Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nina Ricci, Nina EDT

Nina Ricci, Nina EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 127,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 194,00 zł
Pojemność 80 ml
Cena 237,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

'Nina' - nowe magiczne perfumy domu Nina Ricci.
Wyjątkowy zapach dla młodej dziewczyny o wielkim wdzięku, obdarzonej iskrzącym temperamentem i spontaniczną naturą, uosobienia gracji, płomiennie namiętnej i oddanej poszukiwaniu kobiecości.
Uwodzicielski flakon: soczyste jabłko, malinowy owoc otoczony srebrnymi liśćmi, to współczesna interpretacja flakonu Fille d'Eve (Córka Ewy), zaprojektowanego w 1952 roku przez dom Lalique.
Kryształowe jabłko kryje w sobie soczysty, świeży, owocowo - kwiatowy zapach. Jak cukrowe jabłko, łączy delikatny miąższ owocu z chrupiącą zewnętrzną otoczką.
Wymarzone perfumy Niny narodziły się dzięki wyobraźni magicznych Nosów: Oliviera Cresp'a i Jacques Cavallier'a.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: cytryna, limonka, Caipirinha
nuta serca: piwonia, zielone jabłko, pralinki
nuta bazy: drzewo jabłoni, piżmo, biały cedr

Cena: 127zł / 30ml; 194zł / 50ml; 237zł / 80ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 180

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

jabłko z maliną

zgadzam się z poprzednią recenzją, że najpiękniejszy w tym zapachu jest liczony w sekundach początek, później niestety to nie idzie w dobrym kierunku - subiektywnie tak to odbieram. cytrusowy, świeży, radosny, rześki, ekstatyczny wręcz wybuch, zostaje zgaszony poprzez zalanie sokiem jabłkowo - malinowym i umieszczony w salonie, w kryształowym wazonie z innymi kwiatami. dużo tutaj romantyczności, stonowania, grzeczności, białych kołnierzyków i mankietów z perełką zamiast guzika. mimo to, nie nazwałabym Niny słodką. po kilku godzinach, około 3-4, na mojej skórze przybiera postać trochę znaną mi z bazy Champs - Élysées, ale w tle nadal delikatnie czuć tę jabłkową kwaśność (jest takie słowo? ). do głosu dochodzi piżmo i muszę przyznać, że to również miła faza. bardzo bliskoskórna woń, taka nude. perfumy są takie zwykłe, bez szału, ale chyba takie mają być, poprawne, dla młodych dziewcząt. zapach może się podobać, bo nie jest zły. zwykle nie komentuję flakonów, ale tutaj mamy bardzo tandetny korek. o nie. na zdjęciu wygląda to elegancko, jednak w realu ten plastik jest okropny. trwałość - mniej, niż średnia. bez ogona, bez fajerwerków.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

tak pachnie moja ciocia. ta, której nie lubię.

Niech nie będą na mnie złe wszystkie młode zwolenniczki tegoż zapachu- przecież wiadomo, że moja opinia jest opinią subiektywną i absolutnie rozumiem, że zapach może się podobać. Ale niestety nie mi.


Tym, co najbardziej mi się w tej wodzie podoba jest flakon. To piękne szklane malinowe jabłuszko otoczone srebrnymi listkami. Opakowanie bardzo przemyślane, w którego design niewątpliwie włożono dużo energii.
Jego projekt wydaje się adekwatny do tych pierwszych nut zapachowych, które pojawiają się chwilę po aplikacji.

