Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L`Oreal Paris, Glow Mon Amour, Highlighting Drops (Rozświetlacz w płynie)

L`Oreal Paris, Glow Mon Amour, Highlighting Drops (Rozświetlacz w płynie)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Pojemność 15 ml
Cena 59,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rozświetlacz w płynnej formie o intensywnym napigmentowaniu.
Produkt posiada pipetę, która ułatwia aplikację.
Zapewnia mocne rozświetlenie - już mała ilość tego produktu pozwala na mocne rozświetlenie.
Produkt można aplikować za pomocą pędzla, gąbeczki lub za pomocą dłoni. Dostępny w kilku odcieniach.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 215

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Godny uwagi!

Intensywne glow i cudowny letni kolor! Super miesza się z podkładami i nie zmiania jego własciwości. Idelanie rozprowadza się na przypudrowanej twarzy i tworzy cudowną tafle. Cenna może wydawać się wysoka, ale pojemność i własciwości skutecznie to wynagradzają.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Loving Peach

Mam ciemniejszą wersję. Stosuję do latem jako rozświetlacz do dekoltu i ramion, czasami również do twarzy. Nie lubię rozświetlaczy w kamieniu ponieważ podkreślają zmarszczki i wysuszają. Ten produkt ma idealną konsystencję i przepiękny zapach. Nakładam go palcami ponieważ szkoda mi marnować go. Moja skóra jest po nim świetlista, ale nie jest to efekt bombki a subtelne glow. Myślę nad zakupem jaśniejszej wersji na zimę.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

cudny

Póki co najfajniejszy rozświetlacz jaki miałam. Ma cudną, aksamitną konsystencję i piękny zapach. Jest niesamowicie wydajny. Bardzo dobrze się go nakłada i idealnie spełnia swoją funkcję. Myślę, że cena dobra jak na taką jakość. Baaardzo polecam;)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Spodziewałam się większego glow

Uwielbiam pięknie rozświetlony dekolt, dlatego też skusiłam się na ten rozświetlacz. Kolor wydał mi się w porządku (mam odcień 01) moim zdaniem bardzo uniwersalny. Swatch na dłoni prezentował się pięknie, jednak gdy zaczęłam go rozcierać pędzlem/ gąbeczką glow nie było tak widoczne- dawał raczej subtelny efekt, dlatego lepiej wklepywać go delikatnie palcami. Rozświetlacz nie ma w sobie dużych, nieestetycznych drobin- daje efekt tafli. Mam wrażenie, że świetnie sprawdzi się także do cer dojrzałych, u których z rozświetlaczem łatwo przesadzić.
Samo opakowanie wygląda na luksusowe i może z powodzeniem zdobić toaletkę.
Rozświetlacz ten ma dość lejącą konsystencję, dużo się go nabiera na pipetę, dlatego trzeba uważać podczas jego aplikacji.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

nie oddam go za nic :)

Szukałam długi czas jakiegoś dobrego rozświetlacza w płynie i zdecydowałam się na zakup tego wiedząc, że ma dobre opinie. W drogerii internetowej dostałam go za dużo niższą cenę, niż w sklepie, z tym, że kupowałam trochę w ciemno. Jednak to się opłaciło :)

Rozświetlacz jest bardzo wydajny - wystarczy dosłownie 1-2 krople na rozswietlenie całej twarzy. Pipetka tutaj rzeczywiście trochę nawala, jest cała oblepiona produktem przez co czasami na rękę wyciska mi się więcej produktu niż bym chciała.

Produkt nakładam na podkład (używam Bourjois HM) ale już nie ma puder, bo na pudrze się nie sprawdza - ale to mnie nie dziwi, raczej to normalne, że z połączenia płynnego i sypkiego kosmetyku zrobi się paćka i plamy. Podkładu mi nie rusza. Nakładam go delikatnie gąbką na kości policzkowe, ponad brwi i na nos. Po delikatnym wklepaniu i odczekaniu można dołożyć jeszcze trochę produktu i zbudować mocniejszy efekt, chociaż zazwyczaj po 1 warstwie jestem już bardzo zadowolona z efektu.

