Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Flormar, Pretty Compact Blush On (Róż do policzków)

Flormar, Pretty Compact Blush On (Róż do policzków)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 14 g
Cena 14,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekka struktura sprawia, że róż łatwo się rozprowadza. Pozostawia rozświetlający efekt, który utrzymuje się na skórze przez cały dzień. Mikro technologia sprawia, że skóra staje się aksamitnie gładka i promienna.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 30

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

P115

Zamiennik kultowych produktów do makijażu. Produkt składający się z bronzera oraz różu. Pozostawia satynowe wykończenie. Puder brązujacy ma chłodny, jasny odcień. Róż jest morelowy, świeży. Ma przyjemny zapach. Niegdyś bardzo popularny produkt. Korzystna cena.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

świetny

P115
zarówno róż jak i konturowy bronzer w trafionym dla mnie odcieniu, przy czym o ile bronzer dobrze wygląda bez względu na aplikowaną ilość (= trudno sobie nim zrobić krzywdę), to róż wymaga BARDZO lekkich muśnięć. Używam go szerokim wachlarzowym pędzlem do ożywienia opalonego makijażu w kierunku brzoskwinii, przypomina wtedy kultowy blusher NARS i cudnie wykańcza makijaż - ale faktycznie lekkie muśnięcia i oszczędne dozowanie są kluczowe.

Używam na zmianę z innymi różami, dobrze się trzyma i jest to bardzo twarzowy kolor do mojej karnacji (jasna, Revlon CS Buff 150). Puder do konturowania praktycznie na wykończeniu, różu będę używać przez najbliższe 10 lat ;)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bronzer TAK, róż NIE

Oceniam chyba najpopularniejszy wariant kolorystyczny, czyli nr P115

Fajne, kompaktowe duo idealne na podróż. Niestety dla mnie kompletnie nietrafione, gdy nie pasuje mi kolor różu do policzków.

Bronzer posiada ładny, ciepły odcień ze złotymi drobinkami, pięknie ociepla moją jasną karnację. Nim raczej nie zrobimy siobie przysłowiowej krzywdy. Zaś róż jest tak piekielnie napigmentowany, a na dodatek jest koralowo-pomarańczowy. Jakbym go nie nałożyła i tak mi się nie podobał i bałam się go używać. Bronzer zużyłam calusieński, zaś róż pozostał praktycznie nienaruszony. Raczej już nie powrócę do tego produktu mimo, iż jest śmiesznie tani i wydajny. Niestety, zakup mija się z celem jeśli muszę pół produktu wyrzucić do śmieci.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bronzer dla jasnej karnacji świetny

P115. Zacznę od tego że używam tylko bronzera. dla jasnej karnacji świetny, co prawda są drobinki ale na skórze ich już nie widzę. używam do konturowania i kolor naprawdę sprawia wrażenie naturalnego cienia a ja lubie efekt naturalny a nie jakieś placki brązowe. z jednej strony można sobie nim zrobić krzywdę z drugiej nie można. ciężko się nakłada produkt na pędzel wiec po nałożeniu na skore nic nie widać dopiero po drugim trzecim razie widać już jak się cos dzieje, w pierwszej chwili wydawał mi się marchewkowy ale za drugim razem juz ok, moze jakas powłoczka się na wierzchu zrobiła. co do robienia krzywdy, wg mnie ciężko rozmazać ten puder, jak juz gdzies wyjadę za daleko w policzek to musze sie nieźle namachać pędzelkiem zeby jakoś to naprawić.
Plusy :
-cena
-kolor szarawo-bezowy- na jasnej skórze efekt super naturalny ,
Minusy
-dostępność
-czasochłonna aplikacja

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wart wypróbowania

P115

Bronzer:
Ogólnie ten kompakt to bardzo ciekawy produkt, ponieważ w zależności jak nałożymy ten bronzer inaczej się on prezentuje, takie mam wrażenie.

Na początku nie byłam za bardzo jego fanką bo przysłowiowy "CHŁODNY odcień" to nie do końca prawda.

Kiedy sprawdzę jego kolor na ręce i porównam np z w7 Honolulu to na Flormarze zostają pkatycznie same drobinki i rzeczywiście wygląda przy w7 chłodno, ale jak zacznie się nim ocieplać twarz to wygląda jak zwykły bronzer.

