Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Farmina, Retimax 1500 (Maść ochronna z witaminą A)

Farmina, Retimax 1500 (Maść ochronna z witaminą A)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

REKLAMA
Pojemność 30 g
Cena 4,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maść ochronna Retimax 1500 to apteczna maść, na bazie wazeliny, skutecznie odżywiająca skórę dzięki zawartości witaminy A (w postaci najłagodniejszej z form retinolu - palmitynianu retinylu,1500 j.m./g), będącej niezbędnym regulatorem odnowy komórek. Nawilża (przez tworzenie warstwy okluzyjnej) i chroni skórę, pozostawiając uczucie naturalnej miękkości i gładkości.
Przeznaczona jest do pielęgnacji podrażnionej i przesuszonej skóry. Dzięki swoim właściwościom wpływa regenerująco na warstwę rogową naskórka. Działa kojąco na szorstką, piekącą skórę, jest pomocny w pielęgnacji popękanych kącików ust. Idealna do stosowania po opalaniu, chemicznym usuwaniu naskórka oraz skórnych zabiegach laserowych. Nie zawiera substancji zapachowych.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 389

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie podrażnienia i zatrzymuje wodę w skórze

Krem-legenda - mój niezbędnik w apteczce i kosmetyczce - krem na wszystko! <3

Szczególnie uwielbiam go za to, ze jako jeden z nielicznych ani trochę ani podrażnia skory wokół oczu i skory podrażnionej np retinolem!

Kosztuje 6 złotych, a spokojnie mógłby kosztować i 50, bo:

- nawilża i natłuszcza
- cudnie zatrzymuje nawilżenie - uwielbiam zamykać nim no kwas hialuronowy lub serum
- nie podrażnia, wręcz koi, daje taki opatrunek
- pielęgnuje i łagodzi
- świetnie pielęgnuje suche miejsca - pod oczami, na dłoniach, na łokciach i kolanach
- jako bogata maska do twarzy pięknie wycisza i natłuszcza skore
- świetny tez jako balsam do ust - lepszy niż drogie pomadki
- ma dobry skład, apteczny, same udowodnione i bezpieczne składniki, bez zbędnych zapychaczy czy podrazniaczy
- opakowanie plastikowe z praktycznym dziobkiem dozuje tyle ile chcemy
- dostępny chyba w każdej aptece

Polecam! Warto mieć go zawsze pod ręka, bo to taki krem na wszystko :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kosmetyk kultowy

Napiszę tak: zapomnijcie o jakiś ekstraktach roślinnych, glicerynie, kwasie hialuronowym, jakiś kompleksach ceramidowych i wszystkim co istnieje. Prawda jest taka, że naszej skórze wystarczy trochę witaminy A i tłuszczu :) NIC TAK NIE NAWILŻY SKÓRY. Mam skórę tłustą, ale nie mam problemu (o dziwo) z trądzikiem. Ta maść rewelacyjnie nawilża, regeneruje i też działa na cienie pod oczami (efekt wizualny, po nałożeniu cienie się wyciszają i są maksymalnie rozjaśnione). Dla mnie najlepszy możliwy nawilżacz. Jednak wiadomo - jeśli macie problem z zapychaniem się skóry po kosmetykach to niestety może być problem. Używam co jakiś czas od 10 lat już i nigdy się nie zawodzę na tej maści. Nie ma co dalej się rozpisywać - pomaga na wszystko. Lubię jej używać na noc ale też nałożyć na kilka godzin i wymyć porządnie skórę (zalecam jednak najpierw "ściągnąć" nadmiar wacikiem albo jakimś ręczniczkiem) - zawsze przepięknie odświeża i odbudowuje skórę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Tani, a świetny

Maść kupiłam z polecenia koleżanki. I teraz zawsze gości on u mnie w domu.

Jest to tanioszek z apteki, który każdy powinien mieć, a przynajmniej osoby które mają suchą skórę.

Ja najczęściej używam go na usta sprawdza się rewelacyjnie. Jest to taki opatrunek na spierzchnięte usta. Super sprawdza się także jako krem do dłoni.

Ma gęstą konsystencję i pozostawia tłusta warstwę ale naprawdę robi robotę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

must have z apteki

Uważam, że jest to kosmetyk, który każdy z nas powinien mieć w łazience. Coś z apteki co warto mieć na wszelki wypadek.
Maść zawarta jest w klasycznej tubce, łatwo wydobyć pożądaną ilość produktu. Należy docenić wszechstronność tego cuda. Nada się dla kobiet i dla płci brzydkiej. Ja najczęściej stosuję na suche dłonie lub spierzchnięte usta, ale można nakładać na wiele sposobów. Maść natłuszcza i działa w szybkim tempie. Zdecydowanie widać poprawę skóry po pierwszym użyciu. Obietnice producenta są zachowane.
Szczerze polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo z apteki

Maść kupiłam po obejrzeniu filmu na YT z kanału Gosi Smelcerz - House of Make Up, w którym omawiała apteczne hity za grosze.

Już po jej recenzji mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać, dlatego od razu się po nią udałam (i po kilka innych produktów przez nią poleconych). I nie zawiodłam się.

