Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Max Factor, False Lash Effect 24 Hour (Wodoodporny tusz do rzęs pogrubiający)

Max Factor, False Lash Effect 24 Hour (Wodoodporny tusz do rzęs pogrubiający)

Średnia ocena użytkowników: 2 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 13 ml
Cena 49,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Najnowsza wersja maskary False Lash Effect od Max Factor, tym razem o trwałości przedłużonej do 24 godzin. Efekt sztucznych rzęs w wersji wodoodpornej i nierozmazującej się.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 58

Średnia ocena użytkowników: 2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Najlepszy!

Zdecydowanie nie była to miłość od pierwszego użycia, ale.... Jest to jedyny, który daje sobie radę z grubymi, prostymi, żyjącymi własnym życiem rzęsami :) Mam tak zwane "azjatyckie rzęsy", które rosną w dół i żadna zalotka (inwestowałam nawet w te z najwyższej półki) nie jest w stanie utrzymać skrętu na dłużej niż minuta. Moim kolejnym problemem jest fakt, że każdy inny tusz ,(szukałam tego cudeńka przez 5 lat, również próbowałam droższych i tańszych jego kolegów), nie jest w stanie utrzymać skrętu, wszystkie obciążają rzęsy i powodują ich opadanie. Pozdrawiam inne posiadaczki "problematycznych" rzęs ;)

Plusy:
-Idealnie utrzymuje skręt rzęs
-Pięknie rozdziela
-Warstwy można dodawać i dodawać bez końca, wystarczy rozczesywać i nigdy nie spowoduje robaczych nóżek
-Żadna pogoda nie jest mi z nim straszna :)
-Rzeczywiście wytrzymuje 24h w stanie nienaruszonym
-Oleje bardzo ładnie go zmywają
-Kiedy już wyschnie można mieć pewność, że sposób ułożenia rzęs pozostanie niezmieniony do nocy
-Kiedyś zapomniałam go zmyć przed basenem.... Bez pocierania oczu wytrzymuje ;)
-Nie zasycha!
-Bardzo wydajny

Wady:
-Trzeba trochę poszukać sposobu zmywania, jest odporny na prawie (!) wszystko czego używa się do demakijażu na co dzień. Najprostszą i tanią metodą są oleje, w tym OCM ;)
-Jest inny niż "zwykłe" tusze, trzeba nauczyć się z nim pracować, ale wtedy staje się najlepszym przyjacielem :)

Podsumowując: mój KWC!!!!

Używam tego produktu od: 3-4 lata
Ilość zużytych opakowań: Ok. 6

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kocham!

Jestem w szoku, że ten produkt ma tak złe opinie. Na początku też mi nie podpasywał ale doceniłam go po jakimś czasie.

Po kuracji olejowej na rzęsy zaczęły one żyć własnym życiem. Wzmocniły się ale kompletnie nie \'trzymały\' skrętu zalotki. Mam prawie proste rzęsy więc na podkręceniu zależy mi szczególnie. Nie pomagało nawet użycie podgrzanej zalotki bo zwykły tusz niwelował skręt.
Wybawieniem okazał się ten tusz, który zapomniany odleżał już swoje w kufrze. Zgęstniał ale nieznacznie i to okazało się kluczem do sukcesu.
Dzięki temu, że zgęstniał można rzęsy pogrubić (przy świeżym było to niemożliwe) ale co najważniejsze rewelacyjnie trzyma skręt cały dzień! Można podobny efekt uzyskać innymi tuszami wodoodpornymi ale on robi to rewelacyjnie dzięki szczoteczce, która idealnie wyczesuje rzęsy. Efekt jest boski.
Rozumiem, ze nie każdy jest świadomy, że to tusz wodoodporny bo producent nie mówi tego wprost i pewnie nie każdy kupuje tusz by \'odleżał\' aby był zdatny do użytku ale mimo to ja kupię go ponownie kiedy mi się skończy. Mam nadzieję, że go nie wycofają!