A te pierwsze nuty są naprawdę piękne! Szkoda, że ich trwałość to dokładnie milisekundy...Są słodkie, ale nie przesłodzone, wibrujące jak upalny dzień w tropikach. Oprócz tych konwencjonalnych cytrusów (limonki i cytryny), jest coś więcej. Inne słodkie owoce, które wcale nie chcą zostać liderami. Dopiero z opisu dowiedziałam się, że to Caipirinha- zapach, którego domem jest Brazylia. A szczególnie rozgrzane, lubiące zabawę Rio de Janeiro- Cuidade de Dios, miasto, które nigdy nie odpoczywa. Ani za dnia, ani nocą. A jego imprezowicze nigdy nie liczą sobie lat.
Jaka szkoda, że te nuty są tak ulotne, tak nietrwałe. Ich trwałości nie sposób określić sekundami.

Bo szybko pojawia się motyw przewodni zapachu, czyli kwaśne jabłuszko. Też piękny. Wydaje się prawdziwy, przekonuje mnie. Przez chwilę jestem w sadzie, już sięgam po jabłuszko, już czuję jego miąższ w ustach... I pojawia się ona. Piwonia. Która bierze cały zapach na swoje barki. A taka niby niepozorna. O, proszę, jak dominuje. I już nie chce przestać.

Potem nie czuję już nic więcej poza piwonią, może z niewiele cedru, ale i tak... Piwonia, piwonia, piwonia. Która oczywiście sama w sobie nie pachnie źle- oczywiście to piękna woń. Ale ta tutaj jest przesłodzona i na wskroś płaska.
W efekcie jest dusząco, a po pewnym czasie mdląco.

Pierwsze nuty to mistrzostwo świata. Absolutny hit- to mógłby być wibrujący zapach dla młodych dziewcząt. Na lato.
Ale to, co pojawia się potem- to zgroza.

Zaskakująco trwała zgroza, jak na wodę toaletową.

Mam silne skojarzenia z tym zapachem z pewną moją ciocią, z którą nigdy się nie lubiłyśmy. Wątpię, by używała ona Niny, raczej czegoś bazarkowego, ale pachnie zupełnie identycznie. To znaczy identycznie płasko. Szkoda, bo był potencjał na coś wyjątkowego, coś interesującego.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Antidotum na zły dzień

Radość, młodość (jeśli o ducha , nie o metrykę chodzi ;p), optymizm, wiosna, lato, kosz dojrzałych owoców, bukiet upojnych kwiatów, słodycz i kwaskowatosc cytrusow.
To wszystko oferuje Nina.
Dla mnie to pachnidlo niezwykle radosne.
Romantyczne i zadziorne jednocześnie.
Piękny bukiet pachnących kwiatów obok których leży kosz pełen słodko kwaśnych ledwo co zebranych owoców. Czuję jabłka i cytrusy, a całość cudownie musuje, wibruje łącząc się w ślicznie pachnącą całość.
Recenzowane pachnidlo to antidotum na zły dzień. Bardzo skutecznie bowiem poprawia humor osobę w niego "ubraną".
Nina oferuje słodycz idealnie wyważoną jeśli o mój zmysł powonienia chodzi.
Wszystko tu jest skrojone na miarę, wszystko ze sobą gra. Nie jest ani za słodko, ani za kwasno, ani za mdło itd..
Dla moich nozdrzy Nina to idealna towarzyszka wiosenno-letnich dni.

3 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słodycz z pazurem

Perfumy kupiłam w ciemno. Nie wiedziałam zupełnie czego się spodziewać. Udało mi się je dorwać w dosyć atrakcyjnej cenie. Zapach ? Słodki, pobudzający, przyjemny, letni ale na wiosnę jak znalazł. Czuję limonkę, truskawkę, maliny trochę piżma. Zapach jest naprawdę przyjemny i kobiecy ale trwałość... Eh ta trwałość. No słaba ;( zapach 10/10 ale trwałość 5/10

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ładne...

