Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

M.A.C., Lipstick Retro Matte (Matowa szminka do ust)

M.A.C., Lipstick Retro Matte (Matowa szminka do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3 g
Cena 86,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Ta szminka to kolor plus konsystencja. Wyróżnia się na wybiegach modowych. Migocze na ulicach. Sprawiła, że firma M.A.C stała się sławna.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 15

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moja jedyna czerwona szminka

Nigdy nie przepadałam za ciepłymi odcieniami czerwonych pomadek. Długo nie mogłam się zdecydować jaką pomadkę wybrać, która byłaby wyjątkowa. Kiedyś w artykule przeczytałam, że pomadkę z MAC w odcieniu Ruby Woo używa sam Robert Smith z The Cure i to spowodowało, że udałam się po jej zakup ;-)
Uwielbiam jej odcień, jest taki krwisty, chłodny, coś fenomenalnego. Faktycznie jeżeli jemy i pijemy to będzie się ścierać, dlatego zawsze robię poprawki. Mam duże usta, dlatego nie mogę sobie pozwolić na braki bo wygląda to nieestetycznie. Mimo to nie szukam już żadnej innej, jedynie muszę dokupić konturówkę dla precyzyjnego efektu :)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo na tak

Jestem bardzo na tak ze względu na piękny efekt po jej użyciu. Niestety cena jest naprawdę wysoka, a produkt nie jest zbyt trwały i po jedzeniu i piciu trzeba poprawiać makijaż ust, ale mimo to nie żałuję zakupu, bo naprawdę pięknie wygląda na ustach

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ah ten kolor!

Do tej pory nie znalazłam godnego następcy. Kolor jest przepiękny. Jedna warstwa i efekt jest nieziemski. Po nałożeniu pozostawia taki luksusowy LOOK. Taki delikatny blask. Usta są po prostu nieziemskie. Nie jest mega trwała ale też nie zjada się szybko. Nakłada się ciężko ale przez to daje takie niesamowite wykończenie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zawsze w torebce

Pamiętam, że bardzo długo broniłam się przed tymi pomadkami, bo były takie popularne. Jednak dałam się skusić i żałuję, że nie kupiłam wcześniej!
Mam póki co dwie, zawsze przekładam do torebki, bo VELVET TEDDY to moja ulubiona!! Pieknie się rozprowadza, kryje, trzyma, nawet przy jedzeniu i piciu, a przy tym wszystkim nie jest sucha.
Jedyny minusik to to, że jest jej mało i szybko się kończy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

polecam

Używam koloru DIVA. Szminka meeega trwała, kolor pozostaje na ustach nawet po jedzeniu, piciu. Ładnie rozprowadza się na ustach, wygląda naturalnie. Może jakoś bardzo nie wysusza ust, ale używając jej przez dłuższy czas każdego dnia, brakowało mi nawilżenia.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajna

Posiadam szminkę w kolorze Ruby Woo. Szminki MAC są kultowe jednak minusem jest jej toporne i trudne nakładanie. Faktycznie jest trwała ale jednocześnie wysusza usta. Plus za zapach ... delikatny, pudrowy , ale nie czuć go po nałożeniu na ustach. Cena- dość wysoka. Uważam że w obecnej chwili jest dostępnych na rynku wiele innych porównywalnie trwałych i dobrych produktów w niższej cenie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przepiękna!

Uwielbiam produkty Mac'a. Posiadam szminkę w kolorze Ruby Woo o wykończeniu Retro Matte.
Jest to przepiękny kolor chłodnej, szlachetnej czerwieni- zawsze robi wrażenie, nawet u płci przeciwnej. Na ustach wygląda jak aksamit, pod warunkiem, że usta są idealnie gładkie, bez żadnych suchych skórek, inaczej szminka podkreśli wszystko co brzydkie, w końcu to mat.
W konsystencji dosyć tępa, w nakładaniu też niezbyt "śliska", ale według mnie jest to totalnie nieważne ze względu jak prezentuje się na ustach.
Jest trwała, lecz nie zjada się równomiernie- zostaje tam gdzie była.
To taki klasyk, który każda kobieta powinna mieć, na prawdę watro zainwestować.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo nie

