Od pewnego momentu w moim życiu zaczęłam z przymrużeniem patrzeć na suplementy i ich działanie, przyszła mi taka myśl, że to jest jednak chwyt marketingowy. Kiedyś, jeszcze w czasach liceum, regularnie stosowałam chyba najsłynniejszy wtedy skrzyp pewnej marki na porost włosów i nie uważam, żeby wtedy zadziałała mi cuda. Po prostu się zraziłam. Ogólnie należę do osób regularnych pod kątem pielęgnacji. I w sumie to jestem z siebie szczerze dumna, bo to wcale w obecnym życiu w pośpiechu nie jest łatwe. Wiem, że dopiero wtedy, gdy świadomie i regularnie stosujemy kosmetyki/suplementy to mają one w ogóle jakikolwiek wpływ na to, na co chcemy, żeby miały.
I wiecie jak miałam z Oeparolem? Kupiłam zachęcona opiniami w internecie, a że olej z wiesiołka tak fajnie wpływa na skórę i włosy, że ma nawet lekko prozdrowotne właściwości. Uznałam, że czemu by nie. Tak więc kupiłam najpierw 3 opakowania, po 3 miesiącach kolejne 3 (można w fajnych cenach zgarnąć taki zestaw w lokalnych drogeriach - polecam) i codziennie brałam po jednej tabletce.
Na efekty nie ma co patrzeć każdego dnia, szukać ich z lupą, efektami najlepiej jest się zaskoczyć, tak jak ja. Pewnego dnia stwierdziłam, że jacie kręcę, co te włosy są takie długie, jeżeli nie wcieram dziennie jakichś turbo mocnych wcierek. Do tego brak złamań paznokci (tutaj wspieram się olejem rycynowym, ale wciąż czy to by była tylko jego zasługa?) stany zapalne na buzi goją się szybciej... wiem, że to właśnie to. Mój cichy sprzymierzeniec, który biorę każdego dnia jakby nigdy nic, czasem nawet nieświadomie połykam go z całą gamą witamin, serio :>
Ja należę do osób krytycznych, jeżeli jakiś kosmetyk mnie zrazi i zdenerwuje to nie kryję się z tym, choćby nie wiem co. Ten suplement mnie zaskoczył tym, jak cicho i w ukryciu przynosi spektakularne efekty.
Opakowanie
Bardzo ładny kartonik, któremu nic nie brakuje. Tabletki nie są duże, ale są wypukłe (wypełnione olejem), dlatego opakowanie musi być nieco większe, by pomieścić w sobie aż 60 kapsułek. Napisy na nim są czytelne, całość jest utrzymana w jednej kolorystyce - płynnego złota, jakim ten olej wizualnie (i nie tylko) jest :) wyciskanie tabletek z blistra jest proste, wyskakują w sekundę, nie przyklejają się do plastiku.
Tabletki
Są obłe, śliskie, wykonane z żelatyny, ja z ich połknięciem nie mam najmniejszego problemu. Są nieco większe, na pierwszy rzut oka osobom, które przeraża połykanie tabletek (miałam tak, znam ten ból) może to sprawić trudność psychiczną, ale spokojnie, one się dosłownie prześlizgują.
Działanie
Producent opisuje 3 główne skutki suplementacji olejem z wiesiołka, są to: utrzymanie skóry w dobrej kondycji, wzmocnienie włosów, złagodzenie dokuczliwych objawów miesiączki. Jak to u mnie jest?
Moja skóra - na twarzy typowy mieszaniec, czasem się przetłuści nie wiadomo czemu, czasem wlecą suche skórki (efekt pogody, stresu itp.), podrażnienia występują często, ale ogólnie problemu z trądzikiem brak. Na ciele częsty przesusz, szczególnie w obrębie łydek i ramion. Włosy - grube, gęste, przetłuszczające się, na długości z lekkim puchem. Paznokcie do niedawna maltretowane hybrydami, zrobiłam pas, gdy kolejna stylizacja odpadła płatami. Okres? To różnie, raz boli raz nie, zawsze tak było i w sumie nie wiem, od czego to zależy.
Oceńmy najpierw działanie na skórę - najbardziej polubiłam efekt szybszego gojenia się podrażnień i stanów zapalnych. Czuję, że nie są one już tak bardzo dokuczliwe, gdy się pojawiają. Przesuszenie na łydkach jest nieco zminimalizowane, ale dalej występuje, może to kwestia zbyt mocnych środków do mycia ciała. Nie mniej używanie balsamów koi mi głowę i nie narzekam, że muszę się nimi wysmarować.
Ale to, co się podziało z włosami... kosmos. Mogę z nostalgią popatrzeć na siebie za młodu, gdy mama ścięła mi grzywkę na grzyba i płakałam, że wyglądam źle. Ten suplement pomógłby mi wtedy w tym dramacie. Działanie na włosy to jest po prostu istna rewelacja. Jak one szybko rosną. Nie ogarniaaam! Moja czupryna zawsze należała do spektakularnych dla innych osób - masa włosów, grubych, raczej zadbanych i zdrowych. Oeparol tylko to uwydatnił długością :) serio.
Aspekty miesiączkowe - nie odnotowałam na razie jakiejś większej zmiany. Bolesność piersi (ogromna) przy PMS jak była tak jest, ale podczas samego okresu brzuch już tak mocno nie doczuka. Gdyby tylko to PMS zniknęło, to byłoby to dla mnie szczerze wybawienie.
Cena jednej paczki to około 20 zł, czy w skali 2ch miesięcy (stosuję jedną tabletkę dziennie) to dużo? Dla mnie nie majątek. Tak jak napisałam we wstępie można je zgarnąć w zestawie, jest to jeszcze bardziej opłacalne.
Zostawiam temu produktowi pełne 5 gwiazdek, uważam, że jest naprawdę bardzo dobry. Rzadko co mnie tak zachwyca efektami, które trafiają we mnie jak grom z jasnego nieba - tutaj tak było. Dzięki takim suplementom jestem w stanie powoli się do nich przekonywać i mówić "stosuj regularnie, poczujesz ulgę".
Zalety:
- estetyczne i funkcjonalne opakowanie – łatwe wyciskanie z blistra, czytelne napisy, ładna szata graficzna
- widoczne efekty działania (przy regularnym stosowaniu):
- włosy: znacznie przyspieszony porost włosów, ich lepsza kondycja - dzięki temu dostaje u mnie piątkę, rewelacja!!
- skóra: szybsze gojenie stanów zapalnych i podrażnień, lekkie ograniczenie przesuszeń
- tabletki są obłe, śliskie, łatwe do połknięcia mimo nieco większego rozmiaru
- atrakcyjna cena (ok. 20 zł za opakowanie), przy czym mamy możliwość kupna w zestawach promocyjnych
- nie odnotowałam skutków ubocznych podczas stosowania
- wzbudził u mnie zaufanie do suplementów
Wady:
- bolesność piersi przy PMS jak była tak jest, ale wybaczam, bo w trakcie okresu bolesność brzucha nie jest tak mocno dokuczliwa
- brak pełnej skuteczności przy przesuszeniach skóry ciała (mamy tylko lekkie łagodzenie)
- Zgodność z opisem producenta
- Skuteczność
- Stosunek jakości do ceny