Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające do włosów przetłuszczających się, cienkich i delikatnych, ze skłonnością do łupieżu i wypadania

Joanna, Rzepa, Ampułki wzmacniające do włosów przetłuszczających się, cienkich i delikatnych, ze skłonnością do łupieżu i wypadania

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 7 szt
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Ampułki wzmacniające Rzepa do włosów przetłuszczających się, cienkich i delikatnych, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Na wzmocnienie i regenerację włosów. Problem łupieżu i przetłuszczania się włosów zostaje zniwelowany.
Składniki wiodące to wyciąg z czarnej rzepy, cyprysu oraz rozmarynu i pirytonian cynku.
Ampułki mają specjalną kompozycja zapachową, która neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i poprawia komfort stosowania.

Skład: Aqua, Alcohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arctium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Laureth-10, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropinal, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

Recenzje 63

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Widoczna poprawa kondycji włosów

Produkt znam już od kilku lat, używam go kiedy włosy potrzebują szybkiego ratunku (np. po długiej zimie). Włosy po przejściu kuracji mniej się przetłuszczają, przestają tak wypadać i wyglądają zdrowiej. Niestety jeżeli chodzi o opakowanie to jest dość wymagające, a w nieporęcznych dłoniach może skończyć się skaleczeniem, fajnie, że jest to szklane opakowanie, ale mogło by być łatwiejsze w obsłudze, producent powinien nad tym popracować. Zapach też nie należy do najprzyjemniejszych, ale produkty z czarną rzepą zazwyczaj nie pachną fiołkami :). Kuracja jest bardzo fajna, warta przetestowania.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie polecam

Faktycznie moze ma dobry wplyw w przypadky pobudzenia skory glowy, ograniczenia przetluszczania sie wlosow. Niestety przy wrazliwej skorze glowy dostalam od nich ogromnego łupieżu.
Wiec nie jestem w stanie skupic sie nad plusami.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Rzepa w ampułce.

Kupiłam ampułki firmy Joanna, kiedy moje włosy łamały się i wypadały.
Jak dla mnie szklane ampułki są niewygodne , ciężkie do otwarcia i można się
niechcący skaleczyć. Ciężko też dozować zawartość na skórę głowy ,, bo przy potrząsaniu ampułką jej zawartość rozpryskuje się , i to nie tylko na włosy.

Ale sam kosmetyk jest i jego działanie jest w porządku.
Ampułki mają sporą pojemność jedna spokojnie wystarczy na na całą głowę.
Zapach do zniesienia , wyczuwalna czarna rzepa ale szybko się ulatnia .
Bardzo szybko zauważyłam ich dobroczynny wpływ na skórę głowy.
Przestała być przesuszona , zniknął łupież i swędzenie.
Przy regularnym stosowaniu włosy , nabierają życia , stają się mocniejsze ,
i zmniejsza się ich wypadanie.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Daje widoczne efekty

Generalnie ten kosmetyk składa się z samych wad i jednej bardzo ważnej zalety- faktycznie działa. Zrobiłam dwie kuracje i widzę efekty na moich bardzo wolno rosnących i przetłuszczających się włosach. Naprawdę wow, jest ich więcej i przetłuszczają się wyraźnie mniej. Teraz wady. Pierwsza i największa- opakowanie. Nie otwieram ampułek w gołej dłoni, najczęściej przez szmatkę lub ręcznik. Nie zliczę ile razy zamiat ją otworzyć, niechcący ją zmiażdżyłam, bo niestety żeby ją otworzyć trzeba przyłożyć naprawdę solidną siłę. Może można ten produkt zapakować w ampułki plastikowe? Takie jak np sól fizjologiczną w aptece. Kwestia opakowania to dla mnie naprawdę ogromny minus i ten produkt jest pierwszym w moim życiu, w ktorym niechęć do opakowania sprawia że rozważam zaprzestanie stosowania kosmetyku. Druga wada to oczywiście zapach, drażniący bardzo (zwłaszcza mojego chłopaka który marudzi jak nakładam produkt na noc), choć dla mnie do przeżycia. Ciężko mi się zdecydować na ocenę, daję 3 ale wyłącznie za wady opakowania.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Delikatny efekt