Denerwują mnie trochę te ZŁOTE DROBINKI które są widoczne z bliska.

Aczkolwiek jeśli użyjemy go do konturowania to efekt będzie zadowalający i wtedy okaże się chłodniejszy niż typowy bronzer i na prawdę dobrze wygląda.

Róż:
RÓWNIEŻ MA ZŁOTE DROBINKI
Ładnie rozświetla
Trzeba go wyjątkowo lekko aplikować żeby uzyskać ładny efekt.
NA SWATCHACH wygląda ślicznie różanie, A NA POLICZKACH jak chamski, koralo-pomarańcz jeśli się go dobrze nie zaaplikuje.

Także dla początkujących, lub nieposiadających pędzla typu skunks lub w podobny sposób (subtelny) aplikującego kolor nie polecam.

Nie jest to raczej kolor dla każdego, sprawdzi się u posiadaczek ciemniejszej karnacji niż typowy bladzioch. Podkreśli opaleniznę

TRWAŁOŚĆ: Z nią nie miałam problemów, mam cerę suchą.

Produkt rozprowadza się dobrze, równomiernie, nie robi plam.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie- dla cery mieszanej, bądz tłustej

Numer P116

Opakowanie okej,
Produkt ma przyjemny zapach .

Roż ma drobinki, ładnie rozświetla.
Bronzer matowy kremowy.

Konsystencja satynowa, lecz krótko utrzemuje się na twarzy. Nie dłużej jak 4h w klimatyzowanym pomieszczeniu. Połowa tego czasu podczas upalnych dni.

Używam tego produktu od: około 8mc
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego opakowania

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla mieszanych

Ładne i przyjemne odcienie, jest w czym wybierać kosmetyk miękki, przyjemnie nakłada się na twarz, nie robił mi plam, ale niestety na mojej mieszanej cerze znika po chwili, czyli po okolo 3 godzinach.

Używam tego produktu od: Dłużej niż 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: Mniej niż 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

gdyby był dostępny sam brąz to pewnie bym go kupiła

Długo szukałam czegoś do konturowania na zimę dla cery bardzo jasnej. Zdecydowałam się oczywiście po teście polskiej blogerki;)
Gdybym miała oceniać z zestawu nr 115 tylko produkt do konturowania to wyglądałaby ona następująco:
- ładny chłodny odcień
-złote drobinki prawie niezauważalne na twarzy
-dobra wydajność(produkt jest dość twardy więc i za dużo też ciężko nałożyć)
-równomiernie się ściera
-
Do czego mogłabym się przyczepić to jego trwałość, gdyby była ciut dłuższa byłoby fantastycznie.

Wady znajduję dla całego produktu:
-zapach-okrooopny ni to pudrowy ni babciany(na szczęście na skórze później niewyczuwalny)
-opakowanie, które nigdy ze mną nie jeździło wiec ryzyko uszkodzeń zminimalizowane a mimo to boki odpadają po kawałku a przezroczyste wieczko też już się nie trzyma. Opakowanie można dosłownie rozkruszyć w rękach.
-drugi kolor z duo- pomarańczowy róż do policzków w którym wyglądam jak ruska laleczka

Gwiazdki postanowiłam wystawić tylko dla bronzera w tym zestawie.




Używam tego produktu od: ok 7miesięcy
Ilość zużytych opakowań: całych zero, pierwsze-nawet w połowie nie jestem

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Idealny dla bladziochów.

Kosmetyk zakupiłam po obejrzeniu recenzji digitalgirl13, która porównała go do narsa i to flormar wygrał:)

Jestem osobą biadolicą ( odcień w macu to nw10) i długo szukałam odpowiedniego produktu do wykonturowania mojej okrągłej twarzy. Posiadam również osławiony soleil tan de chanel, ale nie jest to kosmetyk typowo do konturowania i użyłam go raczej w okresie letnim , aby moja twarz wyglądała na delikatnie opaloną.

Na stoisku flormaru znalazłam P-115 i bez zastanowienia wylądował w mojej torebce.

