Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Venita, Ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem z henny

  • 22
Powiększ Venita, Ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem z henny

Zgłaszająca osoba: ninon

Balsam koloryzujący o kremowej konsystencji został wzbogacony ekstraktem z henny, znanej ze swoich właściwości odżywczych. Wyjątkowe połączenie aktywnych składników barwiących i pielęgnacyjnych nadaje włosom bogate, głębokie kolory i jedwabisty polysk. Balsam ten nie zawiera amoniaku i utleniaczy. Nie rozjaśnia włosów, pozwala jedynie przyciemnić lub rozświetlić ich naturalny kolor. Jest to kolor zmywalny (tak informuje producent na swojej stronie). Bogata gama kolorów: blondy, rudości, czerwienie, brązy, fiolety i czernie. W sumie 18 odcieni.

Cena: 6,50 zł

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Całkiem niezły.
  • Całkiem niezły zwłaszcza dla osób leniwych i wygodnych.

    Zalety:
    - cena
    - pielęgnacja włosów/włosy miękkie, delikatne i błyszczące/
    - wydajność
    - wygoda stosowania/można użyć bezpośrednio z tuby i nie spływa z włosów/
    - nie najgorszy zapach
    - pokrywa siwe włosy
    - ładny kolor


    Wady:
    - trwałość

    Używam tego produktu od: miesiącaIlość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić araksol za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Idealna dla osób zaczynających zabawę z farbowaniem
  • Balsamem tym farbowałam swoje włosy kilka razy. Za pierwszym razem był to owoc granatu. Jestem brunetką ale kolor był naprawdę żywy. Trzymał się jakoś tydzień, choć cały czas subtelnie się wymywał. Potem przez jakiś czas pozostały mi rudawe refleksy. Za jakiś czas znowu użyłam tego samego balsamu, potem jeszcze kolejny. Pewnego razu zdecydowałam się na burgund, który osobiście bardzo mi przypadł do gustu, bo kolor wyszedł naprawdę śliczny. Pierwszego dnia był trochę za ciemny, ale mi to nie szkodziło, bo naprawdę dobrze się w nim prezentowałam. Kolor wymywał się stopniowo jak w poprzednich użyciach, aż do całkowitego zniknięcia. Przygoda z balsamami koloyzującymi venity była naprawdę ciekawa i przyjemna, bo nie zaszkodziła moim włosom, a przy okazji pozwoliła mi na zabawę kolorami.

    Plusy:
    * Po farbowaniu włosy są miękkie, błyszczące, przyjemne w dotyku (taki efekt utrzymuje się kilka dni)
    * Duży wybór, jeżeli chodzi o kolory tego balsamu koloryzującego
    * Świetny dla osób, które chcą chwilowo zmienić wygląd i nie zniszczyć przy tym włosów (po kilku farbowaniach wciąż mam gładkie, gęste i nawilżone włosy)
    * Dobra cena
    * Wydajny

    Minusy:
    *Trwałość. Odejmuję za to połowę gwiazdki.
    *Bałagan i jeszcze raz bałagan. Balsam ten niestety strasznie brudzi. Za to odejmuję kolejną połowę gwiazdki.



    Używam tego produktu od: dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: 4 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić halfaxa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jestem zachwycona
  • Kolor rubinowy - rewelacja! Pierwszy raz używałam henny. Byłam przerażaona na początku, ponieważ upaćkałam siebie nieziemsko (ręce - mimo rękawiczek, szyja, czoło) na szczęście na drugi dzień plamy zeszły Włosy natomiast mięciutkie, lśniące i puszyste. Kolor też śliczny. Zdecydowanie polecam i z pewnością będę używać tego produktu.
    Zużyłam dwa opakowania na włosy za łopatki.

    Używam tego produktu od: Pierwszy raz
    Ilość zużytych opakowań: 2 pełne

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ev_85 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • całkiem niezły
  • Oceniam kolor 19 czarna czekolada. Balsam jest bardzo łatwy w użyciu pomalowałam nim włosy do pasa w moment. Do tego pięknie pachnie, troche długi czas trzeba trzymac na głowie( 60 min), oblepia włosy jakims silikonem, ciezko jest je domyc, poza tym włosy nie wypadają po nim oraz ich nie niszczy do tego ładnie się błyszczą. Niestey kolor jest nietrwały a szkoda bo piekny.
    Warto spróbować

    Używam tego produktu od: dwa razy
    Ilość zużytych opakowań: 3 całe

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić rasta gal za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ładny kolor, łatwe stosowanie
  • Już od dawna używam do moich włosów kosmetyków z henną, dotychczas w proszku ale że nie było już mojego ulubionego koloru kupiłam na wypróbowanie balsam w tym samym odcieniu (burgund). Muszę przyznać, że przyzwyczajona do żmudnego i co nieco trwającego przygotowania, nakładania, trzymania, wypłukiwania, suszenia, czesania odżywki w proszku tym razem byłam zaskoczoną prostotą całej tej operacji. Właściwie czas skrócił się znacznie do nałożenia, trzymania i spłukania włosów.
    Z rozczesywaniem nie było problemów. Kolor wyszedł fantastycznie intensywny i pełny. A ja mam teraz dylemat czy następnym razem kupić odżywkę czy jednak balsam?

