The Balm, Cindy - Lou Manizer (Wielofunkcyjny rozświetlacz)

The Balm, Cindy - Lou Manizer (Wielofunkcyjny rozświetlacz)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

REKLAMA
Pojemność 8.5 g
Cena PLN 64.90

Opis produktu

Zgłoś treść

Wielofunkcyjny rozświetlacz, cień i nabłyszczacz do twarzy w brzoskwiniowo - różowym kolorze. Przyciąga światło do skóry, aby wyglądała bardziej miękko i młodo.

Cechy produktu

Rodzaj
prasowane
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 21

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Nie podano

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

kocham ich retro opakowania

The Balm to marka, którą kocham od lat. Częściowo dzięki ich fantastycznemu opakowaniu w stylu retro, ale także dlatego, że ich jakość produktów jest bardzo dobra. Szczególnie uwielbiam ich pomadki w płynie i palety cieni do powiek, wiec bardzo się ucieszyłam jak znalazłam pod choinką Cindy - Lou Manizer o którym już dawno słyszałam, lecz miałam problem znalezieniem go na polskim rynku.

Opakowanie Manizera Cindy-Lou jest proste, a jednocześnie nieco inny od większości marek, bo w stylu retro. Oczywiście ostatecznie chodzi o sam produkt, ale gdy opakowanie również sprawia nam przyjemność to czemu nie mieć 2 w 1 ;)

Sam Cindy - Lou Manizer troszkę mnie zaskoczył ze względu na bardzo subtelne drobinki w tym roświetlaczu, jestem przyzyczajona do błysku który daje rozświetlacz, a tu jest subtelny, co jest na plus również przy codziennym makijażu.
Daje on za to efekt różu, wiec bardziej pasuje on na policzki, niż na rozjaśnienie cieni pod oczami ( bo również używam do tego roświetlaczy, czy jako cienie do powiek, by uzyskać młodsze spojrzenie).
Posiadam porcelanową karnacje i on jest zdecydowanie za różowy by był wielofunkcyjny, zapewne kobietki o ciemniejszej karnacji bedą mogły korzystać z wielofunkcyjności tego roświetlacza, mi pozostaje jako róż z subtelnymi drobinkami.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Zimna brzoskwinka

Zaznaczę na wstępie, ze używam jako różu, nie tak jak zaleca producent :) Jednym słowem - miłość! Jestem zakochana, to jest kosmetyk uniwersalny. Daje piękny swiezy efekt wypoczętej i zdrowej cery. Powiedziałabym ze ma satynowe wykończenie, mimo ze z nazwy jest rozświetlaczem. Kolor jest bardzo oryginalny, patrząc w pudełeczko mialam wrażenie ze bedzie to ciepla brzoskwinka, jednak nakaldajac go zauważyłam ze daje dosc chłodna tafle - wg mnie czyni go to bardzo uniwersalnym kosmetykiem. Ja sama mam ciepłą, oliwkowa karnacje, ale myślę ze na zimnych tonacjach tez sie sprawdzi. Delikatnie opalonej skorze dodaje pieknego rumienca, na prawde jest to niesamowicie naturalny efekt. Dodatkowo mam wrazenie, że Cindy jest niezniszczalna. Po całym dniu na twarzy wyglada nawet lepiej niz po samym nałożeniu, o zadnym innym kosmetyku z mojej kosmetyczki nie mogę tak powiedziec :) Czasami gdy nie mam czasu, omiotę nią szczyty kosci policzkowych, co dodaje makijażowi piękny efekt dewy. Dodatkowo mozna stopniować kolor, zdecydowanie nie da sie nia zrobic krzywdy ani zadnej plamy :) Jestem wielka fanka wszelkich róży i mam za soba wiele prób z różnymi produktami, zdecydowanie jest to moj numer jeden :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Otrzymałam w prezencie

