Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Alepia, Kessa, Rękawica

Alepia, Kessa, Rękawica

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1 szt
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Alepia rękawica Kessa jest tradycyjną rękawicą w Hammam służąca do głębokiego oczyszczania skóry z martwego naskórka i wszystkich nieczystości z użyciem czarnego mydła lub glinki Rhassoul. Po regenerującym i oczyszczającym masażu z użyciem kessy skóra jest nie tylko jedwabiście gładka, ale przede wszystkim doskonale przygotowana do aplikacji kremów i naturalnych olejów.
Rękawica Kessa Alepia jest wykonana z wysokiej jakości tkaniny o ziarnistej strukturze. Nie farbuje podczas mycia.

Recenzje 46

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezastapiony pomocnik podczas domowego rytuału Hammam i zwykłego masazu na mokro

Od dłuższego czasu przymierzałam się do wprowadzenia w moje domowe, kosmetyczne rytuały bardzo skutecznego zabiegu Hammam, o którym wiele czytałam. Dotychczas na co dzień do peelingu używałam przygotowanego w domu peelingu kawowego, ale chciałam wprowadzić wszystkie stopnie Hammam i przekonać się, jak moja skóra zareaguje na czarne mydło i glinkę. Swoje doświadczenia z kosmetykami do domowego Hammam opiszę w osobnych recenzjach, a tę poświęcę wspaniałemu pomocnikowi w tej całej pielęgnacyjno-relaksacyjnej procedurze. Rękawica Kessa Alepio została wykonana z czarne, zwartej i dość szorstkiej tkaniny. Na sucho mogłaby zrobić nam więcej szkody niż korzyści, ale na mokro to chyba najlepsze akcesorium do peelingu, z którym miałam styczność. Rękawicy używam po kąpieli w gorącej wodzie, podczas aplikacji mydła Savon Noir. Produkt nie tylko doskonale rozprowadza kosmetyk na ciele, ale przede wszystkim dogłębnie oczyszcza z martwego naskórka. Zabieg z rękawicą i produktem myjącym jest dość intensywny, ale bardzo skuteczny. Nałożona na dłoń rękawica, dzięki trzymającej przegub dłoni gumce nie zsuwa się i pozwala na bardzo solidny masaż całego ciała. Najlepiej wykonywać go okrężnymi ruchami, dawkując stopień nacisku na skórę i omijając wrażliwe miejsca. Rękawica pomaga w odzyskaniu jedwabiście gładkiej skóry i doskonale przygotowuje ciało do nałożenia glinki, a potem oleju. Myślę, że rękawica sprawdzi się nie tylko w domowym rytuale Hammam, ale z powodzeniem wspomoże masaż ciała na mokro. Systematycznie powtarzany zabieg wpływa na poprawę jędrności ciała. Na ten moment rękawica jest moja ulubienicą obok szczotki, którą wykonuję masaż ciała na sucho. Wspaniały, skuteczny i niedrogi produkt!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezastąpiony produkt

Od jakiegoś czasu szukałam rękawicy która złuszcza martwy naskórek. Postanowiłam, że wejdę na wizaż i zobaczę opinie tutaj, by znaleźć odpowiedni dla siebie produkt. Ta rękawica miała najlepsze oceny i mnóstwo osób ją polecało, także postanowiłam, że ja też muszę ją wypróbować.

Rękawica wykonana jest porządnie, mam ją drugi miesiąc i jeszcze nic się z nią nie dzieje. Wydaje się duża, lecz po pierwszym przepraniu jej (co polecam, gdyż czarny materiał trochę puszcza koloru, ale na szczęście nie farbuje skóry) kurczy się nieco i dopasowuje do dłoni. Przy używaniu jej z żelem daje efekty tak jak mocniejsza myjka, złuszcza delikatniej. Natomiast prawdziwa magia dzieje się wtedy, gdy skóra jest bez żadnego płynu, wymoczona w ciepłej wodzie - schodzi, rolując się i zostając na czarnym materiale. Nie posiadam specjalnego mydła do tego zabiegu, ale mimo tego efekty i tak są zachwycające. Używałam różne peelingi i ścieraki innego typu, ale takiego czegoś jeszcze nigdy nie widziałam. Martwy naskórek zostaje na czarnym materiale i zadziwia, że aż tylko go z nas schodzi. Używam jej do całego ciała oprócz twarzy i sprawdza się doskonale, o wiele wygodniejsza niż peeling - i bardziej opłacalna! Myślę, że to ona właśnie zajmie miejsce peelingów, gdyż działa o wiele lepiej i zakochałam się w niej niemal od początku. Przy dłuższym użytkowaniu zauważyłam, że niedoskonałosci w postaci krostek zaczęły znikać z moich pleców oraz ramion. Właśnie w tych obszarach moja skóra schodziła najbardziej. Rękawica dogłębnie złuszcza i oczyszcza skórę. Po niej czuję się jak nowonarodzona - moja skóra jest gładka i promienna. Balsamy rozprowadzają się gładko jak masełko. Producent nie kłamał co do swoich zapewnień. Ten produkt to prawdziwy must have dla każdej osoby.

