Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Zoeva, Cocoa Blend, Eyeshadow Palette (Paleta cieni do oczu)

Zoeva, Cocoa Blend, Eyeshadow Palette (Paleta cieni do oczu)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Zobacz oferty

Kategoria
Marka
Pojemność 15 g
Cena 89,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paleta cieni do powiek marki Zoeva o nazwie Cocoa Blend, to paleta zawierająca 10 mocno napigmentowanych cieni. Każdy z nich zawiera 1,5 g. Cienie Zoeva są łatwe w aplikacji, nie osypują się, utrzymują się na powiece przez cały dzień. Paleta inspirowana pudełkiem czekoladek.

Cechy produktu

Opakowanie
paletki cieni
Rodzaj
prasowane
Formuła
hipoalergiczna
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 180

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealna na codzień i nie tylko :)

Cocoa Blend to moja pierwsza paleta od marki Zoeva, ale z całą pewnością mogę stwierdzić, że warto w nią zainwestować.
Szukając paletki idealnej kierowałam się opiniami Wizażanek i nie zawiodłam się.
Paleta perfekcyjnie sprawdza się zarówno w codziennych makijażach, jak i w kreacji mocniejszego, wieczorowego look'u.
Idealna równowaga kolorystyczna oraz połączenie matów i błyskotek - dzięki temu stworzymy na powiece makijaż odpowiedni do okazji.
Uwielbiam tę paletę, używam jej praktycznie do każdego makijażu, cienie są mocno napigmentowane.
A poza tym - samo opakowanie jest klasyczne, przyjemne dla oka.
Moim faworytem jest Sweeter end - daje satynowe wykończenie, delikatny błysk - według mnie to kolor uniwersalny, często stosuję go jako cień przejściowy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Warto kupić

To jedna z tych palet, które pasują niemal do każdego typu urody, kolorystyka jest bardzo trafiona i twarzowa. Cienie pięknie blendują się ze sobą, są długotrwałe, utrzymują sie bez osypu i blaknięcia przez cały dzień. Jest to paleta, którą stworzymy nie tylko makijaż wieczorowy, jest na tyle uniwersalna, że sprawdzi się do lekkiego dziennego makijażu, podkręconego kociego oka ale również do kolorowego ponieważ ta rzucająca się w oczy fioleto/różo/fuksja to niesamowicie piękny odcień. Paleta nie jest droga, więc można sprawić sobie prezent lub komuś kto lubi się malować a na pewno będzie zadowolony. Ja ją uwielbiam i pomimo tego że palet mam mnóstwo bardzo często jej używam. Jeszcze mnie nie zawiodła, nie uczuliła ani nie podrażniła moich oczu. POlecam! kolory zarówno maty jak i błyski są cudne i prezentują się na powiece bardzo ekskluzywnie i drogo. POlecam Zoeva to jakośc sama w sobie :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Klasyk

Fantastyczna paleta z 10 cieniami do powiek które są mocno napigmentowane. Cienie mają ciepłą, intensywną kolorystkę. Są trwałe oraz bardzo wydajne. Świetnie się blendują. Można wykonać nimi dzienny oraz wieczorowy makijaż. Bardzo ładna paleta.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna paletka

Paleta ma bardzo ciekawe, eleganckie zestawienie kolorystyczne. Znajdziemy tutaj 4 cienie matowe (w tym jeden z delikatnymi drobinkami), jeden mat z wyraźną drobinką i 5 cieni metalicznych lub satynowych. Kolory są neutralno-ciepłe, ale nie pomarańczowe. Najlepiej będzie opisać każdy kolor z osobna, bo zdjęcia często tego nie oddają:

Bitter start - matowy beż, średnio napigmentowany, ale dostatecznie, żeby używać go pod łuk brwiowy i do wewnętrznych kącików. Mam jasną karnację i nie przyciemnia mnie on ani szczególnie nie rozjaśnia, jest raczej niewidoczny i dobrze spełnia swoją funkcję.

Sweeter end - satynowy, lekki duochrom. Ma liliowo-szarą bazę i chłodny złoty poblask. Błyszczy subtelnie, ale i takie cienie są potrzebne.

