Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-20, 18:26   #2161
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
dzień dobry

wiadomość od moniczki1302:

" Hej! chyba dziś jedziemy do domu! Czekam tylko na badania Hani. Postaram się dziś opisać mój ultraszybki poród pozdrawiamy! mam nadzieję, że sporo dziewczyn się rozpakowało ! papa "

no to super czekamy na Was
super wiadomosc

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Teraz to się wkurzyłam

Ktoś zmienił hasło na pocztę!!!!!!!!!!
Tam są nasze nr telefonów i już, z tego co wiem, są w użyciu

Jak dostaniecie jakiegoś smsa, to go nie kasujcie!!!!!
komus sie naprawde nudzi

Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość

zabcia niefajna sytuacja z tym wózkiem, mam nadzieję, że szybko uda Wam się znaleźć coś równie fajnego
dziekuje

znalazlam juz ten sam wozek na innej stronie

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
My już czekamy na wózek 10 tygodni a mieliśmy czekać 5 !! A zamówiliśmy w sklepie stacjonarnym,i to wszystko moja wina, bo to ja sie uparłam na stacjonarny. Tż chciał zamówić przez internet
?
Serio? I kiedy sie doczekac ??

Witajcie
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 18:33   #2162
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
jesli ktos Wam wlazl na email to najpierw wytrujcie intruza bo wejdzie i do klubu po co nerwy
tak jak kiedys wyszło z k.
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 18:40   #2163
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

doczytałam kilka kolejnych stron i chciałabym wszystkim podziękować za gratulacje

kotku - Tobie buźka za przekazanie info na forum o moim porodzie


Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
gratuluje
Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Gratulacje!!!
--
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
GRATKI!
Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

gratulacje!!


Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość


Gratulacjeklas ki:

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


Martula, Timii, serdeczne gratulacje!!!
Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Cześć!

Wielkie gratulacje dla nowych Mam
Martula007, Timii, Kism (ale szybko!) i Aniu (opis cudo) -
Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość

GRATULACJE!!!
...






Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 18:53   #2164
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witajcie.
Dopiero Was nadrobiłam i to niestety pobieżnie, ale myślę, że zostanie mi to wybaczone.
Nie zaglądałam , ponieważ nie miałam siły. W piątek w nocy nasz najwierniejszy psi przyjaciel odszedł na drugą stronę Tęczowego Mostu Jeszcze w piątkowe popołudnie pojechalismy w jedno miejsce, szukając nadziei, ale niestety potwierdzono diagnozę poprzedniego lekarza. Wróciliśmy do domu, pożegnaliśmy się z naszymi pieskiem, w zasadzie to bylismy na to przygotowani już od czwartku, ja cały piątek spędziłam z pieskiem w łóżku, mąż poświęcił mu cały wieczór. W nocy pojechał na dyżur do naszego lekarza prowadzącego. Jeszcze gdzieś tam skrycie w środku żyłam nadzieją, że może wrócą razem. Niestety
Sobotę spędziliśmy na sprzątaniu mieszkania, praniu rzeczy Andusia, pakowaniu ich i chowaniu. Ehhh... ciężko było przeokrutnie. Potem po prostu wyszliśmy z mieszkania bo ciężko było w nim siedzieć. Wróciliśmy późnym wieczorem, a dzisiejsze przedpołudnie również spędziliśmy poza domem. Najbardziej się boję jutrzejszego dnia kiedy będę sama, bo każdy kąt przypomina mi o naszym piesku, żal jest nie do opanowania.
Chyba zajmę się jakąś pracą zawodową po prostu, pomogę trochę mężowi , żeby się zająć czymś co mi się z psiakiem nie kojarzy, a pracownia zdecydowanie jest miejscem, które najmniej mi będzie o nim przypominało
Mam nadzieję, że synek urodzi się w miarę szybko, tak żebym mogła się zająć nim i troszkę zapomnieć o ostatnich wydarzeniach.
Bardzo Wam dziękuję za wsparcie, które otrzymałam tu na forum, jesteście kochane !!

Wracając do tematów forum :

rinco serdecznie Wam gratuluję !!!!! czekamy na Twoj opis wrażeń.

Niestety nie byłam też na mailu przez ostatnie dwa dni, a widzę, że wdarł się jakiś chochlik. Ostatnio bardzo niepodobał mi się jeden z komentarzy pod zdjęciami jednej z nas.
Nie mam tez pomysłu na to jak zabezpieczyć się na przyszłość. Może po prostu nie dzielmy sie zbyt prywatnymi informacjami, internet to na prawdę bardzo niebezpieczny twór.

