Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Burberry, Brit EDP

Burberry, Brit EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Zobacz oferty

E-Glamour.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.90/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

notino.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 3.83/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ELNINO PARFUM
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.91/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

REKLAMA
Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 240,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

'Brit' to świeża kombinacja owocowej rześkości w nucie głowy, kwiatowego ciepła w nucie serca oraz ambry i drzewa mahoniowego w nucie bazy.

Kategoria: zielono-orientalna.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: limonka, lodowa gruszka, zielone migdały
nuta serca: biała peonia, cukrzone migdały
nuta bazy: ambra, drzewo mahoniowe, wanilia, bób tonka.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 148

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
64% jesień/zima 36% wiosna/lato

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

super na wiosnę

Zapach - przeciętny, niczym nie zaskakuje, słodki, owocowo-waniliowy. Migdał jest wyczuwalny, plus. Projekcja fantastyczna, i trwałość również, używam w ciepłe słoneczne wiosenne dni, kiedy zakładam trencz, a za mną ciągnie się woń gruszki i migdałów .. Napaja optymizmem!

Zaznaczyłam, że nie kupię ponownie, bo nie jest moim 'must-have' ulubieńcem. Warto wypróbować w drogerii przed zakupem.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Poskramiacz serc ;)

Mam do tych perfum ogromny sentyment. To były pierwsze perfumy, które kupiłam za swoje pieniądze. W wyborze pomogła mi koleżanka, pracująca od kilku lat w perfumerii, która pamiętała jakie nuty zapachowe lubię. Zależało mi, by wybrany zapach w jakimś stopniu odzwierciedlał mnie i trafił w mój gust :). Dobrze, że trafiłam na moją koleżankę, bo zajebiście mi doradziła.
Nie będę się rozwodzić nad nutami głowy, serca i innymi zapachowymi czakrami :P , bo się na tym kompletnie nie znam.
Powiem tylko, że zapach nie jest duszący ani za słodki za kwiatowy czy irytujący na dłuższą metę. Utrzymuje się długo. To mój pierwszy wybór, gdy idę na ważne spotkanie służbowe (np. rozmowa o pracę), randkę albo gdy jestem przygnębiona. Między innymi ten zapach sprawiał, że stresowałam się mniej. To poprawiacz humoru. Poskromił moje serduszko (na kilku randkach pytano mnie, czym tak ładnie pachnę). Super propozycja na wiosnę ale i na zimę, gdy nie macie ochoty na ciężkie zapachy.
Flakon 100 ml wystarczył mi na 1,5-2 lat w miarę regularnego używania.
Obecnie mam drugi albo trzeci flakon. Najczęściej zaopatruję się w Hebe, bo tam jest mocno przeceniany.
Jeśli nie będzie kiedykolwiek wycofywany z produkcji to w mojej kolekcji zawsze znajdzie swoje miejsce :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Migdałowo-waniliowe otulenie na jesień i zimę

Perfumy lubiane zwłaszcza przez młode Fanki, zdecydowanie na chłodne miesiące, ponieważ w ciepłe dni ich kremowa, otulająca, ciepła słodycz migdałów – również tych kandyzowanych, wanilii i gruszki, mogłaby okazać się nieznośna, za to jesienią i zimą są jak zmysłowy, apetyczny, kuszący deser.

Flakonik – opatrzony motywem charakterystycznej, firmowej kratki – niebrzydki i nowoczesny, choć bardziej praktyczny, niż piękny, bo nie zajmie dużo miejsca na półce lub toaletce, a zawartość – zmysłowa, elegancka, w sam raz do kamelowego trencza, lub puszystego, mięciutkiego kardiganu.

Perfumy mają przeciętną trwałość oraz projekcję, co ma i swoje plusy, ponieważ gdyby ta deserowa aura trwała dłużej i intensywniej – także w chłodną pogodę, mogłaby zmęczyć, tymczasem te rozkosznie słodkie, otulające perfumy pozwalają za sobą zatęsknić, a potem – zachęcić do ponownego użycia, lub bycia bliżej nich, przez Kogoś Bliskiego.

Szczerze polecam.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ciasteczko

Uwielbiam ten zapach. Jest słodki, ale ta słodkość absolutnie nie męczy.
Te perfumy sprawiają, że czuję się jak otulona mięciutkim sweterkiem dlatego głównie używam go w zimie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezłe

Słodko - waniliowy zapach z wyczuwaną nutą migdałową. Bardzo energetyczne. Według mnie na jesień i zimę, latem mogą męczyć. Trwałość średnia, do trzech godzin.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Totalnie nijaki.

