Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Laura Conti, Dessert Zero Calorie, Lip Balm, Deserowy balsam ochronny `Mleczko kokosowe`

Laura Conti, Dessert Zero Calorie, Lip Balm, Deserowy balsam ochronny `Mleczko kokosowe`

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Pojemność 4,8 g
Cena 4,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pełen aromatu balsam do ust o zapachu mleczka kokosowego i delikatnym, pastelowym odcieniu.
Wyjątkowo aromatyczny, a zarazem o wysokich walorach pielęgnacyjno-odżywczych ochronny balsam do ust. Bogata formuła oparta o wosk mikrokrystaliczny i doskonałej jakości emollienty wzbogacona pantenolem i allantoiną oraz kompleksem witaminowym utrzymuje usta w doskonałej kondycji, pielęgnując i jednocześnie chroniąc. Znakomicie zabezpiecza delikatny naskórek ust przed utratą wilgotności i jędrności. Błyskawicznie przynosi ulgę spierzchniętymi przesuszonym ustom, a wspaniały aromat kusi do częstego korzystania.

Cechy produktu

Właściwości
ochronne, koloryzujące
Rodzaj
balsam do ust
Formuła
zapachowa
Opakowanie
w sztyfcie
Pojemność
<10ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zapach jej nie obroni

Zapach jest intensywny, dlatego aż chce się używać. Niestety to jedyny aspekt zachęcający do tego produktu. A to trochę za mało.
Jako balsam ochronny może się przydać, ale na pewno nie naprawi już przesuszonych ust. Bo po prostu zostawia na nich warstwę parafiny. I to wszystko.
Dla takiego efektu sięgam po prostu po wazelinę.
Trzeba jednak przyznać, że warianty zapachowe mogą na początek ukształtować dobry nawyk i sprawić, że w ogóle będziemy coś na usta nanosić. Później tylko kwestia zmiany produktu na lepszy. ;)
Jakimś cudem moje opakowanie ma się jeszcze dobrze, ale staram się, żeby nie ucierpiało, bo wiem jak takie plastikowe zatyczki kończą. Coś takiego nie powinno mieć miejsca.
Wydajność średnia, bo pomadka jest dość miękka już podczas kontaktu z ustami.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Coco

Kokosowa pomadka to coś dla mnie i dlatego musiałam ja kupić. Zapach co prawda przypomina kokos jednak nie jest on otrzymany w sposób naturalny. Pachnie ładnie ale chemicznie. Sama aplikacja jest przyjemna, pomadka jest miękka zostawia na ustach biały kolorek. Jednak szybko schodzi z ust i niewiele ma wspólnego z nawilżeniem ust.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Balsam do ust

Zacznę od balsamu. Ja wybrałam sobie zapach mleczka kokosowego.

Bo Ci co mnie znają wiedzą że uwielbiam wszystko co Kokosowe. Szminka znajduje się w standardowym opakowaniu na szminkę, jest odkręcana. Kolor balsamu / szminki jest. Opakowanie jest koloru żółtego z bezbarwna obudowa która się ściąga. Jeśli chodzi o kolor szminki jest ona biała, ale na ustach jest bezbarwna, dobrze nawilża usta, ślicznie pachnie.Czuć zapach takiego mleczka kokosowego.

Coś cudownego. Nawilżenie szminki trzyma się spokojnie około 2 godzin, bez konieczności poprawy. Do tego fajne jest to że szminka ma zero kalorii i jest zrobiona z eko produktów. Jestem zadowolona z tego balsamu, tym bardziej gdzie Balsam jest odżywczy, nie uczula oraz fajne jest to że Balsam jest tani, i są fajne smaki / zapachy do wyboru. Szminka jest wydajna i to bardzo wydajna więc starcza na dłużej.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nieporozumienie

Kupiłam z ciekawości. Zwabiła mnie cena ,opakowanie i kokos,który lubię. Niestety juz po otwarciu poczułam jakiś chemiczny zapach ,który może kokosowy przypomina,ale jest sztuczny! Czułam jakby....coś było stęchłe,zepsute. Posmarowałam usta i szału nie było. Coś jest na ustać białego i nie czuję nawilżenia,tylko taki lepik....Może zużyję,może nie,ale kolejnego balsamu z tej serii nie kupię.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nawet ok

Pomadkę kupiłam zachęcona kokosowym zapachem, który uwielbiam! Niestety nieco się rozczarowałam, pachnie dość chemicznie i tak po prostu... dziwnie. Jednak z pewnością lepsze, niż wersja czekoladowa. Opakowanie jest dość brzydkie, przezroczyste zamykanie w kolorowe napisy wygląda trochę tandetnie. W działaniu jest dobra, nawilża na dość długo i nie zostawia białego filmu na ustach.

