Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mrs. Potter`s, Balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą

Mrs. Potter`s, Balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Pojemność 500 ml
Cena 7,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam zawiera nawilżający ekstrakt z aloesu, wygładzające proteiny jedwabiu oraz regenerujący ekstrakt z białej herbaty do włosów suchych i zniszczonych. Formuła bazująca na naturalnych składnikach sprawia, że włosy regenerują się od środka, są dobrze nawilżone, nabierają zdrowego wyglądu i łatwiej się rozczesują.

Recenzje 143

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Używam już od około roku i to taka dla mnie podstawowa odżywka na co dzień kiedy rano nie mam czasu na długą pielęgnację. Naprawdę ułatwia rozczesywanie, nie robi nic specjalnego z włosami jednak jako taki produkt na szybko jest naprawdę świetna, a do tego bardzo tania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetna odżywka

Odżywka ma bardzo fajna konsystencję, dzięki czemu z łatwością pokrywa się nią włosy. Nie jest ani zbyt gęsta ani zbyt rzadka. Do tego ma ładny zapach, co przy ziołowych odżywkach zasługuje na pochwałę. Po użyciu włosy stają się widocznie nawilżone, z łatwością się rozczesują i wyglądają na zdrowe. Butelka jest poręczna, odżywka wydajna i zgodna z opisem producenta.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lekki - Wygładza

Balsam ma lekką konsystencję i łatwo się wpracowuje we włosy.

Ma delikatny zapach. Wygładza włosy, ułatwia rozczesywanie, odżywia i nawilża.

Można go bardzo tanio kupić w supermarketach.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Przyjemny, lekki, idealny na co dzień

Lekki nawilżający balsam do włosów. Świetnie sprawdza się na co dzień, nie obciąża włosów, lecz pozostawia je lekkie, sypkie, nawilżone. Sam rewelacji nie zdziała, ale i tak jest godny polecenia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Za te pieniądze.. świat i ludzie

Jestem zdecydowanie za i polecam brać w ciemno ;) Bardzo fajny produkt humektantowy jak za takie pieniądze. Skład jest naprawdę przyzwoity, bez wyrzutów sumienia mogę kłaść na włosy. Przyjemny zapach, bardziej rzadka konsystencja. To lekki, fajny balsam. Jednak warto pamiętać, że aloes w większych ilościach niektóre włosy może przesuszać.. Także nie warto iść w tango i używać Mrs. Potter's po każdym myciu, bo możemy sobie same kuku zrobić. Wszystko z głową.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny

Kupiłam ten balsam, bo skusiło mnie opakowanie i świeży, aloesowo-zielono-herbaciany zapach. Do tego to jedna z najtańszych odżywek do włosów o przyzwoitym składzie.

O dziwo, na moich włosach zadziałała dobrze. Jest średnia, nie dorównuje droższym odżywkom (tzn. mojej ukochanej Garnier Fructis 3 Butter). Ale krzywdy nie robi.
Zauważyłam, że najlepiej działa użyta kilka razy, potem moje włosy przestały na nią reagować. Teraz używam jej zamiennie z maską Kallosa i niby jest ok, ale jednak widzę, że to jeden ze słabszych produktów na rynku.

Zalety:
- niska cena (ok. 6 zł za 500 ml)
- śliczny zapach (świeży, zielony, aloesowo-ogórkowo-herbaciany)
- wygodne opakowanie (solidnie stoi na półce, produkt łatwo się wydobywa, otworzenie butelki nie grozi połamaniem paznokci)
- wygładza włosy już w trakcie mycia (stają się śliskie w dotyku), po umyciu są błyszczące i łatwo się rozczesują, nie są spuszone ani przesuszone, nie tworzą "szopy"
- nawilża (mam włosy do pasa, po tej odżywce są nawilżone nawet na końcówkach), ale jest mnóstwo odżywek i masek do 10 zł, które robią to znacznie lepiej
- odrobinę odżywia (ale nawilżanie jest jej głównym zadaniem, nie zregeneruje włosów bardzo zniszczonych)
- ma fajną konsystencję (nie jest za rzadka ani za gęsta, nie spływa z dłoni, łatwo ją rozprowadzić)
- odpowiada mi stylistyka opakowania
- wydajna (bałam się, że będzie rzadka i zużyję ją w ciągu kilku myć włosów, a zużywam ją już drugi miesiąc)

Wady:
- za słaba. Naprawdę dbam o włosy, nie potrzebuję cudów, ale po kilku myciach zauważyłam, że zaczynają się przesuszać na końcach... Ta odżywka sprawdzi się osobom z rzadkimi, delikatnymi włosami, ale na zimę/poważne problemy z włosami się nie sprawdzi.