Cieszę się, że odkryłam ten produkt i zagości on u mnie już na długo. Polecam go każdej osobie, gdyż działa cuda i mógłby zastąpić niejeden peeling. Naprawdę warto ją kupić i przetestować.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetnie peelinguje

Kupiłam ją zupełnie przypadkiem w leclercu któregoś razu, też z ciekawości, bo koleżanka mi o niej opowiadała, że to jakiś cud kosmetyczny ;D No i miała rację!! Ja to uwielbiam się tak porzadnie wyszorować i kessa właśnie to zapewnia - dogłębne oczyszczenie i zdarcie martwego naskórka. W połączeniu z savon noir, skóra staje się mega gładka. Dzięki jej regularnemu stosowaniu udalo mi się zwalczyć zmiany skórne. Jeśli się o nią dba to jest nie do zdarcia, serio.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Absolutny HIT i KWC

Odkrycie roku! Byłam przekonana, że jeśli chodzi o pielęgnację niż już nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Uważałam, że peeling kawowy to najlepszy "zdzierak" i przestałam się łudzić, że istnieje coś lepszego. W jakim błędzie żyłam! Ta rękawica jest cudowna. W połączeniu z czarnym mydłem działa prawdziwe cuda. Po masażu skóra jest absolutnie gładka, świetlista, jędrna, ma piękny kolor. Myślałam, że taką skórę mają tylko panie z reklamy albo z Photoshopa ;) A tutaj okazało się, że ja, zwykła kitka, też mogę mieć taką skórę! Rękawica bardzo mocno złuszcza naskórek (ale ja też bardzo mocno trę zwłaszcza nogi i ręce). Po kilku pierwszych użyciach zostawały na niej resztki martwego naskórka. Teraz, kiedy masaż wykonuję 2 razy w tygodniu już tego nie ma, jednak efekt cały czas jest wspaniały. Moje ciało nigdy nie wyglądało tak dobrze i to bez żadnych balsamów, rozświetlaczy czy innych wynalazków. Wystarczyło porządnie się złuszczyć i mam skórę nie do poznania. Jest tak aksamitnie gładka, że ciągle muszę się dotykać ;) Powoli obserwuję redukcję cellulitu - myślałam, że nic go nie ruszy, a tutaj ta rękawiczka daje radę. Uda są ładnie wygładzone i o wiele bardziej jędrne. Po kilku użyciach zniknęły wszystkie szorstkie miejsca - przy łokciach i przy kolanach. Peeling kawowy, peelingi drogeryjne, szczotki na sucho, szczotki na mokro, rękawiczka ze sklepu na R mogą się schować. Kessa bije wszystko na głowę. Taki masaż najlepiej wykonywać przed południem, ponieważ mocno pobudza. Serce bije jak szalone i od razu ma się więcej chęci do działania :)
Uwaga: to co zaobserwowałam - najlepiej działa w duecie z czarnym mydłem - wtedy efekt jest największy. Jeśli używam ją jako zwyczajną myjkę z żelem pod prysznic wrażenie nie jest już tak piorunujące. To chyba przez poślizg, jaki daje żel pod prysznic. Jednak czarne mydło jest bardziej "tępe" na skórze, przez co Kessa się nie ślizga i o wiele lepiej działa. Dla tych, które piszą, że Kessa to nic specjalnego - polecam spróbować właśnie z czarnym mydłem ;)
Jestem pod tak wielkim wrażeniem, że od razu kupiłam tą rękawicę mamie, siostrze i wszystkim przyjaciółkom. Też są zachwycone.
To jest jeden z moich największych kosmetycznych HITÓW i w sumie dziwię się, że tak późno ją odkryłam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobrze zdziera , a sama jest nie do zdarcia.

