Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Pharmaceris, T, Sebo - Almond Peel 5% (Krem peelingujący - I stopień złuszczania)

Pharmaceris, T, Sebo - Almond Peel 5% (Krem peelingujący - I stopień złuszczania)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 37,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem peelingujący - I stopień złuszczania, rekomendowany na noc dla skóry trądzikowej delikatnej i wrażliwej.
Łagodnie złuszcza naskórek likwidując istniejące zmiany trądzikowe i niedoskonałości. Reguluje wydzielanie sebum, odblokowuje i oczyszcza pory jednocześnie je zwężając, działa antybakteryjnie likwidując stany zapalne skóry oraz zapobiega powstawaniu nowych zmian trądzikowych. Przyspiesza regenerację naskórka wygładzając skórę i spłycając nierówności, likwiduje blizny potrądzikowe i przebarwienia posłoneczne wyrównując koloryt skóry. Zawiera hypoalergiczną kompozycję zapachową.

Składniki aktywne: 5% kwas migdałowy, sok z cytryny, mikrogąbeczki matujące.
Testowany dermatologicznie i klinicznie.

Recenzje 163

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny krem do cery mieszanej!

Krem zakupiłam, dzięki świetnie sprawdzającej się piance z tej samej serii. Krem okazał się strzałem w 10! Kupiłam go na jakieś promocji w superpharm i nie żałuję. Szybko się wchłania, redukuje wydzielanie serum, przygotowuje skórę do makijażu. Minimalnie zredukował pory. Moja cera w trakcie jego używania, była w o wiele lepszym stanie niż jest teraz, więc na okres jesieni i zimy, sięgnę właśnie po niego lub po jego mocniejszą wersję.
Minusem był zapach, który jak dla mnie był dość intensywny i przy dłuższym zużyciu kosmetyku, zniechęcał mnie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Krem sprawdzi się u osób z niedoskonałościami, delikatnymi przebarwieniami. Uspokoi cerę, delikatnie zmiejszy wydzielanie sebum. Stosowany regularnie na noc przygoruje skorę na poranny makijaż. Mega plus za zapach, przyjemny ale delikatny oraz za higieniczne opakowanie. Kremy z kwasami polecam na okres powakacyjny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Krem naprawdę mnie pozytywnie zaskoczył. Mam cerę mieszaną z dosyć tłustą strefą T. Mam sporo zaskórników i otwartych porów. Krem przepięknie ujednolicił cerę, uspokoił przebarwienia potrądzikowe, oczyścił i zamknął pory. Drobne niedoskonałości się zmniejszyły a nawet zniknęły w 100%. Zauważyłam również, że stan cery utrzymywał się w dobrej kondycji przez bardzo długi okres bez powrotu do poprzedniego stanu rzeczy. Plusem jest brak widocznego złuszczania naskórka jak w przypadku kwasów u kosmetyczki. Skóra była pełna blasku i mam wrażenie, że po dłuższym stosowaniu nawet make up wyglądał lepiej.

Polecam bardziej wersję z 5% kwasem migdałowym. Miałam obie 5% i 10%, ale zdecydowanie "większą robotę" robi wersja z 5% kwasem.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezbędny do zmniejszenia widoczności porów

Jestem w trakcie zużycia pierwszego opakowania tego produktu. Zaczęłam go używać z myślą o nadchodzącym urlopie. Wyraźnie zmiany, takie jak np., zmniejszenie widoczności porów, zaczęłam zauważać po okresie około dwóch lub trzech tygodni.
Nie wiem czy trafiło mi się fatalne opakowanie, ale od początku jego używania nie mogłam wydobyć odpowiedniej ilości do nałożenia go na twarz.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pharmaceris T

Wracam do tego kremu drugi raz, tym razem planuję przetestować go dłużej i systematycznie. Na razie po tym kremie wyskoczyły mi niespodzianki, krem nie redukuje u mnie niedoskonałości, wręcz na odwrót. MaM nadzieję, że to tymczasowe, gdyż cera się oczyszcza. W innych opiniach osoby miały podobnie, dlatego cierpliwie stosuję dalej. Cera się nie łuszczy i nie jest sucha. Dobrze się rozprowadza i ładnie pachnie. Zobaczymy co będzie dalej.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ani nie pomógł ani nie zaszkodził

Ogólnie nic szczególnego. Nie zauważyłam żeby pomógł mi na moje problemy skórne, ale i nie zaszkodził. Nie wysuszył. Złuszczania nie zauważyłam. Fajna konsystencja, fajne opakowanie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

dobry krem zluszczajacy na początek

Delikatnie złuszcza naskórek a także minimalizuje wypryski na twarzy.
Normalizuje wydzielanie sebum, zmniejsza zaskórniki i widoczność rozszerzonych porów. Jednak przy dłuższym stosowaniu efekty nie są widoczne, skóra szybko się do niego przyzwyczaja. Produkt ten jest bardzo wydajny. Opakowanie posiada pompkę która w moim przypadku była ogromnym minusem, już od połowy produktu pompka nie dozowała go w odpowiedni sposób, albo w ogóle albo zbyt dużą ilość kremu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Sprawdził się

Krem pomógł mojej cerze.

