Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lioele, Dollish Veil Vita BB SPF25 PA++ (Witaminowy krem BB)

Lioele, Dollish Veil Vita BB SPF25 PA++ (Witaminowy krem BB)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 79,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lioele Dollish Veil Vita to witaminowy krem BB 2 w 1 pełniący funkcję zarówno bazy pod makijaż jak i kremu BB - koryguje zaczerwienienia / żółte przebarwienia i zasinienia oraz kryje niedoskonałości i wyrównuje koloryt. To krem BB nowego typu, który daje bardziej naturalny efekt, dzięki mikro kapsułkom dostosowującym się do Twojego koloru cery. Daje uczucie nawilżenia bez efektu tłustości.
Lioele Dollish Veil Vita zawiera 6 witamin, by kompleksowo dbać o Twoją skórę:
- witamina A (Retinol),
- witamina B5 (Pantenol),
- witamina C (Ascorbyl Glucoside),
- witamina E (Tocopheryl Acetate),
- witamina F (Tocopheryl Linoleate),
- witamina H (Biotin).
Dostępny w dwóch odcieniach: Gorgeous Purple - Light Beige, Natural Green - Natural Beige.

Skład: /Gorgeous Purple/ Water, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Glycerin, Dipropylene Glycol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, PEG-10 Dimethicone, Zinc Oxide, Hexydecyl Myristoyl Methylaminopropionate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Dimethicone, Ethylhexyl Sailcylate, Talc, Disteardimonium Hectorite, Betaine, Portulaca Oleracea Extract, Jojoba Esters, Tocopheryl Acetate, Tocopheryl Linoleate, Hydrogenated Vegetable Oil, Cyclomethicone, Magnesium Sulfate, Dipentaerythrityl Hexahydroxystearate/Hexastearate/Hexarosinate, Calcium Aluminum Borosilicate, Mica, C12-14 Pareth-3, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Silica, Glycosyl Trehalose, Polyester-1, Methicone, Acrylates/Dimethicone Copolymer, Palmitic Acid, Silica Dimethyl Silylate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Aluminum Stearate, PEG-200, Retinol, Biotin, Ascorbyl Glucoside, Pearl Powder, Panthenol, Aluminum silicate, Ceramide 3, Cholesterol, BHT, Fragrance, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Ultramarines, Iron Oxides (CI 77492), Iron Oxides (CI 77491), Iron Oxides (CI 77499).
/Natural Green/ Water, Cyclopentasiloxane, Titanium Dioxide, Glycerin, Dipropylene Glycol, Ethyhexyl Methoxycinnamate, PEG-10 Dimethicone, Zinc Oxide, Hexyldecyl Myristoyl MEthylaminopropionate, Talc, Dimethicone/Vinyl Diemthicone Crosspolymer, Dimethicone, Ethylhexyl Salicylate, Disteardimonium Hectorite, Betaine, Portulaca Oleracea Extract, Tocopheryl Acetate, Tocopheryl Lioleate, Hydrogenated Lechitin, Squalane, Hydrogenated Vegetable Oil, Cyclomethicone, Magnesium Sulfate, Dipentaerythrityl Hexahydroxystearate/Hexastearate/Hexarosinate, Calcium Aluminum Borosilicate, Jojoba Esters, Mica, C12-14 Pareth-3, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Silica, Glycosyl Trehalose, Polyester-1, Acrylates/Dimethicone Copolymer, Methicone, Palmitic Acid, Silica Dimethyl Silylate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Aluminum Hydroxide, Aluminum Stearate, PEG-200, Retinol, Biotin, Ascorbyl Glucoside, Pearl Powder, Panthenol, Aluminum Silicate, Ceramide 3, Chloesterol, BHT, Fragrance, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Iron Oxides (CI 77491), Iron Oxides (CI 77491), Iron Oxides (CI 77499), Chorium Oxide Greens, Ultramarines.

Cena: 79zł / 30ml
/m/

Cechy produktu

Rodzaj
kremy BB i CC
Właściwości
nawilżające
Krycie
średnie
Opakowanie
w słoiczku
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 54

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajny

Moja cera: skłonna do niedoskonałości, poza nosem i brodą sucha.

Pierwszy pełnowymiarowy krem kupiłam 9 lat temu. Najpierw dostałam jego próbkę, załączoną do zakupu innego koreańca, ale tak mnie uwiodła, że pomimo przerażająco wysokiej dla mnie wówczas ceny (90zł) zdecydowałam się go kupić.

Był to fiolecik. Krem początkowo wydawał mi się mimo wszystko za jasny (moja karnacja jest jasna, zwyczajna), ale potem dopasowywał się do odcienia.
Podobało mi się to jak moja twarz w nim wyglądała. Trochę jak z efektem photoshopa.
To dzięki temu bb creamowi pierwszy raz chyba usłyszałam komplement, że mam ładną cerę - ja, co od zawsze walczy z niedoskonałościami.
Krycie określiłabym jako przeciętne, ale jak się nałożyło drugą warstwę było lepiej.
Zostawia efekt "glow" na twarzy, nie trzeba go przypudrowywać, bo bez tego wygląda dobrze. Z pudrem może podkreślać trochę suche skórki. Ja zawsze używam przed nim kremu nawilżającego.
Krem ma ładny, delikatny, lekko poziomkowy zapach, który szybko się ulatnia.
Ne zapycha.