Co do samego bronzera,to posiada on drobinki , których na twarzy na szczęście w ogóle nie widać. Ma idealny kolor, lekko przybrudzony, chłodny brąz. Po zaaplikowaniu go na twarz wygląda jak cień, a o taki efekt nam chodzi. Zdaje się załamywać światło, przez co twarzy staje się optycznie wyszczuplona. Nie wymaga zbyt wielkich zdolności jeśli chodzi o nakładanie. Jest średnio napigmentowany, co uważam za plus, ponieważ nigdy nie narobiłam nim sobie żadnych plam.
Utrzymuje się cały dzień bez zarzutów.

Co do różu, to z całej mojej małej "kolekcji" uważam , że ten ma najładniejszy odcień. Delikatna brzoskwinka z małymi drobinkami ( które nijak nie przypominają brokatu). Niestety jest baaardzo ale to bardzo napigmentowany i łatwo zrobić nim sobie plamy. ( nawet ogromnym pędzlem do rózu z real techniques mi się to zdarza, po czym musze rozcierać go poł godziny..) Nakładanie róży ze sleeka w porównaniu do flormaru to łatwizna. Jednak za taki efekt czasami warto się pomęczyć.

Obydwa kolory są idealnie dobrane. Plusem jest również piękny zapach. Ilekroć otwieram to duo zawsze je wącham :) Jedyne do czego mogę się doczepić , to opakowanie, które jest tandetne i trzeba uważać , żeby nie spadło na ziemie bo wtedy niewiele z niego zostanie.



Używam tego produktu od: 3 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

p116

Powiem tak: różu nie używałam, bardziej zakupiłam ten produkt ze względu na bronzer, który sam lekko wpada w róż i to jest w nim niesamowite. Bronzer wymieszany minimalnie z różem to jednak dobre połączenie ; ) Planowałam zakupić p115, ale że brakło to wziełam p116 i nie żałuję.

Używam tego produktu od: około miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1/4 pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

p115 :)

Generalnie, jak chyba każda wizażanka, zakupiłam produkt ze względu na chłodny odcień w propozycji nr 115. Jest całkiem przyjemny :)

+ ogromna ilość produktu! 14g za cenę kilkunastu zł jto cudowna sprawa :)
+ miękka, przyjemna konsystencja
+ oba odcienie, zarówno intensywną pomarańczkę, jak i szarobrązowy, pastelowy, chłodny beż (jak to opisać? :) ) łatwo nabrać
+ ze względu na ilość - niesamowicie wydajne
+ delikatny przyjemny zapach

+/- trwałość jest przeciętna, zdarzają się sytuacje że trochę rozczarowuje

- opakowanie - tandetne, plastikowe, łamie się i pęka, napisy ścierają się

GENERALNIE odcień, na którym nam najbardziej zależy w tym duo nr 115 czyli chłodny, polecany przez blogerki/vlogerki do konturowania, jest ok, aczkolwiek efekt jaki daje jest subtelny i zadowolone z niego będą tylko dziewczyny z porcelanową cerą. To nieprawda, że nie można nim zrobić sobie krzywdy - kilka razy nałożyłam zbyt dużą ilość produktu w nadziei że mocniej podkreślę kości policzkowe i po prostu zrobiłam sobie na twarzy siną, brudną plamę :)

Natomiast drugi odcień, intensywna czerwona pomarańczka, także wg mnie jest ciekawa i przydatna, zwłaszcza do letnich i lekkich makijaży.

Warto wypróbować :)


Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 niepełne opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry produkt

Kupiłam róż z bronzerem nr P115 i jestem zadowolona. Jak najbardziej nadają się do użytku na codzień, są delikatne, naturalne. Bronzer bardzo dobry dla osób początkujących, nie można \'zrobić sobie nim krzywdy\'. Na mojej twarzy ledwo co go widac.. Kosmetyki sprawiają, że nasza cera wygląda świeżo i promiennie. Róż dość długo utrzymuje się na twarzy. Nawet po całym dniu w pracy widać go na moich policzkach :) (choć poprzednie tak długo nie wytrzymywały :D )

Polecam, kupię ponownie :)


Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie (na wykończeniu;))

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    12
    recenzji

    899
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    62
    recenzji

    703
    pochwał

    9,53

  3. 3

    53
    produktów

    29
    recenzji

    697
    pochwał

    8,67

Zobacz cały ranking