klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

Robisz dużo selfie? To sporo mówi o twoim... życiu erotycznym

Badania holenderskich naukowców mogą sprawić, że dobrze się zastanowisz zanim wrzucisz na swój profil kolejne selfie...
Agnieszka Pulikowska
wrzesień 25, 2016

Uwielbiasz publikować swoje selfie? Uważaj, to sporo mówi o Tobie i Twoim podejściu do... seksu. Dziwne? Naukowcy z Uniwersytetu Wageningen w Holandii postanowili sprawdzić, co selfie mówi o naszym życiu seksualnym. Wiadomo, że jedno selfie nie jest równe drugiemu. Niekiedy jest to radosna, niewinna pamiątka z imprezy, czy innej formy miłego spędzania wolnego czasu, a czasem jest to zdjęcie, które może być naprawdę zmysłowe.

Zobaczcie także:  10 filmów, które pomogą Ci... przetrwać rozstanie!

Badacze wzięli pod lupę 800 osób, z którymi przeprowadzono wywiady. Wydaje się Wam, że osoby, które często robią sobie selfie są pewne siebie i spełnione seksualnie? Otóż okazało się, że 83% tych, którzy w social mediach publikują swoje prowokujące zdjęcia ma problemy z życiem erotycznym, a dokładniej rzecz ujmując, w ogóle go nie mają. Badania pokazały, że osoba która dodała około 45 dodanych zdjęć, miała za sobą dwa stosunki.

Naukowcy doszli więc do wniosku, że selfie wcale nie są oznaką narcyzmu, tylko wołaniem o uwagę (szczególnie ze strony płci przeciwnej). Z drugiej jednak strony, temat seksu jest coraz bardziej popularny i coraz odważniej porusza się go wśród znajomych. Niektórym osobom wstyd przyznać się, że dawno nie współżyło. Może więc jest to też sposób na sprawianie złudzeń, że życie erotyczne kwitnie.
Co o tym sądzicie? Myślicie, że te badania potwierdzają regułę?

Zobaczcie także:  Czy zgodzisz się na zdradę?  

Komentarze
Fotolia
Styl życia 5 sposobów na to, żeby zwiekszyć swoje szanse na orgazm
Kobiecie w osiągnięciu orgazmu przeszkadzają nie tylko niedostateczne umiejętności partnera, ale także drobne uciążliwości dnia codziennego – hałas, napięcie, stres. Jak ułatwić sobie drogę do rozkoszy? Sprawdź, jak zwiększyć swoje szanse na przyjemność.
Anna Konieczyńska
sierpień 26, 2016

Nawet jeśli jesteś świadomą siebie kobietą, Twoja seksualność nie działa na zasadzie prostego włącz-wyłącz. Wrogiem Twojej przyjemności jesteś często Ty sama. Podchodząc do seksu z negatywnym nastawieniem, pozbawiając się możliwości relaksu, czy nie wyrażając swoich potrzeb, odbierasz sobie szansę na rozkosz. Co zrobić, żeby maksymalnie zwiększyć szansę na orgazm? 1.  Naucz się kochać siebie W seksie najważniejsze jest dobre samopoczucie. Jeśli kochasz swoje ciało, będziesz chciała dać mu rozkosz. A wiesz przecież, że zanim wejdziesz w udany związek (w tym seksualny), powinnaś nauczyć się kochać siebie. Jeśli chcesz, żeby partner wiedział, jak Cię stymulować, przejdź przez proces przyjemności najpierw w pojedynkę. Masturbacja otworzy Cię na nowe doznania, pozwoli przekroczyć barierę wstydu, a poza tym działa podniecająco na Twojego faceta. 2. Znaj swoją pozycję Co nie znaczy, że zawsze musisz być na górze... Gdy kochasz się od tyłu, Twojemu partnerowi łatwiej jest stymulować łechtaczkę podczas stosunku, nie mówiąc już o prostszym dostępie do punktu G. Każda kobieta czuje się w innej pozycji najlepiej, powiem więc swojemu partnerowi, co daje Ci rozkosz. 3. Zarządź, że „pani ma relaks” Zanim zaczniesz myśleć o seksie, skup się na przyjemności. Nie zawsze trzeba zapalać świece, włączać jazz i pić wino. Seks może być równie ekscytujący, gdy uprawiany w biegu. Ale gdy chcesz osiągnąć maksymalną przyjemność, powinnaś odciąć się od codzienności. Nie osiągniesz orgazmu, myśląc o liście zadań na kolejny dzień, wrednej szefowej czy przypalonej zupie. Daj sobie przestrzeń, żeby być tu i teraz. Sprawdź również: Nielateksowe nawilżane prezerwatywy 4. Usta milczą, dusza śpiewa Jego usta. Ty możesz, a nawet powinnaś mówić, co sprawia Ci przyjemność, gdy to on przejmuje inicjatywę w seksie oralnym....