Na początku nosiłam się z zamiarem kupienia koloru Russian Red, ponieważ obawiałam się wykończenia retro matte i wolałam zwykłe matte, jednak akurat nie było go w sklepie. Ostatecznie kupiłam więc drugi kultowy kolor czyli Ruby Woo. I rzeczywiście kolor jest przepiękny. Ale niestety wykończenie retro matte jest nieznośnie wręcz suche. Jak dla mnie ta suchość jest nie do wytrzymania. Z nakładaniem trzeba się trochę namęczyć bo przez tę suchość szminka nie rozciera się na ustach zbyt łatwo, o aplikacji bez pędzelka to w ogóle nie ma co marzyć. Po nałożeniu odczuwa się dramatycznie suchy dyskomfort. I chociaż przez chwilę efekt wizualny jest super to niestety po krótkim czasie szminka znika z wewnętrznej części ust, kruszy się i roluje. Zostaje więc czerwony kontur i luka w środku ust oraz nieprzyjemne uczucie suchosci. Nawet gdyby była to tania szminka to byłabym rozczarowana, a ponieważ to mac to moje rozczarowanie jest kolosalne.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jakość rewelacyjna, ale to nie jest typ pomadek, które lubię najbardziej.

Mam dwie pomadki z tej serii: All Fired Up i Flat Out Fabulous. Pierwsza z nich jest czerwienią z mocnym różowym podtonem a druga jest fioletowa, obie bardzo wyraziste, obie pięknie wyglądające na bladej neutralnej karnacji, jak moja.
Przyznaję, że mam dużo pomadek z tej marki i seria matowa i retro matte to nie są moje ulubione, nie dlatego, że są złe, absolutnie nie są złe, ale dlatego, że ja generalnie nie jestem fanką matowych ust - wolę bardziej świetlisty, błyszczykowy efekt, aniżeli mat, a one takie właśnie są - mocno matowe. Konsystencja jest bardzo tępa, jednak znalazłam na to wspaniały sposób, przed nałożeniem szminki z tej serii (czy generalnie jakiejkolwiek matowej) nakładam na usta trochę balsamu lub pomadki ochronnej (może być zwyczajna Nivea czy Bebe) i na to dopiero pomadkę matową, wtedy sunie ona po wargach jak marzenie. Kolory są piękne, nasycone, nic nie wyjeżdża poza kontur, po nałożeniu lekko zastygają (ale nie tak jak płynne matowe pomadki, tylko w ciągu dnia stają się bardziej suchawe w konsystencji), co za tym idzie podczas całodniowego noszenia są wyczuwalne i przesuszają, ale to chyba norma w takiego typu wykończeniach, więc się nie przyczepię. Trwałość wielogodzinna, naprawdę wielo, wielogodzinna, zauważyłam tylko nieznaczne naruszenie jeśli coś jadłam, ale nic nie wyjeżdża poza kontury warg ani nie znika. Pod względem jakości i trwałości jest genialnie. Opakowanie i zapach (waniliowy) też mi się podobają (mam słabość do tych czarnych nabojów). Uważam, że to jest bardzo dobra seria i jeśli ktoś lubi taki efekt na ustach to będzie zadowolony. Ja wielką fanką matowości ani na twarzy ani na ustach nie jestem, ale tylko poprzez swoje preferencje nie obniżę im oceny, bo to by było niesprawiedliwe.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piekna i trwała.