Warm notes - metaliczny, wiśniowy cień. Bardzo miękki i mocno napigmentowany, średnio ciemny.

Subtle blend - metaliczne stare złoto, również dobrze napigmentowane.

Beans are white - bardzo ciemny chłodny brąz w kolorze gorzkiej czekolady, świetnie napigmentowany, dobrze się rozciera i łączy z innymi kolorami.

Pure ganache - najbardziej błyszczący, może nawet foliowy cień w kolorze złota, ale nie takiego żółtego, tylko bardziej miedzianego w bazie i szampańskiego i jasnego w połysku. Również jest miękki i masełkowy.

Substitute for love - karmelowy, matowy brąz z lekką złotą drobiną. Nie będzie ona zauważalna po rozblendowaniu, więc można traktować go po prostu jako mat w załamanie powieki.

Freshly toasted - ceglasty, ciepły matowy brąz. Jest uniwersalny, można go stosować i jako przyciemnienie kącika i w załamanie. Ma bardziej czerwony podton niż poprzedni mat.

Infusion - matowy grafit z wieloma złotymi drobinkami. Są widoczne na powiece, szczególnie gdy na koniec, po wyblendowaniu, doklepie się cień palcem.

Delicate acidity - satynowy, liliowy fiolet na trochę ciemniejszej bazie.

Jeżeli przekręciłam nazwę jakiegoś koloru to nie było to specjalnie, są napisane dość drobnymi literami. :)

Wszystkie maty są świetnie napigmentowane, nie osypują się ani w palecie, ani na oczach. Można śmiało maczać w nich pędzelek bez obawy o to, że rozpylą się wszędzie, paleta się ubrudzi, a my stracimy sporo produktu. Mam wrażenie, że stapiają się ze skórą zamiast na niej leżeć, co wygląda świetnie i sprawia, że blendowanie to czysta przyjemność.
Błyski nie są intensywne, są raczej delikatne, dzienne. Ja kupiłam tą paletkę właśnie w takim celu, żeby nie musieć się przejmować, czy makijaż nie wygląda zbyt intensywnie. Są bardzo dobrej jakości i nie wydaje mi się, aby miały podkreślać każdą zmarszczkę na powiece - ich struktura nie tworzy tafli, zatem niedoskonałości nie będą uwydatnione.
Zestawienie kolorystyczne jest ładne, uniwersalne, dzienne, ale z ciekawym akcentem w postaci wiśniowego metalicznego cienia. Nie ma tu tylko ciepłych odcieni, ale te chłodniejsze ładnie łączą się z cieplejszymi.
Opakowanie jest wykonane porządnie, jest smukłe i minimalistyczne, ładnie uwydatnia kolory cieni i nie sprawia, że cienie nie inspirują (jak bywa np. w przypadku tła w kolorze czerwonym czy jakimkolwiek intensywnym. Neutralne kolory wyglądają wtedy brudno i nieciekawie.)
Jest to świetna paleta, pod warunkiem, że nie oczekuje się bardzo błyszczących cieni i jakichś innowacyjnych kolorów. Jej jakość jest zachwycająca i nie mam jej nic do zarzucenia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mój najlepszy zakup

Po licznych pozytywnych opiniach w internecie postanowiłam zakupić sobie tą paletę.Jak tak się zastanowię to są najlepsze cienie jakie miałam w swoim życiu,do tego odcienie są idealne dla mnie i modne.
Blenduą się jak masło , używanie tych cieni to sama przyjemność.
Nie osypują się oraz kolory się nie wytracają w ciągu dnia.
Opakowanie kartonowe,lekkie idealne dla mnie.
Bez zbędnego lusterka,wolę się malować do lusterka stojącego przede mną .
Używanie tej palety to czysta przyjemność.
Myślę,że niecałe 100 zł za paletę 10 cieni to świetna ceną jeśli chodzi o taką jakość.