plusy:
+ trochę ogranicza przetłuszczanie
+ trochę poprawia kondycję włosów
+ trochę nowych włosów

minusy:
- trudne w aplikacji, rozlewają się wszędzie
- zapach brzydki, ale nie jest aż tak źle

inne cechy, których nie biorę pod uwagę przy ocenie:
- za wysoka cena za taką pojemność
- bardzo słaba dostępność
- słaba wydajność
- niewygodne ampułki

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

dobre

Stosowałam kiedy miałam problem z wypadaniem włosów. Moja druga połowa trochę cierpiała przez zapach jaki miałam na głowie, a który przechodził na poduszkę, ale warto się przemęczyć dla efektów bo faktycznie działa;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo fajne, kupuję co jakiś czas :)

Ampułki stosuję raz na jakiś czas, głównie w przejściowych porach roku (lato-jesień oraz zima-wiosna), ponieważ w tych okresach wypadanie włosów może być wzmożone. Niestety żyjemy też w czasach, gdzie mamy sporo stresów, że siłą rzeczy włosy mogą się osłabić.

Ampułki kupuję w drogerii Natura za jakieś 10-15zł, na zmianę z ampułkami z Farmony (te są minimalnie droższe), zależy które są aktualnie w promocji lub które pierwsze wpadną mi w ręce obie wersje lubię tak samo :)

Ampułki z Joanny są w szklanych opakowaniach, ale wydobycie z nich produktu nigdy nie było dla mnie jakieś upierdliwe :) tu nie mam się do czego przyczepić.

Do pełnej kuracji kupuję zwykle 2-3 opakowania (4x10ml), stosuję zgodnie z zaleceniami producenta.

Może to co powiem jest dziwne, ale zapach czarnej rzepy nigdy mnie nie odrzucał, być może ze względu na to, że przy ekstremalnym wypadaniu włosów, jakie przeszłam kilka lat temu stosowałam wcierkę ze świeżo wyciskanej rzepy (i stosuję ją do dzisiaj właśnie przy zmianach pory roku). Czarna rzepa przypomina mi zapachem po prostu mocniejszą rzodkiewkę:) w ampułkach Joanny zniwelowano znacznie zapach czarnej rzepy, pewnie dlatego bez problemu go znoszę:)

STOSOWANIE
Osobiście lubię używać ampułek, wcieram je delikatnie w skórę głowy opuszkami palców, bo to także ważne, aby z włosami obchodzić się delikatnie.. nie szarpać, nie pocierać mocno. Po chwili odczuwam lekkie mrowienie, jest to efekt jak najbardziej normalny.

EFEKTY
Po zakończonej kuracji, która zwykle u mnie trwa 1-2 miesiące efekty mogą nie przyjść od razu.. zwykle tak zwanego ,,kopa do wzrostu" dostaję jakieś 3-4 tygodnie po zakończeniu kuracji. Badam pod palcami czy małe baby-hair już tam są :) coś co zauważam szybciej, bo już w trakcie lub pod koniec kuracji to lekkie zmniejszenie wypadania włosów, mniejszą skłonność do przetłuszczania się oraz ogólnie włosy wyglądają lepiej.. bardziej się błyszczą i wydają się bardziej elastyczne. Skłonności do łupieżu nie mam, więc w tym temacie wypowiedzieć się nie mogę. Warto jednak nadmienić, że staram się nie poddawać włosów zbyt częstemu działaniu temperatur.. myję je o tyle wcześniej, aby zdążyły same sobie wyschnąć, więc to też pewnie ma jakiś wpływ.

