Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Inglot, Duraline (Płyn utrwalający do makijażu)

Inglot, Duraline (Płyn utrwalający do makijażu)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 9 ml
Cena 35,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Duraline to płyn, który umożliwia aplikację na mokro prasowanych i sypkich cieni do powiek. Podkreśla głębię koloru i przedłuża trwałość makijażu. Może być stosowany również do pudrów prasowanych, pudrów sypkich, brązerów i róży.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 286

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój KWC

Ten produkt to mój KWC. Bezapelacyjnie najlepszy i niezastąpiony. Ratuje eyelinery, zastygnięte pomady do brwi, zasuszone cienie, dzięki niemu mogę tworzyć nowe kolory eyelinerów dosypując odpowiedni kolor cienia. Daje możliwość tworzenia różnych konsystencji kosmetyków, łącznie z farbkami do twarzy. Nie rozmazuje się w połączeniu z eyelinerem czy cieniem na lini wodnej , super wygląda jeśli chcę stworzyć taki WET LOOK na powiece. Jest bardzo wydajny, ma małe poręczne opakowanie i zawsze zabieram go ze sobą na makijaże.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Wielozadaniowy płyn

Duraline od Inglota zakupiłam po tym jak moja pomada stała się twarda jak kamień, a nie chciałam wydawać dodatkowo pieniędzy na kolejną pomade,żeby po niecałym miesiącu znów ją wymieniać. Jednak ten płyn okazał się wielozadaniowy.

Produkt jest w szklanym estetycznym opakowaniu o pojemności 9 ml. Dodatkowo wyposażony jest w pipetę z przyciskiem, który wydobywa po kropelce produktu - super się sprawdza przy precyzyjnym odmierzeniu ilości użytego produktu. Konsystencja jest wodnisto-oleista, ale nie dająca tłustego efektu.

Produkt świetnie sprawdza się przy zaschniętych produktach. Sprawia,że lepiej je się nabiera i rozprowadza dodatkowo sprawiając,że produkty dłużej utrzymują się na skórze czy włoskach. Ja go używam do pomady, do zaschniętych tuszy, eyelinerów, korektorów, raz nawet spróbowałam wymieszać z podkładem jednak w tym przypadku radzę z nim uważać, bo może zapychać.

Duraline to produkt wielozadaniowy i naprawdę nie raz może uratować nasze kosmetyki przed trafieniem do kosza. Jego cena jest dość wysoka, ale wystarcza on na bardzo długo a jedna kropla wystarczy, że nasz produkt nabiera nowego życia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wielofunkcyjny pomocnik

Skusiłam się na niego po wielu pozytywnych opiniach na YouTube.
Buteleczka jest mała, szklana z kroplomierzem dzięki czemu precyzyjnie możemy odmierzyć ile kropel chcemy. Starcza na baaaaaardzo długo i jest mega wydajny.
Ja używam go głównie do nieco zaschniętego tuszu do rzęs, dodaje 2 krople i mogę dalej cieszyć się ulubionym tuszem. Płyn ten sprawia że makijaż będzie wodoodporny, przedłuża jego trwałość, podbija pigment.
Idealnie sprawdzi się też do rysowania kresek cierniami, warto wówczas zeskrobać troszkę cienia i połączyć go z duralinem ale Nie wkraplać go bezpośrednio na cień bo stanie się on twardy.
Używałam go też do mojego eyelinera w słoiczku, o wiele łatwiej rysowało się kreskę. Myślę że do wszelkich ponad do brwi też będzie idealny!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

W mojej kosmetyczce nie może go zabraknąć!

Długi czas słyszałam o tym produkcie, pare razy przez online chciałam zamówić, ale zawsze jakoś rezygnowałam nie wiedzieć czemu. 2 tygodnie temu będąc na zakupach przechodziłam koło inglota i zaraz miałam to cudeńko przed oczami. Bez wachania kupiłam jeszcze na obniżce mi się trafiło. To cudo uratowało moje 2 maskary, które były już lekko na wyczerpaniu, pomadę która już tez była wyschnięta i zrobił to tak produktów używa się jak nowych a wystarczy tylko kropelka. Na sylwestra chciałam się trochę pobawić makijazem i zrobiłam z suchego cienia kremowy. Nie dość, ze zyskał on na intensywności to jeszcze wytrzymał bez naruszenia cała imprezę. Jest to super produkt z wygodna pipetką. Żałuje, ze nie zdecydowałam się na zakup wcześniej.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Na ratunek

To jest produkt ratunkowy. Do każdego wysychającego produktu do makijażu:
*Maskary
*Cieni w płynie
*Baz
*Eyelinerów
*Pomad
i dzieje się magią. Odzyskujemy produkt w lepszej wersji. Wodoodporny, wyrazisty w kolorze, trwały. I praktycznie jak nowy!
Kroplomierz jest rozwiązaniem najlepszym. Bezproblemowo trafimy do każdego produktu i dodamy ilość wystarczająca.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Proszę Państwa oto hit

Niesamowicie wydajny o wielofunkcyjnym zastosowaniu.
Brzmi jak bajka?
Witamy w prawdziwym świecie, gdzie cuda się zdarzają.