Rękawice zakupiłam wiele lat temu w zestawie z czarnym mydłem, i o ile mydło kupowałam wiele razy ponownie , to rękawica służy mi do dzisiaj i nadal jest w bardzo dobrym stanie. Już od pierwszego użycia przekonałam się że ten gadżet nie będzie leżał bezużytecznie w kącie i zbierał kurz.

Kessa wykonana jest z dość sztywnych włókien, które ulegają zmiękczeniu po zamoczeniu jej w wodzie. dostępna jest w różnych kolorach , choć najczęściej spotykana jest w kolorze czarnym.Będzie pasować na każda wielkość dłoni, w moim przypadku jest o wiele za duża , ale nie ma jakichś szczególnych problemów przy jej używaniu, nie zsuwa się z ręki ponieważ zaopatrzona jest w ściągacz.
Bardzo wysoka jakość wykonania , u mnie mimo stosowania jej przez wiele lat, prania, suszenia nadal jest w stanie idealnym, nic się nie popruło, nie zmieniła kształtu ani faktury, a jej działanie peelingujące jest nadal takie same jak przy pierwszym użyciu.

Rękawice używam na wiele sposobów, początkowo stosowałam ją tylko do peelingu z czarnym mydłem, ale z czasem zaczęłam dodawać inne kosmetyki myjące i efekt końcowy zawsze mnie zadowalał. Po zastosowaniu skóra jest niebywale gładka, miękka i przyjemna w dotyku, całkowicie pozbawiona martwego naskórka. Dzięki masażowi dobrze dotleniona i przygotowana na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych, które szybciej i intensywniej ulegają wchłanianiu. Jej działanie przyćmiewa właściwości zdzierające niejednego peelingu. Dobrze sprawdza się do masażu ciała na "sucho", pobudza krążenie, usprawnia przepływ limy dzięki czemu znikają opuchlizny, skóra staje się jędrniejsza , zmniejsz się cellulit a ciało pozbywa się nagromadzonych toksyn.
Stosuję ją również po każdorazowej depilacji w celu zapobiegania wrastaniu włosków. Zaletą jest również to że sami decydujemy o mocy i intensywności działania peelingującego czy masażu poprzez siłę nacisku na skórę.
Łatwa w utrzymaniu w czystości wystarczy wyprać ją ręcznie lub w pralce , wysuszyć i ponownie możemy korzystać z jej dobroczynnego działania.

W zasadzie mogłabym zrezygnować z wykonywania peelingów, bo rękawica w 100% spełnia swoje zadanie, lecz bardzo lubię ten etap pielęgnacji ciała, różne tekstury peelingów, zapachy więc i tak je zakupuje i z nich korzystam zarówno solo jak i przy pomocy rękawicy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna, ale nieporęczna

Tego typu rękawicę kupiłam jakiś czas temu w Hebe i niestety muszę się przyznać, że mimo iż jest to produkt naprawdę dobry, to jakoś wala mi się po szafkach i go nie używam. Zawsze mam problem "A, gdzie to położyć, gdzie to wysuszyć". I jakoś tak odstawiłam ją do lamusa. Ale nie mogę jej odmówić bycia naprawdę dobrym produktem. Genialne wręcz poleruje cerę bez podrażniania. Pozostawia ją bosko gładką i czystą. Można używać ją z każdym żelem/mydłem, a na dodatek nie zużywa się szybko i kosztuje niewiele. Tylko no trochę nieporęczna jest w używaniu, ale polecam by każdy spróbował na własnej skórze :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetna!

Rękawicę używałam jedynie z czarnym mydłem. Od pierwszego użycia jestem pozytywnie zaskoczona tym jak dobrze złuszcza naskórek i wygładza skórę. Wielkim plusem tej rękawicy jest brak podrażnień czego bardzo się obawiałam. Kupiłam ją na allegro w przystępnej cenie ale dałabym za nią nawet więcej. Bardzo szybko schnie i bez problemu można ją wypłukać i wykręcić. Powierzchnia rękawicy pozwala na złuszczanie sporej części skóry w jednym czasie dzięki czemu nie zajmuje to aż tak wiele podczas kąpieli.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rewelacja!!