Podsumowując: ampułki w moim odczuciu są dobre i polecam wszystkim tym, którzy maja problem z wypadaniem i przetłuszczeniem się włosów.

Coś co dodam na koniec nie powinno nikogo zaskoczyć.. bez zdrowej diety bogatej w warzywa, owoce i zdrowe tłuszcze same kosmetyki cudu nie uczynią. Raz na jakiś czas warto sięgnąć po suplementy diety, które mogą je dodatkowo wzmocnić i wesprzeć przy ich wzroście. Kosmetyki traktuję jako formę wspomagania walki z wypadaniem i przetłuszczaniem włosów.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajne ampułki ale wolę kurację Rzepa

Bardzo jestem zadowolona z działania tej serii kosmetycznej, miałam praktycznie wszystkie kosmetyki, więc zapragnęłam również kupić te ampułki, skuszona obietnicą wzmocnienia włosów.

Zalety:
- bardzo dobrze wzmacniają włosy u nasady, przyspieszają ich porost, sprawią że na głowie pojawia się dużo baby hair
- niwelują nadmierne wypadanie włosów
- po aplikacji dobrze chłodzą i orzeźwiają skórę głowy
- mają skoncentrowane działanie - pierwsze rezultaty już przed końcem kuracji
- odświeżają włosy

Wady:
- kapsułki są szklane i bardzo trudno je rozłamać, zawsze robię to przez szmatkę, ręcznik żeby się nie pokaleczyć
- ciężko aplikować je na skórę głowy, wolę opakowanie z dziobkiem KURACJI JOANNY RZEPA do włosów przetłuszczających sie chociaż nie ma tak silnego działania, nie jest tak skoncentrowana jak te Ampułki
- Bardzo trudno dostępne, kupiłam kiedyś w Super-Pharm
- są trochę mętne, mam wrażenie że w środku pływa coś białego, co nie wygląda estetycznie (prawdopodobnie ekstrakt z rzepy)
- intensywny cierpki i ostry zapach Rzepy - ale przyzwyczaiłam się.

Mimo wszystko daję 4 gwiazdki za świetne działanie. Kiedyś kupiłam opakowanie i przelałam zawartość ampułek do buteleczki z dziobkiem po Kuracji Rzepa o której wspominałam. Jeśli jesteście cierpliwe i zdeterminowane to będziecie z nich zadowolone.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mocniejsze od wcierki.

Porównują ampułki z klasyczną wcierką rzepki zauważyłam, że ampułki mają (chyba) silniejszą zawartość ekstraktów albo trochę więcej alkoholu ponieważ skóra głowy bardziej po niej piecze niż przy wcierce. Dla mnie oczywiście jest do na plus gdyż wrażliwego skalpu nie mam a takie wcierki z alkoholem super pobudzają do rośnięcia nowych włosów i przyspieszenia ogólnie porostu.
Ampułki zawsze nakładam na umytą skórę głowy (piecze bo nie ma niej sebum które utrudnia wniknięcie większej ilości ekstraktów) i zostawiam na całą noc.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najgorszy zapach i najgorsze opakowanie EVER

Jest to najgorszy produkt do włosów z jakim miałam do czynienia. Ma trochę zalet, ale dwie wady niestety powodują, że nigdy w życiu tego nie kupię.

PLUSY
- cena
- faktycznie wpływa na przetłuszczanie włosów - pozytywnie!
- włosy są uniesione i lekko napuszone, zyskały na objętości i lepiej wyglądają
- z pewnością włosy są trochę odżywione