Po czasie zachwytu widziałam też nie tylko zalety, ale również wady. Krem jest dość "suchy", więc niektórym osobom, które walczą z suchymi skórkami może się nie spodobać. Szybko się również ściera.

Dodam, że próbowałam również zielonego, ale mimo że zielony jest skierowany do skóry z niedoskonałościami, to fioletowy bardziej mi przypadł do gustu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nowe opakowanie

Kupiłam nowa wersje tego kremu bo namowaxh przyjaciółki. Mm wersję fioletowa i jest świetna. Pięknie pachnie, ślicznie prezentuje się na buzi o kryje do tego.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

średnio

Zużyłam kilka próbek i mam mieszane uczucia. Krem dobrze się rozprowadza i ładnie stapia ze skórą, nie zmienia jej koloru, ale wyrównuje koloryt. Nie jest tłusty, ale niestety ściera się w ciągu 3-4 godzin od nałożenia. Po prostu znika, jakby się wchłaniał. Dużym minusem są parabeny w składzie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Całkiem fajny ale bieli

Odkrycie azjatyckich kremów bb było dla mnie szokiem bo tak bardzo różnią się od naszych "rodzimych" kremów bb. Ten konkretny ma bardzo lekką kremową konsystencję, powiedziałabym że nawet aksamitną. Przy nakładaniu wydaje się prawie biały potem stapia się ze skórą aczkolwiek wrażenie pewnego rodzaju białej poświaty pozostaje co nie do końca mi się podobało. Krem ładnie wyrównuje kolor skóry, nawilża, jest lekki i niewyczuwalny na skórze, rozjaśnia i daje efekt glow. W ciągu dnia się trochę ściera.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry stosunek ceny do jakości

Używam go już rok, zamówiłam drugie opakowanie.
Jest to najlepszy krem BB jaki miałam. Ma swoje minusy, ale ilość plusów jednak jest decydująca.
Na zdjęciu porównanie kolorystyczne 3 produktów tej marki. (od lewej Lioele beyond the solution BB, Dollish Veil Vita, Dollish Cera-V CC)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Na pewno nie na lato

Bardzo kryjący, bardzo długo trzyma.

Konsystencja- gęsty, ale jakby suchy - nie czuc go tez na twarzy.

Piekny zapach.

Po calym dniu jak go zmywalam, zostawial na husteczkach tony pigmentu.

Niestety - podkresla suche skorki - sposob na to jest taki, ze najlepiej nalozyc pod niego krem nawilzajacy (ja mam skore mieszana/tlusta i najlepiej zeby to byl krem matujaco-nawilzajacy). Bez tego wylaza twoje skorki na nosie, miedzy brwiami no i troche zmarchy...

JEST JASNY, mimo po calym dniu utleniania - ja mam jasna karnacje, ale jednak - jest to krem ktory bym polecala bardziej pozna jesienia albo zima - niestety chcac nie chcac odroznia sie od koloru skory :( polecalabym go TOTALNYM BLADZIOCHOM, skrajnym bladziochom, ktore zazwyczaj maja skore niestety sucha/atopowa a raczej taki krem, ktory zawiera jednak PARABENY i SILIKONY chyba nie bedzie dobrym pomyslem.

Uzywalam fioletowego. Byc moze bedzie to lepsze rozwiazanie dla dziewczyn, ktore maja na prawde MOCNE przebarwienia, bardzo widoczne przebarwienia. Tradzik, czy odbarwienia skorne.

Zwracam go do sklepu. Moze wroce do niego zimą.

Odejmuje gwiazdke za odcien, kolejną za wysuszanie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedna próbka

Nie był tragiczny, ale dobry też nie.

Kupiłam kolor zielony. Po nałożeniu na całą twarz wyglądałam dość trupio i niezdrowo, w dodatku krem był dla mnie trochę za ciężki. Za to próbka jaką miałam całkiem dobrze sprawdziła się jako baza maskująca naczynka wokół nosa. Wtedy zwykłego korektora wystarczyło nałożyć odrobinę a efekt był bardzo naturalny. Nie widzę jednak dla niego miejsca w mojej pielęgnacji, bo nałożony na całą twarz jest dla mojej tłustej skóry za ciężki.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dziękujemy, oddzwonimy.