Bez problemu noszę go 8h będąc w pracy czy na uczelni i wracając do domu ciągle mam go na policzkach - oczywiście nie dotykając twarzy, bo nie wiem jakby się trzymał, gdybym to robiła - to mokry produkt, więc pewnie mógłby się zetrzeć.

Twarz po jego użyciu jest naturalnie promienna, wygląda zdrowiej, ładniej. Produkt bardzo ładnie wtapia się w skórę więc nie robi za bardzo jakiejś tekstury na twarzy i nie jest mega widoczny.

Często używam go też na dekolt i obojczyki ;)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Totalnie przereklamowany

Dziwi mnie, że ten produkt nie ma żadnych negatywnych recenzji...

Kupiłam go właśnie dzięki pozytywnym recenzjom. Macałam też do trochę w drogerii i wydał się być świetny i wart zakupu. Dodam, że chciałam coś płynnego a nie było zbyt wielkiego wyboru patrząc na to, że jestem blada a jak były jakieś inne to bardzo ciemne.

Rozwietlacz ma śliczne opakowanie. Szklane z pipetą, która nie działa.

Rozświetlacz jest bardzo lejący i ma taką lekko jakby silikonowo-olejkową formułę.

Mam kolor 01 jest jest taki neutralny, jasny. Przy nakładaniu wydaje się, że da duże glow jednak po roztarciu na skórze efekt jest bardzo delikatny. Ma takie perłowe wykończenie. Jak testowałam na ręce wyglądał lepiej. Na twarzy jest słabo widoczny. Być może to wina tego, że mam jasną skórę i u kogoś ciemniejszego jest bardziej widoczny.

Rozswietlacz trzeba nałożyć na podkład bez pudru, bo inaczej będą plamy. Tak też robiłam jednak nie z każdym podkładem i kremem się lubi. Potrafi rozpuścić podkład w miejscu gdzie się go nałoży i zrobić plamę. I czasem na tym samym podkładzie wygląda dobrze ale jak pod spód nałożę inny krem to już jest problem. Także rano nie rzadko kończyło się tym, że musiałam zmywać makijaż i robić od nowa. Próbowałam też i palcami i gąbką.

Dodatkowo drobinki roznoszą się po całej twarzy.

Rozświetlacz jest nietrwały. Wracam po 5 godzinach z pracy (noszę 6 godz makijaż ) i nie ma go na twarzy.

Do tego zauważyłam że zawsze jak go użyję to mam później krostki w miejscu gdzie do nałożę, czyli mnie zapycha. Nie testowałam nic nowego co by mogło mnie tam zapchać.

Podsumowując niby daje ładny bardzo delikatny efekt ale jest naprawdę problematyczny i jest bardzo nim rozczarowana. Za cenę 13 e oczekiwałabym jednak czegoś lepszego.

Dodam zdjęcie z porównaniem z Mary Dew.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

glow

Produkt bardzo rzadki. Przyliodukt musi byc nakladany na mokra powirzchnie czyli na podklad. Raz sie zapomniaklam i nalozylam na przypudrowana twarz i w wiekrzej ilosci poribil mi plami ale zas jak mialam ilosc i technike pod kontrola dal rade, ale tylko odrobina produktu. Produkt daje prawdziwy glow... polecam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Produkt na poziomie, ale ja jednak wolę pudrowe rozświetlacze

