Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L`biotica, Dermomask, Maseczka `Popękane naczynka`

L`biotica, Dermomask, Maseczka `Popękane naczynka`

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 10 ml
Cena 4,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maseczka popękane naczynka z serii DERMOMASK zawiera 2% Aesculus hippocastanum (wyciąg z kasztanowca) oraz 2% Vaccinium Macrocarpon (wyciąg z żurawiny). Połączenie to pozwala obkurczyć naczynka krwionośne, zapobiegając ich powiększaniu i pękaniu.
Aesculus hippocastanum działa na mikrocyrkulację krwi w naczynkach włosowatych, obkurcza je i łagodzi podrażnienia. Jest bogatym źródłem witaminy A, B1, B2, C oraz flawonoidów działających przeciwzapalnie oraz wzmacniająco na naczynka krwionośne.
Vaccinium Macrocarpon bogaty w witaminy i mikroelementy, powstrzymuje powstawanie w skórze tzw. mediatorów stanu zapalnego.
Zawarta w formule maski escyna działa na skórę przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo, uszczelnia i wzmacnia naczynia oraz tłumi zapalenia żylne. Dzięki temu zapobiega wysiękom osocza krwi z naczyń i powodowanym tym obrzękom.

Cena: 4zł / 10ml

Cechy produktu

Cera
naczynkowa
Rodzaj
klasyczne
Opakowanie
w saszetce
Konsystencja
krem
Pojemność
<50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 13

Średnia ocena użytkowników: 2,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Maseczka "Popękane naczynka" L`biotica,

Maseczka ma przyjemny delikatny zapach , kremową dość gęstą konsystencję nie spływa, dobrze się rozprowadza, ładnie się wchłania.
Saszetka zawiera wystarczającą porcję kosmetyku.
Nałożyłam na oczyszczoną skórę omijając okolice oczu.
Zazwyczaj tego typu maseczki nakładam na 15 minut ale ta maseczka po 10 minutach dala uczucie ciepła i szczypania na skórze i postanowiłam ją zmyć
Po zastosowaniu maseczki skóra jest nawilżona i odżywiona ale tez zaczerwieniona i podrażniona.
Ta maseczka zdecydowanie nie dla mnie!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Łagodzi

Zacznę od tego, że nie mam stricte popękanych naczynek, raczej takie zaczerwienione policzki, które na upale i zimą dostają za swoje. Dlatego właśnie sięgnęłam po tą maseczkę, bo inne dermomaski z tej serii sprawdzają się u mnie dobrze. Maska ma gęstą konsystencję, nic nie spływa podczas aplikacji, co uważam za duży plus. Dobrze się wchłania, a nadmiar zdejmuję wacikiem. Maska na pewno łagodzi skórę, zmniejsza zaczerwienienia, nawilża i odżywia skórę. Jest miła i miękka w dotyku. Czy poradziłaby sobie z popękanymi naczynkami? Myślę że w przypadku większych zmian to raczej trzeba się udać do dermatologa na laserowe ich zamykanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetna!

Przez całe życie borykałam się z problem czerwonych policzków. Dosłownie nic mi nie pomagało. Aż trafiłam na to cudo! Już po jednej aplikacji moja cera była rozjaśniona i bez czerwonych plam! Rewelacja! Kupiłam ją w formie saszetki, starczyła mi na 8 aplikacji, więc jest bardzo wydajna. Zapach i konsystencja są bardzo przyjemne. Porównałbym je do "żelka różanego".
Polecam każdemu ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra maseczka

Jak dla mnie sprawdziła się lepiej niż inne dostępne w drogeriach maseczki do skóry naczynkowej, a niestety wybór jest mały. Ale ta nawet mnie zadowoliła. Wiadomo że po użyciu jeden raz tej maseczki rewelacji nie będzie, ale jednak nawilżyła mi twarz, odżywiła, lekko rozświetliła i moja skóra była mniej czerwona. W dodatku wyglądała ładniej i zdrowiej. Nie podrażniła mi skóry, ani nie szczypała mnie ( jak pisały tutaj inne osoby, może po prostu coś w składzie może podrażniać lub te osoby miały bardzo suchą i podrażnioną twarz), u mnie jednak było ok i nic mnie nie piekło. Zazwyczaj po maseczkach, nie mówiąc po peelingach mam jakiś czas zaczerwienioną skórę, a tutaj nie. Skóra wyglądała bardzo świeżo i promiennie. Ja akurat zmyłam pozostałości, bo nie lubię mieć takiej tłustej skóry ( został tłusty film) i też zaczerwienienia były zredukowane. Użyłam kremu i zrobiłam makijaż i wyglądałam lepiej niż zazwyczaj więc bardzo się cieszę. U mnie maseczka się sprawdza, ale wiadomo że żeby liczyć na najlepszy efekt i trwały trzeba używać regularnie maseczek i dobrych kremów z dobrym składem na naczynka.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