Zalety produktu:
+ łagodzi i likwiduje niedoskonałości
+ zapobiega powstawaniu nowych zmian
+ wyrównuje koloryt
+ reguluje wydzielanie sebum - cera delikatnie zmatowiona
+ szybko się wchłania
+wydajny
+ wygodne opakowanie

Wady produktu:
- trochę przesuszył moją skórę

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudo!

Krem kupiłam w sumie przypadkiem, po tym jak zapchał mnie krem La Roche Posay, pani w aptece poleciła właśnie ten z Pharmaceris. Krem ten nie zapycha, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, opakowanie z pompką jest bardzo wygodne, dzięki czemu produkt jest też bardzo wydajny, ładnie pachnie, delikatnie złuszcza, skóra po nim nie schodzi płatami, zdecydowanie ograniczył (prawie do zera) powstawanie nowych wyprysków, dobrze też radzi sobie z wągrami i przebarwieniami, zmniejszył rozszerzone pory oraz wydzielanie sebum. W ciągu dnia używam kremu bardziej nawilżającego lub raz na jakiś czas stosuję maseczkę nawilżającą w płachcie, więc nie mam problemu z przesuszeniem przez ten krem. Zdecydowanie mój hit i na pewno kupię go ponownie!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Szału nie ma

Stosuje ten produkt najczęściej w momencie gdy zwiększy mi się ilość wyprysków na twarzy. Generalnie produkt jest skuteczny ale używając go regularnie przez dłuższy czas można sobie wysuszyć cerę. Ja w sumie nie stosowałam i nie stosuje go na cała twarz tylko na wybrane partie. Według mnie za tą cenę produkt wart uwagi aczkolwiek tak jak pisały poprzedniczki można znaleźć na rynku lepszy kosmetyk w tej cenie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nic nie daje

Są lepsze produkty na rynku o znacznie niższej cenie, a które dają znacznie bardziej widoczne efekty. Jako alternatywę do tego kremu mogłabym polecić krem złuszczający na noc Ziai, również z kwasem migdałowym.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niestety.

Wielkie nadzieje w nim pokładałam. Myślałam - apteczny, niezbyt tani, no musi robić robotę. Jeszcze 4/5 na wizażu. Da radę chłopina.

Trochę o mojej skórze - mieszana, skóra na policzkach ilekroć ekstremalnie sucha, strefa T to samo sebum. Odrobinę delikatna, ostatnimi czasy bardziej lubiąca nawilżenie niż gwałtowne oczyszczanie. Brak trądziku, za to nos i broda, odrobinę też czoło, trochę zanieczyszczone i pełne zaskórników.

Doceniałam w nim fakt, że jest na noc, bo jakoś mam wrażenie, że kremy na noc więcej robią. Nie trzeba na niego aplikować rano pudru, ani innych świństw, spokojnie robi swoje kiedy ja śpię. I tak codziennie, skrupulatnie przez ponad dwa miesiące wklepywałam go na twarz. Przez pierwszy miesiąc działał - skóra była uspokojona, rano, gdy się budziłam było na niej o połowę mniej sebum niż zwykle, na twarzy nie wyskakiwały aż tak niespodzianki, było całkiem w porządku. Po półtora miesiąca, jakby jakiś szlag go trafił, bo przestał robić COKOLWIEK na mojej twarzy, a nawet szkodził. Na mojej skórze na policzkach pojawiło się więcej nowych czerwonych przebarwień, jakby każda maleńka krosteczka świeciła w słońcu niczym wskaźniki wykładowców. Zaczęłam go więc używać jedynie na strefę T. I tam dramat - skóra tłuszczy się tak samo, o ile nie mocniej, niż przed użyciem kremu. Rano nie mogę na siebie patrzeć.

Zmęczę go, bo szkoda mi marnować jakikolwiek kosmetyk, ale z bólem serca.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    2
    produktów

    79
    recenzji

    475
    pochwał

    10,00

  2. 2

    20
    produktów

    64
    recenzji

    485
    pochwał

    9,64

  3. 3

    1
    produktów

    38
    recenzji

    344
    pochwał

    6,43

Zobacz cały ranking