jedna z Was pisała, że w Klubie ( ja nie pamietam czasu klubu, ponieważ nie było mnie z wami od początku , a zanim się odezwałam to dlugo tylko podczytywałam) też były jakieś jaja.
Fajnie generalnie było dzielić się zdjęciami, super jest to,że mozemy się wymienic nr telefonów i dawać sobie znać o tym co się z nami dzieje, ale myślę, że na prawdę chyba trzeba przystopować troszkę. Jeśli chcemy się dzielić takimi informacjami, to może faktycznie stwórzmy liste mailingową, albo maila ogólnodostępnego i nie udostępniajmy już nikomu poza zaufanymi osobami ( ale czy to sprawiedliwe jest.. sama nie wiem.. kiedyś byłam przeciwko ukrywaniu hasła i maila, teraz nie mam zdania....raczej byłabym ku temu , żeby się za bardzo nie obnażać ze swoimi danymi... po prostu). Jeśli chodzi o telefon emergency, mogę udostępnić swój nr , mam taką kartę, którą kiedyś kupowałam dla potrzeb wysyłania smsów w konkursach jest w sieci play i generalnie nie trzeba jej doładowywać raz na miesiąc czy tam na 3 miesiące, tylko jest ważna rok , ja ją chyba kupiłam jakoś na jesieni, myślę , że jeszcze działa, a w razie co , to jest to numer bylby tylko do obierania smsów w zasadzie, wiec trzeba by go doładowywać raz na rok. Więc tak jak mówię, mogę go udostępnić na zasadzie nr emergency.
Ze zdjęciami ... no coż.. tu by się trzeba było chyba wstrzymać i po prostu nie wysyłać. Skoro nie możemy ufać sobie nawzajem, trudno.. wielka szkoda, ale coż..
a jak to robią inne forumowiczki ? nie orientujecie się ?
na dotychczasowych wątkach na jakich się udzielałam były po prostu kluby , co prawda mniej wizażanek udzielalo się na tych wątkach, ale nie miałysmy problemu z trollami dlatego to takie trochę faktycznie przykre, że z jednej strony są osoby, które traktują sie po przyjacielsku, w jakiś tam sposób sobie ufają ,a z drugiej strony - znajdzie się jakas mała menda, która wszystko popsuje, a potem śmieje się ironicznie i szyderczo pod nosem, drwiąc z nas po cichu, nazywając pewnie w myslach naiwnymi idiotami.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 18:58   #2165
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja już prawie spakowana i trzęsę się ze strachu
Pandzia, trzymam mocno kciuki. Będziemy czekać na pozytywne wieści.

Cytat:
Napisane przez loksa Pokaż wiadomość
8ewus8 wiem ze stelaz z 2011 roku pasuje do gondoli z 2012 roku.(bo ja bede miala ta starsza wersje spacerowki a nowa gondola-juz mam w kolorze antarctica ! w piatek mi kurier przywiozl w pon.lub wtorek reszta ma byc(tzn stelaz i spacerowka)
Proponuje Ci zadzwonic do producenta xlandera,oni Ci napewno udziela takiej informacji
Oki, dzięki. Czyli analogicznie rzecz biorąc stelaż z 2012 powinien pasować na gondolę 2011.
A możesz mi powiedzieć od kogo kupowałaś samą gondolę?
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:02   #2166
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

dziewczyny wiem ze odpisuje na posty sprzed 4 dni ale bardzo chcę Was nadrobić mam nadzieję że szybko dobrnę do końca i będę na bieżąco wtedy też napiszę o porodzie i obecnych "kłopotkach"


Cytat:
Napisane przez martula007 Pokaż wiadomość
Po krotce opisze jak to bylo u mnie


I jeszcze raz: GRATULACJE DLA WSZYSTKICH MAM, KTORE URODZILY PODCZAS MOJEJ NIEOBECNOSCI!!!
: roza:klaski :
ja również gratuluję

fajny opis porodu!

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Witam się
GRATULUJĘ !!!



Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witam!

Przepraszam za brak cytowania, ale chce pogratulowac wszystkim dziewczynom, ktore juz urodzily!!! Ania85, kism, martula i Timii - -mama nadzieje, ze nikogo nie pominelam...




Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
anulka4771 i Timii moje gratulacje


Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Gratuluje


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Z rozpakowań jak na razie wynika, że jedna dziewczynka przypada na dwóch chłopców
no co Ty??!! nieźle!! na mojej sali też była znaczna przewaga chłopców wojna będzie czy co??!!
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:08   #2167
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

milena uważam, że dobry pomysł z tym numerem tel, chociaż to też do przemyślenia, żeby Ci nikt nie wydzwaniał po nocach i nie denerwował, są takie numery co z automatu dzwonią na Twój koszt, a bynajmniej starają się, co jet wkurzające, mojej mamie dzwonili z 30 razy dziennie o każdej porze dnia i nocy, w orange na szczęście można było zablokować online taki numer. Kto wie co to za psychol z tej dzieczyny

współczuje z pieskiem, widać kochaliście go bardzo
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-05-20 o 19:10
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:26   #2168
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Witajcie.
Dopiero Was nadrobiłam i to niestety pobieżnie, ale myślę, że zostanie mi to wybaczone.
Nie zaglądałam , ponieważ nie miałam siły. W piątek w nocy nasz najwierniejszy psi przyjaciel odszedł na drugą stronę Tęczowego Mostu
Tak mi przykro ale myślę, że Andusi jest lepiej w psim niebie ściskamy Ciebie mocno,ja i Idusia
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:29   #2169
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

miss
skurcze liczymy od momentu pojawienia się pierwszego do pojawienia się następnego?
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 19:55   #2170
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć Dziewczynki!
Czytam w miarę na bieżąco, ale teraz jak zapewne rozumiecie, już mniej czasu na pisanie

Sprawa z pocztą... Żenująca... Jeśli oprócz głupoty był w tym jakikolwiek cel, to chyba tylko skłócenie nas, ale jestem mocno przekonana, że tego celu nie uda się trollowi osiągnąć!!
Gabi, zgadzam się, że szybka zmiana hasła była dobrym posunięciem.
Szkoda tylko, że troll działa dalej. Włamanie na gmail wydaje mi się mało prawdopodobne, więc przykro mi to stwierdzać, ale wychodziłoby na to, że trollem jest ktoś, kto jest tu od dawna, skoro wczoraj dostał nowe hasło
Może ktoś, kto już tu był, potem np. zaczął używać innego nicka, nie wiadomo
W tej sytuacji nie widzę sensu zakładania nowego maila ani klubu, bo i tak dalej nie będziemy mieć pewności, że trolla nie ma wśród nowych użytkowników i ciężko będzie zdobyć się na zaufanie, żeby znowu wrzucać zdjęcia
Dziewczyny, które dostały hasło niedawno! Ja Wam je wysłałam, więc chcę do Was napisać, że proszę, żebyście nie miały żalu o takie skojarzenia, że to ktoś z "nowych". Zapewne to rozumiecie. Nikt z pewnością nie chce, żebyście rezygnowały na przyszłość z proszenia o hasło (jeśli kiedyś jakaś nowa poczta powstanie) czy pisania z nami. Jeśli ktoś powinien tu się z czegoś wycofywać to tylko ten troll!