Brit raz uwielbiam, a raz ich nienawidzę.
Mają w sobie dominującą nutę amaretto na waniliowej bazie. Do tego pół wyciśniętej limonki, kropla ambry i fasoli tonka i voila mamy Brit w wersji EDP.
Niestety, nie tak pachnie dla mnie kobieta odziana w legendarną kratkę Burberry. Też mam wrażenie jak poprzedniczka, że kiedyś te perfumy pachniały bardziej puchato i przytulnie.
Wypsikałam flakon 50 ml bez jakiś ochów i achów.
trwałość mizerna, max 2 godziny,
Projekcja bliskoskórna.
Od taki mało inwazyjny, biurowy zapach.
Kojarzy mi się z Herve Leger edp.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dzien dobry London

Slodki a zarazem elegancki zapach otula nas tylko przez tylko kilka godziny, a szkoda.
Wyczuwalna w perfumach jest lima i ambra.
Nie podoba mi sie opakowanie, dosc tandetne i ciężkie.
Cena jest adekwatna do jakości. Bezpieczny na kazda pore dnia i pory roku. Bardziej na tak jestem z Burberry London.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo lubie, ale...

To jeden z moich ukochanych zapachów od wielu lat. Lecz jakis czas temu zmieniono szate graficzna butelki i również ta zmiana dotknela samego zapachu :( Przynajmniej takowe dostepne sa w Notino. To juz nie ten sam zapach, a szkoda bo dla mnie były ponad czasowe, otulajace. Kazdy zawsze pytal czym pachne. Obecnie zapach nie ma juz tego czegos i momentami mnie meczy, w ogole nie jest trwały i pachnie tak płasko. Musze poszukać go jeszcze w tej starej odsłonie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Słodka niewinność

To mój ulubiony zapach na jesień i zimę. Nie jest bardzo ciężki ale jest słodki, kobiecy, ciepły. Otula sobą. Ma dość mocną projekcję i jest bardzo bardzo trwały. W drogeriach interrnetowych można go znaleźć za śmieszne pieniądze. Naprawdę polecam na dzień i na wiecżór w chłodne dni. Otula niczym puchaty kocyk :D

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jedna z ulubionych

Zapach obok którego nie udało mi się przejść obojętnie:) skuszona testerem w drogerii kupiłam mały flakonik 30 ml, używałam nałogowo, zapach przyjemnie otulał swoją słodkością mimo swojej intensywności. Po skończonym małym flakoniku perfum, kupiłam 100 ml i gdy się skończy na pewno kupię kolejny! Dla fanek mniej 'intensywnych' perfum odpowiedniejsze będą burberry London. Mam obie i brit na wieczór- London na dzień :-)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ulubiony na zimę

Jest to bardzo słodki, dość ciężki zapach. Jest moim faworytem na zimniejsze dni - jesień i zimę oraz na wieczór. Utrzymuje się na skórze wiele godzin ( zazwyczaj wystarczają 2 psiknięcia aby pachnieć przez cały dzień), na ubraniach i włosach utrzymuje się jeszcze dłużej. Mam buteleczkę o pojemności 100ml, używałam jej już 3 zimy i ciągle mam połowę opakowania.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jestem na TAK

Myślałam, że nie lubię słodkich zapachów. Do czasu...
Brit mnie zaskoczył. Do tego stopnia, że zmieniam zdanie o słodkich zapachach - a przynajmniej tym jednym konkretnym.
Co czuję? Na samym początku trudno mi się wyznać, które konkretnie nuty docierają do mojego nosa - to po prostu mieszanka. Mieszanka wybuchowa.
Dlaczego wybuchowa?
Czuję, jakby wybuchło słońce. Ten zapach tak bardzo rozgrzewa. To coś jak kawa z dodatkiem migdałów i wanilii - kawy tu nie ma, ale ja właśnie tak to odbieram. Kawa bez cukru, to nie jest ulep. Wanilia to ta jedyna słodycz, przełamana limą i trawą cytrynową. Jak dla mnie - ideał! Słodki deser, zaraz po śniadaniu, w piękny wiosenny poranek.
Następnie na mojej skórze wychodzą... ciasteczka. Takie typowo londyńskie, co to można dostać w niektórych kawiarniach. Kruche, migdałowe i pierwszej świeżości. Lubię, jak rozwija się ten zapach na mojej skórze. Nawet bardzo!
Kojarzy mi się jakoś z dzieciństwem. Beztroską, kolanami potłuczonymi na rowerze, latem, przytulaniem do poduszki. Są tak ciepłe i bezpieczne - ale nie w sensie, że spodobają się każdemu, lecz dają takie poczucie, że nic złego nie może się stać.
Trwałość nie powala, ale nagorzej też nie jest.
Brit zostanie chyba jednym z ulubieńców, razem z Body Tender. Jeśli chodzi o zapachy tej marki, które miałam okazję wypróbować, jedynie Brit Rhythm nie przypadł mi do gustu.
Podsumowując - jestem na tak. Duże TAK!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    12
    recenzji

    899
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    62
    recenzji

    701
    pochwał

    9,51

  3. 3

    53
    produktów

    29
    recenzji

    695
    pochwał

    8,65

Zobacz cały ranking