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

rozświetlacz? a nie bardziej róż? ogólnie wielofunkcyjny

Otrzymałam ten produkt w prezencie i gdy pierwszy raz go używałam ciężko mi było określić czy to rozświetlacz, róż czy cień do powiek.
Osobiście używam jednak tego produktu jako różu, ponieważ według mnie jego kolor brzoskwiniowo - różowy bardziej wskazuje na to, aby nałożyć go na te części twarzy które przeznaczone są do nakładania różu. Choć jako cień do powiek również świetnie się sprawdza i utrzymuje na powiece przez dosyć długi okres czasu bez nakładania bazy.
Rozświetlacz posiada lekką, zwartą konsystencję, co czyni go bardzo wydajnym oraz maciupeńkie błyszczące iskierki, które dają efekt rozświetlonej i wygładzonej skóry. Bardzo przyjemnie się nakłada oraz nie pozostawia smug.
Kosmetyk posiada stylowy, designerskie pudełeczko z wbudowanym lusterkiem. Prezentuje się bardzo ładnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

jestem zakochana w tym produkcie

wielofunkcyjny i trwały kosmetyk o wysokiej jakości! jest to mój obowiązkowy element kosmetyczki. Dodatkowo używam tego kosmetyku codziennie. Uwielbiam! polecam! :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Piękny róż

Zacznę od tego, że mam dwie siostry- Mery Lou i Cindy Lou. Miałam również Bonnie Lou jednak oddałam ją koleżance bo była dla mnie zdecydowanie za ciemna. Mimo wszystko każdą siostrę bardzo lubię. Produkt jest prasowany i mocno napigmentowany jednak nie robi plam ponieważ bardzo łatwo się rozciera na skórze.

Wizażanki najczęściej polecają:

* ceny przekreślone to najniższe ceny w okresie 30 dni przed obniżką

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Używam jako róż.

Kupiony przez pomyłkę...chciałam Mary Lou, przez pomyłkę w koszyku wylądował ten produkt. Nie jest zły aczkolwiek nie jako rozświetlacz. Widocznie różowy kolor, daje rozświetlenie. Używam jako róż i w tym celu sprawdza się ok. Ożywia makijaż, cera wygląda świeżo. Mam już ten produkt ponad rok i ubytku nie ma wcale!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

Mary-Lou nie pobiła, ale ma piękny, chłodny odcień.. i ten blask :)

Lubię markę The Balm. Uważam, że mają kosmetyki wysokiej jakości a cena za niektóre produkty naprawdę nie zabija (powiedziałabym bardziej, że jest to średnia półka cenowa). Nawet w przypadku rozświetlaczy można je znaleźć pojedynczo za około 60zł lub też wziąć trio (Mary, Cindy, Betty) za około 90zł w mniejszym rozmiarze.

Skupiając się na Cindy-Lou mamy tu piękny, chłodny odcień różu, który pod palcem jest niezwykle aksamitny a naocznie można śmiało stwierdzić, że jest wysoko napigmentowany. Jest to też kosmetyk, który da się stopniować od delikatnego różowego połysku do kompletnej żarówy a nawet znajdzie zastosowanie w różnego typu makijażach artystycznych.

Można z powodzeniem stosować jako cień do oczu lub jako rozświetlacz. Często słyszę komentarze, że ,,jak to różowy rozświetlacz? przecież go widać" - jasne, że widać. Tak samo jak widać złoty, srebrny i każdy inny, jest tylko w innym kolorze, ale to jest rozświetlacz :) Tworząc kolory inne niż te klasyczne raczej Producent ma świadomość tego, że będzie go mocniej widać i właściwie chyba ma być widoczny. Ja osobiście bardzo lubię różowe rozświetlacze w sezonie letnim a Cindy pięknie wygląda na skórze lekko muśniętej słońcem i daje jej cudowny blask. Oczywiście, jak wspomniałam wyżej - widać ją na twarzy i chyba właśnie to w niej lubię :) jeśli ktoś lubi połyskujące róże - sprawdzi się także jako róż.

Opakowanie - bardzo ładne, mocne, dobrze chroniące zawartość, dobrze się domykające, ale nie oporne w otwieraniu. Lusterko dobrej jakości zawsze przyda się w podróży a szata graficzna The Balm zawsze cieszyła moje oko i każdy ich kolejny wydany produkt budzi moje zainteresowanie już samym wyglądem.

