Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lily Lolo, Mineral Cover Up - Blush Away (Matowy korektor na zaczerwienienia)

Lily Lolo, Mineral Cover Up - Blush Away (Matowy korektor na zaczerwienienia)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Zobacz oferty

LadyMakeup
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.94/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Korektor w kolorze zielony mat. Pomaga ukryć wszelkie zaczerwienienia, oparzenia, plamy itd. Nie posiada w składzie żadnych środków chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, konserwantów. Korektor jest naturalny i delikatny, idealny na wypryski lub cienie. Zawiera składniki o właściwościach leczniczych. Ma matowe wykończenie.

Cechy produktu

Rodzaj
do twarzy
Właściwości
kryjące
Formuła
mineralna
Opakowanie
sypkie
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 27

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na plamy po trądziku

Korektora wciąż się uczę tak na prawdę. To jest mój pierwszy korektor mineralny i to w proszku nie w płynie.
Pod oczy wciąż wole płynny korektor. Ten jeśli chodzi o niedoskonałości to sprawdza się średnio. Słabo pokrywa odstające niespodzianki. Jest niezastąpiony jednak jeśli chodzi o plamy potrądzikowe. Tak te czerwone ogromne kropy, które zostają jak już myśleliśmy, że pozbyliśmy się pryszcza.
W tym wypadku zielony pięknie stapia się z czerwonym fragmentem skóry i dobrze przykrywa się go podkładem.
Produkt łatwo stapia się z naszą skóra i nie ma dziwnych tworów jak to zdarza się z innymi produktami sypkimi np. puder.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

idealnie kryje

Ależ to jest dobry kosmetyk! Skład świetny, niezła gratka dla fanek naturalnego makijażu bez zbędnej chemii.
Korektor nakładam na mokro, gdyż wtedy ma meeeega krycie. Maskuje wszelkie zaczerwienienia, bez zapychania porów.
Nie ściera się, nie migruje i nie znika z twarzy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Niezastąpiony

Szczególnie w makijażu jestem zwolenniczką poglądu "mniej znaczy więcej". Moja twarz przetłuszcza się w strefie T i jest bardzo wrażliwa na wszelkie zmiany temperatur, wysiłek, stres itp., co skutkuje momentalnym zaczerwienieniem. Są na nie narażone przede wszystkim policzki. Bardzo długo szukałam czegoś, co w końcu te zaczerwienienia skutecznie zakryje, a jednocześnie nie uczyni z mojej twarzy maski. Blush Away jest odpowiedzią na moje poszukiwania - stosuję go od blisko dwóch lat i nie planuję zamieniać na inny produkt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Doskonały

Dobrze się aplikuje, świetnie maskuje zaczerwienia. Zielonkawa barwa pozostaje niewidoczna. Najlepszy z korektorów mineralnych, doskonale wygładza twarz! Na plus skład i właściwości lecznicze produktu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacja!

Mam wiecznie podrażnioną, zaczerwienioną twarz.
Podkłady zazwyczaj zaczerwienienia tuszowały na chwilę i to nie zawsze całkowicie. I nagle odkryłam Blush Away.
Rewelacja!
Nakładam cienką warstwę podkładu, potem blush away i znowu cienka warstwa podkładu mineralnego. Zaczerwienienia znikają!
Trzeba uważać z ilością i użyć do niego dobrego pędzla - najpierw nakładałam zwykłym pędzelkiem do korektora i wydaje mi się, że wtedy nakładałam go za dużo. Potem zmieniłam pędzel i da radę nałożyć go minimalnie tyle ile trzeba :)
Nie wysusza, nie zostawia zielonej twarzy ;) bo nie jest tak do końca zielony.
U mnie sprawdził się świetnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny

Faktycznie bardzo ładnie zakrywa zaczerwienienia, mam też wrażenie że dobrze robi na niedoskonałości wysuszając je. Jeśli chodzi o wydajność to podejrzewam że nie zużyję go aż do utraty daty ważności nawet przy codziennym stosowaniu na pół twarzy. Przydałaby się mniejsza i jednocześnie tańsza wersja produktu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

lubie takie korektory

Korektor zakupilam po tym jak wykonczylam produkt Chrimaluxe. Chcialam cos nowego:-)
Dostalam od kochanej wizazanki odsypke, co bym mogla sobie wyporbowac, czy to taki odcien jak lubie.
Nie umiem sie pislugiwac typowymi zielonymi kolorami jaki byl u EDM. nalzony delikatnie nie robil noc, a nalozony w wiekszej ilosci, byl ciezki do ukrycia pod podkladem. Wole zdecydowanie jasne rozbielone odcienie i ten taki wlasnie jest.
LL jest dla mnie idealnym zamiennikiem Chrimaluxe, niestety tez drozszym.
Opakowanie jak to u LL bardzo ladne, a przynajmniej mnie sie podoba, funkcjonalne, dzieki temu ze mozemy zakrecic dziurki i produkt np w podrozy sie nie wysypuje.
Umiem nalozyc go delikatnie na rumieniace sie miejsca i nie musze nakladac grubej warstwy podkladu, zeby ukryc zielonosc, bo jej nie ma. Skora jest ladnie rozbielona i nie zielona, wiec latwo wyrownac jej odcien cienka warstwa podkladu. Oboj Chrimaluxe, jest to drugi moj ulubiony zielony korektor.



Używam tego produktu od: konca lata 2015
Ilość zużytych opakowań: ciagle pierwsze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój wybawca!

Nigdy nie byłam przekonana co do zielonkawych korektorów do twarzy, ale postanowiłam się skusić.
Blush Away jest bardzo fajny w aplikacji, zielony kolor nie rzuca się w oczy. Nakładam go pod korektor Studio Finish z MACa i daje bardzo przyjemny efekt. ;)
Super radzi sobie z mniejszymi zaczerwienieniami, trochę gorzej z przebarwieniami potrądzikowymi, ale nie oczekiwałam cudów.

+ skład
+ ładnie wyrównuje koloryt
+ łatwy z aplikacji
+ super opakowanie
+/- cena

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ideał

Zdecydowałam się na zakup tego produktu od wpływem świetnych recenzji i był to jednym z lepszych kosmetycznych wyborów mojego życia.
Mimo iż z nazwy jest to korektor, ja wolę myśleć o nim jak o pudrze.
Dotąd zawsze używałam jedynie podkładów w postaci płynnej, ponieważ miałam dość suchą skórę i pewien awers do pudrów. Dziś zwracam wszelki honory wszystkiemu co jest w postaci pudrowej. Odkąd zakupiłam ten korektor i podkład w pudrze MEOW, zgadzam się orędowniczkami stwierdzenia, że nawet najlepszy podkład, zawsze będzie wyglądał jak po prostu maź na skórze. Poza tym dużo lepiej czuję się sama ze sobą gdy wiem, że nakładam tylko lekki mineralny puder, który wygląda w pudełeczko naturalnie i przyjaźnie, niż płynny fluid (przypominający nie powiem co), który staram się rozpaćkać na twarzy.

Korektor Lily Lolo wygląda pięknie na skórze. Tak jakby się niczego na niej nie miało. Mam wręcz wrażenie, że skórą pod jego wpływem wygląda nawet bardziej naturalnie niż gdy nie mam na niej niczego :)

Polecam dziewczynom, które lubię wyglądać w makijażu, tak jak gdyby go na sobie nie miały. Paniom, które lubią mocniejsze doznania z makijażem typu sztuczne rzęsy, malowane brwi i generalnie wszystko na maksa- może wydać się zbyt lekki :)

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla cery trądzikowej

Cały czas myślałam, że mam pogorszony stan skóry ze względu na stres. Przypadkowo odstawiłam ten korektor i co? Moja cera unormowała się! Jaki z tego wniosek? Korektor nie nadaje się dla cery trądzikowej. Dla wrażliwej, alergicznej- może i tak. U mnie się nie sprawdził.
Oczywiście - kryje dobrze, nie widać go na twarzy, a opakowanie jest naprawdę ładne. Niestety to, co zrobił z moją twarzą jest niewybaczalne...
Jeśli masz problemy z trądzikiem, polecam ci raczej korektory antybakteryjne, typu Miss Sporty...

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uratował mnie:)

Mam cerę naczynkową, straszliwie nadreaktywną - non-stop się czerwienię, pod wpływem czynników atmosferycznych, różnicy temeperatur oraz emocji oczywiście. Ten korektor po prostu wybawił mnie od ciągłęgo zastanawiania się, czy wszyscy gapią się na moją czerwoną twarz.
Nakładam go na policzki i skronie jako bazę pod makijaż (na krem nawilżający i pod podkład). Sprawdza się rewelacyjnie - nie daje efektu zielonej cery, jest neutralny dla tonacji podkładu, a przy tym wspaniale maskuje zaczerwienienia. Testowałam go już w różnych sytuacjach i mogę powiedziec, że nawet w skrajnym stresie efekt zdumiewa. Żałuję, że nie odkryłam go wcześniej (tzn. na punktowe zaczerwienienia i zmiany skórne używałam go od dawna, ale dopiero jakieś 3 miesiące temu odkryłam jego szersze zastosowanie), teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez tego małego i wydajnego cudeńka:)

Minusów zdecydowanie brak, plusy nie do wyliczenia. Cena adekwatna do jakości, wydajność świetna.

Używam tego produktu od: 2 lat (na całą twarz dopiero od 3 miesięcy)
Ilość zużytych opakowań: 1 (w trakcie drugiego)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wszystko jest niby ok

Mam mieszane uczucia co do tego produktu. Moja przygoda z makijażem mineralnym trwa od jakiś trzech lat. Dość długo zastanawiałam się nad produktami Lily Lolo jednak dzięki ogromnej ilości pozytywnych opinii i recenzji postanowiłam go kupić. Po kilku latach wiem, że jest to zbędny kosmetyk.

Jeśli ktoś posiada bardzo delikatne rumienie, widoczne rozszerzone naczynka - jest to produkt dla niego.
Ja natomiast mam dość duży problem z rumieniem i niestety mam bardzo jasną cere, dlatego dość cieżko jest mi zakryć zaczerwienienie i sprawić aby cera miała jednolity kolor.

Ten korektor radził sobie różnie, chyba najlepiej z kremem BB albo ze zwykłym płynnym podkładem. Z tego co pamiętam razem z podkładem mineralnym nie był w stanie nic zakryć. Czasem używam go solo aby rozjaśnić troche rumienie.

plusy
+ mega wydajny,
+ nie pachnie,
+ jest w poręcznym opakowaniu,
+ kolor korektora jest delikatny, po nałożeniu na skóre nie powoduje efektu shreka,
+ skład,
+ jest to produkt mineralny.

minusy
- cena,
- dostępność,
- działanie (nie do końca jestem do niego przekonana).

Używam tego produktu od: ponad 3 lata
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    226
    recenzji

    305
    pochwał

    10,00

  2. 2

    89
    produktów

    52
    recenzji

    736
    pochwał

    9,51

  3. 3

    26
    produktów

    23
    recenzji

    674
    pochwał

    7,68

Zobacz cały ranking