Podsumowując:
+ wodoodporny, baaardzo trwały
+ rewelacyjnie utrzymuje skręt zalotki
+ podeschnięty dodaje objętości
+ kruczoczarny

- trudny do zmycia nawet dwufazówką ale przy takiej trwałości to wybaczam



Używam tego produktu od: ok 2 lata
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nigdy więcej !

Dostałam maskarę od koleżanki, gdyż jej się nie sprawdziła.
Ucieszyłam się, ponieważ zawsze uważałam produkty Max Factor za dobre i przyjemne, ale ta maskara zmieniła moją opinię o 180 stopni.

+formuła tuszu jest przyjemna
+ładna czerń

-szczoteczka lubi sklejać rzęsy
-zupełnie nie wydłuża, pogrubia, NIC nie robi z rzęsami
-słabo wygląda na oku
-łatwo się nią umazać i pobrudzić
-a zmycie kropeczek maskary z powiek graniczy z cudem!!!
-może i jest wodoodporna, rzeczywiście strasznie trudno się jej pozbyć ALE
-odbija się na górnej powiece !

Serdecznie odradzam kupna tego produktu !

Używam tego produktu od: 1 tydzień
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie trwała, tylko wodoodporna!

Tak jak wcześniej było wspomniane, to jest po prostu wodoodporny tusz. Jakość sama w sobie nie jest zła - ogólnie te z linii False Lashes są wg mnie OK. Lubię tusze Max Factora, dlatego zdecydowałam się wypróbować ten. Jednak szczerze mówiąc, czuję się po prostu oszukana - nie używam wodoodpornych tuszy i CELOWO ich nie kupuję. A tymczasem wywalam kilkadziesiąt złotych na tusz, którego niezwykła trwałość polega na tym, że zrobili go wodoodpornym i nie ma o tym ani słowa w opisie! Dla mnie to chamska ściema. Normalnie poszłabym zwrócić to badziewie, ale nie sądzę, by u nas odniosło to skutek... Maskary użyłam ze 3-4 razy i teraz leży w kosmetyczce, bo żadna koleżanka nie chciała wodoodpornej. Nie polecam!

Używam tego produktu od: 3-4 razy
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jak najbardziej na TAK

Jestem w ciężkim szoku, że tusz ten ma tak negatywne opinie O_o (pewnie dlatego, że okazał się być wodoodporny).
Tusze z serii MF False Lash Effect używam już od 2 lat. Pierwszy był czarny, nie wodoodporny i na początku trzeba się przyzwyczaić do grubszej szczoteczki, ale pod względem ogólnym daję mu +4. Potem spróbowałam z tej serii, ale wodoodporny (czarny z niebieskim paskiem) i również bardzo pozytywnie. Na dzień dzisiejszy używam właśnie tego (z fioletowym paskiem) i rzeczywiście nie ma na nim informacji, że jest wodoodporny, ale gdy się dowiedziałam, że tak jest to postanowiłam go wypróbować. Zapytacie dlaczego używam wodoodpornego?, ponieważ:
- podkręcam rzęsy zalotką i tylko on mi ich nie prostuje,
- mam odpowiedni płyn do demakijażu, który go usuwa (Garnier Essentials Skóra wrażliwa Płyn dwufazowy 2w1)

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Żenująca. Wstyd dla firmy

Jak już pisałam przy okazji kilku poprzednich recenzji, lubię maskary Max Factora, jednak ta, to jakaś totalna pomyłka, żart, kpina i masakra. Konsystencja smoły, ciągnie się i nie chce zaschnąć, nie robi NIC prócz czarnych obwódek. Gdby nie fakt,że kupowałam w sklepie, pomyślałabym, że to podróbka. Wszystko, włącznie z ceną, na minus.