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Seks bez zobowiązań – opinie użytkowniczek forum wizaz.pl
W dobie Tindera i innych aplikacji, a także portali randkowych często pojawia się pytanie o seks bez zobowiązań. Czy decydować się na niego? Sprawdziłyśmy opinie użytkowniczek forum wizaz.pl.
Agnieszka Pulikowska
czerwiec 07, 2016

Sfera erotyczna jest bardzo ważną częścią naszego życia. Nie ma co ukrywać, że każdy w jakiś sposób musi zaspokajać własne potrzeby. Nie każda z nas jednak chce być w związku, a czasem tak po prostu układa się życie. Wtedy pojawia się możliwość seksu z… przyjacielem, lub z nowo poznaną osobą, z którą od razu wiemy, że nie mamy szans na związek . Czy zatem decydować się na coś takiego? Użytkowniczki naszego forum wypowiadają się również na ten temat, często po prostu opisując swoje historie. Najczęściej w wypowiedziach pojawia się opinia, że kiedy w grę zaczyna wchodzić seks , kobieta bardzo łatwo się przywiązuje i w efekcie… zakochuje! Zobaczcie także:   Jak osiągnąć orgazm? Porady użytkowniczek forum wizaz.pl Eflinka pisze: "Owszem niby przyjemność potencjalna dla obojga z Was, ale przecież chłopak doskonale zdaje sobie sprawę, że Cię wykorzystuje. Ktoś może powiedzieć, że tak samo on Ciebie wykorzystuje, jak Ty jego, "korzystacie" z siebie wzajemnie, aby sprawić sobie przyjemność, jednak sęk tkwi w tym, że często kobiety w takich układach angażują się na tyle mocno, że ciężko im nie włączać w to uczucia . Niestety mężczyznom łatwiej jest oddzielić seks od miłości i skupić się na samych czysto mających na celu zaspokojenie pożądania czynnościach. Uważaj, byś potem nie cierpiała. Każdy ma prawo do przyjemności i zabawy takiej jaką uważa za stosowną, tylko że tutaj pojawia się bardzo cienka granica pomiędzy zabawą a uczuciami, jakie mogą się w Tobie pojawić”. Przy okazji użytkowniczki potwierdzają, że zakochanie się w mężczyźnie , z którym teoretycznie mamy jasny układ „ to tylko seks ”, to jedno z najgorszych doświadczeń, jakie może nas spotkać. Hecate pisze: "Jeśli umiesz oddzielić uczucia od seksu to się baw. Jeśli nie, a postawicie sobie sprawę jasno i oboje się 'zgodzicie' na czysty seks ale ty po jakimś...

Przeczytaj
materiały PR
Styl życia Nie umiesz badać piersi? Wiemy, gdzie i to bez kolejki możesz to zrobić w profesjonalny sposób
Jesteście mieszkankami Warszawy? Już w najbliższą niedzielę, tj. 15 stycznia będziecie mogły wykonać profilaktyczne badanie piersi w bezpłatnej przychodni. Wszystko to z okazji 25. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Agnieszka Pulikowska
styczeń 12, 2017

