Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

BioFresh Cosmetics, Rose of Bulgaria, Lip Balm (Różany balsam do ust)

BioFresh Cosmetics, Rose of Bulgaria, Lip Balm (Różany balsam do ust)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Pojemność 5 g
Cena 10,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Różany balsam chroni usta przed pęknięciami i uszkodzeniami o każdej porze roku. Nawilża je i dodaje im blasku. Nadaje wargom delikatny aromat.
Nie zawiera parabenów.
Składniki aktywne
FiltrUV - zabezpiecza przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego.
Wit. E - blokuje działanie wolnych rodników, chroni przed utratą wody.
Wosk pszczeli - regeneruje i zmiękcza delikatną skórę ust.
Olejek shea - utrzymuje równowagę bariery lipidowej zapewniając optymalny stopień nawilżenia.
Działanie
- Nawilża i zmiękcza usta
- Regeneruje spiechrznięte usta
- Chroni skórę ust przed negatywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego (np. promieniowaniem UV)

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo fajny balsamik

Balsam kupiłam na urlopie w Bułgarii. Ogólnie rzecz biorąc to bardzo fajny produkt. Konsystencja raczej miękka, satynowa. Zapach bardziej cukierkowy niż różany ale bardzo ładny, nienachalny. Bardzo dobrze się rozprowadza. Nie jest za ,,tłusty,,. Świetnie nawilża i odżywia usta, które są po zastosowaniu balsamu miękkie i ładnie wyglądają.
Bardzo dobry produkt. Opakowanie tylko takie trochę tandetne reszta super.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

To jakiś żart?

Jeśli ktoś nastawia się na to, że po zastosowaniu tego balsamu (hehehe, BALSAMU) jego usta zyskają delikatność i zapach godne różanych płatków, to spieszę ostudzić entuzjazm: kredka pachnie kokosem. I właściwie to tyle z jej zalet (no, może jeszcze całkiem niezły skład), bo zarówno używanie i działanie to nieporozumienie. Kosmetyk jest twardy, ma dziwaczną konsystencję kredki świecowej, tępo sunie po wargach (tutaj oczyma wyobraźni widzę, jak dzięki temu zabiegowi funduję sobie zmarszczki) i można próbować nakładać kolejne warstwy, co nic nie daje; usta dalej są suche i potrzebują nawilżenia. Zwykła wazelina lepiej sprawdza się w sytuacji kryzysowej. Stanowczo odradzam.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    266
    recenzji

    441
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    157
    recenzji

    551
    pochwał

    8,23

  3. 3

    0
    produktów

    41
    recenzji

    898
    pochwał

    8,22

Zobacz cały ranking