Nie wiem właściwie, co mnie podkusiło do tego, żeby zdecydować się na zakup rozświetlacza w płynie. Miałam taki z Makeup Revolution, który niestety słabo się sprawdzał na twarzy, bo miał dosłownie brokat w sobie i średnio to wyglądało, ale jakimś cudem kupiłam ten mając nadzieję, że będzie inny, lepszy.
Opakowanie jest w porządku, szklane i ciężkie, chociaż pipeta nie działa w nim najlepiej, mam wrażenie, że ona nie 'wciąga' za dużo produktu, tylko dosłownie po parę kropelek, no ale dobra, nie jest to jakaś wielka tragedia.
Kolor rozświetlacza jest złotawy, szampanski, a jednak wciąż na tyle jasny, że jasne karnacje jak moja (poziom Loreal True Match nowego N1) będą z niego zadowolone. Konsystencja jest delikatna, mocno lejąca, przyjemna w użytkowaniu. I teraz jeśli chodzi o samo używanie ja to robię na 2 sposoby. Po pierwsze biorę ociupinkę rozświetlacza i nakładam go na szczyty kości jarzmowych. Czasem, jeśli skóra jest przesuszona, to idę o krok dalej i nakładam go na całą buzię, jednak wiem, że większość dziewczyn raczej tego nie zastosuje. Ja jednak jestem z tych, co lubią 'glow' i 'dewy' wykończenie na buzi, więc dla mnie jest zawsze mieć lepiej więcej tej świetlistości, niż być zbyt matowa, dlatego rozumiem doskonale, że nakładanie go na całą twarz u niektórych nie wchodzi w grę, ale to są wszystko osobiste preferencje :) Stosuję go też w innym wydaniu, a mianowicie mieszam z podkładem. Ale nie mieszam tak że codziennie rano siedzę i biorę porcję podkładu i rozświetlacza i mieszam, nie. Ja ten rozświetlacz dolewam prosto do butelki podkładu, musicie jednak wiedzieć, że już mam wprawę w robieniu różnych rzeczy tego typu, zmienianiu odcienia, podtonu, dodania świetlistości podkładowi. I z tym dodaniem świetlistości do wykończenia podkładu ten rozświetlacz sobie daje radę znakomicie.
Jeśli chodzi o nakładanie go punktowo na twarz to przyznaję, że rozswietlacz wygląda bardzo ładnie, daje efekt mokrej skóry, jednak ja po prostu wolę prasowane rozświetlacze, więc nie że coś jest z nim nie tak, po prostu moje osobiste preferencje są takie, a nie inne. Nie lubię tego, że trzeba go rozsmarować palcem albo gąbką, wpracować w skórę. No po prostu wolę nałożyć pudrowy rozświetlacz pędzlem i tyle. Tutaj jeszcze jeśli nałożymy go na przypudrowany podkład, to trzeba go znowu przypudrować, wtedy glow trochę zanika (jak nie przypudrujemy, to możliwe, że by nam 'jeździł' po twarzy). Jak go nałożymy bezpośrednio na nieprzypudrowany podkład to znowu i tak to będzie trzeba przypudrować, więc znowuż tego glow jest mniej (no i ta cała zabawa z blendowaniem żeby wyglądał ładnie). ALE to jest bardzo dobry produkt. Wymieszany z podkładem również na twarzy dodaje świetlistości do wykończenia danego podkładu, takiego dodatkowego 'glow from within'. Oczywiście trzeba wiedzieć, z jakimi podkładami można to mieszać (nie wymieszałabym tego z podkładem, który już ma sam z siebie dawać glow oczywiście, bo wtedy by tego glow było za dużo), najlepiej sprawdza się z takimi, które zostawiają naturalne, czy też matowe wykończenie. On pomaga im na buzi wyglądać bardziej naturalnie.
Sam z siebie nałożony na przypudrowany podkład nie daje blasku z kosmosu i nawet nie nazwałabym tego taflą, chociaż może tak, to jest tafla, ale taka lekko przezroczysta tafla, transparentna. Nie wiem, jak to ubrać w słowa, bo płynne rozświetlacze generalnie dają inny efekt od pudrowych, bo inna jest ich struktura, one jakby się wblenowują w skórę, pudrowe na niej leżą. Z płynnymi jest tak, że część tej wilgoci w nich jest jakby wchłonięta przez naszą skórę i to wygląda inaczej, naturalniej, jak to się dobrze nałoży to można oszukiwać, że to nasza własna skóra ma taki glow :) Z pudrowymi oszukac się nie da, widać, że to coś tam jest nałożone.
W kazdym razie ten produkt jest naprawdę dobry, mogę go polecić z czystym sumieniem, jeśli ktoś lubi takie rzeczy. Ja przyznaję szczerze, że nie jestem super fanką kremowych czy płynnych rozświetlaczy i wolę prasowane, bo nie chce mi się przeważnie bawić w to całe nakładanie i rozblendowywanie płynnego, prasowanym to jednak rach ciach i gotowe. Ale doceniam jego umiejętności i być może jeśli kiedykolwiek się skończy to odkupię.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajny

