Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avon, Mark., Big Colour Lip Tint Pen (Trwała szminka we flamastrze)

Avon, Mark., Big Colour Lip Tint Pen (Trwała szminka we flamastrze)

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3 ml
Cena 33,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szminka we flamastrze pozwoli szybko i dokładnie nanieść na usta kolor. Forma flamastra umożliwia wygodne obrysowanie konturu ust, a tym samym precyzyjną aplikację. Nieklejąca formuła szminki szybko wysycha, zapewniając efekt pięknie wyglądających ust. Składniki produktu zapewniają długą trwałość koloru.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

bez szału

zamówiłam, ponieważ bardzo byłam ciekawa szminki we flamastrze a do tego cena taka w miare ok - wybrałam jak zawsze dość intensywny kolor jednak bardzo się rozczarowałam. Co do aplikacji ok nawet fajnie sie aplikuje , zapach ok , kolor ok, trwałość troszkę słaba jak dla mnie. Nie lubie sie poprawiać w ciągu dnia kilkanaście razy więc to nie jest kosmetyk dla mnie.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

W porządku

Ciekawa forma szminki. Ładna kolorystyka. Pigment w porządku. Utrzymuje sie kilka godzin, ale bez szału. Cena typowa dla avonu, produkt okej, ale nic w nim specjalnego, nie kupie ponownie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Znów się nabrałam.

Tyle razy zawiodłam się na pomadce w flamastrze, a dalej daje im szanse z myślą, że w końcu to ta którą będzie dobra. Nie, ta pomadka ta bubel i nadal czekam na dobrą.
Ten produkt do ust od Avon z serii Mark to jedna wielka beznadzieja. Bardzo mocno wysusza usta. Tworzy skorupę. Mało wydajny, dosłownie na kilka użyć. Szybko się nakłada lecz nierównomiernie i tak samo jest z jej schodzeniem. Cena za wysoka jak na taki bubel.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra

Tak mi się spodobała, że kupiłam dwie, kolor: freesia i raspberry.

KOLOR
Kolor freesia jest neonowy, świeży róż.
Kolor raspberry to czerwony, też żywy.

ZAPACH
Pachnie owocami.

OPAKOWANIE
Poręczny flamaster.

APLIKATOR
Jest wąski, może posłużyć jako konturówka do ust.

TRWAŁOŚĆ
Szminka jest bardzo trwała, nie zmywa się przy kontakcie ze szklanką, czy jedzeniem.
Trzyma cały dzień i ciężko ją zmyć.

KOMFORT NOSZENIA
Szminka zastyga na ustach i niestety cały czas wiemy o tym, że ją mamy na ustach. Także strasznie wysusza usta.

RODZAJ
Szminka nie jest matowa, tylko jakby lakierowana.

CENA
Szminka jest droga, ma małą pojemność, ale ja mam ją już 3 lata i jeszcze nie uschła. [Leży w szafce].

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fatalny produkt, w wygórowanej cenie.

Oczekiwania: Ładny, nasycony kolor. Brak przesuszenia ust.

Opakowanie: Poręczny pisak, z charakterystycznym dla serii napisem Mark. Dobrze się nim operuje, zamykany plastikową nakrętką. Nie odkręca się sam.

Wrażenia: Szminka jest w mazaku i dokładnie czuje się jakbym zwykłym mazakiem smarowała usta. Ładnie można zrobić nią kontur, ale efekt nakładania jest tak tępy i mało komfortowy jak w żadnym innym produkcie. Kolor wcale nie jest nasycony, pigmentacja jest średnia. Szminka ściera się dość równomiernie, ale zjada się od środka. Największy minus to fakt, że mocno przesusza usta i podkreśla wszystkie suche skórki. Wszystkie bez wyjątku. Tworzy efekt skorupy, cały czas czuć szminka na ustach. Kompletne nieporozumienie, do tego zawyżona cena. A na sam koniec powiem, że ekspresowo wysycha w opakowaniu. Po paru użyciach, moja szminka znalazła się w koszu na śmieci.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polecam

Pomadka we flamastrze sprawdzila sie u mnie pozytywnie. Posiadam dwa kolorki z tej serii roz oraz czerwien. Z oby jestem zadwolona, choc liczylam na mocniejszy efekt. Jednak na tyle mam roznych produktow do ust, ze nie przeszkadzaj mi ich jasniejsze niz w katalogu odcienie, ktory mozna uzyskac na ustach.

Bardzo wygodna aplikacja, idealnie obrusowany kotor dzieki precyzyjnemu aplikatorowi. Nie mialam problemu z nalozeniem go na usta.
Nie zauwazylam efektu przesuszenia oraz dyakomfortu na ustach.

Delikatny kolor bardzo dlugo utrzymuje sie na ustach (nawet do kilku dobrych godzin bez ponownej aplikacji). Nawet jesli delilatnie pomadka zostanie starta podczas jedzenia nie stanowi to zadnego peoblemu, poniewaz dzieki swej delikatnoaci nie robi brzydkiego odciecia.

Nie zauwazylam efektu przesuszenia aplikatora pomimo, ze moja pomadka ma juz ponad pol roku. Wydajnosc jak na tego typu produkt i cene wystarczajaca.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bubel pierwszej klasy

Odkąd zaczęłam robić porządki w kosmetykach, dopiero zdałam sobie sprawę, jak wielka jest moja mania kupowania i jakie stosy produktów z Avonu walają się po moim domu. Z tego co pamiętam, te szminkę użyłam zaledwie dwa razy. Tyle starczyło mi do przekonania się, jak bardzo jest beznadziejna.

Kupiłam, ponieważ spodobał mi się kolor- wściekła fuksja, za którą jeszcze w zeszłym roku szalałam. Dodatkowo skłoniła cena, katalogowa bardzo korzystna. Poza tym miałam wrażenie, że jakoś podobna wydaje się do szminki w pisaku z Golden Rose, która od dawna mnie kusiła. Z marką GR od dawna żyję na bakier, praktycznie wszystko mnie uczula- ok, może znajdę zastępstwo.

Od początku nie byłam zadowolona. Moja fuksja przypominała jakiś rozmoczony mocniejszy kolor. Nałożenie jej na usta graniczyło z cudem. Pisak jest jakiś taki, tępawy (?). Dosłownie jakbym jeździła po ustach zwykłym markerem. Jako człowiek, który raczej nie lubi wyrzucać kosmetyków, nałożyłam jako bazę pod szminkę balsam do ust. Niestety niewiele to dało. Pomadka wygląda okropnie na ustach- przesusza je i zaznacza wszystkie suche skórki, nawet takie, o których istnieniu nie wiedziałam.

Muszę przyznać, że zdziwiło mnie tylko jedno- nie wywaliłam jej od razu, leżała w zakamarkach mojej kosmetyczki przeszło rok. Pewnie o niej zapomniałam, bo mogę się założyć, że nie miałam zamiaru użyć jej po raz trzeci.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bubel wysuszający usta

lrjtgorthg ioreutorg oiruetgm ,vcjgoitg bityhgb vkurtmy hgbliuyt45jky ghbl i8gf7uyh45n trgbnlivy7uhjn mbolugyjnm hbm,hb9586 nbmvjhu9r8tjhg bi8rtjhn bklviuy7hjn4rtbl i8oujn tmrbkjn985ujym6nu hbn,mvjun985rjtmk bnvk8u4jt5n b,vkuyhjntb

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okropna.

Jedna wielka klapa. Usta wyglądają tak jakby wziąć normalny flamaster i je sobie pomalować. Kolor jest sztuczny a zapach jeszcze gorszy. Po prostu śmierdzi jak marker. A jeszcze jak się poczuje ten chemiczny smak na ustach.. Okropieństwo. Do tego usta suche jak pieprz. Nie, nie i jeszcze raz nie. Dla mnie nie wart nawet jednej gwiazdki. Pieniądze wyrzucone w błoto.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawy patent na kolory

Ciekawostka na polskim rynku. Nietypowy patent z flamastrem i kilka mocnych , żywych kolorów do wyboru. Nie wiem czy bardziej skusił mnie flamaster czy kolor pomarańczy.

Wymaga zadbanych i nawilżonych ust, ponieważ wysusza naskórek i podkreśla wszystkie niedoskonałości. Po nałożeniu daje efekt samego pigmentu na ustach. Nie ma jak w przypadku typowej szminki czy błyszczyku warstwy nośnej. Co do zarzutu o wysychanie - mój flamaster ma 6 miesięcy i dalej się sprawdza. Zauważyłam jednak że nabój jest wadliwie wykonany bo trzymając aplikator w górę potrafi zaschnąć i trzeba odwrócić flamaster o 180 stopni, co jest mało wygodne przy malowaniu górnej wargi. Trwałość oceniam jako średnią, po drugim śniadaniu do poprawki.

Jak zawsze brakuję mi połowy gwiazdki. Oceniam na 3+

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Na codzień jak najbardziej

Jestem zaskoczona negatywnymi opiniami tego produktu. U mnie się sprawdza niesamowicie. Bardzo łatwo się go rozprowadza, jest trwały i ma przepiękny odcień. To jest moja pierwsza szminka we flamastrze, ale nie mam potrzeby szukania innej, ta jest dla mnie bardzo dobra.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Dla mnie dobry produkt

Szukałam czegoś, czego mogłabym używać niestandardowo, tylko na usta w miejscu stykania się warg. Koreanki robią taki makijaż od kilku sezonów i wygląda to tak, jakby przed chwilą polizało się jakiegoś smacznego lizaka, wyjątkowo słodkie i pasujące do mojej urody. Do tego właśnie nadaje się flamaster od Avon, kiedy jest nałożony tylko na miejsce styku nie wysusza zbytnio, kolor się utrzymuje, jest bardzo wyraźny, żywy, pełen zestaw różów. Na całe usta też próbowałam i niestety zbyt mocno wysusza, więc będę trzymała się swojej wersji :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    31
    recenzji

    470
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    31
    recenzji

    425
    pochwał

    9,17

  3. 3

    1
    produktów

    20
    recenzji

    436
    pochwał

    8,71

Zobacz cały ranking