+dobrze nawilża,
+nie zostawia białego filmu na ustach,
+dość wydajna,
+tania,

+/-zapach niby kokosowy, ale jest w nim coś irytującego i chemicznego,
+/-okropnie brzydkie opakowanie, jednak na plus, że jest trwałe

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zupełnie mi się nie sprawdziła

Deserowy balsam do ust skusił mnie jako fankę kokosów, musiałam go mieć, choć miałam już z tej serii balsam o zapachu panna coty, który był wręcz okropny. Ten jest nieco lepszy, jednak równie uciążliwy w stosowaniu.

OPAKOWANIE

Na kartonowej przekładce w kolorze beżowo-niebieskim widzimy w przezroczystej zakładce nasz balsam w całej okazałości. Jest to klasyczny, plastikowy sztyft z przezroczystą nakładką z nazwą produktu. Opakowanie ma kolor żółty. Opakowanie jest okropnie nietrwałe – plastikowa nakładka bardzo szybko pęka i to niezależnie od tego czy na nią uważamy, wystarczy lekko nacisnąć lub włożyć do torebki i gotowe. Za to ma u mnie minus, nadaje się tylko do użytku w domu, ponieważ tak zmaltretowane opakowanie nie nadaje się na widok publiczny.

BALSAM

Ma kolor lekko bezowy i bardzo przyjemną, choć lekko chemiczną nutkę kokosa. Zapach jest słodki, ale nie przesłodzony, idealnie kojarzy się z kokosowym deserem z czekoladą. Sztyft już w opakowaniu w drogerii wydał mi się dziwny, bo część po prostu wystaje. Miałam dobre przeczucia, bo przy pierwszej aplikacji ta wystająca część się złamała. Balsam ma lekką konsystencję, jest bardzo miękki, stąd taka sytuacja. Ogólnie dobrze natłuszcza usta, niweluje uczucie suchości, ale jest to tylko chwilowa poprawa. Wymaga wielokrotnej aplikacji dla wyraźnego efektu nawilżenia, ale jest ona niemożliwa w ciągu dnia, bo sztyft po prostu bieli usta, co wygląda nieestetycznie. Stosuję go więc tylko na noc nakładając grubą warstwę. Jest małowydajny i skończył mi się po niecałych 3 tygodniach. Nie do końca podoba mi się ten produkt. Niska cena zachęca do zakupu, ale ja już nie kupię nic z tej serii.

PLUSY:
+ ładny zapach
+ miękka konsystencja
+ niska cena
+ w tym wypadku mała wydajność

MINUSY
- nietrwałe opakowanie
- sztyft łamie się
- krótkotrwałe nawilżenie
- strasznie bieli usta

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajna

Lip Balm Deserowy balsam ochronny o smaku i zapachu mleczka kokosowego. Ja uwielbiam kokos w każdej postaci a w szczególności w kosmetykach. Pomadka ta oprócz cudownego zapachu wspaniale odżywia i pielęgnuje usta.Ta pomadka nawet bardzo suchym i podrażnionym ustom przyniesie ulgę i nawilżenie. Zawarte w niej składniki głęboko nawilżają skórę ust, wygładzają i chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Moje usta pokochały ten kosmetyk od Laura Conti.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

całkiem fajna

Może nie jest to idealne odtworzenie kokosa zapach jest troszkę chemiczny ale nie przeszkadza mi to. Powodem tego jest fakt, że pomadka świetnie nawilża usta, pozostawia je niesamowicie mięciutkie bez żadnej suchej skórki.Efekt utrzymuje się długo, tłusta warstewka na wargach nie powoduje dyskomfortu a wręcz przeciwnie daje nam poczucie, że nasze usta są chronione i dobrze nawilżone.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

pozytywnie

Pomadka ma ładny kokosowy zapach, który zapewne spodoba się wielbicielkom kokosowych aromatów. Bardzo dobrze nawilża usta i mimo białego koloru nie bieli ust, za co wielki plus. Cena śmiesznie niska, a wydajnosc dosyc dobra - przy codziennym używaniu wystarczyła na półtora miesiąca.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nieporozumienie...

