Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktInna drogeria
Tytuł idealnie podsumowuje moje odczucia, jednak zaznaczę, że to produkt, który utwierdził mnie w 150%, że cena w większości przypadków = jakość. Produkt długo rywalizował o miejsce w mojej kosmetyczce z Too faced bon bons, wybór trwał na The Balm, o której usłyszałam na jednym z blogów. Opinia była taka, że to paletka "ślubna" i choć prywatnie ten temat mnie nie dotyczy to kocham lakiery do paznokci, fryzury i paletki, ponieważ podkreślają urodę, są delikatne.
Paletka dla mnie jest hitem i chyba nie kupię innych cieni, choć przewinęło się ich wiele przez moją kosmetyczkę.
Czego oczekuję?
Przede wszystkim odpowiedniej gamy kolorystycznej w połączeniu z łatwością blendowowania, pigmentacją, trwałością, aż po WYTRZYMAŁE opakowanie.
Jak się sprawdziła?
Dla mnie spełnia wszystkie kryteria, a nawet wychodzi poza wymagania.
+przepiękne kolory, można przy ich pomocy stworzyć mnóstwo makijaży, które będą pasowały do odpowiedniej sytuacji oraz karnacji
+mega trwałość, choć zawsze używam bazy, to jednak one są nienaruszone, nawet przy wilgotnych lub upalnych warunkach ( ps zrobiłam test na dłoni, po umyciu rąk bydłem w płynie brązy i czarny Pan nadal byli na ręce :P )
+wydajność, wystarczy niewielkie dotknięcie pędzla a mamy już wystarczającą ilośc produktu, mało tego paleta jest ogromna, a gramatura cieni imponująca
+ łatwość blendowania - tak to jest to! tymi cieniami aż chce się malować, ręce same wyciągają się po pędzle. Bardzo ładnie się blendują, tworzą tak zwane "chmurki" łatwo się łącza, rozcierają.
+pigmentacja- jest na naprawdę wysokim poziomie, każdy bez wyjątku nawet najjaśniejszy cień, poprzez te delikatne, aż po ciemne i czerń (ps łatwo z nimi przesadzić jeśli się nie uważa, trzeba nauczyć się z nimi pracować)
+opakowanie to hit, zresztą typowe dla THE Balm. Sam Pan jest uroczy i zawsze poprawia mi nastrój, a co do tekturowego opakowania, ja jako osoba dość roztrzepana, która łatwo coś upuszcza ubóstwiam tekturę ( wiele rozświetlaczy i cieni w ciężkich opakowaniach skończyło w odkurzaczu po upadku nim pojawił się widoczny ubytek w zużyciu produktu... )- a lusterko jest duże, genialne cóż idealne do nakładania cieni.
+wielki plus za pomysłowość ogólnie paletki i chyba to jedyna tak skomponowana paleta, że nie trzeba sięgać po inne kosmetyki do oczu, zawsze brakowało mi albo neutralnego jasnego cienia, albo pośredniego beżu, albo ciemnych i czarnych kolorów do linii rzęs- to mam wszystko- pięknie.
Wady:
- chyba jedyna rzecz, do której można mieć jakiekolwiek zastrzeżenia to dostępność i cena, choć uważam, że przy tej jakości i wydajności jaką otrzymujemy jest po prostu adekwatna.
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Trwałość
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie