Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Burberry, The Beat EDP

Burberry, The Beat EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 240,00 zł
Pojemność 75 ml
Cena 329,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Najnowszy (wiosna 2008) zapach Burberry. Zapach jest kontynuacją "trendowego" wizerunku marki. Adresowany do młodszej klienteli, twarzą jest kontrowersyjna "chip shop model" Agyness Deyn. Zapach ma wyrażać młodość, werwę, energię, zabawę, wigor, niezależność i młodzieńczy bunt.

Kategoria: drzewno - kwiatowy

Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, mandarynka, kardamon, różowy pieprz
nuta głowy: kwiaty dzwonka, herbata z Cejlonu, irys
nuta serca: białe piżmo, wetiweria, drzewo cedrowe.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 101

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
40% jesień/zima 60% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jedyne w swoim rodzaju

Te perfumy, mimo że nie jest to najwyższa półka cenowa , są naprawdę wyjątkowe.
Zapach jest na tyle charakterystyczny, ze poznam go z daleka.
Trochę słodki, trochę herbaciany , trochę świeży - naprawdę nietypowy. Nie znam niczego podobnego (poza wersja EDT tego samego zapachu).
Myślę, ze w przypadku wycofania tych perfum byłoby naprawdę ciężko znaleźć ich zamiennik.
Idealna pora dla nich to jesień i zima, wtedy można wykorzystać ich potencjał.
Flakon jest nowoczesny, świetnie pasuje do kompozycji.
Nie jest to typowy damski słodziak czy kwiatowiec, dlatego je polecam .
Są idealne dla kogoś kto lubi się wyróżnić z tłumu. Zapadają wg mnie w pamięć i intrygują. Unoszą lekki ogon zapachu za nosząca go kobieta, naprawdę polecam :)
To taka fajna odmiana od przeslodzonych perfum.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

dla szalonej i zwariowanej

Uwielbiam Młodzieńcze perfumy od Burberry The Beat. Zapach słodkiej mandarynki przypomina mi słodki smak dzieciństwa. Jego niesforny zapach sprawia że otulona tymi perfumami - pomimo swego wieku potrafię być zarówno szalona i zwariowana. Różowy pieprz dodaje temu zapachowi nutkę pikanterii ale w tym przypadku jest to idealne połączenie.. Zagłębiając się w zapach hiacyntu, irysa i herbaty cejlońskiej czuję się lekko i naturalnie. Czując na sobie ten zapach wyobrażam siebie na hamaku, w samym środku tajemniczego ogrodu do którego klucz mam tylko ja.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam

Jedne z moich ulubionych perfum. Według mnie nadają się na każdą porę roku. Są zielono-herbaciano-piżmowe, lekko korzennę. Perfumy na dzień, idealnie sprawdzą się w pracy. Niby delikatne, ale z pazurem. Według mnie taki trochę unisex.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Marzenie z czasów studenckich

Pamiętam ten moment kiedy po raz pierwszy poznałam ten zapach. Byłam studentką pierwszego roku i z czym to się wiąże,także biedną. Była to miłość od pierwszego wejrzenia i wiedziałam, że kiedyś go kupię.
Pierwsze opakowanie otrzymałam od mojej siostry w prezencie. Byłam przeuradowana. Wszyscy wokół pytali czym tak pięknie pachnę i z dumą zdradzałam co to takiego.
Jak dla mnie jest to perfum słodki, ale jednocześnie elegancki i wyrafinowany. Jego trwałość jest naprawdę imponująca, utrzymuje się na skórze na następny dzień, mimo kąpieli. Jest wydajny jak cholera, bo dwa psiknięcia wystarczają na cały dzień. Poza tym zapach nie jest płytki i rozwija się wraz z czasem: na początku ciężki i słodki, by z czasem stać się zmysłowym i bardziej świeżym.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Nie dla mnie! Kremowo - słodki zapach taniości!

ZALETY PRODUKTU:

- codzienny zapach
- delikatny zapach, dobry dla wrażliwców, na pewno nie jest migrenogenny
- cena w promocji 99,99zł (rossmann), cena regularna dość wysoka 179,99zł
- ładny, prosty design


WADY PRODUKTU:

- kremowa słodycz w lecie może sprzyjać nudności, ciężkości, efektu przytłoczenia
- sam zapach kojarzy mi się z lżejszą formą perfum sprzed 15 lat czyli przesadnie ostro - kremowych w tanich opakowaniach. Obecnie zapach jest bardziej przyjazny dla nosa, bardziej słodko - kremowy, ale nie jest wyjątkowo piękny.
- za słaby na randkę, nie jest intrygujący, pociągający, zmysłowy
- trwałość, u mnie po chwili jest słabo wyczuwalny

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Perfumy dla koneserek pięknych zapachów

Pamiętam jak 10 lat temu moja była szefowa miała te perfumy. Marzyłam o takich, jednak wtedy były poza moim zasięgiem finansowym. Teraz już nie kosztują dużo, używam trzecie opakowanie i jeszcze mi się nie znudziły. Z każdą godziną zapach robi się jeszcze bardziej intrygujący. Naprawdę polecam