negatywna

Kupiłam tą maseczkę w aptece w formie saszetki, aby ją wypróbować. Moja skóra jest bardzo wrażliwa i przesuszona. Oczyściłam twarz i nałożyłam maseczkę. Tragedia !!! W bardzo krótkim czasie od nałożenia skóra zaczęła mnie niesamowicie mocno piec, szybko pobiegłam zmyć ją wodą. Podrażniła mi jeszcze bardziej cerę i odkąd jej użyłam (kilka dni temu), ciągle mam ściągniętą skórę i nie mogę niczym zniwelować tego podrażnienia. Skóra stała się bardzo sucha i łuszcząca :(

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: pół saszetki

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie pomaga, nie szkodzi

Maseczka doskonale przeciętna; ani nie ma specjalnie jej za co zganić, ani za co nadmiernie chwalić.

Ma śmieszną, galaretkowato-kisielowato-kremową konsystencję - raczej z tych lekkich, nie bardzo treściwych. Mimo to nie znika całkowicie z twarzy, a wręcz przeciwnie - wchłania się dość długo i pozostawia tłustawy, świecący się film, który jednak znika po przyłożeniu do twarzy chusteczki higienicznej (ja nie musiałam nić wycierać wacikiem, bo moja cera ostatnio chłonie łapczywie wszelkie pielęgnacyjne mazidła).

Tuż po aplikacji twarz nieco mnie szczypała, co dość mnie przeraziło - oczami wyobraźni widziałam już siebie w kolorze klasycznego buraczka. Na szczęście mrowienie szybko ustąpiło, zadnych podrażnień nie zanotowałam, a po wszystkim twarz była lekko nawilżona i odżywiona. Zbladła minimalnie i oczywiście jedynie doraźnie - trudno liczyć na długotrwałe efekty po jednym zastosowaniu. Maska nieco zniwelowała napięcie skóry. Po wszystkim nałożyłam na twarz krem na noc i nic się nie wałkowało, nie warzyło, itp.

Czy skuszę się na kolejne opakowanie? Doprawdy sama nie wiem; nie widzę jakichś przeciwwskazań, ale i argumentów za niezbyt wiele. Pożyjemy, zobaczymy.

Używam tego produktu od: zastosowałam ją raz
Ilość zużytych opakowań: 1 saszetka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie dla mnie

Niestety, maseczka L\'Biotiki nie różni się od innych maseczek na naczynka, czyli nie działa. Jest bardzo tłusta, długo się wchłania. Nieźle wygładza skórę - to plus. Ma też ładny zapach. Ale maska zasycha w pompce, zawsze na początku wychodzi taki zaschnięty kawałek, aż szkoda produktu, bo się marnuje. No i nie wykazuje absolutnie żadnego działania przeciw popękanym naczynkom. :(

Używam tego produktu od: już nie używam
Ilość zużytych opakowań: jedno i pół

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Beznadziejna

Nałożyłam całość saszetki (10ml) na całą twarz, oczywiście omijając okolice oczu. Maseczka ma fajną kremową konsystencje i dobrze się nakłada. Po nałożeniu poczułam jakby chłodzenie. Później, po jakichś 10minutach zaczęła lekko podszczypywać, ale nie jakoś strasznie. Maseczkę potrzymałam trochę dłużej aby jak najwięcej się jej wchłonęło, w sumie jakieś 35 minut. Usunęłam resztki wacikami. Pozostał tłusty film, a moja cera była bardziej zaróżowiona niż zwykle. Maseczka nie zrobiła kompletnie nic, jest kompletnie bezużyteczna.