MINUSY
- zapach (jest to najgorszy, jaki w życiu czułam, myślałam, że zwymiotuję. Amoniak przy tym to zapach kwiatów... naprawdę nie sądziłam, że coś może tak wstrętnie "pachnieć")
- opakowanie ( totalna tragedia. Ampułki są SZKLANE. Jedna mi się urąbała cała, druga stłukła, ale zostało trochę produktu. Nie ma żadnego otwarcia, trzeba po prostu ułamać szyjkę, co graniczy z cudem, pełno szkła w umywalce i krew na rękach. Wielkie dzięki... do tego ampułki są za duże. Powinny być nie dość, że plastikowe, to po prostu mniejsze, bo w jednej jest za dużo produktu na jedną aplikację. A bezsensu jest użycie w połowie, a później odłożenie tego nie wiadomo gdzie. Estetyczne to nie jest, część wyparuje, ktoś może przypadkiem przewrócić. Totalny koszmar. Poza tym dziwię się, że w opakowaniu są tylko 4 ampułki. 8 mniejszych w plastiku byłoby najlepszym pomysłem)
- produkt nie wpływa na porost włosów, na ich wzmocnienie oraz wypadanie. Łupieżu nie mam, także nie wiem, jakie jest działanie na to.
- trudna dostępność (ja upolowałam w Naturze)
- alkohol den. w składzie na bodajże drugim miejscu...

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ampułki ratunkowe

Ampułki kupiłam jako ratunek na wypadające i przetłuszczające się włosy. Niestety przyczyną problemów jest głównie nadmierny stres utrzymujący się od kilku miesięcy, więc cudów nie ma i nadal wypada trochę więcej włosów niż bym chciała, ale dobrze dobrane kosmetyki znacznie ograniczają problem i włosy mają się dobrze:)
A pierwszym krokiem do uratowania sytuacji były ampułki Joanny, których używałam dwa razy, przy każdej kuracji używając dwóch opakowań (po 8 ampułek), jedna dziennie po umyciu włosów.

+ cena
- dostępność (nie mogłam znaleźć stacjonarnie, w ruch poszło allegro)
+ przyjemne uczucie mrowienia i chłodnego odświeżenia (jedyna wcierka, która powoduje u mnie takie efekty)
+ znaczące ograniczenie przetłuszczania skóry już w trakcie pierwszej kuracji (w duecie z szamponem Joanna Rzepa)
+ nie wysusza, nie plącze włosów
+ znaczące ograniczenie wypadania włosów

Zapach mnie nie drażni, choć na pewno nie jest piękny. Grunt że szybciutko się ulatnia.

- należy baaaaardzo ostrożnie łamać szyjkę ampułki, zdarzyło mi się nie raz skaleczyć palce!

* Bardzo możliwe, że ampułki przyczyniły się do inwazji baby-hair na mojej głowie, ale ciężko stwierdzić który kosmetyk wykazał się największymi zasługami na tym polu, bo w ciągu ostatnich miesięcy stosowałam zamiennie olejek khadi, seboradin niger i właśnie joannę.

Polecałabym każdemu, kto ma problem z przetłuszczaniem i/lub wypadaniem włosów i szuka środka, który szybko poprawi stan skóry głowy, później można stosować inne kosmetyki jako pielęgnację długofalową (tu zdecydowanie polecam szampon z tej samej serii).


Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: cztery

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie najgorzej

Ampułek stosowałam dwukrotnie.
Za pierwszym razem produkt zahamował wypadanie włosów i przyspieszył ich wzrost zauważalnie. Nie zauważyłam baby hair, ale efekt i tak był dobry.
W tym miesiącu znowu postanowiłam je stosować. Dzięki nim włosy lekko urosły i ograniczyły wypadanie, ale znowu nie było baby hair.
Samo nakładanie było raczej przyjemne, a włosy nie były obciążone.

Używam tego produktu od: 2 kuracje dwutygodniowe (przerwa paro miesięczna)
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    31
    produktów

    45
    recenzji

    320
    pochwał

    10,00

  2. 2

    31
    produktów

    31
    recenzji

    349
    pochwał

    9,72

  3. 3

    1
    produktów

    77
    recenzji

    51
    pochwał

    6,00

Zobacz cały ranking