Maść działa silnie nawilżająco - nigdy się z czymś podobnym nie spotkałam. Lubię ją nałożyć na usta grubą warstwą na noc, mam je wtedy super mięciutkie następnego dnia. Oprócz tego, na opakowaniu są wskazania, aby używać jej na podrażnioną i przesuszoną skórę, po chemicznym usuwaniu naskórka i po opalaniu.

Dla mnie rewelacyjny produkt, żaden balsam nie zmiękczał mi nigdy ust w ten sposób. Na pewno kupię ponownie!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Na trudne sprawy

Bardzo gęsta i tłusta maść, która pomaga na blizny potrądzikowe, podrażnienie i przesuszenie po mrozie, pękające skórki wokół paznokci. Najlepszy produkt przeciwzmarszczkowy jaki znam. Mocno tłusta baza i retinol sprawiają, że nadaje się tylko na noc - skóra świeci się i jest podatna na poparzenia słoneczne. Raczej do stosowania zimą.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Maść godna polecenia

Maść jest treściwa, porządnie natłuszcza. Produkt jest nieperfumowany ma tylko zapach parafiny. Zawiera w swoim składzie witaminę A. Ratuje przesuszoną skórę i sprawia, że jest w lepszej kondycji. Pozostawia tłusty film więc bardziej sprawdzi się używanie na noc.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Farmina, Retimax 1500 (Maść ochronna z witaminą A)

Tani, skuteczny produkt, który ratuje najbardziej suchą skórę pod oczami, na ustach czy po przebojach z aktywnym retinolem ;) Tak, tak, te 4 lata temu nie wiedziało się o cica...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo polecam

Najlepszy ratunek na moje popękane usta! Przez to, że ciągle jest zimno na zewnątrz moje usta są w fatalnym stanie. Nakładam grubą warstwę na noc, a rano są miękkie i bez suchych skórek.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra ale trochę droga

Maść kupiłam w aptece.

Produkt znajduje się w białej plastikowej tubce z czerwono -niebieską szatą graficzną. Tubka jest elastyczna, dzięki temu nie grozi jej uszkodzenie, jedynie problematyczne jest wydostanie resztek produktu - ciężko jest je wycisnąć

Produkt jest tłustej, gładkiej konsystencji koloru białego. Zapach jest taki typowo apteczny - mi nie przeszkadza.

Rezultaty po zastosowaniu maści: produkt zdecydowanie spełnia obietnice producenta - skóra po użyciu jest nawilżona, produkt pełni funkcję ochronną dzięki temu, że na skórze pozostaje tłusta warstwa, dzięki której skóra także może się regenerować, po wchłonięciu produktu skóra jest miękka i gładka w dotyku. Bardzo lubię go stosować na wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry, popękane usta czy świeżą opaleniznę. Maść łatwo się rozprowadza po skórze, nie trzeba jej dużo nakładać, dzięki czemu produkt jest wydajny.

Podsumowanie: bardzo lubię stosować ten produkt. Jest przyjemny, spełnia obietnice producenta i na moją skórę działa bardzo kojąco. Nie polecam jej jednak dla osób, które nie lubią mieć tłustej warstwy na skórze - produkt nie wchłania się szybko, jest bardzo tłusty ale to akurat jego specyfika. Zdecydowanie nie nadaje się pod makijaż a jeśli chodzi o stosowanie na skórę twarzy to najlepiej nałożyć go przed snem lub w dzień kiedy nie planujemy wychodzić z domu :) Warto też wspomnieć, że jest to jednak produkt bardzo drogi - maść z taką samą zawartością witaminy A możemy kupić w cenie nawet do trzech razy niższej.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

droga

Jest to tłusta maź, która dobrze natłuszcza skórę, nic więcej dodać nie mogę, bo nie zauważyłam innych efektów działania. Na pewno nie działa na cerę i nic z nią nie robi, nałożona na noc, pomimo ciężkości, na mojej suchej skórze bardzo szybko się wchłania. Produkt bardzo dobry do suchych rąk.
Generalnie Retimax koszuje 11zł, a identyczna maść firmy Amra, z taką samą ilością witaminy A kosztuje 3,4zł więc nie widzę sensu wydawania pieniędzy na produkt popularny jak można kupić tańszą wersję polskiej produkcji.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Może być

Zdecydowanie lepiej sprawdza mi się zwykła maść z witaminą A, ale w Niemczech jest chyba nie do dostania. Z Retimaxem też był mały problem, ale mam. I szczerze, to trochę się zawiodłam. Wiele osób go zachwala, że jest lepszy niż maść z witaminą A.ta zwykła, najtańsza.

Na pewno jest to produkt mniej tłusty. Nałożony np.na usta się tak nie świeci i nie rozmazuje. Nawilża dobrze, nie powiem. Ale nie daje uczucia takiego kompresu. Tylko trochę jakbym miała parafinę na ustach.

Na dłoniach mega suchych i problematycznych gdzie maść z witaminą A działa cuda to Retimax nie regeneruje tej skóry. No niemal nie robi nic.

Mi nie pasuje. Ale jak ktoś nie lubi tłustej maści, to może mu się spodoba. Do ust warto wypróbować.


Aaa i nie wylewa się z tubki.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    65
    produktów

    27
    recenzji

    1074
    pochwał

    10,00

  2. 2

    138
    produktów

    36
    recenzji

    873
    pochwał

    8,84

  3. 3

    1
    produktów

    30
    recenzji

    913
    pochwał

    8,45

Zobacz cały ranking