Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Diorskin Nude, Skin Perfecting Hydrating Concealer SPF10 (Korektor nawilżający)

Christian Dior, Diorskin Nude, Skin Perfecting Hydrating Concealer SPF10 (Korektor nawilżający)

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Pojemność 10 ml
Cena 125,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Skin Perfecting Hydrating Concealer SPF 10 to nawilżający korektor w płynie. Koryguje cienie i worki pod oczami oraz inne nieestetyczne zaczerwienienia. Dostępny w czterech odcieniach:
Ivoire 001: kość słoniowa
Beige 002: naturalny beż
Miel 003: miód
Mocha 004: mocha.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 28

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: jedna próbka

dla mnie jeden z lepszych korektorów

Zdecydowanie wart swojej ceny. Jest bardzo wydajny, minimalna ilość wystarczy, by pokryć skórę pod oczami. Zakrywa sińce, zaczerwienienia, spojrzenie jest bardzo świeże a oczy wyglądają na wypoczęte. Używałam go w czasie stosowania odżywki do rzęs, po użyciu której piekły mnie powieki i skóra pod oczami. Miałam skórę na powiekach wręcz sino-czerwoną i ten korektor poradził sobie z tym perfekcyjnie..Nawet po nieprzespanej nocy , był wybawieniem. Często puchną mi powieki i tutaj też się sprawdzał znakomicie. Zamierzam wkrótce kupić go ponownie, gdyż jak do tej pory , ten korektor jest najlepszy spośród tych które używałam.

Używam tego produktu od: skończyłam go używać ponad rok temu
Ilość zużytych opakowań: e

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

długo rodząca się przyjaźń

Nabyłam korektor za namową konsultantki w Sephora, wraz z podkładem Diorskin Nude.

Na początku go nie lubiłam.
W maskowaniu niedoskonałości pod oczami niezbyt mi się podobał (a głównie po to go kupiłam) - z pewnością pod oczy są lepsze korektory.

Jednak szybko stwierdziłam, że dość dobrze tuszuje przebarwienia i zaczerwienienia.

Cały czas myślałam o tym, że gdy się skończy, to na pewno kupię i wypróbuję coś innego... i że już nigdy więcej - bo przecież tak go nie znoszę :-p
A on ciągle JEST, i jest, i jest w tej tubce, mimo ciągłego stosowania... Co za wydajność! Wow!

Pomimo tak trudnych początków i niewyjaśnionej niechęci, teraz mam do niego duży szacunek.

Z czasem nawet i efekt korekty pod oczami przestał mi przeszkadzać - i w sumie nie jest źle.
Może nawet kiedyś kupię go ponownie, kto wie?

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie jest to dobry korektor pod oczy!

Byłam w Douglasie na "malowaniu" i po wszystkim za namową pani makijażystki zdecydowałam sie na zakup tego korektora. Mam sińce pod oczami i oczekuje od takiego kosmetyku, że je przykryje. Niestety nałożony w małej ilości nie maskuje mi nic, lekki fluid jest od niego lepszy (używam YSL Le Teint). Kiedy natomiast nałożę go więcej, a nakładam stopniowo, warstwami ( tak jak powinno się to robić) to przez pierwszą godzinę jest na prawdę nieźle, po dwóch h jednak zaczynam mieć to co większość recenzentek. Korektor wchodzi w zmarszczki mimiczne i zagłębienia pod oczami i mimo, że bez make upu nie wyglądam jak bym miała zmarszczki, z tym korektorem okazuje się, że mam ich całkiem sporo! Nie widzę sensu używania kosmetyku, który sprawia, że wyglądam 10 lat starzej!!!

Używam tego produktu od: pół roku i przestałam, ale po przeczytaniu innych recenzji zacznę stosować w innych miejscach na twarzy
Ilość zużytych opakowań: 1 op

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trudno uwierzyć, że to dior :/

absolutnie nie widzę w nim nic nadzwyczajnego, ot zwykły korektor..

lubię diora i ciężko mi przełknąć, że wypuścili coś takiego nieszałowego..

jedyny plus jaki widzę to stosunek ceny do ilości: 220zł za 10ml ale cena nie usprawiedliwa tej bylejakości..

włazi w zmarszczki (skąd ja mam nagle zmarszczki?!)

stosuję bardzo oszczędnie pod oczami i na skrzydełka nosa - może być ale KWC to to nie jest..

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bez szału

Korektor teoretycznie spełnia zadanie. Tuszuje niedoskonałości, niweluje cienie. Jednak jako efekt uboczny bardzo podkreśla zmarszczki w okolicy oczu i zapycha pory. Jest dość gęsty przez co może warstwa korektora jest zbyt gruba i widoczne zmarszczki są tego efektem. Trudno też dobrać mi kolor, bo nie używam go razem z podkładem Dior a innym a kolorówka Diora niestety jest lekko pomarańczowa i nie do końca w mojej tonacji. Cena i aplikacja bez zarzutu.

Używam tego produktu od: 2 lata z przerwami
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak to Dior ... dlaczego nie jestem zaskoczona?

