Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Dabur, Sesa, Herbal Hair Soap (Mydełko odżywcze do włosów)

Dabur, Sesa, Herbal Hair Soap (Mydełko odżywcze do włosów)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 75 g
Cena 8,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bogate w naturalne zioła oraz 6 olejków mydełko Sesa usuwa problemy takie jak łupież, wypadanie włosów, swędzenie skóry głowy. Jest wspaniałym sposobem na odżywienie włosów.
Polecane do stosowania raz w tygodniu. Zrób dużo piany i wmasuj ją w skórę głowy i włosy. Pozostaw na ok godzinę lub dwie i dobrze spłucz. W zależności od rodzaju włosów, po zastosowaniu może być potrzebne umycie delikatnym szamponem.
Mydełko Sesa jest doskonałym uzupełnieniem kuracji olejkiem Sesa.

Składniki

  • Brahmi (Centella Asiatica) 0.15%,
  • Harde (Terminalia Chebula) 0.15%,
  • Amla (Phyllanthus Emblica) 0.10%,
  • Bhringaraj (Eclipta Alba) 0.10%,
  • Billiphal (Aegle Marmelos) 0.10%,
  • Jatamansi ((Nardostachys Jatamansi) 0.10%,
  • Negar Moth (Cyprus Rotundus) 0.10%,
  • Shikakai (Acacia Concinna) 0.2. Non,
  • Edible Oil 1% (Sandal Oil 0.20%,
  • Jaitoon Oil 0.20%,
  • Almond Oil 0.10%,
  • Karanj Oil 0.20%,
  • Neem Oil 0.10%,
  • Alsi Oil 0.20%)
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 21

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Pielęgnacja wszechczasów!

Produkt niesamowity... Mam włosy hennowane na kolor miedziany rudy.
Nie wypłukuje koloru, oczyszcza skórę głowy oraz włosy. Ma niesamowity zapach-istne kadzidło! Miałam bardzo długo problem z wypadającymi włosami. Po sotosowaniu mydła raz w tygodniu zamiennie z szamponem Babuszki Agafii daje rezultat. Już nie pamietam co to są wypadające włosy.
Każdej fance orientalnych produktów do pielęgnacji włosów polecam z czystym sumieniem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Włosowe rozczarowanie

Mydła do włosów to kosmetyk, który mnie intrygował od dość dawna, więc jakiś czas temu w końcu zdecydowałam się jakieś wypróbować.
No i próbowałam, na różne sposoby - używałam tego produktu do mycia włosów, jako odżywkę przed myciem, jako odżywkę po myciu, do samych końcówek. Eksperymentowałam z tym, jak długo to trzymać na głowie. Ale w żadnej wersji się nie sprawdza. Głównym problemem jest to, że po użyciu tego mydełka moje włosy stają się potwornie sztywne. Jedyne, co na to pomaga, to płukanka octowa. W połączeniu z płukanką jakoś ten produkt zużyję do końca, bo nie lubię kosmetyków wyrzucać. ale nie zauważyłam zachwycających rezultatów. Na szczęście jest bardzo tani.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wosk na głowie

Produkt jest dla mnie dziwadłem i nie widzę kompletnie żadnego pozytywnego efektu po jego stosowaniu, jedyne co mogę sensownego zrobić, to wyrzucić mydełko do kosza. Kupiłam mydełko ponad rok temu użyłam ze 3 razy żeby się do niego przekonać i za każdym razem efekt był podobny. Brudne, matowe, ciężkie, plączące się, nawoskowane włosy. Nie da się ich rozczesać, przetłuszczają się błyskawicznie, są ciężkie i przyklapnięte. Za pierwszy razem nie zmyłam mydła szamponem, tylko wodą i efekt był koszmarny. Wosk oblepiał igiełki od szczotki, musiałam wyszorować szczotkę do włosów, włosy były w fatalnym stanie. Później próbowałam stosować z szamponem-nawet trzykrotne mycie nie było wstanie zmyć produktu, również trzymanie 2h na głowie nie wpłynęło pozytywnie na włosy.
Jak dla mnie horror. Zwykły wosk do włosów, tylko po co.. Gdyby był efekt wypełnienia łuski włosa i były on wygładzone, a tu jest zupełnie odwrotny-włosy szorstkie, poplątane, po prostu brudne od tego badziewia. Wielokrotne mycie włosów szamponem i marnowanie hektolitrów wody.. na pewno nie warto wydawać kilku złotych na to mydło, żeby tak się męczyć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Kostka, która upiększa włosy.

Niepozorne mydełko, które widocznie upiększa włosy. Powiedziałabym, że to taki włosowy steryd :D

Producent zaleca, by pianę trzymać na włosach około dwóch godzin, przed właściwym myciem. Przyznaję, że to nie dla mnie - nie mam na to zwyczajnie czasu. Sesę stosuję owszem, raz w tygodniu, ale zwyczajnie, pod prysznicem. Najpierw namydlam włosy, potem następują zwyczajne podprysznicowe ablucje jak mycie facjaty, peeling itp, po jakichś siedmiu minutach zmywam pianę, używam ukochanego szamponu i finito. I moim włosom to absolutnie wystarcza.

Już podczas spłukiwania Sesy czuć, że włosy są grubsze. Po wysuszeniu ten efekt jest spotęgowany - mam burzę lekko sztywnych, gęstych, grubych włosów. Nie umiem tego dobrze opisać, to trzeba poczuć własnymi rękami, na własnej głowie. Ale po tym mydełku włosy są po prostu piękne.

Sesa to coś pomiędzy szamponem a odżywką. Na pewno nie myje tak, jak szampon. Niby można uznać, że po jej użyciu włosy są czyste, ale nie jest to taka szamponowa czystość. Nie jest to też typowa odżywka - ja akurat nie muszę się po całym zabiegu wspomagać maską czy odżywką (moje włosy ostatnio tego nie lubią, źle reagują na wszelkie odżywienie poszamponowe), ale jak ktoś ma włosy, które potrzebują mocnego wspomagania, to musi użyć po myciu czegoś konkretnego. Mnie się taka forma 'odżywki' bardzo podoba.
Włosy po użyciu tej kostki pozostają dłużej świeże, nie są obciążone, nie ma na nich mydlanego osadu.

Mydło to ma bardzo specyficzny, kadzidlany zapach. Ja uwielbiam, ale jak ktoś nie przepada, to poczuje się zmęczony.
Doskonale się pieni, nie ma najmniejszego problemu, by wytworzyć na włosach dużą ilość piany. Zużywa się dosyć szybko, przy stosowaniu dwa razy w tygodniu jedna kostka wystarczyła mi na 1,5 miesiąca.

Polecam, bo to tani jak barszcz specyfik a działa cuda ;)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla włosów suchych

Kupiłam zachęcona dobrymi recenzjami. Kierowała mną też ciekawość, jak można umyć włosy zwykłym mydłem w kostce. I okazuje się, że...nie można!
Dla moich włosów- suchych, wysokoporowatych mydło to to mały dramat.
Puszy włosy i wysusza je. Ponadto pozostawia dziwną, woskową warstwę na skalpie, która spowodowała łupież.
Ponadto formuła sprawia, że trzeba mocno trzeć, aby mydło spienić. Absolutnie nie polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny efekt

Mydełko może nie jest super komfortowe i wygodne w użyciu ale efekty moim zdaniem daje doskonałe.
- Przede wszystkim łagodzi swędzenie skóry głowy i wszelkie problemy w łupieżem,
- włosy są mega gęste i mięsiste w dotyku. Sama posiada dość gęste włosy które pod swoim własnym ciężarem są oklapnięte. Po tym mydełku tego nie ma. Wyglądają jak z reklamy.
- efekty są już widoczne nawet po 10 minutach trzymania na głowie piany, z reguły robię to podczas kąpieli i mniej więcej tyle trzymam
- jeśli nie umyjemy potem głowy zwykłym szamponem, są matowe i to widać.
- zapach ma specyficzny, orientalny dla mnie ok.

Kostka jest bardzo wydajna, wystarczyła na kilka miesięcy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry sposób na oczyszczenie skalpu i objętość włosów

Mydełko pływa dobrze na włosy pod względem wizualnym - po umyciu jest ich o wiele więcej i są o wiele łatwiejsze do ułożenia (przynajmniej dla mnie, jako posiadaczki zbyt miękkich z natury i niskoporowatych włosów).

Rozprowadza się je, wbrew pozorom, dość łatwo - tworzy się gęsta piana, która nie spływa z włosów. Niestety nie jestem w stanie trzymać go tyle czasu i tak często jak zaleca producent - detergenty zawarte w mydle podrażniają moją skórę głowy na dłuższą metę, przez co skalp zaczyna swędzieć. Stosowane okazyjnie i nakładane na 15-20min i tak dogłębnie oczyszcza, co widać po wydłużeniu okresu świeżości włosów.

Mankamentem może być zapach - jest mocno kadzidłowy. O ile podczas samego mycia nie przeszkadza, tak chodzenie w tych "aromatach" przez 2 dni może już być uciążliwe. Choć to też pewnie kwestia gustu i przyzwyczajenia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobre

Stosuję zgodnie z instrukcją raz w tygodniu i widzać efekty, przede wszystkim wypada mi mniej włosów, zyskały na objętości i minimalnie na gęstości. W obsłudze nieco uciążliwe bo cieżko wytrzymać z nim 2 godziny na głowie. Nakładam na początku kąpieli i spłukuję po ok. 20-30 minutach, konieczne jest umycie włosów szamponem bo mydełko pozostawia osad i włosy są po nim sztywne i matowe, ale wystarczy dobry szampon oczyszczający. Najlepsze efekty daje połączenie olejku i mydła Sesa.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Wielbię całym sercem

