybaczyć nie mogę. A jako samoopalacz do nóg faktycznie za drogo wychodzi... Odradzam osobom z wrażliwą skórą!

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zatyka pory

Kosmetyk, którego osobiście w żadnym wypadku nie mogę polecić, chociaż na innej twarzy może nie spowoduje takiej katastrofy.Ale do rzeczy. Na wstępie muszę przyznać, że moje doświadczenia z samoopalaczami są nijakie. Dwa razy użyłam na buzię Kolastyny, z opłakanym skutkiem – plamy, prążki i ciemne smugi przy brwiach utrudniły mi wychodzenie z domu przez tydzień. Pod tym względem nie ma porównania – HR rozkłada się na twarzy równo i nie odcina się nawet przy brwiach. Bardzo pomaga tu ów karmelowy kolor. Kosmetyk jest wydajny, na jeden raz potrzeba go naprawdę niewiele. I na tym zalety się kończą.Kolor – no cóż, nie trafiłam wybierając wersję ciemniejszą „Bronze”, ale tu już pretensje mogę mieć tylko do siebie. Być może „Golden” wyglądałby lepiej przy mojej jasnej cerze, ale bałam się żółtej opalenizny.Drobinki - Ogólnie uważam wszelkie rozświetlające drobinki za fajny bajer, pod warunkiem, że harmonizują z odcieniem opalenizny. Bardzo podobają mi się złociste drobinki w Diorze. Samoopalacz HR wyposażony został w księżycową opalizującą poświatę, która w połączeniu z ciemnobrązowym kolorem opalenizny wygląda naprawdę tragicznie (styl disco-polo:( ). W związku z tym nakładałam specyfik wieczorem, albo kiedy już nigdzie nie wychodziłam. Po pierwszym myciu poświata znika. Niestety część opalenizny również, dlatego nakładać samoopalacz trzeba często.I wreszcie „last but not least” – kosmetyk spowodował u mnie istną lawinę pryszczy i zatkane pory. Mam pewność, że to wina tego samoopalacza, bo kiedy już uporałam się z tą zmorą podjęłam eksperyment raz jeszcze i skutek był taki sam :(Spożytkuję do ciała, tu się sprawdza całkiem nieźle. Na twarz używać nie mogę i nikomu nie polecam.Aha, jak na samoopalacz do nóżek - cena z kosmosu

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    213
    recenzji

    290
    pochwał

    10,00

  2. 2

    84
    produktów

    52
    recenzji

    727
    pochwał

    9,94

  3. 3

    24
    produktów

    23
    recenzji

    662
    pochwał

    7,98

Zobacz cały ranking