Pomimo, że mam czterdziestkę na karku, lubię te perfumy. Osobiście wolę je w chłodniejszych porach roku. W chłody układają się słodko - pudrowo. Pięknie otulają i zapadają w pamięć. W wyższych temperaturach mocniej czuć owoce i cytrusy. Trwałość bardzo dobra, towarzyszą mi od rana do wieczora. Polecam.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

piękny...

ale flakon. Dla mnie zapach jest zdecydowanie cukrowy, jakiś taki suchy. Wiecie ciężko opisać sapach. Mi rzeczywiście kojarzy się z cukrem kryształem. Kompozycja zupełnie nie dla mnie, ale myślę że to sprawa indywidualna
Flakon - bardzo ładny
Kolor - urzekający
Trwałość - co jak co ale miałam mnóstwo kompozycji od Niny Ricci i wszystkie są bardzo trwałe i ładnie pulsują wraz z ciepłem skóry.
Niestety tego zapachu nie mogłam na sobie znieść.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

sentyment

Nina na pewno należy do jednego z moich ukochanych zapachów, i są to jedne z tych perfum, które kupuje regularnie, jak tylko się skończą, nawet jeśli w danym momencie używam innego zapachu. Są takim moim must have. Dużo wspaniałych wspomnień związanych jest właśnie z nimi a wiemy, że nic tak nie przenosi nas w czasie jak zapachy :) są niesamowite, zapach jest nie do opisania.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wspomnień czar...

Ninę poznałam dobrych kilka lat temu dzięki mojej mamie, która zakupiła flakonik w sklepie bezcłowym wracając z wakacji w Grecji. Perfumy, które zakupiła całkiem przypadkiem i głównie ze względu na flakon, mi zawróciły w głowie i bardzo chętnie do nich wracam od czasu do czasu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ciekawy

Poznałam ten zapach zupełnie przypadkowo- oczekując na samolot postanowiłam rozejrzeć się w drogerii.
Tak mi się ten zapach spodobał, ze zaraz po powrocie z wakacji postanowiłam się w niego zaopatrzyć.
Niestety już podczas samego stosowania troszkę szybko mi się "sprzykrzył".
Zapach jest mocno słodki i troszkę duszący.
Na dłuższy czas niestety nie mogłam go znieść.
Jeśli chodzi o trwałość, to jest taka sobie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedna próbka

Prześliczny słodziak

Zapach jest słodki z nutami cytrusowymi . Bardzo przypadł mi do gustu . Uważam ze jest to zapach zdecydowanie dla młodych kobiet . Zapach jest dosyć trwały a flakonik uroczy . Ten zapach określiłabym rownież z rodzaju bezpiecznych z zastrzeżeniem jedynie do wieku .

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piękny zapach

Moc owoców z pralinkami przełamana cytryna, ładnego kwasu czy odwrotnie mdlącej słodyczy,zapach mega wyważony.
Cytryna? nie wiem,jeśli już,to słodka,ja czuję czerwone jabłko i właśnie pralinki, coś pięknego. A jednak to zapach dla młodych osób wydaje mi się. Dawno nic mnie tak nie urzekło,za jabłkiem kupiłam Premierę Niny i znowu rewelacja,chociaż to już trochę inna bajka. Polecam ten perfum młodym kobietkom

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Swietne i niedoceniane

Piekny zapach w ladnym opakowaniu.
Zapach jest slodko -swiezy :) takie polaczenie Mademoiselle z Light Blue ;)
Idealny na lato i bardzo..inny od wszystkich. Utrzymuje sie dosc dlugo i zachwyca otoczenie. Prawie kazda kobieta napotkana po drodze pyta mnie co tak ladnie pachnie. Wnioskuje wiec ze bedzie podobal sie prawie wszystkim co oznacza ze to "latwy" prezent.
Cena jest bardzo fajna bo na promocji mozna dostac opakowanie 50ml w cenie 25 euro.
Polecam bardzo!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    113
    recenzji

    547
    pochwał

    10,00

  2. 2

    5
    produktów

    70
    recenzji

    661
    pochwał

    9,84

  3. 3

    40
    produktów

    19
    recenzji

    747
    pochwał

    9,28

Zobacz cały ranking