Posiadam odcień Ruby Woo. Chyba nie trzeba nikomu przedstawiać tej piękności...
Klasyczna, cudowna czerwień, ukochany kolor gwiazd, choćby Rihanny, która stworzyła kiedyś swoją wariację; Riri Woo.
Szminka pachnie wanilią, przez co jej stosowanie jest szalenie przyjemne.
Minusem - jedynym - jest jej kredowa konsystencja, która bardzo uprzykrza nam pracę.
Jednak warto się trochę przyłożyć, bo efekt na ustach jest naprawdę powalający.
Szminka jest bardzo trwała i nie przesusza nam ust tak jak matowe pomadki płynne. Dodatkowo, bardzo łatwo możemy jej dołożyć, bez obaw i powstawanie nieestetycznych płatków czy dziur w makijażu ust.
Serdecznie polecam! Klasyk!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

kiedyś legendarne dziś zwykłe

Kiedyś szminki MAC nie miały sobie równych , teraz jest tak ogromny asortyment , że nawet na tle marek tanich jak Golden Rose , Avon czy tinty z Bell wypadają po prostu blado. Jednak zawsze będą zgarniać najwyższe noty - już dawno nam wmówiono , że luksus na ustach to tylko i wyłącznie M.A.C. Ja powiem kiedyś tak dzisiaj już tylko dobre ( biorąc pod uwagę relacje- cena jakość )

Zapakowane w eleganckie opakowania w kształcie naboju. Chyba jako broń masowego rażenia w segmencie kobiece usta. Opakowanie świetnej jakości , nie pęka , nie zacina się przy wysuwaniu. Jest elegancko.

Konsystencja naprawdę dość kremowa , po ustach sunie gładko ale tylko wtedy kiedy mamy wypielęgnowane usta. Przesuszone usta nie mają co liczyć na wygładzenie skórek , wszystkie podkreśli. Nie wyjeżdza poza kontur ust , nie zostawia w ustach chemicznego posmaku.
Jeśli idzie o trwałość zauważyłam , że jest to zależne od odcienia czerwienie typu RUBY WOO, DANGEROUS, fuksje jak ALL FIRED UP utrzymują sie do 6 godzin , natomiast np żywe róże jak RELENTLESSLY RED, czy odcienie nude STEADY GOING wytrzymają tylko 4 godziny. Jak za taką cene nie jest to naprawdę żadna rewelacja

Wykończenie to trzeba przyznać dają piękne matt nie jest suchy , ślicznie wygląda na ustach.

Jednak płacąc 80 zł za szminkę tak znanej marki mamy prawo oczekiwać więcej.
Gama kolorystyczna piękna jednak nie ma takiego odcienia który byłby unikatowy od A do Z.

Lubie te pomadki ale nie są moim zdaniem legendarne. Fajnie mieć w kolekcji jeden czy tam dwa naboje i starczy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ruby Woo, All Fired Up

Szkoda, że takie drogie.
Czerwienie i róże od nich to zawsze gwarancja jakości, przynajmniej ja się nigdy nie nacięłam. Mam świra na punkcie szminek więc oczywiste było, że prędzej czy później skuszę się na te.
Moja ulubiona to Ruby Woo i do kompletu All Fired Up, moja opinia dotyczy głównie jakości tych odcieni, to moje ulubione czerwienie, nic do tej pory ich nie przebiło.
Co do innych barw testowałam, ale już w formie próbek - flat out fabulous zdaje mi się dośc przeciętnym kolorem a runway hit to w ogóle odcień nie dla mnie.
Piękne, długotrwałe maty, intensywne kolory, oczywiście jak to z matem na ustach nieodpowiednio nawilżonych podkreśli każdą wadę, skórkę itp.
Podsusza też jak każda szminka matowa, nie jest tu jakimś wyjątkiem, ale dopuszczalnie, bez dramatu.
Są również i tańsze zamienniki, dla przykładu golden rose(powiedzmy, że jej blisko), tyle, że szminka to nie tylko faktura i trwałość ale barwa, a te 2 czerwienie po prostu mnie kupiły.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    22
    produktów

    36
    recenzji

    635
    pochwał

    10,00

  2. 2

    32
    produktów

    29
    recenzji

    634
    pochwał

    9,77

  3. 3

    28
    produktów

    15
    recenzji

    642
    pochwał

    9,30

Zobacz cały ranking