    Używam tego produktu od: dwa tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Nejszana za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • sprawdzone i pewne
  • Balsamy Venity uzywam od 2-3 lat. Przerobiłam już różne kolory od jaśniejszych do ciemniejszych. Naturalny kolor moich włosów określiłabym jako średni blond.
    Pamiętam, że pierwszy balsam, który użyłam był to nr 1 Słoneczny blond. Nie jest to kolor rozjaśniający, zresztą żaden z balsamów nie ma właściwości rozjaśniających, można tylko kolor włosów przyciemniać lub nakładać na włosy rozjaśnione.
    Ja nakładałam ten balsam na włosy rozjaśnione i kolor bardzo mi się spodobał wyszedł w fajnym słomkowym odcieniu. Było to dawno ale później próbowałam kolejnych odcieni.
    Ostatnio farbowałam orzechem laskowym.


    Używam tego produktu od: trzy lata
    Ilość zużytych opakowań: wiele

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić nowaska20 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla mnie.
  • Bardzo fajne, przyjemne farbki, nie smierdzace, bez mieszania. Przyjemna aplikacja, kiedyś nawet nałożyłam ja przed szkołą włosy wypielęgnowane, cena niska, no same plusy!
    ...niestety. Kolor to coś przez co zrezygnowałam z tego balsamu. Na opakowaniach ładne rude odcienie, rzeczywistość: chna nie chwyciła w ogóle blond włosów potraktowanych przedtem jednie szamponetką. Ognisty oranż: czerwony. Mieszanka oranżu i blondu jantar pół na pół: czerwień. Jantar i odrobina oranżu też czerwień! O co chodzi? Nie wiem, ale jak widać nie mogę ich stosować bo efekt jest niezadowalajacy. Nie polecam też dziewczynom lubiącym intensywne kolory bo sądzę że takich się tym nie uzyska.

    Używam tego produktu od: 3 lata
    Ilość zużytych opakowań: 6 całych

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Misseczka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fajny, ale nietrwały
  • Ostatnie farbowanie Castingiem wysuszyło mi włosy - dopiero po ok. 2 tygodniach zaczęły dochodzić do siebie. Kolor spłukał się po ok. 3. Nie chciałam znowu męczyć włosów farbą, z drugiej strony drażniły mnie odrosty. Zdecydowałam się farbować Venitą, ponieważ inny balsam z tej serii szybko się spłukał, ale nie zrobił mi krzywdy.

    Aplikacja tym środkiem jest bardzo przyjemna - ma idealną konsystencję, łatwo się go nakłada i nie spływa z włosów. Nie śmierdzi, jak inne produkty do koloryzacji. Łatwo zmywa się ze skóry głosy.

    Balsamy Venity to najbardziej nieinwazyjne środki, jaki stosowałam do farbowania. Kolor wychodzi prześliczny, a włosy nie są wysuszone. Niestety, po ok 10 dniach na głowie nie pozostaje nawet ślad po kolorze - wymywa się szybko, zwłaszcza z odrostów. Z tego powodu, nie będę wracać zbyt często do tego balsamu - jednak, na pewno go kupię, gdy włosy będą w słabszej kondycji.

    Używam tego produktu od: miesiąc temu
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nimueg za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Świetny balsam, świetny kolor
  • Włosy farbuję od czasu do czasu zwykle szamponetkami. Spróbowałam tym razem ziołowego balsamu kolor orzechowy brąz. Balsam znacznie lepiej niż szamponetka nakładał się na włosy, bo jest gęstszy. Dobrze się rozprowadził. Trzymałam 40 minut i kolor wyszedł świetnie. Włosy błyszczące równo pokryte i trzyma się dłużej niż po szamponetce. Pewnie przerzucę się z szamponetek na balsam na dłużej.

    Używam tego produktu od: trzech tygodni
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Laura634 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo fajny produkt
  • Farbowalam nim włosy w wakacje zazwyczaj, jeszcze w LO. Używałam tylko 2 kolorów: CZARNA CZEKOLADA i OGNISTY ORANŻ. Niestety w mojej okolicy dostępny jest tylko w jednym sklepie

    +
    Fajne kolory
    Dobrze się nakłada
    Nie zasycha na włosach
    Łatwo mozna oczyścić skórę jak gdzieś się pachnie, ręczniki też łatwo sie odpierają, już w 40'C
    Włosy po użyciu są miękkie, błyszczące
    Nie podrażnia skóry głowy

    +/-
    Trwałość: u mnie kolor duzo traci już po pierwszym myciu

    -
    Spłukiwanie: woda od dnia farbowania do ostatniego dnia utrzymywania sie koloru jest brudna
    Nie zawsze wyjdzie taki kolor jaki powinien

    Używam tego produktu od: Od ok 4 lat
    Ilość zużytych opakowań: Ok 10

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Figa634 za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij