Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La Roche Posay, Effaclar, Lotion Astringente Micro-Exfoliante (Tonik zwężający pory skóry, mikrozłuszczający)

La Roche Posay, Effaclar, Lotion Astringente Micro-Exfoliante (Tonik zwężający pory skóry, mikrozłuszczający)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Zobacz oferty

e-ZikoApteka.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.91/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Apteka Polska APTE.PL
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.89/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

prostezakupy.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 0.00/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.90/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

zobacz więcejzwiń
Pojemność 200 ml
Cena 59,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

EFFACLAR mikrozłuszczający tonik ściągający pomaga natychmiast zredukować rozmiar porów i zapobiega ich zatykaniu, dzięki kombinacji składników aktywnych LHA, regulujących wydzielanie łoju, oczyszczających i mikrozłuszczających.

Recenzje 155

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szału nie ma

To dla mnie najgorszy produkt La Roche, który stosowałam. Nie widzę po nim żadnych zmian, ani dobrych ani złych. Produkt zakupiłam podczas jednej z promocji na Mydermacenter zainteresowana hasłem "tonik ZWĘŻAJĄCY pory skóry". Mam problem z rozszerzonymi porami więc uznałam, że pora wypróbować ten wynalazek. Pory jakie były takie są, tonik podczas używania nie podrażnia. Jestem przy końcówce opakowania i to raczej moje ostatnie spotkanie z tym tonikiem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

bez szału...

Nie warty swojej ceny. Nie zauważyłem większych zmian. Pomimo obecności kwasu salicylowego, tonik nie redukuje niedoskonałości. Jedyny plus to wydajność.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Woda po goleniu byłaby lepsza

Produkt ten kupiła moja córka która ma trądzik i niestety nie pochwaliła się cóż to za cud natury zakupiła. Włosy dęba mi stanęły jak przeczytałam jaki to miód na skórę zrobiła marka tak wychwalana wśród YouTuberek. Alkohol denaturowy jako drugi składnik i inne badziewia, za takie pieniądze... Lepiej od razu kupić wodę po goleniu tam też spirytus wysoko w składzie a dostępne już od 5 zł. Ta sama zaleta stosowania. Bariera hydrolipidowa rozwalona na maxa, wysuszenie i kolejne niespodzianki. Bubel przez duże B drukowane i podkreślone. Swoją drogą córka nie wierzyła ze ludzie tak mogą kłamać polecając ten tonik i stosowała go ponad miesiąc zapłaciła za to masą nowych zaskórników i łojotokiem cery, którą trzeba teraz ponownie wyciszyć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedna próbka

Zadowolona

Produkt kupiłam do wspomagania serum z tej samej serii. Mam 31 lat, skórę trądzikową ze skłonnością do przesuszania dlatego bałam się tego produktu. Niepotrzebnie! Po miesiącu stosowania mogę z czystym sumieniem polecić ten tonik, pory faktycznie są mniejsze, skóra dobrze oczyszczona, miękka i elastyczna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dla mnie bomba!

Toniku używam dwa razy dziennie o poranku oraz wieczorem przed snem.
Na początku nie wiedziałam jakiś wielkich efektów ale kupiłam to postanowiłam że zużyję do końca.
Po jakimś czasie zauważyłam że ma mojej cerze praktycznie nie ma niespodzianek skóra wydziela mniej sebum a pory są widocznie zmniejszone.
Skóra nabrała zdrowego koloru i promiennego wyglądu.
Delikatny dla oczu nie podrażnia ich i nie zaczerwienia.
Jest to bardzo dobry produkt do ktorego potrzebny jest czas cierpliwość i regularne stosowanie a działa cuda.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wysusza

Kupiłam w celu redukcji zaskórników, zwężeniu porów. Mam cerę mieszaną i poza sezonem letnim niestety odwodnioną poza strefą T. Jak kilka wizażanek niżej, równiez kupiłam bez sprawdzenia składu (jak mogłam....). Nawet nie mając dużej świadomości apropo składników nigdy nie kupiłabym toniku z alkoholem na drugim miejscu w składzie. Zorientowałam się dopiero po ok 2 tygodniach stosowania jak przesuszyłam sobie skórę... Szkoda tylko kasy, bo nawilżenie przywróciłam sobie dość szybko. Ostatnio trochę zaczęłam interesować się swiadomą pielęgnacją i jest tyle "nowoczesnych" składników, które pomagają na zaskórniki i pory, że zastanawiam się kiedy takie produkty jak ten odejdą w niepamięć ;-) Myślę, że wraz ze zwiększeniem świadomości klientów ;-) Tonik posiada w składzie Kwas kapriolowo-salicylowy, który reguluje odnowę komórkową skóry, działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i przeciwzaskórnikowo, więc jest w nim coś fajnego, ale nie rozumiem czemu ten alkohol tak wysoko. Może ja się nie znam ;-)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Alkoholowy drogi tonik

Kupiłam tonik La Roche Posay, ponieważ chciałam wypróbować całą serię Effaclar równocześnie, aby osiągnąć kompleksowe działanie.

Opakowanie jest bardzo poręczne i estetyczne. Tonik ma silnie alkoholowy, dla wielu osób drażniący zapach. Rozprowadzam go na twarzy za pomocą rąk lub wacika kosmetycznego. Kosmetyk bardzo szybko dobrze się wchłania i zostawia delikatne uczucie ściągnięcia. Uważam, że jest dość wydajny. Stosuję tonik raz dziennie od ok. pięciu miesięcy i zostało go jeszcze ponad 1/3.

Niestety, po tak długim czasie stosowania nie zauważyłam, aby produkt znacząco poprawił stan mojej skóry. Pory są nieco mniej widoczne, zmiany trądzikowe szybciej znikają, jednak niezmiennie pojawiają się nowe.

Tonik La Roche Posay nie spełnił moich oczekiwań. Jest drogi i niezbyt skuteczny, nie kupię go ponownie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super ale czasami piecze:)

Tonik zakupiłam w aptece, po uprzednim używaniu żelu do mycia twarzy tej samej serii. W porównaniu do żelu, tonik również świetnie oczyszcza i wycisza/ wysusza istniejące krosty. Jednak tonik czasami wywoływał pieczenie, być może przez to ze jestem posiadaczka wrażliwej cery. Podczas używania pierwszego opakowania, pieczenie nie było dość mocne, dosłownie za chwilkę przechodziło jednak ostatnio użyłam po raz kolejny na cała buzie po umyciu twarzy, jako ostatni etap oczyszczania twarzy przed snem i to co się działo, to pieczenie nie do opisania .. buzia piekła jakby się paliła. Nie wiem dlaczego, ponieważ wcześniej zużyłam całe opakowanie i nic podobnego nie miało miejsca. Być może wcześniej miałam większe krostki, stany zapalne, które głównie przecierałem tonikiem a ostatnio moja buzia jest w nieco lepszej kondycji bez stanów zapalnych/ dużych krost i może przez to tak piekło, po przetarciu całej twarzy :) jestem tylko ciekawa czy to jednorazowa sytuacja czy już po prostu nie mogę stosować, narazie boje się próbować :)
Ogólnie tonik dobrze działa, ładnie wysuszał stany zapalne i wyciszał krostki :) odświeżał i oczyszczał :) trochę drogi ale skuteczny :) polecam stosować na miejscowe niedoskonałości

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okropny

Mam typową cerę mieszaną z tendencją do przetłuszczania. Zachęcona działaniem innych kosmetyków z tej serii kupiłam w ciemno ten produkt, bez sprawdzania składu. Nigdy więcej! Od razu po otworzeniu buteleczki uderzył mnie intensywny zapach alkoholu. Po 2 tygodniach używania moja cera okropnie się przesuszyła, wystąpiła reakcja alergiczna w postaci zaczerwienień na twarzy. Bardzo się zawiodłam, bo inne produkty z tej serii świetnie sprawdziły się na mojej cerze. Niestety, ale nikomu nie polecam zakupienia tego toniku, za taką cenę można kupić wiele lepszych produktów.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super kosmetyk!

Mam skórę mieszaną ze skłonnością do wyprysków z którymi walczę od wejścia w okres dojrzewania. Nie obyło się bez wizyt u dermatologa, lecz zawsze kończyło się z receptą na kolejne antybiotyki...
W końcu wzięłam sprawę w swoje ręce, pogrzebałam i znalazłam linie produktów La roche posay effaclar. To najlepsze co mogło mi się przytrafić!!!
Tonik wraz z płynem micelarnym tej firmy stosuje już ponad miesiąc. Uważam że moja skóra nigdy nie była w lepszym stanie.
Fakt, zapach toniku niestety nie należy do przyjemnych bo czuć alkohol. Ale uważam że ten kosmetyk robi dobrą robotę ze wszelkim wypryskami. Nawet jeśli pojawi się jakiś drobny to następnego dnia jest wysuszony, a kolejnego już go nie ma. Teraz nawet przed okresem nie pojawiają się u mnie żadne ropne wypryski.
Po za tym ten tonik jest bardzo wydajny, wystarczy kilka kropel.
Uważam że produkt jest wart swojej ceny i będę go polecać każdemu!

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miła przygoda ale więcej się nie spotkamy

W ciągu ostatniego roku bardzo doceniłam toniki i zagościły na stałe w mojej pielęgnacji.
Moja ocena wobec tego toniku bardzo się wahała, na początku pokładałam w nim ogromne nadzieje bo to dermokosmetyk, jeszcze nie najtańszy to musi działać! Chwilę później ciut więcej zainteresowałam się składami kosmetyków i nagle ten tonik stał się dla mnie najgorszym złem i mało brakło a wylałabym go na znak protestu! Potem trochę mi przeszło takie zero-jedynkowe patrzenie na kosmetyki, że jeśli skład jest wg ekologicznych blogerek do bani to kosmetyk zrobi mi z twarzy jajecznicę.
I zaczęłam go używać przy wieczornej pielęgnacji, powiem szczerze że całkiem się polubiliśmy, ładnie oczyszcza moją cerę i wygładza. W ostatnim czasie stan mojej cery bardzo się poprawił, wszystkie zaskórniki zniknęły a twarz jest rozświetlona i zdrowa. Nie przypisuje tych zasług temu tonikowi ale na pewno krzywdy mi nie zrobił. Jeśli jednak chodzi o zmniejszanie rozszerzonych porów - to kompletnie nie zauważyłam żadnych zmian, pory mam teraz oczyszczone ale niestety dalej rozszerzone.
Pewnie nie spotkamy się z tym tonikiem ponownie, ale był dla mnie dobrą lekcją że w kosmetykach jak w życiu - nie zawsze tylko czarne albo tylko białe!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Spirytus wychodzi taniej

Marka La Roche Posay kojarzy mi się raczej z kosmetyki dobrej jakości, niestety, po raz kolejny przekonałam się, że w swoim asortymencie ma tak samo dużo hitów, co i kitów. Recenzowany tonik należy zdecydowanie do tej drugiej grupy.

Może na początek kilka słow o mojej cerze: klasyczny mieszaniec z wyświecającą się strefą T oraz okresowo suchymi policzkami.

Zależało mi na fajnym zmatowieniu latem, kiedy przebywałam przez kwartał w kraju egzotycznym, którego klimat sprawiał, że zwykłe bibułki matujące nie dawały rady. Rzecz jasna o makijażu też nie mogło być mowy, zależało mi zatem na tym, by moja cera wyglądała korzystnie i bez tego.

No cóż, ten kosmetyk nie spełnił moich oczekiwań. Owszem, matuje, ale to tylko za sprawą ogromnej ilości alkoholu, który znajduje się w składzie zaraz za wodą i który wybija się na pierwszy plan w zapachu. Obok zmatowienia dostajemy również w gratisie przesuszenie, uczucie ściągnięcia. Mnie dodatkowo swędziała cała buzia i to tak, że myślałam, że się zadrapię.

Oczyszczenia porów niestety nie zauważyłam, no ale w zasadzie w składzie teho kosmetyku nie ma niczego, co istotnie mogłoby odpowiadać za taki efekt.

W zasadzie nie wiem, czy zauważyłam jakieś szczególnie dobroczynne działanie tego produktu poza wspomnianym już chwilowym zmatowieniem.

Na minus zaliczam też wysoką cenę, jak na tonik - bardzo wysoką, wszyscy bowiem wiemy, że nie są to produkty szczególnie wydajne.

Tonik jest jakby wyjęty z poprzedniej epoki. Pamiętam, jak moja babcia miejscowo smarowała mi buzię spirytusem, by zasuszyć syfki w okresie dojrzewania - no cóż, pospolity spirytus daje dokładnie takie same efekty, a jest dużo tańszy.

Nie potrafię doszukać się w tym produkcie jakichś szczególnie dobrych właściwości. Nie jestem zwolenniczką traktowania swojej cery taką ilością alkoholu, bo nic dobrego nie ma prawa z tego wyniknąć. Po raz kolejny przekonuję się, że nie warto ślepo ufać dobrej renomie marki, bo patrzenie na skład to absolutny obowiązek...

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    163
    recenzji

    587
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    200
    recenzji

    348
    pochwał

    8,79

  3. 3

    53
    produktów

    22
    recenzji

    719
    pochwał

    7,53

Zobacz cały ranking