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutnie mój :-)

Uwielbiam ten zapach, lubię zmieniać perfumy i wciąż szukać nowych, zazwyczaj nawet jeśli zdarzy mi się kupić jakieś perfumy ponownie to drugi raz ten sam zapach nigdy nie podoba mi się tak, jak za pierwszym razem ;-) wyjątek stanowią perfumy The Beat, zużyłam dwa opakowania i z pewnością kupię następne, gdyż ich zapach mi się nie nudzi.
Są słodkie, ale nie mdłe, wyraźnie wyczuwalne są dla mnie nuty drzewne, uważam że nadają się zarówno na dzień jak i na wieczór. Nie są ciężkie więc nie będą przeszkadzać otoczeniu ale są przy tym wyraziste i trwałe, wystarczy trochę by pachnieć nimi cały dzień.
Uwielbiam :-)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kocham!

Mój ulubiony zapach, niezmiennie od kilku lat. Często słyszę kompkementy, że bardzo ładnie pachnę i to wiele godzin po użyciu perfum, także trwałość na plus! Nie potrzeba dużej ilości perfum aby zapach był wyczuwalny, ja używam tylko na nadgarstki i za uszami, czasem daję jeszcze jedno psiknięcie na szyje i dekolt. Jedyne co mnie denerwuje to zatycznka, która po jakimś czasie zaczyna spadać, ale nawet gdyby te perfumy miały najgorsze opakowanie na świecie, nadal bym ich używała. Baardzo polecam jeśli lubicie zapachy słodkie, ale z charakterem! :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Absolutny hit!

Odkryłam ten zapach w 2006 roku. Kojarzył mi się troszkę z landrynkami i taką swobodą i świeżością. Kiedy pierwszy flakonik mi się skończył, kupiłam jakiś inny zapach, potem kolejny, ale w końcu wróciłam do mojego ukochanego The Beat. Gdy go ponownie użyłam, poczułam się jakbym znowu była sobą. Jakbym znalazła się w tej skórze, w której zawsze powinnam być i od tej pory używam tylko i wyłącznie The Beat i nie zamierzam z niego rezygnować. Odnalazłam swój zapach!

Poleciłabym go do noszenia na codzień, absolutnie bez względu na porę roku. Na wieczór też się nadaje. Ja używam go non stop, bo wspaniałe się w nim czuję bez względu na porę dnia i sytuację.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny, niestety nietrwały

Kupiłam po powierzchownych testach.

Bardzo bliskoskórny i delikatny zapach, co dla mnie jest wadą, można go spokojnie używać rano, nawet w laboratorium, bez obaw że zabijemy otoczenie lub że zadziała jak seksualna syrena we mgle.

Przepięknie zmieszany, czuć herbatę, nuty drzewne, kwiatowo- pudrowe, może nawet lekkie echo mojego ukochanego insolence. Z czasem coraz mocniej wybijają się nuty drzewne, zapach robi się bardziej jednolity. Testuje teraz inne drzewno-kwiatowe , kwiatowo drzewne, drzewno-wodne itd. zapachy i ten się zdecydowanie wyróżnia.

Niestety, przy używaniu na co dzień zaczyna mi się wydawać zbyt jednostajny.

No i na mojej skórze nie jest trwały - utrzymuje się do 5 godzin, przy delikatniejszej aplikacji znika po 3:(. Żeby nie "obwiniać" skóry - to krócej niż green tea elisabeth arden.

Czyli prawdopodobnie zawodzi baza. Wiadomo, ze nieco leiej wspołpracuje z włosami, ale potrzebna jest spora ilość.

Zaczęłam używać jesienią, dam mu jeszcze szansę wiosną, może nawet latem.

Realna ocena to 3, 5;)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jeden z lepszych

Jak dla mnie super perfumy i bardzo trwały zapach po całym dniu podróży pachniałam nim, przy czym ja go nie czuję, ale każdy komplementuje zdarzyło mi sie dwa razy, że ktoś pytał czym pachnę. Nie męczący, nie drażniący nos, bardzo ładny i głęboki zapach.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bezpieczny towarzysz dnia

Burberry the beat to zdecydowanie bezpieczny wybór . Nie mdlący , niezbyt słodki i niezbyt wytrawny - herbaciany . Przyjemny w odbiorze , miły dla nosa , ale na pewno bez efektu „wow” . Według mnie idealny do noszenia na co dzień - np. Do pracy . Na pewno nie będzie nikomu przeszkadzał . Zapach raczej bez ograniczeń wiekowych , przypadnie do gustu starszym i młodszym użytkownikom . Dobry stosunek jakości do ceny .

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    9
    recenzji

    673
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    53
    recenzji

    517
    pochwał

    9,69

  3. 3

    52
    produktów

    19
    recenzji

    512
    pochwał

    8,50

Zobacz cały ranking