Mam kilka rożswietlaczy płynnych i kremowych ale ten jak do tej pory jest najlepszy.
Kolor 01 ma ładny złoto żółty kolor który jest świetny dla słowianek, wydaje mi się ze kolor 02 jest zbyt pomarańczowy, nawet jak na lato. Inne rozświetlacze płynne często też maja różowy odcień i mimo że odaję tylko odrobinę do podkładu to jednak zmienia on jego odcień i dzięki temu L'oreal w odcieniu 01 jest idealny.
Drobinki które są w płynie ładnie rozświetlają i nie są zauważalne na twarzy.
Pipetka świetnie nakłada odpowiednią ilość.
Wystarczy kilka kropelek żeby wykonać makijaż na całą twarz. Konsystencja jest dosyć płynna dzięki czemu bardzo łatwo się łączy z podkładem lub nakłada samodzielnie na skórę.
Nadaje blask i zdrowy koloryt.
Jeden minus jest taki że może delikatnie skracać czas utrzymywania się podkładu na twarzy.
Można również stosować na ciało.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

cudowne rozświetlenie!

Ten rozswietlacz jest cudowny! Na prawde, nie próbowałam nigdy nic lepszego. Idealnie wtapia się w cerę, nie przesuwa podkładu, daje niesamowite rozświetlenie, które dodatkowo wygląda bardzo naturalnie. Czasami mieszam kropelkę z podkładem by rozświetlić całą cerę :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

genialny :)

Daje śliczny efekt mokrego wykończenia, rozświetlenia, uwielbiam go latem, szczególnie w połączeniu z bronzerem <3

super się spisuje na podkładzie czy na gołej cerze, nie "przesuwa" podkładu, nie ściera się, ślicznie wygląda też po dodaniu odrobiny do podkładu :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Swietny rozświetlacz w plynie

Rozswietlacz testuje od paru miesięcy. Stał się moim ulubionym produktem do makijażu. Początkowo 'oniesmiela', ponieważ wydaje się być ciemny (ja mam 02, lovely peach), dodatkowo bardzo intensywnie mieni się złotymi drobinkami. Po nałożeniu nie barwi jednak skóry, a ja subtelnie rozświetla utrzymując rozświetlenie w ciepłej, ale nie 'dusznej' tonacji. Rozswietlacz pasuje zarówno do lżejszego, jak i 'ciezszego' makijażu, choć w przypadku tego drugiego należy uważać. Fajnie komponuje się także z jesiennymi makijazami. Najbardziej podoba mi się w nim to, że umożliwia subtelne modelowanie twarzy światłem, a nie plamami różu, cieni, etc. skóra jest świeża, twarz wygląda witalnie. Dołączone zdjęcie zostało wykonane po paru dobrych godzinach od nałożenia produktu.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    22
    produktów

    33
    recenzji

    619
    pochwał

    10,00

  2. 2

    32
    produktów

    27
    recenzji

    614
    pochwał

    9,75

  3. 3

    28
    produktów

    15
    recenzji

    637
    pochwał

    9,55

Zobacz cały ranking