Używam tego produktu od: wczoraj
Ilość zużytych opakowań: jedna saszetka 10ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

okropna

Kupiłam maseczkę w saszetce, było jej tam calkiem sporo, tym bardziej że nakładałam ją tylko na problematyczne miejsca (środek twarzy, policzki).
Nie dość, że nie działa na naczynka wcale, to jeszcze twarz mnie szczypała i była bardziej zaczerwieniona! Tego się nie spodziewałam. Postanowiłam się jednak nie zniechęcać i użyć ponownie (w sumie 3 czy 4 razy) ale efekt był taki sam. Naiwna jestem, ale przynajmniej się przekonałam.

Używam tego produktu od: już nie użyłam
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rozczarowanie...

Wlasnie jestem po pierwszym uzyciu i jestem mega rozczarowana, zwlaszcza, ze saszetek zostalo mi pare:/ (kupilam w promocji)
Mam sklonnosci do rumienia, plytko unaczyniona cere (kruche naczynka) i do tego mieszana cere: po starciu resztek maseczki twarz swiecila mi sie jak zarowka, a zarozowienie cery wcale sie nie zmniejszylo... Jestem zla, ze kupilam kilka saszetek na zapas, ale zuzyje je, kto wie, moze po jakims czasie bede miala powody zeby zmienic ta recenzje.
Jedyne plusy to mily zapach, fajna konsystencja i fakt ze jedna saszetke mozna uzyc na twarz, szyje i dekolt.


Używam tego produktu od: jedna saszetka
Ilość zużytych opakowań: jedna saszetka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Hmm... co najwyżej przeciętna

Żałuję, że nie przeczytałam recenzji tego produktu przed kupnem, gdyż kupiłam pełne opakowanie tego produktu za 17 zł. :/ Niestety, maseczka nie jest warta tych pieniędzy, ale pani aptekarka była taka zachęcająca.

Nie mam specjalnie problemów z naczynkami, ale jesienią i zimą muszę bardziej koić skórę ze względu na rumień. Uspokojenia skóry oraz redukcji rumienia - w sumie tego spodziewałam się po tym produkcie i, niestety, nie sprawdził się ani w jednym ani w drugim. Nie raz zostawiałam maseczkę na noc albo zostawiałam na dłużej i niestety skóra dalej była zaczerwieniona.

Spodziewałam się, że będę musiała zaczekać na efekty, ale po trzy miesięcznym stosowaniu - nie zauważyłam cudów. Przez jakiś czas używałam tej maseczki jako kremu ... i szybko pobiegłam do apteki, aby kupić inny, efektów nie było widać. Nie koi skóry i ma może minimalny wpływ i w sumie to ją dyskwalifikuje w moich oczach.

Produkt ten ma jednak pewne zalety - ma fajną konsystencję i zapach, jest wydajny oraz po tych trzech miesiącach zauważyłam, że naczynka wokół nosa są minimalnie mniej widoczne. I w sumie, w jednym przypadku ta maseczka okazała się przydatna. Gdy miałam niedużego siniaka pod okiem (myślałam, że mi naczynko pękło, ale na szczęście nie), nakładałam, warstwę tej maseczki, co wieczór i po wchłonięciu siniak był wyraźnie bledszy. Może więc warto nakładać ją punktowo? Nie wiem, i pewnie się nie dowiem, gdyż więcej jej nie kupię.

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: Kończę pierwsze

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pic na wode

Lubie te firmę za cudowne maski do włosów, naturalne i rzeczywiście działające. Kupiłam więc i maseczki do twarzy. To akurat okazał się niewypał. Jestem świadoma, że żaden kosmetyk nie zlikwiduje moich popękanych naczynek na twarzy dlatego liczyłam na ukojenie dla skóry policzków, nawilżenie i uspokojenie. Cóż, nawet to okazało się niewykonalne dla tego produktu.
- Kiepsko się wchłania,
- Średnio nawilża,
- Nie koi,
- Nie przynosi żadnej ulgi,
- Wałkuje się na twarzy.

Podeszłabym do niej bardziej sceptycznie ale producent obiecuje cuda i potwierdza je przeprowadzonymi badaniami. Tere fere a tu mi jedzie pociąg;)

Używam tego produktu od: nie pamietam
Ilość zużytych opakowań: 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    50
    recenzji

    476
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    45
    recenzji

    462
    pochwał

    9,54

  3. 3

    3
    produktów

    11
    recenzji

    489
    pochwał

    8,34

Zobacz cały ranking