Cindy trzyma się na mojej twarzy czy oczach cały dzień. Oczywiście, zdarzyło się, że na powiece weszła w załamania, ale za to winię bazę a nie rozświetlacz. Nauczyłam się, że najlepiej wygląda na przypudrowanej powiece i wtedy jest też najbardziej trwała, nie rusza się z miejsca do samego demakijażu.

Jak oceniam produkt? Dobrze. Dam jej mocne 4 bo naprawdę lubię sięgać po nią latem. Może nie pobiła Mary a przy nabieraniu na pędzel potrafi się lekko sypać, ale jako dodatek do różnych makijaży sprawdza się dobrze. Aplikowana palcem nie sypie się wcale. Czasem lubię ją dodawać jako błyszczący akcent na środek ust, więc jak widać Cindy jest wielofunkcyjna i za to ją cenię :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Inna drogeria

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Trwałość: 4
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

To bardziej róż niż rozświetlacz

Zachwycona chyba najlepszym rozświetlaczem ever (Mary) nabrałam ochoty na przetestowanie pozostałych rozświetlaczy sióstr Manizer. Cindy to jednak dla mnie nie jest rozświetlacz, bardziej skłania się w kierunku różu. I właśnie jako róż go najczęściej używam. Czasami służy mi jako cień do powiek, bo ma naprawdę ładny kolor. Na policzkach jest prawie niewidoczny, troszkę go tam co prawda widać, ale nie daje efektu tafli jak Mary. Według mnie jest też mniej wydajny niż Mary czy Betty, ubyło już mi go strasznie dużo. Uważam, że to dlatego, że bardzo się sypie i to pewnie przez to nakłada mi się go tak mało na policzki. Z Mary takiego problemu nie mam. Poza tym opakowanie ma bardzo ładnie wykonane, otwiera się z łatwością i nie uszkadza przy upadku. Raczej nie powtórzę swojej przygody z Cindy, nawet gdyby miała mi posłużyć jako róż. Przy mojej ulubionej Mary wypada niestety słabiej.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 1
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 1
  • Opakowanie: 5

Cindy Lou

Moją recenzję rozpocznę od tego, że po raz kolejny miała nadzieję, że może jednak Wizażanki się mylą, kiedy wychwalają Mary, a Cindy pozostaje na uboczu, niedoceniona. Nie bez przyczyny niestety. Zaznaczę, że kupiłam miniaturkę/ tester i chwała Bogu, ponieważ z bólem serca poświęciłabym na to ponad 80 zł mając świadomość co to za produkt.

Nie sprawdził się totalnie, jest okropny. O ile Mary jest genialna ( co prawda ja mam chłodny typ urody, więc mogę ją stosować latem) o tyle Cindy dla mnie to żart. Nie jest na pewno rozświetlacz, nie tworzy tafli, są to bardzo małe drobinki, które nie wiele robią. Jeśli ktoś liczy, że będzie miał chłodną siostrę MAry to szkoda czasu i pieniędzy. Cindy na pewno nie jest do rozświetlania, przynajmniej dla mnie robi to nieefektownie.

Spotkałam się też z opiniami, że jest to bardziej róż. Jeśli to ma być róż dla osoby z jasną karnacją, to moim zdaniem cena jest zdecydowanie zawyżona, bo taki nietrafiony odcień można kupić za grosze w każdej drogeryjnej półce. Produkt jest niby z przeznaczenia do osób z chłodnym typem urody, a tymczasem dostajemy coś ciepłego/ ciemnego . Nie wiem, ale dla mnie nawet lekkie rozświetlenie i ciemny kolor po prostu się kłócą jeśli chodzi o rozświetlanie, czy konturowanie buzi. Nie wiem, czy takie połączenie chłodno/ciepłe się u kogoś sprawdzi i może ładnie wyglądać.

Podsumowując dla mnie jest to ani róż, ani bronzer, ani rozświetlacz. Nie nadaje się ani dla osób o jasnej, ani o ciemnej, ani o chłodnej, ani o ciepłej tonacji.

Co do trwałości nie mogę mieć zastrzeżeń, ta pomarańczka przebijała mi nawet spod pudru, którym skrupulatnie próbowałam ją ukryć.