Coroczny finał WOŚP inspiruje do niesienia pomocy innym. Przychodnia zorganizowana przez serwis ZnanyLekarz.pl w ramach tegorocznego finału WOŚP umożliwia kobietom skorzystanie z badania piersi, które będzie bezpłatne i wykonywane za pomocą innowacyjnego urządzenia Braster. Jego skuteczność została potwierdzona klinicznie, a działanie opiera się na termografii kontaktowej – nowoczesnej technologii rejestrującej niepokojące zmiany w piersi, bazującej na różnicy temperatur. Została ona zamknięta w małym i poręcznym urządzeniu, które kobieta może mieć w domu, by móc samodzielnie wykonywać regularne badania profilaktyczne w najbardziej intymnych i komfortowych warunkach domowych. Badanie trwa około 15 minut i jest całkowicie bezpieczne, bezbolesne oraz bezinwazyjne.    Zobaczcie także:   Pokonała nowotwór i stała się znaną blogerką. Poznajcie tę niezwykłą dziewczynę Dlaczego jest to tak ważne? Choć ciągle głośno się mówi o tym nowotworze, ten jest nadal najczęściej wykrywanym rakiem wśród kobiet i to nie tylko tych z grupy ryzyka. Co roku w Polsce diagnozuje się aż 18 000 nowych zachorowań, a według statystyk, liczba przypadków ciągle wzrasta. Regularne badania profilaktyczne to klucz do kontroli stanu zdrowia piersi, bowiem zwiększają one szansę na wczesne wykrycie zmiany oraz podjęcie odpowiedniego leczenia. To niezwykle ważne, by kobiety wyrobiły w sobie nawyk regularnego badania swoich piersi i zrozumiały, że to one muszą dbać o swoje zdrowie. Jako psycholog zajmujący się pacjentami z chorobami onkologicznymi, wielokrotnie spotykam się z paniami, które dziś walcząc o swoje życie żałują, że zawczasu nie przykładały większej wagi do samobadania piersi. Dlatego serdecznie zachęcam panie do przyjścia do przychodni i skorzystania z badania urządzeniem Braster – podkreśla Adrianna Sobol, psychoonkolog, Członek Zarządu Fundacji OnkoCafe. Jeżeli chcecie...

Przeczytaj
Co ósmy 26-latek nie uprawiał seksu. Dlaczego millenialsi żyją w celibacie?
Styl życia Co ósmy 26-latek nigdy nie uprawiał seksu. Dlaczego milenialsi żyją w celibacie?
Dlaczego młodzi ludzie nie chcą uprawiać seksu? Jest jeden powód!

Jeden na ośmiu milenialsów w wieku 26 lat przyznaje się, że nadal jest dziewicą lub prawiczkiem. Jak dowodzą eksperci wcale nie chodzi o pobudki religijne czy brak popędu seksualnego... Dlaczego więc nie mają ochoty na zbliżenia? Przeczytaj także:  5 mitów na temat prezerwatyw, w które natychmiast powinnaś przestać wierzyć! Dlaczego młodzi ludzie unikają seksu? Eksperci z University College London od 12 lat badają zachowania 16 tys. młodych ludzi urodzonych w latach 1989-1990 odkąd ci skończyli 14 lat. Na podstawie wnikliwych analiz z poprzednich lat wynikało, że dziewictwo zachowywało zaledwie 5 proc. osób przed 26. rokiem życia. Jednak wstrzemięźliwość szybko zyskuje na popularności. Najnowsze badania wykazują, że obecnie aż 1 na 8 milenialsów  w tym wieku nadal nie podjęło współżycia. Według prof. Steve'a McKaya, specjalisty w dziedzinie badań społecznych z Uniwersytetu Lincolna, wskaźnik abstynencji seksualnej młodych ludzi może być jeszcze wyższy . Jak podkreśla McKay, wiele ankietowanych wstydziło się odpowiedzieć na pytania badaczy, dlatego też jego zdaniem  wstrzemięźliwość może dotyczyć aż 1 na 6 młodych osób. Przeczytaj także:  Uwaga, w stałym związku kobiety tracą ochotę na seks. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego młodzi ludzie nie uprawiają seksu? Pomimo dojrzałości fizycznej i dostępu do licznych aplikacji randkowych, jak Tinder , czy już planowanej na najbliższe miesiące matrymonialnej zakładki Facebooka , wielu milenialsów ma problem ze znalezieniem sobie kochanka. Milenialsi wychowywali się w kulturze hiperseksualności, która budzi lęk przed bliskością – twierdzi psychoterapeutka Susanna Abse. Według badaczki lęk młodych ludzi przed zbliżeniem jest spowodowany wyidealizowanym obrazem ludzkiego ciała , który jest silnie propagowany w mediach. Kobiety mają zawsze piękne i jędrne ciała, mężczyźni z...

Przeczytaj