Opis produktu
Składniki
Opinie użytkowników
Produkty podobne
Artykuły
KWC LogobyWIZAŻ logo
Kremy i maski do rąk

my'Bio Bio-krem do rąk `Kanadyjska bioregeneracja` 

5 na 55 opinii
80% kupi ponownie

Opis produktu


Składniki


Opinie użytkowników

Dokładamy starań, aby recenzje zamieszczone w katalogu były rzetelne i wiarygodne.
Średnia ocena:
5 na 5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Kupi ponownie: 80% osób
  • carly_m
    carly_m
    5 / 5
    3 grudnia 2023 o 19:49
    Miłe zaskoczenie
    Kupi ponownie:Tak
    Używa od:kilka miesięcy
    Wykorzystał/a:jedno opakowanie
    Jeden z fajniejszych drogeryjnych kremów do rąk. Już samo opakowanie zachęca do zakupu, jest bardzo estetyczne. W cenie ok 10-12 zł dostajemy 100 ml kremu, co kiedyś było normalną pojemnością dla kremów do rąk, a teraz niestety coraz częściej widzi się mniejsze opakowania. Zapach określiłabym jako męski, surowy. Nie jest najmocniejszą stroną kremu, ale jego wyczuwalność na dłoniach jest umiarkowana i nie przeszkadza. Za to samo działanie uważam za bardzo dobre. Skóra jest zmiękczona, wręcz aksamitna w dotyku. Jednocześnie krem dobrze się wchłania i nie czuć jego lepkości. Przynosi ukojenie suchej skórze. Wydaje mi się, że to uniwersalny krem, który sprawdzi się zarówno w zimie, jak i latem u osób ze skórą normalną i suchą.
    Szczegóły:
    • Wydajność
    • Zgodność z opisem producenta
    • Zapach
    • Stosunek jakości do ceny
    • Opakowanie
    Produkt kupił/a w
    Drogeria Hebe
    1 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 4 listopada 2023 o 11:25
    Przyjemny kremik
    Kupi ponownie:Tak
    Używa od:kilka miesięcy
    Wykorzystał/a:jedno opakowanie
    Krem Kanadyjska BioRegeneracja zakupiłam na promocji w Hebe. W okresie jesienno-zimowym potrzebuję kremować ręce po każdym myciu. Ten krem ma przyjemną, ale nie lepką konsystencję. Słodki zapach i naprawdę dużą pojemność. Przy aplikacji wiele razy dziennie, starcza nawet na miesiąc. Polecam
    Zalety:
    • Zapach
    • Nawilżenie
    • Opakowanie
    • Pojemność
    Szczegóły:
    • Wydajność
    • Zgodność z opisem producenta
    • Zapach
    • Stosunek jakości do ceny
    • Opakowanie
    Produkt kupił/a w
    Drogeria Hebe
    5 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 11 marca 2022 o 17:04
    Niepozorny i skuteczny
    Kupi ponownie:Nie wiem
    Używa od:miesiąc
    Wykorzystał/a:w trakcie pierwszego opakowania
    Kupiłam ten krem w Hebe, tak sobie nieśmiało stał na półce, niezbyt rzucając się w oczy. Jego stonowana kolorystyka na pewno nie przykułaby mojego wzroku, ale zaciekawiło mnie hasło "kanadyjska bioregeneracja" i oczywiście to co najważniejsze - czyli skład, z ciekawymi ekstraktami których nie spotkałam w innych kremach do rąk. Ma gęstą, dobrze rozprowadzającą się konsystencję i wyjątkowy zapach, który mnie kojarzy się z męskimi kosmetykami. Nie jest jednak za bardzo intensywny i nie drażni nosa, przez jakiś czas można wyczuć go delikatnie na skórze. Krem nie jest tłusty, szybko się wchłania bez pozostawiania irytującej warstewki czy lepkości. Momentalnie można poczuć ulgę i złagodzenie skóry. Dłonie są miękkie w dotyku i gładkie. Nie jest jednym z tych, które całkowicie znikają po nałożeniu na dłonie, krem pozostawia subtelną, aksamitną warstewkę. Dłuższe użytkowanie oczywiście pozytywnie przekłada się na stan skóry dłoni. Nie mam wymagającej, przesuszonej skóry i nie odczuwałam częstej potrzeby reaplikacji kremu. Kosmetyk jest skuteczny i nie ma się w nim do czego przyczepić. Oceniam go pozytywnie i być może kupię jeszcze raz.
    Szczegóły:
    • Wydajność
    • Zgodność z opisem producenta
    • Zapach