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Tylko mam taką propozycję, żeby ważne sprawy dotyczące poczty załatwiać na pw, bo ten ktoś na pewno obserwował (i pewnie nadal to robi) twoje ruchy odnośnie poczty tu na forum.
Nie widzę tego... Jak kilkadziesiąt osób miałoby ogarnąć sprawę przez PW Niektóre rzeczy muszą być tu ustalone. Niestety odebrano nam możliwość pokazywania sobie zdjęć, ale mam nadzieję, że nikt nie wpłynie na naszą zażyłość i przyjemność z pisania do siebie na wątku.

I to tyle co chciałam napisać. Od teraz temat maila dla mnie nie istnieje!

U nas jak to z noworodkiem w domu Trochę spania, troszkę płaczu, trochę karmienia. Tż zajmuje się wszystkim wspaniale, Maksiu przeszczęśliwy. Chcieliśmy Kaja kąpać wczoraj późnym wieczorem, jak Maks już będzie w łóżku, to tak mu było przykro, bo chciał pomagać, że przestawiliśmy tą kąpiel na dziś rano, więc od 7ej przychodził co chwilę do nas (Kaj po karmieniu ok. 6 akurat spał) i pytał, kiedy w końcu tą kąpiel zrobimy, a potem nagle w połowie wspólnego z tż kąpania Kaja rozbolał go brzuch Ale ogólnie wszystko dobrze, powoli jakoś wszystko się dogra i wszyscy się przyzwyczaimy. Na pewno staramy się teraz poświęcać Maksowi wręcz więcej uwagi niż wcześniej, inne jakieś obowiązki domowe mogą poczekać. Idziemy właśnie zaraz w trójkę na jeszcze jedną partyjkę nowej gry, którą Maksiu dostał od Kaja. W łóżku ma być na 21, więc jeszcze zdążymy
Teraz mam troszkę czasu, to chciałam napisać, co tam przez 2 dni doczytałam

anulka, jak Twój guzek? Rozumiem Cię już, że się martwisz, bo ja też zaczynam, jak przez 3 dni mi się to nie zmniejsza. Masaże nie pomogły, może za mało sie do nich przyłożyłam Dziś działam jeszcze z kapustą. Jak mi to jeszcze przez 2 dni się nie zmniejszy to chyba spróbuję wyskoczyć do lekarza...
O badania tarczycy się nie martw, jeśli Tobie nic z tarczycą nie dolega Ja mam Hashimoto (przewlekłe zapalenie tarczycy) i dlatego Kaj musiał to mieć zbadane.

aaagusia, witaj i gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
nooo moje też tam jest
a ja się zapytam dlaczego nie funkcjonuje tu wizażowy klub (nie byłam od początku założenia poczty)?
jakoś klub wydaje mi się bezpieczniejszy niż poczta gdzie nie ma kontroli kto tam wchodzi?
Cóż, jeśli ktoś chce wynieść informacje, nr tel czy zdjęcia to nie widzę różnicy czy wyniesie je z klubu czy z maila.
_agata dawno już mówiła, że ma listę komu daje hasło, ja też sobie zapisałam ostatnie osoby, który wysłałam i Gabi też dziś o tym pisała. Jeśli chcecie to zapewne każda z nas może tą listę tu wypisać, ale czy to coś zmieni...?

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hmm i ciekawe dlaczego akurat agacie
Taak.... Dziwny przypadek biorąc pod uwagę, że to nie pierwszy atak na agatę

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
ja ma linomag czerwony- idealnie pomógł na odparzoną pupcie Antosia. Ale to krem, nie maść.
andzyu, cieszę się, że pomógł, ale o ile dobrze pamiętam, ma on jakiś składnik (kwas borowy czy coś takiego?) bardzo niewskazany dla niemowląt. Popatrz sobie może w ulotce albo zapytaj lekarza...

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
Zgadzam się
Dziewczyny chyba maja jakąś statystkę - kto ile pisze i takie tam, więc może tym powinny się kierowac przy rozdawaniu hasła.
Ta statystyka jest dostępna dla każdego użytkownika wizażu
Na liście wątków wystarczy kliknąć na liczbę odpowiedzi. Kwestia, komu się chce sprawdzać niemal stu użytkowników i siedem części wątku wstecz

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
dziewczyny RAtunku - ja juz nie mam siły pół nocy przepłakałam - od 22 do 10 rano nie zmrużyłam oka tak się moje dziecko darło
Przykro mi bardzo, ja nie potrafię nic doradzić Życzę dużo sił i żeby jak najszybciej kolki minęły.
Ja mam do Ciebie prośbę, jeśli znajdziesz chwilkę, żebyś napisała w paru zdaniach dokładniej (bo chyba dobrze pamiętam, że Ty też miałaś guzka na początku karmienia?), jak często i jak długo robiłaś masaże pod prysznicem i okłady z kapusty
miss, czy Ty możesz mi doradzić, po jakim czasie jest to niepokojące, jak taki guzek nie schodzi? Nie boli mnie to, nie jest ciepłe ani zaczerwienione, nie mam temp...