-produkt dla nikogo w mojej opinii
-nie nadaje się jako róż
-nie nadaje się jako bronzer
-nie nadaje się jako rozświetlacz
-nie nadaje się dla osób z jasną ani ciemną karnacją
-wygląda na skórze tandetnie


+elegancki design
+trwałe i praktyczne opakowanie
+trwałość i wytrzymałość produktu

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Nie podano

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 2
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Niekoniecznie rozświetlacz, nie do końca róż

Dla zainteresowanych chłodniejszą wersją pięknej "tafli" Mary Lou od razu piszę - Cindy to nie jest produkt dla was. Używana zgodnie z opisem producenta wypada wręcz kiepsko. Jest na to za ciemna i za różowa. W dodatku ma ciepłą bazę a połysk chłodny, dlatego nawet posiadaczki chłodnej a zarazem ciemnej cery nie będą zadowolone z takiego rozświetlacza. Pomimo sugestii w wielu recenzjach - w intencji producenta nie był to róż, ponieważ tworzy taflę, słabszą od Mary, ale jednak... Przy najpowszechniejszych średnich karnacjach (mam taką dopiero, gdy się opalę) trzeba użyć sporo Cindy, żeby zaróżowić policzki. Tak uzyskany połysk to przesada dla większości użytkowniczek różu, poza tym uwydatnia wszelkie niedoskonałości i pory.

Dlaczego więc tak wysoko oceniam? Cindy idealnie nadaje się do rozświetlenia matowych różów, dla odmiany, lub delikatnego modelowania policzków przez osoby nie stosujące rozświetlaczy. Sama wolę zaokrąglić policzki niż podkreślać kości policzkowe, których nie mam ;) Cindy może być też przepięknym różem stosowanym samodzielnie ale przy odpowiednio jasnej, lekko ciepłej cerze i ogólnym finishu makijażu raczej dewy lub satynowym. Wtedy użyta oszczędnie wtapia się w skórę i nie wygląda tandetnie, tylko daje cudowny glow wypoczętej cery. Sprawdza się też w roli cienia do powiek. Trzyma się na policzkach cały dzień bez zmian, co zdarza mi się rzadko (w zasadzie tylko matowe róże Instain z The Balm i Cheek Pop z Clinique dają radę).

Ceny The Balm poza stacjonarnymi drogeriami stały się bardziej okazyjne ale trzeba uważać na podróbki. Czy warto kupić Cindy? Na rynku jest obecnie wiele dobrych rozświetlaczy (również w chłodniejszej tonacji), są też róże z bardziej stonowanym połyskiem... Cindy jest specyficzna, daleko jej do uniwersalności Mary i dla większości kobiet będzie zbędna. Jeśli jednak potrzebuje się dokładnie takiego produktu - można się zakochać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Otrzymałam w prezencie

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Trwałość: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Bardzo dobry

Wielofunkcyjny rozświetlacz w kolorze zbliżonym do różowego, którego używam na policzki. Można także stosować na szczyty kości policzkowych, jako cień do powiek. Bardzo wydajny, napigmentowany. Posiadam go w trio Manizer Sisters w solidnym, tekturowym pudełku z lusterkiem. Używam go od ponad roku, ale sądzę że jeszcze długa droga przed nami, bo naprawdę bardzo wolno się zużywa. Polecam szczerze.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kupiony w: Nie podano

Ocena szczegółowa:

Uroczy kolor!

Kolor jest uroczy ale nie wszystkim pasuje do karnacji! Mnie niestety z trzech sióstr Cidy przypadła najmniej do gustu ale tak jak wspomniałam, jest to zależne od karnacji. Przy jasnej, lekko zaróżowionej cerze prezentuje się pięknie ale przy nieco żółtej już słabiej. Przy skórze opalonej wygląda Uroczo jako róż!
Wart swojej ceny ze względu na napigmentowanie, trwałość (cały dzień!), wielorakie zastosowanie (róż, rozświetlacz, cień do powiek), nie zapycha, nie podrażnia. Polecam! :)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: Jedno opakowanie niewiele zużyte

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    95
    recenzji

    41
    pochwał

    10,00

  2. 2

    7
    produktów

    139
    recenzji

    473
    pochwał

    9,74

  3. 3

    218
    produktów

    7
    recenzji

    194
    pochwał

    8,08

Zobacz cały ranking