Rękawicę kupiłam w zestawie z mydłem Savon Noir w bardzo korzystnej cenie na Allegro. Jestem nią zachwycona od pierwszego użycia.
Rękawica wydaje się niepozorna, a materiał z którego jest wykonana może sprawiać wrażenie nie wystarczającego "zdzieraka", ale to tylko pozory. Kessa świetnie oczyszcza i złuszcza naskórek, zarówno w połączeniu z czarnym mydłem jak i zwykłym żelem pod prysznic. Skóra jest gładka i miękka. Powiedziałabym ze ciało po użyciu jest jakby wypolerowane, bo rękawica jest na tyle bezpieczna że nie przetrze skóry i nie podrażnia. Jest to produkt godny polecenia, a ze względu na cenę żal nie wypróbować.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Po prostu hit

Odkąd mam tę rękawicę nie używam peelingu, w pełni zastępuje wszystkie peelingi dostępne na rynku, również cukrowy i kawowy.
Wystarczy umyć ciało mleczkiem lub płynem tak jak zawsze podczas kąpieli i okrężnymi ruchami masować skórę tę rękawicą z dołu w górę, efekt-niesamowity.
Myślę, że jest to produkt niezastąpiony i warty zainwestowania pieniędzy tym bardziej, że na allegro można ją kupić niedrogo. Mam ją już od około 4 lat i jedynie czerwony kawałek materiału odpadł z boku i musiałam go przyszyć ponownie, nie przeszkadzało to jednak w żadnym razie, brak oznak zniszczenia z upływem czasu. Naprawdę polecam.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetne głebokie oczyszczenie

Rękawicę kupiłam w promocji w Drogerii Natura, polowałam na nią już od dawna i zachęciła mnie b. atrakcyjna cena 7zl.
Rękawica sprawdza sie idealnie w peelingu mechanicznym przy użyciu czarnego mydła, lub mydła aleppo. Idealnie zmywa też glinkę. Szorstki masaż wykonywany na mokrym ciele idealnie usuwa martwy naskórek, skóra nawet w miejscach takich jak łokcie, przedramiona czy kolana jest niezwykle miękka. Używam jej raz w tygodniu i jestem bardzo zadowolona z efektów. Mam nadzieję, ze systematyczny peeling poprawi tez ujędrnienie ud i pupy ;)

Mój mąż także używać rękawicy do peelingu skóry na ramionach, wszystkie drobne grudki (skaza białkowa) zniknęły po 2 sesjach peelingowych.
Ważne, żeby używać rękawicy tak jak rekomenduje producent na opakowaniu, na mokrym ciele, w parówce lub w w wannie,

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny bajer jako dodatek do czarnego mydła

Używam rękawicy razem z czarnym mydłem z Nacomi albo z l'orient.
Najpierw na wilgotne ciało nakładam czarne mydło, czekam kilka minut i potem robię masaż rękawicą kessa.
Po masażu rękawicą skóra jest zdecydowanie wygładzona, milutka, mięciutka. Bardzo podoba mi się ten efekt a regularne stosowanie ten efekt utrwala.
Używam do ciała, do twarzy się boję - piling byłby za ostry.
Jedyny minus dla rękawicy - farbuje! Zawsze po zastosowaniu zostają mi czarne zacieki na wannie i trzeba szorować :(

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwielbiam

Kupując tą rękawicę trochę się bałam. Krążyły opinie że jest super mocna i ostro zdziera skórę. No więc ja takiego wrażenia nie mam ale uwielbiam ten produkt. Używając go mam poczucie robienia sobie przyjemnego masażu. Skóra jest lepiej ukrwiona, wypeelingowana. Naprawdę przyjemny efekt. Przy czym te właściwości peelingujace nie są jakieś super mocne (albo ja coś robię źle). Używałam jej tez z czarnym mydłem nacomi. Faktycznie skóra aż piszczy ale 90% to chyba właściwości mydła. Aktualnie używam Kessy w codziennej pielęgnacji i bardzo sobie chwalę. Skóra jest gładka, balsamy lepiej się wchłaniają. Produkt na 5.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    17
    produktów

    35
    recenzji

    532
    pochwał

    10,00

  2. 2

    11
    produktów

    37
    recenzji

    524
    pochwał

    9,92

  3. 3

    1
    produktów

    20
    recenzji

    504
    pochwał

    8,75

Zobacz cały ranking