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
heh w dodatku dziadek już od miesiąca był w szpitalu, a mi odradzali go odwiedzać - bo raz że OIOM, dwa że to zapalenie płuc to sepse podejrzewali, później niby trochę lepiej to przenieśli go do 8 (!) osobowej sali z innymi ciężkimi przypadkami bałam się narażać na bakterie...
nawet nie miałam jak go odwiedzić, choć ponoć i tak głównie nieprzytomny był
jak to mówią jedni się rodzą inni umierają...
Przykro mi
Na pewno następne historie "ja też tak miałam..." nic Ci nie pomogą, napiszę tylko, że Cię rozumiem, bo moja babcia zmarła miesiąc po urodzeniu Maksa i z podobnych względów jej nie odwiedziłam w szpitalu Tak to w życiu bywa...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:00   #2171
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
miss
skurcze liczymy od momentu pojawienia się pierwszego do pojawienia się następnego?
zgadza się. pojawia się, jest godzina 20.00 koniec skurczu, rozluźniasz się, pojawia się następny o 20.05. odstęp między nimi 5minut a co?
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:02   #2172
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny

Odkad maly sie urodzil nie mam czasu na internet:/
Ma problemy z bąkami tzn nie ma na tyle silnych miesni brzuszka,zeby je puscic i tak samo z kupka, wiec masujemy go, robimy cieple oklady, nozki przykladamy do brzuszka... i tak nie cierpi. Powiem szczerze ze jestem bardzo zmeczona, mam nadzieje,ze niedlugo mu to minie. Co prawda zrobil w ciagu doby 4-5 kupek,ale nadal widze jak podkurcza sie z bolu

Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieje,ze niedlugo bede miala wiecej sily i czasu..
Witam!

Jedno co mogę Ci powiedzieć to to, że Cię rozumiem bo od kilku dni mój Staś ma to sam niby kupki robi pierdzi ale coś go chyba blokuje bo się często nadyma i pręży . Lekarz przepisał mu kropelki ale jakoś nie widzę poprawy niestety też robimy to z nóżkami i kupiliśmy ten kateter ( co odprowadza gazy) trochę to pomaga. Najgorsze że lekarka powiedziała że tak może być do 3 miesięcy sorki wiem że to nie pocieszające. Moja znajoma powiedziała ze jej synkowi to przeszło po dwóch i że chłopcy niby częściej z tym mają problem. Jakoś musimy chyba uzbroić się w cierpliwość bo co nam zostaje
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:06   #2173
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
miss, czy Ty możesz mi doradzić, po jakim czasie jest to niepokojące, jak taki guzek nie schodzi? Nie boli mnie to, nie jest ciepłe ani zaczerwienione, nie mam temp...
.
wiesz co nie powiem ci jak to wygląda na przestrzeni dni, no powinien pod wpływem masażu czy tam okładów trochę puszczać... może spróbujesz skontaktować się z doradcą laktacyjnym w twoim mieście? znając życie ginekolog nic specjalnego ci nie doradzi, to jest ciekawe że oni na piersiach niespecjalnie się znają.. ja bym na twoim miejscu skonsultowała się z doradcą laktacyjnym.
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:06   #2174
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

moim zdaniem czy będzie nowy mail czy klub to znów znajdzie się troll
w k. były kłótnie i troll
w mailu był
zawsze znajdzie się ciekawska osoba i za wszelką cenę powtórzy się ta sama sytuacja
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:18   #2175
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
dokładnie to chyba to zdjęcie (swoją drogą jedno z pierwszych w grafikach google po wpisaniu hasła brzuch z rozstępami) - po kropce a przed pl jest spacja
http://ebobas. pl/artykuly/galeria/642/4786


Chciałam pokazać swój brzuch, ale już nowym hasłem nie udało mi się zalogować.
Jeśli ktoś kto robi takie numery i pisze głupie komentarze do innych zdjęć jest ciekawy jak wyglądam, to mogę napisać tylko tyle, że wróciłam do wagi sprzed ciąży, a nawet jestem poniżej, a na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu.

Z tego co piszecie atak nie tylko na mnie skierowany był, bo do innych zdjęć były jakieś głupie komentarze. Trudno, poczty nie będzie, zdjęć nie będzie...
Ja nie mam problemów żeby zdjęcia Maćka wklejać tutaj, swoich już pokazywać nie będę


Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Czesc Dziewczyny

Odkad maly sie urodzil nie mam czasu na internet:/
Ma problemy z bąkami tzn nie ma na tyle silnych miesni brzuszka,zeby je puscic i tak samo z kupka, wiec masujemy go, robimy cieple oklady, nozki przykladamy do brzuszka... i tak nie cierpi. Powiem szczerze ze jestem bardzo zmeczona, mam nadzieje,ze niedlugo mu to minie. Co prawda zrobil w ciagu doby 4-5 kupek,ale nadal widze jak podkurcza sie z bolu

Pozdrawiam Was serdecznie, mam nadzieje,ze niedlugo bede miala wiecej sily i czasu..
Mój nadrabia kupami
Aniu, na wszystko trzeba czasu. Musicie się siebie nauczyć. On nie powie co go boli, co mu dolega. Najważniejsze żebyście szybko znaleźli wspólny język


Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja już jutro mam tulić Małą szkoda że bezwład kończyn dolnych będzie
Trzymam kciuki! Chociaż ja po cięciu, gdybym miała iść świadomie jeszcze raz, to chyba umarłabym ze strachu...


Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
A tak w ogole jestem tak rozchwiana emocjonalnie,ze caly czas placze i uwazam,ze nie podolam...wiem,ze podolam i musze,ale zmeczenie i burza hormonow mi nie pomagaja. Dobrze,ze moj kochany maz mnie wspiera,bo tak to chyba bym zwariowala
Aniu, podołasz. Każda z nas podoła. Bo czy nie na to tyle miesięcy czekałyśmy...
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:18   #2176
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej


Na początek gratuluje wszystkim nowo rozpakowanym mamom
Mam nadzieje, że wasze porody byly lekkie


Nasza rodzinka w komplecie juz od godz. 13 w domu
Teraz nasza Hania słodko sobie śpi ale widzimy, ze bedzie z iej mały diabełek

Mój opis porodu przedstawia sie nasepująco, tadaaaammm:

Tak jak wiecie, od poczatku zeszlego tygodnia sie nie udzielalam bo sie zle czulam, mialam nieregularne i IMO bolesne skurcze ale nie wiedzialam, czy to juz TO czy nie, wiec jezdzilismy na KTG. Na KTG stwierdzili, ze nie odnotowują skurczy więc bylam cala po.srana ze strachu, jak wyglądac bedą te prawdziwe i bolesne
No ale przemila pani doktor powiedziala mi na KTG w srode, ze jak beda sie nasilac czasowo, to przyjechac w nocy jeszcze raz. Całą noc nie spalam, skurcze co 7 minut, wiec o 5.30 w czwartek pojechalismy do naszego szpitala. Znowu KTG i ... NIC, rozwarcie na 3 palce! ale mnie położyli do sali przedporodowej... ruch w interesie porodowym jest i wszystkie dziewczyny, ktore się przewinęły. urodzily przede mną. Zaczynalam sie juz strasznie denerwowac, ze w zyciu nie urodze i dlaczego dalej na KTG nie wychodza żadne skurcze A KTG robili mi co 2h i tak do 17:20

Poweidzialam lekarzom, ze skoro oni nic nie widzą, a mnie boli jak sk...ysyn to niech mnie wypiszą do domu
W koncu lekarz zdecydowal, aby zrobic mi próbę oksytocynową...

Wystarczyło pół godziny...dostalam takich naglych skurczy, że musialam krzyczec za pielegniarkami i poloznymi bo juz nie dawalam rady a kroplowa dalej leciala.... Wtedy dopiero jak Hania uderzyla glowką w dno macicy to pekl mi pecherz plodowy. Wody lecialy strumieniami tak juz mnie bolalo, ze ledwo dalam rade dojsc 5m na salę, gdzie chcieli zbadac, czy juz nadaję się na porodówkę - polozna stwierdzila, ze mam rozwarcie na 10 palców i nastychmiast na porodowke!!!

Ja juz prawie mdlalam ze skurczy i krzyczalam, zeby mi pozwolili umrzec Najlepsze jest to, ze dostalam strasznie szybko skurczy partych
Nie wiem jakim cudem doszlam na porodowke i jakim cudem wlazlam na fotel porodowy... ale... w takim łozu to moglabym spac, bylo bardzo wygodnie
No to sie pytam, czy moge zadzwonic po meza, bo chce aby uczestniczyl w porodzie a one, ze chyba nie zdąży bo akcja idzie za szybko no ale pielegniarka przyniosla mi telefon i zadzwonilam po meza ze ma pędzic na porodowke
W tymczasie ja darlam sie wnieboglosy ale polozna i pielegniarki bardzo mi pomagaly i dopingowaly Nie bylo czasu na zadne masaze (ani lewatywe ale mi bylo juz wszystko obojetne) .
Dziewczyny, bol jest przeokrutny, nie ukrywam, ale teraz juz nie potrafie sobie o tym przypomniec, jak silny on byl, adrenalina tez zrobila swoje. Dla mnie najgorsze byly bole parte, kiedy nie pozwalali mi przec.

Moj kochany mąż na szczescie zdazyl i przez caly czas bardzo mi pomagal, chociaz prawie zmiażdzylam mu rękę. Z bolu chcialam gryzc fotel i prawie rozwalilam oparcie bo sie na nim troche wyżyłam. Aha, i caly czas sie pytalam poloznej, ile czasu jeszcze do konca porodu (liczylam chyba ze obejrze Kuchenne rewolucje)

W koncu pozwolili mi przec i oczywiscie tez sie spytalalm ile to bedzie trwalo i po 20 minutach Hania byla juz na swiecie Tatus przecial pępowinę Nie plakalismy, ale mielismy mokre oczy ze wzruszenia, juz wtedy zapomnialam o calym bolu .

Wychodzenie glowki nie bolalo, bardziej jak polozna "wwiercala" sie, zeby wyciagac malutką. A potem poszlo jak z platka; polozyli mi corcie na cyckach, lozysko wyszlo w mgnieniu oka i bezbolesnie, poprosilismy polozna aby nam pokazala jak ten flak wyglada. Jak kawal karczku z mięsnego

Zostawili mi malą na piersi przez 2h, mąż byl caly czas z nami po porodzie. Od razu poszla do cyca, byla bardzo grzeczna i otwierala juz oczka

I to by bylo na tyle potem wzieli mala na badania a ja poszlam na sale poporodową.