Używam tego produktu od: użyłam kilka razy, nie da się tego używać
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie moj

Maskare kupilam bo miala byc trwala jak moja tubkowa maskara od Clinique, a ktora to sie zmywa ciepla woda.
Wybralam jak zwykle ciemnobrazowy kolor. Wielkosc szczotki nie za bardzo mnie ucieszyl, typowa wielka jak u klasycznego braciszka, ale chcialam trwalosc i ja dostalam. Maskara nic a nic nie robila mi pandy, nie rozmyzywala sie i nawet umialam ja zmyc. Niby producent pisze na stronce ze potrzeba do niej zmywacza na bazie oleju, ale ja chyba zmywalam ja ciapla woda jak Clinique. Kolor jak to u MF idealny zimy ciemnobrazowy odcien. Czemu wiec tylko jedna gwiazdke dalam? Bo trwala i ma idealny odcien brazu.
Maskara dosc wodnista, przez co dwie warstwy lubily sklejac. Najgorsze to chyba bylo to ze obciazala moje rzesy. Mam z natury wywieniete firanki, jak je jeszcze ciut uniesc to oko mam jeszcze wieksze i spojrzenie swiezsze, mlodsze, a przy tej maskarze to mi rzesy opadaly w dol. Stawaly sie prostymi drutami. Probowalam sie z nia zaprzyjaznic, ale po tygodniu odpuscilam. to juz wole wydac 21€ na moj Cliniqie i miec wszystko to czego od tuszu oczekuje, do tego szybki makijaz. Przy tym tuszu musialam sie za dlugo nameczyc a i tak rzesy prostowal, zalotka nie pomagala. Oddalam kolezance, ale jakos zapomnialam sie jej zapytac czy jej pasuje.



Używam tego produktu od: z poltorej roku temu
Ilość zużytych opakowań: ledwo napoczelem jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rozczarowanie

Uwielbiam standardową wersje FLE, wiec pomyślałam, ze ten tusz będzie równie dobry, a nawet lepszy bo trwalszy (chociaż ta "zwykła" wersja również jest bardzo trwała).
W życiu nie pomyślałabym, że jest to kosmetyk wodoodporny, bo na opakowaniu informacji na ten temat brak. Nie lubię tuszy wodoodpornych bo po 1 nie potrzebuje a po 2 zmywają się gorzej.

Niestety ten tusz jest po prostu dużo gorszy od standardowej wersji bo:
-jest zbyt płynny i jakoś "rozmywa" się na rzęsach, nie buduje efektu grubych i mocnych rzęs, ciężko jest je wydłużyć tym tuszem. Aby efekt był spektakularny chyba trzebaby 10 warstw...
-schnie o wieleee wolniej niż standardowa czarna wersja. Jest bardzo płynny i odbija się wszędzie dokoła... Mam wrażenie, ze nie schnie wcale.
-rzeczywiście trudno się zmywa, jak pisały poprzedniczki. Płyn garniera daje radę, ale mimo wszystko nie chcialam kosmetyku wodoodpornego.To, ze producent zapomniał o zamieszczeniu tak istotnej informacji na opakowaniu jest według mnie grzechem, który za takie pieniądze ciężko będzie wybaczyć tej marce.
Poza tym, ta płynność tuszu i fakt, że ciężko jest nim stworzyć jakikolwiek efekt... Wedlug mnie tusz nieudany i jest absolutnym przeciwieństwem czarnej wersj FLE.

Mam jedynie nadzieje, że tusz z czasem trochę wyschnie i ta wodnista konsystencja zniknie przez co łatwiej będzie nim malować rzęsy.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zmywać go trzeba chyba kwasem solnym ;/

Moja mama kupiła ten tusz jakiś czas temu, na szczęście na promocji. Po dwóch, góra trzech użyciach wylądował na półce, mówiła, że praktycznie nie da się go zmyć. Nie uwierzyłam, więc mi go dała na przetestowanie. Efekt? MA-SA-KRA.

Zacznę od wad. Hmm w sumie na nich skończę, bo zalet ten produkt nie ma.