Krem jest dość nietypowy. Jest śmietankowy, lekko suchy w swojej strukturze. Pudrowy. W przeciwieństwie do wielu popularnych koreańskich kremów BB daje matowo-satynowe wykończenie, a nie świetliste, błyszczące.
Jest też trwalszy i mocniej trzyma się twarzy.
Spośród kilku typów kolorystycznych bebika, zdecydowałam się na ten w odcieniu pastelowo- zielonym ( miał kryć i neutralizować zaczerwienienia). Krem po wyciśnięciu na dłoń jest delikatnie zielony, jednak po roztarciu zmienia kolor na beżowy. Początkowo wydaje się być za jasny, ale szybko dopasowuje się do kolorytu cery. Niestety po godzinie od nałożenia oksyduje. Ciemnieje i robi się pomarańczowo- różowy. Nie jest to efekt tak mocny, aby dostrzegło go otoczenie, ale na tyle widoczny, że aż drażniący osobę, która ma go na twarzy. Wyraźnie widać różnicę pomiędzy jasną szyją a twarzą.
Krem bardzo ładnie pachnie. W moim odczuciu kwiatem maciejki. Jest wydajny i nie ściera się w ciągu dnia. Opakowanie cieszy oko. Daje matowy, lekko satynowy efekt. Kryje całkiem dobrze. Ponadto, zawiera w swoim długaśnym składzie kilka witamin.
Niestety, wysusza lekko skórę.
No cóż, zawiodłam się.
Gdyby nie oksydował byłoby ok, a tak. Już dziękuję.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Największa kolorystyczna porażka wszechczasów!

Miałam kilka próbek, w pewnym odstępie czasu i od różnych dystrybutorów, więc to nie kwesta wadliwej serii lub podróbki - krem w trakcie rozsmarowywania staje się POMARAŃCZOWO - MARCHEWKOWY!
Kupiłam go, bo wiele ludzi mówiło, że jest idealny dla jasnej cery - no nie bardzo... Ja bym go bardziej poleciła mulatom :/
Tragedia, pomarańcza na twarzy, NIGDY WIĘCEJ!

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

Sama nie wiem..

Zachęcona tak dobrymi opiniami kupilam kilka próbek i sam krem jako BB ok, ładnie kryje, ale..no właśnie..twarz mam po tym jak porcelana, znacznie odbija się od opalonej skóry i wygląda przez to komicznie. Bardzo szybko się wchłania. makijaż dłużej trzyma, ale wyglądam niestety sztucznie. Może sprawdzi się to dla jasnych, porcelanowych karnacji, ale mnie osobiście byloby szkoda wydawać takiej kwoty na efekt nie do końca zadowalajacy.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Od około trzech (?) lat nie używam podkładów, zastąpiłam je koreańskimi bb kremami.
Dollish Veil kupiłam, skuszona opisem producenta i kolorem, a także ze względu na to, że mojego ukochanego holika holika aqua petit jelly nie było. Jest to kolejny BB, z którego jestem zadowolona.

+kolor - mam dziwny odcień skóry, w drogeriach na ogół nie jestem w stanie znaleźć podkładu, który by był kolorystycznie akceptowalny (a jeżeli już jest akceptowalny kolorystycznie, to z pewnością nie jest akceptowalny cenowo). Ten BB krem stapia się właściwie idealnie, choć w środku zimy możliwe, że będzie nieco za ciemny.
+wydajność - mam go od niedawna, ale dla satysfakcjonującego efektu wystarczy już niewielka ilość produktu, więc przypuszczam, że starczy mi na co najmniej pół roku, jak większość BB kremów.
+trwałość - przyzwoita. Nie używam pudru, ale moja twarz wygląda w porządku przez cały dzień.
+bardzo ładny, naturalny (ale stopniowalny) efekt supergładkiej skóry

-opakowanie, jakkolwiek urocze, nie jest szczególnie szczelne w podróży - zatyczka spada, wiec trzeba zabezpieczyć krem.
-przy suchej skórze konieczne jest solidne nawilżenie przed aplikacją, krem ma skłonność do wysuszania.
-świetny efekt jest powiązany z ryzykiem, że faktycznie będzie co zakrywać i tuszować. Bez bardzo (BARDZO) starannego zmywania (ja używam olejku) ten BB krem wyrządzi więcej szkody, niż pożytku. Na pewno nie poradzą sobie z nim dostępne w drogeriach mleczka. Dotyczy to jednak każdego koreańskiego bb kremu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

świetny BB

Mogę spokojnie polecić ten krem wszystkim osobom, które chcą rozpocząć swoją przygodę z kremami BB. Kolor idealnie dopasowuje się do skóry, matowi ją na parę godzin, nadaje ładny skórze ładny wygląd ( miałam parę pytań o to czego używam, że mam tak ładną skórę na twarzy ;). Nie warzy się, nie podkreśla suchych skórek, daje naturalny wygląd. Nie wiem jak kryje przebarwienia / trądzik i inne problemy skórne ale przy mojej w zasadzie bezproblemowej skórze sprawdza się idealnie.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    20
    produktów

    30
    recenzji

    572
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    171
    recenzji

    120
    pochwał

    9,43

  3. 3

    28
    produktów

    13
    recenzji

    544
    pochwał

    8,88

Zobacz cały ranking