Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

LR International, Desperate Housewives Lynette EDP

LR International, Desperate Housewives Lynette EDP

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 139,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Perfumy wydane w 2009 roku.
Nutami głowy są cytrusy i kardamon; nutą serca jest jaśmin gwieździsty; nutą bazy jest piżmo.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
kwiatowe
Rekomendacja
na dzień, wiosna / lato
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 2

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zieloność, cytrusy i (nie)odżałowany żal po stracie...

"Lynette" były perfumami bardzo mało znanymi, ponieważ ich dostępność była prawie żadna ze względu na niewielką liczbę konsultantek firmy LR. Trafiłam zatem na nie cudem, można rzec :) Jako zagorzała fanka serialu "Gotowe na wszystko", który był inspiracją dla powstania 4 rodzajów perfum, w założeniu odpowiadających osobowościom głównych bohaterek, po prostu musiałam się nimi zainteresować :)
Jest to zapach wybitnie zielony i świeży, wibrujący. Na otwarcie otrzymujemy cios w nos ;) mokrą trawą, do tego cytrynową :) Chociaż nie - trawą i cytryną, a może nawet limonką. Czuć tam jeszcze dla mnie świeżość grejfruta czy pomelo (absolutnie nie ma w składzie! :D ), jakieś zioła - może melisę, do tego werbenę. I wiatr kołyszący trawami...Teraz wreszcie to napiszę: dla mnie ten zapach był cudowny! Wiosną i latem idealnie chłodził i dopasowywał się do nastroju lekkości i rozkwitu, zaś jesienią i zimą każde poranne psiknięcie było niczym antydepresant... <3 Trwałość miał taką jak najlepsze wody perfumowane np. "Allure" Chanel. Wszystkie kobiety lubiące świeże wody były nim zachwycone :) Z tym, że jak na perfumy z bezpośredniej dystrybucji były naprawdę drogie - 140 zł za 50ml bolało...(oriflejmy i ajwony "chodziły" po 70-80 zł) Ale rekompensowały to z nawiązką! :) - uwielbiałam w nich wszystko, także flakonik! A potem nagle znikły. I za cholerę nie dało się ich wygrzebać żadnym sposobem ani kanałem :( I wtedy zaczęły się moje poszukiwania zapachu, który mógłby mi je zastąpić (do tamtej pory używałam innego typu: wspomniane "Allure", "Romance" Ralpha Laurena, "Premier jour" Niny Ricci) I nic :( Aż do zeszłego tygodnia!!! Wtedy to, całkowitym przypadkiem, wąchnęłam próbkę czegoś wielu Paniom dobrze znanego i uwielbianego, czyli "Nilowego Ogródka" Hermesa! <3 ("Un Jardin sur le Nil") Są niemal identyczne! Ale: "Lynette" były TRWALSZE... ;) Co nie odbierze mi radości nic a nic! :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zielony jak bambus

Zapach zaliczam do kategorii zielony.
Na poczatku przypomina mi zapach bambusa- juz gdzies to bylo chyba w ive rocher, ale w skladzie nie ma tego skladnika hahaha wiec nie wiem sama. Mi jakos nie przypadl do gustu ten zapach, jest dziwny.
Jedno musze przyznac firmieLR, ze trwalosc perfum maja niesamowita- pierwszy raz sie z takim czyms spotykam-m trzymaja nawet do 24h! naprawde sa super

Używam tego produktu od:miesiaca
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    98
    recenzji

    429
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    63
    recenzji

    516
    pochwał

    9,74

  3. 3

    75
    produktów

    20
    recenzji

    573
    pochwał

    9,25

Zobacz cały ranking