- szczotka brudzi, jest za duża
- jedna warstwa tuszu daje słaby efekt, dwie warstwy już sklejają rzęsy
- słabo wydłuża, słabo podkręca, słabo pogrubia
- i na deser to, co najgorsze: praktycznie nie da się go zmyć. Nie zmył go naturalny olejek, mleczko, wazelina, krem nivea, próbowałam zmyć to dziadostwo przez pół godziny, na wszystkie możliwe sposoby. Skutek? Zaczerwienione, piekące oczy, a rano i tak obudziłam się z odbitymi śladami po resztkach tuszu. Na drugi dzień zaryzykowałam, pomalowałam nim rzęsy jeszcze raz i zaopatrzona w konkretny płyn dwufazowy próbowałam zrobić demakijaż, żeby recenzja była kompletna. Płyn dwufazowy sobie w miarę radzi, ale trzeba go zużyć w dużych ilościach i trochę się namęczyć. Po prostu jestem w szoku, ja rozumiem, produkt trwały, ale to jest bubel.
- w dodatku drogi bubel, cena jest śmieszna. Za 10-15 złotych można kupić o niebo lepszy tusz do rzęs

Nie polecam... Nigdy więcej.

Używam tego produktu od: Użyłam dwa razy i więcej nie użyję, bo chyba musiałabym sobie wydłubać oczy podczas demakijażu.
Ilość zużytych opakowań: jedno niecałe

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie do zdarcia, ale w negatywny sposób.

Dostałam ten tusz w prezencie. Zobaczyłam szczoteczkę i pomyslałam, że fajna, na pewno będzie się sprawdzać.
I co?
Górne rzęsy sklejone, niepodkręcone, nic. Szczotka brudzi, nie da się nią wykonać precyzyjnych ruchów.
A san tusz? Nie do zmycia. Można trzeć i trzeć, a on nie schodzi. Wychodzi razem z rzęsami podczas tarcia.
Stosuję tylko niewielką ilość na dolne rzęsy, kiedy potrzebuje trwałego makijażu- wtedy spełnia swoją rolę.

Ale ogólnie- bubel. Nie polecam.

Używam tego produktu od: grudzień
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie wiem skąd ten dramat.

Kupiłam ten tusz w ciemno, bo uwielbiam tusze Max Factora. Zachęciła mnie promocja w Rossmannie i ładne opakowanie. Po powrocie ze sklepu zaczęłam czytać wszystkie powyższe recenzje i szczerze byłam przerażona. Pomyślałam, że kupiłam bubel i straciłam pieniądze. Jednak trzeba powiedzieć, że rzeczywiście ten tusz nie dorównuje pozostałym z swojej marki, natomiast wcale taki najgorszy nie jest. Dobrze się utrzymuje, szczoteczka jest identyczna jak w innych produktach Max Factora (więc trzeba się nią umieć posługiwać). Minusem jest to, że ciężko się zmywa, ale nie oznacza to, że jest niemożliwe się go pozbyć. Mój płyn micelarny (najzwyklejszy z Biedronki) radzi sobie całkiem dobrze. Może problem tkwi w tym, że należy wiedzieć jaką ilość nałożyć na rzęsy, żeby nie wyglądały na sklejone. Nie jest to produkt na 5 gwiazek, ale zdecydowanie katastrofą nie jest.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

tragedia!!

Tan tusz to największa pomyłka jaką miałam okazje używać!!
Miałam przyjemność stosować normalną wersję tuszu nalezy do moich ulubionych natomiast ten ma same minusy!


- skleja rzęsy w 3 kupki nie można tego rozczesać bo twardnieje
-strasznie dlugo schnie 2 min to minimum!
- bardzo czesto jak chcialam szybko poprawić makijaż on nie zdążył wyschnąć to miałam całą powiekę w tuszu a na powiece oczywiście marze się niemiłosiernie
- szczoteczka dla mnie tez trochę rózni się od tej klasycznejk albo to wina konsystencji nie nadającej się do takiej szczotki
- no i cena za taka jakosć to jest jawne oszustwo!

plusem tego tuszu jest to że faktycznie ciężko go zmyć... chyba za ciężko nawet płynem wodoodpornym


Używam tego produktu od: 1 mc
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    51
    recenzji

    692
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    6
    recenzji

    666
    pochwał

    8,79

  3. 3

    5
    produktów

    16
    recenzji

    461
    pochwał

    6,33

Zobacz cały ranking