Dla mnie to pieniądze wyrzucone w bloto. Miałam tą pomadkę całe... 2 dni!

+ Piękny zapach - kokos polany białą czekoladą.
+ Formuła gładko sunie po ustach.
+ Cena.

- Nie działa. Efekt ochronny ust utrzymuje się ok 10 min.
- Pomadka siedziała w kieszeni bluzy.. Delikatnie oparłam się o stół i trach - zatyczka cała popękana.
- 2 dnia użytkowania po nocnym staniu na biurku otwieram pomadkę i trach... cały sztyft ląduje na ziemii pozostawiając niesmak jaki ten produkt we mnie wzbudził...


Dla mnie niestety szkoda wydanych pieniędzy.

Używam tego produktu od: grudzień 2015
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

polubiłam ją

Kupiłam z ciekawości, bo lubię zapach kokosów. Nie spodziewałam się jakiś cudów i jestem zadowolona.

*Pomadka jest tania, zapłaciłam za nią 4 zł.

*Opakowanie takie zwykłe. Sztyf żółty, zatyczka przeźroczysta z rzucajacymi się w oczy napisami &quot;zero calorie&quot;. Spadła mi raz i plastik na zatyczce lekko pękł, więc trzeba uważać.

*Sztyft biały, dosyć miękki, ale się nie roztapia.

*Formuła lekko rozjaśnia usta i ma maleńkie drobinki (żaden brokat). Nie bieli tak jak najzwyklejsze, kalsyczne pomadki do ust. U mnie na ustach wygląda ładnie a jestem wyczulona na tendetny błysk.

*Pachnie bardzo ładnie. Jak biała czekolada z kokosem. Zapach czuć przez chwilę po nałożeniu.

*Pod względem pielęgnaycjnym dla mnie się sprawdza. Zimą ratuję sie Carmexem, a tak to nie mam problemu z ustami. Pomadka radzi sobie z lekkim spierzchnięciem ust, wygładza je, natłuszcza.

Nie jest to może jakiś szczyt wspaniałej pielęgnacji ust, ale na wiosnę, lato dla mnie wystarcza.

Używam tego produktu od: 2 mies.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Trochę się zawiodłam...

Jestem maniaczką kokosów w każdej postaci, więc czekałam na ten balsam i trafił do mnie, kiedy tylko pojawił się w Rossmannach. W takiej cenie nie umiałam sobie go odmówić. Gdy otworzyłam opakowanie, byłam zachwycona - nie dość, że pudełeczko jest śliczne (niestety nietrwałe, o czym szybko się przekonałam), to mazidełko naprawdę pachnie kokosem. Chemicznym, oczywiście, ale spodziewałam się tego, więc nie był to dla mnie wielki problem. Pachnie faktycznie jak taki kokosowy deserek, więc tutaj obietnica spełniona. Niestety, w innych kwestiach nie sprawdził się już tak dobrze...

Przede wszystkim byłam nieco zaskoczona tym, jak wygląda sztyft - nie jest niewidoczny, zostawia na ustach nieco rozjaśniającą warstwę z małymi drobinkami. Nie wygląda to źle, ale wolę transparentne produkty. Wydajność także na minus - pomadka starczyła na nieco 2 tygodnie regularnego stosowania, a pojemność do nieprzeciętnie małych nie należy.

Właściwości pielęgnacyjne i komfort używania też na nie - pomadka zostawia irytującą, parafinową warstwę. Parafina w kosmetykach zwykle mi nie przeszkadza, ale tę pomadkę po prostu źle się \\\'nosi\\\'. Roztapia się pod wpływem ciepła, czuć ją na wargach. Nieprzyjemne uczucie.