    • Stosunek jakości do ceny
    • Opakowanie
    Produkt kupił/a w
    4 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 24 stycznia 2022 o 22:25
    Świetny, niepozorny krem
    Kupi ponownie:Tak
    Używa od:kilka miesięcy
    Wykorzystał/a:jedno opakowanie
    Szukałam w Hebe kremu, który miałby jak najmniej szkodliwy skład i tak oto decyzja padła na markę My Bio, która dodatkowo była w promocji. Za jakieś 7 zł zostałam posiadaczką bardzo skutecznego i pięknie pachnącego kremu. + Opakowanie: niepozorna tubka, w takiej jesiennej kolorystyce. Pełno na niej informacji. Jest dość cienka, więc bez problemu się wyciska do ostatniej kropli. Fajnie, że zamykana na klik. + Zapach: pięknie pachnie! Pachnie lasem świerkowym, zimą, taki bardzo świąteczny zapach, który bardzo umilał mi stosowanie. + Działanie: krem ma gęstą, puszystą konsystencję. Przyjemnie się rozprowadza, szybko się wchłania, pozostawiając delikatną warstewkę. Idealny zarówno na dzień do torebki, jak i na noc. Dłonie są po nim nawilżone, gładkie i miękkie. Daje długotrwały efekt zadbanych rąk. + Skład: olej z pestek słonecznika i masło shea bardzo wysoki w składzie. Do tego olej kokosowy, tytułowy czerwony klon, ekstrakt z wierzby, sosny, olej canola. Bez parabenow, silikonów, parafiny czy fenoksyetanolu. Bardzo skuteczny, bezpieczny kosmetyk za niewielkie pieniądze - nie mam się do czego przyczepić, więc daję maksymalną ocenę.
    Szczegóły:
    • Wydajność
    • Zgodność z opisem producenta
    • Zapach
    • Stosunek jakości do ceny
    • Opakowanie
    Produkt kupił/a w
    Drogeria Hebe
    13 osób  uznało tę opinię za pomocną
  • 15 lutego 2021 o 20:15
    Trochę Kanady w Polsce czyli relacja z udanego spotkania…
    Kupi ponownie:Tak
    Używa od:miesiąc
    Wykorzystał/a:jedno opakowanie
    Kiedy zabrakło w promocji mojego ulubionego kremu do rąk, sygnowanego nazwiskiem Ewy Chodakowskiej wybrałam tym razem markę Farmona i jej serię my’Bio Kanadyjska Bioregeneracja Czerwony Klon. Krem do skóry suchej i mało elastycznej był akurat w promocji, więc długo się nie zastanawiałam. Choć nie mam aż tak przesuszonej skóry. Czy było warto skusić się na ten zakup? Opakowanie, konsystencja i zapach Krem jest zamknięty w tubce o pojemności 100 ml, więc całkiem nieźle. Tuba jest plastikowa, dość miękka. Ma kolor piaskowo-rdzawy, jak jesienne liście. Taka parkowo-liściasta grafika została zastosowana właśnie na etykiecie kremu. Kolorystyka jest stonowana, niezbyt rzucająca się w oczy. Gdybym wybierała krem tylko ze względu na jego opakowanie, to nie trafiłby do mojej łazienki. Bo jest ono smutne i nie przyciąga wzroku. Jednocześnie zaś czytelne, co można uznać za jego plus. Krem ma kolor biały. Jego konsystencja jest dość gęsta, ale nie przesadnie. Nie jest tępy, więc dobrze się rozprowadza na rękach. Pachnie zioło-kwiatowo, z naciskiem na ziołowo. Jego zapach jest subtelny, niechemiczny, ale dobrze wyczuwalny. Przywołuje mi na myśl balsamy do ciała z górnej półki cenowej. Szczerze mówiąc początkowo bez umiaru stosowałam ten krem właśnie po to, by się nacieszyć jego aromatem. Skład Na opakowaniu produktu znajdujemy informację, że składniki aktywne tego nawilżająco-ochronnego bio-kremu do rąk są w 100% naturalne. A co mu tam mamy? Między innymi ekstrakt z kory czerwonego klonu oraz olej Canola. Ów ekstrakt z kory czerwonego klonu, jak się dowiedziałam, jest bogaty w polifenole, wzmacnia i kondycjonuje skórę, stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Działa na skórę przeciwstarzeniowo. Zaś Olej Canola, to Olej rzepakowy kosmetyczny, pozyskiwany z rzepaku kanadyjskiego Brassica napus, występującego w Europie i Azji. W przeciwieństwie do tradycyjnego rzepaku nie zawiera toksycznego dla ludzi kwasu erukowego, a kwas oleinowy, który cudownie działa na skórę: odżywia ją, silnie nawilża, regeneruje i zmiękcza. A dodatkowo tworzy ochronną barierę zapobiegającą nadmiernej utracie wody przez skórę. Tak przynajmniej zachwalają ów olej w Internecie:) Ze składników, których nie lubię w kosmetykach mamy w tym produkcie na końcu składu: Geraniol, Limonene oraz Linalool. Składniki te mogą wywoływać reakcje alergiczne, gdyż znajdują się na liście potencjalnych, groźnych alergenów. Działanie alergenne Geraniolu w skali do 5 oceniane jest na 4. Zaś Limonene w tej samej skali uzyskał wynik5, a Linalool zasłużył na niechlubną czwórkę. Może on podrażniać skórę oraz oczy i powodować wysypki skórne. O czym powinni wiedzieć alergicy. Wrażenia z użytkowania kremu i efekty działania Po gęstym kremie do rąk Ewy Chodakowskiej, który ma w moim odczuciu świetne działanie, produkt „Kanadyjska BioRegeneracja” wydał mi się na pierwszy rzut oka mniej treściwy. Takie wrażenie spowodowała jego mniej gęsta od poprzednika konsystencja. Ale nic bardziej mylnego, jak się okazało. Krem, jak już wspominałam dobrze się rozprowadza i dość szybko wchłania. Nie jest lepiący i nie pozostawia tłustej warstwy na rękach. Ale też nie wchłania się całkowicie. Gdy go stosuję czuję na dłoniach jego obecność, jeszcze długo po aplikacji. Ale w niczym mi to nie przeszkadza. Krem nie traci od razu swojego aromatu, czuję go przez jakiś czas na rękach, co rzecz jasna jest przyjemne z uwagi na to, że polubiłam jego zapach. Produkt wygładza dłonie, ładnie je nawilża i pozostawia skórę rąk zadbaną i przyjemną w dotyku. Dobrze sobie razi nawet ostatnio, gdy na dworze jest spory mróz i ręce stają się bardziej suche niż zwykle. Zaznaczałam już, że moja skóra na rękach nie jest mocno przesuszona, więc też zadanie miał niezbyt karkołomne. Nie wiem, jak poradziłby sobie ze skóra super przesuszoną i bardziej problematyczną. Ja jestem jednak z niego bardzo zadowolona. Podsumowanie Krem bogaty, w kanadyjskie i nie tylko, dobra naturalne ma piękny zapach. Dlatego od razu polubiłam pielęgnację dłoni przy jego udziale. Spełnia też wszystkie obietnice producenta: nawilża skórę, wygładza, sprawia, że jest miękka i miła w dotyku. Spotkanie z tym produktem uważam za udane. Polecam go do wypróbowania, bo na to zasługuje. Alergicy muszą jednak pamiętać, że zawiera w składzie substancje, które mogą podrażniać skórę. U mnie taka reakcja nie wystąpiła. Nie doszukałam się też żadnych jego znaczących wad. Być może nie ma ich wcale… Ale o tym każdy musi się przekonać na własnej skórze:)
    Zalety:
    • Piękny, nie sztuczny zapach
    • Zapach pozostaje jakiś czas na skórze po aplikacji
    • Krem nie jest „tępy”, dobrze się rozprowadza
    • Nie lepi się
    • Dobrze się wchłania, pozostawiając na skórze lekką, nietłustą powłokę
    • Nawilża skórę, wygładza ją, pozostawia miękką i przyjemną w dotyku
    • Nie uczula, nie podrażnia
    • Składniki aktywne bio-kremu do rąk są w 100% naturalne
    • Spełnia wszystkie obietnice producenta
    Wady:
    • Cena regularna mogłaby być nieco niższa
    • Zawiera w składzie substancje potencjalnie alergenne: Geraniol, Limonene oraz Linalool
    Szczegóły:
    • Wydajność
    • Zgodność z opisem producenta
    • Zapach
    • Stosunek jakości do ceny
    • Opakowanie
    Produkt kupił/a w
    Drogeria Hebe
    29 osób  uznało tę opinię za pomocną

Produkty podobne


Artykuły

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej dotworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.
Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych
Więcej informacji znajdziesz tutaj.