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moja ulubiona zoeva

Z zakupem tej palety długo zwlekałam bo myślałam, że takie ciepłe odcienie mi nie będą pasować, ale na szczęście okazało się, że niepotrzebnie się martwię!
Paletka jest świetna!
Bardzo dobrze napigmentowana, a kolory są równe i każdy się do czegoś przydaje
Dobrze blendują się ze sobą i z innymi cieniami, nie osypują się i dobrze "zagruntowane" trzymaja się nie gorzej niż inne porządne cienie ;)
No i jest tu mój ukochany cień substitute for love o pięknym odcieniu i niewielkim dodatku połyskujących drobinek, przez co wygląda jak "piasek pustyni" (taki kamień stosowany w biżuterii)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Basic nr 1

Jedna z moich ulubionych paletek, używam już od 2,5 roku :) Mam jeszcze Caramel Melange i w obu wydenkowałam po połowę cieni, więc czas na nowe sztuki. Bardzo fajnie dobrane kolory, maty łatwo się nakładają i dobrze łączą ze sobą, błyski są super jakości - złoty i różowy potrafią zmienić każdy makijaż w kilka sekund na bardziej glam. Jedyne czego mi brakuje to lusterko - nie maluję się przy lusterkach z paletek, ale zdarza mi się to robić na wyjazdach, więc wtedy paletka byłaby już totalnie kompletna. Krótko mówiąc polecam, zarówno do dziennych jak i wieczorowych makijązy. :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękne i trwałe

Niesamowite cienie w dobrej cenie. Świetnie dobrane odcienie - szczególnie dla osób o brązowych i zielonych oczach. Idealne na makijaż dzienny jak i wieczorowy

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna pigmentacja

Paletka ma bardzo dobra pigmentację w stosunku do swojej ceny. Maty w tej paletce są świetne. Można nie stworzyć makijaż na codzień jak i wieczorowy makijaż. Cienie są trwałe. Paletka ma bardzo ciekawa gamę kolorystyczna.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapomniany hit.

Każda widzka youtuba posiadała tą paletę. Była uniwersalna, ciepła, dobrze napigmentowana. Swoją posiadam już 2 lata i używam jej nadal bo nic złego się z nią nie dzieje.

Opakowanie: elegancki, brązowo-złoty kartonik na magnes. Na grzbiecie obecna nazwa palety. Produkt jest lekki i poręczny. Napisy do tej pory się nie starły.

Paleta zawiera 10 cieni: 6 błysków i 4 maty. Kolory są bardzo dobrze do siebie dobrane, można z nich stworzyć idealne makijaże dzienne jak i wieczorowe. Obecny jest matowy beż oraz przejściowy brąz. Mamy też ciemny brąz, którym zrobimy kreskę i przyciemnimy zewnętrzny kącik oka. Szkoda, że nie ma czerni.

Blendowanie cieni jest bezproblemowe. Pigmentacja jest dobra, a osyp niewielki. Cienie można stopniować, ale pigmentacja buduję się do pewnego momentu. Błyski są w porządku. Nie dają mega blasku, ale użyte na klej lub mokrą bazę dają z siebie więcej.

Palety kiedyś kosztowały 70 zł, teraz są po 100 zł. Teraz bym za nią tyle nie dała, ponieważ rynek kosmetyczny bardzo się rozwinął i wolałabym dołożyć i kupić paletę z wyżej półkowych marek.
Tak czy inaczej polecam paletę i szkoda, że kosmetyczny świat o niej zapomniał. Zoeva to klasyk i dobra jakość.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Boska paleta w ciepłych odcieniach

Cocoa Blend składa się z dziesięciu cieni, które, według mnie, są naprawdę przemyślaną i uzupełniającą się kompozycją w ciepłych odcieniach. To, że kolory mają ciepłe tony, jest dla mnie ogromnym plusem - zdecydowanie lepiej czuję się właśnie w takim makijażu.

Paleta jest pięknie wykonana - z grubej tektury, która po wielu miesiącach używania i przewożenia nie uległa żadnemu uszkodzeniu. Bardzo przekonuje mnie wykończenie opakowania geometrycznym wzorem w kolorze złota z odrobiną błysku. Prezentuje się to luksusowo i doskonale uzupełnia hasło, które zostało umieszczone wewnątrz opakowania - Selected with love. Zanim przejdziemy do jakości i trwałości samych cieni, najpierw przyjrzyjmy się bliżej kolorom.