Nie przepadam za kolorówką Diora. Wprawdzie był czas na rozświetlacz w pisaku skinflesh i z nim byłam dość długo, ale i on coś ostatnimi czasy się popsuł więc zastąpiłam go Kanebo:) Widać związek z tą marka nie mnie pisany. Ale do rzeczy. Chciałam być oszczędna i doszłam do wniosku, że skoro mogę mieć 10 ml korektora za 125 zł to po co wydawać 160 zł za 2,6 ml korektora o właściwie takim samym działaniu? Ano właśnie po to, żeby kolejny raz udowodnić sobie, że czasem warto dorzucić kilka złotych na coś z czego będziemy zadowolone w 100%. Moja skóra po oczami nie wymaga jakiś mocnych preparatów do korygowania. Nie mam zbyt ciemnych cieni pod oczami, zmarszczek mimicznyh trochę. Zależy mi tylko na delikatnym rozświetleniu i nawilżeniu tej partii twarzy. Ten korektor moim zdaniem niestety nie jest narzędziem do osiągniecia właśnie takiego celu. Przede wszystkim pomimo swojej dość płynnej konsystencji jakimś dziwnym sposobem staje się ciężki i dość mocno obciąża okolice pod oczami, włażąc przy tym bez pardonu w zmarszczki podkreślając je "pięknie". Żeby bylo jeszcze ciekawiej to uwydatnia się to dopiero ok. 2 godzin po aplikacji a nie tuż po. Poza tym odniosłam wrażenie, że zamiast nawilżać to wysuszył mi skórę. Na początku myślałam, że to może wina kremu, na który nakładam ów specyfik. Niestety czy aplikuje go na krem czy bez w każdej opcji zachowuje się tak samo beznadziejnie. Ale, żeby nie kopać leżącego ... odkryłam, że korektor nadaje się świetnie do maskowania drobnych niespodzianek na twarzy:) Wystarczy odrobina specyfiku i problem zakryty. Zatem dorobilam się dobrego korektora do twarzy, który zgodnie z założeniem producenta miał służyć nawilżeniu i rozświetleniu okolic oczu:) Ot, taka niespodzianka.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Okropny

Korekor Diora kupiłam po raz pierwszy, bo nie było mojego koloru z Heleny Rubinstein - Magic Concealer. Konsultantka z Douglasa tak go zachwalała, a okazał się najgorszym produktem tego typu, jakiego używałam. Najtańszy korektor Maybelline działał lepiej.

Posiadam najjaśniejszy odcień, który po wklepaniu niewielkiej ilości pod oczy wygląda bardzo dobrze. Kryje cienie itd. Ale co z tego, jak efekt ten utrzymuje się góra 5 minut. Później zmienia się w koszmarek, zbiera się w liniach i zmarszczkach, o których istnieniu wcześniej nie widziałam, znika spod oczu równie szybko.

Zdecydowanie odradzam. W moim przypadku pieniądze wyrzucone w błoto. Radzę przetestować przed zakupem.

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: Jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry korektor

Posiadam kolorek 001 ivory, używam go raczej sporadycznie, jeśli na twarzy wyskoczy mi jakaś niespodzianka, bądź jeśli miałam ciężką noc i rano pojawią się cienie pod oczami.
Korektor ładnie tuszuje niedoskonałości, sprawia że są prawie niewidoczne, ma zwartą, gęstą konsystencje - jest mega wydajny - mam go już prawie rok i szczerze mówiąc to nie wiem kiedy ja go zużyje.
Nałożony pod oczy, lekko rozświetla skórę, sprawia że wygląda na mniej zmęczoną.Należy jednak pamiętac, że nakładając go pod oczy - potrzeba jedynie minimalnej ilości - gdy nałożymy go za dużo - może wyglądac nieestetycznie i uwidocznic zmarszczki.
Polecam, mimo że nie jest tani.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Warto przetestować

Poszukiwania korektora pod oczy to dla mnie niekończąca się historia, bo choć nie mam dużych cieni pod oczami, zdarza mi się mieć podrażnioną skórę dookoła oczy i właśnie wtedy taki korektor jest idealny.

KONSYSTENCJA
- zbita ale nie tłusta, raczej lekka w użyciu.

WŁAŚCIWOŚCI
- bardzo dobrze kryje cienie i niedoskonałości na skórze (ale nie tak jak Magic Concealer Heleny R.),
- daje satynowe wykończenie, nie nazwałabym go rozświetlającym czy nawilżającym (ale bardziej nawilżający niż np. Clinique All About Eyes).

TRWAŁOŚĆ
- w porządku, trzyma się te kilka godzin.

Ogólnie uważam go za bardzo pozytywny kosmetyk, tubka i aż 15 ml produktu rekompensuje cenę. Natomiast nie wiem, czy mogę nazwać go ideałem. Chciałabym, żeby lepiej nawilżał i rozświetlał, a gdy skóra jest przesuszona nie podkreślał suchych skórek.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Korektor rozswietlajacy

Poszukiwalam korektora, ktory rozswietli moje spojrzenie i zapewni krycie dla ewentualnych niespodzianek. Tak jak napisałam w podsumownaiu recenzji: korektor rzeczywiscie rozswietla. Nie wysusza, nie podkresla zmarszczek nałożony w odpowiedniej ilosci. Srednio radzi sobie z maskowaniem ewentualnych pryszczy. Nie mam problemu z workmi pod oczami, ale mysle, ze sobie z nimi nie poradzi, bo nie zapewnia dobrego krycia.
Korektor ma super higieniczne opakowanie. Jest mega wydajny – producent umiescil na opakowaniu informacje, ze nalezy zuzyc w ciagu 12 miesiecy, ale chyba nie jest to mozliwe …
Uzywany przeze mnie odcien to IVOIRE 001: kość słoniowa.

Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacyjny, ale nie pod oczy.

To mój pierwszy kosmetyk marki Dior i nie jest zaproszeniem do nawiązania bliższej znajomości z tą marką.
Jako, że już za miesiąc święta, to Mikołaj postanowił zacząć kupować prezenty, żeby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Tenże Mikołaj wpadł w kosmetyczny szał w Douglasie, mając 20% zniżki na wszystko ;) wpadł w szał i zaszalał. Kupiłam między innymi właśnie ten korektor, bo bardzo podobał mi się efekt jaki dawał (oczywiście na nadgarstku, bo pod oczami miałam stary Clinique więc nie było jak go nałożyć). Miał nawilżyć, rozświetlić i ukryć cienie.

Zaczynamy:

+ rewelacyjnie rozświetla, oj tak!
+ właściwie cena, bo jest go 15ml, ze zniżką zapłaciłam za niego stówę, not bad
+ wydajność - starczy na bardzo długo, do zakrycia i rozświetlenia wystarczy niewielka ilość
+ świetne opakowanie, korektor nie tryska na wszystkie strony, ale z tubki wypływa idealna, minimalna, ilość


- nawilża? oj nie... jeżeli macie suchą skórę pod oczami to nie zalecam
- miał nie wchodzić w zmarszczki, to się uśmiałam...

Paradoksem jest to, że kupiłam kosmetyk, by zakryć pod oczami moje cienie i żyłki (przypadłość rodzinna), a otrzymałam rewelacyjny kosmetyk do zastosowania w innych celach. Uwaga: idealnym zastosowaniem dla niego jest używanie jako korektora do twarzy, mało tego, to najlepszy korektor jaki miałam! Pod oczy jest za ciężki, nie mam zmarszczek, ale on wchodzi w linie i wygląda nieestetycznie.
Nakładam go w samych wewnętrznych kącikach oczu (daje, jak już wspomniałam, super rozświetlenie), przy skrzydełkach nosa, ustach, pod brwiami. Poza tym bardzo dobrze kryje niespodzianki i przebarwienia.
Kiedy pierwszy raz użyłam go pod oczy, byłam wściekła. Następnego dnia postanowiłam użyć go do wyżej wspomnianych celów i wręcz odetchnęłam z ulgą. Szczęście w nieszczęściu, bo naprawdę znalazłam idealny korektor, ale... cóż, teraz kilka razy zastanowię się, zanim sięgnę po coś na półce z napisem "Dior\'.

Używam tego produktu od: dwóch tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno, ledwo napoczęte

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry

Korektor testowałam w ramach hojnej próbki, którą dostałam w Sephorze. Wystarczyła mi na ok. 3 tygodnie testowania.

Uważam, że to bardzo dobry produkt. Głównie podoba mi się jego zachowanie: dobrze się rozciera, można go stopniować, można też go nie przypudrowywać, ale mimo to "nie kłóci się" z pudrem nań nałożonym. Poza tym ładnie kryje cienie, choć nie w całości (mam cienie genetyczne), choć nałożony na pomarańczowy korektor robi naprawdę sporo. Równomiernie znika w ciągu dnia (nie tworzy placków, a mimo że wytrzymuje standardowo pod oczyma (8-10h), to noszę make-up po 12-15 godzin). Nadaje się też do tuszowania niedoskonałaości.

To co mam mu do zarzucenia najbardziej, to wchodzienie w zmarszczki i niemiłosierne ich podkreślanie. O ile mam wrażenie, że nie ma korektora, który by tego nie robił, o tyle ten robi to dość okrutnie i nie bacząc na rozcieranie, pudrowanie, sposób nakładania, użyte narzędzie lub choćby ilość.

Nie wiem, czy kupię pełne opakowanie. Z jednej strony 120zł za 10ml wysokiej klasy korektora to nie jest cena nie do przejścia (dla mnie, jako dla osoby, dla której korektor w makijażu jest najważniejszy). Z drugiej strony moje oczekiwania odrobinę się z tym produktem rozmijają. Może kiedyś?


Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: próbka (ok. 0,5-1ml)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    2
    produktów

    9
    recenzji

    386
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    34
    recenzji

    286
    pochwał

    9,42

  3. 3

    0
    produktów

    106
    recenzji

    58
    pochwał

    9,08

Zobacz cały ranking