Polecam ją do codziennego stosowania, spróbować można. Ale maski Kallos, równie tanie, są znacznie lepsze. Nie mówiąc już o Garnierach, Timotei, Nivei, L'Orealu... z tych firm nawet najgorsza odżywka lub maska będzie lepsza.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajna odżywka

Kupuję w lecie, służy mi za szampon. Przyjemnie oczyszcza, jest lekki, fajnie pachnie i jest bardzo wydajny. Ma delikatnie lejącą konsystencję, łatwo się rozprowadza, idealnie zastępuje szampon. W zimie jest za lekki ale mogę po nim nałożyć odżywkę i nie obciąży włosów.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tani, wydajny i działa

Balsam kupiłam z ciekawości, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, nie znałam. Konsystencja lekka, taka lejąca się, zapach ładny, łatwo się rozprowadza. Tym balsamem lubię przede wszystkim myć włosy wraz z szamponem. Odczuwam nawilżenie, włosy są gładkie. Muszę przyznać , że ten balsam jest bardzo dobry, cena niska. Godny polecenia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra, tania odżywka do włosów.

Nie widzę różnicy między balsamem, a odżywką, kwestia nazwy raczej.
Produkt jak za taką cenę jak najbardziej oceniam pozytywnie.
Delikatnie nawilża i wygładza. Czego chcieć więcej?
Balsam bardzo delikatny, konsystencja dość rzadka, ale to nic, gdyż i tak spełnia swoje oczekiwania. Zapach przyjemny.
Jeśli komuś nie pasuje, to może dlatego, ze jego włosy potrzebują więcej emolientów, bo ta odzywka jest typowo proteinowo(jedwab)-humekantowa(aloes). Wtedy wystarczy dodać jakiegoś lepszego olejku, i efekt powinien( co nie znaczy, że będzie) być zadowalający.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tanie a dobre

Zdecydowanie zaliczyłabym ten produkt do kategorii tanie a dobre. Używałam go na różne sposoby i w kazdym się sprawdziło, zarówno jako baza pod maski, jak i samodzielnie. Ma dość lejacą się gładką konstencję, przyjemnie rozprowadza się po włosach. Zdecydowanie nawilża i ułatwia rozczesywanie, idealne dla posiadaczek dłuich wysokoporowatych włosów.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

dla kręconych tak

Jestem posiadaczką włosów wymagających. Są długie, wysokoporowate, kręcone, wiecznie suche i napuszone. Ponadto muszę je myć co drugi dzień, ponieważ u nasady dość szybko się przetłuszczają.
Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała czegoś, co jest już od dłuższego czasu wychwalane przez blogosferę.
Balsam do włosów z aloesem pięknie pachnie, ma lekką konsystencję i działa jak odżywka do spłukiwania. Na jego korzyść przemawia duża pojemność (500 ml) za niską cenę (zapłaciłam 8,50).
Skład produktu też zadecydował o zakupie, ponieważ faktycznie znajduje się w nim ekstrakt z aloesu i to w dużej ilości, gdyż jest na drugim miejscu w składzie, ponadto znajdziemy w nim ekstrakt z zielonej herbaty i jedwab. Czego nie znajdziemy? Parafiny, gliceryny, silikonów i konserwantów.
Przejdźmy zatem do działania: balsam nawilża włosy, wygładza i podkreśla ich skręt. czego chcieć więcej? Produkt marzenie. Polecam z czystym serduchem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Humektantowa odżywka

Zawsze traktowałam tę odżywkę trochę po macoszemu, jako niespecjalnie pielęgnującą zniszczone włosy. Wydawało mi się, że warto mieć ją pod ręką jeżeli chcemy nałożyć coś lekkiego i nieobciążającego, w związku z tym najczęściej nakładałam ją jako produkt do spłukiwania, jeśli przed myciem używałam oleju. I nagle, po kilku latach bez efektu wow, moje włosy bardzo ją polubiły. Mrs. Potters ewidentnie odżywia loki, stają się miękkie, błyszczące, a przede wszystkim czuć, że są nawilżone. W składzie mamy sporo humektantów, więc nie jest to balsam natłuszczający - emolientowy. Jednocześnie z uwagi na dość lekką (a przy tym lejącą się) konsystencję, ryzyko nadmiernego obciążenia jest naprawdę niskie.

Cena bardzo przyjazna, pojemność duża, dostępność we wszystkich większych supermarketach, jak i w mniejszych sklepikach. Opakowanie w całej swojej siermiężności dość urocze, takie retro.

Spróbowałabym w sumie jeszcze mycia tym balsamem, ale to już przy następnej butelce. Na razie jestem zadowolona z jego funkcji jako odżywki do spłukiwania po olejowaniu włosów i tę mogę polecić.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    139
    recenzji

    376
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    169
    recenzji

    260
    pochwał

    9,65

  3. 3

    40
    produktów

    19
    recenzji

    539
    pochwał

    7,75

Zobacz cały ranking