Sporo czasu zajęło mi odnalezienie odżywki do włosów, która nie zawiera w sobie chemii. Nietypowa forma produktu, a co za nią idzie sposób aplikacji, okazały się ogromnym plusem. Lubię orientalne zapachy, więc już samo używanie odżywki sprawia mi ogromną przyjemność. Zazwyczaj trzymam mydliny na włosach dłużej niż godzinę, dodatkowo owijam je folią i zakrywam ręcznikiem. Czasami zostawiam na noc. Włosy myję dodatkowo szamponem, bez niego włosy są nie do ogarnięcia w moim przypadku. Co do efektów - są zaskakujące. Włosy nie są spłaszczone i wygładzone na prosto, jak po większości odżywek ( mam gęste, grube włosy z tendencją do kręcenia się). Mydełko pomaga mi uporać się z (od czasu do czasu) wypadającymi włosami. Są gęstsze.
W mojej ocenie, opakowanie nie stanowi ani zalety, ani wady produktu. Z pewnością ogromnym plusem odżywki jest jej wydajność. Przy tak niewielkich rozmiarach mydełko łatwo zabrać ze sobą na wszelkie wyjazdy. Jest świetną alternatywą dla typowych dla odżywek plastików.
Warto sprawdzić odżywkę na sobie.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Działa cuda

Mam włosy cienkie, puszące się. Pod koniec dnia masakrycznie przyklapnięte. Nie przesadzając spędzają mi sen z powiek. Dosłownie wszędzie obserwuje jak piękne włosy mają inne dziewczyny. Jeżeli usłysze "ten produkt dodaje objętości", to od razu muszę go kupić. Tak też się stało w tym wypadku. Usłyszałam o nim na YT, poszperałam w internecie i zamówiłam na stronie argani.pl.

Po 1 zastosowaniu byłam rozczarowana, włosy były suche, spuszone, ale wydawało się,że jest ich dużo.
Jednak dałam mu kolejną szansę z odżywką Alterra.
Stosuje od 2 tygodni codziennie w połączeniu z Szamponem Babydream i odżywką Alterra. Efekt? Włosy są miękkie, przyjemne w dotyku, wydaje się w końcu że jest ich więcej.
Zauazyłam,że co kilka dni trzeba umyć głowę silnym szamponem z SLSami, bo inaczej stają się oklapnięte
Ogólnie jestem zadowolona, mydełko sprawdziło się na moich włosach bardzo dobrze.


Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Daje efekty!

Naprawdę warto wypróbować!

+ tanie
+ bardzooo wydajne
+ ładny, ciekawy zapach
+ włosy są bardziej mięsiste, gęste, ładnie się układają, są takie sypkie
- wydaje mi się, że może lekko podrażniać skórę głowy - ale stosować raz na jakiś czas można ;)

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kochamy go z moją mamuśką;-)

Oceniam za nas dwie ( włosomaniaczki ja 22lata włosy zdrowe , cieniowane, długo nie farbowane farbą chemiczną i moja mama 45+ włosy długie, od 15 lat farbowane na blond )

Mama zakupiła u to mydełko dla nas w osiedlowym sklepie z kosmetykiami naturalnymi , rosyjskimi i innymi cudami u mojej siostry na dzielnicy ( Jeżeli są chętne panie z Gdyni chętnie dam adres sklep super!)

Kupiła dwa mydełka na każdy łepek osobno.


dość już wstępu konkrety:
+ dla nas zapach na plus, totalnie odjechany zapach , orientalny, ciepły otulający ( mojemu mężowi pachnie płynem do płukania ) więc zapach to kwestia indywidualna

+ bardzo dobrą daje piankę , taką gęsta i miękką ( ocieramy bezpośrednio na skórę głowy)

+ po 3 miesiącach nieregularnego użycia oby dwie zauważyłyśmy różnicę, włosy stały się gęstsze, mięsiste , wypadanie zmniejszyło się .

+ cena ( 9zł)

+ dostępność ( sklepy, internet)


-/+ TRZEBA GO ZMYĆ SZAMPONEM Z SLS bo inaczej włosy sa niedomyte , sztywne i dziwne ( ale przecież to mydło a nie środek powierzchniowo czynny i brudu nie usuwa)

+/- ja używam po nim jeszcze jakiejś odżywki , bo bez tego nawet z super szamponem nie jestem wstanie zmyć ( mama w sumie też nie)

ale za to nie odejmę gwiazdki bo byłoby zbyt próżne
serdecznie polecam jako półśrodek przeciw wypadaniu włosów, lepiej wydać na sam początek 10zł niż 50-150zł na kurację !!

Ja , jak i moja mama serdecznie polecamy

Używam tego produktu od: 8 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1/3 mydełka ( każdej na głowę)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    21
    produktów

    80
    recenzji

    641
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    91
    recenzji

    594
    pochwał

    9,74

  3. 3

    2
    produktów

    41
    recenzji

    417
    pochwał

    6,07

Zobacz cały ranking