Skład nie należy do najlepszych, ale za tę cenę nie spodziewałam się cudów. Chciałam po prostu czegoś, co ochroni moje usta przed wiatrem i tutaj faktycznie było nieźle, ale nawilżenia się nie spodziewajcie. Przyjrzyjmy się bliżej, co też producent naładował do środka ;) Miłośniczkom naturalnych mazideł polecam trzymać się od tego \\\'cuda\\\' z daleka. Ja wiedziałam co brałam, a mimo to było gorzej, niż się spodziewałam.

Paraffinum Liquidum - ciekła parafina. Emolient tłusty. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną (film), zapobiegając w ten sposób utracie wody. Nadaje połysk i wykazuje działanie regenerujące

Microcrystalline Cera - krystaliczny wosk mineralny. Zapobiega rozwarstwianiu się kosmetyków i przedłuża ich trwałość. Powoduje wzrost lepkości kosmetyków. Tworzy warstwę okluzyjną. Zmiękcza i wygładza

Hydrogenated Polyisobutene - emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjną. Zmiękcza i wygładza naskórek

Paraffin - parafina. Tworzy warstwę okluzyjną, zmiękcza i wygładza. Nadaje połysk i wykazuje działanie regenerujące

Panthenol - pworitamina B5. Działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka. Nadaje skórze gładkości. Jest także humektantem, czyli zapobiega wysychaniu kosmetyku

Allantoin - działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga procesy regeneracji naskórka, przyspiesza gojenie ran. Działa silnie nawilżająco, powodując uczucie gładkości

Phenyl Trimethicone - silikon. Tworzy na skórze warstwę ochronną. Wygładza

Aroma - aromat; substancja zapachowa

C30-45 Alkyl Methicone - silikon. Środek zwiększający lepkość

Silica Dimethyl Silylate - środek przeciwpieniący i kontrolujący lepkość

Lauryl PEG/PPG 18/18 Methicone - silikon. Działa kondycjonująco. Zmniejsza tłustość kosmetyku

Ethylhexyl Methoxycinnamate - filtr UV, chroniący skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego. Zapobiega także pogaraszaniu się jakości kosmetyku przed wystawienie na działanie promieni słonecznych

Tocopheryl Acetate - substancja o działaniu antyoksydacyjnym, hamuje procesy starzenia się skóry. Wzmacnia barierę naskórkową, wpływa na poprawę nawilżenia skóry, poprawia jej ukrwienie

Propylparaben - konserwant, chroniący przed nadkażeniem kosmetyku

Retinyl Palmitate - pochodna retinolu, czyli witaminy A. Powoduje zgrubienie naskórka, pomaga w regeneracji skóry. Powoduje zmniejszanie się zmarszczek

Helianthus Annuus Seed Oil - olrj z nasion słonecznika. Tworzy film ochronny, wygładza i regeneruje. Źródło witaminy E

Mica - pigment mineralny. Daje efekt rozświetlonej skóry

Silica - krzemionka. Substancja matująca, stosowana zwykle w kosmetykach do cer tłustych

Tin Oxide - tlenek cyny; pigment perłowy

Triethoxycaprylylsilane - silikon. Emulgator (umożliwia powstanie emulsji) i środek wiążący

Calcium Aluminium Borosilicate - substancja wypełniająca

CI 15850, CI 77491, CI 77891, CI 47005, CI 61565, CI 60725 - barwniki

Uff :) Jak widać, trochę tu tego jest. Nie zabrakło silikonów i parabenów, z którymi walczy ostatnio Internet (czy słusznie, to już każdy powinien orzec sam, pamiętając, żeby nie demonizować. Wszystkiego należy używać z umiarem).
Do mnie już ta pomadka raczej nie trafi, chyba, że zatęsknię za jej zapachem. Póki co szukam dalej!

Krótkie podumowanie dla leniwych i zapracowanych :D :
+cena
+zapach

+/-wygląd na ustach
+/-dostępność
+/-opakowanie
+/-działanie

-ciężka, czuć ją na ustach
-wydajność

Używam tego produktu od: Odkąd się pojawiła
Ilość zużytych opakowań: Jedno całe

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    27
    recenzji

    684
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    18
    recenzji

    446
    pochwał

    6,60

  3. 3

    26
    produktów

    97
    recenzji

    187
    pochwał

    6,38

Zobacz cały ranking