Bitter Start - matowy beż, którego nie widać na swatche'ach, bo ma bardzo jasny odcień i nie jest mocno napigmentowany. Dla mnie to jednak zaleta, bo ten cień doskonale nadaje się do rozblendowywania tego, co nam się nie udało.

Sweeter End - w opakowaniu wygląda na kolor lawendowy, ale w rzeczywistości to perłowy nude ze złotymi drobinami i delikatnym, fioletowym (ale pastelowym) podbiciem.

Warm Notes - ten odcień głębokiego, stonowanego różu to dla mnie hit tej palety. Jest perłowy, genialnie napigmentowany i naprawdę oryginalny.

Buttle Blend - perłowy brąz ze złotymi i różowymi drobinkami. Bardzo klasyczny odcień, ale te różowe drobinki dodają mu trochę nieoczywistości.

Beans Are White - matowy, ciemny brąz. Tego cienia używam bardzo rzadko i najmniej go lubię. Jest najbardziej tępy ze wszystkich, więc trudniej go rozblendować. Po dotknięciu palcem wydaje się, że jest mocno napigmentowany, ale przy nakładaniu na skórę widać, że to pozory, bo nie zostawia dużo koloru.

Pure Granache - błyszczące, stare złoto. Bardzo ładny i ciekawy odcień. Nada się zarówno na całą powiekę, jak i do rozświetlania wewnętrznego kącika.

Substitute For Love - matowy, stonowany pomarańcz z niewielką ilością drobinek, które nie rzucają się mocno w oczy. Bardzo lubię nakładać go na całą powiekę i łączyć z cieniem Freshly Toasted.

Freshly Toasted - matowy, ciepły brąz z domieszką rudości. Genialny do podkreślania załamania powieki.

Infusion - matowa czerń z dużą ilością drobinek w różnych odcieniach. Naprawdę bardzo ciekawy cień. Nie jest mocno napigmentowany. Uwielbiam nim robić kreskę, która cudownie się iskrzy!

Delicate Acidity - perłowy, stonowany fiolet.

Naprawdę bardzo podoba mi się to zestawienie kolorystyczne - mamy tutaj klasykę, czyli beż, złoto i brązy, ale też wyróżniającą się wśród innych palet czerń, genialny róż, a także fiolet, co daje nam spore pole do manewru. Być może paleta na pierwszy rzut oka wydaje się ciemna, ale doskonale nadaje się do dziennego makijażu. Napigmentowanie i kremowość cieni różni się pomiędzy wykończeniami. Najlepiej wypadają w tym zestawieniu perły, które dają bardzo mocny kolor i nakładają się wręcz bajkowo. Jeśli chodzi o maty, to nie wszystkie są takie same. Bardzo dobrze współpracuje się z Substite For Love i Freshly Toasted. Pozostałe trzy matowe cienie są bardziej tępe i trudniejsze w obsłudze.

Jeśli chodzi o trwałość, to w moim przypadku ocena zawsze jest trudna, bo moje powieki są wyjątkowo tłuste i trudno, aby cokolwiek się na nich trzymało.Cienie łączę więc z bazą marki Zoeva, to jest naprawdę mocny duet. U mnie makijaż w takim układzie (w zależności od dnia) trzyma się 8-10 h w nienaruszonym stanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobra paleta

Mam dwie palety cień i tej firmy i są świetne. Cienie dobrze napigmentowane. Jakoś cieni błyszczących rewelacja. Cienie matowe ładnie się łączą. Nigdy nie miałam problemu z jakimiś plamami na powiekach wszystko rozciera się idealnie. Mam już parę lat te palety nic się z nimi nie dzieje. Używam bardzo często.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    256
    recenzji

    428
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    884
    pochwał

    8,40

  3. 3

    1
    produktów

    151
    recenzji

    506
    pochwał

    8,00

Zobacz cały ranking