Dziewczyny, zycze Wam wszystkim tak wspanialej polożnej, jaką ja mialam! Bardzo mi pomagala i caly czas dopingowala. Kobieta z sercem, stworzona do tej pracy, zresztą jak cały personel szpitala Naprawde nie mialam na co narzekac. no, moze bylo za gorąco na salach

Ide odpoczac i ogladac z mezem gre o tron! Mala spi

Do jutra!
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:22   #2177
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość


Chciałam pokazać swój brzuch, ale już nowym hasłem nie udało mi się zalogować.
Jeśli ktoś kto robi takie numery i pisze głupie komentarze do innych zdjęć jest ciekawy jak wyglądam, to mogę napisać tylko tyle, że wróciłam do wagi sprzed ciąży, a nawet jestem poniżej, a na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu.

Z tego co piszecie atak nie tylko na mnie skierowany był, bo do innych zdjęć były jakieś głupie komentarze. Trudno, poczty nie będzie, zdjęć nie będzie...
Ja nie mam problemów żeby zdjęcia Maćka wklejać tutaj, swoich już pokazywać nie będę




Mój nadrabia kupami
Aniu, na wszystko trzeba czasu. Musicie się siebie nauczyć. On nie powie co go boli, co mu dolega. Najważniejsze żebyście szybko znaleźli wspólny język




Trzymam kciuki! Chociaż ja po cięciu, gdybym miała iść świadomie jeszcze raz, to chyba umarłabym ze strachu...




Aniu, podołasz. Każda z nas podoła. Bo czy nie na to tyle miesięcy czekałyśmy...
ja też nie
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:24   #2178
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Nasza rodzinka w komplecie juz od godz. 13 w domu
Teraz nasza Hania słodko sobie śpi ale widzimy, ze bedzie z iej mały diabełek

Mój opis porodu przedstawia sie nasepująco, tadaaaammm:
gratuluję Ci kochana !!! i zazdroszczę !!! opis porodu wyjechany
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:36   #2179
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
dzień dobry

wiadomość od moniczki1302:

" Hej! chyba dziś jedziemy do domu! Czekam tylko na badania Hani. Postaram się dziś opisać mój ultraszybki poród pozdrawiamy! mam nadzieję, że sporo dziewczyn się rozpakowało ! papa "

no to super czekamy na Was

No to czekamy

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Info od rinco!

HejTuRinco.JestemJuzPoDos talam SkurczyWNocy.SebaZdrowySl icznyUrodzilSie10.20,3250 g53cm.NiestetyOstatecznie CieliMnieBoTrocheZleSieUl ozylNaKoncowce.Pozdrawiam y

Gratulacje!!!
Gratulacje!!!

Pandzia powodzenia!

Wróciłam z Komunii. Dobrze ze byla w domu, bo moglam sie położyć. Zmęczona jestem.

Co do poczty to ja bym sie wstrzymala na razie z zakładaniem nowej.

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

Moniczka za opis
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:48   #2180
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja też nie
Ty jeszcze dren miałaś... brrr...


moniczka1302, fajnie się czyta, tak pozytywnie

Zazdroszczę Wam dziewczyny tych naturalnych porodów jak nie wiem co...
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 20:51   #2181
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Hej

Nasza rodzinka w komplecie juz od godz. 13 w domu
Teraz nasza Hania słodko sobie śpi ale widzimy, ze bedzie z iej mały diabełek

Mój opis porodu przedstawia sie nasepująco, tadaaaammm: (...)
Świetny opis i gratuluję córci
Jak czytam, że bolało jak cholera albo że ból prze okrutny, że w ogóle nie wiadomo jak kobieta dała radę to tak sobie myślę, że po tym wszystkim to depilator to będzie dla mnie masaż

ania_85 mała mojej koleżanki też tak miała i okazało się, że musiała zrezygnować z jogurtów itp. ale jeszcze jutro dopytam to ci napiszę.
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:02   #2182
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Jak czytam, że bolało jak cholera albo że ból prze okrutny, że w ogóle nie wiadomo jak kobieta dała radę to tak sobie myślę, że po tym wszystkim to depilator to będzie dla mnie masaż
powiem szczerze, że również jestem przerażona i jednocześnie ciekawa jak TEN ból czuć. Jako nastolatka miałam bardzo bolesne miesiączki, w zasadzie dopóki nie zaczęłam brać tabletek anty to miałam problem. Brzuch bolał mnie straszliwie w 1 i w ostatni dzień miesiączki, czyli jak macica się kurczyła. Pomagał mi tylko ketonal, a potem już nic nie pomagało, po prostu musiałam to przeżyć, czasem godzinę, czasem dwie, czasem pół dnia.
Przez ostatnie kilka lat nie miałam z tym już problemów. Nawet jak przestałam brać tabsy, ale nie zapomniałam co to za ból.
Miewałam też przekropne bóle kręgoslupa w odcinku ledzwiowym, nie związane z miesiączką , po prostu mam chory kręgosłup. I taki ból też doskonale znam, akurat w tym przypadku żadne leki na mnie nie działały, ketonal też nie.
I tak sobie myślę, czytając albo słuchają o tych bólach porodowych, że jak babcie kocham, ja to chyba nie przeżyję tego wszystkiego bez prochów.... bo jeśli to wszystko jest gorsze od tego co ja juz znam, to serdecznie dziękuję.....
może gdybym wiedziała co to za ból, panika była by nieco mniejsza.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:09   #2183
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
zgadza się. pojawia się, jest godzina 20.00 koniec skurczu, rozluźniasz się, pojawia się następny o 20.05. odstęp między nimi 5minut a co?
a tak dla informacji, 6 dni mi zostało więc upewniam się na zaś
Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Hej


Na początek gratuluje wszystkim nowo rozpakowanym mamom
Mam nadzieje, że wasze porody byly lekkie


Nasza rodzinka w komplecie juz od godz. 13 w domu
Teraz nasza Hania słodko sobie śpi ale widzimy, ze bedzie z iej mały diabełek

Mój opis porodu przedstawia sie nasepująco, tadaaaammm:

Tak jak wiecie, od poczatku zeszlego tygodnia sie nie udzielalam bo sie zle czulam, mialam nieregularne i IMO bolesne skurcze ale nie wiedzialam, czy to juz TO czy nie, wiec jezdzilismy na KTG. Na KTG stwierdzili, ze nie odnotowują skurczy więc bylam cala po.srana ze strachu, jak wyglądac bedą te prawdziwe i bolesne
No ale przemila pani doktor powiedziala mi na KTG w srode, ze jak beda sie nasilac czasowo, to przyjechac w nocy jeszcze raz. Całą noc nie spalam, skurcze co 7 minut, wiec o 5.30 w czwartek pojechalismy do naszego szpitala. Znowu KTG i ... NIC, rozwarcie na 3 palce! ale mnie położyli do sali przedporodowej... ruch w interesie porodowym jest i wszystkie dziewczyny, ktore się przewinęły. urodzily przede mną. Zaczynalam sie juz strasznie denerwowac, ze w zyciu nie urodze i dlaczego dalej na KTG nie wychodza żadne skurcze A KTG robili mi co 2h i tak do 17:20

Poweidzialam lekarzom, ze skoro oni nic nie widzą, a mnie boli jak sk...ysyn to niech mnie wypiszą do domu
W koncu lekarz zdecydowal, aby zrobic mi próbę oksytocynową...

Wystarczyło pół godziny...dostalam takich naglych skurczy, że musialam krzyczec za pielegniarkami i poloznymi bo juz nie dawalam rady a kroplowa dalej leciala.... Wtedy dopiero jak Hania uderzyla glowką w dno macicy to pekl mi pecherz plodowy. Wody lecialy strumieniami tak juz mnie bolalo, ze ledwo dalam rade dojsc 5m na salę, gdzie chcieli zbadac, czy juz nadaję się na porodówkę - polozna stwierdzila, ze mam rozwarcie na 10 palców i nastychmiast na porodowke!!!

Ja juz prawie mdlalam ze skurczy i krzyczalam, zeby mi pozwolili umrzec Najlepsze jest to, ze dostalam strasznie szybko skurczy partych
Nie wiem jakim cudem doszlam na porodowke i jakim cudem wlazlam na fotel porodowy... ale... w takim łozu to moglabym spac, bylo bardzo wygodnie
No to sie pytam, czy moge zadzwonic po meza, bo chce aby uczestniczyl w porodzie a one, ze chyba nie zdąży bo akcja idzie za szybko no ale pielegniarka przyniosla mi telefon i zadzwonilam po meza ze ma pędzic na porodowke
W tymczasie ja darlam sie wnieboglosy ale polozna i pielegniarki bardzo mi pomagaly i dopingowaly Nie bylo czasu na zadne masaze (ani lewatywe ale mi bylo juz wszystko obojetne) .
Dziewczyny, bol jest przeokrutny, nie ukrywam, ale teraz juz nie potrafie sobie o tym przypomniec, jak silny on byl, adrenalina tez zrobila swoje. Dla mnie najgorsze byly bole parte, kiedy nie pozwalali mi przec.

Moj kochany mąż na szczescie zdazyl i przez caly czas bardzo mi pomagal, chociaz prawie zmiażdzylam mu rękę. Z bolu chcialam gryzc fotel i prawie rozwalilam oparcie bo sie na nim troche wyżyłam. Aha, i caly czas sie pytalam poloznej, ile czasu jeszcze do konca porodu (liczylam chyba ze obejrze Kuchenne rewolucje)

W koncu pozwolili mi przec i oczywiscie tez sie spytalalm ile to bedzie trwalo i po 20 minutach Hania byla juz na swiecie Tatus przecial pępowinę Nie plakalismy, ale mielismy mokre oczy ze wzruszenia, juz wtedy zapomnialam o calym bolu .

Wychodzenie glowki nie bolalo, bardziej jak polozna "wwiercala" sie, zeby wyciagac malutką. A potem poszlo jak z platka; polozyli mi corcie na cyckach, lozysko wyszlo w mgnieniu oka i bezbolesnie, poprosilismy polozna aby nam pokazala jak ten flak wyglada. Jak kawal karczku z mięsnego

Zostawili mi malą na piersi przez 2h, mąż byl caly czas z nami po porodzie. Od razu poszla do cyca, byla bardzo grzeczna i otwierala juz oczka

I to by bylo na tyle potem wzieli mala na badania a ja poszlam na sale poporodową.

Dziewczyny, zycze Wam wszystkim tak wspanialej polożnej, jaką ja mialam! Bardzo mi pomagala i caly czas dopingowala. Kobieta z sercem, stworzona do tej pracy, zresztą jak cały personel szpitala Naprawde nie mialam na co narzekac. no, moze bylo za gorąco na salach

Ide odpoczac i ogladac z mezem gre o tron! Mala spi

Do jutra!
super opis, fajnie się czytało, teraz zdałam sobie sprawę, że nasz największy spamer nie będzie miał już tyle czasu dla nas, troszkę smutne, no cóż taka kolej rzeczy
gratki raz jeszcze
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-05-20 o 21:11
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:13   #2184
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

_millena damy radę, choćby miało nas rozerwać A tak na poważnie to mam tylko nadzieję, że z małym wszystko będzie dobrze, że mąż zdąży dotrzeć, żeby być przy mnie i że szybko dojdę do siebie i zapomnę o tym bólu.

Tak mi się jeszcze przypomniało, że miałam wam napisać iż nie polecam bodziaków z Cubus'a, po tym pierwszym praniu straciły kolory i troszkę się zeszmaciły. Za to te z Tesco (F&F) i Auchan (InExtenso) mogę polecić, po praniu jak nowe I jeszcze zgapiłam od mamusiek wrześniowo-październikowych link do promocji:www. promobaby.pl/
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:17   #2185
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
I jeszcze zgapiłam od mamusiek wrześniowo-październikowych link do promocji:www. promobaby.pl/
dobra ta strona
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:19   #2186
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ty jeszcze dren miałaś... brrr...


moniczka1302, fajnie się czyta, tak pozytywnie

Zazdroszczę Wam dziewczyny tych naturalnych porodów jak nie wiem co...

oj drenu nie wspominaj mi nawet
każdy co miał cc nie miał drena co pytam, może to i lepiej ale jak wyciągali jak bolało myślałam że w majty narobię, poryczałam się w trakcie wyciągania jak bóbr

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
_millena damy radę, choćby miało nas rozerwać A tak na poważnie to mam tylko nadzieję, że z małym wszystko będzie dobrze, że mąż zdąży dotrzeć, żeby być przy mnie i że szybko dojdę do siebie i zapomnę o tym bólu.

Tak mi się jeszcze przypomniało, że miałam wam napisać iż nie polecam bodziaków z Cubus'a, po tym pierwszym praniu straciły kolory i troszkę się zeszmaciły. Za to te z Tesco (F&F) i Auchan (InExtenso) mogę polecić, po praniu jak nowe I jeszcze zgapiłam od mamusiek wrześniowo-październikowych link do promocji:www. promobaby.pl/
mi te z f&f po użytkowaniu regularnym zblakły kolory
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:20   #2187
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

do dziewczyn które rodziły sn
mam pytanie jak w praktyce zastosowały się metody oddychania podczas porodu ze szkoły rodzenia?
czy oddychałyście jak was uczono?
czy raczej słuchałyście uważnie wszystkich rad położnej?
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:26   #2188
justysd
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 158
GG do justysd
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Moniczka ale realistyczny opis!

Ja też się boję tego "nieokreślonego" bólu... Ale powtarzam sobie, że nie my pierwsze i nie ostatnie i jakoś damy radę?

Pandzia dasz radę

Millena

Jestem taaaka głodna. Idę coś szamać

Dziewczyny nie zdążyłam spisać z maila nr tel do żadnej z Was. Jeśli któraś byłaby tak miła i udostępniła mi swój nr w razie co? Nie wiem kogo prosić, którąś z Mamusiek (pomimo że zajęte) czy kogoś po moim terminie? Oczywiście jeśli któraś się odważy po tej całej aferze ...
justysd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:27   #2189
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

buuuu ja tez bym chciala sn ale co juz odwrotu nie ma nie uciekne z opreacyjnej bo nie bede czula nog pocieszam sie tym,ze podobno po 2 cc szybciej sie dochodzi do siebie

---------- Dopisano o 21:27 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ----------

ja tez nie mialam drenu ale jak przypomne sobie wyciaganie szwow przez sympatycznego doktorka to niech go odbyt mocno zapiecze teraz
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-20, 21:31   #2190
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Od paru dni mam takie kłucia w biodrach. Wczoraj jak wracałam do domu to musiałam przystawać bo tak nagle takie ostre kłucie. Ale góra 3 sek. i mijało. Też to macie?
Ból bioder i bol w pachwinach odczuwam caly czas, także to normalne, wg biodra rozchodzą się przed porodem, żeby maluszkowi było latwiej. Po poprzednim porodzie ból ten utrzymywał się jeszcze ok miesiąca


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Info od rinco!HejTuRinco.JestemJu zPoDostalam SkurczyWNocy.SebaZdrowySl icznyUrodzilSie10.20,3250 g53cm.NiestetyOstatecznie CieliMnieBoTrocheZleSieUl ozylNaKoncowce.Pozdrawiam y
Gratulacje, super że już po wszystkim


Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość
sweetjoy paciorem się nie przejmuj, podadzą Ci antybiotyk i będzie wszystko w porządku
Ja tak samo karmiłam małą przez nakładki bo inaczej nie dało rady.
Uważam, że lepiej tak niż wcale
Dzięki karozka i cieszę się że nie tylko ja mam zamiar karmić przez nakładki

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja już jutro mam tulić Małą szkoda że bezwład kończyn dolnych będzie
Trzymam kciuki i powodzenia, obyś jutro już ucałowała córeczkę


Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
miss
skurcze liczymy od momentu pojawienia się pierwszego do pojawienia się następnego?
Czyżby cos zaczynało się dziać?
Nie zostawiajcie mnie samej

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Mój opis porodu przedstawia sie nasepująco (...)
Super szczegółowy opis, ale widać że wszystko mozna przeżyć Jeszcze raz gratuluję


Kolejny dzień spędziłam na powietrzu, super się dotleniłam, odpoczęłam i odstresowałam się. Objadłam się karkóweczką, boczusiem i piersiami z kurczaka, więc moge już rodzić Muszę przyznać, że jestem zaskoczona swoim dobrym samopoczuciem na końcówce ciąży... ale to dobrze, bo mam świadomość co mnie czeka po porodzie
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.