Duraline używam najczęściej do rozrabiania z cieniami do powiek, aby uzyskać trwały eyeliner o konsystencji, którą sama mogę dobrać pod siebie. Sprawdza się również u mnie przy malowaniu brwi pomadą.
Zastosowań oczywiście ma o wiele więcej, bo można nim podbić kolor cieni, zrobić eyeliner o dowolnym kolorze, użyć jako bazę pod pomadkę, rozrobić nim zaschniętą pomadę do brwi, wyczarować wodoodporny tusz lub uratować wyschnięty.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kosmetyk z listy chciejstw.

Po wielu latach niebytności (mojej w Inglocie) powoli wracam do tej marki od czasu do czasu sięgając albo po produkty kultowe, albo po tej, które wpadną mi w oko, najchętniej w cenie promocyjnej. Wiadomo.

Za Duraline zapłaciłam pełną cenę, ale jeszcze znośną. Z tego co widzę, to aktualnie mocno poszybowała do góry.
Powinnam go pewnie była wyrzucić po półrocznym użytkowaniu jak producent przykazał, ale ja maltretowałam go do czasu aż się nie skończył. 1,5 roku?
Tak, tak. Czekam na baty. Kto da więcej? ;)
Przyznam się też, że część po prostu mi się wylała inaczej pewnie używałabym go jeszcze dłużej.
Opatrzność czuwa nade mną.

Duraline to produkt szeroko znany i polecany, a mnie nie przypadł go gustu.
Używałam go praktycznie jedynie do reanimacji, bądź rozrzedzania zbyt gęstych mascar. I faktycznie sprawdzał się ok. Ale bez niego też dawałam sobie radę.
Do linerów i skostniałych pomad też się pewnie nada, ale ja tego typu produktów już nie kupuję, tzw. program Ochrony Portfela (nie kupuję czegoś, czego nie używam; powiedzmy).

Kreski, no tak próbowałam przeobrażać cienie prasowane w kremowe no i owszem, można, ale więcej z tego szkód niż pożytku. Wierzchnia warstwa cienia po spotkaniu z Duraline zasycha na mega twardą, śliską skorupę. Usunąc można ją tylko poprzez zdrapanie i tak w koło Macieja.

Być może lepiej sprawdza się do pigmentów, ale ja po przygodzie z kilkoma, dałam sobie z nimi spokój. O wiele łatwiej i przyjemniej używa mi się zwykłych tradycyjnych cieni sprasowanych.

Jako baza/ klej pod cienie. Całkowity niewypał.

No i na koniec opakowanie. Trudno dokręcające się (w moim przypadku).

Nie twierdzę, że jest to zły kosmetyk, wiele osob nie może sobie bez niego wyobrazić kosmetyczki, czy kufra wizazystki, ale jak dla mnie, to jest zbędny.
Nie potrafię z niego korzystać, a i on nie daje mi forów.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Inglot, Duraline (Płyn utrwalający do makijażu)

Mój Duraline zakupiłam po pozytywnych recenzjach na Youtubie, ponoć zastosowanie ma wszechstronne a dla mnie okazał przydatny tylko do jednego: dać nowe życie tuszom do rzęs, faktycznie wystarczy 1-2 kropelki i mamy lepszej jakości, bardziej "mokry tusz", ja jakoś dawałam sobie radę bez niego więc wolę te 35 zł dorzucić do perfum niż ponownie po niego sięgnąć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Extra

Wielofunkcyjny płyn utrwalający do makijażu, który umożliwia aplikację sypkich cieni na powieki jak i prasowanych. Dzięki niemu uzyskujemy głębię koloru oraz przedłużamy trwałość makijażu. Świetnie się sprawdza do rozwadniania zaschniętego tuszu, pomad do brwii lub żelowych eyelinerów. Niezastąpiony produkt, którego nigdy nie zabraknie w mojej kosmetyczce

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Inglot, Duraline

Inglot, Duralune Plyn utrwalający do makijażu.
Zastosowanie wszechstronne... z różnych ceni można zrobić eyeliner( kolorowy również) kropelkę można dać do tuszu. Ogranicza nas wyobraźnia ???? super polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudo!

Duraline z inglot to multifunkcyjny płyn do makijażu, który uratował chyba nie jedną z nas.
-Świetnie nadaje się do stworzenia różnych kolorów eyelinera
-Reanimuje nawet najbardziej zaschniętą pomade do brwi czy eyeliner w słoiczku, a także tusz do rzęs
- Można nim przyklejać brokat czy pigmenty do powieki - ja jednak wole klej z nyx
-Nie podrażnia ani nie uczula
- Jest wodoodporny
-Ja dopiero ukończyłam jedną buteleczke - wystarcza na bardzo długo - jest bardzo wydajny
-Proste i bardzo wygodne opakowanie z pipetką zawierające 9 ml produktu
- Cena jak najbardziej na plus biorąc pod uwage wydajność produktu - 35 zł
-Dostępność produktu w sklepach inglot, jak również douglas

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Daje drugie życie produktom

Rewelacyjny produkt. Używam go głownie po to, aby dać "drugie życie" produktom. Świetnie sprawdzi się dodany do pomady do brwi, starego tuszu do rzęs, czy brokatowych cieni. Uniwersalny produkt, który powinien znaleźć się w kosmetyczne każdej kosmetykomaniaczki. ;)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    22
    produktów

    36
    recenzji

    642
    pochwał

    10,00

  2. 2

    32
    produktów

    29
    recenzji

    637
    pochwał

    9,72

  3. 3

    28
    produktów

    15
    recenzji

    644
    pochwał

    9,24

Zobacz cały ranking